Rywalki. Tom 2. Elita (okładka miękka)

Autor:
Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 30,99 zł

Cena empik.com:
30,99 zł
Cena:
37,90 zł
Oszczędzasz:
6,91 zł (18%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Cass Kiera Książki | okładka miękka
30,99 zł
asb nad tabami
Cass Kiera Książki | okładka miękka
36,99 zł
asb nad tabami
Cass Kiera Książki | okładka miękka
36,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Drugi tom "Rywalek". Do pałacu przybyło trzydzieści pięć dziewcząt. Teraz zostało ich tylko sześć. Ami i książę Maxon stają się sobie coraz bliżsi, jednak dziewczyna wciąż pamięta o Aspenie, chłopaku, którego darzyła szczerą miłością jeszcze zanim trafiła do pałacu.

Od wydawcy:

"Maxon zachowuje sie dziwnie. Aspen jest wciąż drogi memu sercu. W królestwie dzieją się niedobre rzeczy. Nie wiem, czy chcę być wybranką, czasami mam już wszystkiego dosyć!"

Rywalki to mieszanka baśni i reality show. Czarująca, wciągająca i należycie romantyczna. To fascynująca opowieść o miłości rodzącej się w blasku reflektorów i polityce, która wkrada się w każdy zakamarek naszego życia.

Tytuł: Rywalki. Tom 2. Elita
Seria: Rywalki
Autor: Cass Kiera
Tłumaczenie: Kaczarowska Małgorzata
Wydawnictwo: Jaguar
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 328
Numer wydania: I
Data premiery: 2014-05-21
Rok wydania: 2014
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 32 x 214 x 142
Indeks: 14661242
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,5
5
64
4
14
3
3
2
5
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
45 recenzji
19-02-2018 o godz 14:07 ASeda dodał recenzję:
Kolejny tom serii "Rywalki". W eliminacjach do serca księcia Maxona stanęło trzydzieści pięć dziewcząt. Pozostało ich tylko sześć. Jeśli myślicie że teraz będzie nudno lub łatwiej to się mylicie. Ami i książę Maxon stają się sobie coraz bliżsi, jednak różnice w ich podejściu do wielu spraw co i rusz wywołują kryzysy. Czy kolejny będzie kroplą który przeleje czarę i Ami wróci do domu? Jakie tajemnice skrywają pozostałe kandydatki? Czy wszystkie chcą zostać żoną Maxona czy może tylko królową?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-01-2018 o godz 16:35 Oliwia dodał recenzję:
http://bookmadnessblog.blogspot.com/2016/02/19-elita-kiera-cass.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-12-2017 o godz 19:42 aga532 dodał recenzję:
Najlepsza seria książek jakie kiedykolwiek czytałam. Zaczęłam od jednej części, a teraz tylko czekam na kolejne. Po prostu nie mogę się oderwać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-11-2017 o godz 12:50 Anonim dodał recenzję:
[Część bez spoilerów] Czytając kontynuację "Rywalek" cały czas nie mogłam przeżyć tego, jak bardzo można zmarnować tak dobry pomysł na powieść. Tym razem chociaż wiedziałam na czym stoję i byłam przygotowana na całkowitą naiwność tej historii. A mimo to autorce udało się mnie zaskoczyć - niestety nie pozytywnie - totalnie niszcząc buntowniczy charakter Americi. Postać ta w pierwszej część opisywana była jako silna, "ruda" (co mówi samo za siebie ;) ) i charakterna osoba. Niestety był to tylko suchy opis, ponieważ nie znajdował on niemal wcale odbicia w zachowaniu bohaterki. I jak w pierwszej części książki z tą kwestią było źle tak w drugiej jest fatalnie. America jest niepewną siebie rozciamkaną nastolatką z totalnie głupimi problemami wyssanymi z palca i idiotycznymi urojeniami, które chyba istniały po to by jakoś ciągnąć historię od jednego ważnego punktu fabuły do następnego. Jej miłosne rozterki i urojone problemy był miejscami tak irytujące, że niemal przewracałam oczami nad książką. Postacie są słabo rozegrane, ich charaktery i przeżycia nijak nie współgrają (co szczególnie widać na przykładzie Maxona), tworzenie napięcia leży i kwiczy ponieważ mimo że książka jest pisana w formie pierwszoosobowej to główna bohaterki zdaje się mieć wiedzę narratora trzecioosobowego. Kwestia rebeliantów nadal nie została rozegrana logicznie a wręcz zakopuje się głębiej w dole bezsensu. Podsumowując powiem to, co mówiłam w recenzji "Rywalek": pomysł dobry, wykonanie słabe. Ta historia naprawdę ma potencjał i mogłaby być genialnym megahitem (mimo że już i tak jest dość sporym boom'em, co poniekąd wydaje mi się dziwne ale wiem skąd się wzięło) gdyby tylko została napisana lepiej. Niestety bez dobrej kreacji universum i bohaterów a także jakiejkolwiek logiki historia ta jest jedynie naiwnym opowiadaniem. Lekką lekturką do poczytania w tramwaju. Ma swoje uroki, prawda, ale z pisarskiego punktu widzenia jest totalnie beznadziejna. Dla kogo jest więc ta książka? Po pierwsze dla ludzi, którzy na codzień książek nie czytają. Ich na pewno nie będzie drażnić brak logiki w historii bo najprościej w świecie nie wiedzą jak wygląda dobrze napisana książka. Polecam ją także każdemu kto chce się odmóżdżyć albo po prostu poczytać coś megalekkiego. Nie wiem czy będę czytać następne części, a nawet jeśli tak to już żadnej nie kupię a zamiast tego pójdę do biblikoteki. Z jednej strony czuję się całkowicie zniechęcona tą nieumiejętną pisaniną, z drugiej strony jednak - jak wspominałam - mega pociąga mnie pomysł na universum i jestem ciekawa co będzie dalej. Daję dwie gwiazdki bo jako książka ta historia jest beznadziejna. Może gdyby kiedyś jakiś dobry reżyser zrobił z tego film to byłoby to o wiele lepiej opracowane (no i z chęcią pooglądałabym te wszystkie sukienki <3) ale jak narazie mamy tylko dobry pomysł i słabe wykonanie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-11-2017 o godz 12:12 nieperfekcyjnie.pl dodał recenzję:
Jeśli w "Rywalkach" America miała problem z uświadomieniem sobie, czy nadaje się na zostanie księżniczką, a w przyszłości królową, to w tej części jej obawy są jeszcze poważniejsze. Jako otwarta, szczera, emocjonalna oraz empatyczna osoba, nie potrafi przejść obojętnie obok czyjejś krzywdy, a okazuje się, że powinna, jeżeli chce trwać u boku króla. Na szczęście Maxon nie jest zbyt mocno podobny do ojca, aczkolwiek władza czasami zmienia człowieka, zatem pozostaje tylko czekać na rozwój wydarzeń. Nie pamiętam, kiedy ostatnio udało mi się sięgnąć po drugi tom cyklu tak szybko jak w tym przypadku. 'Selekcja' zdecydowanie kierowana jest do dużo młodszych czytelniczek niż ja, ale kompletnie nic sobie z tego nie robię. Ba!, zatapiam się w tej historii z niebywałą przyjemnością, odrywając się od otaczającej rzeczywistości. Owszem, nie jest to literatura najwyższych lotów i można byłoby się przyczepić do wielu rzeczy, chociażby niepotrzebnego rozwlekania pewnych wątków oraz skupiania się na niepotrzebnych detalach, bo całą historię można byłoby zamknąć w trzech tomach, a nie siedmiu (wraz z dodatkami), ale... who cares? :) Cała opinia tutaj: http://www.nieperfekcyjnie.pl/2017/11/nie-wszystko-zoto-co-sie-swieci-elita.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-10-2017 o godz 10:37 Halina Wernikowska dodał recenzję:
Kolejna część z serii. Wciągnęła zarówno mnie jak i nastoletnią córkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-08-2017 o godz 14:43 Katarzyna Gądek dodał recenzję:
2 tom mojej ulubionej książki. Ciąg dalszy losów Americi. Wzruszająca, poruszająca, romantyczna. Co więcej mogę powiedzieć?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-06-2017 o godz 12:36 Katrina dodał recenzję:
Ameriga jest wśród szóstki dziewczyn pozostałych na eliminacjach. Do tronu i narzeczeństwa z Maxtonem dzieli ją coraz mniej. Tylko czy ona sama chce zasiąść na tronie? I co z jej dawnym ukochanym, Aspenem, do którego ciągle żywi jakieś uczucia? Uwielbiam pierwsze tomy. Zwykle są takie niewinne, delikatne; wszystko jest tak, jak powinno być i nic zbytnio się nie komplikuje. Wszystkie postacie żyją i dogadują się, brak w nich niepotrzebnej dramy i bólu, gdy odchodzą ulubieni bohaterowie. I w przypadku tej serii pierwsza część była tą lepszą w porównaniu do drugiej. Choć ta nie wypada tragicznie, nie mogę być ślepa: jest trochę gorzej. „Elita” to dalej baśniowa, głupiutka i naiwna, ale do pewnego stopnia satysfakcjonująca lektura. Mamy romans, nikt nam nie wmawia, że to coś poważnego, w trakcie czytania należy po prostu wyłączyć mózg i dobrze się bawić. I jako taka książka się sprawdza, po prostu. Niemniej, jaki byłby ze mnie recenzent, gdybym nie zwróciła uwagi na pewne błędy i głupotki, które sprawiają, że „Elita” wypada gorzej od „Rywalek”? Przede wszystkim problemem w tej części zaczyna być nasza Ameriga. Zakończenie tomu pierwszego pokazało czytelnikowi, że ona jednak ma swój charakter; w tej części ten jakby wyparował. Z dziewczyny, która raczej wie czego chce, zmieniła się w głupiutką nastolatkę, która skacze z jednego kwiatka na drugi, nie wiedząc, który będzie dla niej lepszy. Jej dylematy są tak głupie i niedojrzałe, że po prostu nie mogę tego przełknąć bez narzekania. W pewnych momentach miałam po prostu trochę dość jej jęków i zastanawiania się na tym, którego pana to ona łaskawie woli i wybierze. Poza tym o ile pierwszy tom kompletnie olewał sprawy polityczne, tak drugi już próbuje się nimi trochę zająć. Niestety, lepiej byłoby, gdyby to znów było przemilczane, bo Cass zdecydowanie politykiem nie jest i jej świat wypada po prostu naiwnie i głupio. Oczywiście, biorąc pod uwagę ton serii to jest do przełknięcia, ale po prostu w „Rywalkach” milczenie na te tematy wypadało autorce lepiej. Nie rozwiązał się też problem dotyczący sensownych, drugoplanowych bohaterów. Tak naprawdę mamy tylko kilka postaci, które mają więcej, niż jedną cechę charakteru, a pozostałe są spychane na dalszy plan. Poza tym autorka na tyle nieumiejętnie prowadzi fabułę, że jeśli poznamy kogoś z samego imienia to od razu wiemy, że ta postać będzie coś wnosić do fabuły, co najlepszym rozwiązaniem nie jest. Jak to bywa w romansach, bohaterowie też sami tworzą sobie głupie problemy i wiecznie walczą z wiatrakami, które sami sobie wymyślają. Naprawdę, cała fabuła wynika z ich głupich wyborów i ich imaginacji, a nie z dobrze poprowadzonej historii. Mimo naprawdę sporej ilości wad, „Elitę” czyta się lekko i przyjemnie. Jak już napisałam: to satysfakcjonująca lektura, jeśli akurat szukacie czegoś naiwnego, do odprężenia. Nie jest to książka dobra – ale wystarczająco baśniowa, by to wszystko kupić i bawić się w trakcie czytania. Zwłaszcza, że Maxton widzi błędy Ami i wytyka jej błędy, a ta nawet potrafi się do nich przyznać, co w tego typu lekturach nie zdarza się często :D
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
27-11-2016 o godz 22:12 Karolina dodał recenzję:
Osobiście zawiesiłam się na "Elicie", gdyż nie miałam możliwości wypożyczenia jej dalszych części. A muszę przyznać, że po przeczytaniu pierwszej części miałam ochotę czytać kolejną. Dlatego na prezent pod choinkę zażyczyłam sobie właśnie ten tom. To jest świetna seria i myślę, że ktokolwiek zacząłby ją czytać nie skończyłby na jednej książce. Ta seria opowiada historię którą, każdy z nas chciałby przeżyć, jeśli tylko byłaby możliwa. Ogromnie polecam, bo naprawdę warto!!! Sama z niecierpliwością czekam na możliwość dokończenia właśnie tej serii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-09-2016 o godz 18:18 Rafał Podolewski dodał recenzję:
Super książka, ciekawa i wciągająca bez reszty. Ciężko było oderwać córkę od lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-07-2016 o godz 20:39 Caroline Livre dodał recenzję:
Nie oszukujmy się, chyba prawie każda mała dziewczynka kiedyś marzyła o byciu księżniczką. O pięknych i eleganckich strojach, pełnych przepychu komnatach i ogromnym łóżku z baldachimem. I pewnie nie tylko ja jako dziecko wyobrażałam sobie, że pewnego, wyjątkowego dnia do mojego pałacu wkroczy (albo najlepiej wjedzie na koniu) młody i koniecznie przystojny książę, który oświadczy mi się i od tego momentu będziemy razem żyć długo i szczęśliwie.

Za to Americę tak naprawdę nigdy nie pociągała wizja stania się częścią rodziny królewskiej. Jednak dla polepszenia losu rodziny decyduje się wziąć udział w walce o koronę i serce księcia. Wierzy w to, że z przyszłym następcą tronu nie połączą ją żadne uczucia. A jednak, jak to zwykle bywa, los płata jej figla i nasza piątka zakochuje się w Maxonie. Ale co z młodzieńczą miłością do Aspena, obecnego gwardzisty króla?

Po „Elicie” nie spodziewałam się wiele. Czytałam już jakiś rok temu poprzednią część, która dała mi wyobrażenie o tym, czego mogę po tej serii oczekiwać i dokładnie to otrzymałam.

Największą zaletą tej książki (poza prześliczną okładką) jest płynny i prosty język autorki, który znacznie ułatwia lekturę. „Elitę” czyta się miło i przyjemnie, chociaż jej treść wydaje się być chwilami głupsza niż ustawa przewiduje. Serio. Fabuła opiera się wyliczance w stylu kocha-nie kocha (a może jednak kocha?). Plus oczywiście masa dworskich intryg oraz zabaw, których nie mogłabym w żadnym razie pominąć. Każdy walczy tutaj o władzę czy koronę, w mniejszym lub większym stopniu otwarcie pokazując swoje intencje. Występuje również krótki i bardzo moim zdaniem niedopracowany wątek dotyczący grupy buntowników próbujących wedrzeć się do zamku i przejąć rządy, jeśli się nie mylę. Niestety, tej książki nie można w żadnym razie nazwać oryginalną – moim skromnym zdaniem fabuła to połączenie „Igrzysk śmierci” z disneyowską bajką dla dzieci.

„Ale jak miałam dokonać wyboru, skoro obie możliwości były równie dobre? Jak mogłam podejmować decyzję, wiedząc, że tak czy inaczej jakaś część mnie będzie rozpaczać?”

Nie polubiłam jakoś szczególnie głównych postaci. America jest cholernie niezdecydowana i non stop zmienia swoje zdanie, co może naprawdę irytować. Chwilami aż bolał mnie kompletny brak jej charyzmy i zwyczajna nijakość większości postaci. Chociaż może to być też spowodowane tym, że po prostu przyzwyczaiłam się do mocnych, silnych i charakterystycznych postaci, jakie goszczą na stronach książek Sarah J.Maas.

„Elita” to kolejna część baśni dla dziewczyn, w której tym razem nie dzieje się prawie nic. Jeśli jednak polubiłyście główną bohaterkę i jej dylematy egzystencjalna oraz rozmyślenia, to ta książka spokojnie powinna Was usatysfakcjonować.

www.carolinelivre.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
17-04-2016 o godz 17:30 Ada9910 dodał recenzję:
Polecałabym oczywiście zacząć od pierwszej części, czyli "Rywalek", żeby poznać postacie.
Przez to, że jest to II część to nie będę pisać o rozgrywającej się akcji, a po prostu napiszę, że bardzo polecam.
Książka idealna dla każdej młodej dziewczyny, która lubi książki o miłości, przyjaźni oraz zazdrości.
W książce naprawdę dużo się dzieje.
Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-01-2016 o godz 16:05 shadowhunter dodał recenzję:
Elita jest cudowną książką. Łączy w sobie cechy baśni i reality show.
Jest bardzo interesująca i wciagająca, jednak nie warto zaczynać Elity bez przeczytania Rywalek.
Naprawdę gorąco polecam!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-12-2015 o godz 11:17 Katarzyna Sokólska dodał recenzję:
Równie dobra jak część pierwsza. Pochłonięta przez 13 latkę w 2 dni.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-09-2015 o godz 23:08 martad87 dodał recenzję:
Pierwsza część Selekcji Kiery Cass, choć mocno przewidywalna, była całkiem przyjemną lekturą. Druga część, niestety, już taka przyjemna nie była.

Nadal trwają Eliminacje. Z 35 kandydatek, które przybyły do pałacu, zostało tylko 6. Walka o koronę robi się coraz bardziej poważna, a zadania, jakie stawiane są przed kandydatkami do korony, coraz trudniejsze. America dodatkowo musi zadecydować, czego tak naprawdę chce jej serce. Czy będzie to życie jako przyszła królowa u boku Maxona? A może skromny byt u boku żołnierza, jakim jest Aspen? Jak na jej wybór wpłyną wydarzenia, jakie rozegrają się w pałacu? O tym przeczytacie w Elicie.

Książki z cyklu Selekcja to jedne z najpiękniej wydanych tytułów. Okładki są iście dziewczyńskie, urocze i urzekające. Chociaż okładka Elity podoba mi się z tych trzech najmniej, nadal pozostaje piękna. Na tym jednak moje zachwyty nad książką się kończą.

Lektura Elity nie należała do najprzyjemniejszych, a to za sprawą głównej bohaterki, która zaczęła mnie po prostu wkurzać. Dawno nie miałam ochoty rzucać książką podczas czytania. America w tej części jest totalnie niezdecydowana w kwestii tego, czego chce od życia. Spędzając czas z Maxonem wyobraża sobie wspólną przyszłość i stwierdza, że mogłaby tak żyć, po czym pędzi do Aspena i w jego towarzystwie wyrzuca sobie, że jak mogła zapomnieć o tym, co ją z nim łączy. Nie potrafi zdecydować się, czy chce być księżniczką, ale oburza się, gdy ktoś sugeruje, że się do tego nie nadaje. Ponadto nie potrafi się postawić w sytuacji Maxona, kiedy pewne wydarzenia w pałacu zmuszają go do ukarania winnych zdrady. Długo nie dostrzega szansy na zmianę prawa, jaką daje bycie królem. No i bez przerwy płacze. Niby są sytuacje, kiedy potrafi zawalczyć o kogoś, przeciwstawić się niesprawiedliwości, ale to wszystko gnie wśród jej niezdecydowania. Dawno nie miałam do czynienia z tak rozchwianą emocjonalnie bohaterką, przez co czytanie książki mnie męczyło.

Główna bohaterka i jej zachowanie to jednak nie jedyny element, jaki mi nie pasował. Trójkąt miłosny pomiędzy Americą, Maxonem i Aspenem był po prostu sztuczny. Kiera Cass tym razem mnie nie zachwyciła. Nie potrafiłam uwierzyć ani w uczucia bohaterki do Maxona, ani do Aspena. Autorka nie dała rady nakreślić tych uczuć tak, by czytelnik mógł je poczuć. Cokolwiek America czuje do swoich wybranków, jest to bardzo płytkie.

Podobnie jak w pierwszej części, sporo rzeczy w książce jest do bólu przewidywalnych i aż dziwne, że bohaterka jest tak ślepa, że nie łączy faktów tak szybko. Żeby policzyć zaskoczenia w lekturze, wystarczyłyby mi palce jednej ręki, a i to aż nadto.

Elita jest zdecydowanie słabsza niż Rywalki. Nie sądziłam, że Selekcja zaliczy taki spadek poziomu. Czy sięgnę po kolejny tom? Sięgnę, bo leży na półce i chcę przekonać się, jak ta historia się zakończy. Mam jednak spore obawy, że będzie jeszcze gorzej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-08-2015 o godz 18:35 Małgorzata Łukasiewicz dodał recenzję:
Często zdarza się, że kolejne części serii rozczarowują, to nie jest jednak ten przypadek. Kolejna świetnie napisana książka, która czyta się z wielką ciekawością co dalej. Nie mogę się doczekać dalszych losów Maxona i Americi.

Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-07-2015 o godz 09:04 oskanowakowska dodał recenzję:
Autorka znakomicie opisuje otoczenie.Ma sie wrarzenie,ze jest sie w centrum akcji, a wszystkie przedmioty, obiekty sa na wyciagniecie reki.Niesamowicie przenosi nas oczyma wyobrazni do pałacu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-06-2015 o godz 15:57 Agusia12372 dodał recenzję:
Kocham tą serię <333 Sądziłam, że nic z tego nie będzie, bo szybko zyskała sławę i to mnie obrzydzi, ale się myliłam ^^ Kontynuacja mnie kompletnie zmiażdżyła. Nie raz dopingowałam Ami i też nie raz miałam ochotę ją skrzyczeć. Wspaniała fabuła, która zasługuje na wysokie miano.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-05-2015 o godz 22:48 julka97 dodał recenzję:
Ciekawa kontynuacja, czyta się równie szybko jak piewszą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-04-2015 o godz 11:30 roksanaiwaszkiewicz dodał recenzję:
Druga część tomu Kiery Cass. Wspaniała, pełna emocji opiwieść o rodzoncej się miłości na zamku między księciem a prostą dziewczyną.
Książka wciągnęła mnie na całego! Tak jak pierwszą część przeczytałam w jeden dzień. Czyta się ją bardzo szybko. Nawet gdy robiłam przerwy to i tak rozmyślałam co będzie dalej, jak potoczą się losy na zamku. Gdy już ją przeczytałam byłam sama na siebie zła że już skończyłam ;) Po przeczytaniu pierwszej części obiecałam sobie, że następne części rozłoże sobie na pare dni. Niestety się nie udało!
Książka świetna! Naprawdę polecam. ;D
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Aby zapewnić najwyższą jakość usług, wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej. Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostęp do nich w Polityce prywatności