Fangirl (okładka miękka)

Sprzedaje empik.com 35,99 zł

Cena empik.com:
35,99 zł
Cena:
39,90 zł
Oszczędzasz:
3,91 zł (10%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Rowell Rainbow Książki | okładka miękka
35,99 zł
asb nad tabami
Sugg Zoe Książki | okładka twarda
35,99 zł
asb nad tabami
Falkoff Michelle Książki | okładka miękka
30,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Opis

"Fangirl" to nowa książka autorki bestsellerowej powieści dla młodzieży "Eleonora i Park". To historia o trudnej sztuce dojrzewania, o przyjaźni wbrew różnicom i o ludziach, którzy kochają książki nade wszystko.

Wren i Cath są jak ogień i woda, mimo że są bliźniaczkami. Siostry dzieli temperament i zainteresowania. Wren chce w życiu spróbować wszystkiego - lubi zabawę, randki i poznawanie nowych ludzi. Tymczasem Cath jest fanką nastoletniego czarodzieja Simona Snowa. Spędza czas we wspólnym pokoju, pisząc fanfiction do książki i fanfiki o Simonie, które przyniosły jej wielu fanów.

Choć Wren i Cath są tak różne, dziewczyny są nie rozłączne. Dopiero początek nauki w college'u rozdzieli siostry. Cath musi odnaleźć się w nowych realiach. Na swojej drodze spotyka Reagan, wiecznie zadowolonego Levi'ego oraz profesor od kreatywnego pisania, która uważa wszelkie fanfiki za plagiaty...

Dane szczegółowe

Tytuł: Fangirl
Seria: Moondrive
Autor: Rowell Rainbow
Tłumaczenie: Zielińska Magdalena
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Ilość stron: 380
Numer wydania: I
Data premiery: 2015-07-29
Rok wydania: 2015
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 62 x 216 x 305
Indeks: 17143905

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,4
5
47
4
11
3
9
2
1
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
34 recenzje
01-09-2017 o godz 09:02 Danart dodał recenzję:
Książka fajna do czytania, córka zadowolona - "pochlonela" ja dosłownie w ciągu 1 dnia
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-02-2017 o godz 17:17 Natalia-06 dodał recenzję:
Fangirl to pozycja, która z pewnością jest znana, co do tego nie mam wątpliwości. Wyczekiwana przez rzesze nastolatków, miała świetną promocję, przez którą wiele osób się skusiło. Ja także chciałam ją przeczytać, spodziewając się cudownej powieści, w końcu opis głównej bohaterki przypominał mnie, czego chcieć więcej? Przez wszystkie pozytywne opinie, chciałam, a nawet próbowałam pokochać Fangirl, jednak nie udało mi się. W pewnym momencie podczas czytania uświadomiłam sobie, że to nie jest to, czego się spodziewałam. Dostałam ładnie opakowane ciasto, które wprawdzie smakowało, ale przeciętnie, niczym się nie wyróżniało. Bohaterowie powieści nie urzekli mnie w żaden sposób. Ich kreacja pozostawia wiele do życzenia, nie byli pełnowymiarowi, co mnie rozczarowało, choć nie jest to jedyna rzecz. Myślę, że najgorsze jest to, że nie są to postacie, które zapamięta się na dłużej, pomimo swoich charakterów i zachowania. Levi i Cath to jedne z najnudniejszych postaci, jakie spotkałam na swej drodze czytelniczej. Jedyna pozytywna bohaterka w moim odczuciu to Reagan, która choć trochę odróżniała się od reszty, inni to papierowe wycinanki Pomysł na fabułę jest moim zdaniem naprawdę interesujący, jednak autorka nie wykorzystała całkowicie jego potencjału. Właśnie z tego powodu tak bardzo chciałam przeczytać tę książkę. Temat fanfiction od lat jest poruszany, a wplecenie go w pełnowymiarową pozycję jest czymś nowym, a przynajmniej ja nie czytałam nic podobnego. Styl pisania Rainbow Rowell jest dość przeciętny jak na pozycje młodzieżowe, inaczej mówiąc nijaki. Z jednej strony prosty i łatwy w odbiorze, ale zarazem mało finezyjny - choć może to ja wymagam zbyt wiele. Zaliczam się do młodzieży, więc teoretycznie powinnam być usatysfakcjonowana, jednak czytałam zbyt dużo lepszych pozycji dla osób w moim wieku. Ale przejdźmy teraz do czegoś, co mi się spodobało, a mianowicie fanfiction o Simonie Snow! Te krótkie historie, które mogłam poznać, wręcz pokochałam i chciałam więcej, dlatego tak szybko przeczytałam Fangirl. Coś, co miało być dodatkiem okazało się najlepszą rzeczą z całej pozycji. Bo osobiście życie Cath i jej wieczne wywracanie oczami nie wywarło na mnie żadnego wrażenia, jedynie czułam lekką irytację i zawód, że nie otrzymałam czegoś lepszego. Wiele razy podczas lektury miałam wrażenie, że czytam o niczym. Trochę tego, trochę tego, ale w zasadzie nic konkretnego. Czyli ogólnie rzecz ujmując mogę tę książkę określić jaką przeciętną - jest całkiem niezła, ale jednak sporo rzeczy mi tu nie pasuje. Największy plus to taki, że czyta się stosunkowo szybko, więc nawet dla opornych nie będzie problemu. Zdaję sobie również sprawę, że ta pozycja ma mnóstwo fanów i do dzisiejszego dnia zastanawiam się, co widzą szczególnego, co ja przeoczyłam. Jednak gusta są różne, więc nie wnikam, kto co lubi, więc jeśli chcecie przeczytać Fangirl, droga wolna. Jednak nie szykujcie się na coś, co odmieni wasze życie. Recenzja pochodzi z osobliwe-delirium.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-01-2017 o godz 20:50 klaudia dodał recenzję:
Jestem na 125 stronie i nic się nie dzieje w tej książce. Nudna jak flaki z olejem. Wplątanie tez wątku Simona i Baza- fantastyki to zupełnie nie mój gatunek. Nie kupiłabym ponownie
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-10-2016 o godz 20:11 NataliaGa dodał recenzję:
Książka "Fangirl" opowiada o dwóch bliźniaczkach, które były niegdyś nierozłączne. Teraz to się jednak zmienia. Wren przebojowa imprezowiczka ,nie chce mieć już nic wspólnego Cath spokojną i cichą dziewczyną, która jest fanką Simona Snowa, wróc ona jest fanką, która ma własne fanki. Oczywiście nie brak tu wątków miłosnych, perypetrii rodzinncyh, dramatów, kłótni , wrogów i przyjaciół.
To naprawdę dobra książka, która skłania do myślenia nad tu i teraz. Polecam ją szczególnie po przeczytaniu jakiejś trudnej/ciężkiej lektury, na odprężenie. Skoro tak mi się podobała, dlaczego dałam 4 gwiazdki ? Przez okładkę, teraz zapewne się oburzycie, liczy się przecież wnętrze. Nie ocenia się książki po okładce. Cóż niestety to też jest ważne.
Neodymia
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
28-08-2016 o godz 00:00 ajcilana dodał recenzję:
Mam dużą słabość do książek Rainbow Rowell, bliskie mojemu sercu, dobrze mi się je czyta i są absolutnie wciągające. Fangirl jest kolejna która podbiła moje serce, kiedy kończyłam czytać odczuwałam coś w rodzaju smutku i żalu. Nie lubię tego momentu kiedy nieuchronnie zbliżam się do końca książki która mi się szczególnie podoba, kiedy zżywam się z jej bohaterami, a ich rzeczywistość staje się dla mnie w jakiś sposób bliska. Takie odczucia towarzyszyły mi podczas czytania Fangirl. Spodobała mi się też wyrazistość postaci stworzonych przez Rainbow Rowell, książka zasługuje na uwagę, jest bardzo interesująca.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
18-08-2016 o godz 19:00 Alicja Turant dodał recenzję:
Brardzo dobrze się rysuje tymi kredkami, kupiłam je i jestem z nich bardzo zadowolona.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 3
18-07-2016 o godz 00:00 leenaja dodał recenzję:
Bardzo fajna książka, ta Fangirl, czytałam już Rainbow Rowell, uważam że jest świetną pisarką co także widać w tej książce. Miła, wciągająca i dobrze sprawdzająca się w wakacje. Jestem właśnie po lekturze i chciałam przelać poprzez klawiaturę moje wrażenia. Wciąż mam jeszcze w pamięci tą historię, jest sympatyczna i ciepła i to w taki sposób że z bohaterami Fangirl można się utożsamiać. Takie książki jak ta Rainbow Rowell po prostu uwielbiam i polecam wszystkim którzy chcą poznać ciekawą opowieść, niezobowiązującą, lecz mówiącą dużo o świecie młodych ludzi, tym co ich pochłania ale i sprawia problemy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
04-05-2016 o godz 00:00 mersha dodał recenzję:
Uwielbiam tą książkę Fangirl opowiada historię dwóch bliźniaczek, które są od siebie zupełnie różne, ale mimo wszystko trzymają ze sobą, ponieważ nie miały łatwego dzieciństwa. Ta książka opowiada o ich problemach i pokazuje, jak różne mogą być dziewczyny w ich wieku. Jak różne mogą mieć style życia i jak radzą sobie ze swoimi problemami. To, co najbardziej mi się podobało to fragmenty fanfików pisanych przez Cath, które są odwołaniem do świata Harrego Pottera. Jakby książka w książce :) To moja pierwsza książka Rowell Rainbow, ale na pewno będę sprawdzać, czy nie wydaje kolejnych. Marzeniem jest kolejna część Fangirl :)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
11-04-2016 o godz 22:54 nutelka. dodał recenzję:
Kolejna wspaniała książka Rainbow Rowell. Opowiada o dwóch bliźniaczkach, które miały trudne dzieciństwo. Różnią się od siebie całkowicie. Historia przedstawiona jest ze świata Cath, którą pokochałam, tak samo jak Leviego. Dodatkowym atutem są fragmenty fanfików, które pisała Cath. Gorąco zachęcam do przeczytania!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
19-03-2016 o godz 18:40 LubięMandarynki dodał recenzję:
Słucham jej od dawien dawna, ale wciąż zaskakuje. Mega płyta!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 2
17-03-2016 o godz 20:00 turkusowasowa dodał recenzję:
„Fangirl” to opowieść o siostrach bliźniaczkach wychowywanych przez ojca, które właśnie zaczynają studia i wyprowadzają się z rodzinnego domu. Obydwie mają hopla na punkcie serii powieści o „Simonie Snow”. Cath, jedna z bliźniaczek, bardzo udziela się na stronie poświęconej fanom książki, gdzie publikuje swoje własne wątki i rozdziały serii, w której losy bohaterów toczą się zupełnie inaczej niż te, które opisała autorka Gemma T. Leslie. Na studiach siostry jednak odsuwają się od siebie i nie są już tak blisko, jak były kiedyś. Obie mają teraz swoje własne zajęcia i nowych znajomych. Obie też w końcu znajdują sobie chłopaków, którzy to skazani są na nieustanne rozmowy zapalonych „fangirls” o Simonie Snow. W życiu bliźniaczek ma w końcu miejsce wydarzenie, które zmienia ich patrzenie na siebie, życie i innych.

Odpowiadając na pytanie z pierwszego akapitu muszę powiedzieć, że książka okazała się dla mnie totalnym rozczarowaniem oraz nauczką, aby nie kupować książek patrząc jedynie na okładkę. „Fangirl” tak naprawdę nie niesie za sobą głębszych treści, akcja powieści jest powolna, mało dynamiczna. W zasadzie nic szczególnego się nie dzieje. Bohaterka powieści (a mam wrażenie, że autorka także) jest zafiksowana na punkcie postaci z książki wymyślonej na poczet „Fangirl”. Bazuje ona jednak mocno na serii „Harry Potter”, co bardzo mi się nie podobało. Ponadto po każdym rozdziale (a także w środku wielu z nich) R. Rowell umieszczała fragmenty z rzekomych książek o Simonie Snow (piekielnie nudne swoją drogą), które w żaden sposób nie wiązały się z treścią danego rozdziału czy w ogóle całej książki. Jako wieloletnia fanka Harrego, jestem mocno oburzona, że ktoś mógł tak zbezcześcić tę powieść i ukraść ją wręcz na swoje potrzeby, zmieniając tylko imiona głównych bohaterów – to w całej „Fangirl” było chyba dla mnie nie do przejścia. Jak dla mnie książka mało ambitna, o czym świadczy chociażby fakt, że znalazłam w niej tylko 2 w miarę interesujące cytaty...

Podsumowując, możemy zauważyć, że w „Fangirl” mamy do czynienia z fabułą w fabule. Pierwszą z nich jest główna fabuła powieści opowiadająca o losach bliźniaczek Cath i Wren na studiach. Druga natomiast to fabuła książek o Simonie Snow, żywcem ściągnięta z „Harrego Pottera”. Książkę czyta się lekko, nie trzeba dużo myśleć i analizować faktów, gdyż tak naprawdę nic konkretnego w niej się nie dzieje. Pozycja dobra jako „odmóżdżenie” na jeden wieczór, ale odradzam kupno, gdyż jest to książka, po którą raczej drugi raz nie sięgniemy.

www.turkusowa-sowa.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 2 1
14-03-2016 o godz 00:00 agajalen dodał recenzję:
Co mogę napisać o tej książce? Przede wszystkim to że mi się bardzo podobała, właściwie od pierwszej chwili. Od razu poczułam, że odnajdę się w tym klimacie i polubię bohaterów, moja intuicja mnie nie zwiodła. Książka Fangirl była fantastyczną książkową przygodą, w zasadzie trochę podobna do innych książek o tej tematyce, a jednak tak bardzo różna, wciągająca, zajmująca na całego. Takie książki kocham, myślę że nawet gdybym była nieco starsza, to ta historia i tak by mi się spodobała, tym bardziej, że mam słabość do opowieści o bliźniakach. Ciekawa tematyka, fajne postaci, bardzo polecam przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-01-2016 o godz 20:56 Kasia13 dodał recenzję:
Historia jest bardzo bliska mojemu sercu i na pewno zostanie na długo w pamięci. Cieszę się, że Rowell napisała właśnie taką książkę, w której pokazuje, jakie jest życie prawdziwej fanki, która nie widzi świata poza swoimi ulubionymi książkami. Będzie to idealna lektura dla osób, które pałają miłością do konkretnej powieści, filmu czy czegoś całkiem innego, co po prostu pochłania ich wolny czas. Tylko takie osoby będą mogły pojąć prawdziwy sens tej książki i utożsamić się z główną bohaterką, z którą ja bym się z wielką chęcią zaprzyjaźniła. Rzadko się spotyka ludzi, którzy całe serce oddają swojemu hobby i trwają przy nim nawet wtedy, gdy przestaje być modne lub jest negatywnie odbierane przez resztę świata.

Pełna recenzja na - http://geekbsf.blogspot.com/2015/12/weekend-z-ksiazka-fangirl-rainbow-rowell.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-01-2016 o godz 00:32 Tessa dodał recenzję:
Po tą książkę sięgnęłam tylko po to, bo sama jestem introwertyczną Fangirl. Gdy zaczynałam czytać Fangirl, najbardziej lubiłam fragmenty o Simonie Snow, bo kocham fantastykę, a obyczajówki mi się ciężko czyta. Gdy kończyłam Fangirl marzyłam, by o Simonie Snow było jak najmniej. Pokochałam Cather i Levi'ego, niemal tak, jak oni pokochali siebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-01-2016 o godz 16:49 Wioleta Wojtanowska dodał recenzję:
Zanim sięgnęłam po książkę "Fangirl" myślałam, że to kolejna książka dla młodzieży, która zupełnie nic nie wniesie do mojego życia. Długo zbierałam się do jej przeczytania, ale gdy wreszcie udało mi się po nią sięgnąć. Zakochałąm się!!! Niwsamowita książka pełna wzruszeń. Rainbow Rowell napisała książkę o dorastaniu. Od kiegy przeczytałam tą książkę wiem co to fanfiction. Jest genialana!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-12-2015 o godz 08:41 Zofia Szczęsna dodał recenzję:
Super książka na prezent.. kupiłam wnuczce a .czytała cała rodzina
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-12-2015 o godz 16:34 whileangels dodał recenzję:
Czytając tę książkę czekałam aż coś ciekawego się wydarzy. Czekałam i czekałam, i czekałam... aż książka się skończyła. Ale przynajmniej całkiem przyjemnie się czytało.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-12-2015 o godz 16:22 Dreiglo dodał recenzję:
Książka jest wspaniała. Choć styl jest lekki,porusza problemy,które lekkie nie są. Główne bohaterki zostały porzucone przez własną matkę w dzieciństwie i muszą sobie dać z tym radę. Jedna staje się zamknięta w sobie i introwertyczna a druga imprezuje i pije na umór. Książka jest mądra i świetnie obrazuje jak niewiele trzeba,żeby stracić wszystko.Dodatkowym atutem są fragmenty powieści pisanej przez Cath, a właściwie fragmenty fanfików. Oczywiste odwołania do Harrego Pottera tylko uatrakcyjniają czytanie. Książka jest wspaniała i oryginalna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-11-2015 o godz 00:39 Julia Milewska dodał recenzję:
Wspaniała książka polecam każdej osobie, która kocha czytać!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-11-2015 o godz 18:40 kaska5555 dodał recenzję:
bardzo fajna i ciekawa książka .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-11-2015 o godz 09:18 liliannamai dodał recenzję:
http://majkabloguje.blogspot.com/2015/11/recenzja-79-rainbow-rowell-fangirl.html

Fangirl?
Fangirl!
Książkę przeczytałam na jednym wydechu. Spodobała mi się jej lekka forma, która pomogła mi się odprężyć po całym ciężkim dniu. Bohaterowie zaskarbili sobie moją sympatię, a z Cath poczułam więź, jak z prawdziwą najlepszą przyjaciółką. Jedynym minusem, w tej całej historii, która rozegrała się na kartkach tej powieści jest zakończenie. Serio? Do kitu z takim zakończeniem! Naprawdę Rainbow, nie miałaś pomysłu na zakończenie? Czegoś lepszego co byłoby bardzo fajnym zakończeniem tej jednotomowej powieści? Zaznaczam nie jest to dla mnie słaba książka, a przeczytałam kilka różnych odmiennych opinii na ten temat. Uważam, że historia jest ciekawa, w niektórych momentach trochę biednie, ale jednak się broni. Czym? Poczuciem humoru, sposobem bycia Wren i Cath. „Fangirl” to książka na jeden wieczór. Taka dobra do herbaty. Jest urocza. Urocza, słodka, jak ciastko z kremem.

Fabuła książki jest prosta, ale przyjemna. Historia przedstawia nam opowieść dwóch sióstr - bliźniaczek - Wren i Cath. Całą tą opowieść widzimy jednak oczami jeden z nich Cath. Siostry na pozór wyglądają tak samo. Cóż, to tylko wygląd, ponieważ ich charaktery są jak ogień i woda. Cichy i wybuchowy. Czerń i biel. Gdzie ta wybuchowa jest bardziej nierozsądna i chamska dla swojej cichej mającej swój świat siostry. Muszę przyznać, że bardziej polubiłam Cath. Nie wiem czy chodzi tutaj o jej spokój czy bardziej o jej miłość do pisania. Złapałam z nią nić porozumienia, co tu dużo mówić. Bliźniaczki wychowuje samotnie ojciec, ich matka je zostawiła w wieku ośmiu lat. Żałuję że Rainbow Rowell nie pociągnęła tego wątku i zatrzymała go w takich podstawowych ramach. W sytuacji kiedy mamy konfrontację dziewczyny kontra matka, a raczej jedna z bliźniaczek kontra matka to emocje wcale mi nie towarzyszyły. Widziałam tylko jakieś blade tło i kilka niewygodnych sytuacji, z którymi zmagają się bohaterowie.

Dziewczęta rozpoczynają naukę w college'u i tutaj zmienia się wszystko. Dotychczas bliźniaczki się nie rozstawały. Wren na czas studiów nie chce mieszkać z siostrą, a ta druga średnio to przyjmuje do wiadomości. Mimo tego tak się dzieje i każda zaczyna żyć własnym życiem. Cath jest nieśmiała i to widać przy pierwszych wersach, kiedy ją poznajemy. Z biegiem akcji zaczyna być coraz lepiej i dziewczyna zaczyna pasować do nowego świata. Widać jak uczy się być wśród ludzi. Co do emocji towarzyszących mi przy tej książce to nie było ich jakoś zastraszająco dużo. W sumie to chyba nie było ich wcale. Myślałam, że autorka bardziej się postarała i dopracowała chociaż to do w miarę rozsądnie. Niestety przeliczyłam się. Przeplatanka z opowieścią Simona Snowa? Sama nie wiem czy było to potrzebne. Jakoś nie odczułam, że bardziej wkręciłam się w powieść. Na domiar złego to ZAKOŃCZENIE! Serio? Tak się nie kończy. Nie w taki sposób. Niczego się nie domyślam, a to zakończenie jest jedno z gorszych jakie mogły być. Zwłaszcza ostatnie sceny. Mogę się tylko domyślać, że to było jej tak? Na jakiej podstawie? Sprzeczność! Nie jestem zadowolona z tego zakończenia. To ja wymyśliłabym bardziej barwne i bardziej zaskakujące. Tutaj autorka niestety poległa na całej linii. Teraz to ja się zastanawiam czy warto jest sięgnąć po kolejną książkę tej autorki.

Podsumowując „Fangirl” mnie nie zachwyciła żebym była rozanielona tą książką. Oczywiście jestem Fangirl, ale... no właśnie zabrakło mi tego czegoś. Książka jest urocza i w ramach relaksu można ją przeczytać. Czyta się ją szybko i przyjemnie. Co do treści i przemyślenia fabuły plus i minus. Gdyby nie to zakończenie nie rozczarowałabym się tą książką tak bardzo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
24-09-2015 o godz 00:00 Zofia Leśniak dodał recenzję:
Na początku myślałam, że jest to książka tylko dla młodzieży, jednakże bardzo szybko zmieniłam zdanie. Fabuła jest oparta na hsitorii dwóch sióstr, które muszą zmagaś się z problemami dorosłości. Bardzo podobała mi się autentyczna strona tej ksiażki. Gorąco polecam !!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-09-2015 o godz 14:46 Kamila Grzela dodał recenzję:
Książka z początku nie wydawać się ciekawa.Ale po kilkunastu rozdziałach rozkręca się i jest bardzo przyjemna i ciekawa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-09-2015 o godz 15:54 Rosalee dodał recenzję:
Tak króciutko, ale na temat ;)
Początek książki: pomyślałam "no... nic nadzwyczajnego, książka jak książka". Jednak czytało się ją całkiem przyjemnie i zaczęła mnie wciągać, aż w końcu nie mogłam się od niej oderwać. Książka bardzo mi się podobała, chętnie przeczytałabym ją jeszcze raz ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-09-2015 o godz 22:58 FunVirtualnaJa dodał recenzję:
Każdy z nas chciałbym mieć osobę, która go wesprze. Przyjaciela, który zawsze będzie przy nas
nawet wtedy kiedy stoczymy się na sam dół. Będzie przy nas by podać nam rękę z góry. Będzie by nas pocieszyć, zadbać o to żebyśmy czuli się dobrze w swojej skórze. Jest to najważniejsza osoba w naszych życiach. Dla głównej bohaterki taką osobą jest jej siostra bliźniaczka- Wren. Zawsze razem zawsze nierozłączne. Zawsze, dopóki Wren nie postanawia od desperować się od swojej siostry.

"Nie sądzę, żebym się do tego nadawała. Do relacji chłopak-dziewczyna, osoba-osoba. Ja po prostu nikomu nie ufam. Nikomu. A im bardziej mi na kimś zależy, tym bardziej narasta we mnie pewność, że ta osoba się mną szybko zmęczy i będzie chciała się wycofać."

Cath jest zagubiona, zmieszana, przerażona. Jej współlokatorka jest troszkę przerażająca, jej chłopak co chwilę przesiaduje w ich pokoju, a ona nie może skupić się na pisaniu fanfiku. Wszystko idzie nie po jej myśli, a na domiar złego jej siostrze strasznie odbija. Zaczyna w każdy weekend pić do stanu upojenia, zadawać się z dość pustą współlokatorką i coraz rzadziej ze sobą rozmawiają. Lecz nasza Cath nie poddaje się tak łatwo i mimo, że jest introwertykiem to zaczyna przyjaźnić się z swoją współlokatorką- Reagan- dziewczyna szczerze wyraża się, że to dlatego, że jest jej żal Cath. Jest też sprawa Leviego. Chłopca wiecznie uśmiechniętego. Chłopca, który jest zawsze miły. Uwielbia rozmawiać ze wszystkimi na około. Jest całkowitym przeciwieństwem naszej Cath. Bardzo go polubiłam. Był całkiem odmienny od zwykłych bohaterów książkowych. no wiecie znacie ten typ: Bad Boya, za którym panny sznurem? Ja też wspaniale znam ten typ jednakże nie znajdzie takiego tutaj. No może w 10% ale spokojnie to tylko 10% wiele ono nie znaczy.

Książka wywarła na mnie bardzo pozytywne uczucie. Oczywiście głównym jej tematem było pisanie przez główną bohaterkę jej fanfiku lecz znalazłam tam wiele pobocznych tematów, które sprawiły, że książkę czytało się na jednym wdechu. Wydech był dopiero po jej zakończeniu kiedy już poznałam całą historię. Mimo, że nie za bardzo utożsamiłam się z kochaną Cath to bardzo ją polubiłam. Dziewczyna, która nie umie odmawiać jednak wie czego chce. Dziewczyna, która zamiast przebywać w towarzystwie ludzi- przebywa w świcie Simona. Więc jeżeli lubicie młodzieżówki, lubicie czytać wszelakie historie z wartościami nie tylko o miłości to zdecydowanie powinniście sięgnąć po "Fangirl" Rainbow Rowell.

"W każdej nowej sytuacji wychodzi na jaw, że nikt człowiekowi nie wyjaśnił akurat tych najbardziej podchwytliwych zasad."
Recenzja z bloga: http://pieknoczytania-recenzje.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-09-2015 o godz 08:47 Magdalena Senderowicz dodał recenzję:
Kim jest Fangirl? Tego chyba nie muszę Wam wyjaśniać! Każda dziewczyna na pewno nie raz poczuła się jak fangirl. Przynależność do fandomów, tworzenie fanficków, kolekcjonowanie rzeczy związanych z ulubioną serią książek czy filmów – brzmi znajomo? Na pewno! Rainbow Rowell widocznie wie, jacy bywają książkoholicy i doskonale zdawała sobie sprawę, że książka o fan-dziewczynie okaże się strzałem w dziesiątkę dla wielu czytelników!
Wren i Cath są bliźniaczkami i zawsze wszystko robiły razem. Ja to bliźniaczki. Mimo wszystko są jak ogień i woda, a rozpoczęcie nauki w college’u uwidacznia różnice między nimi jeszcze mocniej. Wren kocha poznawać nowych ludzi, uwielbia chodzić na randki, imprezy, upijać się do nieprzytomności. Cath woli zamknąć się w swoim pokoju, z dala od ludzi i zająć się pisaniem fanficka o Simonie Snow. Mimo że dziewczyny są nierozłączne, college wszystko zmienia. Każda zaczyna żyć własnym życiem, a Wren pragnie być indywidualnością, ma dosyć tego, że wszyscy brali je zawsze za jedną całość. Zapraszasz na imprezę Wren? Cath masz gratis. Jednak nowe znajomości oraz nauka w college’u to nie jedyne problemy, z którymi będą musiały się zmierzyć.
Tym, co na pierwszy rzut oka wyróżnia powieść pani Rowell, jest kreacja bohaterów. I to nie tylko Cath i Wren, ale również całej reszty. Różnice między bliźniaczkami są widoczne na pierwszy rzut oka, choć całą historię poznajemy z perspektywy Cath. Ogień i woda to rzeczywiście najlepsze określenie, które idealnie oddaje ich charaktery. Pojawia się również jeszcze trzecia dziewczyna odgrywająca tutaj dosyć istotną rolę, Reagan, współlokatorka Cath. No i Levi… przecież nie mogło zabraknąć nutki romansu, prawda? Osobiście mało przekonujący mnie motyw, ale przyznaję bez bicia, że nie przepadam za romansami. Jednak jest on prawdziwy, realistyczny, nieprzesłodzony – a tego właśnie spodziewałam się po opiniach o innej powieści tej autorki, „Eleanora i Park”.
Oczywiście nie ukrywam faktu, że ogromnie liczyłam na zżycie się z główną bohaterką – w sumie też jestem fangirl, chociaż nie mam bzika na punkcie Simona Snow, a na punkcie wielu innych postaci czy serii. Mimo wszystko wydawałoby się, że fangirl to fangirl. Otóż nie! Okazuje się, że ja i Cath wcale nie jesteśmy do siebie podobne! No dobra, mamy wspólne cechy, ale mimo wszystko jestem bardziej połączeniem Cath, Wren i Reagan niż którąś z nich pojedynczo. Ma to oczywiście swoje plusy – potrafiłam zrozumieć punkt widzenia każdej z nich. I mimo że są one całkowitymi skrajnościami, a nawet w pewnych chwilach chodzącymi sprzecznościami… oto cała ja. To jest ciekawe w tej książce – każdy może sobie odpowiedzieć na pytanie, jaki naprawdę jest. A to wszystko dzięki umiejętnej kreacji poszczególnych bohaterów.
Jeżeli chodzi o fabułę, to nie ma tutaj nic wyjątkowego. „Fangirl” jest typową obyczajówką młodzieżową, poruszającą tematy i problematykę z zakresu okresu dorastania. A właściwie bardziej odpowiednim określeniem będzie tutaj „wchodzenie w dorosłość”, bo to właśnie z tym muszą się zmierzyć Cath i Wren. O ile Wren idzie to całkiem nieźle, tak Cath sprawia wrażenie dzikiej, nieprzystępnej i aspołecznej. Chyba to jest w nich piękne… jedna równoważy drugą. Romanse, zaliczanie przedmiotów, problemy rodzinne, przyjaźnie i życie towarzyskie – to są główne tematy, które pani Rowell poruszyła w swojej powieści. Całość jest logiczna, chociaż nie wiadomo kiedy przeskakujemy przez kolejne miesiące. Wydawałoby się, że mija kilka dni, a tu nagle otrzymujemy informację, że minęło pół roku… jednak nie ma tragedii i całkiem łatwo się w tym odnaleźć.
„Fangirl” było moim pierwszym spotkaniem z Rainbow Rowell. Czy autorce udało się podbić moje serce? Nie do końca. Nie mogę napisać, że książka jest zła. Ma w sobie coś, co przyciąga i sprawia, że czyta się ją lekko, szybko i przyjemnie. Jednak nie jest to po prostu do końca moja tematyka, chociaż miałam nadzieję, że się odnajdę – tak wnioskowałam po tytule. Częściowo odnalazłam się na pewno, ale zdecydowanie jest to książka dla osób, które po prostu lubią taką tematykę. Nie przepadam za książkami o normalnym życiu, w normalnym świecie, z normalnymi ludźmi… Owszem, sięgam po niektóre z nich, głównie takie, które przykują moją uwagę. „Fangirl” właśnie to zrobiła, dlatego nie żałuje czasu na nią poświęconego. Jest to książka przemyślana, dobrze skonstruowana i ma świetne, znakomicie wykreowane postacie. Nie jest to jednak historia, która pozostanie ze mną na zawsze. Wystawiam 4/6.

www.bookeaterreality.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-09-2015 o godz 00:00 Hamied dodał recenzję:
Właśnie skończyłam czytać i muszę napisać jedno: ta powieść jest świetna! Jedna z najlepszych tego typu jakie ostatnio wpadły mi w ręce, fabuła w zasadzie taka jak przystało na książkę dla młodzieży, ale jednak w pewien sposób inna. Przeczytałam z zaciekawieniem, perypetie bliźniaczek wciągnęły mnie bez reszty.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-08-2015 o godz 22:02 nik_lec dodał recenzję:
Bo to książka stworzona dla mnie. W stu procentach oddaje uczucia dokładnie te, które towarzyszom nam w danych sytuacjach! Czytając ją miałam wrażenie, że ona pisze o swoich przeżyciach bo nie wyobrażam sobie aby ktoś tak genialnie odwzorował uczucia wymyślonej bohaterki!
N i e m o g ł a b y m, nie polecić jej innym, zwłaszcza dziewczynom 14+ (znaczy bo mam 14 lat i nie wiem jak by się spodobała młodszym). Opisuje sytuacje wzięte z życia, o których zazwyczaj się nie pisze bo są niby "oczywiste", ale to nie prawda! Nie oczywiste jest to (podam mój przykład aby nie zdradzać książki), że jako gimnazjalistka nie mam co się stresować chodzeniem do damskiego kibla. Bałam się starszych i nie miałam zamiaru w kiblu popełnić jakiegokolwiek błędu aby stać się pośmiewiskiem. To, że teraz idę do drugiej nic nie zmienia (choć mam nadzieję, że t a k).

Ale wracając do książki. Genialnie opisuje uczucia, zachowania i sytuacje, które mogą spotkać każdego z nas. P o l e c a m!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-08-2015 o godz 11:12 Barbara Korczyńska dodał recenzję:
Książka nie ma w sobie takiego czegoś co zachęca do dalszego czytania. Według mnie jet po prostu nudna, nic nadzwyczajnego...
Fangirl jest książką przeznaczoną dla nastolatków, jednak jak dla mnie za dużo w niej brzydkich słów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
06-08-2015 o godz 11:48 MałaMi dodał recenzję:
Fangirl zachwycał się cały świat. Trudno nie zainteresować się książką, o której jest głośno, mimo że nawet nie została wydana w Polsce, a dodajmy do tego jeszcze luźne skojarzenia z moim ukochanym Harry’m Potterem i naprawdę nie trzeba mnie dłużej namawiać. Tylko, że tak to już bywa – pozytywne recenzje rodzą duże oczekiwania, które w starciu z rzeczywistością okazują się… no, zbyt duże. Tak właśnie było z Fangirl.

Cath ze swoją siostrą bliźniaczką są nierozłączne. Wszystko robią razem, a tym co zbliża je do siebie jeszcze bardziej jest miłość do Simona Snowa – bohatera z siedmiotomowej serii książek, których fragmenty zostały wplecione w treść. Przychodzi jednak pora rozstania się z liceum i wyjazd do college’u, a Wren nagle postanawia odciąć się od siostry i poznać nowych ludzi. Cath jako ta bardziej nieśmiała i odrobinę aspołeczna po raz pierwszy w życiu jest zdana na siebie, a pokój w akademiku dzieli z obcą dziewczyną, której na każdym kroku towarzyszy intrygujący chłopak – Levi. Zagubiona i samotna w zupełnie nieznanym otoczeniu w końcu będzie musiała wydorośleć i nauczyć się radzić sobie sama.

Szczerze, nie bardzo rozumiem zachwyty nad Fangirl. Całościowo książka jest w porządku, ale t y l k o w porządku. Żadnych większych emocji, właściwie czytałam ją zupełnie beznamiętnie bez naglącej potrzeby odkrycia co będzie dalej. Taka do przeczytania i zapomnienia. Nie związałam się też z żadnym bohaterem – Cather była niesamowicie dziecinna w relacjach z tatą, siostrą czy znajomymi. Ja też nie jestem najbardziej towarzyską osobą świata, a sobotnie wieczory najchętniej spędzam w domu z książką, ale bez przesady, potrafię zaakceptować fakt, że inni ludzie imprezują. Jedyne, co w tej postaci lubię to fakt, że pisze fan fiction ulubionej serii – to fajne mieć pasję, której się poświęca i jest się naprawdę dobrym. Pomijam fakt, że owa seria jest raczej bez sensu, a przynajmniej takie są wyrwane z kontekstu fragmenty, które znajdziemy w książce. Wren, jako zupełne przeciwieństwo Cath była strasznie egoistyczna i też mocno działała mi na nerwy, ale z dwojga złego już wolałam ją, serio. Jedynie Levi, gdyby nie to jego ciągłe szczerzenie się, był znośny, choć i to dopiero z czasem. I Reagan, współlokatorka Cath. Reagan też była okay. Warto też wspomnieć, że Rainbow Rowell dobrze poradziła sobie z wątkiem miłosnym, na którym poległo już wielu pisarzy. Jest subtelny, niewymuszony i po prostu uroczy. A przede wszystkim – realny, w taką miłość można uwierzyć i z przyjemnością o niej czytać, bez chęci wyrzygania się od nadmiaru słodyczy.

Książka jest dosyć gruba, liczy sobie ponad 400 stron, a akcji w niej jak na lekarstwo. Cała historia zmierza donikąd, nie ma tu żadnego punktu kulminacyjnego, ot zwykły opis życia nastolatki w college’u w dodatku bardzo przewidywalny. Nie przeczę, że czyta się to dobrze i nawet całkiem przyjemnie, głównie za sprawą naprawdę zabawnych dialogów, bo to właśnie one są największą zaletą tej książki i wpływają na jej pozytywny odbiór jako całości. Jest to zatem przyjemna opowieść o wkraczaniu w dorosłość, a także o pierwszej miłości z całą tą otoczką niepewności i strachu związanego z zupełnie nowym, nieznanym dotąd otoczeniem.

Fangirl mnie niestety nie oczarowała, ale też wymagania wobec niej miałam naprawdę duże. Rowell napisała zabawną książkę, użyła kilku ciekawych rozwiązań (jak choćby pomysł z pisaniem fan fic) i to wszystko było fajne. Jednak w tym przypadku fajne okazuje się niewystarczające.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-07-2015 o godz 15:34 Gaba dodał recenzję:
Autorka słodko-gorzkiej „Eleonory i Parka” wydała kolejną książką opowiadającą o młodym pokoleniu. Tym razem na tapetę wzięła… fanfiction. A wszystko za sprawą głównej bohaterki Cath, autorki popularnego w sieci „Rób swoje, Simonie”, zafiksowanej na punkcie ukochanych książkowych postaci, niewyściubiającej nosa poza fandom i … pokój w akademiku.

Za co uwielbiam „Fangirl”? Za geekowski klimat, nawiązania dla nerdów i oczywiście za poruszenie tematu fanfiction. To hołd ze strony autorki dla tej społeczności, gdyż jak sama się przyznała, wiele fików w swoim życiu przeczytała i jest ich wielką fanką. Po skończeniu książki naszła mnie myśl, ciekawe czy fandom Rowell się rozrośnie? Czy znajdą się osoby, które dalej będą pisać historię Cath? Jestem pewna, że już teraz to się dzieje, co tylko jeszcze bardziej mnie cieszy – nastała moda, na coś, co odkryłam bardzo dawno temu, czyli fanfiction. Może nie będę musiała już dłużej tłumaczyć znajomym, cóż to czytam – wystarczy, że pożyczę im „Fangirl”.

Kolejnym plusem jest ukazanie życia pisarzy, procesu tworzenia, tego, skąd czerpią wenę — zostało to przekazane nam tak naturalnie, tak prosto, że aż sama poczułam inspirację i z chęcią postukałabym w klawisze, wymyślając jakąś swoją opowieść. Wiele razy zastanawiałam się, jak autorzy książek kreują swoje postaci, budują sceny, co podsuwa im pomysły i Rowell w pewien sposób zaspokoiła moją ciekawość. Narrację mamy trzecioosobową, a dodatkowo muszę pochwalić dialogi, które są lekkie, dowcipnie i bardzo swobodnie napisane.

Bohaterowie jak już wspomniałam to perełki tej książki, także ci mniej istotni dla fabuły – każdy z nich ma mocno zarysowaną osobowość i jest charakterystyczny. Nie dziwię się, że w Internecie nastał szał na fanarty, czy opowiadania – fani tworzą piękne ilustracje z Eleonorą i Parkiem, teraz z bohaterami „Fangirl”. Autorka tak dobrze ukazała swoje postaci, że czytelnicy nie mają problemów z wyobrażeniem sobie tego, jak wyglądają i przeniesieniem ich na kartki papieru.

Podobało mi się także samo tło powieści, college w typowo amerykańskim stylu, szukanie nowych przyjaciół, to jak zachowują się studenci. Cath w tym wszystkim jest bardzo oryginalna, bo nagle wśród aktywnych, pozytywnie nastawionych nastolatków mamy wycofaną, nieśmiałą dziewczynę, która drży na samą myśl o porozmawianiu z nieznajomym.

Pachniało Levim. Ziarnami kawy i czymś ciepłym i korzennym, chyba jego perfumami. Albo mydłem. Albo dezodorantem. Tak często siadywał na jej łóżku, że znała wszystkie te zapachy. Czasami pachniał też dymem papierosowym albo piwem, ale nie tym razem.

Pomiędzy różnymi scenami jest wiele nawiązań, za każdym razem czytając książkę, odkrywa się coś nowego. Autorka potrafi bardzo plastycznie i subtelnie budować bardziej intymne fragmenty. Zupełnie jak jej bohaterka, Cath, która w swoim fanfiction unika miłosnych uniesień, jednak, gdy już jakieś opisze, to w taki sposób, że każdy z fanów czyta je po kilka razy. Tak samo Rowell, sceny zbliżeń były piękne, niemal bajkowe, ale zarazem pozbawione kiczu. Subtelne i urocze.

Okładka jest genialna, słyszałam głosy, że te zagraniczne są lepsze, ale nie! Nasza jest cudowna i nikt nie zmieni mojego zdania. Ma to coś, ładny dla oka kolor i narysowane postaci, niczym z fanarta, co jeszcze bardziej podkreśla całokształt książki.

Polecam płci damskiej, ta pozycja jest typowo młodzieżowa, jednak myślę, że niejedna dojrzała kobieta skusiłaby się poznać historię Cath. To zabawna, wzruszająca i odkrywcza opowieść.

Jeśli czytasz bądź piszesz fanfiction, to koniecznie musisz ją mieć na swoje półce. Może rozpoznasz w Cath samą siebie?

http://recenzentkaksiazek.blog.pl/2015/07/28/przedpremierowo-fangirl-rainbow-rowell/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-07-2015 o godz 15:12 Julia Alaska dodał recenzję:
Wren i Cath to siostry bliźniaczki „podobne” do siebie jak ogień i woda. Wren chce w życiu spróbować wszystkiego. Lubi imprezować, randkować i poznawać nowych ludzi. Cath woli siedzieć w ich wspólnym pokoju i pisać fanfiction do książki, która zawładnęła całym jej światem. Jest fanką nastoletniego czarodzieja Simona Snowa. Wróć! Jest Prawdziwą Fanką, która… ma swoich własnych fanów, bo pisze fanfiki o Simonie.
Mimo że tak różne, dziewczyny są nierozłączne.
Gdy bliźniaczki rozpoczynają naukę w college’u, ich drogi się rozchodzą – Wren nie chce już mieszkać z siostrą. Cath musi opuścić swój bezpieczny świat i stawić czoła rzeczywistości. Na swojej drodze spotyka Reagan (Cath prędzej dogadałaby się z Marsjaninem niż z nią) i wiecznie uśmiechniętego Levi’ego (czy on kiedyś zrozumie, co to jest przestrzeń osobista?) oraz panią profesor od kreatywnego pisania (która wszelkie fanfiki uważa za plagiaty).

O tej powieści było naprawdę głośno na zagranicznym BookTubie. Po przeczytaniu Eleonory & Parka tej autorki niezbyt miałam ochotę przeczytać Fangirl. Jednak dlaczego przekreślać jakąś książkę tylko ze względu nie za dobre pierwsze spotkanie z Rainbow Rowell.

Fangirl opowiada o losach bliźniaczek, które diametralnie się od siebie różnią. Cath jest zamknięta w sobie, nieśmiała, nie przepada za ludźmi. Z kolei Wren jest duszą towarzystwa. Chodzi na imprezy, umawia się na randki, ma pełno znajomych. Ale pomimo tych różnic siostry zawsze mogą na siebie liczyć. No przynajmniej do dnia kiedy lądują w college'u. Wtedy ich drogi rozchodzą. Samotna Cather musi stawić czoła rzeczywistości i zamieszkać z kimś innym niż siostra. Tak właśnie poznaje Reagan i Leviego - ludzi, którzy naprawdę istnieją, a nie są wymyślonymi postaciami z książek o Simonie Snowie.

Poprzednia powieść Pani Tęczy była raczej poważna, a zakończenie niezbyt dobre dla bohaterów i czytelników. Z kolei Fangirl jest przeuroczą historią opowiadającą o dziewczynie, dla której ważniejsze niż ciuchy czy chłopcy są książki oraz fanfiki, czyli opowiadania pisane przez fanów dotyczące ulubionych powieści. Szczerze mówiąc, to ta książka nie różni się praktycznie niczym od innych obyczajówek. Znajdziemy tutaj problemy rodzinne, pierwsze miłości, przyjaźń. Jednak jest jedna rzecz, która sprawia, że ta powieść jest wyjątkowa, mianowicie fandomy. Pani Rowell jako pierwsza współczesna pisarka pokazała jak ważne dla ludzi mogą być ulubione historie, że bycie fangirl/fanboy jest czymś co nie sprawia, że cały świat będzie uważał Cię za wariata. Ona sama przyznała na końcu książki, że jest wielką fangirl co sprawiło, iż polubiłam ją jeszcze bardziej.

Bohaterzy wykreowani są bardzo dobrze. Znamy ich wady i zalety, historie miłosne, rodzinne. Cather jest postacią jakiej szukałam od dawna. Zamknięta na ludzi, nieśmiała, momentami wredna by wszystkich od siebie odstraszyć, wielka fanka książek. Przyznam, że się z nią utożsamiłam. Jest wiele bohaterek, które podziwiam za odwagę, ale Cath uważam za siebie w wersji książkowej. Levi z kolei jest żywiołowy i nie wie kompletnie nic o przestrzeni osobistej. Miły dla wszystkich wokół, otwarty na ludzi. Kompletne przeciwieństwo Cath. Go po prostu nie da się nie lubić. Kiedy się tylko pojawiał buzia sama mi się uśmiechała. Reagan także lubiłam, bo jest ona typem osoby, której nigdy nie brak chamskich komentarzy, ale która od razu przybiegłaby na pomoc gdyby zaszła taka potrzeba. Wren nie lubiłam. Odrzuciła siostrę na rzecz imprez, ludzi, którzy wystawiliby ją gdyby znaleźli kogoś lepszego. Jej styl bycia, charakterek doprowadzały mnie do szału. Nie przepadam za ludźmi, którzy robią wszystko na pokaz, pewnie dlatego ona mi niepodeszła.

Rzeczą, która mnie zdenerwowała były rozpoczęte, a nie dokończone wątki. Kilka tematów zostało poruszonych, ale w pewnym momencie urywały się bez śladu dając ślepą nadzieję na następną część historii Cath, Leviego i Reagan.

Na koniec zostawiłam szatę graficzną. Okładka jest według mnie śliczna. Barwy, czyli róż, mięta - taki kolor ma okładka, ale na zdjęciu z niewiadomych mi przyczyn jest niebieska - pięknie się komponują tworząc dobre pierwsze wrażenie, ponieważ moi drodzy, kto nie chciałby mieć w swojej biblioteczce tak ładnej książki?

Fangirl jest zabawną książką o przyjaźni, pierwszej miłości, ale najważniejsze są tam fanfiki oraz fandomy. Kiedy skończyłam ostatni rozdział wpadłam w lekką panikę, że już nigdy nie przeczytam opowieści o bohaterce jaką jest Cather. Powieść serdecznie polecam, szczególnie osobą, które mają własne fandomy. One na pewno zrozumieją tę książkę, zachowania postaci.

http://moje-buki.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-07-2015 o godz 22:07 AmeliaGrey dodał recenzję:
Zastanawialiście się kiedyś jak to jest mieć siostrę bliźniaczkę albo brata bliźniaka? Taką kopię siebie, którą się zobaczy bez spoglądania w lustro. Ten fakt na pewno bardzo dobrze zna Cath i Wren, bohaterki powieści Fangirl Rainbow Rowell. Dziewczyny oprócz wyglądu nie mają jednak ze sobą wiele wspólnego. Wren lubi korzystać z życia i brać z niego garściami, Cath natomiast jest typem domatorki. Szaleje na punkcie Simona Snowa - bohatera książki, którą pokochał cały świat, a na dodatek pisze o nim fanfik i ma nawet swoich własnych fanów. W college'u jednak dziewczyny postanawiają się rozdzielić i zamieszkać oddzielnie, co dla Cath okazuje się niezwykle trudne. Na jej drodze staną nowi ludzie, a stare problemy poproszą o rozwiązanie.

Ciężko określić w kilku słowach, o czym jest ta książka. Pojawia się tu oczywiście temat fanfików. Nigdy nie pałałam do nich jakąś wielką miłością. Nie pisałam ich ani nie czytałam. Dlatego też fajnie było poznać ten świat i poczuć, na czym to tak naprawdę polega. Mamy też relacje między rodzeństwem oraz matką a córką. Niby tematy wielokrotnie przerabiane, ale jednak ugryzione z innej strony i wnoszące solidny powiew świeżości. Jest tu także dojrzewanie, różne sposoby na radzenie sobie z problemami oraz miłość. Czyli bardzo ciekawa mieszanka.

Nawet nie macie pojęcia, jak przyjemnie czytało mi się tę książkę! Od początku do końca wypełniało mnie błogie uczucie, które kazało mi czytać kolejny rozdział, a zarazem nie czytać, żeby nie musieć się z nim żegnać. To nie tak, że nie dostrzegałam wad i dosłownie wszystko mi się podobało. Nie potrafiłam jednak tak bezwarunkowo i w stu procentach pokochać tej książki. Drażniło mnie dziecinne zachowanie Cath i podejście do życia Wren. Niektóre fragmenty historii też raziły swoją naiwnością i aż nierealnością. Mimo to kocham sposób, w jaki ta powieść jest napisana! Lekko, niewymuszenie i z pasją, którą czuć na odległość. To jedna z tych pozycji, które pozwalają się oderwać od świata i zanurzyć w innej rzeczywistości. Rzeczywistości niby zwykłej, w której my sami moglibyśmy się znaleźć, a jednak przedstawionej tak, że tęsknimy do tego miejsca, choć w nim nie byliśmy. A do tego humor, który jeszcze bardziej wzbudza naszą sympatię do książki.

Fangirl nie jest powieścią idealną. Nie jest też arcydziełem, które będzie miało specjalne miejsce w mojej pamięci i do którego z pewnością wrócę. To książka, które doskonale umiliła mi czas. Którą świetnie mi się czytało i która pozwoliła zapomnieć o problemach. Nie zawsze musimy szukać geniuszu, czasem wystarczy coś, co urzeka swoją prostotą i co po prostu na kilka godzin sprawi, że znajdziemy się w innym świecie. Fangirl jest potwierdzeniem tego, dlaczego kocham czytać! Jeżeli chcecie poznać, dlaczego tak wiele ludzi zachwyca się Panią Rainbow Rowell, wystarczy wyciągnąć rękę i chwycić po tę powieść.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-06-2015 o godz 15:18 Ina Mint dodał recenzję:
Praise for Rainbow Rowell! Ha, domyślacie się, jaka będzie moja recenzja? Pięć na pięć, dziesięć na dziesięć i dodanie do ulubionych! Ta książka zdecydowanie podbiła moje serce, w zasadzie od początku – tytułem, opisem, nawet miętowo-malinową okładką. Była to też pierwsza książka, którą kupiłam w oryginale. Natomiast nie była to pierwsza książka tej autorki, nie do końca – wprawdzie zaczęłam ją jako pierwszą, jeszcze w formie ebooka, ale odłożyłam na lepsze czasy i tak pierwszym przeczytanym utworem Rowell była Eleanor & Park, której recenzja pewnie też się tutaj ukarze.

Fangirl to opowieść o Cath i jej otoczeniu. Razem ze swoją bliźniaczką Wren zaczynają naukę na uniwersytecie w Omaha. Chociaż do tej pory wszystko robiły razem, wszędzie pojawiały się razem, były pakietem, Wren postanowiła, że nie zamieszkają razem. A to oznacza, że Cath będzie mieć współlokatorkę. Inną dziewczynę, innego człowieka. To zupełnie jej nie zadowala.

Cath jest nietypową fan girl – uwielbia książki o Simonie Snow, co więcej pisze do nich swoje własne fanfiction. Z tym, że jej Carry on, Simon, skupiające się na związku Simona i Baza, ma tysiące zagorzałych fanów. Dziewczyna stara się skupiać uwagę na pisaniu, chcąc zakończyć opowiadanie przed ukazaniem się ostatniej książki z serii. Jednak nowe środowisko to też nowe wyzwania – zajęcia, zadania domowe a przede wszystkim ludzi, z którymi Cath nie radzi sobie tak dobrze jak z pisaniem. W dodatku będzie musiała poradzić sobie z własną bliźniaczką, ojcem i tragedią jedenastego września. I swoimi uczuciami, a jakże. Czyż porządna opowieść nie potrzebuje porządnego romansu?

Książka podzielona jest na dwa semestry – jesienny i zimowy – oraz na trzydzieści osiem rozdziałów. Mnie czytało się ją bardzo dobrze, lecz był to oryginał, więc nie wiem jak wypada w tłumaczeniu. Fakt, przeczytanie jej zajęło mi wiele czasu, ale muszę zrzucić to częściowo na fakt końca semestru; druga część to po prostu fakt, że musiałam mieć naprawdę wolną, spokojną chwilę aby po nią sięgnąć – nie chciałam, żeby była lekturą na przelocie.

Co mi się podobało? Wszystko. Motyw bycia fangirl, którą sama kiedyś byłam. Sceneria pierwszego roku college’u. Introwertyzm głównej bohaterki – zdenerwował mnie raz, jeden jedyny, poza tym w większości się z nią utożsamiam ;) Na deser dostajemy bardzo dobrze sportretowane postacie. Każda ma swój styl, który odróżnia ją na tle innych, każda wnosi coś do opowieści, każda jest kamieniem milowym w życiu Cath. Zdecydowanie sięgnę po kolejne książki autorki – Landline, Attachments – ponieważ poza wszystkimi plusami, które wypisałam powyżej, ma ona jeszcze jeden, równie ważny (pojawiający się również w Eleanor & Park) – potrafi łączyć humor, romans i codzienne przeżycia z tematami poważnymi, zachęcającymi do myślenia, problemami, które nie zawsze widać na pierwszy rzut oka.

Ciekawostka dla wszystkich zainteresowanych, jakby nie było, tytułowym wątkiem książki – Rowell napisała książkę Carry On, która ma wyjść w oryginale 6 października tego roku i której bohaterami będą oczywiście Simon i Baz.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Załaduj więcej recenzji Pokaż mniej recenzji

Dostawa i płatność

Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Rowell Rainbow

Rowell Rainbow jest urodzoną w 1973 roku amerykańską pisarką specjalizującą się w literaturze young adult oraz współczesnej powieści obyczajowej. Wiele spośród jej książek osiągnęło status bestsellera nie tylko w rodzinnych Stanach Zjednoczonych - prawa wydawnicze do wydawnictw takich, jak "Eleonora i Park" czy "Fangirl" sprzedano do wielu krajów świata, w tym do Polski. Mieszka w Nebrasce z mężem oraz dwoma synami.

Zobacz także

Inne z tej serii Hopeless Hoover Colleen
28,49 zł
34,90 zł
Inne z tej serii Losing hope Hoover Colleen
28,49 zł
34,90 zł
Inne z tej serii Dotyk Julii Tahereh Mafi
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tej serii 7 razy dziś Oliver Lauren
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tej serii Black Ice Fitzpatrick Becca
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tej serii Finale Fitzpatrick Becca
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tej serii Delirium Oliver Lauren
29,49 zł
32,90 zł
Inne z tej serii Dar Julii Tahereh Mafi
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tej serii Niezłomni Daugherty C.J.
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tej serii Dziedzictwo Daugherty C.J.
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tej serii Zbuntowani Daugherty C.J.
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tej serii Zagrożeni Daugherty C.J.
35,49 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Światło Asher Jay
23,49 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Fatalna lista Vivian Siobhan
30,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Hopeless Hoover Colleen
28,49 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Friendzone Nowaczyk Sandra
28,49 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Girl Online Sugg Zoe
35,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Girl Online. Solo Sugg Zoe
35,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Załącznik Rowell Rainbow
32,99 zł
36,99 zł
strona produktu - rekomendacje 19 razy Katherine Green John
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Linia serc Rowell Rainbow
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Girl Online Sugg Zoe
22,26 zł
27,90 zł
strona produktu - rekomendacje Lot Komety Onichimowska Anna
19,49 zł
22,00 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

Pobierz aplikację

Newsletter

Zapisz się i nie przegap okazji

Adres e-mail został dodany. Dziękujemy.

Pobierz aplikację

partnerzy logistyczni:

logo poczty polskiej logo DHL logo UPS

operator płatności:

należy do:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50 Czynne całą dobę
+48 22 462 72 50 Czynne całą dobę