Fragment
Czytaj
Fragment
Czytaj

Gniew i świt (okładka miękka)

Autor:
Inne wydania: Cena:
okładka miękka 32,99 zł
Ilość:
szt
Cena:
32,99 zł
39,90 zł
Oszczędzasz:
6,91 zł (17%)
Dostawa:
od 0,00 zł
Dodaj do koszyka
lub
Zaloguj się i kup
Wysyłamy   w  24h
Produkt sprzedawany
i dostarczany przez empik
dostępność w salonie empik
Dodaj do schowka

Opis

Epicka historia miłosna inspirowana „Księgą Tysiąca i Jednej Nocy”.

Jedno życie, jeden świt.

W krainie rządzonej przez młodego, żądnego krwi władcę, każdy poranek przynosi cierpienie kolejnej rodzinie. Chalid, osiemnastoletni kalif Chorasanu, jest potworem. Co noc bierze sobie nową małżonkę, by o poranku owinąć jedwabny sznur wokół jej szyi. Kiedy ofiarą Chalida pada szesnastoletnia przyjaciółka Szahrzad, dziewczyna poprzysięga mu zemstę i zgłasza się na jego kolejną oblubienicę. Szahrzad zamierza nie tylko ujść z życiem, ale też raz na zawsze zakończyć okrutne panowanie kalifa.

Noc za nocą Szahrzad mami Chalida, snując zachwycające historie, i odwleka swój koniec, choć doskonale zdaje sobie sprawę, że kolejny świt może okazać się jej ostatnim.

Z czasem dziewczyna zaczyna rozumieć, że w pałacu z marmuru i kamienia nie wszystko jest takie, jakim się wydaje. Szahrzad zamierza odkryć prawdę. Jest gotowa odebrać życie Chalida i tym samym odpłacić mu za tak wiele skradzionych istnień.

Czy miłość zwycięży w świecie pełnym niesamowitych historii i mrocznych sekretów?

lenovo 1

Dane szczegółowe

Tytuł: Gniew i świt
Autor: Ahdieh Renee
Tłumaczenie: Katarzyna Agnieszka Dyrek
Wydawnictwo: Filia
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-03-01
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 197 x 38 x 134
Indeks: 20692667

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,7
5
6
4
3
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
8 recenzji
13-03-2017 o godz 10:16 bookmoment dodał recenzje:
Niezaprzeczalnym atutem książki jest piękny świat – wszędobylska magia, orientalne bogactwo, niezwykłe ogrody czy architektura. Mnogość fantazji staje się ozdobą niepowtarzalnego i charakterystycznego uniwersum, które skutecznie odrywa Cię od rzeczywistości – zwroty akcji budują napięcie, płomienne uczucie wydobywa się z kart niczym dym, a bohaterowie, żywcem wyjęci z „Baśni tysiąca i jednej nocy”, zachwycają. „Gniew i świt” to przede wszystkim opowieść o miłości, zdradzie, dylematach czy trudnych wyborach, których konsekwencje nie zawsze są przyjemne. Powieść jest podróżą do magicznego świata, przepełnionego baśniowym klimatem, który pochłonie Cię na długie godziny i pozostawi po sobie niezwykłe doznania czytelnicze. Jeśli zatem chcesz poznać nowe spojrzenie na historię Szeherezady – nie zwlekaj!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-03-2017 o godz 11:25 Sol dodał recenzje:
O tej książce słyszałam już od dawna. Głównie dzięki zagranicznym książkoholikom, którzy zachwycali oraz zachwycają się nią, co rusz! Kiedy dowiedziałam się, że zostanie u nas wydana, nie mogłam się jej doczekać. A kiedy przybyła do mnie, taka piękna, czerwona (chociaż szkoda, że nie jest to wydanie takie jak zagraniczne), nie mogłam się jej oprzeć. Byłam ciekawa, co też jest w niej takiego wspaniałego i, czy ja również będę pod jej urokiem. I jak? Chyba nie ma osoby, która nie znałaby Księgi tysiąca i jednej nocy. Znacie? Lubicie? Bo wiecie... "Gniew i świt" jest inspirowana tą historią. Dzięki temu jest taka magiczna... Taka czarująca. Oj tak. Historia, jaką napisała Renee Ahdieh oczarowała mnie całkowicie. Jestem nadal pod jej urokiem i nie mogę przestać o niej myśleć. Nie mogę przestać myśleć o tym zakończeniu (jak to!) i o tym, co będzie w kolejnej części (chcę już!). Ja nie wiem jak ja przetrwam do premiery kolejnego tomu. Nie wiem! Zacznę od mojej ulubionej kwestii, jeśli chodzi o tę powieść. A mianowicie o postaci, które są świetnie wykreowane. Postaci, które obdarzyłam ogromną sympatią... Nie wiem nawet od której zacząć. Czy od Shahrzad, której osobowość, siła, inteligencja, charyzma i w ogóle - wszystko - mnie przekonało. Czy może od potwora Chalida, nieustępliwego, potężnego władcy Chorasanu, który przechodzi pewną zmianę... A może od złośliwego zawadiaki i flirciarza, jakim jest kuzyn kalifa? Czy może równie złośliwą, ale i ciepłą służkę Sharzad? A może Tarik... Oj mogłabym wymieniać i wymieniać, ale naprawdę doceniam każdą jedną postać, jaką stworzyła autorka. Poruszyły mnie ich losy i wciągnęłam się w tę historię całkowicie. Owszem, bez schematów się nie obyło, jednak jak przeważnie mnie drażnią, tym razem kompletnie mnie nie zraziły, co więcej, jakoś nie zwracałam na nie większej uwagi... Bowiem całość jej, skupiłam na relacji potwora i pięknej Szazi. Autorka stopniowo rozpalała uczucie pomiędzy bohaterami. Nie na hop siup... Nie. I to było naprawdę fajne, chociaż finał tej relacji, był do przewidzenia. Niemniej i tak się cieszę, że wyszło tak, a nie inaczej. Klimat, jaki stworzyła autorka kupił mnie całkowicie. Te stroje, opisy miejsc, wydarzeń... Zachowanie bohaterów, wszystko idealnie się ze sobą skomponowało, a ja biorę to w całości. Tak, moi drodzy. Zachwalam, bo jestem całkowicie zauroczona niniejszą powieścią. Magia, miłość, poświęcenie, zemsta... To wszystko i jeszcze więcej w "Gniew i świt". Polecam gorąco i czekam na drugi tom! sol-shadowhunter.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-03-2017 o godz 12:41 Magdalena Senderowicz dodał recenzje:
Gniew i Świt to książka, która powstałą dzięki inspiracji, jaką autorka czerpała z Księgi tysiąca i jednej nocy. Choć Księga zawiera tak naprawdę opowieści i legendy wielu narodów, to na pewno nikomu nie trzeba tłumaczyć, z jakim klimatem mamy tutaj do czynienia. Piękne złote pałace, gorące tańce brzucha, latające dywany, rozbójnicy, intrygi, żywe barwy, turbany – to moje pierwsze skojarzenia i myślę, że pokrywają się ze skojarzeniami wielu innych osób. Wiele osób doszukuje się tutaj nawiązania do kultury indyjskiej i perskiej, ale to ledwie zalążek. Renne Ahdieh postanowiła zabrać nas do tego urokliwego świata, choć niewątpliwie prezentuje jego mroczną i brutalną stronę. I zaraz Wam to udowodnię! Chalid, osiemnastoletni kalif Chorasanu codziennie wybiera sobie nową małżonkę. Każda z nich ginie o świcie. Zostaje powieszona na jedwabnym sznurze. Ile niewinnych dziewcząt już zginęło, dlatego że ich władca jest potworem? Ile rodzin zdążyło go znienawidzić, że pozbawił ich córek, sióstr, kuzynek? Jedną z kolejnych ofiar staje się najbliższa przyjaciółka szesnastoletniej Szahrzad. Dziewczyna poprzysięga zemstę i zgłasza się na ochotniczkę, aby zostać nową żoną kalifa. Wie, że już z samego rana jedwabny sznur może zostać owinięty wokół jej szyi. Jednak zawzięta dziewczyna próbuje uniknąć tego za wszelką cenę, a co więcej – pragnie raz na zawsze zakończyć panowanie Chalida. Szahrzad jest genialną postacią! Uwielbiam, po prostu kocham całym sercem silne, pewne siebie bohaterki. A Szahrzad właśnie taka jest – od początku do końca! Zawzięta, konkretna, stanowcza, odważna, harda. Ma w sobie niesamowitą siłę, wolę walki, ognistą duszę. Wiele razy stawała w trudnej sytuacji i już myślałam, że autorka ją stonuje, że Szazi podkuli ogon, bo tak to zazwyczaj bywa… Niby mamy do czynienia z silną bohaterką, a chwilami potrafi ona stracić swoją werwę, co bywa niezwykle irytujące. Jednak nie! Szazi jest cały czas szczera do bólu, potrafi pyskować i bronić swojego zdania, choć stąpa po naprawdę kruchym lodzie. Ale ciężko tej dziewczyny nie polubić, bowiem jest niezwykle wyrazista. Wraz z nią przeżywamy każdą chwilę, odczuwamy te same emocje, staramy się odnaleźć w nowej sytuacji i zrozumieć postępowanie Chalida. Odkrywamy go krok po kroku. Wraz z Szazi wkraczamy w świat pałacowego życia. Dziewczyna zaintrygowała kalifa już tylko tym, że sama zgłosiła się na ochotniczkę, choć wiedziała, jak każda jego małżonka kończy. Chcąc uniknąć rychłej śmierci Szazi każdej nocy przemienia się w gawędziarza i próbuje urzec Chalida swoimi opowieściami, zaciekawić go na tyle, aby dożyć kolejnego świtu. Co ciekawe – udaje jej się. Z czasem zaczyna dostrzegać drugie oblicze władcy i okazuje się, że młody chłopak wcale nie jest takim potworem, jak mogłoby się wydawać. Chalid również jest złożoną i bardzo dobrze wykreowaną postacią, skrywającą mroczną przeszłość i sporo tajemnic. Oboje czują względem siebie przyciąganie, fascynację, a może nawet coś więcej. Jednak ich uczucie może się skończyć tragicznie. Może doprowadzić do zagłady. Nie da się ukryć, że w dużej mierze mamy do czynienia z romansem. Jest to jeden z głównych motywów tej powieści, jednak nie jest zbyt nachalny, wręcz na odwrót – całkiem przyjemny. Istotną rzeczą jest jednak samo życie w pałacu i tajemnica skrywająca się za wszystkimi morderstwami żon, których dopuścił się kalif. Jednak wiecie co jest najlepsze w tej powieści? To, że czyta się ją jednym tchem, po prostu w mgnieniu oka. Jest tak doskonale napisana, tak przyjemna, tak wciągająca… Nawet nie wiem kiedy dotarłam do połowy tej historii, a potem mimo że chciałam trochę zwolnić tempo to się nie dało, bowiem zbliżałam się do punktu kulminacyjnego. Przyznaję szczerze, że pochłonęłam tę powieść, choć nie jest idealna. Pochłonęłam ją, bo Renne Ahdieh cudownie opowiedziała historię Szazi. Choć można by bardziej zadbać o sam klimat i specyficzną atmosferę, to naprawdę nie mogę postawić jej większych zarzutów, bo dawno w takim tempie nie pochłonęłam jakiegoś romansu YA. Gniew i Świt to naprawdę dobra pozycja. Ciekawa, intrygująca, a co najważniejsze – wspaniale napisana i porywająca. Początkowo nie byłam do niej przekonana – nie mam na swoim koncie zbyt wielu historii inspirowanych Baśniami tysiąca i jednej nocy, ale może wypadałoby to zmienić? Być może rozpoczyna się nowy nurt w literaturze, osadzony właśnie w takich klimatach, a jeżeli tak, to dzieło Renne Ahdieh zdecydowanie zasługuje na uwagę. To doskonale wykreowani bohaterowie, wspaniały język, wciągająca fabuła i dobre tempo akcji. Rozrywające serce zakończenie, wzbudzające żal, że to już koniec – choć chwilowy, bowiem będzie drugi tom. Ale kiedy? I dlaczego nie już? Z czystym sumieniem polecam. www.bookeaterreality.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-03-2017 o godz 10:27 Marika ( polishbooklover ) dodał recenzje:
" Sto istnień za jedno, które odebrałeś. Jedno życie, jeden świt. Jeśli któregoś dnia zawiedziesz, (...) po tysiąckroć odbiorę ci istnienie. " Na " Gniew i świt " czekałam niecierpliwie, jak zapewne większość z was, od momentu pojawienia się jej zapowiedzi. Zagranicą wszyscy na jej punkcie oszaleli. Czy polskich czytelników również ogarnie szaleństwo tysiąca i jednej nocy? Mam nadzieję, że tak, bo historia jest fenomenalna! Chalid - osiemnastoletni kalif Chorasanu. Znienawidzony przez swój lud; szczerze kochany przez oddaną jemu służbę i żołnierzy. Skrywający niebezpieczną tajemnicę, która obciąża sumienie każdego, kto ją pozna. Władca, który każdego dnia pojmuje za żonę nową dziewczynę, by wraz z nadejściem świtu, skazać ją na śmierć. Młody człowiek, który sam siebie nazywa potworem... Szahrzad - mądra, bystra, pyskata i oddana swojej rodzinie szesnastolatka, która zgłasza się na ochotniczkę jako kolejna żona kalifa. Jakie motywy nią kierują? Pragnienie zemsty. Chalid ożenił się z jej przyjaciółką, którą zabił, skazując rodzinę na niewyobrażalny ból.. Szahrzad zamierza nie tylko zabić władcę Chorasanu, ale również przeżyć nadejście świtu, nie tylko jednego, ale kilku oraz dowiedzieć się dlaczego wszystkie dziewczyny musiały umrzeć. Ma plan, odwagę w sercu i cel, do którego będzie dążyć. W noc zaślubin, kalif pojawia się w jej komnacie, chociaż nigdy wcześniej nie uczynił tego wobec żadnej swej wybranki. Szahrzad ma okazję by spróbować poznać słabości swego męża, zaatakować i zabić. Postanawia wplątać go w pewną intrygę, w powodzenie której posłużą jej dawne niezwykłe opowieści... Wiele spodziewałam się po tej książce, lecz to, co otrzymałam, przerosło moje oczekiwania! Nie chciałam opuszczać tego świata i wracać do rzeczywistości. Chciałam nadal móc przechadzać się po pięknie zdobionych komnatach, zasiadać do kolacji na miękkich i delikatnych poduchach, zajadać się orientalnymi smakołykami, a wieczorami spacerować wśród różanych alejek, w poszukiwaniu idealnego kwiatu. Przyznaję, początek nie należał do najłatwiejszych. Nieznana mi terminologia związana z arabską kulturą, imiona bohaterów, których do teraz nie wiem, jak prawidłowo wymawiać. Na szczęście z tyłu książki umieszczony jest pomocny słowniczek, który znacznie ułatwia czytanie i zrozumienie poszczególnych terminów. Próbowałam, naprawdę próbowałam przedłużać lekturę tej książki, ale było to po prostu niemożliwe. Zaczęłam i przepadłam. Ahdieh skupiła się nie tylko wyłącznie na akcji,która jest nieprzewidywalna, ale również na opisie otaczającego świata. Kolorowe stroje, smacznie dania, zapachy unoszące się w powietrzu, to wszystko stanowi całość powieści. " Gniew i świt " pozwala na nowo poczuć klimat powieści o Szeherezadzie. Baśniowość towarzyszy nam na każdej stronie i z łatwością możemy odnaleźć odniesienia do historii znanych z " Księgi tysiąca i jednej nocy ". Autorka, Renee Ahdieh sprawi, że bohaterowie z dawnych opowieści oczarują nowych czytelników. Wykreowane przez nią postacie, choć wzorowane na innych, nabrały nowego, mocniejszego charakteru. Polubiłam Szahrzad, bo nie była kolejną niedorajdą, która kuli się w kącie i czeka na ratunek. Czasami gubiła się w swoim postępowaniu, ale i tak trafia to grona moich ulubionych bohaterek. Chalid, ach ten Chalid! Poza tym moje serce skradli wszyscy, dosłownie wszyscy bohaterowie drugoplanowi. Nie jest to historia do poduszki, ale opowieść o klątwie, zdradzie, miłości i namiętności, która pochłonie was bez reszty i zapewni bezsenną noc aż do świtu. Opisany wątek miłosny wywoła prawdziwą burzę w sercu i chociaż niektórzy mogliby zarzucić mu pewną banalność, to ja jestem nim kompletnie zauroczona. Czekam na wydanie drugiego tomu, tak, bardzo, BARDZO mocno!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-02-2017 o godz 10:18 Lost In My Books dodał recenzje:
Przepiękna okładka, pasjonująca historia miłości i klimat Indii, czy właśnie te cechy spowodowały, że książka zrobiła furorę za granicą, że została ogłoszona najlepszą powieścią YA w 2016 na goodreads.com? Na zagranicznym BookTube ta książka przewijała się dość często i przyznam, że bardzo mnie zaintrygowała i bardzo chciałam ją przeczytać. Cieszę, że w Polsce zdecydowało się ją wydać jedno z moich ulubionych wydawnictw. Akcja powieści, choć nie jest napisane gdzie dokładnie się toczy, to wydaje mi się, że w Indiach (na pewno gdzieś na dalekim wschodzie), ponieważ bohaterowie, ich styl ubierania się, imiona i szata graficzna okładki bardzo przypominają tę właśnie kulturę i to mi się najbardziej spodobało, ponieważ rzadko mamy okazję czytać historię osadzoną w innym świecie niż Anglia, czy Ameryka, bo zazwyczaj tam toczy się większość romansów. Także książka ma ogromny plus za miejsce akcji. Główną bohaterką jest Shahrzad, która jest silną i mądrą bohaterką, chociaż czasami zbyt szybko się ulegającą. Zgłosiła się na ochotnika, na żonę władcy, choć wiedziała, że rano zostanie zabita, jak wszystkie Jego żony. Planuje pomścić przyjaciółkę i nie poddać się tak łatwo. Ma plan! Drugim bohaterem jest przystojny i silny władca Chalid, który w swoim 18-letni życiu wycierpiał bardzo wiele. I ma tajemnicę, która nie może wyjść po za mury pałacu. "Im bardziej ktoś odpycha innych od siebie, tym jaśniejsze jest, że brakuje mu miłości." Książka jest napisana z perspektywy trzecioosobowej i toczy się aż trzytorowo. Obserwujemy historię z perspektywy Shahrzad, Chalida oraz Tarika, który również jest zakochany w Shahrzad. Mimo iż książka jest napisana w formie trzecoosobowej, to autorka zastosowała taki myk, że również pisze myśli danego bohaterka i są one napisane koślawą czcionką. Fajnie, że pisarka pozwala nam również wiedzieć, co myśli postać, bardzo mi się podobał ten zabieg. Nie wiem czemu, ale wcześniej myślałam, że jest to fantastyka z wątkiem romantycznym, ale właściwie to jest na odwrót, jest to romans, oparty na baśniach "Tysiąca i jednej nocy", który ma wplecioną fantastykę i dzieje się w Indiach. Sama powieść rzeczywiście bardzo jest podobna do księgi "Tysiąca i jednej nocy". W historię jest wplecione mnóstwo historii z nią związanych. Jest to coś naprawdę niesamowitego. Ponadto książka zawiera bardzo dużą ilość słów własnych, które są spisane z tyłu w słowniczku. ,,Gniew i świt" to baśniowa historia o miłości, która nie pozwoli Wam się oderwać od lektury. To historia przeplatana magią, złotymi piaskami Indii, pałacowymi intrygami, klątwą i niesamowitymi bohaterami. Styl pisania Renee Ahdieh nie pozwala oderwać się od czytania, w jej historii są ukryte tajemnice, które czytelnik chce poznać jak najszybciej. Sącząca, magnetyczna, tajemnicza i ekscytująca książka z przepiękną okładką, którą serdecznie Wam polecam. Jestem pewna, że zachwyci Was równie mocno jak mnie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-02-2017 o godz 08:53 Martha Oakiss dodał recenzje:
"Gniew i świt" jest jednym z tytułów, którego wyczekiwałam w Polsce przebierając nóżkami i podśpiewując pod nosem "aaaaraaabska nooooOooOoc". Powieść Renèe Ahdieh jest retellingiem Baśni 1001 nocy, w których to Szeherezada, wybrana na nową żonę sułtana, musi pogodzić się z jego dziwnym zwyczajem - władca zabija każdą kolejną małżonkę tuż po nocy poślubnej. By przedłużyć swoje życie dziewczyna decyduje się na opowiadanie historii i legend, które kończy dopiero kolejnej nocy, jednocześnie rozpoczynając kolejną. W "Gniew i świt" na podobne rozwiązanie wpada Szahrzad. Jej opowieści są jednak tylko początkiem książki. Kalif ukrywa pewne tajemnice, a na ratunek młodej dziewczynie ruszą jej najbliżsi. Pierwsze wyrażenie nie należało do najprzyjemniejszych. Coś nie odpowiadało mi w stylu pisania autorki i nie do końca zdaję sobie sprawę, na co w największym stopniu to zwalić. ■ Czy na wiele arabskich wstawek, dziwnych imion i całkiem obcych mi słów, przez które gubiłam się w akcji (nie wspominając mojego krzyku rozpaczy, gdy po przeczytaniu całej książki okazało się, że na jej końcu umieszczono słowniczek z wyjaśnieniem tych wszystkich terminów). ■ Czy na fakt, że momentami akcja wydawała się wybitnie dziurawa i początkowo nie wiadomo, co się dzieje, bo przeskakujemy z wydarzenia na wydarzenie, a autorka bardziej skupia się na dokładnym i patetycznym opisaniu strojów, pomieszczeń i potraw niż na bohaterach i akcji. Przez pierwsze 50 stron naprawdę nie wiedziałam, na czym stoję (oprócz tego, że arabskie klimaty są piękne). ■ Czy na sztuczne dialogi i irytującą bohaterkę. Na instastory wrzucałam Wam czasem cytaty, które kompletnie nie miały sensu (- mam Cię przytulić? - dziś pada deszcz). A Szahrzad czasem gubiła gdzieś rozum i aż miałam ochotę rzucić jej wizytówką do psychologa (wie, że idzie na śmierć, a jak mają ją zabić, to się zastanawia, czy i dlaczego chcą ją zabić. Nienawidzi gościa, a nagle rzuca tekstem, że go kocha, przy czym nie było na to wcześniej żadnych przesłanek). ■ Czy na to, że okropnie nienawidzę motywów w literaturze, w których jedna osoba działa według swojego planu, a druga myśli, że ją ratuje, wszystko psując. To jak burzenie wieży z Roszpunką, kiedy ta może sobie spokojnie zejść schodami. A może na to wszystko na raz. Może część z tych wad da się wyjaśnić tłumaczeniem, a może po prostu Renèe musiała jakoś szybko przebrnąć przez wstęp, by rozkręcić się z czymś ciekawszym. Bo potem naprawdę jest lepiej. Mniej więcej od połowy książki zaczęłam się wciągać. Czy styl autorki się poprawił, czy się do niego przyzwyczaiłam - nie zwracałam już na to uwagi starając się skupić na treści. Wreszcie pojawiło się wiele ciekawych postaci, a wraz z nimi nowe wątki i tajemnice, przez co nie mogłam oderwać się od akcji. Z jakiegoś powodu pokochałam postać drugoplanową (Dżalal), znienawidziłam faceta, z którym powinnam shippować główną bohaterkę (Tarik), a końcówka wywarła na mnie naprawdę niesamowite wrażenie. Żałuję, że te niezwykle pozytywne emocje nie pojawiły się od pierwszych stron, ale ważne, że cała historia nie okazała się słabizną. Bardzo trudno jest mi ocenić "Gniew i Świt". Powyżej przeczytaliście zbiór moich przemyśleń, które zmieniały się z rozdziału na rozdział. W efekcie są pozytywne, jednak pozostał pewien niesmak z początku przygody. Nie czuję bowiem, by była to wybitna historia. Jest dobra. I na tle innych powieści young adult wyróżnia ją głównie arabski klimat. Skoro autorka rozwijała się i zachwyciła mnie dopiero po pewnym czasie, to liczę na to, że drugi tom całkowicie mnie oczaruje. Przeczytaj jeśli lubisz: Pojedynek Marie Rutkoski
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-02-2017 o godz 03:35 Monika Szulc dodał recenzje:
Szahrzad pragnie zemsty i by spełnić to pragnienie, decyduję się zostać małżonką rządnego krwi władcy. Osiemnastoletni Chalid, kalif Chorasanu, co noc bierze sobie nową żonę, by ta o świcie zginęła tragiczną śmiercią. Kiedy los Szahrzad i Chalida splata się, każdy kolejny świt, nie jest już taki sam. Dziewczyna, co noc serwuję kalifowi opowieści, które są tak absorbujące, że udaję jej się ujść z życiem. Dni mijają, a Szahrzad zaczyna dostrzegać rzeczy, które zmieniają jej plany, a rodzące się uczucia są przerażające, bo prawda może wszystko zrujnować! Czy oboje udźwigną brzemię swoich wyborów? Największym atutem powieści jest świat, do którego autorka zabiera czytelnika. Piękne widoki, cudowna architektura, urokliwe ogrody, prażące słońce i bohaterowie żywcem wyjęci z krainy tysiąca i jednej nocy. Od pierwszej strony pokochałam tę książkę! Nadal jestem oczarowana klimatem, który sączy się z kart powieści i delektowałam się każdą minutą, którą przeżyłam razem z bohaterami. Inspirowana baśniami, nawiązuję do losów Szeherezady i po części obawiałam się, iż główna bohaterka będzie, co noc snuła nową opowieść. Kilka, co prawda opowiedziała i muszę przyznać, że są ciekawe, lecz nie odgrywają znaczącej roli. Magia, która jest nieodzownym elementem historii Szahrzad i Chalida, jest tak naturalnie wpleciona w fabułę, że nic mnie nie zaskoczyło, a latający dywan, był wręcz oczywistością, która nawet nie wzbudziła moich wątpliwości. Bohaterowie to kolejny plus, gdyż są mieszanką sprzeczności i każda z postaci jest niejednoznaczna. Szazi jest pełna gniewu i zawiści, ale inne uczucia ją dezorientują i burzą jej determinację. Jest waleczną dziewczyną, a jej niewyparzony język idealnie dopełnia wybuchowy charakterek. Chalid natomiast jest niezwykle skrytym mężczyzną i od początku można wyczuć, iż jego bezduszność wynika z owej tajemnicy, która jest na tyle istotna, by dopuścić się niejednej zbrodni. Między tą dwójką szybko wybucha uczucie, ale nie jest to typowy romans. Bohaterowie niejednokrotnie się ranią i muszą popracować nad chwiejną zażyłością, który między nimi powstała. Autorka wplotła również liczne intrygi i bohaterów drugoplanowych, którzy odgrywają istotną rolę, jednak ich poczynana nie są szczegółowo opisywane. Przyjaciele z dzieciństwa Szahrzad oraz mieszkańcy pałacu kalifa są równie interesujący, co główni bohaterowie. Książkę czyta się niezwykle przyjemnie. Pięknie napisana historia z licznymi zwrotami akcji nie pozwala oderwać się od lektury. Słowniczek na końcu strony był często przeze mnie odwiedzany, gdyż liczne obce słowa mogą być dezorientujące, lecz szybko można jej\ zapamiętać i nie stwarza to problemu, a wręcz jest pożądanym elementem, który dodatkowo podkreśla cudowny klimat. Jedyne do czego mogłabym mieć zastrzeżenia, to stosunek bohaterki do śmierci, ponieważ jak dla mnie, zbyt spokojnie ją przyjmuję, ale może w przyszłości się to się zmieni. Jest to głównie książka o miłości, która piekielnie wciąga, ale akcja nie jest szczególnie zawrotna. Tak naprawdę można wyodrębnić jeden wiodący wątek, lecz końcowe wydarzenia, zaznaczę, iż całkowicie mnie one rozbiły i teraz myślę tylko i wyłącznie o drugim tomie, sugerują, iż kolejna książka będzie pełna intryg oraz starć. Historia Szazi ogromnie mi się podobała, lecz kontynuacja zapowiada się jeszcze lepiej, więc mogę jedynie pogratulować wydawnictwu, które wydaję piękne książki, ale z tą trafiła w samą dziesiątkę! „Gniew i świt” jest magiczną powieścią, w której można bez pamięci się zaczytać. Ta książka wciąga i zabiera czytelnika w podróż pełną magii, złości oraz trudnej miłości, a śledzenie losów bohaterów jest niezapomnianym przeżyciem. Takie wielkie czytelnicze WOW!!!! Polecam 5+/6 !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-02-2017 o godz 06:44 Sylwia N dodał recenzje:
całość na http://ravenstarkbooks.blogspot.com/2017/02/gniew-i-swit-recenzja-przedpremierowa.html Krótko o treści, choć to nic oryginalnie brzmiącego. Okrutny kalif Chorasanu poślubił i zabił masę młodych dziewczyn. Z niewiadomych powodów młode królowe ginęły zaraz po ślubie, o świcie. Wśród ofiar znalazła się między innymi przyjaciółka Szahrzad - Sziwa. Szahrzad, układając w głowie plan zemsty, zgłosiła się na kandydatkę na kalifę. Jej celem było zwycięstwo, równoznaczne z zabiciem młodego i okrutnego Króla Królów, kalifa Chalida. Wkroczyła do jaskini smoka, nie spodziewając się, że oprócz klejnotów trzyma pod ostrymi pazurami bacznie strzeżone tajemnice. Od razu jak tylko dopadłam do paczki z książką sprawdziłam jej objętość. Ponad 400 stron? Super sprawa! Ale gdy zaczęłam czytać zauważyłam większą czcionkę, przynajmniej w stosunku do ostatnio czytanych powieści. Niemniej czcionka jest bardzo przyjemna do czytania, a jej wielkość, odpowiednie marginesy, wszystko to sprawia, że książkę pochłania się w błyskawicznym tempie (pomijając oczywistość, że jest to przyjemna i wciągająca lektura). Wciąż czekam, aż wydawnictwo zacznie wydawać książki ze skrzydełkami, to chyba jedyne do czego można się przyczepić przy Filii, wszystko inne cacy, pozapinane na ostatki guzik. Tak myśląc teraz o czym ta książka właściwie jest dochodzę do wniosku, że za wiele się w niej nie dzieje. Może to kwestia zgrabnych, aczkolwiek nie za bardzo rozwleczonych opisów. Owszem, to, co serwuje nam autorka potrafi wzbudzić emocje, chodzi mi raczej o czas akcji, jej długość. Ale, nie oszukujmy się, to nie to jest w tej powieści najważniejsze, tutaj rozchodzi się o uczucie rodzące się między potworem a dziewczyną pragnącą odpłacić mu pięknym za nadobne. Większość wydarzeń rozgrywa się w pałacu, który czeka na czytelników już na początku powieści. Historia wykreowana przez Renée Ahdieh wydaje się prosta, a jednak tu jedna tajemnica, tam kolejna zagadka, niedopowiedzenie, wszystko oprawione w Bliski Wschód, imperia, i mamy gotowy i zasłużony bestseller. Autorka tak zręcznie posługuje się słowem pisanym, że nawet zmęczona, wyczerpana chorobą nie dałam sobie zasnąć, tylko czytałam i czytałam. Wydawnictwo Filia ma wyjątkowy dar w wyławianiu dla nas, czytelników prawdziwych smaczków literatury. Ahdieh wydawała się być ze swoją powieścią blisko pewnej granicy, którą wielu autorów już dawno by przekroczyło. Tanie granie na emocjach? Spłycona historia, bohaterowie? Cukierkowatość, kicz? Tyle było "okazji" by powieść straciła w moich oczach. W pewnym momencie jedna z moich ulubionych postaci była, delikatnie ujmując, pod wpływem silnych emocji, miała wszelkie prawo, by postąpić tak, a nie inaczej (choć był w tym smutek), a jednak Ahdieh nie poszła tym torem, za co po raz kolejny jej dziękowałam. Magiczna opowieść o tym, że warto dać się wypowiedzieć drugiej osobie, warto starać się ją poznać, nie oceniać z góry po pierwszych paru minutach. Serce mi krwawi bo nie mam przy sobie kontynuacji. Jeśli jest choć w połowie tak ujmująca i chwytająca za serce, Renée Ahdieh trafi na moją honorową półkę. Nie jestem z tych osób, które bawią się w książkowych mężów, czy shipowanie, chyba jestem zbyt sherlockopodobną psychicznie osobą, aczkolwiek w tym przypadku nie widzę innego wyjścia, jak szczęśliwy związek głównej dwójki bohaterów. I trzymam mocno kciuki też za tych pobocznych, jacy oni są wszyscy cudowni, Despina, Dżalal, nawet Tarik i Rahim! Łeb mam ochotę odstrzelić tylko ojcu Szahrzad, ale do tego może nadarzy się okazja w tomie drugim i autorka mnie wyręczy. Pozostaje mi zaopatrzyć się w masę chusteczek i znaleźć coś na moje zranione książkowe serducho.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Deniwelacja Mróz Remigiusz
29,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Franco Holden Kim
29,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Taka jak ty Gargaś Gabriela
31,49 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szóste okno Abbott Rachel
29,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Berserk Majka Paweł
34,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Promyczek Holden Kim
34,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa O wiele więcej Holden Kim
32,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Behawiorysta Mróz Remigiusz
31,49 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Siostry Krawczyk Agnieszka
30,49 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nocny stalker Bryndza Robert
34,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Luonto Darwood Melissa
34,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Tatarka Kosin Renata
27,49 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gus Holden Kim
32,99 zł
39,90 zł
 

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Confess Hoover Colleen
29,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Luonto Darwood Melissa
34,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Diabolika Kincaid S.J.
30,99 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Cela 7 Drewery Kerry
24,49 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Franco Holden Kim
29,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Silver Greenhorn Asia
35,99 zł
39,00 zł
strona produktu - rekomendacje U4 Jules Trebor Carole
31,99 zł
34,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

Bez nazwy-1 Zgłoś opinię o stronie