Gwiazd naszych wina - Green John

Gwiazd naszych wina (okładka miękka)

Autor:
Wszystkie formaty i wydania (5): Cena:

Sprzedaje empik.com 30,99 zł

Cena empik.com:
30,99 zł
Cena:
34,90 zł
Oszczędzasz:
3,91 zł (11%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Green John Książki | okładka miękka
30,99 zł
asb nad tabami
Hybel Marcin Książki | okładka miękka
32,99 zł
asb nad tabami
Kuczyński Maciej Książki | okładka miękka
15,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Opis

Szesnastoletnia Hazel choruje na raka i tylko dzięki cudownej terapii jej życie zostało przedłużone o kilka lat. Jednak nie chodzi do szkoły, nie ma przyjaciół, nie funkcjonuje jak inne dziewczyny w jej wieku, zmuszona do taszczenia ze sobą butli z tlenem i poddawania się ciężkim kuracjom. Nagły zwrot w jej życiu następuje, gdy na spotkaniu grupy wsparcia dla chorej młodzieży poznaje niezwykłego chłopaka. Augustus jest nie tylko wspaniały, ale również, co zaskakuje Hazel, bardzo nią zainteresowany. Tak zaczyna się dla niej podróż, nieoczekiwana i wytęskniona zarazem, w poszukiwaniu odpowiedzi na najważniejsze pytania: czym są choroba i zdrowie, co znaczy życie i śmierć, jaki ślad człowiek może po sobie zostawić na świecie.

Wnikliwa, odważna, pełna humoru i ostra, to najambitniejsza i najbardziej wzruszająca powieść Johna Greena. Autor, pisząc o nastolatkach, ale nie tylko dla nich, w błyskotliwy sposób zgłębia w niej tragiczną kwestię życia i miłości.

Dane szczegółowe

Tytuł: Gwiazd naszych wina
Autor: Green John
Tłumaczenie: Białoń-Chalecka Magdalena
Wydawnictwo: Bukowy Las
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Ilość stron: 312
Numer wydania: I
Data premiery: 2013-02-06
Rok wydania: 2013
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 211 x 25 x 142
Indeks: 12539987

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,8
5
67
4
5
3
1
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
43 recenzje
02-12-2016 o godz 12:13 Elżbieta Warulik-Gajda dodał recenzję:
Rewelacja , cięzkie problemy bo to choroba dzieci, ale jakże widziana innymi oczyma, czyta sie jedenym tchem
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-04-2015 o godz 18:47 Magdalena Szlosarek dodał recenzję:
Już dawno przeczytałam tą książkę, a dalej, gdy widzę ją na mojej półce, łzy same napierają mi do oczu. Ta książka pokazuje, że młodzi ludzie mogą być mądrzy, wrażliwi i wdzięczni za każdy dzień. Jest to smutna rzeczywistość, gdzie choroba nie patrzy na wiek, płeć, gdzie atakuje gdzie tylko może. John Green jest moim bohaterem. I jako mężczyzna potrafi świetnie mówić głosem szesnastoletniej dziewczyny..." ;-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-04-2015 o godz 17:37 Monika Jankowska dodał recenzję:
,,Gwiazd naszych wina" to przepiękna książka, o miłości, ale i o radości z życia, o spełnianiu marzeń, o tym, żeby czerpać z życia pełnymi garściami, nawet, jeśli jesteśmy zdrowi. Zwrot akcji i koniec książki jest smutny. Ale warto ją przeczytać. Wielkim plusem jest również oryginalność całej opowieści. Jest ona nietypowa, zupełnie inna niż większość książek dla młodzieży. Piękna, wzruszająca i bardzo wciągająca- polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-02-2015 o godz 15:19 Monika Jaskierska-Pulnik dodał recenzję:
Książka, która pokazuje "normalność" życia nastolatków onkologicznych. Ciekawa, trzymająca w napięciu, zabawna i ucząca pozytywnego spojrzenia na sprawy codzienne. Wyśmienita lektura!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-02-2015 o godz 15:15 aguwsia dodał recenzję:
Przeczytałam ostatnio tę książkę w wersji elektronicznej, ale się w niej zakochałam i za pragnęłam aby moja najlepsza przyjaciółka także się z nią zapoznała i pokochała ja tak samo jak ja. Dlatego też postanowiłam kupić jej "Gwiazd naszych wina" w prezencie. Książka ta jest na prawdę godna polecenia. Opowiada oczywiście o miłości, ale również o radzeniu sobie z chorobą, z utratą, ze wszystkimi przeciwnościami jakie daje nam los. Jest po prostu życiowa. Autor dokładnie opisuje w niej wszystkie uczucia jakie przeżywa główna bohaterka. Co prawda jest jeszcze adaptacja filmowa tego opowiadania, ale nie ma to jak KSIĄŻKA, która pobudza całą wyobraźnie do współpracy ze światem opisującym przez autora. Nie ukrywam, przeczytałam ją już chyba czterokrotnie i za każdym razem wzruszałam się przezywając od nowa historie Hazel Grace. Z pewnością jeszcze nie raz sięgnę po tę książkę.
POLECAM
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-01-2015 o godz 08:46 Joanna Chojnacka dodał recenzję:
Książka z mnóstwem mądrych przekazów i przesłań, którą przeczytała również maja stroniąca od przyjemności czytania nastoletnia córka. Największy atut tejże książki to jej bohaterowie : charyzmatyczna Hazel, przezabawny Augustus i wrażliwy Isaac.
Gwiazd naszych wina to piękna, emocjonalna i wartościowa powieść, która uświadamia, że każdy dzień jest wyjątkowy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-11-2014 o godz 06:50 Marzena dodał recenzję:
Cudowna historia dwójki młodych ludzi, którzy pomimo choroby próbują cieszyć się życiem, odkrywają miłość, wspierają się nawzajem w trudnych chwilach. Ksiąźka, nad którą będziesz się śmiać i płakać. Pozostaje w pamięci na długo po przeczytaniu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-11-2014 o godz 21:23 zuzzkasz dodał recenzję:
Chyba najlepsza książka tego autora. Fenomenalnie przedstawiony świat, dla wielu ludzi tak odległy i niezrozumiały. Piękno ulotnej chwili i życia tych, którzy czasu nie mają zbyt dużo. Wykorzystanie każdego momentu, każdej okazji... by żyć. Wzruszająca miłość dwojga ludzi, która, choć bardzo tego pragną, nie może trwać długo i szczęśliwie. Wprawiająca w zadumę opowieść, z całą pewnością sprawi, że będziecie żyć razem z bohaterami. Razem z nimi śmiać się, złościć, kochać i... płakać. Polecam i ostrzega zarazem, ta książka nie kończy się wraz z przeczytaniem i odłożeniem na półkę, wraca się do niej myślami jeszcze wiele, wiele dni później.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-10-2014 o godz 21:00 klaudia1 dodał recenzję:
Słyszałam o tej książce dość sporo. Praktycznie każdy ją polecał i był nią zachwycony.Wprawdzie nie byłam pewna co to niej ,ale postanowiłam zaryzykować i opłaciło się. Nie zawiodłam się w żadnym wypadku. Opowieść bardzo wciągająca, czasami wzruszająca, innym razem zabawna. Na pewno nie można się nudzić czytając ją. Książka pokazuje inny sposób patrzenia na świat osób chorych na nowotwór. Ich zmagania, chęć poznawania świata, łamania zasad i miłosnych rozterek. Hazel i Augustus ( głowni bohaterowie) uczęszczają na grupę wsparcia, wspierają się, drwią z siebie i ze swoich skłonności, a przede wszystkim czerpią radość z życia.
Jest to kolejną książka Johna Greena, która z pewnością dorównuje poprzednim. Najlepiej jeśli sam poznasz jej tajemnice i zaczęrpniesz choć kawałek tej niezwykłej historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-10-2014 o godz 19:59 olaf dodał recenzję:
Książka docelowo została napisana jako powieść dla nastolatków, moim zdaniem jest to historia przeznaczona dla czytelnika w każdym wieku.

Wbrew pozorom to nie jest typowa książka o chorobie. Mało tu cukierkowej rzeczywistości i laurki składanej wyidealizowanym postaciom. Hazel i jej towarzysze to bohaterowie to postaci z krwi i kości, mimo doświadczającej ich choroby, starają się wyłuskać dla siebie chociaż trochę "normalności". Drwią z siebie i swoich ułomności, wykorzystują "bonusy rakowe", grają w gry wideo i zmagają się w typowymi problemami dla osób w ich wieku (świetnie opisane miłosne wzloty i upadki trzech głównych postaci). Hazel, August i reszta dzieciaków z grupy wsparcia są boleśnie świadomi faktu, że dla większości z nich całkowite wyzdrowienie nie jest opcją, możliwe jest tylko przedłużanie ich życia.


Urzekająca w książce jest dosadność i prostota. Narracja jest wartka, a dialogi zabawne, a główne postaci są w pełni "trójwymiarowe" i prawdziwe.

Szczerze polecam książkę, lektura warta przeczytania, wzrusza i bawi.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
10-10-2014 o godz 14:17 Mariolla88 dodał recenzję:
Książka jest świetna. Pokazuje nam, że mimo śmiertelnej choroby można normalnie żyć. Po przeczytaniu tej książki zupełnie inaczej patrzę na świat. Książka jest bardzo wzruszająca po jej przeczytaniu nie mogłam opanować łez. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-09-2014 o godz 17:59 julia7373 dodał recenzję:
Boję się cokolwiek napisać o tej książce. Dlaczego? Bo obawiam się, że żadne moje słowa nie oddadzą jej geniuszu. Może temat raka jest bardzo popularny w wyciskaczach łez - w końcu cóż może bardziej rozczulić człowieka niż niesprawiedliwiość w umieraniu na raka dziecka, które w dodatku do końca zachowuje pogodę ducha i udziela się we wszystkim, co może pomóc innym? No właśnie... W tej książce nie do końca wszystko było dokładnie tak.

Jedyne, co się zgadza z tym, co napisałam wyżej jest to, że rzeczywiście, główni bohaterowie mają (bądź mieli) raka i są jeszcze dziećmi. Główni bohaterowie nie zachowują się niezwykle anielsko chcąc nieść pomoc innym, póki sami nie zejdą z tego padołu. Zachowują się oni jak typowi nastolatkowie, a do tego widać, że są naprawdę inteligentni. Zostali naprawdę dobrze wykreowani, zarówno pierwszoplanowi, jak i pozostali.

Książkę mogłabym podzielić na dwie części. Pierwsza część, zdecydowanie dłuższa od drugiej, jest dość zabawna, choroba, choć w tle jest, nie wydaje się być głównym wątkiem - ot, taka przypadłość, z którą da się chwilowo żyć. Jest to część tryskająca humorem. W kolejnej jednak rak pokazuje swoje straszne oblicze. Miałam wrażenie, że autor daje mi pozorne wrażenie bezpieczeństwa - bo jak to, tak luźne podejście do tematu nie może zwiastować niczego złego. Jednak później uznałam, że było to jedynie po to, by nóż wbity w plecy czytelnika zabolał bardziej. I zabolał - wierzcie mi... Ostatni raz tak płakałam na... Nie, łzy wylane przy tej książce były zdecydowanie najliczniejsze.

Nie wiem, co jest szczególnego w tej książce, nie umiem tego ując słowami, ale zdecydowanie coś jest. Powieść jest jedną z najlepszych, jakie miałam przyjemność czytać i mogę polecić ją każdemu, kto ma choć odrobinę wrażliwości w sobie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-08-2014 o godz 20:44 ewietrak dodał recenzję:
O tej książce dowiedziałam się, gdy do internetu trafił zwiastun jej ekranizacji, która miała mieć premierę 6 czerwca. Słyszałam same pozytywne opinie. Po zapoznaniu się z fabułą postanowiłam tę książkę zamówić i przeczytać jeszcze przed pojawieniem się filmu. Niezmiernie się ucieszyłam, gdy wreszcie miałam ją w swoich rękach.
Już od pierwszych stron byłam zafascynowana życiem Hazel Grace oraz Augustusa Watersa. Każda następna strona przynosiła kolejne emocje. W jednej chwili śmiałam się do rozpuku a już w następnej - płakałam ze smutku lub ze wzruszenia.
Nie jest to zwykła książka o raku, czy o miłości. Przede wszystkim jest to książka o życiu. Zaskakującym, niesprawiedliwym życiu.
W książce występuje wiele filozoficznych zagadnień."Czym jest życie i śmierć?" - autor stara się odpowiedzieć między innymi na to pytanie i jak najbardziej mu się to udaje.
Naprawdę nie rozumiem osób stawiającym negatywne opinie tej książce tylko z powodu jej nagłej popularności. Czy można z tak błahego powodu wzbraniać się przed tak genialną lekturą?
Polecam książkę osobom wnikliwym, młodym oraz starszym, wymagającym i nie tylko. Myślę, że każdy w tej książce odnajdzie samego siebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-08-2014 o godz 15:50 Kinga Szajkowska dodał recenzję:
Książka pełna emocji, warta jak najbardziej przeczytania. Nie nudzi, a daje poczucie pragnienia odnalezienia nowego sensu życia i pokazania, że nasze życie powinniśmy odbierać pozytywnie do samego końca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-08-2014 o godz 20:09 Wiktoria Kostrzewa dodał recenzję:
Piękna, wzruszająca i prawdziwa!
Książka o miłości, walce i chorobie.
Hazel miała trzynaście lat, gdy wykryto u niej raka. Dzięki jej osobistemu cudowni - przeżyła i jak na razie ma się dobrze. Gdy jej mama zmusza dziewczynę do pójścia na "Grupę Wsparcia" jej życie zmienia się diametralnie. Poznaje Agustusa Watersa - przystojnego, inteligentnego i cudownego chłopaka, który przychodzi na spotkanie by wspomóc przyjaciela. Gdy wszystko idzie OKAY, Gus i Hazel zbliżają się do siebie, do obojga dociera najgorsza z możliwych wiadomości, które mogły się pojawić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-07-2014 o godz 21:16 Gabrielle dodał recenzję:
Muszę przyznać, że nie jestem fanką powieści młodzieżowych i jak dotąd niewiele książek tego gatunku przypadło mi do gustu. Zaryzykowałam jednak i postanowiłam posłuchać Vox Populi, który (prawie) zgodnie twierdził, że "Gwiazd naszych wina" to mistrzostwo, które powala na kolana. O dziwo, rzeczywiście powaliło. Od dawn nie plakałam, czytając cokolwiek. W przypadku powieści Greena poduszka była mokra od łez, tusz rozmazany po całej twarzy, nos zatkany, a chęć do czytania czegokolwiek opuściła mnie na dobre kilkanaście godzin. Nie mogłąm się pozbierać, przeżywałam syndrom czytelnika, który po skończonej lekturze może tylko leżeć i płakać (czytanie innych powieści absolutnie niemożliwe). Wyjątkowo polubiłam bohaterów, żarty i gierki słowne bohaterów bawiły, niby niewielkie zwroyt akcji zaskakiwały, a końcowka po prostu zmiażdżyła. Każdy wie, jak to się musi skończyć, tymczasem nawet tu "Gwiazd naszych wina" zaskakuje. Bohaterowie są naturalni i da się ich polubić- nie współczuć, ale naprawdę polubić. Od samego oczątku Gus skradł moje serce, a główna bohaterka wyjątkowo nie jest irytujacą postacią (co niestety często ma miejsce). Biję brawo autorowi i składam pokłony. Tym bardziej, że jest to mężczyzna. Do tej pory spotykałam się ze stereotypem, że powieści młodzieżowe to domena kobiet. Tymczasem Green jest juz dtugim facetem wśród tego wąskiego grona autorów, który swoją powieścią młodzieżową trafił w samo serce. Na dodatek zrobił to z perspektywy kobiety (i niech ktoś teraz powie, że nie da się nas zrozumieć).
Ogółem "Gwiazd naszych wia" to powieść tak naprawdę bardzo głęboka. Pod przykrywką tragedii, smutku i choroby kryje się meritum sprawy: poszukiwanie szcęścia, pogoń za marzeniami, cieszenie się życiem, kochanie i bycie kochanym. Książka Johna Greena z pewnością nie jet tak banalna, jak zmarnowanie sowjego jedynego życzenia na wizytę w Dsneylandzie. Dla niektórych może tp być zwykły wyciskacz łez i maszynka do robienia pieniędzy kosztem lubujących się w tych tematach nastolatek. Jeśli tak, bardzo chętnie taką osobą zostanę. Dla mnie to totalne zaskoczenie i zapewne szansa na kolejne wzruszające do granic możliwości momenty. Jeśli wszystkie dzieła Greena trzymają taki poziom, z pewnością sięgnę po kolejne książki, choć nie zamierzam ich przeczytać za jednym zamachem- w moim przypadku groziłoby to załamaniem psychicznym lub- w najlepszym wypadku- poważnym odwodnieniem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-07-2014 o godz 18:21 Sara dodał recenzję:
Na wstępie chcę przyznać się, że wcześniej nie znałam twórczości pana Green'a. Tak, sięgnęłam po książkę za sprawą ekranizacji choć filmu nie widziałam, mimo że wiele się o nim mówi.
Pierwszy raz przeczytałam ją w formie elektronicznej i wywarła nam mnie takie ogromne, naprawdę ogromne wrażenie, że kupiłam ja jako prezent na swoje 20 urodziny. Wiele osób przed sięgnięciem po lekturę mocno kieruje się recenzjami więc nie chcę zdradzać wszystkiego. Pisane w sposób humorystyczny, ale nie do przesady. John Green zachował powagę w momentach, które tego wymagają. Zawartość wielu cytatów, bardzo mądrych tylko dodaje tej książce magii. Urzekło mnie w niej to, że od pierwszych stron zderzamy się z rzeczywistością, z taką jaka nas otacza a nie taką jaką pokazują nam w amerykańskich serialach. Idealne życie. Hazel, główna bohaterka takiego życia nie ma. 16 latka w 4 fazie choroby nowotworowej, cios od pierwszej strony. Dla tych, którzy tu się zniechęcają, nie, nie jest to książka o raku, nie ma w niej tęczy i kolorowych kucyków. Jest miłość, która niestety nie przetrwa wszystkiego. Ta książka nie posiada szczęśliwego zakończenia, ba zakończenie jest zupełnie inne niż można sobie wyobrazić w trakcie jej czytania. Bohaterka nie ma nadziei, że zdarzy się CUD a rak zniknie, ale absolutnie się tej chorobie nie poddaje. Spełnia marzenie, a pomaga jej w tym niejaki Augustus.
Kiedy dochodzimy do kluczowego momentu i nieoczekiwanego zwrotu akcji nie chcemy iść dalej bo domyślamy się jakie będzie zakończenie. Zapewniam jednak, że każdy, prawdopodobnie z paczką chusteczek pod ręką przejdzie przez tę historię do końca.
Podobno książka dla nastolatków, z czym nie do końca się zgadzam. Zachęcam wszystkich do jej przeczytania bo powoduje wiele refleksji nad tym czym naprawdę jest życie.
Do zjedzenia za jednym zamachem, książka do której na pewno wrócę jeszcze nie raz i nie dwa. Wspaniała lektura. Wydaje mi się, że jest to pierwsza książka, która mnie tak rozbawiła i wybrała z emocji za jednym razem.
Być może to co się nam przydarza w życiu, jest winą gwiazd, kto wie.
Przyznaję 5 gwiazdek, a gdybym mogła dałabym ich znacznie więcej!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-06-2014 o godz 20:38 maggie dodał recenzję:
Pierwsze rozdziały mnie nie zachęciły, jednak wytrwale czytałam dalej, aż pewnego niedzielnego wieczora zauważyłam iż wręcz pochłonęłam 260 stron w tym ostatnie 30 z chusteczką w ręku i zaparowanymi od łez okularami.

Jest to niezwykle wciągająca historia dwójki ludzi - "znienawidzonych przez gwiazdy", którą polecam każdemu...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-05-2014 o godz 20:06 sonia dodał recenzję:
Piękna napisana historia z zycia wzięta.Poruszająca do łez,warto ją przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
27-04-2014 o godz 11:12 Madzikowa2100 dodał recenzję:
Niesamowita, poruszająca do głębi historia. Polecam każdemu :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-04-2014 o godz 09:18 Aleksandra Kamińska dodał recenzję:
Główna bohaterka to szesnastoletnia chora na raka dziewczyna o imieniu Hazel. Jej przyjacielem, który zawsze przy niej jest (i musi być) to aparat tlenowy, któremu nadała imię Philip. Książka ta pokazuje prawdziwe wartości życiowe takie jak zdrowie, miłość, przyjaźń. Dziewczyna uczestniczy w czymś rodzaju grupy wsparcia. Chodzą tam jej rówieśnicy, których łączy jedno-rak. Tam Hazel poznaje pewnego chłopaka. Widzi, że wpadła mu w oko, gdyż obserwuje ją przez całe zajęcia. Mężczyzna, bo można go tak nazwać ma na imię Augustus. Od środka dzień w dzień ,,zżera” go nowotwór tkanki kostnej o nazwie kostniakomięsak. Koleją rzeczy zostają oni parą, choć oboje wiedzą, że wiele czasu im nie zostało. To wzruszająca opowieść o prawdziwej miłości ludzi, którzy wierzą w nią pomimo wielu przeciwności losu. Porusza ona najgłębsze miejsca naszej duszy. Już niedługo powieść trafi na ekrany kin, co świadczy o jej doskonałości. Bardzo gorąco ją polecam, choć proponuję zaopatrzyć się w pudełko chusteczek-bez nich się nie obejdzie! :)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
18-04-2014 o godz 09:22 opalka dodał recenzję:
Wypożyczyłam książkę „Gwiazd naszych wina” kilka miesięcy temu. Otworzyłam, przeczytałam kilka stron, zamknęłam i oddałam do biblioteki. Czemu? Bo to książka o młodych, wspaniałych ludziach, zabijanych przez bezlitosnego raka. Pomyślałam więc, że po prostu nie zniosę tej tragedii… Ale gdy już ją oddałam, uświadomiłam sobie COŚ. Uświadomiłam sobie, że na tych kilku stronach autor wcale nie wprowadzał mnie w świat ludzi złamanych, nieszczęśliwych, użalających się nad sobą i przejętych strachem. Wręcz przeciwnie – jest to świat ludzi odważnych, chcących przeżywać życie jak każdy inny, lecz mających świadomość swoich ograniczeń. Wypożyczyłam więc ponownie i po lekturze całości stwierdzam, że … no po prostu lepiej być nie mogło! Główna bohaterka – Hazel – to dziewczyna ironiczna i dojrzała. Autor nakreślił ją w sposób sugerujący, że jej dojrzałość nie jest taka zupełnie naturalna, że wyrosła ze skażonej gleby, na którą pada cień śmierci, ale… jednocześnie pozwala jej w tym cieniu znaleźć wytchnienie. Augustus – przyjaciel i chłopak, w którym Hazel się zakochuje to postać stworzona na medal: świadomy swych zalet, powalający, podchodzący do życia z pasją i ciętym, gorzkawym dowcipem. John Green pozwala swoim bohaterom emanować aurą wyizolowania, jednocześnie nie pozbawiając ich typowego dla nastolatków dążenia do wpasowania się w grupę. Powieść jest bardzo prawdziwa, zupełnie pozbawiona ckliwości i chwytów poniżej pasa, obliczonych na współczucie czytelnika. Hazel i Gusowi się nie współczuje – ich się chłonie i kibicuje przez 312 stron.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
16-04-2014 o godz 16:38 gabaokey dodał recenzję:
Błyskotliwy wyciskacz łez, ukazujący życie, jako jedną wielką metaforę. „Gwiazd naszych wina” to książka niezwykła, przy której masz ochotę się śmiać i płakać. John Green pokazał, że można napisać o raku w sposób czasem zabawny, przewrotny, ironiczny i prosty. Jest bezpośredni względem Czytelnika, w krótkiej historii udało mu się przekazać tak wiele, że jestem pełna podziwu.

Hazel ma szesnaście lat i raka tarczycy w czwartym stadium z przerzutami do płuc. Nie może samodzielnie oddychać, dlatego wszędzie nosi ze sobą aparat tlenowy o imieniu Philip. Na spotkaniu grupy wsparcia, do której zmusza ją zaniepokojona rodzicielka spotyka Agustusa Waters’a. Chłopca, który jest spełnieniem marzeń każdej dziewczyny. Przystojny, inteligentny, z poczuciem humoru i z pełną świadomością swoich wszystkich zalet. Towarzyszy im przyjaciel Gusa – Isaac, który w walce z rakiem stracił wzrok. Razem wspierają się, śmieją z samych siebie, odkrywając swoją nieskończoność.

Jest to jedna z tych książek, które się pamięta. Przeczytasz ją i nie sięgniesz od razu po jakąś inną pozycję. Hazel i Agustus będą siedzieć w Twojej głowie przez długi czas, bo są to bohaterowie, którzy są po prostu warci zapamiętania. Ich przemyślenia, trafne uwagi na temat życia i śmierci, dystans do siebie i do swojej choroby są czymś tak cennym w dzisiejszych czasach, że takich bohaterów ze świecą szukać. Szczerze ich polubiłam, płakałam i śmiałam się razem z nimi. „Gwiazd naszych wina” to emocję, emocję i jeszcze raz emocję. Słowa się pochłania, nie czyta.

Green jest człowiekiem niesamowicie odważnym publikując tę książkę. Pisać w tak ironiczny sposób o chorobie, o śmierci, o tematach, które przerażają i wywołują skrajne emocję. Udało mu się stworzyć autentyczne postacie, z krwi i kości. Opisuję prawdziwe życie, gdzie ludzie w młodym wieku muszą zmagać się z swoimi tragediami, chorobami i nie oszczędza Czytelnika mówiąc, że „będzie dobrze”. Jego przekaz jest jasny – trzeba czerpać z życia wszystko, co najlepsze teraz i już, nie oglądać się za siebie, nie zmienisz rzeczywistości, ale musisz wykorzystać to, co masz. Hazel wykorzystuję ten czas na robienie tego, co lubi. Czyta książki, ogląda ulubiony program, rozmawia z rodzicami, spotyka się z miłością swojego życia i spełnia swoje największe marzenie. Czyta i pisze wiersze, które później cytuję ku zdziwieniu i fascynacji Gusa. Tworzy swój świat. Podoba mi się, że Green stworzył bohaterkę zarazem silną psychicznie, choć fizycznie już nie, bardzo inteligentną, mającą swoje opinie, trafne i oryginalne poglądy. Agustus jest kolejną postać idealnie wykreowaną. Wydaje się, że facet, który jest świadomy swojej urody może być irytujący. Gus ani trochę nie irytuję, jest próżny i arogancki, ale w tak uroczy sposób, że nie można go nie polubić. I jego metafory! Rozważania na temat świata i najdrobniejszych rzeczy są w jego wydaniu tak fascynujące, ciekawe i oryginalne, że chciałabym pójść na wykład „Życie według Agustusa Watersa”. Mogłabym go słuchać i słuchać, chyba nigdy bym się nie znudziła. Już jego spojrzenie na palenie jest tak zadziwiające i zabawne, ale też za razem mądre, że mam ochotę kupić paczkę papierosów i filozoficznie powtórzyć za Gusem:

„- Nie zabijają, dopóki ich nie zapalisz – powiedział, kiedy samochód zatrzymał się przy nas. – A ja nigdy żadnego nie zapaliłem. Widzisz, to metafora: trzymasz w zębach czynnik niosący śmierć, ale nie dajesz mu mocy, by zabijał.„

Nie ma żadnych zgrzytów w niespójności tego, co chciał pokazać nam Green w swoich bohaterach. Z łatwością mogę wyobrazić sobie każdego z nich. Na końcu książki zżyłam się z każdym, miałam wrażenie, że z łatwością mogłabym się z nimi zaprzyjaźnić.

Oczywiście na końcu (i nie tylko) ryczałam tak, że w pewnym momencie musiałam ściągać i przecierać okulary. Końcówka jest porażająca tym, jak silne reakcje wywołuje. Na początku zaskoczenie i myśl „to nie może się tak zakończyć”. Tutaj Green wytacza najcięższe działo, przypominając nam, że „Gwiazd naszych wina” to nie bajka. Żałuję, że nie wiadomo, co dzieje się z Hazel. Nie jestem naiwna (tak książka pozbawia naiwności), i domyślam się, że w końcu odeszła. Sama mówiła o sobie, że „jest granatem”. Nie miała szans na wyzdrowienie, jednak chciałabym wiedzieć, jak długo jeszcze żyła, czy cały czas miała w pamięci Agustusa, czy dalej trzymała się z Isaackiem. Green już przeprosił swoich fanów za końcówkę, jednak ja wciąż nie mogę mu wybaczyć, że nie napisał chociaż jakiegoś epilogu.

Liczne refleksję o życiu, przemijaniu i strachu przed zapomnieniem. Hazel i Gus są niczym mędrcy, choć tacy z większym poczuciem humoru. Powiedziałabym, że mogliby być filozofami naszych czasów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-04-2014 o godz 21:33 piotr stępień dodał recenzję:
Poruszająca historia o prawdziwej miłości, chorobie i oddaniu. Książka zdecydowanie dla osób w każdym wieku, nie tylko dla nastolatków. John Green prowadzi nas przez te "kilka" stron, wzbudzając w nas skrajne emocje. Opowieść o nastoletniej miłości, która mimo wszystko może być tą jedyną i najprawdziwszą. Choroba co prawda wymaga szybszej dojrzałości, wyjątkowej siły i poświęceń, ale nie jest przeszkodą dla szczęścia. Książka wymaga od nas refleksji. Uczy nas, umacnia, motywuje i podnosi na duchu. Te "kilka" (tak naprawdę kilkaset) stron przelatuje nam przez palce, tak że w pewnym momencie czujemy się, jakbyśmy słuchali całej historii. Wzruszenia, łzy, żal, podziw. Polecam każdemu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-03-2014 o godz 19:34 julia2424 dodał recenzję:
Niesamowita opowieść o prawdziwym życiu, które nie u każdego jest usłane różami. Powieść ukazuje nam realia ludzi zdrowych do tych, którzy walczą o to, bez czego trudno żyć. Myślę, że tę książkę najlepiej opisuje cytat P.Coelho "W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca".
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
30-03-2014 o godz 13:43 dominica_98 dodał recenzję:
Gwiaz naszych wina jest powieścią niemalże doskonałą, już teraz zyskujacą miano kultowej między innymi za sprawą cudownych cytatów, które można w niej znaleźć. John Green poruszył ważne problemy współczesnego świata, co skłania czytelnika do przemyśleń na temat swojej własnej egzystencji. Książka w pewnym stopniu zainspiruje każdego kto po nią sięgnie, gdyż nie da się oprzeć wspaniale wykreowanym postaciom Hazel, Gustawa czy też Isaaca. Nie polecam zaczynać jej nocą, gdy nastepnego dnia ma się do zrobienia dużo rzeczy, gdyż długo nie mogłam się po niej otrząsnąć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-03-2014 o godz 17:15 Martynka dodał recenzję:
Piękna książka, ma 210 stron i myślałam, że popłacze się przy końcu, jednak płakałam już od ok 150 strony
Książka porusza prblemy chorych ludzi, pokazuje jednak, ze nawet z tak ciężką chorobą jak nowotwór da się żyć. Książka skłania do przemyśleń zarózno na temat śmierci jak i życia. Nie moge się doczekać kiedy zobacę film, na nim pewnie też sie popłacze :) Polecam tę książkę każdemu! jest cudowna <3
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-02-2014 o godz 22:28 Madziaa dodał recenzję:
W ostatnim czasie sięgnęłam po książkę autorstwa Johna Greena pt. "Gwiazd naszych wina". Jest to powieść, o której słyszałam same pozytywne opinie. Po przeczytaniu zrozumiałam dlaczego. Tematem powieści jest poważna choroba nastolatki, Hazel, która może liczyć na wsparcie ze strony Augustusa, wspaniałego chłopaka, który zdaje się być nią zainteresowany. Ta niesamowita historia samoistnie skłania do głębokich refleksji i przemyśleń, ponieważ porusza tematy zarówno choroby czy śmierci jak miłości. Została napisana w sposób odważny i wnikliwy, dlatego według mnie jest to najbardziej wzruszająca i najambitniejsza powieść Johna Greena. Momentami zdarzenia wyciskały z moich oczu mnóstwo łez, ale jednocześnie stawałam się silniejsza. „Gwiazd naszych wina” nie jest książką, o której się zapomina. To książka, do której się wraca i wspomina jeszcze długo po jej przeczytaniu. Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
14-11-2013 o godz 18:43 Zuzanna W. dodał recenzję:
I choć o "Gwiazd naszych wina" powiedziano i napisano już wiele, teraz moja kolej. Powieść przyjemna, lekka, niekoniecznie łatwa, bo zmusza do wielu przemyśleń. Green tak zręcznie posługuje się językiem, metaforami, że nie zauważamy jak szybko strony przelatują nam przez palce. Jest też niesamowitym manipulatorem, w końcu nie każdy autor potrafi wywołać w nas tyle skrajnych emocji, odczuć, w moim przypadku nawet łez. Pod osłoną historii dwójki młodych ludzi kryją się głębokie treści na tematy takie jak życie, śmierć, miłość, czy choroba. Mimo, iż początkowo nawet nie zwróciłam uwagi na tą właśnie historię i sięgnęłam po nią tylko dlatego, że dostałam ją w prezencie, wciągnęła mnie ona dogłębnie i pozostawiła z oczami popuchniętymi od łez i głową pełną przemyśleń. Zdecydowanie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 5 0
15-09-2013 o godz 00:00 Natalusia dodał recenzję:
Ostatnimi czasy przekonałam się, że literatura młodzieżowa ma do zaproponowania naprawdę bardzo ambitne książki, które poruszają nawet dorosłych. Grzebiąc w poszukiwaniach trafiłam na Państwo opinie o "Gwiazd naszych wina", kupiłam i przekonałam się, że żadna z opinii nie kłamie. Książka jest przecudowna. Mimo, że porusza bardzo trudny temat jakim jest nieuleczalna choroba to napisana jest z poczuciem humoru. Idealnie łączy smutek i cierpienie z uśmiechem i radością. Cała historia jest bardzo wzruszająca i tak niesamowicie autentyczna, że nie ma możliwości, aby się nie spodobała czy zanudziła. Gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-08-2013 o godz 12:29 ola888 dodał recenzję:
Ta książka daje nam do zrozumienia, że warto korzystać z życia, cieszyć się chwilą. Dzięki niej dostrzegamy najważniejsze wartości: miłość, przyjaźń...Pokazuje prawdziwą, dojrzałą miłość nastolatków, która przezwycięży wszystko, poprawi humor, da nadzieję, siłę, spowoduje zapomnienie o chorobie. W tej opowieści bohaterowie- młodzi ludzie poruszają różne, poważne zagadnienia dotyczące życia i śmierci. John Green omawia tutaj także kwestię poświęcenia dla drugiej osoby. Skłania do refleksji nad celem naszego istnienia... Pełna emocji historia. Po przeczytaniu zdałam sobie sprawę, jak wiele można wyrazić mówiąc jedno słowo "okay":). Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
08-07-2013 o godz 12:20 Ekspert Empiku dodał recenzję:
Emocje, emocje, emocje... cała masa emocji! Książka należy do tych dzieł, co to łzy wyciskają niesamowicie, a i uczuciami czytelnika żonglują niczym wytrawny magik. Żadna lektura nie wywarła na mnie takiego wrażenia. Historia w niej przedstawiona opowiada o prawdziwej miłości, która nie zna przeszkód, o wspaniałej przyjaźni, wsparciu, a także o problemach, cierpieniu, walce z chorobą, nadziejach, ale przede wszystkim o prawdzie i rzeczach nieuniknionych. Ta powieść zdecydowanie skradła me serce! Przeczytaj, a skradnie i Twoje.
Ewelina Menkarska, Empik Częstochowa
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
07-07-2013 o godz 19:46 Michasia12 dodał recenzję:
,,Prawdziwi bohaterowie to nie są ludzie, którzy robią różne rzeczy. Prawdziwi bohaterowie ZAUWAŻAJĄ różne rzeczy, zwracają na nie uwagę''
Tacy właśnie są bohaterowie tej książki, Hazel szesnastoletnia dziewczyna chora na raka nie robi nic innego oprócz czytania jednej i tej samej książki i rozmyślaniu o śmierci. Augustus siedemnastoletni przystojny chłopak grający wiecznie w swoją ulubioną gre video. Wszystko zmienia się gdy Hazel poznaje Augustusa. W końcu zakochują się w sobie ,, jestem... jestem jak...jestem jak granat. Mamo jestem jak granat, który w pewnej chwili wybuchnie, więc chce zminimalizować ofiary rozumiesz?''
Tak właśnie wygląda życie Hazel, które odmienia się nie do poznania i nigdy już nie będzie takie jak kiedyś.
Ta książka jest smutna i jednocześnie pełna humoru. Autor ma ogromny talent. W najsmutniejszych chwilach potrafi odwrócić sytuacje w coś śmiesznego. Piękna książka warta przeczytania!
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
04-07-2013 o godz 13:09 Ekspert Empiku dodał recenzję:
Życie to nie bajka. To do bólu racjonalna rzeczywistość - zaskakująca i bezlitosna. Jedni przechodzą przez nią bez szwanku, innym pisane jest zmaganie się z najgorszymi koszmarami istnienia. Książka uczy, jak ważna jest walka w świecie, który potrafi bezlitośnie zmiażdżyć każdą próbę oporu. Nie na wszystko mamy wpływ, nie wszystko da się kontrolować. To od nas zależy w jaki sposób wykorzystamy dany nam czas. Piękna opowieść, zaskakująco pozytywna choć tyle w niej śmierci i chorób. Najtrudniej jest bowiem pokonać coś, co z nie do końca znanych nam powodów skraca czas, jaki dany jest nam na miłość.
Kinga Szczęsnowicz, Empik Warszawa
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
27-06-2013 o godz 13:00 Ekspert Empiku dodał recenzję:
Jeśli masz już dość tandetnych powieści o miłości i szukasz czegoś, co wywoła głębokie doznania, to ta książka na pewno spełni Twoje wymagania. Nie ma tu ani wampirów, ani innych nadprzyrodzonych istot, ale jest za to dramatyczna historia dziewczyny chorej na raka, przed którą roztacza się widmo nadchodzącej śmierci. Autor doskonale przedstawił psychologizm postaci i w sposób wyjątkowy poruszył najtrudniejsze filozoficzne zagadnienia, czyli śmierć i przemijanie, ale też przez to pokazał, że trzeba czerpać z życia to, co najlepsze, nie zważać na przeszkody i mieć w sobie nadzieję...
Karolina Szczerba, Empik Świdnica
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
25-04-2013 o godz 19:37 konik.polny dodał recenzję:
Niesamowita książka, która skłania do głębokich refleksji. Jest niesamowicie szczera - nie idealizuje chorych na raka - to ważne. Pokazuje ich codzienność i ograniczenia wynikające z choroby. Piękna i wzruszająca, opowiada o głębokim uczuciu i niepewności. Bohaterowie - choć młodzi - są nad wiek dojrzali. Stawiają sobie pytania o sens ich życia i robią wszystko, by uzyskać odpowiedź, ale rak nauczył ich jedno - ,,świat to nie instytucja spełniania życzeń''.
Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
23-04-2013 o godz 10:20 juka123 dodał recenzję:
Ta książka bez smutku byłaby niczym. Ta książka bez radości byłaby pusta. Ale ona posiada tą niesamowitą cechę, że łączy w sobie skrajności: cierpienie i radość. Po przeczytaniu "Gwiazd naszych wina" utkwiła mi w głowie sentencja, którą umieściłam jako tytuł, lecz kiedy chciałam napisać recenzję zapomniałam ją...przewertowałam całą książkę w poszukiwaniu tego cytatu i znalazłam. Bo ta recenzja, bez tego nie miałaby sensu, bo ta sentencja, oddaje smak, zapach całej książki.."Gwiazd naszych wina" nie jest książką o chorobie, jest książką o ludziach, o ich uczuciach I DLATEGO JEST TAKA NIESAMOWITA, bo przekazując historię dwojga młodych ludzi wpisuje się w nasze życie, nie pozostaje obojętna
(..)Są też dzieła o których nie możesz opowiadać innym, książki tak rzadkie i wyjątkowe, i twoje, że dzielenie się nimi wydaje się niemalże zdradą." - I TA KSIĄŻKA TAKA WŁAŚNIE JEST .
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
19-03-2013 o godz 14:07 Lena dodał recenzję:
Czy mówiąc o chorobie można pozwolić sobie na humor? John Green udowadnia, że tak. ,,Gwiazd naszych wina” stawia na inteligentny humor, choć nie brakuje wzruszeń i szczypty wisielczych żartów. Bohaterowie żartują z chorób w sposób, który może szokować postronnych. Hazel jest dojrzałą szesnastolatką, a Gus w niczym jej nie ustępuje. Polubiłam ich spojrzenie na świat, które pozwala przetrwać najgorsze burze. Dowcipne dialogi przeplatają się z refleksjami na temat choroby. Pojawiają się również inne wątki, w tym zakręcona historia z ulubionym pisarzem Hazel. Urzekający jest pomysł dzielenia marzenia, które jak nic zbliża do siebie dwie osoby. Właściwie to jest motor napędowy powieści – marzenie. Powieść przypadła mi do gustu ze względu na mądry humor, nietuzinkowe podejście do tematu oraz pełen polotu język. Wnikliwe obserwacje oraz kreacja bohaterów tworzą trzon wciągającej historii. Wiem, że sięgnę po dalszą twórczość autora, ponieważ to spotkanie uważam za owocne. Serdecznie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
12-03-2013 o godz 21:43 Dziewczyna dodał recenzję:
Oczarowana pierwszą książką J.Greena, Szukając Alaski, czułam wielki niedosyt. 2 lata temu, Alaska trafiła w moje ręce, a nic właśnie tego autora nie było przetłumaczone na polski. Czekałam, czekałam, poszłam do empiku ... "J.Green- Gwiazd naszych wina". O Boże! Egzemplarz trafił w me ręce i zaczęłam czytać. W autobusie- pierwsze 20 stron. WOW. Przyjechałam do domu, nie rozpakowując innych zakupów, zrobiłam sobie kubek gorącej czekolady i odpłynęłam. Lektura skończyła się tak szybko jak pieniądze po wypłacie. Jest zachwycająca, nie wiem czy lepsza, czy gorsza niż Szukając Alaski. Wiem tyle, że każda utwór John'a będzie miał szczególne miejsce w mojej, dość sporej biblioteczce. Tak więc, na prezent, na poprawę humoru, na zimową chandrę ... Polecam z całego serca.
Czy ta recenzja była przydatna? 9 0
10-03-2013 o godz 00:00 George dodał recenzję:
Ta książka naprawdę mi się podobała mimo, że temat nie był dla mnie zbyt wesoły. Myślę, że nie tylko dla mnie. Ta pozycja bardziej będzie się podobała dziewczynom, bo są bardziej wrażliwe i uczuciowe niemniej ja czytając ją nie uważam, że straciłem przy niej czas. Warto przeczytać, bo daje sporo do myślenia. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-02-2013 o godz 22:03 Zuzana Ko dodał recenzję:
Zachęcona różnymi recenzjami kupiłam zaraz po premierze, potem kilka dni czytałam.... Werdykt: świetna! Super wzruszająca i po prostu piękna. Nie - jak się można spodziewać po książce, której bohaterowie chorują na raka - ponura, wręcz przeciwnie. I muszę powiedzieć, że zmieniła trochę sposób w jaki myślę o swoim życiu, bardziej się cieszę tym, co mam. Wiem brzmi tandetnie, ale ta książka nie jest ani trochę tandetna. Dziękuję, John Green! :)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
04-02-2013 o godz 20:40 Lilianne dodał recenzję:
Piękna książka dla każdego bez względu na wiek. Poruszyła mnie dogłębnie, płakałam nie raz. POLECAM
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
27-01-2013 o godz 14:46 Amanda Górniak (Cassiel) dodał recenzję:
Gwiazd naszych wina to powieść, która porusza do głębi. Przedstawia życie na pozór zwyczajnych nastolatków, ale taszczących za sobą ogromny ciężar - nieuleczalną chorobę, która zatruwa im całe życie. John Green odważył się przedstawić tę historię nie tylko w sposób, który zmusza do refleksji, ale też taki, gdzie będziemy mogli się pośmiać wraz z postaciami i poczuć się przez chwilę szczęśliwi jak oni. Kiedy przeczytałam ostatnie pięćdziesiąt stron, nie wiedziałam czy mam wstać, czy siedzieć czy płakać. Powiedziałam: Wow, to było piękne! Czy polecam? Oczywiście!

Czy ta recenzja była przydatna? 4 1
Załaduj więcej recenzji Pokaż mniej recenzji

Dostawa i płatność

Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

John Green

John Green to znany pisarz amerykański - autor książek dla młodzieży. Zadebiutował powieścią "Szukając Alaski". Po tym sukcesie opublikował jeszcze kilka powieści, ale to "Gwiazd naszych wina" przyniosła mu największą popularność i poczytność. Jest także laureatem licznych nagród literackich, takich jak: The Printz Medal, Edgar Award oraz Printz Honor. Wspólnie z bratem Hankiem aranżuje projekt vlogbrothers w serwisie YouTube.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Szukając Alaski Green John
32,49 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Papierowe miasta Green John
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Misja 100 Morgan Kass
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa 19 razy Katherine Green John
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Papierowe miasta Green John
40,49 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Byłam tu Forman Gayle
31,49 zł
34,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

Pobierz aplikację

Newsletter

Zapisz się i nie przegap okazji

Adres e-mail został dodany. Dziękujemy.

Pobierz aplikację

partnerzy logistyczni:

logo poczty polskiej logo DHL logo UPS

operator płatności:

należy do:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50 Czynne całą dobę
+48 22 462 72 50 Czynne całą dobę