2007-03-05, 11:50
Gwiazdy Bezmiaru sprawiedliwości w EMPiKach
Wiesław Saniewski oraz aktorzy występujący w jego filmie Bezmiar sprawiedliwości będą gośćmi trzech salonów EMPiKu: we Wrocławiu (5 marca), Warszawie (7 marca) oraz Krakowie (10 marca). Plejada gwiazd polskiego kina wystąpi 7 marca w EMPiKu Nowy Świat w Warszawie: Danuta Stenka, Bożena Stachura, Jan Englert, Jan Frycz, Robert Gonera, Artur Żmijewski i Marieta Żukowska. Film trafi na ekrany polskich kin 9 marca.Spotkania z twórcami Bezmiaru sprawiedliwości w salonach EMPiKu
5 marca (poniedziałek), godz. 16.30 - Wrocław
EMPiK Megastore, Rynek 50
Goście: reżyser Wiesław Saniewski; aktorzy: Artur Barciś, Bożena Stachura i Tomasz Schimscheiner
7 marca (środa), godz. 17.30 - Warszawa
EMPiK Nowy Świat, ul. Nowy Świat 15/17
Goście: reżyser Wiesław Saniewski; aktorzy: Danuta Stenka, Bożena Stachura, Jan Englert, Jan Frycz, Robert Gonera, Artur Żmijewski i Marieta Żukowska; prowadzący: Ryszard Jaźwiński - dziennikarz radiowej Trójki
10 marca (piątek), godz. 14.00 - Kraków
EMPiK Megastore, Rynek 5
Goście: reżyser Wiesław Saniewski; aktorzy: Artur Barciś, Tomasz Schimscheiner, Marieta Żukowska, Robert Olech
O filmie
Akcja najnowszego filmu Wiesława Saniewskiego (Nadzór, Sezon na bażanty) oparta jest na faktach, które wstrząsnęły polskim wymiarem sprawiedliwości i opinią publiczną na początku lat 90.
Łukasz, młody absolwent prawa, nie zamierza pracować w zawodzie prawnika. Interesuje go fotografia. Jego ojciec, który chciałby, żeby syn został obrońcą, wysyła go do swojego dawnego kolegi Michała Wilczka, dzisiaj wziętego adwokata. Wilczek ma przekonać go do zawodu. W rzeczywistości adwokat nie chce go do niczego przekonywać. Jednakże opowiada historię pewnego procesu sprzed kilkunastu lat, w którym uczestniczył.
Rok 1990. Młoda dziennikarka telewizyjna, będąca w ósmym miesiącu ciąży, zostaje zamordowana. Wkrótce policja aresztuje jej kolegę z pracy, Jerzego Kutra, z którym od ponad roku była związana. Dużo od niej starszy Jerzy ma rodzinę: żonę i dwoje dzieci. Twierdzi, że nie zamordował dziewczyny. Mimo że prokuratura nie znajduje żadnych dowodów bezpośrednich, mężczyzna zostaje skazany.
Historia opowiedziana przez adwokata wciąga Łukasza, który usiłuje na własną rękę dociec, czy Jerzy Kuter na pewno zabił. Zaczyna analizować znajdujące się w archiwum akta. Odkrywa niespodziewanie, że Wilczek go okłamał. Znajduje przeoczony w śledztwie prawdopodobny dowód niewinności skazanego. Ułaskawiony przez prezydenta dziennikarz jest na wolności. Łukasz próbuje namówić go do walki o uniewinnienie. Skazany odmawia, nie chce wracać do przeszłości, a dowody niewinności są według niego do podważenia.
Rok później. Łukasz bierze udział w konkursie krasomówczym, w którym sprawę Jerzego Kutra przedstawia na forum publicznym. Wzbudza to skrajne reakcje różnych ludzi; widać, że problem funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości jest nadal żywy. Chłopak staje przed trudną decyzją. Czy zostanie prawnikiem? Czy weźmie udział w ciągłej grze o czyjąś wolność, o cudze życie? W grze, która czasami okazuje się tylko grą pozorów - jak w ulubionym filmie młodego bohatera.
- Nie jest to typowy film o tematyce sądowej. Problem winy lub niewinności oskarżonego nie stanowi w nim bowiem zasadniczego motywu. Pokazujemy mechanizm sądzenia i ferowania wyroków w sprawach trudnych, niejednoznacznych, gdy brak jest wystarczających dowodów winy, a proces ma charakter poszlakowy - mówi o filmie jego twórca Wiesław Saniewski. - Jest jeszcze jeden - istotny dla mnie - wątek. Kiedy mówi się o konflikcie pokoleń, prawie zawsze argumentacja sprowadzana jest do poziomu materialistycznego: młodym zależy na szybkim zajęciu miejsca starych, żeby skorzystać z ich przywilejów; żeby mieć to, co mają tamci; żeby posiąść ich władzę. Rzadko dyskurs dotyczy świadomości. Tymczasem w Bezmiarze sprawiedliwości pokolenie ludzi młodych, wchodzących dopiero w życie zawodowe, przeciwstawione jest pokoleniu starszemu - właśnie na poziomie świadomości. Łukasz, młody bohater filmu, w przeciwieństwie do mecenasa Wilczka, nie jest „umoczony”, nie boi się prawdy. Na początku wydaje się być niezaangażowany, obojętny na rzeczywistość, uciekający w świat fotografii. W rzeczywistości on jeden będzie walczył o prawdę, o sens prawa i sprawiedliwość. Na tym, wierzę, polega optymizm tego filmu - podsumowuje Saniewski.
W rolach głównych występują: Jan Frycz, Bożena Stachura, Jan Englert, Robert Olech, Artur Barciś, Artur Żmijewski, Danuta Stenka, Ewa Wencel, Maria Pakulnis, Robert Gonera, Ewa Błaszczyk i Tomasz Schimscheiner.
Produkcja została uznana jednogłośnie za jeden z najlepszych filmów Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.
Kino Świat/M.W.
.
-
Brak komentarzy
-






Strona główna





Regulamin




