Francuskie zlecenie (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (5): Cena:
okładka miękka, 2016 32,99 zł
empik

Sprzedaje empik

Cena:
32,99 zł
Cena:
36,90 zł
Oszczędzasz:
3,91 zł (11%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłka w 24 godziny
Kup teraz
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.
dostępność w salonie empik
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Opis

Ewa, niedoceniana przez szefa fotograficzka, dostaje atrakcyjne zlecenie, które może wykonać tylko kobieta. Wiąże się ono z wyjazdem do malowniczej Prowansji oraz przygotowaniem zdjęć reklamowych ekskluzywnej kwiaciarni. Na miejscu bohaterka poznaje wyjątkową rodzinę, dla której tradycja była od wieków ostoją porządku i życiowym drogowskazem. Nestorce rodu, Konstancji, nie podobają się nowatorskie pomysły młodszego pokolenia. Kobieta chce pozostać wierna zasadom, którymi kierowały się wszystkie jej przodkinie, a jednocześnie próbuje zrozumieć siłę młodości. Jednak bolesna tajemnica odbiera jej trzeźwość osądu. Stare mury rodowej rezydencji skrywają zresztą znacznie więcej sekretów… Niespodziewanie dla samej siebie Ewa znajdzie się w centrum niezwykłych wydarzeń, których korzenie tkwią w odległej przeszłości.

Ta debiutancka powieść Anny J. Szepielak ukazała się kilka lat temu pod tytułem „Zamówienie z Francji”. W aktualnym wydaniu autorka dokonała licznych zmian, decydując się także na nowy tytuł. Jak sama mówi: „Historia napisana piętnaście lat temu spotkała się z tak ciepłym przyjęciem czytelników, że zasługiwała na nową odsłonę”.

Dane szczegółowe

Tytuł: Francuskie zlecenie
Autor: Szepielak Anna J.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Nasza Księgarnia
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Ilość stron: 368
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-07-20
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 27 x 136 x 214
Indeks: 19642024

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
Brak
ocen
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
9 recenzji
23-02-2017 o godz 22:18 Natka dodał recenzję:
Lubię tę Autorkę, ale ta książką jest inna, nie lepsza czy gorsza, inna. Cudnie lekka, pachnąca i jak bajka dla dziewczynek. Dorosłych dziewczynek. Tajemnice przeszłości, detektywistyczne poszukiwania nastolatka, watek miłosny, rozterki, zabójstwo... Pyszne jak kawa z pianką o poranku. Już nie mogę się doczekać drugiej części, która podobno powstaje.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-02-2017 o godz 09:15 emik84 dodał recenzję:
Anna J. Szepielak jest dziś popularną i cenioną polską pisarką, dlatego chętnie skusiłam się na książkę jej autorstwa. W moim przypadku była to pierwsza przygoda z twórczością tej pisarki ale jak się szybko okazało bardzo udana i przyjemna. Wybór natomiast padł na jej debiutancką powieść, która niedawno ukazała się w nowej odsłonie i pod zmienionym tytułem "Francuskie zlecenie". Autorka w swojej historii przybliża czytelnikowi postać młodej, pełnej energii i zupełnie niedocenianej przez szefa fotograficzki. Ewa nieoczekiwanie dostaje zlecenie, które jak się okazuje wiele zmienia w jej życiu. Otóż ma jeden wieczór na spakowanie się w podróż do Francji. Do Prowansji zabiera kobietę jej zleceniodawczyni Eliza. Na miejscu natomiast okazuje się, że dwutygodniowy pobyt w pięknej posiadłości nie będzie zwyczajną delegacją. Ewa zostaje ciepło przyjęta przez wielką rodzinę Elizy a praca w tak pięknym miejscu i wśród tak serdecznych ludzi okazuje się niezwykłym dla niej doświadczeniem. Ponadto kobieta zostaje wtajemniczona w rodzinne sekrety, które nawet dla wielu członków rodziny są zagadką. Poznaje tym samym niezwykłą historię rodu, który od pokoleń cieszy się wielkim szacunkiem, bogatymi tradycjami a także ku uciesze Ewy ma polskie korzenie. Dzięki nim bowiem wszyscy domownicy znają język polski i kobieta nie ma najmniejszego problemu w porozumiewaniu się z nimi. Ewa natomiast swoją pracą musi spełnić oczekiwania dwóch pokoleń babci Konstancji i jej wnuczki Elizy, nestorki rodu i jej dziedziczki, która pragnie zmian. Czy jednak uda jej się pogodzić jedno z drugim? Lektura do samego końca owiana jest tajemnicą przez co czytelnik czuje się wciągnięty w sekrety przeszłości i zawiłą historię rodu przyszłej dziedziczki Elizy. Uwielbiam takie klimaty. Poza tym z przyjemnością czytałam o tym jak Ewa wkracza w codzienność wielkiej francuskiej rodziny, w której każdy uczony jest języka polskiego, i w której rodzina to coś więcej niż wspólne nazwisko. W tej rodzinie ludzie się wspierają, poświęcają dla siebie, szanują i kilka pokoleń mieszka pod jednym dachem bez większych kłótni i nieporozumień. Dla tych ludzi rodzina to również wspólne interesy i praca. Nie tylko mieszkają ze sobą ale i wspólnie pracują, kontynuując wielopokoleniową tradycję. Ewa zamieszkując w domu Elizy czuje się wyjątkowo dobrze. Pomagając im natomiast przygotować się do zmian jakie ma w swych planach przyszła dziedziczka, patrzy jakby z boku na własne życie. Dostrzegła między innymi, że jej związek jest czystą fikcją a rodzina zamiast wspierać się odsuwa nie pasujące do poglądów ogółu osoby. W ciągu kilku dni dowiaduje się więcej o historii zupełnie obcej dla niej rodziny a przez całe swoje dotychczasowe życie nie udało jej się poznać historii własnych przodków. Powieść Anny Szepielak owianą tajemnicą oraz klimatem prowansalskich pół przeczytałam z wielką przyjemnością i zaciekawieniem. Magia miesza się w niej z realizmem, miłość z tradycją a odległa historia sagi wciąż ma wielki wpływ na przyszłość rodu. Nie wszystko jest w niej jasne, czytelnik nie dostaje bezpośrednich odpowiedzi na wiele pytań. Ta lektura skłania do myślenia, do użycia wyobraźni a odpowiedzi często same nasuwają się w miarę czytania. Lekki język i swobodny styl autorki sprawia natomiast, że trudno oderwać się od czytania. Polecam gorąco ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
13-09-2016 o godz 21:36 ejotek dodał recenzję:
W książce znajdziecie smaki, zapachy i widoki Prowansji. Coś, czym można się zachwycać i ekscytować nawet podczas kolejnego czytania tej samej książki. Dodatkowym elementem, który wyróżnia powieść na tle innych jest nietypowe podejście do opowieści ulokowanej - jak wiele innych - w pięknych krajobrazach Francji. Szepielak miała w głowie niezwykłą historię o rodzie, w którym panuje matriarchat, gdzie spadek jest przekazywany wyłącznie kobietom i to nie byle jakim! Muszą posiadać cechy szczególne... Jakie? Jak im się wiodło w życiu? Czy miłość potrafi przetrwać przez wiele dekad mimo śmierci małżonka? A przede wszystkim jak zakończy się historia Ewy i Elizy? Tego już dowiecie się z lektury. Pasjonujące odkrywanie przeszłości rodziny z mnóstwem niespodzianek i szybszym biciem serca. Kufry z dokumentami sprzed lat pozamykane w pokojach. Niezwykła galeria przodków i dziedziczek. Tajemnicza rezydencja, w której mieszają się szczęście i tragedia, radość i smutek, sukcesy i cierpienia całych pokoleń. Bo czasami nie znając prawdy żyjemy według niewłaściwego scenariusza... całość recenzji: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2016/09/anna-j-szepielak-francuskie-zlecenie.html
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
07-09-2016 o godz 08:54 Anna Nawrot dodał recenzję:
Ewa od zawsze lubiła fotografować. Zamiłowanie z dzieciństwa udało się w dorosłym życiu zmienić na źródło dochodu, bowiem młoda kobieta pracuje jako fotograf w niewielkim mieście gdzieś na południu Polski. Być może zlecenia, które przydziela jej szef nie stanowią jakiegoś zawodowego wyzwania, ale dziewczyna lubi to co robi. I oto pewnego dnia następuje przełom - do agencji fotograficznej zgłasza się Eliza, właścicielka kwiaciarni, która chce zamówić zrobienie folderu dla klientów. Kwiaciarnia znajduje się w Prowansji, więc Ewa pakuje sprzęt i wyjeżdża do Francji... Anna J Szapielak swoją literacką przygodę rozpoczęła w 2010 roku powieścią "Zamówienie z Francji", która została bardzo ciepło przyjęta przez czytelniczki. W kolejnych latach ukazały się kolejne powieści - "Dworek pod lipami", Młyn nad Czarnym Potokiem", "Wspomnienia w kolorze sepii" oraz "Znów nadejdzie świt". Teraz, po sześciu latach pisarka wróciła do swojej pierwszej książki, gruntownie ją poprawiła, a żeby jeszcze lepiej zaakcentować różnicę nadała książce nowy tytuł "Francuskie zlecenie". Tak więc jeśli ktoś czytał "Zamówienie" to niech się czuje ostrzeżony - to nowa wersja starego tytułu. Dom do którego trafia Ewa to wiejska rezydencja otoczona pięknym parkiem. Mieszka tu cała wielopokoleniowa rodzina - do stołu zasiada prawie 20 osób. Wszyscy (pomimo, ze są rodowitymi Francuzami) mówią po polsku, również pracownicy mają obowiązek nauczyć się tego języka. Ma to niekiedy humorystyczny wydźwięk, kiedy ogrodnik przemawia językiem bohaterów "Trylogii", bo lekcje polskiego pobierał u wielbiciela Henryka Sienkiewicza. Na czele rodziny stoi babcia Konstancja - to ona wprowadziła ten językowy rygor na pamiątkę ukochanego męża, który był Polakiem. W rodzinie od wieków panuje matriarchat a majątek jest przekazywany z pominięciem jednego pokolenia czyli z babci na wnuczkę. Ewa przy okazji robienia fotografii ma możliwość obserwacji domu i ludzi i szybko zauważa, że pomiędzy Elizą a jej babcią trwa swego rodzaju próba sił - starsza pani przywiązana jest do tradycji i chce, żeby wszystko trwało niezmiennie jak przez ostatnie kilkadziesiąt lat, natomiast młoda kobieta chce wprowadzić kilka zmian, które dostosowałyby ich rodzinne przedsiębiorstwo do wymogów współczesnego świata. Eliza kocha i szanuje swoją babcię, ale chce zarządzać majątkiem i rodziną po swojemu. Zresztą konflikt pokoleń to nie jedyny problem, który rzuca się w oczy Ewie. Stare mury kryją w sobie wiele tajemnic i sekretów, których początki tkwią w zamierzchłej przeszłości. Ewa trochę wbrew sobie daje się wciągnąć w rozwiązywanie rodzinnych tajemnic... "Francuskie zlecenie" to książka, która z pewnością znajdzie uznanie u wielbicieli sag rodzinnych, ale również u osób lubiących dobrą powieść obyczajową. Historia jest ciekawa, trochę tajemnicza i bardzo wciągająca. I nie ma w niej prawie wcale romansowych historii ;) Polecam serdecznie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
29-08-2016 o godz 21:09 Iga dodał recenzję:
Zanim wyszło nowe, uzupełnione wydanie debiutanckiej powieści Anny Szepielak korespondowałam w autorką. Debiutancka powieść ujęła mnie niezwykłeym urokiem, lecz pozostawiła zbyt wiele niedopowiedzianych wątkó. Usłyszałan obietnicę nowego, pełniejszego wydania...doczekałam sięwreszcie, odszukałam książkew Empiku, i....już sama okładka to spore rozczarowanie, cóż za kicz!!!. A w chwili obecnej skończyłam lekturę, i....kolejne rozczarowanie....po niby poprawkach książka w miejce uroku zyskała populistyczy, kolokwialny wymiar, język narracji umarł na rzecz populistycznych wyrażeń, niegodnych kogoś mieniącego się mianem AUTORA. a treść? żadnych zaskoczeń kilka banalnych dodatków, i nadal czegoś brak. Zamiast dopisywać zbędne kolokwializmy należało napisać kolejną część kończącą poprzednio zawiązane wątki, wyjaśnić tajemnice, doprowadzićakcje do końca...Przykro mi, ale zdecydowanie polceam poprzednią wersje ( bo nowa jest zbyt prostacka i napisana na silę), a autorce polecam rezygnacjęz odgrzewania starych kotletów, jeśli nie ma sienowatorskiej na nie konclepcji...generalnie nowe wydanie to chała nie wiadomo dla kogo, ani to dla młodych ( bo za nudne), ani dla starszych( b0o zbyt prostackie). z fajnej ksiązki powstało czytadło w odpustowej oprawie. Fuj!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
06-08-2016 o godz 14:55 Carmen dodał recenzję:
Książka „Francuskie zlecenie” Anny J.Szepielak uświadomiła mi, że nigdy nie wiadomo, kiedy spadnie nam na głowę coś fantastycznego, coś, co uznamy za przygodę życia. Idąc do pracy nigdy nie możemy być pewni, że nie przytrafi nam się nic szczególnego. I właśnie o tym jest ta książka. O, z pozoru, zwykłej pracy, która wywraca życie do góry nogami i nie pozwala wrócić na ziemię.

Główną bohaterką książki jest młoda fotograficzka Ewa, która żyje z dnia na dzień, pracując przy drobnych poprawkach fotograficznych. Jej konikiem jest przyroda. I zupełnie przez przypadek ów przyroda zapewnia jej wyjazd na Prowansję, gdzie ma pracować nad sesją reklamową znanej rodzinnej kwiaciarni. Dziewczyna obawia się reakcji szefa, który zawsze wszystko potrafi najlepiej, jednak los postanawia ułatwić jej sprawę i szybciutko interweniuje. Ewa wylatuje do Francji i tam akcja książki nabiera kolorów i zapachów. Trafia do rodzinnej posiadłości, która robi na niej ogromne wrażenie. Rodzina wydaje się być przyjazna, jednak główna bohaterka szybko się orientuje, że coś jest na rzeczy. Zaczynają dziać się dziwne rzeczy, a ona dziwnym trafem jest ich świadkiem. Nie potrafi zapomnieć. Nie potrafi utrzymać języka za zębami. Nie potrafi nie wtrącić swoich przysłowiowych trzech groszy. Rodowa rezydencja skrywa mnóstwo sekretów, a nestorka rodu, Konstancja, zdaje się dźwigać ogromny ciężar. Ewa mimowolnie się angażuje, z pasją spoglądając w przeszłość i właśnie tam szukając odpowiedzi.

Nie powiem, książka zrobiła na mnie naprawdę ogromne wrażenie. Ba, wciągnęła mnie bez reszty! Przeczytałam ją bardzo szybko, a jej klimat urzekł mnie w całości. Nie mogę i nie chcę zdradzać zbyt wiele, ale dla fanów tajemnic, opuszczonych miejsc i niewyjaśnionych rzeczy, książka będzie jak czekolada dla łasucha. Słowo. Lekka narracja pozwala po prostu czytać. Czytając, relaksowałam się i zapominałam o całym otoczeniu. Przyznaję, w pierwszej chwili obawiałam się, czy sięgnąć po tę książkę, jednak postanowiłam spróbować. Obawiałam się tego, że polski autor nie dźwignie jakoś zgrabnie tematu pełnego tajemnic, jakim jest rodowa rezydencja gdzieś za granicą. Ale mocno się pomyliłam. Wszystko było przyjemnie wystopniowane, a napięcie wzrastało stopniowo. Pomijam fakt, iż już pierwsze napotkane przez Ewę miejsce sprawiło, że ciarki przeszły mi po plecach. Uwielbiam to… Tajemnice rodzinne i klimatyczne miejsca, które można spotkać w rezydencjach. Nie powinnam jednak pomijać kwestii paranormalnych, których krople znalazły się na kartach powieści. Ewa od czasu do czasu miewała sny, wizje, nazwać to można różnorako. Jednak ten zabieg dodał tylko magii, która wzmocniła efekt bajkowej scenerii. Annie Szepielak udało się uchwycić to coś, tego ducha starych posiadłości, który krąży i strzeże swego miejsca zamieszkania. Bo przeszłość to nie tylko zacofanie, o nie. Bardzo chciałabym zobaczyć film na podstawie tej książki. Myślę, iż byłby to dobry wybór dla chcących nieco pomarzyć, odprężyć się, ale i wciągnąć w rozwiązywanie kolejnych zagadek.

Polecam książkę wszystkim marzycielkom, które uwielbiają zatracać się w sekretach. Naprawdę, znajdziecie tutaj wiele dobrego dla Waszych oczu, wierzcie mi. Nie bójcie się iść do księgarni i kupić tę książkę, nie pożałujecie. Lekka, przyjemna i pełna sekretów książka zabierze Was w podróż, z której zapewne nie będziecie chciały wrócić - jako i ja nie chciałam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-08-2016 o godz 16:08 Ania mama Alicji dodał recenzję:
Uwielbiam powieści z nutką tajemnicy. Z sięganiem do przeszłości, odkrywaniem zawiłych dziejów naszych przodków. Podoba mi się takie grzebanie w starych dokumentach, odkurzanie starych wspomnień itp. Uważam, że to musi być naprawdę niesamowite poznawać rodzinne sekrety i ludzi, których już z nami nie ma, a którzy mieli tak ogromny wpływ na to jacy jesteśmy dziś i co się z nami dzieje. Powiem szczerze, że zazdroszczę bohaterce tej powieści, że miała okazję uczestniczyć w tym wszystkim. Mieszkała w cudownej rezydencji, poznała mnóstwo fantastycznych ludzi i jeszcze miała okazję pobawić się w rodzinnego detektywa. Przemilczę fakt, że była ona także fotografem, robiła wiele cudownych zdjęć i jeszcze jej za to płacili! Marzenie... Ale tak naprawdę to nie praca Ewy, lecz miejsce w którym się znalazła i rodzina, którą poznała są tu najważniejsze. To ten wątek zaprząta nam głowę przez cały czas podczas czytania tej książki i wierzcie mi, nie sposób o nim zapomnieć nawet na sekundę. Ja przynajmniej tak miałam i z czystym sumieniem oraz pełną odpowiedzialnością mogę Wam napisać, że to kolejna zaleta tej książki. Nawet wtedy, gdy obowiązki wzywały, a dzieci przeszkadzały. Przez cały dzień marzyłam jedynie o tym, by znów znaleźć choć chwilkę dla siebie, zaszyć się w jakimś cichym kąciku i dać ponieść wyobraźni autorki. Sielanka...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-08-2016 o godz 17:59 Iwona_C_ dodał recenzję:
Ewa, główna bohaterka opowieści jest młodą kobietą, która niedawno rzuciła pracę w szkole, by realizować się w roli fotografa. Niedoceniana przez szefa i współpracowników ma jedną dobrą duszę w pracy. Jest nią Jola – szara eminencja studia fotograficznego. To właśnie dzięki Joli do Ewy trafia bardzo intratne zlecenie, które dodatkowo, jak się później okazuje, ma być realizowane w Prowansji, gdzie usytuowane są kwiaciarnie, jakie mają być fotografowane przez Ewę.

Na miejscu Ewa poznaje rodzinę bardzo wyjątkową, gdyż panuje w niej od wieków prawo matriarchatu. Najstarsza z rodu Konstancja jest przeciwna zmianom, które chce wprowadzać młode pokolenie. Jednak to nie są jedyne rzeczy, które wyróżniają rodzinę Konstancji na tle innych francuskich rodów…

Później okazuje się również, że rodzinna rezydencja kryje wiele nieodkrytych do tej pory tajemnic, których historia sięga Rewolucji Francuskiej.

Zlecenie we Francji będzie nie tylko dużym wyzwaniem zawodowym, ale sprawi też, że Ewa zupełnie inaczej spojrzy na swoje życie prywatne. Czy zmieni się ono na lepsze?

Francuskie zlecenie to nowe wydanie debiutanckiej powieści Anny J. Szepielak, która ukazała się kilka lat temu pod tytułem Zamówienie z Francji. Jak możemy przeczytać na okładce, treść została oprawiona i dopracowana. Nie mogę się odnieść do tych słów, gdyż nie czytałam poprzedniej wersji książki, ale mogę powiedzieć to, co myślę o nowym wydaniu.

Książka Francuskie zlecenie przestawia bardzo ciekawą, wręcz intrygującą historię, w której główną rolę odgrywa rodzinna tajemnica sprzed wieków. Osobiście uwielbiam książki z motywem historycznym, więc opowieść bardzo mnie wciągnęła. Tym bardziej że jest napisana lekkim przystępnym i pełnym ciepła językiem. Bohaterowie budzą pozytywne uczucia, co sprawia, że chcielibyśmy, by zostali z nami na dłużej, byśmy mogli ich poznać o wiele lepiej. Również to, co dzieje się współcześnie w opowieści jest bardzo ciekawe, lecz według mnie już nie tak bardzo, jak opisywana zagadka z przeszłości.

To, co mnie bardzo zaskoczyło, to zakończenie tej książki. Spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Po takiej historii można oczekiwać zamkniętego zakończenia, ale autorka postawiła na zostawienie niektórych wątków otwartych, co daje czytelnikowi duże pole do snucia domysłów, co się stało dalej… Czy to źle? Raczej nie, ale tak jak wcześniej wspomniałam spodziewałam się czegoś innego.

Francuskie zlecenie czyta się bardzo dobrze. Jest przepełnione malowniczymi opisami krajobrazów i zapachami, które nieodzownie kojarzą się z Prowansją. Czytając tę książkę, możemy na chwilę oderwać się od rzeczywistości i przenieść w czasie i przestrzeni.

Jest to dobra propozycja na letnie dni. Szczególnie dla osób, które lubią lekkie opowieści powiązane z historycznymi tajemnicami.
http://www.czytajac.pl/2016/07/francuskie-zlecenie/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-07-2016 o godz 18:49 jezyna122 dodał recenzję:

Niestety w tym roku nie dane mi było pojechać gdzieś w odlegle miejsce na urlop, dlatego gdy zobaczyłam uzupełnione wydanie „ Francuskiego zlecenia”, pamiętając co nieco z wcześniejszej jego lektury, zapragnęłam przeczytać go na nowo. I był to zdecydowanie jeden z moich lepszych pomysłów. Ewa, dziewczyna pracująca jako fotograf, zostaje przez szefa wysłana w urokliwe miejsce w Prowansji. Ma tam zrobić zdjęcia do folderu reklamowego kwiaciarni „U Flory”. Przyszła jej właścicielka, Eliza zabiera ją w rodzinne strony, przedstawia nestorce rodu, babci Konstancji i stara się, aby Ewa poznała całą rodzinę i ich zwyczaje, bo być może właśnie to pomoże stworzyć taki cykl zdjęć, który przyciągnąłby potencjalnych klientów. Ewa zauroczona miejscem, rodziną, poznaję historię rodu, która niezwykle barwna, pełna niesamowitych dziedziczek tak ją pochłania, że dziewczyna zaczyna analizować również własne drzewo genealogiczne. Wielopokoleniowa familia u której przebywa, pielęgnująca tradycję i otoczona dużym szacunkiem, wzbudza ogromny respekt. Ewa zaczyna weryfikować swoje życiowe plany, poważniej myśleć zarówno o swojej przyszłości jak i pasji. Mało tego, jej pewna intrygująca zdolność, której na początku najchętniej by się jak najszybciej pozbyła, objawia się coraz wyraźniej.
Autorka przedstawia nam fantastyczną galerię postaci, rodowe tajemnice, kiełkującą przyjaźń a wszystko to okraszone magią. Czytelnik jak i bohaterka powieści, będzie szukać odpowiedzi na wiele pytań, próbować łączyć fakty, a to tym razem zadanie nie za proste. Dzieje rodu są pełne zagadek i nietypowych zdarzeń, lecz jak to w powiedzeniu, historia z reguły kołem się toczy.
Powieść tę, czyta się znakomicie. Piękny, elegancki język, ukazany wspaniały, malowniczy krajobraz. Autorka jak impresjonista, plamka po plamce atakuje zapachami ziół, kwiatów i niesamowitym klimatem urokliwej Prowansji. Nietypowy ogrodnik i jego umiłowanie do literatury można by rzecz pozytywistycznej, harmonijnie wtapia się w fabułę. Muszę przyznać, że powieść ta zawiera wszystko co charakteryzuję dobrą sagę rodzinną i naładowana paletą emocji, ogromnie wciąga.
I być może to wszystko brzmi jak bajka, lecz miło jest w pędzącym naprzód świecie, doświadczyć tak pozytywnych uczuć. Warto zatopić się w fabule i przenieść się do malowniczej Francji, wspaniały relaks gwarantowany.

Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Dostawa i płatność

Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Rok w lesie Dziubak Emilia
39,99 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści