2006-04-05, 11:50
Tell el-Farcha: kolejne odkrycia Polaków
Złote figury odkryte przez polskich archeologów zostały w eskorcie egipskiej policji przewiezione do słynnego Muzeum Egipskiego w Kairze, gdzie znajdują się największe na świecie zbiory zabytków starożytnego Egiptu. Tymczasem na stanowisku trwają dalsze prace i pojawiają sie kolejne fascynujące odkrycia.Polska Ekspedycja Archeologiczna do Wschodniej Delty Nilu we współpracy z Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej kontynuuje prace wykopaliskowe na stanowisku Tell el-Farcha. W ostatnich dniach miejsce to stało sie sławne w naukowym świecie dzięki sensacyjnemu odkryciu dwóch złotych figur przedstawiających prawdopodobnie jednego z pierwszych władców państwa faraonów. Już dziś wiadomo, że złote twarze sprzed ponad 5 tys. lat wejdą na trwałe do podręczników archeologii i historii sztuki.
Polscy archeolodzy pracują jednak nadal i mogą pochwalić się kolejnymi znakomitymi znaleziskami. W ostatnich dniach natrafiono na dwa nienaruszone grobowce z okresu I dynastii egipskich władców. Rozpoczęto prace w jednym z nich natrafiając już na początku na dużą liczbę naczyń ceramicznych i kamiennych złożonych wraz z pochowanym arystokratą. Prace potrwają jeszcze kilka tygodni, ale juz teraz wiadomo, że przyniosą niezwykłe znaleziska.
Tymczasem wśród przedmiotów odkrytych przez Polaków w ostatnich dniach znajdują się prawdziwe naukowe niespodzianki. Są to m.in. najstarsza znaleziona do tej pory „paleta pisarza” - przybornik służący do mieszania barwników i substancji, których używano następnie do pisania i dekorowania innych przedmiotów oraz najstarsze znane jak dotąd gliniane modele spichlerzy - budynków, w których mieszkańcy rolniczej Delty Nilu przechowywali swoje zapasy. Dzięki tym odkryciom wiemy, że już u zarania państwa faraonów region ten był bardzo rozwinięty zaś znajomość pisma i przyborów pisarskich zapewne wcześniejsza niż sądzono do tej pory. Wiemy też jak wyglądały magazyny-spichlerze, których jedynie ślady znajdowali jak dotąd archeolodzy.Niezwykle ważnym odkryciem jest także jedna z figurek znalezionych wraz z depozytem ponad 60-ciu przedmiotów z początku państwa faraonów przedstawiająca jednego z najważniejszych bogów starożytnego Egiptu: Horusa - człowieka z głową sokoła. Kult Horusa uznawanego za opiekuna władzy królewskiej jest jednym z najstarszych egipskich wierzeń, jednak do tej pory oprócz znaków graficznych nie znaleziono w tym regionie jego przedstawień w rzeźbie pełnej. Odkrycie polskich badaczy świadczy o powszechności tego kultu już we wczesnych okresach egipskiej historii i ważnej roli kultowej badanego przez Polaków miejsca. Także inne figurki ze wspomnianego depozytu zaskakują swoją klasą i artyzmem wykonania. Poddawane zabiegom konserwatorskich wracają stopniowo do dawnej świetności. Są to z pewnością jedne z najpiękniejszych rzeźb z początków Egipskiej państwowości.
Polscy archeolodzy są od dawna w światowej czołówce badaczy zajmujących się przeszłością państwa faraonów. Odkrycia i sukcesy Polaków mają tym większa wartość, że są dokonywane pomimo skromnych środków finansowych i trudnych warunków terenowych, w których pracują archeolodzy.
Materiał nadesłany przez Muzeum Archeologiczne w Poznaniu
.
-
Brak komentarzy
-






Strona główna








Regulamin




