Profil użytkownika ewander
-
2009-01-28, 12:52Powtórka Bourne'a
Agent służb specjalnych ścigany przez płatnych morderców, próbujący dodatkowo rozwikłać zagadkę własnej tożsamości. Skąd my to znamy? Czyżby powtórka z „Tożsamości Bourne’a”? Skojarzenia nasuwają się same. Harrison Ambler okazuje się uwspółcześnionym Bourne’m, żyjącym w świecie telefonów komórkowych i internetu, ale, podobnie jak jego pierwowzór liczący przede wszystkim na swoje umiejętności – zdobytą podczas szkolenia wiedzę i sprawność fizyczną. Powieść obfituje w sprawdzone u Ludluma schematy: nagłe zwroty akcji, ucieczki, walka bohatera z wyszkolonymi zabójcami, miejsca akcji rozsiane po całym świecie, spisek wysoko postawionych osób. Cóż, mam nadzieję, że nie zdradziłem zbyt wiele. Książkę czyta się bardzo dobrze, momentami nie sposób się od niej oderwać gdyby nie to, że tak bardzo przypomina „Tożsamość Bourne’a” mógłbym ją bardzo gorąco polecić. A tak, „Kryptonim Ambler” pozostaje jedynie pozycją dla zagorzałych wielbicieli Ludluma. sprawdź czego dotyczy
-
2008-09-15, 11:20Klub Dantego
Od czasu "Kodu DaVinci" Dana Browna w księgarniach na każdej niemal półce atakują nas tytuły w stylu "Tajemnica Newtona", "Sekret Kopernika" itp. Każda z tych książek zapewne ma w zamyśle wciągnąć czytelnika w świat pełen zagadek, światowego spisku i genialnego umysłu przytoczonej już w tytule książki postaci historycznej. "Klub Dantego" to opowieść bardziej kryminalna, nie mająca wiele wspólnego ze spiskową teorią, która już chyba od czasów "Archiwum X" i ataków na World Trade Center wszystkim się przejadła. Niemniej książka o seryjnym mordercy nie jest tak pasjonująca jak sugeruje informacja na okładce. Ot, zwykły wybieg reklamowy wydawcy. Powieść jest długa i absolutnie nie pozostaje w pamięci ani na moment po jej zakończeniu. Pozostawia jedynie ulgę, że udało nam się ją skończyć. Niewiele w niej akcji, a zwolennicy wielkich sekretów srodze się zawodzą sięgając po tę pozycję. Krótko mówiąc, można poczytać, ale na własną odpowiedzialność. sprawdź czego dotyczy
-
Liczba napisanych recenzji: 2 Zobacz wszystkie

-
2008-01-23, 14:31Każdy ma własny gust. Ja należę do osób, które nie przepadają za Coelho (też przeczytałem 2 pozycje). A jakie inne książki były dla mnie zmarnowanym czasem? Na pewno "Historyk" i "Klub Dantego" - książki powstające na bazie "Kodu DaVinci" (którego też nie polecam ale przynajmniej to szybko się czytało).
-
2007-11-04, 18:25Ja korzystam z przewodników Pascala. Ale wybór należy do Ciebie. Przejrzyj w księgarni kilka wydawnictw i zobacz co Tobie odpowiada.
-
Liczba wypowiedzi na forum: 2 Zobacz wszystkie






Strona główna