Gwiezdny wojownik. Tom 1. Działko, szlafrok i księżniczka - Miszczuk Katarzyna Berenika

Gwiezdny wojownik. Tom 1. Działko, szlafrok i księżniczka (okładka miękka)

Ilość:
szt
Cena:
32,49 zł
34,99 zł
Oszczędzasz:
2,50 zł (7%)
Dostawa:
od 0,00 zł
Dodaj do koszyka
lub
Zaloguj się i kup
Wysyłamy   w  24h
Produkt sprzedawany
i dostarczany przez empik
dostępność w salonie empik
Dodaj do schowka

Opis

Komiczna powieść kosmiczna.

Załoga zebrana z łapanki wyrusza rozklekotanym złomem, by uratować Ziemię przed nadlatującą asteroidą. Kto zapomniał przykręcić działko, o co chodzi z czerwonym szlafrokiem i jaką rolę w tym wszystkim odgrywa księżniczka?

Przyprawiony sporą dozą ciętego humoru, "Gwiezdny wojownik" przypadnie do gustu zarówno fanom SF, absurdalnego humoru Douglasa Adamsa, jak i lekkiej i przyjemnej fantastyki.

"Powieść z przymrużeniem oka i z dużą dawką humoru, który sprawia, że kosmiczna przygoda przypadnie do gustu nawet tym, którzy fanami SF nie są."
LubimyCzytać.pl

"»Gwiezdny Wojownik« to absurdalnie dobra historia dziwacznej załogi kosmicznego statku, który musi uratować świat. Wyraziste postaci i szybka, przemyślana akcja nie pozwolą Wam się nudzić, a ciekawa formuła wzbudzi w Was ochotę na więcej."
Lustrorzeczywistosci.pl

"Jest to pierwsza powieść si-fi Pani Miszczuk. Mam nadzieję, że nie ostatnia. Chętnie przeczytam kolejne tomy serii."
Granice.pl

Dane szczegółowe

Tytuł: Gwiezdny wojownik. Tom 1. Działko, szlafrok i księżniczka
Seria: Gwiezdny wojownik
Autor: Miszczuk Katarzyna Berenika
Wydawnictwo: Uroboros
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Ilość stron: 320
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-02-15
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 202 x 27 x 135
Indeks: 20722920

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,3
5
9
4
1
3
2
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
8 recenzji
12-03-2017 o godz 01:12 DeVi dodał recenzje:
Pięciu śmiałków dostaje się na pokład Gwiezdnego Wojownika jako grupa ratująca Ziemie. Przed czym spytacie? Ano ziścił się koszmar naukowców: asteroida jest na kursie z Niebieską Planetą. Czy te kilka przypadkowych osób jest w stanie pokonać zawiłości grawitacyjne i uratować swój dom od nieszczęścia zwanego zagładą? Cóż byłoby to możliwe gdyby nie pewien haczyk: są tam z przymusu oraz ich statek to rupieć. Mało? To co powiecie na to, że działko, które mają wykorzystać do zniszczenia asteroidy odpadło przy odlocie? Taaak. Mamy przekichane! Wszystko zaczyna się od poznania załogi. Do dyspozycji: kobiety i mężczyzn. Wysokich i niskich. Szczupłych i okrągłych. Wojskowych i cywilów. Wrednych, chamskich, emocjonalnych, wystraszonych. Jednym słowem mieszanka charakterów. To dobry zabieg ponieważ dzięki temu akcja toczy się w sposób niespodziewany, wesoły, z domieszką ironii i sarkazmu. Jednak wszystko dzieje się w kosmosie innym niż ten nam znany. Jest 2463 rok. Planety wokół Słońca zamieszkiwane są przez ludzi. Bogatsi szybko wynieśli się z Ziemi, która z roku an rok staczała się ku zniszczeniu. Zostali na niej tylko biedni i Ci kochający ów planetę. Jednakże ze względów, iż jest ona miejscem urodzenia przodków wszyscy mniej więcej (czyli nikt) chcą aby pozostała ona żywa. Dwa najbogatsze rody Macrosoft i Epple walczą o to by Gwiezdnemu Wojownikowi nie udało się wypełnić misji. Wszystko dobrze gdyby nie pewien wątek: księżniczka ma wyjść za księcia, ale ucieka na statek Ziemian. Okazuje się geniuszem w wyniku źle zaprogramowanego urządzenia w jej głowie… futurystyczne? E tam po prostu Star Trek, Gwiezdne Wrota i Gwiezdne Wojny w jednym. Czy to wszystko ma siłę przebicia w polskiej literaturze? Ha! I to jaką! Osobiście przeczytałam książkę w dwa dni. Siedziałam z uśmieszkiem an ustach w bibliotece zastanawiając się, który geniusz student zrobił z tej powieści Dezyderat. Ponadto bardzo miło spędziłam wolny czas (siedzenie w bibliotece: wierzcie to katorga! Po czterech godzinach nawet na miękkich pufach boli co nieco.) Jednakże walcząc o wygodę przeczytałam szybko, sprawnie i lepszym humorem. Dosłownie. Ilość podtekstów jest ogromna, ironia i sarkazm to bliźniacy, a dialogi są jak szczypta soli do dania głównego. Różnorodność postaci tylko dodaje pikanterii. Podsumowując: Jak dla mnie to mistrzostwo świata. Duża dawka humoru połączona z akcją i pokrętną ale zrozumiałą fabułą jest idealnym prezentem na złe dni. Chcecie się pośmiać? Zobaczyć jak Wasz man czyta książkę? Tak to możliwe dzięki Tej pozycji! Dlatego jeśli lubisz małe co nieco w kosmosie zapraszam do lektury! wiecej na: https://recenzjedevi.blogspot.com/ zapraszam! :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-03-2017 o godz 04:24 cytryna dodał recenzje:
Dla miłośników fantastyki oraz osób, które zazwyczaj fantastyki nie lubią. Dla fanów lekkiej literatury oraz miłośników ambitniejszej literatury, szukających przyjemnej odskoczni. Dla osób, które uwielbiają książki Miszczuk oraz osób, które zetknęły się z jej twórczością po raz pierwszy. Jeśli szukasz lekkiej książki z szalonym poczuciem humoru, to "Gwiezdny wojownik" jest dla Ciebie stworzony.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-03-2017 o godz 09:58 Maria dodał recenzje:
Książka przyciągnęła mój wzrok w Empiku i tak jakoś wyszło, że wróciła ze mną do domu. Okazało się, że impulsywny zakup to strzał w dziesiątkę! Na co dzień raczej nie czytam fantastyki, ale nie sprawiało mi to żadnego problemu w trakcie lektury. Poczucie humoru autorki "Gwiezdnego wojownika" jest uniwersalne i z pewnością trafi do każdego czytelnika. Lekka lektura, w sam raz na wiosnę :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-03-2017 o godz 08:55 mój empik dodał recenzje:
Miszczuk udało się coś niesamowitego - stworzyła lekką i przyjemną książkę, od której nie można się oderwać. "Gwiezdny wojownik" to pozycja obowiązkowa dla miłośników czystej rozrywki!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-03-2017 o godz 10:40 pippa dodał recenzje:
"Gwiezdnego wojownika" kupiłam w ciemno i nie będę ukrywać - to okładka zachęciła mnie do zakupu ;) Na szczęście trafiłam w dziesiątkę - galopująca akcja, zwariowani bohaterowie i szalone poczucie humoru wygrało!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-03-2017 o godz 12:31 Magdalena Senderowicz dodał recenzje:
Gwiezdny Wojownik. Działko, szlafrok i księżniczka to moje pierwsze spotkanie z Katarzyną Bereniką Miszczuk. Wiele wskazywało na to, że swoją przygodę z twórczością tej autorki rozpocznę od trylogii o Wiktorii Biankowskiej, ale jakoś wyszło inaczej. W moje ręce wpadła zabawna powieść osadzona w klimatach science fiction, która już na pierwszy rzut oka przywodzi na myśli uwielbiane przez miliony ludzi Gwiezdne Wojny. Ogółem nie przepadam za zbyt mocnymi naleciałościami, ale na szczęście tutaj z takowymi nie mamy do czynienia. Katarzyna Miszczuk stworzyła raczej komedię, której akcja rozgrywa się w przestrzeni kosmicznej. Mamy rok 2463. Ziemia prawie nie nadaje się do życia, znaczna jej część uległa zniszczeniu. Nadzieją na jej ratunek jest misja Gwiezdnego Wojownika, rozlatującego się statku kosmicznego, wręcz rozklekotanego złogu, z niezbyt pewną załogą. Losy Ziemi spoczywają w rękach garstki ludzi, których nastawienie jest jednoznaczne – wszyscy zginiemy. Mimo wszystko wyruszają w na pozór niewykonalną misję, mającą na celu uratowanie naszej planety przed nadlatującą asteroidą. W tym samym czasie na księżycach Saturna rywalizują ze sobą dwa królestwa, Macrosfot i Epple. Ich spór ma zostać zażegnany przez małżeństwo księżniczki Macrosoftu i księcia Epple. Dlaczego jednak owa księżniczka znajduje się na pokładzie Gwiezdnego Wojownika? Powieść Katarzyny Miszczuk jest przede wszystkim książką rozrywkową. Nie mamy tutaj do czynienia z wielką intrygą czy spiskiem, ze skomplikowaną fabułą czy złożoną wielowątkowością. Już od pierwszych stron czuje się, że ma to być dobra zabawa, pozwalająca nam oderwać się od szarości dnia codziennego. Może to być pozycja przeznaczona na poprawę humoru, bowiem chwilami bywa zabawna, ale zdecydowanie nie trzeba przy niej zbytnio wysilać umysłu. To taka luźna i lekka historyjka, z sympatycznymi bohaterami, osadzona w kosmicznym świecie. Skąd autorka czerpała inspirację? Tego nie wiem. Wiem natomiast, że fryzura księżniczki Lei jest w tym świecie obecnie panującym trendem, a Macrosoft i Epple to dziwnie znajome nazwy, prawda? Książce z pewnością nie brakuje rozmachu i dynamiki. Sporo się tutaj dzieje, z łatwością przeskakujemy z jednej sceny do drugiej. Całość jest bardzo płynna i plastyczna, choć chwilami wszystko dzieje się zbyt szybko, tak zbyt nagle. Jednak spokojnie można na to przymknąć oko, zwłaszcza wtedy, gdy pamięta się, jaki wydźwięk ma cała zaprezentowana tutaj historia. Choć nie jestem przekonana, czy możemy tutaj mówić o rozbudowanym uniwersum, to mimo wszystko autorka w dosyć wyraźny sposób nakreśliła realia stworzonego przez siebie świata. Wyjaśnia genezę misji Gwiezdnego Wojownika, dowiadujemy się co nieco o życiu księżniczki oraz otrzymujemy wyjaśnienie, o co chodzi z tym tajemniczym działkiem i szlafrokiem, które znajdują się w podtytule. Choć nie jest to historia, która zostaje na dłużej w pamięci, to zdecydowanie sprawdza się w roli dobrej, zabawnej rozrywki. Czyta się ją lekko, szybko i przyjemnie, nie patrząc na upływ czasu. Można na chwilę wyłączyć mózg, zwłaszcza tę jego analityczną część, i pozwolić mu na odpoczynek. Raczej nie mam zarzutów do stylu autorki, a wydaje mi się, że posiada ona niezwykle rozbudowaną i barwną wyobraźnię, skoro potrafi tworzyć tak zakręcone historie. Jeżeli szukacie niezobowiązującej lektury na jeden czy dwa wieczory to trafiliście idealnie. To taka żartobliwa opowiastka rozgrywająca się w kosmosie, z bardzo towarzyskimi bohaterami i lekko płynącą fabułą. Dobra na zrelaksowanie się i oderwanie od problemów dnia codziennego! www.bookeaterreality.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-02-2017 o godz 02:05 Małgorzata Korba dodał recenzje:
W momencie, kiedy wzięłam do rąk "Gwiezdnego wojownika", od razu pomyślałam, że będzie to bardzo sympatyczna książka. Z reguły preferuję raczej poważne książki, ale od czasu do czasu nutka humoru nie zaszkodzi! Moją uwagę szczególnie zwróciła osoba księżniczki, która swoim wyglądem przypomina wprost Leię z gwiezdnych wojen, a ja uwielbiam te filmy. Zresztą nie tylko ja mam takie domysły, bo jeden z bohaterów, Jose też tak uważa. Akcja dzieje się w kosmosie, gdzie ludność zdołała już skolonizować inne planety, a Ziemia wyniszczona przez wojnę, nie jest ani trochę atrakcyjna. Na nasz dom planuje uderzyć asteroida, a zadaniem załogi, która została powołana niedobrowolnie (oprócz jednej bohaterki), jest zniszczenie jej. Zaś cała misja jest określana mianem samobójczej. W książce przeplatają się także wątki dwóch rodów i oczywiście historie głównych bohaterów. Jeżeli chodzi o fabułę, to nie jest ona ani nudna, ani zachwycająca, raczej coś pomiędzy tym. Wydarzenia dzieją się w miarę szybko i czasem Nas zaskakują. Co więcej zdarzenia, które powinny być odbierane jako poważne, bo przecież chodzi o przyszłość naszej planety, na tle innych wypadają humorystycznie i żartobliwie. Jest to wielki plus tej książki, bo sprawia, że czytelnicy mogą przy niej odetchnąć i uśmiechnąć się pod nosem nie raz. Ważnym elementem, który niewątpliwie nadaje książce klimatu jest oczywiście załoga tytułowego Gwiezdnego Wojownika, o której wypadałoby coś wspomnieć. Długo się zastanawiałam, czy w ogóle zdradzić, kim oni są, bo odkrycie ich tożsamości to ważny etap. Powiem jednak tyle, że mamy tam wielkoluda, podrywacza, lekarza, mocny charakter, fanatyczkę owadów, a także podeszłego pijaka. Mam nadzieję, że w jakimś stopniu Was to zachęci. Potem pojawia się jeszcze księżniczka Sisi, która okazuje się być bardzo przydatna. Z początku drużyna nie żywi do siebie dużych uczuć, ale potem tworzą naprawdę (no może troszkę przesadziłam) zgrany zespół. Tak więc, Gwiezdny Wojownik to humorystyczna książka, dziejąca się w odległej przyszłości, w kosmosie. Niesforni bohaterowie wyruszają gruchotem na misję ratunkową, podczas której dzieje się dużo nieplanowych wydarzeń. Każda z postaci jest inna i śmieszna na swój sposób, dzięki czemu bardzo je polubiłam, jednak największą zaletą tej książki jest żartobliwe podłoże, które sprawia, że mamy wrażenie, jakby wszystko było jednym wielkim żartem. Podczas czytania zaśmiałam się parę razy, ale gdyby było więcej śmiesznych sytuacji, nie pogniewałabym się. Książkę oceniam jako średnią. Nie jest zła, ale też nie porwała mnie swoim wnętrzem. Stanowczo zabrakło mi tutaj czegoś, dzięki czemu zapadła by mi dłużej w pamięci. Ps. Okładka cudna, ale pierwsza oddaje lepiej charakter książki. Nie wiem dlaczego, ale książka przypomina mi ona bardzo "Dożywocie" (jeżeli ktoś nie słyszał o niej to tu daję recenzję) Polecam czytelnikom, którzy wolą mniej poważne historie, a nóż widelec zawładnie czyimś umysłem. Recenzja pochodzi z http://filizanka-ksiazkoholika.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-02-2017 o godz 10:31 Nemezis dodał recenzje:
Jesteście ciekawi, jak wygląda przyszłość oczyma Katarzyny Bereniki Miszczuk? Wyniszczona wojną, chyląca się ku upadkowi Ziemia. Kolonizacja pozostałych planet Układu Słonecznego. Zacięta rywalizacja Księstwa Macrosoft i Królestwa Epple. A nawet kosmiczni piraci. To jak, chcecie więcej? Zjednoczona Armia Gwiezdna Ziemi wysyła statek kosmiczny o wdzięcznej nazwie Gwiezdny Wojownik na niezwykle ważne zadanie. Jego załoga musi zestrzelić asteroidę zmierzającą wprost na ich planetę. Jeśli nie uda się jej zniszczyć za pomocą działka nuklearnego, astronauci będą musieli podjąć samobójczą misję i obrać kurs prosto na swój cel. W przeciwnym razie wszyscy mieszkańcy Ziemi zginą, a ona sama przestanie istnieć. Można by się spodziewać, że sprawa tak wielkiej wagi zostanie powierzona ludziom najlepiej wyszkolonym lub najodważniejszym ochotnikom. Nic z tych rzeczy. Na Gwiezdnym Wojowniku ochotnik jest tylko jeden, wszyscy pozostali zostali wmanewrowani w tę misję przez generała Borowika (który na każdego miał jakiegoś haka). W ten sposób powstał nietypowy zespół: komandor Jerzy Wysocki (wielki miłośnik wódki), nawigator Jose Pikadło (wielbiciel płci pięknej), mechanik Robert Misianowski (mający dziwną słabość do czerwonych szlafroków), lekarz pokładowy Stefan Strzykawka (chętnie testujący na sobie różne leki), strzelec Natalie Bullet (eksponująca swoje wdzięki przy każdej okazji) oraz naukowiec Sandra Gelee (i jej pająki). Ich szanse na sukces i przeżycie są więc raczej marne, a przestarzała maszyna redukuje je niemal do zera. "Gwiezdny Wojownik" to opowieść specyficzna. Takie połączenie "Gwiezdnych Wojen" i "Armageddonu", napisane z przymrużeniem oka. Mamy tu również ciągnący się od dawna konflikt na linii Macrosoft - Epple i planowany ślub, który ma pogodzić zwaśnione królestwa. Nietuzinkowi bohaterowie, a właściwie antybohaterowie, w połączeniu z ciekawą akcją i dużą dozą czarnego humoru, z pewnością nie każdemu czytelnikowi przypadną do gustu. Ja bawiłam się z nimi wspaniale i chętnie poznam dalsze przygody swoich nowych ulubieńców. Z przyjemnością polecam tę lekką i przyjemną lekturę. Z nadzieją, że spodoba się Wam tak samo mocno, jak mnie. Za egzemplarz książki dziękuję serdecznie Wydawnictwu Uroboros :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Siła niższa Kisiel Marta
36,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Dożywocie Kisiel Marta
35,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Nomen omen Kisiel Marta
36,99 zł
39,90 zł
 

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Echa Cholewa Michał
34,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Berserk Majka Paweł
36,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ogień krzyżowy Kress Nancy
34,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Hel 3 Grzędowicz Jarosław
41,99 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ewakuacja Kloos Marco
36,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Polska 2.0 Inglot Jacek
36,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Siła niższa Kisiel Marta
36,99 zł
39,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum wsparcia <br/>Klienta Centrum wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

Bez nazwy-1 Zgłoś opinię o stronie