Gracz (okładka miękka)

Autor:
Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Niektórzy faceci są po prostu bezczelni, aroganccy, zawadiaccy i pewni siebie w ten niezwykle irytujący sposób, który kojarzy każda kobieta. Ale przy tym… jakże seksowni. Taki jest Brody Easton. Typowy gracz – przystojny, szalenie męski, a tupet to pewnie jego drugie imię. Z przyjemnością i premedytacją bierze udział w swoistej grze, w której stawką jest dziki seks. Krótkoterminowy cel? Panienka do łóżka.
Delilah, początkująca dziennikarka sportowa po raz pierwszy spotyka Brody’ego w męskiej szatni. Zawodnik jeszcze przed rozpoczęciem wywiadu zdecydował się odsłonić wszystkie karty. I to dosłownie. Nieprzewidywalny i bezpruderyjny, zrzucił przed nią ręcznik przepasający jego biodra. Przed obiektywem. Trudno stwierdzić czy liczył na flirt, czy po prostu chciał zaliczyć. Ale jedno wiadomo – Brody się nie patyczkuje. Znajomość rozpoczęta w taki sposób może potoczyć się różnie.

Fani gorącego romansu sportowego będą zachwyceni. Strony Gracza iskrzą od chemii między głównymi bohaterami. Delilah nie jest bardzo zasadniczą osobą, ale jednej reguły twardo się trzyma – nie umawia się z graczami. Jest pewien problem – Brody ma wobec niej inne plany. Męska, kierowana instynktem zdobywcy duma nie pozwoli mu po prostu odpuścić.

Kto odniesie zwycięstwo w tej piorunującej rozgrywce? Wprawiony gracz czy opierająca się jego urokowi dziennikarka?

Tytuł: Gracz
Tytuł oryginalny: The Baller
Autor: Keeland Vi
Tłumaczenie: Chojnacka Sylwia
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 392
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-01-20
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 38 x 143
Indeks: 20509255
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
44
4
18
3
1
2
2
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
38 recenzji
18-06-2018 o godz 22:09 Julia Zdral dodał recenzję:
Może nie jest to książka nie wiadomo jak napisana, ale zwraca uwagę na normalne życie i jego problemy. Nie ma wyimaginowanych postaci, których nigdy nie spotkasz. Książka jak dla mnie urocza i zadziorna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-04-2018 o godz 10:25 Edyta Kowalska dodał recenzję:
Bardzo miło spędzony czas. Jeśli masz ochotę oderwać się od codzienności i poczytać coś lekkiego to polecam w 100% .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-04-2018 o godz 23:37 Anonim dodał recenzję:
Bardzo fAjna książka, czyta się ja bardzo szybko i miło ;-) pełna emocji ;-) polecam w 100%
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-12-2017 o godz 16:30 misiulka90 dodał recenzję:
książka rewelacja aż załuję że tak szybko się skończyła pełna humoru i romantycznych gestów polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-10-2017 o godz 11:44 Sabina dodał recenzję:
Książka wciąga, jest świetnie scalona i akcja się zmienia. I przede wszystkim zaskakuję !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-10-2017 o godz 20:28 kika_302 dodał recenzję:
Historia jaką zafundowała nam pisarka w tej powieści jest jedną z tych, które pochłania się podczas jednego wieczoru. Powieść pełna romantyzmu, który jest przedstawiony ze smakiem, nie czuć kompletnie żenady, pełna humoru. Dawno nie polubiłam aż tak bardzo męskiej postaci. Autorka wyjątkowo dobrze wykreowała Brody'ego (na pewno stanie się ulubionym graczem wielu czytelniczek). Z rozdziału na rozdział chciało się więcej. W tej książce jest również jedno z najpiękniejszych zakończeń jakie do tej pory czytałam. "Gracz" to pierwsza powieść autorstwa Vi Keeland z jaką miałam do czynienia, ale na pewno nie ostatnia. Szczerze polecam !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-09-2017 o godz 10:45 Anonim dodał recenzję:
brak słów naprawdę chyba jedna z moich ulubionych książek
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-05-2017 o godz 21:42 Ania dodał recenzję:
Brody Easton to arogancki, pewny siebie i niezwykle irytujący mężczyzna, a jakże seksowny, kobiecie po prostu aż ciężko się oprzeć. Typowy Gracz. Deliah to natomiast początkująca dziennikarka sportowa, która nie szuka przygód. Chce czegoś poważniejszego, a Brody nie może tego jej dać. Jednak duma Eastona nie pozwala mu tak po prostu odpuścić. Czy Deliah się oprze? Kto wygra w tej rozgrywce? Może książka nie jest aż tak bardzo zachwycająca, ale ciężko przejść obok niej obojętnie. Mnie się spodobała i nie żałuję czasu spędzonego z bohaterami. Ich historię wciągnęłam w niecałe dwa dni. Bo książka naprawdę wciąga i ciężko się oderwać. Pełna humoru, z przezabawnymi dialogami nie tylko pomiędzy dwójką głównych bohaterów. Styl autorki jest również przyjemny, szybko się czyta i z każdą stroną chce się więcej. Nie powiedziałabym też, że to taka typowa literatura erotyczna, co prawda seks jest, ale niewiele. Autorka nie użyła wulgarnych opisów, więc przyjemnie się je czytało. Bardzo mi to pasowało. Jak pisałam wyżej, sądząc po okładce sądziłam też, że to będzie typowy pusty erotyk. Bardzo się myliłam. Autorka wprowadziła tutaj inne ważne wątki, których się nie spodziewałam, naprawdę. Pokazała też Brody'ego z innej strony, nie jako typowego gracza, pewnego siebie, aroganckiego, ale jako fantastycznego, troszczącego się faceta. Spodobała mi się też główna bohaterka. Autorka nie zrobiła z niej jakiejś irytującej kobiety. Deliah była poukładną kobietą, która wie czego chce od życia. Może Brody trochę zamieszał w jej spokojnym życiu, a jednak nie zmieniła się pod jego wpływem. Zdarzyły się słabe momenty, podczas których zajadała lody z przyjaciółką i cierpiała, a jednak nie użalała się nad swoją osobą. Jestem naprawdę miło zaskoczona tą lekturą. Pomimo tych pozytywnych opinii, nie wiedziałam do końca czego się spodziewać, dlatego może z lekką rezerwą do niej podchodziłam. Nie nastawiałam się na nic i otrzymałam miłe zaskoczenie. Myślę, że z chęcią sięgnę po inne książki autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-03-2017 o godz 13:10 Aleksandra Szoć dodał recenzję:
www.stanzaczytany.pl Po poprzedniej części, gdzie wszystko zakończyło się tragicznie dla czytelników, nie mogłam opuścić kolejnego tomu, w którym Saint mógłby przywrócić naszą wiarę w lepsze zakończenie. Autorka dopiero przy Real zadebiutowała na polskim rynku, więc nie każdy z nas jest w stanie określić, co dzieje się w jej umyśl. Poprzednia seria różni się od tej, które Wydawnictwo Kobiece dało nam do rąk. Czy lubi zaskakiwać czytelnika niespodziewanym, a może i złym zakończeniem? Czy lubi happy ending? W jaki sposób druga część będzie wyróżniać się od pierwszej? Zapraszam do przeczytania recenzji. Przyznam szczerze, że nie wiedziałam czego się spodziewać. Romanse erotyczne zwykle mają charakterystyczną cechę, bowiem zazwyczaj spotykamy klasyczny wzór: seksowny mężczyzna, pożądanie, obsesja, miłość, problematyka i pierścionek lub nieplanowana ciąża. Zachwyt nad zachwytami. Na rynku możemy spotkać tysiące takich książek, więc autorki muszą dobrze zastanowić się nad unikatową fabułą. Muszą dać nam na tacy coś, czego jeszcze nie próbowałyśmy. Coś, czego jeszcze nie zwiedziliśmy. I choć Manwhore nie dało nam z początku czegoś nowego - ,,seksiak" i dziennikarka (przyp.) - to i tak pierwsza część miała coś w sobie. Coś takiego, co nie pozwoliło nam oderwać się od lektury i powstrzymywaliśmy się ostatkiem sił od tego, aby odwiedzić Wydawnictwo Kobiece i zażądać natychmiastowego wydania kolejnej części. W końcu wydały. Jaka więc jest druga część? Właściwie to trzymająca w napięciu. Jak cholera. Z powodu pierwszej części bałam się, że w drugiej znowu znajdą u siebie nawzajem jakiś powód, dla którego będą chcieli się rozdzielić. Nie ufałam nikomu. Śmierdziało mi podejrzliwością, intrygą. Rozmyślałam nawet o tym, czy Saint (czyt. mój mąż) przypadkiem nie chce się zemścić. Dodatkowym bonusem był jego ojciec, który również pojawił się w książce. Rozsadzało mnie. Niby to lekka lektura, lekki romans, ale siedziałam jak na szpilkach, obawiając się tego, co mogę zastać dalej. Taki niby thriller. Ale było również kolorowo. Cukierki, kwiatki, barwy tęczy fruwały, kiedy czytałam o tym, jak ich serca zbliżały się do siebie. Tak bardzo pragnęłam, aby oboje zobaczyli w sobie przyszłość. Dlatego też przy każdym zbliżeniu mój wzrok pieścił kartki. Moje serce się uśmiechało. Powieść napisana jest lekkim piórem, dzięki czemu szybko pochłania nas świat Manwhore. Zarówno pierwsza, jak i druga część należą do grupy powieści, które mogłabym czytać wielokrotnie. I z całą pewnością to uczynię, bo historia niesamowicie mnie wciągnęła. Spędzony wieczór z Manwhore to idealny powód, przez który musiałam oczyścić się z nerwów dnia codziennego. Odizolowana od zewnętrznego świata żyłam w fikcyjnym świecie. Wiem, że pojawiły się różne opinie - między innymi na temat głównej bohaterki. Co prawda, trochę była irytująca, ale każde jej działanie uzasadniałam napływającymi emocjami. Dlatego też nie miałam żadnych uwag odnośnie charakterystyki postaci. Każda strona była dla mnie intrygująca. Mało się działo, jedynie (jak już wcześniej wspomniałam) obawiałam się o rozwój sytuacji, ale mimo wszystko bardzo podobało mi się zestawienie wydarzeń. Po nerwach przy pierwszej części, druga stanowczo uciszyła nasze serce. Szczerze polecam miłośniczkom romansów erotycznych. Ocena: 5+/6
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-02-2017 o godz 11:18 zaczytanatetruska.blogspot.com dodał recenzję:
Delilah Madox to początkująca dziennikarka, która właśnie dostała awans. Będzie miała okazję przeprowadzać bezpośrednie wywiady z zawodnikami futbolu zaraz po meczu. Mimo iż wszyscy w jej firmie uważają, że dostała awans przez „łóżko” oraz ze względu na swojego nieżyjącego już ojca – utytułowanego futbolisty, to opinie innych ma w głębokim poważaniu J Ta praca to przede wszystkim jej wielka pasja i nikt nie przeszkodzi jej w robieniu tego, co kocha. Jednak już podczas pierwszego wywiadu okazuje się, że praca Delilah może być nieco bardziej skomplikowana…W związku z tym, iż w gronie reporterów kobiety są w zdecydowanej mniejszości najlepszy zawodnik postanawia urozmaicić pracę nowo poznanej dziennikarce. Czy panna Madox zachowa profesjonalizm w związku z nietypowym zachowaniem największej „gwiazdy” futbolu ? Brody Easton jest zawodowym graczem futbolu w pierwszoligowym zespole. Jednak zdecydowanie nie tego gracza miała na myśli autorka - Vi Keeland, nadając tytuł swojej nowej książce :) Dla wszystkich ludzi wokół Brody jest aroganckim, pewnym siebie, bezpośrednim, przystojnym mięśniakiem, który bardzo lubi pogrywać z kobietami. Delilah bardzo zapada mu w pamięć i z niejasnych nawet dla siebie powodów Brody postanawia zrobić wszystko, aby umówić się z piękną dziennikarką. Niech Was nie zwiedzie okładka książki, gdyż Brody ma do zaoferowania znacznie więcej niż górę mięśni. Dzięki naprzemiennej narracji, którą ja osobiście preferuje i uwielbiam w książkach możemy poznać bardziej Eastona oraz to, co robi i kim jest, gdy schodzi z boiska. Mimo iż między bohaterami iskrzy i wydaje się, że jest to coś zdecydowanie większego od zwykłego pociągu fizycznego to czy będą oni mieli szansę na coś poważniejszego ? Wtedy, gdy Delilah postanawia w końcu zostawić przeszłość za sobą, nieoczekiwanie przeszłość dogania Brody’ego. Aby dowiedzieć się jak poradzą sobie z tym główni bohaterowie zachęcam do przeczytania „Gracza” Vi Keeland. Jest to pierwsza książka tej autorki, którą przeczytałam i zdecydowanie się nie rozczarowałam :) Zapraszam do przeczytania innych moich recenzji: http://zaczytanatetruska.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-02-2017 o godz 21:36 Katarzyna Kat. dodał recenzję:
Dawno już tutaj nie było recenzji takiej książki. "Gracz" to powieść autorstwa Vi Keeland przyprawiona szczyptą pikanterii i żartu. Nie jest to tajemnicą, że lubię książki z tego gatunku, a jak według mnie wypadł "Gracz"? Zapraszam do czytania. Delilah to dziewczyna po przejściach, zakochana w chłopaku z młodości, którego straciła. Po latach pracuje na swoją karierę i stara się rozwijać. Po wielu nieudanych próbach założenia związku wprowadziła w swoje życie "tryb" oczyszczenia. Czyli czas bez randek. Jednak w jej życiu pojawi się ktoś, kto zmusi ją do przerwania tego procesu. Tym mężczyzną będzie Brody. To mężczyzna z przeszłością. Opiekuje się starszą babcią swojej byłej dziewczyny, którą stracił przez narkotyki. Dzięki temu możemy poznać jego drugą twarz - ciepłego, opiekuńczego i troskliwego mężczyzny, który potrafi zapomnieć o sobie i skupić swoją uwagę na innych, potrzebujących osobach. Co sprawi, że ścieżki tych dwoje ludzi się połączą? Główna przyczyna? Sport. On jest zawodnikiem futbolu amerykańskiego a ona jest dziennikarką, która będzie zmuszona przeprowadzić wywiad z tym aroganckim i zbyt pewnym siebie rozgrywającym. Kiedy kobieta odrzuca zaloty Eastona, ten nie daje za wygraną. Stara się jeszcze bardziej, staje się zaborczy i coraz bardziej angażuje się w tą relację. A co wyjdzie z tej znajomości tych dwóch osób? Jak wszyscy się domyślamy i to nie będzie zdrada zbyt wielu faktów - ognisty romans. Niestety jak to w życiu bywa, demony przeszłości wracają w najmniej oczekiwanym momencie. Wszystko Ci się układa? Czyli w najbliższym czasie stanie się coś, czego się w ogóle nie spodziewasz. To samo spotkało naszych bohaterów. Jednak czegoś mi tutaj brakowało. Pomysł na całokształt książki ciekawy, bohaterowie dość interesujący, aczkolwiek wadą jest brak dynamiki. Akcja toczy się swoim własnym, niewymuszonym tempem, jest po prostu przewidywalna. To wszystko sprawia, że książka jest idealną lekturą dla mniej wymagających czytelników, którzy sięgają po książkę dla rozrywki, zabicia czasu czy w długiej podróży. Dla kogo ta książka będzie najlepsza? Chyba dla tych, którzy mają chwilkę wolnego czasu bądź też dla tych, którzy mają ochotę na coś lekkiego. Jeśli zaliczasz się do jednej z tych grup to pozycja idealna dla Was. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-02-2017 o godz 11:59 Elżbieta Mańkowska dodał recenzję:
Bardzo ciekawa książka rewelacyjnie się ją czyta i pochłania bez reszty.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-02-2017 o godz 11:38 Wąchając książki dodał recenzję:
Sięgnęłam po Gracza, ponieważ potrzebowałam czegoś lekkiego i namiętnego, czegokolwiek, co oderwie moje myśli od ponurej rzeczywistości. Na początku pomyślałam, że moje oczekiwania, choć wcale nie wysokie, okażą się i tak zbyt wygórowane. Sądziłam, że powieść Keeland będzie nudna i bez polotu, chociaż słowne potyczki bohaterów i dość oryginalny początek powinny dać szansę na pomyślne zakończenie powieści. Muszę przyznać, że nie pierwszy raz się pomyliłam. Nie wyobrażacie sobie nawet, jak bardzo byłam zaskoczona obrotem spraw, które naszkicowała autorka. Nie ukrywam, książka miała swoje wady, które od otwarcia historii było mi ciężko przełknąć, ale stopniowo odkrywałam plany pisarki. Keeland popełniła powieść, która może wydawać się płytka, ale tak naprawdę zawiera kilka naprawdę poważnych tematów, które zostały rozwinięte w ciekawy sposób, a przy okazji nie są zbyt obszerne i zajmujące wiele miejsca w fabule. Deliah jest bohaterką, w którą naprawdę ciężko się wgryźć (bez kanibalistycznych podtekstów). Tak naprawdę, właśnie kreacja tej postaci jest jedną z drobnych wad Gracza. Głównej bohaterki jest za mało w całej powieści, a chodzi mi raczej o jej charakter i ocenienie jej na postawie czynów. Nie jest zła, trochę ją nawet podziwiałam, ponieważ nie była głupia i nie uciekała przed wyimaginowanymi problemami, ale mimo wszystko była słabo przedstawiona. Brody może nie jest do końca moim ideałem, ani większości kobiet, ale zdecydowanie potrafi miło zaskoczyć. Jest bardzo zabawny, pomysłowy i naprawdę uroczy, ale potrafi być arogancki i bardzo nieprzyzwoity. Przez to, że stworzony został bardziej w oczach Deliah niż przez narrację prowadzoną jego oczami, to śmiało mogę napisać, że jest bardzo dobrze wykreowany. Osobiście uważam, że bardzo trudno jest wysnuć postać, która nie przechodzi niepożądanej metamorfozy i utrzymała zawadiacki charakter. Gracz został napisany prostym językiem, autorka nie rozwodziła się w opisach. Przykro mi to napisać, ponieważ naprawdę książka była bardzo dobra, ale sceny namiętności między bohaterami, zwłaszcza seks, zostały zbagatelizowane i brak im było polotu. Nie mówię tej historii nie, ponieważ słowne przepychanki były naprawdę zabawne, a nie zabrakło również dozy tajemniczości, która wyjątkowo nadała klimatu wyczekiwania oraz kilku poważnych, życiowych tematów. Polecam miłośnikom dobrego humoru, miłosnych przepychanek i wartościowych tematów w luźnej oprawie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-02-2017 o godz 16:58 dobrerecenzje.pl dodał recenzję:
Już od samego początku nie będę ukrywać, że bardzo lubię romanse i jestem ich wielką fanką. Czytam również inne gatunki, ale tutaj przyznam, że kiedy w ręce wpada mi w końcu długo wyczekiwany romans – to czytam go w jeden dzień. Tak też było z Graczem. W tym przypadku akcja książki zawiązuje się niezwykle łatwo i płynnie – choć trochę przewidywalna, to mimo wszystko czytamy z zachwytem i pochłaniamy kolejne strony. Brody Easton to światowej sławy rozgrywający, każdy reporter po rozegranym meczy chce z nim zamienić choć kilka słów, zadać choć jedno pytanie. Brody oczywiście, tak jak i inni gracze, nie ma przeciwko temu nic. Nie toleruje tylko jednej rzeczy – kobiet reporterów w męskiej szatni. O takiej kobiecie będzie teraz mowa, bo Delilah ma przeprowadzić z zawodnikami swój pierwszy wywiad po meczu. Zaczyna od wywiadu z innymi graczami, ale w końcu przychodzi kolej na Brody’ego. A on co wtedy robi? Zrzuca z siebie jedyne okrycie jakie w tej chwili posiada – czyli ręcznik. Co Wy byście drogie panie zrobiły na miejscu Delilah? Czy zachowałybyście się tak jak ona? A może uznałybyście to za obrazę? Tę kwestię zostawiam do indywidualnego rozstrzygnięcia dla Was. Pozostaje jednak pytanie co wydarzyło się później pomiędzy Brodym a Delilah. Ale na to odpowiedzcie sobie same – czytając ten romans. Nie zabiorę Wam tej przyjemności i nie opowiem. Tak jak już mówiłam, pochłonęłam książkę w niespełna jeden dzień. Ogromnie dobrze się czytało, akcja toczy się szybko a my chcemy dowiedzieć się co jest dalej i czy wszystko skończy się dobrze i szczęśliwie. Tak samo jak Delilah, miałam na początku do zachowania Brody’ego bardzo sceptyczne podejście i muszę tutaj przyznać, że nie bardzo mu wierzyłam. Ale dziewczyna zachowała się w pełni jak profesjonalistka i w pełni odpowiedzialnie, co bardzo zapunktowało w moich oczach. To chyba pierwszy taki romans w którym udało mi się znaleźć w miarę rozsądną dziewczynę, która nie leci ślepo za gwiazdą sportu i nie jest w niego wpatrzona bezgranicznie. Chociaż…..Wszystkiego dowiecie się czytając. Polecam – a na zbliżające się walentynki, prezent doskonały. Polecamy, zespół dobrereenzje.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-02-2017 o godz 00:47 Katarzyna Bieńkowska dodał recenzję:
Wśród komentatorów sportowych wyróżnia się kobieta, bo jest jedną z niewielu. Wcale nie tak łatwo się dostać do tego męskiego świata i nie ma znaczenia, czy jest się dobrym. A jak już komuś się uda to jest to ciągła walka, żeby nie wypaść z gry. I ona walczy. Właśnie wybiera się na naprawdę ważne wywiady, w szatni... Czy wasza wyobraźnia podsuwa Wam już ten obraz, tych wszystkich facetów prosto z boiska?! Więc trwajcie w tej fantazji i kontynuujmy... podchodzi do zawodnika, który jest nieziemsko przystojny (patrz okładka), ale słynie z tego, że jest aroganckim dupkiem, który dziewczyny zalicza jak punkty.... Być może i ją by zaliczył, ale ona ma jedną żelazną zasadę: z graczami się nie umawia. On się umawia za to ze wszystkimi, ale się nie angażuje. Nigdy. Delilah jest gotowa na wszystko, przygotowana, pewna siebie i gotowa zacząć wywiad.... A wtedy on opuszcza swój ręcznik i zmusza ją by spojrzała w dół... Kamera nie pokazuje wszystkiego, ale jej zmieszanie na pewno. Czy właśnie wszystkie jej marzenia przepadły....?! Domyślacie się, że jak już na wstępie pojawia się taka scena to potem może być... gorąco 😉 Świetna książka, jeśli masz ochotę na przyjemny wieczór z książką i lampką wina... Kawy nie polecam, bo ciśnienie i tak Wam skoczy 😉 ale wino, oj tak, wino, niech jeszcze bardziej szumi Wam w głowach.... Jesteś singielką? Spędź z "Graczem" walentynki. Jesteś mężatką? Należy Ci się wieczór w jego ramionach, to nie zdrada 😉 Jesteś kobietą? Nawet jeśli się nie przyznasz, że masz ochotę przeczytać tę książkę to ja Ci gwarantuję, że masz i musisz to zrobić! To lekka i łatwa, odprężająca lektura. Z seksem, miłością, problemami, wyborami... Ot, życie! całość dostępna na stronie: www.poligon-domowy.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-02-2017 o godz 16:49 addictedtobooks dodał recenzję:
Brody Easton jest głównym rozgrywającym grupy New York Steel, która w tym roku będzie walczyć o mistrzostwo. Mężczyzna dzięki swojej ogromnej charyzmie oraz wielkiemu talentowi zyskał ogromną sławę i wszystko wskazuje na to, że w tym roku uda mu się poprowadzić drużynę na sam szczyt. Brody jest także niezwykle przystojnym oraz aroganckim graczem, który przyzwyczaił się do tego, że każda kobieta może być jego. Nikt nie zdaje sobie jednak sprawy z tego, że pod całą tą fasadą skrywa się coś więcej. Mężczyznę nadal dręczą bolesne wspomnienia z przeszłości, które nie była tak kolorowe, jak niektórym może się to wydawać. Brody nadal próbuje uporać się z tym, co go wcześniej spotkało oraz posklejać serce, które w tak brutalny sposób zostało złamane. Wszystko w życiu mężczyzny jednak się zmienia, gdy pewnego dnia na jego drodze staje Delilah, która z każdym następnym dniem coraz bardziej zaczyna go do siebie przyciągać… „Jeśli zakochasz się w innej osobie, to znaczy, ze ta, która do tej pory kochałeś, nigdy nie miała być twoja na zawsze.” Delilah jest początkującą dziennikarką sportową, która za wszelką cenę pragnie udowodnić, że w pełni zasłużyła na otrzymany awans. Pierwszy swój wywiad kobieta ma przeprowadzić z głównym rozgrywającym drużyny – Brody’m, który nie zamierza jej jednak tego w żaden sposób ułatwiać. Nic nie idzie zgodnie z planem i Delilah już przy pierwszym zadanym pytaniu zdaje sobie sprawę, że słynny rozgrywający będą źródłem samych kłopotów. To, co miało być jedynie niewinnym wywiadem przeradza się w coś znacznie poważniejszego i kobieta nie jest w stanie zaprzeczyć, że pomiędzy nią a Brody’m pojawia się ogromna chemia. Czy Delilah złamie wszelkie swoje zasady i rzuci się w wir namiętności? Czy kobiecie uda się w końcu zamknąć rozdział ze swojej przeszłości oraz dać szansę nowemu uczuciu? „Czasami ludzie wierzą w kłamstwa nie dlatego, że uważają je za prawdę, ale dlatego, że łatwiej je zaakceptować.” Na horyzoncie pojawiają się jednak burzowe chmury i już wkrótce zarówno Delilah, jak i Brody staną przed niezwykle trudnym wyzwaniem. Przeszłość rozgrywającego upomni się po niego i mężczyzna po raz kolejny będzie musiał stawić jej czoła. Czy to, co połączyło tych dwoje wytrzyma tę niezwykle trudną próbę? Czy nowe okoliczności mogą zniszczyć wszystko, co Brody’emu oraz Delilah udało się zbudować. Już wkrótce mężczyzna stanie przed niezwykle trudnym wyborem, pomiędzy tym co dyktuje mu rozum, a tym czego pragnie jego serce. Jaki będzie wynik tego starcia. Jak wiele oboje będą musieli poświęcić, by w końcu zaznać upragnionego szczęścia oraz zbudować wspólną przyszłość? Czy ta historia skończy się happy endem? „Mogliśmy mieć inne metody, ale robiliśmy to samo — zabezpieczaliśmy nasze serca przed kolejną stratą. Jeżeli nie dopuszczasz innych, nie możesz zostać zraniony.” Ta książka była dla mnie ogromną niespodzianką i to naprawdę bardzo pozytywną. Okładka jest tutaj trochę myląca i patrząc na nią czytelnik spodziewa się jakiegoś lekkiego romansu, czy też erotyka. To, co autorka serwuje nam w tej książce całkowicie przerosło moje oczekiwania i muszę przyznać, że takie niespodzianki to ja naprawdę lubię. Cała historia jest bardzo ciekawie poprowadzona i pełno w niej zwrotów akcji, dzięki czemu czytelnik nie może się nudzić choćby przez chwilę. Najciekawszym wątkiem była dla mnie przeszłość Brody’ego, którą autorka powoli pozwalała nam poznać. Sam bohater niejednokrotnie zaimponował mi swoim oddaniem oraz troskliwością w stosunku do najbliższych mu osób i w jego przypadku z całą pewnością można stwierdzić, że pozory czasami mylą. W książce nie zabrakło również bardzo dobrze opisanych scen erotycznych, które z całą pewnością dodają odrobinę pikanterii całej tej historii. Nie są jednak one za bardzo wysunięte na pierwszy plan i nie było ich wcale aż tak dużo, dzięki czemu czytelnik może skupić się na zupełnie innych aspektach tej książki. Dzięki zabawnym przepychankom pomiędzy głównymi bohaterami czytanie tej pozycji jest samą przyjemnością i jestem pewna, że przy tej lekturze wiele osób bardzo miło spędzi swoje popołudnie. „Gracz” to niezwykle lekka oraz bardzo dobrze napisana książka, na którą zdecydowanie warto poświęcić chwilę uwagi. Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-02-2017 o godz 17:32 książko miłości moja dodał recenzję:
Gracz to dobra lektura na leniwy wieczór pozwoli nam się zrelaksować i zapomnieć o kłopotach. Zagwarantuje świetną rozrywkę, pozwoli oderwać się od codzienności. To doskonały przerywnik dla książek, które mocniej działają nasze emocje. Autorka zaserwowała mi kilka scen rozczulających, wzruszających, słodkich, ale była też szczypta goryczy, która zrównoważyła smak tej książki. http://ksiazkomiloscimoja.blogspot.com/2017/02/zagrajmy-w-gre-zwana-miosc-gracz.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-02-2017 o godz 13:18 wielopokoleniowo dodał recenzję:
www.wielopokoleniowo.pl Chciała tylko przeprowadzić z nim wywiad. Profesjonalnie, porządnie, mimo to, że realizowany miał być w męskiej szatni pełnej półnagich, spoconych zawodników tuż po ich meczu.W ogóle nie brała pod uwagę tego, że rozmowa odbędzie się podczas spoglądania na jego bardzo męską część ciała i że wyraźnie wpadnie mu ona w oko. Aczkolwiek to zainteresowanie jej osobą okazywana będzie w późniejszym czasie w typowo męski sposób. Nie spotykał się z wieloma kobietami, choć uchodził za playboya. Przystojny, męski, wysportowany, dodatkowo sławny i najlepszy w swojej profesji. W przeszłości była jedna dziewczyna w jego życiu "na poważnie", ale to już zamknięty rozdział. Czy oby jednak na pewno? Co takiego się stało, że ich drogi się rozeszły? Jednak teraz nie ma Tej z Przeszłości, tylko jest ona, dziennikarka sportowa. Ona i on, słynny gracz - ale czy mają oni szansę stworzyć poważny związek, czy też jego zachowanie to typowy flirt i nic nie znaczące męskie zagrywki i mówiąc dosadnie, końskie zaloty? Czy z tej mąki będzie chleb? ;-) Książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Jest ona lekka, zabawna i przez znaczną jej część uśmiech nie schodził mi z twarzy. Nieważne, że jej schemat bardzo przypominał mi książki innej amerykańskiej pisarki, którą niedawno czytałam (i nawet jej zakończenie nie odbiega od tego schematu); nieważne, że nie mamy tutaj przedstawionej wielkiej głębi psychologicznej głównych bohaterów; nieważne, że on zdaje się myśleć tylko o seksie - głównych bohaterów po prostu nie sposób nie lubić, a przy samej powieści świetnie spędza się czas. Nie ma tu dużej ilości scen seksu, jak mogłoby się wydawać spoglądając na okładkę, dużo jest za to dowcipnych dialogów i przyjemnego, relaksującego zaczytania dla czytelników ;-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-01-2017 o godz 18:14 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
Na mojej czytelniczej liście, przeważają ostatnio romanse i erotyki. I wiecie co? Jestem z tego bardzo zadowolona, gdyż to chyba mój ulubiony gatunek literacki. Uwielbiam historie miłosne, które okraszone są nutą erotyki. Kiedy, więc w moje ręce wpadł „Gracz” Vi Keeland wiedziałam, że to dla mnie książka idealna. Moje przeczucia mnie nie zawiodły i zarwałam dla niej noc, a nieczęsto mi się to ostatnio zdarza, gdyż ostatnio, bardzo lubię spać. Z czystym sumieniem mogę przyznać, że to bardzo fajna książka, a Vi Keeland oficjalnie mogę zaliczyć do moich ulubionych autorów. Zapraszam na recenzję. „Ostra rozgrywka zmysłów, w której wszystkie chwyty są dozwolone.” Delilah zawsze marzyła, by zostać reporterką sportową, a przecież marzenia się spełniają. Przed nią pierwszy wywiad z gwiazdami futbolu. Gdy wraz z innymi reporterami znajduje się w szatni zawodników, wszystko idzie sprawnie i po jej myśli. Jednak, gdy staje oko w oko z seksowną gwiazdą drużyny Brody'm Easton'em jej pewność siebie znika. Brody postanawia wytrącić Delilah z równowagi, a co może być bardziej rozpraszającego, od nagiego męskiego ciała? Gdy zrzuca ręcznik, który odrywa wszystkie jego karty, Delilah nie wie co powiedzieć, lecz stara się być profesjonalistką i jakoś udaje jej się skończyć wywiad. Na co liczy ten seksowny gracz? Na niezobowiązujący flirt, czy może po prostu chce ją zaliczyć? Delilah uważa Brody'ego za aroganckiego dupka i uświadamia mu, że nigdy się z nim nie umówi. Jednak Brody, to wytrawny GRACZ, który nigdy się nie poddaje. Co z tego wyniknie? Przekonajcie się sami. „Gracz”, to bardzo fajnie napisany romans z nutą erotyzmu, bo choć okładka krzyczy do nas, że dostaniemy soczysty erotyk, w którym sceny seksu pojawiają się prawie na każdej stronie, to tak nie jest. Osobiście uważam to za ogromy plus, gdyż bardziej możemy skupić się na relacjach pomiędzy bohaterami, a uwierzcie mi na słowo, że będzie się działo. Sceny seksu, które pojawiają się w książce są niezwykle namiętne, pobudzają naszą wyobraźnie i są opisane z niewyobrażalnym wyczuciem oraz smakiem. Mi niejednokrotnie puls przyspieszał, a ciało stawało w płomieniach. W ogóle muszę stwierdzić, że kręcą mnie przekleństwa w ustach mężczyzn (tych książkowych) i to nie tylko podczas seksu. Brody przeklinał w taki sposób, że po prostu wymiękałam. Tak jak wspominałam wyżej, w książce nie ma zbyt wielu scen seksu, autorka skupiła się bardziej na bohaterach i pozwoliła nam zajrzeć w głąb ich dusz oraz serc. Poznajemy ich myśli, uczucia i dręczące ich lęki. Oboje mają za sobą związki, w których kochali i byli kochani, i każdy z tych związków ma swoją smutną historię. Czy otworzą się na nową miłość? Delilah i Brody, to bohaterowie, których polubiłam już na samym początku (Brody'ego chyba nie tylko polubiłam ;)) Naprawdę nie sposób ich nie polubić, są bardzo sympatyczni, uroczy i zabawni. Delilah, to kobieta piękna, pewna siebie, która nie lubi okazjonalnego bzykanka, zależy jej na związku i na wszelkie możliwe sposoby opiera się przystojnemu Brody'emu. Brody, to mężczyzna gniewny, lubiący kontrolę, który czasami zachowywał się jak arogancki dupek. Delilah wpadła mu w oko już podczas pierwszego wywiadu i za wszelką cenę chciał ja zaciągnąć do łóżka. Nie dla niego związki, randki, serduszka, czy kwiatki. Ale, czy na pewno? „Każda chciałaby go zmienić, ale nie każda wie, że on szuka kobiety, dla której warto się zmienić.” W powieści tej pojawiają się dwie postacie, którym miałam ochotę urwać głowy, ale nic o nich nie wspomnę, by zbyt wiele Wam nie zdradzić. W „Graczu” spodobał mi się szczególnie jeden wątek, który dotyczył relacji Brody'ego z Marlene. Starszą kobietą, z którą nie łączyły go więzy krwi, a była niczym jego babcia. Otoczył ją ogromną opieką, był troskliwy, wyrozumiały, po prostu kochał ją całym sercem. Czyżby mężczyzna idealny? Myślę, że tak. Jestem tą książką zachwycona. Podobało mi się w niej dosłownie wszystko, fabuła, bohaterowie, każdą stronę czytałam z zapartym tchem. To piękna książka o miłości, pełna pożądania, namiętności oraz humoru, który rozbawia do łez. Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-01-2017 o godz 13:56 mmd dodał recenzję:
Super, czekam na kolejne książki tej autorki. Podoba mi się bardzo, bardzo, bardzo!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.