2007-09-19, 12:44

Molesta szykuje nową płytę

Vienio z grupy Molesta Ewenement odebrał Asa EMPiKu dla polskiej płyty hiphopowej za album Nigdy nie mów nigdy - pierwszą płytę zespołu od sześciu lat.

Dlaczego tak dlugo trzeba było czekać na nową płytę Molesty?

Vienio: Każdy z nas miał jakieś swoje projekty. Ja z Pelconem mieliśmy płytę Autentyk, Włodek swoje dwie płyty solowe, Hemp Gru, czyli Bilon i Wilku, też wydali własną płytę. Kiedy wydaliśmy to wszystko, można było poświęcić czas na pracę nad macierzystym projektem. Dementuję pogłoski - zespół nigdy się nie rozstał, ewentualnie można mówić, że nasz projekt był zamrożony. A teraz mamy w planach kolejną płytę, która będzie się nazywała Molesta plus kumple. Chcielibyśmy nie opierać się na gościach, bo mógłby pozostać niesmak - udĽgali sobie gości, sami mało pracowali i wydali płytę - ale oddać hołd ludziom, których szanujemy i lubimy.

Na przykład komu?


Vienio: Jest dużo osób, z któymi chcemy pracować i które zapraszamy. W tej chwili prowadzone są z nimi rozmowy, mogą być jeszcze pewne zmiany i roszady, więc wolałbym nie wymieniać nazwisk. My zadbamy o stronę muzyczną i tekstową, zapraszając ludzi nie tylko ze światka hiphopowego.

Jaki wpływ goście będą mieli na kształt tej płyty?


Vienio: Schemat jest taki: my tworzymy i wybieramy muzykę, wybieramy temat, nagrywamy zwrotkę, a gość dostaje płytę z nagraną zwrotką i refrenem z propozycją: posłuchaj zwrotki i refrenu i napisz swój tekst. My będziemy trzymali nad tym mocno pieczę artystyczną, będziemy jakby dozorcami stylu. Gość zaproszony do udziału w nagraniu będzie musiał liczyć się z tym, że zostanie postawiony przed faktem dokonanym.

Kiedy wchodzicie do studia?

Vienio: Obecnie mamy pracownię na Mokotowie, w której realizujemy wartwę muzyczną. Zapraszamy tam też producentów, którzy współpracowali z nami nad płytą Nigdy nie mów nigdy. Ja, Włodek i Pele będziemy głównymi producentami, zamierzamy trzymać całość pod względem stylu w ryzach producenckich, dopuszczając również innych producentów do tego materiału.

Rozmawiała Magdalena Walusiak

.

Komentarze

  • Brak komentarzy