2007-03-16, 11:50

Pat Metheny w warszawskim Juniorze - fotorelacja

Pat Metheny spotkał się 19 września z miłośnikami smooth-jazzu w salonie EMPiK Megastore Junior w Warszawie. Wizyta popularnego amerykańskiego gitarzysty związana była z promocją jego najnowszej płyty, którą nagrał wspólnie z pianistą Bradem Mehldauem. Spotkanie prowadził Marcin Kydryński.

Pat Metheny i Brad Mehldau nagrali album zatytułowany po prostu swoimi nazwiskami w grudniu ubiegłego roku w Nowym Jorku. Była to ich pierwsza sesja nagraniowa. - Można powiedzieć, że od zawsze zanosiło się na wspólny projekt - opowiada Pat Metheny. - Śledziłem dokładnie karierę Brada, odkąd wypłynął jako czołowy młody jazzman swojego pokolenia. Wykształcił styl grania, który obejmuje jego własny wszechświat. Słychać, że czerpie w nim z szerszej jazzowej tradycji... Słychać język wykonawczy osadzony w najważniejszych aspektach klasycznej pianistyki Zachodu. A zarazem najnowsze inspiracje obecnym stanem świata. Potrafi to jakoś pogodzić.

- Po raz pierwszy poczułem, że poprzez zdecydowane pozostanie sobą, bezpardonowe manifestowanie osobowości, wzmocniliśmy całościowy wizerunek, mocniej się nawzajem wspieraliśmy - opowiada Brad Mehldau o współpracy z Methenym. - Gdy wchodzisz z kimś we wspólne przedsięwzięcie, masz nadzieję, że żadna ze stron nie będzie się musiała zbyt mocno naginać - do granic utraty własnego stylu - by ułatwić pracę drugiej osobie. W sytuacji z Patem było wręcz przeciwnie - mówi pianista.

Na płycie znalazło się 10 utworów: siedem kompozycji Pata Metheny i trzy autorstwa Brada Mehldaua. W dwóch nagraniach muzykom towarzyszą także: perkusista Jeff Ballard oraz basista Larry Grenadier.


Pat Metheny spotkał się 19 września z miłośnikami smooth-jazzu w salonie EMPiK Megastore Junior w Warszawie. Wizyta popularnego amerykańskiego gitarzysty związana była z promocją jego najnowszej płyty, którą nagrał wspólnie z pianistą Bradem Mehldauem. Spotkanie prowadził Marcin Kydryński.
.

Do kolekcji

Komentarze

  • Brak komentarzy