Bartosz Żurawiecki POLECA: "Zodiak"
Jeden z najważniejszych filmów mijającego roku! A zarazem najlepsza rzecz w dorobku Davida Finchera, znanego dotąd głównie z psychodelicznych thrillerów typu „Seven” czy „Podziemny krąg”. Tym razem reżyser nakręcił film zaskakująco spokojny i klasyczny. Relacjonuje w nim wieloletnie śledztwo w sprawie morderstw, które miały miejsce na przełomie lat 60. i 70. ubiegłego wieku w San Francisco i okolicach. Przyznał się do nich tajemniczy osobnik podpisujący się w listach do redakcji pseudonimem „Zodiak”.
Taki temat aż się prosił o efekciarską oprawę w stylu poprzednich dokonań Finchera. Ale twórca pokazał swoją klasę, przesuwając akcent z taniej sensacji na mądrą refleksję nad obsesjami bohaterów, którzy Zodiaka próbują schwytać.
Można także ten znakomicie zagrany (Mark Ruffalo, Robert Downey Jr., Jake Gyllenhaal) film potraktować szerzej i zobaczyć w nim ironiczną krytykę kultury masowej, która ciągle domaga się świeżej krwi, a zarazem operuje uproszczonym obrazem świata. Życie tymczasem bywa ciekawsze i bardziej skomplikowane niż niejeden film…
Bartosz Żurawiecki, „Film”
-
Brak komentarzy
-





Strona główna



