Grób mojej siostry (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:
okładka miękka, 2017 30,99 zł
empik

Sprzedaje empik

Cena:
30,99 zł
Cena:
34,00 zł
Oszczędzasz:
3,01 zł (9%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłka  w  24 godziny
Dodaj do koszyka Kup teraz
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.
dostępność w salonie empik
Dodaj do listy

Dodaj ten produkt do jednej z utworzonych przez Ciebie list i zachowaj go na później.

Opis

Trzymający w napięciu thriller pełen pułapek i nagłych zwrotów akcji

Tracy Crosswhite przez lata kwestionowała fakty dotyczące zniknięcia jej siostry. Nie wierzy, że Edmund House, przestępca seksualny oskarżony i skazany za zamordowanie Sary, jest faktycznym sprawcą tej zbrodni. Licząc, że uda jej się odnaleźć prawdziwego mordercę i wymierzyć sprawiedliwość, Tracy wstępuje do policji i zostaje detektywem w wydziale zabójstw w Seattle, poświęcając się bez reszty tropieniu przestępców.

Gdy ciało Sary zostaje odnalezione w pobliżu ich rodzinnego miasta na północy Gór Kaskadowych w stanie Waszyngton, Tracy ze zdwojoną energią rzuca się w wir pracy, by odnaleźć odpowiedzi na pytania, które dręczą ją od lat. Szukając prawdziwego zabójcy siostry, odkryje tajemnice, które podważą jej wspomnienia z przeszłości, i otworzy drzwi śmiertelnemu niebezpieczeństwu.

„To jedna z najlepszych książek, jakie przeczytałam w tym roku”

Lisa Gardner 

lenovo 1

Dane szczegółowe

Tytuł: Grób mojej siostry
Autor: Dugoni Robert
Tłumaczenie: Żołędziowski Lech Z.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Ilość stron: 400
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-03-08
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 38 x 135
Indeks: 20866686

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,3
5
8
4
7
3
3
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
17 recenzji
21-09-2017 o godz 14:34 Angela dodał recenzję:
Thrillery wydawnictwa Albatros zawsze przykuwają moją uwagę w zapowiedziach, zarówno ciekawymi opisami, jak i piękną oprawą. Nie inaczej było tym razem - „Grób mojej siostry” to książka z intrygującą fabułą, skupiającą się na śledztwie w poszukiwaniu zaginionej przed wieloma laty młodej dziewczyny i okraszonej delikatnymi wątkami rodzinnymi. Do tego minimalistyczna okładka i mocny tytuł - nie mogłam przejść obojętnie! Główną bohaterką powieści jest Tracy Crosswhite, śledcza sekcji ciężkich przestępstw kryminalnych w Seattle. To kobieta charakterna, która dobrze radzi sobie w pracy z praktycznie samymi mężczyznami. Wcześniej zajmowała stanowisko nauczycielki chemii w szkole, a do zmiany zawodu popchnęło ją tragiczne wydarzenie sprzed dwudziestu lat - zaginięcie jej młodszej siostry. Tracy postanowiła na własną rękę poszukać oprawcy i przez te wszystkie lata kontynuowała śledztwo, mimo że potencjalny winny został już skazany i odsiaduje wyrok. Dowody w jego sprawie budzą jednak pewne wątpliwości w kobiecie, która nieustannie dąży do odkrycia prawdy i zamknięcia właściwego człowieka. Kiedy okazuje się, że odnaleziono zwłoki jej siostry, motywacja Tracy jeszcze wzrasta. Od teraz nie spocznie, dopóki nie doprowadzi tej sprawy do końca. „(...) z pewną odmianą bólu nie da się pogodzić. Co najwyżej można go ukrywać pod pozorami normalności.” „Grób mojej siostry” to jeden z tych thrillerów, w których akcja rozwija się stopniowo, nie pędzi od pierwszych stron, ale też nie nudzi czytelnika. Autor daje sobie trochę czasu na stworzenie zarysu sytuacji w jakiej obecnie znajduje się główna bohaterka, na bliższe przedstawienie jej postaci i na wprowadzenie w temat śledztwa dotyczącego zaginięcia Sary. Pierwsza połowa książki jest więc raczej spokojna, ale to nie znaczy, że mniej ciekawa! Fabuła od początku intryguje, a styl pisania Dugoniego jest na tyle przyjemny i lekki, że kolejne strony przerzuca się z dużą płynnością. Bardzo fajnym zabiegiem są powroty do przeszłości głównej bohaterki, poprzez które mamy okazję lepiej poznać jej relacje z siostrą i uczucia między nimi na przestrzeni lat. Spojrzenie na pewne decyzje i zachowania Tracy z różnych perspektyw czasowych zdecydowanie ułatwia zrozumienie tej postaci i lepsze wczucie się w jej sytuację. W powieści nie zabrakło sceny procesu sądowego, co ja osobiście uwielbiam w thrillerach. Było emocjonująco, dynamicznie i bardzo absorbująco! Robert Dugoni świetnie poradził sobie z rozegraniem całego procesu w ciekawy sposób, nieoczywisty dla czytelnika. A poza całym śledztwem i jego otoczką, nie zabrakło wątków typowo obyczajowych, a nawet romantycznych. Tracy to w końcu też zwyczajna kobieta, która poza pogonią za przeszłością ma swoje życie tu i teraz, w którym przyda się odrobina miłości i uczucia innego niż żal i bezsilność. „Grób mojej siostry” ma wszystko to, co powinien posiadać dobry thriller: wyrazistą główną postać, którą da się lubić, ciekawie ograną tajemnicę, zatajoną prawdę, którą czytelnik do samego końca pragnie odkryć oraz odpowiednio stopniowane napięcie, powodujące w odbiorcy mieszankę emocji. Czyta się to po prostu bardzo dobrze i cały cykl (bo jest to pierwsza część cyklu o detektyw Crosswhite) zapowiada się znakomicie! Nie mogę się doczekać sięgnięcia po kolejny tom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-09-2017 o godz 08:54 Teresa Dąbrowska dodał recenzję:
Wciągająca, pomysłowa i trzymajća w niepewności aż do końca. Dobra sensacyjna lektura
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-08-2017 o godz 17:03 Regina Płotnicka dodał recenzję:
Jest to jeden z najlepszych kryminałów jakie ostatnio czytałam.Przerażająca sceneria, dramatyczne zwroty akcji i zaskakujący finał.Wszystko to sprawia, że książkę czyta się jednym tchem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-04-2017 o godz 14:14 Co warto przeczytać? dodał recenzję:
20 lat temu Tracy Crosswhite straciła siostrę. Nie znaleziono ciała, ale winny całęj tragedii trafił do więzienia. Obecnie Tracy pracujew sekcji ciężkich przestępstw kryminalnych w Seattle i do dziś kwestionuje przebieg śledztwa w sprawie zaginięcia jej siostry. Kiedy po wielu latach wreszcie udaje się odnaleźć szczątki Sary, Tracy wraca do rodzinnej miejscowości, by rozprawić się z przeszłością i wreszcie wyjaśnić wszystkie wątpliwości. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że otwiera puszkę Pandory i przez jej dociekliwość zostanie zagrożone życie wielu osób. Prawda okaże się szokująca. Jak wiecie, często sięgam po literaturę kryminalną i dlatego już prawie nie zdarza mi się w tej kwestii dokonywać złych wyborów. Tym razem również trafiłam w przysłowiową dziesiątkę. "Grób mojej siostry" zafascynował mnie już samym opisem fabuły. Kiedy wreszcie zaczęłam czytać, okazało się, że książka wciągnęła mnie w swój świat praktycznie od pierwszego zdania. Bardzo spodobał mi się wątek tajemnicy śledztwa w sprawie śmierci Sary, od początku snułam swoje domysły, ale poległam na całej linii. Długo nie udało mi się odgadnąć zakończenia. Sposób pisania Roberta Dugoni jest bardzo łatwy i przyjemny w odbiorze. Niewymuszony i prosty język sprawiają, że przez każdą kolejną stronę powieści mknie się z prędkością światła. Bardzo cieszy mnie fakt, że "Grób mojej siostry" to pierwszy tom serii o detektyw Tracy Crosswhite, bo niesamowicie polubiłam tę bohaterkę i bardzo jestem ciekawa jej dalszych losów. Powieść Dugoniego nie jest typowym kryminałem, ale połączeniem tego gatunku z thrillerem prawniczym. Sporo część akcji odbywa się bowiem na sali sądowej. Według mnie jest to olbrzymim plusem tej powieści i ten zabieg sprawia, że książka nie jest schematyczna, a niesie ze sobą powiew świeżości. "Grób mojej siostry" to nie jest nic wybitnego, ale czyta się świetnie. Ostatnio mam naprawdę mało czasu na czytanie i rozważnie dobieram lektury. Ta powieść doskonale spełniła moje oczekiwania i powinna spodobać się fanom kryminałów. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-04-2017 o godz 00:27 Mozaika Literacka dodał recenzję:
Każdego dnia ktoś wychodzi z domu i nie wraca. Tak zwyczajnie, bezszelestnie i bez pożegnania. Może być to nieszczęśliwy wypadek, zaplanowana ucieczka lub porwanie, a w skrajnych przypadkach nawet zabójstwo. Przyczyny zaginięcia mogą być różne, ale nie zawsze los przychyla się do ich poznania. Czasami najbliższa rodzina zostaje jedynie z niepewnością, tak bolesną i wyżerającą codzienny optymizm. Chociaż śmierć wydaje się najgorszym z rozwiązań, to wieloletni brak informacji zdaje się wyjadać człowieka od wewnątrz. Czy można bowiem spokojnie żyć, nie wiedząc, co tak naprawdę stało się z bliską nam osobą? Właśnie tak brutalna cisza staje się wiernym towarzyszem bohaterki, o której niełatwą kreację pokusił się Robert Dugoni w thrillerze o mrocznym tytule Grób mojej siostry. Czy Tracy pozna okrutną prawdę? Śledcza Tracy Crosswhite, należąca do sekcji ciężkich przestępstw kryminalnych w Saettle, wraca do rodzinnego Cedar Grove, aby sprostać demonom brutalnej przeszłości. Dwadzieścia lat wcześniej w nieznanych okolicznościach zaginęła jej siostra Sara i chociaż podczas długich poszukiwań nie odnaleziono jej ciała, sąd wydał wyrok właśnie za zabójstwo. Edmund House, przestępca seksualny z więziennym stażem, był bowiem w oczach mieszkańców jedynym podejrzanym. Tracy nie wierzy w słuszność tak poszlakowego wyroku i niemal od samego procesu prowadzi prywatne śledztwo w sprawie młodszej siostry. Otrzymana wiadomość o odnalezieniu ciała zaginionej sprawia, że ponure miasteczko ponownie staje się pożywką dla żądnych wrażeń dziennikarzy. Zawzięta śledcza, w ścisłej współpracy z dawnym przyjacielem i jednocześnie błyskotliwym adwokatem, Danielem O'Leary, zaczyna drążyć przysypane przez upływ czasu tunele i dociera do tajemnic, które nie tylko poddają w wątpliwość stary wyrok, ale też otwierają drogę całkiem nowym zagrożeniom… Propozycja pana Dugoni zaskakuje nietypową formą. Autor ucieka bowiem od standardowej kategoryzacji gatunkowej i śmiało przenosi ciężar powieści ze stricte kryminalnej na fachowy thriller prawniczy, który dodatkowo ubarwia nutą prawdziwej sensacji. Tak wyraźny podział nie pojawia się w literaturze często, gdyż nie lada trudnością jest właściwe wtopienie go w treść, ale w tym przypadku narrator nie zawodzi i umiejętnie balansuje między opisem intensywnego śledztwa a późniejszymi scenami na sali sądowej. Zastosowany zabieg automatycznie staje się generatorem dobrze wyważonych dawek napięcia, co czytelnik docenia niemal na każdym kroku. Początek bowiem przynosi możliwość spokojnego wczytania się w meritum dawnej zbrodni, a opisana w drugiej części rozprawa sądowa toczy się już w zauważalnie przyśpieszonym tempie, co odpowiednio akcentuje te sceny, które dla fabuły mają największe znaczenie. Dość popularny wątek zaginięcia zostaje tu wykorzystany w sposób niezwykle intrygujący, dając do zrozumienia, że autor dobrze czuje się poza utartymi schematami. Warto też podkreślić, że Robert Dugoni zachęcająco i wyjątkowo swobodnie operuje językiem, proponuje też bogatą stylistykę, a to niewątpliwie podnosi wartość literacką powieści. Sprawnie poprowadzone opisy nadzwyczaj zgrabnie zazębiają wątki fabularne, dzięki czemu odbiorca non stop angażuje się w sprawę, nieustannie poszukując w głowie własnych pomysłów na jej rozwiązanie. Brakujący element kryminalnej układanki, choć dla wielu okaże się niespodziewany, w mojej wyobraźni pojawił się szybko i wielokrotnie do niej powracał w trakcie lektury. Autor oczywiście non stop próbuje zmylić odbiorcę, nierzadko podsuwa nowe idee, stara się też wypchnąć myśli czytelnika poza właściwy tor rozumowania, ale jego zabiegi okazują się zbyt mało nachalne, aby wystarczająco omamić dobrego obserwatora. Niemałym zaskoczeniem, a dla niektórych wręcz rozczarowaniem, okazuje się też nad wyraz szybkie ujawnienie większości faktów. Tak poprowadzony zabieg z pewnością świadczy o odwadze autora, ale jednocześnie wyrabia mimowolną nadzieję na coś więcej w samym finale. Tu natomiast łatwo jest o literacki zawód, gdyż autor traktuje zakończenie nadzwyczaj delikatnie, jedynie zarysem traktując bodźce i okoliczności dawnej sprawy. Jak na tle intrygującego śledztwa wypadają bohaterowie? Pierwszy plan w dużej mierze wypełnia Tracy Crosswhite, którą autor cechuje nie tylko kobiecą dociekliwością, ale też wewnętrzną siłą i ogromną determinacją. Kobieta od dwudziestu lat walczy o sprawiedliwy osąd nad oskarżonym, bez przerwy zbierając kolejne dowody na błędy starego procesu. Trudno nie docenić w tym miejscu wsparcia, jakim niewątpliwie jest stary przyjaciel, Daniel O'Leary. Mężczyzna, obecnie spełniający się w roli miejscowego adwokata, niemal całkowicie angażuje się w sprawę, argumentując tym samym, jak ważna dla niego jest sama Tracy. Duet ten idealnie się uzupełnia, tworząc zgrany zespół zarówno na stopie prowadzonego dochodzenia, jak i w życiu prywatnym, które kwitnie na równi z upływającą fabułą. Robert Dugoni precyzyjnie buduje poszczególne postaci, dając odbiorcy szansę na ich prawi
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-03-2017 o godz 21:33 gosza_sz dodał recenzję:
Harlan Coben zapalił we mnie miłość do kryminałów. Dlatego ostatnio z większą chęcią sięgam po tego typu książki. Z autorem Robertem Dugoni spotkałam się po raz pierwszy. I stwierdzam, że było to obiecujące spotkanie. Bardzo przypadł mi do gustu jego styl pisania, lekki w odbiorze. Myślę, że zapowiada się niezwykle ciekawy cykl kryminalny. "Grób mojej siostry" zawiera intrygującą fabułę, zaskakujące zwroty akcji prowadzone w emocjonującym tempie. Akcja rozgrywa się w ponurym miasteczku, które utraciło dawny blask po rozegranej tragedii sprzed dwudziestoma laty. Cedar Grove otoczone jest mrocznymi tajemnicami, które w pewnym momencie akcji będą chciały ujrzeć światło dzienne. Jednak wszyscy mieszkańcy miasteczka chcą dowiedzieć sie jednego. Co tak naprawdę stało się z Sarą Crosswhite, młodą kobietą, której szczątki ciała odnaleźli przez przypadek myśliwi? Główna bohaterka Tracy Crosswhite po śmierci swojej młodszej siostry porzuciła stanowisko nauczycielki chemii i całkowicie poświęciła się tropieniu przestępców. Została detektywem w wydziale zabójstw w Seattle. Kobieta nadal nie pogodziła się ze śmiercią Sary. Ta tragedia wpłynęła negatywnie na ich rodzinę i całe ich życie. Poświęciła wiele lat na poszukiwaniu poszlak dotyczących zaginięcia swojej młodszej siostry. Mimo, że mężczyzna, który popełnił tę zbrodnię, siedzi w więzieniu. Tracy nie może pogodzić się z niewyjaśnionym śledztwem i tym, że niektóre wskazówki wskazują na to, że jednak ten mężczyczna nie popełnił zarzuconego mu zarzutu. Gdy po wielu latach myśliwi odnadują ciało Sary w pobliżu ich rodzinnego miasta, Tracy na nowo rozpoczyna pogoń za odkryciem prawdy i złapaniem prawdziwego zabójcy. "Grób mojej siostry" Roberta Dugoniego to świetnie napisany thriller. Wielkim plusem książki było to, że autor nie skupia się głównie na sprawie odpowiedzenia na pytanie kto tak naprawdę stał za zabójstwem Sary. A bardziej skupia się na wyjaśnieniu tego czy śledztwo, które było przeprowadzane kilka lat temu zostało ono zgodnie z prawem przeprowadzone. I co najważniejsze komu tak bardzo zależy na tym, by mężczyzna, który został oskrżony o gwałt ma ponownie trafić za kratki. Moim zdaniem autor wykonał kawał dobrej roboty. Książkę czyta się ekspresowo. Wciąga czytelnika i zaskakuje. Kolejnym plusem jest pokazanie siły siostrzanej miłości, a także kolejno wplatane retrospekcje z dzieciństwa i młodości bohaterek. Tracy Crosswhite została barwnie przedstawiona przez autora. Idealny przykład silnej kobiety, która za wszelką cenę skupia sie na swojej pracy i wymierzeniu sprawiedliwości, a co najważniejsze udowodnieniu winy przestępców. Jeżeli lubicie dobrze napisane thrillery, które trzymają w napięciu, to myślę, że ta książka jest idealna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-03-2017 o godz 14:14 KasiaKatarzyna dodał recenzję:
"Grób mojej siostry" to thriller, który czyta się z niezwykłą przyjemnością. Muszę przyznać, że od samego początku byłam bardzo optymistycznie nastawiona do powieści Roberta Dugoniego i – ku mojej radości – nie zawiodłam się. Ta książka to pierwszy tom cyklu skoncentrowanego wokół losów Tracy Crosswhite, jednak ja już wiem, że bez wahania sięgnę po kolejne części. Na stronie autora przeczytałam, że w styczniu tego roku miał premierę 4. tom serii o śledczej Crosswhite. Już nie mogę się doczekać, kiedy zapoznam się z kolejnymi przygodami Tracy, którą po tej lekturze zaliczam do grona moich ulubionych bohaterek. Jedyne, co mnie martwi w przypadku tej powieści, to nieznane nazwisko autora na polskim rynku wydawniczym. Naprawdę szkoda byłoby przegapić Grób mojej siostry z powodu nieznanego nazwiska autora. "Grób mojej siostry" Roberta Dugoniego to idealna lektura dla miłośników thrillerów i to thrillerów niekoniecznie krwawych i brutalnych, lecz raczej osnutych wokół pilnie strzeżonych tajemnic z przeszłości. Z ręką na sercu zachęcam Was do lektury Grobu mojej siostry. Ani się obejrzycie, a książka pochłonie Was bez reszty, pozostawiając niedosyt, że to już koniec. Zdecydowanie tak!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-03-2017 o godz 12:19 Ósemkowy Klub Recenzenta dodał recenzję:
Miałam ostatnio okazję przeczytać thriller Roberta Dugoni pt. „Grób mojej siostry”, jest to pierwszy tom z cyklu o detektywie Tracy Crosswhite. Tracy Crosswhite porzuca zawód nauczyciela chemii, aby wstąpić do policji i odnaleźć sprawcę śmierci swojej siostry. Co prawda człowiek oskarżony o zabicie Sary siedzi w więzieniu, jednak Tracy nie wierzy w winę Edmunda Hausa. Dlatego, gdy po wielu latach od zniknięcia Sary, zostają odnalezione jej zwłoki, Tracy od razu wyrusza w podróż w rodzinne strony i od nowa rzuca się w wir pracy, by odkryć prawdę na temat śmierci, za którą się obwinia, ponieważ pewnego wieczora 20 lat wcześniej pozwoliła jej odjechać samej, bez jej opieki. Chodź Tracy, była bardzo dobrą siostrą, zawsze jej broniła, opiekowała się nią i po prostu była zawsze, kiedy ta jej potrzebowała. Jednak tego wieczora postanowiła trochę odpuścić rolę nadopiekuńczej siostry i pozwoliła jej samej wrócić do domu, nie zdawała sobie wtedy jeszcze sprawy, co możne się wydarzyć, że z tym związane będą takie konsekwencje. „Grób mojej siostry” jest to książka niezwykle wciągająca, czytałam ją praktycznie na jednym tchu. Od samego początku zdobyła moją sympatię. Tajemnicze zagadki, nieoczekiwane zwroty akcji, bardzo trafiły w moje gusta. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że to jedna z lepszych przeczytanych przeze mnie książek, którą gorąco wszystkim polecam. Natalia, lat 17 źródło: osemkowyklubrecenzenta.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-03-2017 o godz 18:01 Pistacjovaa dodał recenzję:
Tracy wstępuje do policji w Seattle, ponieważ chcę odnaleźć zaginioną 20 lat temu siostrę Sarę Crosswhite. Nigdy nie odnaleziono jej zwłok, jednak za jej "domniemane" zabójstwo został oskarżony Edmund House, który wcześniej odsiedział wyrok m.in. za seks z szesnastolatką. Pewnego dnia na dawnym terenie Cascadii, obok zapory Cascade Falls zostają odnalezione zwłoki Sary. Tracy, która od początku nie wierzyła w wine oskarżonego. Postanawia wrócić do rodzinnego miasteczka i przeprowadzić śledztwo na własną rękę. Pomaga jej w tym adwokat Dan O'Leary. Niestety ktoś ciągle próbuje odwieźć dwójkę znajomych od pomysłu rozgrzebywania przeszłości. Tajemnicza postać, która śledzi Tracy i zagraża zarówno jej życiu jak, i życiu Dana. Nie pomaga również Szeryf, który za wszelką cenę stara się zniechęcić Tracy do podejmowania jakichkolwiek działań. Jaki miał związek z tą sprawą? Czy za kratkami, wyrok odsiaduje właściwy człowiek? Książka R. Dugoniego zasługuję na wiele pochwał. Muszę przyznać, że od pierwszej strony cała historia bardzo mnie wciągnęła, jednak rozwijała się powoli, tak aby czytelnik mógł wszystko zrozumieć i "przetworzyć". W ciągu zaledwie kilku stron akcja nabrała niesamowitego tempa i czytałam powieść z zapałem i ekscytacją. Na jaw zaczęły wychodzić kolejne tajemnice z przeszłości, dowody, a także zaczęły pojawiać się nowe postacie, które miały bardzo ważny związek ze śmiercią Sary. Do samego końca nie wiedziałam, kto tak naprawdę stoi za tą straszną zbrodnią. Autor w znakomity sposób bawił się moimi emocjami i podejrzeniami :). Ostatnio bardzo polubiłam czytać książki w których znajdują się adwokaci, rozprawy sądowe, a tego tutaj nie zabrakło, co dodatkowo zwiększyło ocenę książki :). Jeśli szukacie naprawdę dobrego kryminału z zaskakującym zakończeniem, koniecznie musicie sięgnąć po tę pozycje! :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-03-2017 o godz 21:55 Ruda Recenzuje dodał recenzję:
20 lat temu zaginęła siostra Tracy. Kobieta nigdy nie pogodziła się z tragedią, która zniszczyła jej rodzinę i wpłynęła na całe jej życie. Pewnego dnia otrzymuje możliwość, by jeszcze raz zmierzyć się z przeszłością i nareszcie przekonać się, co wydarzyło się w dzień zaginięcia Sary. Z Robertem Dugonim spotkałam się po raz pierwszy, a takie spotkania wywołują najwięcej emocji. Czy styl autora przypadnie mi do gustu? Czy polubię bohaterów? Czy poczuję napięcie charakterystyczne dla thrillerów? Szczególnie zaintrygowała mnie okładkowa rekomendacja, porównująca twórczość autora do dzieł Cobena i Grishama, których książki uwielbiam. Dugoni zaprasza nas do świata niepokojącego i wypełnionego koszmarami przeszłości. Do rzeczywistości, w której zamknięte sprawy wciąż nie dają spokoju, a dziś niebezpiecznie przypomina wczoraj. Atmosfera niepewności towarzyszy nam od pierwszych stron, kiedy to poznajemy detektyw Tracy Crosswhite i wraz z nią, wciąż na nowo, wracamy do dnia zaginięcia jej siostry. Ani przez chwilę nie dziwi, że kobieta nigdy nie pogodziła się z utratą najbliższej jej osoby, bo jak by mogła? Szczególnie, że nigdy nie odnaleziono szczątków Sary, a winny, odsiadujący karę w więzieniu, nie do końca pasuje do tej sytuacji. Polubiłam Tracy. Spodobała mi się jej determinacja w dążeniu do poznania prawdy o zaginięciu siostry, niezwykła siła i konsekwencja. Takie odważne kobiety zawsze wywołują we mnie ciepłe uczucia, zwłaszcza, gdy towarzyszy im ważny cel. Poszukiwania prowadzone przez Tracy intrygują, budzą napięcie, wzmagają nasz apetyt na więcej. Od początku czujemy, że w tej sprawie coś nie gra i z wielką ciekawością podążamy za nią, by poznać prawdę. Pierwsza część książki jest nieco mniej ekspresyjna. Dugoni na spokojnie powraca do dnia zaginięcia, z pamięci bohaterki przywołuje ulubione wspomnienia dotyczące siostry, zapoznaje nas z bohaterami. Co jednak najciekawsze, nie sprawia to, że czytelnik pozwala sobie na oddech czy ma chęć od tej historii się oderwać. Wbrew przeciwnie. Czytamy szybko, chłonąc tę historię, kolejnych bohaterów, nowe okoliczności i zwroty akcji, a im dalej tym więcej, tym ciekawiej. Dugoni pięknie posługuje się słowem, opowiada sprawnie, lekko, nie waha się i nie wprowadza zbędnych wątków. Wszystko zostało przemyślane, zapisane i dopracowane. Warto wspomnieć o dwóch elementach, uzupełniających i urozmaicających całość. Pierwszy z nich to proces sądowy, którego obecność w powieści zawsze liczę jej na duży plus, zwłaszcza, kiedy tak jak tu nie jest on zbyt długi i nie nuży. Drugą z kwestii jest romans między bohaterami. Zazwyczaj jestem bardzo przeciwna wpychaniu wszędzie namiętności, ale w tym przypadku sprawdza się ona idealnie, a związek jest ciepły, piękny i w oczywisty sposób narzucający się sam. W dobrym thrillerze nie może zabraknąć kilku elementów. Przede wszystkim atmosfery napięcia, interesującej zagadki, pilnie strzeżonej tajemnicy. W przypadku braku tych fragmentów całość nigdy nie będzie kompletna ani dobra. Dugoni zdaje się świetnie o tym wiedzieć i o żadnej z tych kwestii nie zapomina. Im więcej się dowiadujemy, tym więcej zdaje się być przed nami ukryte. Każda rozwiązana zagadka prowadzi do kolejnych tajemnic. W trakcie czytania czujemy niepokój i niepewność, ale wielka ciekawość nie pozwala nam odłożyć książki. A dodatkowo otrzymujemy bohaterów, których ciężko jednoznacznie podzielić na dobrych i złych. Serdecznie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-03-2017 o godz 18:24 Sophie Salvatore dodał recenzję:
Robert Dugoni umiejętnie wprowadza czytelnika w stan zainteresowania. Początkowo akcja rozgrywa się powoli, ale z czasem zaczyna pędzić na przód tak, że trudno ją dogonić. Na koniec okazuje się, iż "Grób mojej siostry" to świetny thriller, który czyta się jednym tchem. Jest to zasługą bardzo przystępnego języka jaki posługuje się autor, a także niespodziewanych zwrotów akcji. Fabuła powieść jest bardzo dobrze przemyślana pod każdym względem. "Grób mojej siostry" - bardzo dobry thriller na jaki od dawna czekałam. Jestem usatysfakcjonowana całą intrygą i historią Sary oraz jej zawziętej siostry - Tracy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-03-2017 o godz 14:29 Magdalena Senderowicz dodał recenzję:
Grób mojej siostry to pierwszy tom cyklu z detektyw Tracy Crosswhite. Kobieta ta porzuciła niegdyś zawód nauczycielki i wstąpiła do szkoły policyjnej, aby odnaleźć mordercę swojej siostry. Od lat na własną rękę prowadzi śledztwo, choć teoretycznego sprawcę mordu już dawno skazano. Tracy jednak nie wierzy w jego winę. Wydaje jej się, że Edmund House został wrobiony. Tylko przez kogo? Kto tak naprawdę zabił Sarę? I dlaczego? Przełomem okazuje się chwila, w której zostaje znaleziony bezimienny grób, a w nim ludzkie szczątki. Dzięki badaniom okazuje się, że należą do Sary. Czy teraz Tracy będzie w stanie odnaleźć prawdziwego zabójcę? Nie da się nie zauważyć tego, że siłą napędową, która kieruje główną bohaterką jest sprawa niezwykle osobista. Tracy w pewien sposób obwinia się za śmierć siostry, gdyż tego feralnego wieczora jakieś 20 lat temu zostawiła ją samą, bez opieki. Choć zawsze, jako starsza siostra, opiekowała się Sarą i broniła ją przed złem tego świata, to nie udało jej się zapobiec temu tragicznemu obrotowi wydarzeń. Choć nie wiemy, czy Tracy w ciągu swojej kariery policyjnej prowadziła inne dochodzenia – ale zapewne tak – to to jest pierwszym które dokładnie poznajemy, jest bardzo osobiste. Mimo wszystko dobrze sobie radzi jako detektyw, nawet w tak trudnej dla niej sytuacji. Wiadomo, minęło już sporo czasu od śmierci Sary, ale jest to wydarzenie, które ciągnie się za Tracy i nie daje jej spokoju. Ta kobieta nie spocznie, póki nie pozna prawdy. Zawzięta dusza! Robert Dugoni w bardzo ciekawy sposób zaprezentował całe dochodzenie. Z jednej strony wiele wskazuje na to, że Edmund House rzeczywiście jest winien zbrodni, za którą otrzymał słuszny wyrok. Ale jednak sama Tracy widzi, że część dowodów została spreparowana. Śledztwo, które zostaje na nogo rozgrzebane po 20 latach nigdy nie jest czymś łatwym, bowiem ciężko o nowe wskazówki, ciężko o nowych świadków, ciężko też dokładnie pamiętać – szczegół w szczegół – co się wtedy wydarzyło. Choć jak spojrzę na to z dalszej perspektywy, znając już zakończenie tej powieści, wydaje mi się, że motyw ten jest dosyć dziwny. Jakby zrobiony na siłę. To tak jakby iść krętą drogą tylko po to, żeby coś na siłę sobie utrudnić. Nie wiem, czy Robert Dugoni miał to zaplanowane od początku, czy może gdzieś zbłądził, ale chyba miałam chętkę na lepsze rozwiązanie tej sprawy. Mimo wszystko książka potrafi naprawdę wciągnąć. Choć nie ukrywam, że spodziewałam się czegoś więcej po punkcie kulminacyjnym, to historia Tracy przypadła mi do gustu. Jest napisana porządnym i konkretnym językiem, a autor dobrze sobie radzi z opisywaniem miejsc, w których rozwija się akcja. Jego opisy są bardzo barwne i plastyczne, co pomaga w wytworzeniu dobrego klimatu i atmosfery. Nie jestem pewna, czy mogę tutaj mówić o trzymającej w napięciu akcji, bowiem chyba tylko niektóre końcowe sceny charakteryzują się czymś takim, jednakże samo dochodzenie śledzi się z zaangażowaniem. Problematyczne są jednak retrospekcje z przeszłości, bowiem chwilami nie mamy pewności, w którym punkcie czasowym się znajdujemy. Czy przed porwaniem? Czy po porwaniu Sary? Czy kilka miesięcy po jej śmierci, czy może jednak wracamy do innego momentu? Zdecydowanie pomocne mogłyby się tutaj okazać daty na początku każdego rozdziału, a przynajmniej tych, w których mamy do czynienia z przeszłością. Nie brakuje tutaj dobrego zaprezentowania całej problematyki, która zawsze towarzyszy dochodzeniom. Często autor przenosi nas do sądu, ukazuje przesłuchania świadków, daje czysty obraz tego, jak złożoną procedurą jest śledztwo w sprawie śmierci. Pięknie zobrazowano również siostrzaną więź – zarówno w retrospekcjach, w których Sara jeszcze żyje, jak i w tym dozgonnym oddaniu Tracy i chęci przywrócenia sprawiedliwości. Nawet w punkcie kulminacyjnym pojawia się ten motyw, a i w całej powieści przewija się życie osobiste głównej bohaterki. W wielu aspektach trzymanie za nią kciuków wydaje się być rzeczą całkowicie naturalną. To kobieta, która z łatwością zyskuje sympatię czytelnika. Grób mojej siostry to dobry thriller, który czyta się z ogromną przyjemnością. Mimo kilku drobnych minusów ciężko jest oderwać się od lektury. Uważajcie zwłaszcza wtedy, gdy należycie do osób czytających w autobusach! Dwa razy prawie przegapiłam swój przystanek! Myślę, że przyjemnością sięgnę po kolejne tomy przygód Tracy, ciekawi mnie, co też w następnej kolejności zafunduje jej Robert Dugoni. Tym razem mieliśmy do czynienia ze sprawą bardzo osobistą, która była nie lada wyzwaniem. A co będzie dalej? Kto wie! Mam nadzieję, że autor ma w głowie wiele dobrze skonstruowanych pomysłów, które w umiejętny sposób przeleje na papier, abym mogła cieszyć się jego twórczością po raz kolejny! www.bookeaterreality.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-03-2017 o godz 08:57 1991monika dodał recenzję:
„Grób mojej siostry” R. Dugoniego to pierwszy tom serii o Tracy Crosswhite. Główna bohaterka jest policjantką z wieloletnim doświadczeniem. Ale czy zawsze chciała nią być? Swoją karierę zaczynała od uczenia w szkole, ale determinacja oraz chęć poznania prawdy o wydarzeniach z przeszłości zaważyły na zmianie decyzji zawodowej. Dwadzieścia lat temu zaginęła jej siostra Sara. Choć ciała nigdy nie odnaleziono, mężczyzna uznany za winnego morderstwa odsiaduje dożywotni wyrok więzienia. Mimo tego Tracy przez te wszystkie lata żyje z przeświadczeniem, że skazano niewłaściwą osobę. To straszne wydarzenie na zawsze zrujnowało idylliczną atmosferę w miasteczku oraz miało dramatyczny wpływ na mieszkańców małego Cedar Grove. Od tamtej pory nic nie było takie samo. Po 20 latach następuje przełom w sprawie, ponieważ zostają odnalezione szczątki Sary. Dla Tracy to po raz pierwszy od tak długiego czasu szansa na poznanie prawdy, zmierzenie się z przeszłością i zamknięcie za sobą pewnego rozdziału swojego życia. Bardzo spodobał mi się już sam opis książki, bo lubię, kiedy w niewielkiej zamkniętej społeczności ma miejsce jakieś tajemnicze zdarzenie, o którym wie wiele osób, a te najbardziej wpływowe starają się zamknąć im usta oraz zatrzeć wszelkie ślady, które mogłyby pomóc odkryć prawdę. Z pozoru może się to wydawać banalne, ale napisane we właściwy sposób dobrze dawkuje tajemniczość oraz napięcie towarzyszące czytaniu tej książki - obecne wydarzenia przeplatają się z wydarzeniami z przeszłości (zarówno z okresu dzieciństwa głównej bohaterki jak i z dnia zaginięcia siostry). Książka jest dość emocjonalna. Bardzo mocno jest tu opisany wątek siostrzanej więzi. Tracy i Sara były praktycznie nierozłączne, miały wspólnych znajomych, razem spędzały czas, znały swoje sekrety. Ale oprócz tej silnej więzi, jaka łączyła Tracy i Sarę dość dobrze jest też opisane to, co się stało z życiem starszej siostry po dramatycznym wydarzeniu. Tracy od początku nie zgadzały się pewne fakty, ale nikt nie chciał jej słuchać łącznie z jej ojcem. Upór w dążeniu do głównie sprawa z jej siostrą więc to siłą rzeczy musiało mocno odcisnąć się na jej psychice. poznania prawdy określił jej życie - straciła męża i zmieniła pracę, była osobą samotną, a jej myśli przez 20 lat zaprzątała Oprócz tego, że jest to thriller to mamy tutaj także szeroko rozwinięty wątek prawniczy. Po odnalezieniu szczątków Sary, Tracy prosi o pomoc swojego przyjaciela z dzieciństwa Dana o pomoc w podważeniu winy mężczyzny skazanego za tę zbrodnię. Mimo, iż niewątpliwie jest to dla niej bardzo trudne to wierzy, że w ten sposób doprowadzi do ponownego wszczęcia śledztwa oraz dowie się w końcu, co tak naprawdę się wydarzyło przed laty. Mi początek książki trochę się dłużył, jak na niecałe 400 stron oczekiwałam, że akcja rozwinie się trochę szybciej. Jednak kiedy przebrnęłam przez tę część było niewątpliwie interesująco, tajemniczo, kolejne strony czytałam w coraz większym napięciu i chyba przez to miałam zbyt duże oczekiwania wobec zakończenia – było w porządku, ale nie spektakularnie, czego oczekiwałam po tak dobrej treści. Mimo tego książka R. Dugoniego przypadła mi do gustu i moim zdaniem jest to bardzo dobry thriller.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-03-2017 o godz 08:55 1991monika dodał recenzję:
„Grób mojej siostry” R. Dugoniego to pierwszy tom serii o Tracy Crosswhite. Główna bohaterka jest policjantką z wieloletnim doświadczeniem. Ale czy zawsze chciała nią być? Swoją karierę zaczynała od uczenia w szkole, ale determinacja oraz chęć poznania prawdy o wydarzeniach z przeszłości zaważyły na zmianie decyzji zawodowej. Dwadzieścia lat temu zaginęła jej siostra Sara. Choć ciała nigdy nie odnaleziono, mężczyzna uznany za winnego morderstwa odsiaduje dożywotni wyrok więzienia. Mimo tego Tracy przez te wszystkie lata żyje z przeświadczeniem, że skazano niewłaściwą osobę. To straszne wydarzenie na zawsze zrujnowało idylliczną atmosferę w miasteczku oraz miało dramatyczny wpływ na mieszkańców małego Cedar Grove. Od tamtej pory nic nie było takie samo. Po 20 latach następuje przełom w sprawie, ponieważ zostają odnalezione szczątki Sary. Dla Tracy to po raz pierwszy od tak długiego czasu szansa na poznanie prawdy, zmierzenie się z przeszłością i zamknięcie za sobą pewnego rozdziału swojego życia. Bardzo spodobał mi się już sam opis książki, bo lubię, kiedy w niewielkiej zamkniętej społeczności ma miejsce jakieś tajemnicze zdarzenie, o którym wie wiele osób, a te najbardziej wpływowe starają się zamknąć im usta oraz zatrzeć wszelkie ślady, które mogłyby pomóc odkryć prawdę. Z pozoru może się to wydawać banalne, ale napisane we właściwy sposób dobrze dawkuje tajemniczość oraz napięcie towarzyszące czytaniu tej książki - obecne wydarzenia przeplatają się z wydarzeniami z przeszłości (zarówno z okresu dzieciństwa głównej bohaterki jak i z dnia zaginięcia siostry). Książka jest dość emocjonalna. Bardzo mocno jest tu opisany wątek siostrzanej więzi. Tracy i Sara były praktycznie nierozłączne, miały wspólnych znajomych, razem spędzały czas, znały swoje sekrety. Ale oprócz tej silnej więzi, jaka łączyła Tracy i Sarę dość dobrze jest też opisane to, co się stało z życiem starszej siostry po dramatycznym wydarzeniu. Tracy od początku nie zgadzały się pewne fakty, ale nikt nie chciał jej słuchać łącznie z jej ojcem. Upór w dążeniu do głównie sprawa z jej siostrą więc to siłą rzeczy musiało mocno odcisnąć się na jej psychice. poznania prawdy określił jej życie - straciła męża i zmieniła pracę, była osobą samotną, a jej myśli przez 20 lat zaprzątała Oprócz tego, że jest to thriller to mamy tutaj także szeroko rozwinięty wątek prawniczy. Po odnalezieniu szczątków Sary, Tracy prosi o pomoc swojego przyjaciela z dzieciństwa Dana o pomoc w podważeniu winy mężczyzny skazanego za tę zbrodnię. Mimo, iż niewątpliwie jest to dla niej bardzo trudne to wierzy, że w ten sposób doprowadzi do ponownego wszczęcia śledztwa oraz Mi początek książki trochę się dłużył, jak na niecałe 400 stron oczekiwałam, że akcja rozwinie się trochę szybciej. Jednak kiedy przebrnęłam przez tę część było niewątpliwie interesująco, tajemniczo, kolejne strony czytałam w coraz większym napięciu i chyba przez to miałam zbyt duże oczekiwania wobec zakończenia – było w porządku, ale nie spektakularnie, czego oczekiwałam po tak dobrej treści. Mimo tego książka R. Dugoniego przypadła mi do gustu i moim zdaniem jest to bardzo dobry thriller.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-03-2017 o godz 14:34 Kala dodał recenzję:
Wiecie, że mam zwyczaj przeglądania książkowych zapowiedzi i przygotowywania dla Was zestawień z najbardziej obiecującymi pozycjami. Prawdopodobnie nie zdajecie sobie jednak sprawy z tego, że zdarza mi się zaglądać na strony niektórych wydawnictw w poszukiwaniu ciekawych tytułów nawet z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. O powieści Roberta Dugoniego dowiedziałam się z dużym wyprzedzeniem i od tamtej pory oczekiwałam premiery. Wybierane przez wydawnictwo Albatros thrillery rzadko okazują się rozczarowaniem (ostatnio na pewno nie miało to miejsca) a i porównanie autora jako połączenie twórczości Johna Grishama i Harlana Cobena brzmiało nadzwyczaj obiecująco. Tylko czy naprawdę było takie w rzeczywistości? Tracy Crosswhite poświęciła wiele lat na badanie faktów związanych ze sprawą zaginięcia swojej młodszej siostry. Chociaż za kratami więzienia wyrok odsiaduje mężczyzna skazany za jej uprowadzenie i (prawdopodobnie) morderstwo, kobieta nie potrafi pogodzić się z tym, że niektóre dowody wskazują na to, że mogło dojść do okropnej pomyłki. Po tym jak Tracy porzuciła stanowisko nauczycielki chemii, została detektywem w wydziale zabójstw w Seattle i bez reszty oddała się tropieniu przestępców. Po latach ciało jej siostry - Sary zostaje znalezione w pobliżu ich rodzinnego miasta i Tracy na nowo rzuca się w wir pracy by odkryć prawdę na temat śmierci, za którą tyle lat się obwiniała. Powinnam chyba zaznaczyć, że nie miałam nigdy do czynienia z twórczością Johna Grishama a jedyne co wiem na jego temat, to fakt, że znany jest jako jeden z najlepszych twórców thrillerów prawniczych. To jednak wystarczy, żeby wytłumaczyć dlaczego jego nazwisko zostało przywołane w kontekście „Grobu mojej siostry”. Powieść Roberta Dugoniego przez znaczną część nie skupia się na próbie odpowiedzenia na pytanie kto naprawdę stał za zabójstwem Sary, czego oczekiwałam zasiadając do lektury. Fabuła zostaje osnuta wokół śledztwa sprzed lat i zbadania tego czy naprawdę odbyło się ono zgodnie z prawem, a jeśli nie - komu zależało by mężczyzna raz oskarżony o gwałt, ponownie trafił za kratki. Pomimo tego, że główną bohaterką powieści pozostaje postać Tracy - policyjnego detektywa, „Grób mojej siostry” stanowi raczej przykład procedurala prawniczego. Ogromną rolę dla fabuły odgrywają procesy sądowe - zarówno przywołany w retrospekcjach proces sprzed lat, jak i ten, który toczy się współcześnie, już po odnalezieniu ciała Sary. Elementy takiego klasycznego thrillera - kiedy mamy gęsią skórkę na rękach z niepokoju - pojawiają się dopiero w ostatniej, stosunkowo krótkiej części, gdzie rozwinięty zostaje wątek prawdziwego mordercy. Trudno tu mówić o zaskoczeniu z rozwiązania sprawy jeśli chodzi o tożsamość sprawcy, ale pewne ujawnione fakty kreują klimat grozy i niepokoju, który doskonale wpisuje się w moje oczekiwania względem thrillera. Robert Dugoni obierając za ofiarę siostrę głównej bohaterki i wplatając w fabułę liczne retrospekcje z dzieciństwa i okresu młodości, sprawił, że „Grób mojej siostry” staje się powieścią znacznie bardziej emocjonalną. To, że autorowi udało się oddać siłę siostrzanej więzi zdecydowanie wpływa korzystanie na odbiór lektury. Nie ukrywam, że jestem ciekawa jak Robert Dugoni poradzi sobie z nakreśleniem fabuły, w której bohaterowie będą pozbawieni takiego personalnego podejścia do sprawy. I czy w kolejnej powieści z serii o Tracy Crosswhite znowu położy nacisk na pokazanie sprawy z prawniczego punktu widzenia czy wybierze inne rozwiązanie - chętnie przyjrzałabym się bliżej postaci Tracy w jej zawodowym środowisku. Myślę, że gdybym wiedziała przed lekturą „Grobu mojej siostry”, że Robert Dugoni kładzie nacisk fabularny na zbadaniu sprawy śledztwa, a nie tropieniu zabójcy, przypadłby mi on do gustu bardziej. Chociaż doceniam efekt pracy autora i uważam, że świetnie radzi on sobie z przedstawieniem w interesujący sposób procesu o morderstwo i tego jakie emocje wzbudza ono w społeczeństwie, przez pierwsze kilkadziesiąt stron byłam lekko zdezorientowana lekturą. Jeśli jesteście wielbicielami thrillerów prawniczych czy procedurali, nie powinniście być rozczarowani lekturą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-03-2017 o godz 13:37 BookDetective dodał recenzję:
ZAPRASZAM NA BOOKDETECTIVE http://bookdetective.pl/recenzje-grob%20mojej%20siostry.html Przyznam, że bardzo wysoko postawiłam poprzeczkę książce „Grób mojej siostry” autorstwa Roberta Dugoni. Thrillery Wydawnictwa Albatros zawsze robiły na mnie pozytywne wrażenie, więc z góry potraktowałam autora jak pisarza z wyższej półki. Przez chwilę przeszło mi nawet przez myśl, że może za bardzo kieruje się tym, jakiej jakości powieści wydawnictwa dotychczas czytałam. Choć książkę połknęłam w dwa dni po jej otrzymaniu, to nie wyrwałam się zbyt szybko z opublikowaniem recenzji i postanowiłam podesłać powieść koleżance i zweryfikować, czy moja pozytywna ocena jest uzasadniona, czy aby nie kieruje się już ugruntowaną opinią. Kiedy usłyszałam „zgadzam się z Tobą na 100%” to wiedziałam że mogę wrzucić recenzje podpisując się pod nią wszystkim czym mogę. Zacznijmy jednak od początku. W życiu czasem spotykają nas tragedie. Takie z którymi potrafimy się zmierzyć, jak również te, które zostawiają w nas stałą rysę. Jedną z trudniejszych sytuacji jest ta, kiedy bliska nam osoba znika. W myśli cały czas mamy, że może gdzieś jest, może ktoś ją krzywdzi, cierpi, a my nie możemy jej pomóc. Tracy Crosswhite, główna bohaterka, policjantka, ma właśnie takie doświadczenia za sobą. Wiele lat wcześniej zaginęła jej siostra, Sara Crosswhite. Jest wiele pytań które nie dają spokoju policjantce - czy aby na pewno ślad po Sarze zaginął, czy może ktoś go po prostu skutecznie zatarł. Jednak policja w sprawie siostry Tracy, znajduje winnego. Edmund House, bo o nim mowa, zostaje skazany i trafia do więzienia. Nasza bohaterka nadal ma watpliwości co do jego winy, żeby nie powiedzieć, że w ogóle w nią nie wierzy. Co więcej ciała Sary nie znaleziono i sprawa nadal jest niejasna. Tracy po tych wydarzeniach wstępuje do policji i poświęca się walce z przestępczością. Pion w którym pracuje nie jest łatwy, ponieważ są to przestępstwa ciężkiego kalibru. Któregoś dnia niedaleko jej rodzinnej miejscowości zostaje znalezione ciało. Okazuje się że to… Sara ! Tracy wraca w rodzinne strony, choć jest to dla niej ciężkie. Zaczyna „węszyć” i w konsekwencji sprowadza niebezpieczeństwo nie tylko na siebie. Grzebiąc w przeszłości policjantka poznaje historie o których nie chciałaby wiedzieć. Aby poznać bohaterkę autor równolegle wprowadza wątek obyczajowy, jednak nie ma w tym przesytu i zdecydowanie wzbogaca całość historii, ale przede wszystkim postać głównej bohaterki. Czytelnik lepiej ją poznaje, choć przyznam że czekam na jeszcze więcej "Trecy w Trecy" w drugim tomie. Autor buduje bardzo dobrze emocje. Tajemnice, dreszczyk, napięcie i mroczny klimat. Całość składa się na atmosferę dobrego thrillera. Czytając czułam wzrastające napięcie. Co się wydarzy, jakie prawdy zostaną ujawnione. To na pewno książka która wpływa na emocje. Optymistyczne jest to, że to dopiero początek, ponieważ „Grób mojej siostry” jest pierwszym tomem z serii o Tracy Crosswhite. Polecam. ZAPRASZAM NA BOOKDETECTIVE http://bookdetective.pl/recenzje-grob%20mojej%20siostry.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-03-2017 o godz 07:10 Bookendorfina Izabela Pycio dodał recenzję:
"Tu idzie o moje życie. A wcześniej chodziło o życie mojej siostry i rodziców. O życie całej społeczności Cedar Grove. To, co wydarzyło się dwadzieścia lat temu, wywarło wpływ na życie wszystkich." Zapowiada się ciekawy i pasjonujący cykl kryminalny, warto na niego zwrócić uwagę. Intrygująca fabuła, wzbogacona elementami thrillera, zaskakującymi zwrotami akcji, prowadzona w emocjonującym i dynamicznym rytmie. Wszystko utrzymane w atmosferze ponurego miasteczka, które utraciło dawny blask w wyniku rozegranej w nim tragedii przed dwudziestoma laty. Tragedii naznaczającej jego mieszkańców przenikliwie i trwale. Natychmiast po przekroczeniu granic Cedar Grove wyczuwamy, że otula go mroczna i posępna tajemnica, intensywnie przypominająca o swoim istnieniu i domagająca się natychmiastowego ujawnienia. Co tak naprawdę stało się z Sarą Crosswhite, młodą dziewczyną, której ciało zostało teraz przypadkowo odnalezione przez myśliwych? Odpowiedzi na to pytanie poszukuje starsza siostra ofiary, Tracy Crosswhite, śledcza sekcji ciężkich przestępstw kryminalnych w Saettle. Jej powrót do miejsc z dzieciństwa, determinacja w ujawnieniu prawdy, nieustępliwa postawa potwierdzenia własnych podejrzeń i przypuszczeń, staje się wyjątkowo kłopotliwa i niewygodna dla części mieszkańców Cedar Grove. Kobiecie i jej sprzymierzeńcowi, Danielowi O'Leary, właścicielowi miejscowej kancelarii prawnej, sprytnemu i dociekliwemu adwokatowi, zaczyna grozić poważne niebezpieczeństwo. Dlaczego komuś tak bardzo zależy na zatuszowaniu okoliczności morderstwa, skoro ten kto je popełnił, od dawna odbywa już karę w więzieniu? Autor umiejętnie stopniuje napięcie, wprowadza wiele niepokoju i wzburzenia w rozgrywający się scenariusz zdarzeń, urozmaica go sensacyjnymi wątkami, sprawnie utrzymując uwagę czytelnika. Przenosimy się między innymi na salę sądową uczestnicząc w interesującym i wymownym procesie. Nie zabrakło również wątków obyczajowych z prywatnego życia głównej bohaterki, zajmujących odniesień do jej przeszłości, stopniowo odkrywających nowe fakty i skłaniających do ich wielokierunkowej interpretacji. Książkę przeczytałam właściwie na jedno posiedzenie, wciągnęła mnie w swój świat, oferując intrygującą rozrywkę czytelniczą, przyjemnie spędzone czterysta stron. Może liczyłam na mocniejsze zakończenie, bardziej zaskakujące, ale tak też jest dobrze, gdyż nie brakuje w nim elektryzującego dreszczyku emocji. bookendorfina.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Załaduj więcej recenzji Pokaż mniej recenzji

Dostawa i płatność

Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Dugoni Robert

Tracy Crosswhite. Tom 2. Jej ostatni oddech Dugoni Robert
okładka miękka
(0/5) 0 recenzji
25,49 zł
34,50 zł
Grób mojej siostry Dugoni Robert
ebook
(0/5) 0 recenzji
23,07 zł
28,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa To King Stephen
36,72 zł
45,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Słup ognia Follett Ken
40,49 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa We dwoje Sparks Nicholas
27,49 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bastion King Stephen
33,99 zł
45,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ta chwila Musso Guillaume
26,99 zł
33,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Nocny film Pessl Marisha
35,49 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Odporny Palmer Michael
27,99 zł
33,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Na gigancie May Peter
27,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa We dwoje Sparks Nicholas
29,49 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Córeczka Croft Kathryn
30,49 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Mama kłamie Bussi Michel
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Prezent Jensen Louise
30,49 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Siostry Douglas Claire
32,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Siostra Jensen Louise
30,49 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Widzę Cię Mackintosh Clare
36,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dziecko ognia Tremayne S.K.
32,99 zł
36,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści