2007-06-18, 11:50

Katarzyna Nosowska w Krakowie - fotorelacja

Tłumy fanów przybyły  piątek 15 czerwca do salonu EMPiK Megastore na krakowskim Rynku Głównym, by zdobyć autograf Katarzyny Nosowskiej. Było to ostatanie z cyklu spotkań promujących najnowszą solową płytę wokalistki Hey zatytułowaną UniSexBlues.

Na krążku, promowanym singlem Era retuszera i zwariowanym teledyskiem do tej piosenki, znalazło się 14 kompozycji, do których teksty napisała sama Nosowska, czterokrotna zdobywczyni Fryderyka w kategorii „autor roku” (za lata 1996, 2000, 2005 i 2006). Producentem płyty jest Marcin Macuk, niegdyś basista Heya, obecnie muzyk Pogodna i świetny aranżer.

Gigantyczna euforia - to określenie chyba najtrafniej oddaje nastrój, z jakim Nosowska opowiada o swojej najnowszej płycie. - Jestem przeszczęśliwa, że ta płyta powstała. Może to nieładnie tak mówić, ale myślę, że UniSexBlues delikatnie kładzie na rękę wszystkie poprzednie płyty - opowiada artystka o swoim czwartym solowym albumie. Ale to nie koniec ciepłych słów wokalistki Heya. Kolejne kieruje ona pod adresem muzyków, z którymi współpracowała przy najnowszym projekcie. - Jestem zachwycona współpracą z Marcinem Macukiem i wszystkimi osobami, które wspomogły nas swoim udziałem - wyznaje. - Mam wrażenie, że przekroczylam prywatne granice, które kiedyś sobie wyznaczyłam. Mimo tego, że od 15 lat pozostaję w strukturach, że tak powiem, szołbiznesowych, to nagle stać mnie było na to dzięki wsparciu ludzi, z którymi robiła tę płytę. Chodzi też o aurę, która pojawiła się zupełnie nieoczekiwanie właśnie tego roku i dzięki której bylam w stanie przekroczyć takie punkty, które wcześniej były dla mnie nieprzekraczalne. Czyli, krótko mówiąc, otworzylam się, co jest dosyć zaskakujące, biorąc pod uwagę, ile czasu trwa moja zabawa w śpiewanie - mówi Nosowska.

Na trasę koncertową promującą krążek UniSexBlues fani będą musieli poczekać do jesieni.

.

Komentarze

  • Brak komentarzy