Glory (Deluxe Edition) (CD)

Wykonawca:
Ilość:
szt
Cena:
56,99 zł
62,99 zł
Oszczędzasz:
6,00 zł (10%)
Dostawa:
od 0,00 zł
Dodaj do koszyka
lub
Zaloguj się i kup
Wysyłamy w 24h
Produkt sprzedawany
i dostarczany przez empik
dostępność w salonie empik
Dodaj do schowka

Opis

To jeden z najbardziej wyczekiwanych powrotów muzycznych! Księżniczka popu – Britney Spears ostatnie miesiące występowała ze swoim show „Britney: Piece of Me” w Las Vegas, a od premiery płyty „Britney Jean” minęły prawie trzy lata.

Jej entuzjastycznie przyjęty występ na gali Billboard Music Awards w maju 2016 roku wielu fanów odebrało jako zapowiedź czegoś nowego. Premiera singla „Make Me...” (feat. G-Eazy) potwierdziła te spekulacje.

Dane szczegółowe

Tytuł: Glory (Deluxe Edition)
Wykonawca: Spears Britney
Dystrybutor: Sony Music Entertainment
Data premiery: 2016-08-26
Rok nagrania: 2016
Nośnik: CD
Ilość nośników: 1
Rodzaj opakowania: Jewel Case
Wymiary w opakowaniu [mm]: 12 x 127 x 144
Indeks: 20020903

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,7
5
46
4
3
3
2
2
1
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
20 recenzji
05-06-2017 o godz 21:03 Anonim dodał recenzję:
Po dość długiej przerwie Britney wróciła do nas z masą ogromnych i pięknych hitów. Według mnie jest to jedna z lepszych płyt Brit.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-03-2017 o godz 16:08 Deceiver dodał recenzję:
Po sporej przerwie od nagrywania Britney powróciła do nas z krążkiem Glory. Muszę przyznać, że płyta razem z Blackoutem i In The Zone górują wśród całej dyskografii Księżniczki Popu. Każdy kawałek różni się od siebie, każdy ma coś w sobie, co powoduje że płytę można słuchać całymi godzinami. Bardzo dobry powrót Britney po słabym Britney Jean. Moimi ulubionymi utworami są Liar, Love Me Down i Private Show. Zdecydowanie polecam Glory.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-11-2016 o godz 14:36 kisielek69 dodał recenzję:
Po ostatniej płycie Britney... Cóż myślałam,że to już po niej i z niechęcią kupiłam jej kolejna płytę.Zaskoczył mnie fakt,że Britney stara się wrócić do korzeni bawiąc się własnym wokalem,słychać na nowo jej "cukierkowaty" głos,nie ma aż tylu zmian elektronicznych,to plus tej płyty.Na krążku słychać wiele gatunków muzyki począwszy od rapu skończywszy na reggae.Ciekawymi utworami na płycie są:Do You Wanna Come Over,Slumber Party,Just Like Me,Just Luv Me,Love Me Down.Na Deluxe Version warto zwrócić uwagę na Liar,utwór wpada u ucho.Ciekawy smaczkiem jest język francuski i hiszpański w utworach:Change Your Mind (No Seas Cortes),Coupure Électrique.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-11-2016 o godz 06:25 Andżelika Biel dodał recenzję:
Zamówiłam te płytę dla przyjaciółki, która była bardzo z niej zadowolona. Płyta jest naprawdę dobra, Britney powraca!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-09-2016 o godz 12:02 nattan dodał recenzję:
To nie będzie komercyjny sukces, to nie jest album dla każdego. Britney przyzwyczaiła nas do hitów, które podbijały tłumy, a tym razem na płycie potencjalnych szlagierów niemal brak. "Do You Wanna Come Over" i "Slumber Party" - to cała lista komercyjnych piosenek, które mogą pojawić się niemal w każdym radiu (przy czym tylko pierwsza z nich jest 'w stylu Brit'). To jednak nie oznacza, że płyty nie warto posiadać! O ile poprzedni album szczerze można nazwać najsłabszym w karierze Britney, o tyle Glory stawiam na razie tuż za moim ulubionym "Blackout". Brit zaczyna nagrywać muzykę, którą kocha, bez zastanawiania się, czy będzie to grane w radiach. I wreszcie zdecydowanie odchodzi od popu, inspirując się wieloma innymi stylami - trochę może brak tu ostrzejszego brzmienia, ale już nie jest cukierkowo i tylko poprawnie. Dodatkowo Britney śpiewająca po hiszpańsku czy francusku wynagradza 3 lata oczekiwania na tę płytę. <3
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
12-09-2016 o godz 01:49 Tinuviel95 dodał recenzję:
Popowa, kakofoniczna papka. Próbowałam się przekonać, ale nie da się. Nie wiem, co reszta w niej widzi, ale dla mnie to jest naprawdę koszmar i jej najgorsza płyta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 4
07-09-2016 o godz 01:55 szymur90 dodał recenzję:
Spora część publiczności postawiła już na Britney Spears krzyżyk. Choć poprzednia płyta wokalistki "Britney Jean", wydana w 2013 roku, nie była najgorsza i zawierała sporo dobrych piosenek ("Now That I Found You" - mój faworyt) to jednak nie powtórzyła sukcesu wcześniejszych wydawnictw. Tym razem Britney postanowiła zaszyć się w studiu na prawie 3 lata i przygotować album z którego sama będzie zadowolona. Przy najnowszym krążku obyło się więc bez zapowiedzi mówiących o najbardziej osobistym albumie. Na płycie nie ma też dyskotekowych numerów z soczystym techno-bitem. Owszem, "Glory" wypełnia kilka piosenek, które doskonale sprawdzą się na parkiecie ale zrobione są z zdecydowanie lepszym smakiem, a i sama produkcja jest nieco bardziej wyszukana. Brit udowadnia dlaczego przed laty została okrzyknięta księżniczką popu i doskonale miesza ten gatunek muzyki z elektroniką i rnb. Otwierające płytę "Invitation" pokazuje prawdziwy głos wokalistki i zdradza w jakim klimacie poprowadzona będzie reszta albumu. "Do You Wanna Come Over" to nieco bardziej niegrzeczne zaproszenie do zabawy. Pierwszy singiel z albumu, nagrany w duecie z G-Eazym, "Make Me..." to doskonała wizytówka płyty i zwiastun przemiany muzycznej Brit. Genialne słucha się także "Man On The Moon", "Slumber Party" czy "Liar". Sporym zaskoczeniem są piosenki "Just Luv Me" i "Just Like Me". Jedna przyjemnie buja, druga zadziwia gitarą akustyczną. Na "Glory" jest mało elementów do których można się przyczepić, pochwalić natomiast trzeba za duży rozwój muzyczny samej Britney, która wreszcie nagrała dojrzały materiał co docenili również krytycy muzyczni. Nie wiem czy nowy album przywróci wokalistce zasłużony szczyt, jest to jednak z pewnością początek dobrej drogi w kierunku pierwszych miejsc list przebojów.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
02-09-2016 o godz 00:00 kardiara dodał recenzję:
Udany powrót Britney Spears. Britney jest tak samo dobra jak przed laty, kiedy debiutowała, nadal słychać w piosenkach które wykonuje indywidualny styl i rytmiczność, czyli to co niegdyś stało się jej znakiem rozpoznawczym. Płyta Glory ma świetny klimat, brzmienie, do którego Britney Spears przyzwyczaiła swoich fanów i które jest przez nich tak lubiane. Są to piosenki do tańczenia lub do słuchania w skupieniu czy refleksji. Wciąż podoba mi się głos Britney, choć z biegiem czasu nabrał dojrzałości i jeszcze bardziej ciekawej barwy. Britney Spears niby ta sama a jednak z drugiej strony inna, równie ciekawa muzycznie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-08-2016 o godz 16:28 ROBERT DUDKIEWICZ dodał recenzję:
Trzymam właśnie w ręku nowy Album Britney Spears pod tytułem ''Glory'' !
Na wstępie jednak muszę dodać iż jest to artystka z którą jestem od samego początku czyli od 1999 kiedy to pojawił się jej debiutancki album . Pamiętam jak dziś kiedy kiedy zobaczyłem jej pierwszy klip i pomyślałem iż z niej coś będzie. I tak jestem z nią od 1999 roku posiadając całą jej dyskografię jak i edycje limitowane czy specjalne itd. Obserwując ją przez te lata można było obserwować jej ewolucję muzyczną , rozwój artystyczny jaki wzloty i upadki. Każdy jednak album pokazywał coś nowego jak i pod względem brzmieniowym jak i pod względem oprawy czyli klipy , sesje itd. Fakt zdarzały się krążki kiepskie bo trudno wydawać cały czas albumy na jednym poziomie. Niestety tak od 2011 poczułem się zawiedziony i zauważyłem iż się gubi serwując komercję licząc na wysoką sprzedaż.
Teraz po trzech latach od ostatniego krążka nie miałem dobrych przeczuć a kiedy się dowiedziałem że planuje wydać nowy materiał pomyślałem sobie ''RANY BOSKIE'' ! . No i jest mam nowy album . Kupiłem bo z artystą jest się na dobre i na złe. Poleciałem do sklepu i Z drżeniem serca wracałem z płytą w ręku jak i z pewną nadzieją i podekscytowaniem bo przecież inne emocje towarzyszą nam kiedy chodzi o artystę z którym jesteśmy od lat i wiemy co może a co nie i na co go stać artystycznie i komercyjnie. Zatem wpadłem do domu odpakowałem album i pach wrzucam do odtwarzacza i ......................
No i już Wam mówię .
Zacznę od muzyki bo to najważniejsze . Album ''Glory'' promowały ''Make me .....' , ''Private show'' , ''Clumsy'' . Do ''Make me ..'' powstał klip . Po obejrzeniu klipu i wysłuchaniu kawałków odrzuciło mnie . Dosłownie ! Co to jest się pytam ? Co za komercyjny pasztet . Pozuje za nastolatkę i robi z siebie w klipie podlotka . Zauważyłem że z klipami stało się coś złego . Zamiast podnosić walory muzyczne klipy je dewastują . No nie ! Ale wracam do albumu który puściłem jak przyleciałem do domu a którego do tej pory wysłuchałem już dwa razy. Serce łomocze i zaczyna się . Słyszę pierwsze brzmienie pierwszego kawałka na płycie pod tytułem '' Invitation'' . Stoję przed odtwarzaczem i nic . Ani drgnę . Leci kolejny i kolejny i kolejny i kolejny kawałek . A ja stoję . Nim się spostrzegłem wysłuchałem całego krążka na stojąco ! I teraz co to oznacza się pytam sam siebie ?
To co usłyszałem mnie zaskoczyło . Byłem podekscytowany i zarazem przerażony. Uśmiechnięty ale powściągliwy ze skakaniem z radości. Czułem się tak jak bym wszedł na wielką górę i nie wiedział co zrobić dalej . Ale po chwili wiedziałem o co chodzi . Wmurowało mnie ! Nie mogłem się nadziwić . Piosenki na krążku mnie rozwaliły tekstowo i muzycznie . Mnogość dźwięków i różnorodność aranżacji . Pojawia się nawet trąbka i gitara itd. Zachwyciły mnie utwory ''MAN ON THE MOON'' I ''JUST LUV ME'' jak i ''JUST LIKE ME'' , a ''HARD TO FORGET YA'' i ''CHANGE YOUR MIND '' stały się moimi ulubionymi . Album jest zróżnicowany i spójny. Choć jest jeden kawałek który uważam nie pasuje do albumu i jest niem ''CLUMSY'' w którym elektroniczne dodatki psują klimat całego albumu. Jeśli chodzi o wokal to z tym u Britney nie jest najlepiej lecz tu mamy mało zmodyfikowanego jej głosu a nawet możemy usłyszeć ją bardzo wyraźnie. Klimat albumu jest bardzo namiętny i zmysłowy a całość jest moim zdaniem powrotem muzycznym Britney do czasów kiedy ją najbardziej ceniłem czyli do korzeni . Może nie w 100% ale da się to usłyszeć i wychwycić . Album został wydany w edycji podstawowej i specjalnej . Na specjalnej mamy o pięć utworów więcej. Więc co do muzyki jest świetnie. Znowu kwint esencja popu którą się słyszy a dopracowane utwory , dźwięki i wokal to mistrzostwo produkcyjne za którym stoi Karen Kwak. Teraz przejdę do minusów . Oprawa mnie zawiodła . Podstawa i edycja specjalna jeśli chodzi o okładkę nie różni się od siebie co jest niewybaczalne ! Dziwny zabieg bo edycja specjalna jak sama nazwa wskazuje do czegoś chyba zobowiązuje . Sesja do albumu też nie powala a wręcz jest beznadziejna i za bardzo wyretuszowana i sztuczna . A zdjęcie na okładce jest jedną z najgorszych w jej dyskografii . W książeczce są raptem 3 zdjęcia i jedno z tyłu . Wielka szkoda bo jedną z ogromnych zalet Britney była zawsze dopracowana oprawa w sensie sesji i klipów które podwajały efekt wytworności piosenki i jej kunsztu. . Reasumując .
Album jeśli chodzi o muzykę jest świetny . To kwint esencja popu i Britney i taka powinna być . Więc fakt iż oprawa jest kiepska się nie liczy bo album broni się muzycznie i pokazuje że dalej można brać przykład z takich produkcji . Jestem pozytywnie zaskoczony i polecam album nie tylko fanom ale i tym którym zależy na dobrym popie na dobrym poziomie . ALBUM ''GLORY'' to album obok którego nie da się przejść obojętnie . POLECAM !
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
28-08-2016 o godz 23:31 Bzim dodał recenzję:
'Glory' dla mnie jest albumem, w którym Britney zabiera nas w podróż. Podróż jest ryzykowna, bo artystka sięga po różne style muzyczne nie wiedząc tak naprawdę, czy propozycja przypadnie do gustu słuchaczom. Teksty na albumie nie różnią się specjalnie od tych zawartych na poprzednich albumach, znów jest miłość, zabawa, imprezy, standard. Jednak na tej płycie naprawdę słychać, że to śpiewa Britney, która dojrzała. Bardziej pewna siebie i przekonana do wyśpiewanych słów. Seksowne słowa brzmią naturalnie, a cały album zdaje się być bardziej autentyczny, dzięki czemu Britney idzie o krok dalej i staje się artystką bardziej wiarygodną. Dodatkowym atutem jest fakt, że głos Britney, mam mocne wrażenie, nie jest przerobiony, a na pewno nie aż tak jak na poprzednich kilku albumach. Słychać artystę, a nie komputer, czy wiewiórki. Miejsca, w których użyto vocodera, czy auto-tune'a uważam za usprawiedliwione przez typ i aranżację piosenki (choćby 'Invitation', czy 'If I'm Dancing').
Wiem, że jestem wiernym fanem i recenzja nie brzmi na zbyt obiektywną, ale naprawdę słuchałem tej płyty i oceniałem bardzo surowo, bo nie wiedziałem, czego się spodziewać. Teksty, pomimo tego, że o tym samym to napisane zostały w ciekawszy sposób, bardziej intrygujący i dojrzały (Britney ma już prawie 35 lat). Wszystko dzięki doborowi dobrych kompozytorów, producentów i tekściarzy. Nie zapominajmy, że kilka piosenek Britney współtworzyła i tym razem to słychać. Nie pierwszy raz gdzieś przeczytałem, że Britney naprawdę nieźle pisze. Szczególnie urzekła mnie ostatnia kompozycja po francusku, mimo, że tekst powielony wielokrotnie to czuć w nim prawdziwą głębię.
Mam trochę żal, że niektóre piosenki są krótkie, kilka z nich bym wydłużył jakąś dodatkową wstawką, choć z drugiej strony może dzięki temu są wciąż świeże i się nie nudzą.
Czekałem na nowy album Britney z nadzieją, ale jednocześnie z niepokojem. Nikt nie wiedział, czy to będzie shit, czy cudo. Po już kilkukrotnym przesłuchaniu stwierdzę jedno - naprawdę warto było czekać. Britney stworzyła album - podróż. Każdy utwór to inna część podróży, zupełnie różna. Utwory mimo, że różne to równe, tworzące spójną całość. Może to też sprawić pewną trudność przy wyborze kolejnych utworów promujących album, jednak wierzę, że promocja pójdzie tak, jak trzeba.
Wielu uważa nowy album za jeden z jej najlepszych, a ja, będąc mocno obiektywnym pokuszę się o stwierdzenie, że ten album może być jej najlepszym. Słuchając tej płyty nie miałem ani przez moment ochoty przełączyć piosenki na następną. W przypadku innych płyt i owszem, a czasem nawet często.
Jako fan jestem wdzięczny, że Britney mnie nie zawiodła i mogę być dumny z bycia fanem, a Britney może zdobywać nowych fanów, bo płyta podoba się ludziom, którzy dotychczas uważali muzykę Britney za kiczowatą i tandetną.
Czy ta recenzja była przydatna? 4 0
26-08-2016 o godz 17:48 Marioz dodał recenzję:
Glory znacznie przewyższyła moje oczekiwania! Nie znajdziemy tu typowego popu tylko bardziej ambitne utwory, które zadziwiają swoją różnorodnością! 5/5
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
26-08-2016 o godz 15:32 Sandraa dodał recenzję:
Genialna płyta. Połączenie In The Zone z Blackout :)
Czy ta recenzja była przydatna? 3 1
26-08-2016 o godz 12:03 Holly dodał recenzję:
Świetny album. My fani teraz mamy naszą trójcę świętą: Glory, In the zone i Blackout. Długo na to czekałam. Album to mistrzostwo świata- Britney Spears. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Jestem zauroczona. Polecam wersję deluxe płyty.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
26-08-2016 o godz 10:14 Ewa Synowicz dodał recenzję:
Album zasłużył na taki tytuł jest w nim coś co po prostu zachwyca dlatego bardzo polecam zakup albumu. Oby teraz Brit wydała więcej niż dwa single...
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
26-08-2016 o godz 00:31 Patryk dodał recenzję:
Byłem pewny, że nic nigdy nie będzie lepsze niż "In the Zone". Pomyliłem się. Jej najlepszy album.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
25-08-2016 o godz 01:03 Jakub Rzepka dodał recenzję:
Fenomenalny powrót Britney po 3 letniej przerwie, wreszcie dobry album na miarę tych sprzed kilkunastu lat.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
24-08-2016 o godz 13:31 Sebastian Machowski dodał recenzję:
megaaaa, bardzo fajny album, polecam :) nie mogłem się doczekać i już jest :) piosenki różnorodne :)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
22-08-2016 o godz 11:02 manindza dodał recenzję:
wart pieniędzy: świetna jakość produkcji, różnorodność, płyta się nie nudzi
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
21-08-2016 o godz 15:14 toxicana92 dodał recenzję:
Aranżacja utworów na prawdę solidna, słuchać prawdziwy wokal Britney (na "Britney Jean" były go śladowe ilości). Jedną gwiazdkę odejmuję za to, że nie ma tutaj utworu, który bezdyskusyjnie nadawał by się na singiel. Może to być wadą i zaletą. Mimo wszystko przyjemnie się słucha :)
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
21-08-2016 o godz 00:03 Mateusz97 dodał recenzję:
Bardzo fajna płyta. Britney Spears zawsze trzyma poziom. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
Załaduj więcej recenzji Pokaż mniej recenzji

Zobacz także

Inne tego wykonawcy Circus Spears Britney
55,99 zł
58,99 zł
Inne tego wykonawcy Blackout Spears Britney
36,49 zł
39,99 zł
Inne tego wykonawcy Britney Jean Spears Britney
40,49 zł
42,99 zł
 
 
 

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści