2007-03-16, 11:50

Kilka godzin z ekipą Dlaczego nie! - fotorelacja

Ponad trzy godziny Maciej Zakościelny, Anna Cieślak, Joanna Jabłczyńska, Przemysław Cypryański, Tomasz Kot i Ryszard Zatorski, czyli twórcy najnowszej polskiej komedii romantycznej Dlaczego nie!, podpisywali 17 stycznia 2007 roku plakaty i fotosy z filmu w salonie EMPiK Nowy Świat w Warszawie. Szczęśliwcom udało się zobaczyć także Małgorzatę Kożuchowską, która zjawiła się w EMPiKu na pół godziny, by zaraz potem pomknąć do teatru na premierę swojego spektaklu. Reszta ekipy trwała na posterunku, dopóki ostatni spośród kilkuset fanów nie otrzymał plakatu lub fotosów z autografami gwiazd polskiego filmu. Kolejka przed rozpoczęciem imprezy ciągnęła się od wejścia do kafejki na drugim piętrze, w której odbywało się spotkanie, aż do parteru salonu EMPiK. Spotkanie odbyło się dwa dni przed wejściem Dlaczego nie! na ekrany polskich kin.

Krótko o filmie:
Małgosia (Anna Cieślak) tuż po zrobieniu dyplomu na ASP chce zacząć karierę w reklamie. Po przyjeździe do Warszawy poznaje sympatycznego artystę plastyka - Piotra (Antoni Pawlicki). Później na jej drodze staje uwodzicielski Dawid (Tomasz Kot). A na końcu - w agencji reklamowej, w której próbuje znaleźć pracę - spotyka przystojnego Jana (Maciej Zakościelny)... Trzej mężczyźni, ale wymarzony książę tylko jeden. Któremu Małgosia odda serce?
Sprawy się komplikują, gdy do gry wchodzą dwie femme fatale (w kolorze blond). Pierwsza to Ewa (Agnieszka Warchulska) - szefowa firmy cateringowej, w której jest zatrudniony Piotr. Druga to Renata (Małgorzata Kożuchowska) - jedna z gwiazd agencji reklamy. Obie dla sukcesu - i w pracy i w miłości - są gotowe na wszystko. I obie uznają Małgosię za niebezpieczną rywalkę...

M.W./Fot. Paweł Raźniewski

Ponad trzy godziny Maciej Zakościelny, Anna Cieślak, Joanna Jabłczyńska, Przemyslaw Cypryański, Tomasz Kot i Ryszard Zatorski, czyli twórcy najnowszej polskiej komedii romantycznej Dlaczego nie!, podpisywali 17 stycznia 2007 roku plakaty i fotosy z filmu w salonie EMPiK Nowy Świat w Warszawie. Szczęśliwcom udało się zobaczyć także Małgorzatę Kożuchowską, która zjawiła się w EMPiKu na pół godziny, by zaraz potem pomknąć do teatru na premierę swojego spektaklu.
.

Komentarze

  • Brak komentarzy