Dzikie serca - Young Suzanne

Dzikie serca (okładka miękka)

Ilość:
szt
Cena:
26,99 zł
32,90 zł
Oszczędzasz:
5,91 zł (18%)
Dostawa:
od 0,00 zł
Dodaj do koszyka
lub
Zaloguj się i kup
Wysyłamy   w  24h
Produkt sprzedawany
i dostarczany przez empik
dostępność w salonie empik
Dodaj do schowka

Opis

"Tkwię w mojej najgorszej wersji piekła."

Znasz ten stan, kiedy twoje życie rozsypuje się na kawałki, a ty desperacko chwytasz się jakichś fragmentów? Wiesz, jak to jest, kiedy twoje serce jest roztrzaskane a ty po prostu nie masz się czego złapać i czujesz totalną samotność, gdy ani miłość, ani rodzina nie dają ci nadziei, gdy tkwisz w swojej najgorszej wersji piekła? Tam jest Savannah, dziewczyna, która próbuje z ruin odbudować swoje życie. Jej matki nie ma, ojciec pije, a brat jest chory. W życiu Savvy brakuje też chłopaka, bo kto by chciał siedzieć z nią w takim bagnie. Savannah musiała zbudować grubą skorupę, żeby jakoś żyć, więc zdaje się, że nie ma do niej dojścia. Wtedy przydarza jej się Cameron, kolega ze szkoły i z totalnie innego świata, który próbuje zburzyć mury wokół niej. Savvy nie chce pozwolić sobie na zaufanie, bo może się okazać, że wszystko, co z takim trudem próbuje trzymać w ryzach, rozleci się z hukiem. Czy chociaż na milimetr wpuści go do swojego życia?

"Czasem bywa ciężko. Można ogromnie troszczyć się o kogoś, wiele mu ofiarowywać... Nauczyłam się jednak, że miłość niekiedy nie wystarcza."

Ta książka wbije cię w fotel i nie puści do ostatniej strony. To trudna i niecukierkowa opowieść o prawdziwych problemach i o sile. Sile dzikiego serca.

Dane szczegółowe

Tytuł: Dzikie serca
Autor: Young Suzanne
Tłumaczenie: Irzykowski Jarosław
Wydawnictwo: Wydawnictwo Feeria Young
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Ilość stron: 264
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-04-26
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Indeks: 21128516

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,4
5
5
4
2
3
0
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
9 recenzji
28-04-2017 o godz 06:50 Natalia Zdziebłowska dodał recenzje:
Savvy chodzi do szkoły gdzie uczęszcza trudna młodzież. Za sprawą swojego niepohamowanego charakteru, do jej klasy trafia Cameron. Chłopak, choć na początku cichy i nieśmiały, zaczyna interesować się Savvy. Dziewczyna nie chce utrzymywać z nim bliższych relacji, ponieważ całym sobą chce skupić się na swoim bracie. Czy dziewczyna dopuści do siebie Camerona? Czy odnajdzie się w jego świecie? Czy osoba z biednej dzielnicy może wkroczyć do świata bogatych ludzi? Wejdź do świata tej niezwykłej opowieści i przekonaj się, jak życie potrafi być przewrotne. „Twarz mnie zaczyna mrowić, prawie tak, jakby pytał, czy się z nim umówię, choć tego akurat nie mówi. I nie chciałabym, żeby to zrobił. Nie – odpowiadam. - Nie mam chłopaka. Ostatniego dźgnęłam.” Dzikie serca to powieść obowiązkowa dla wszystkich czytelników młodych jak i bardziej dojrzałych. Lektura posiada w sobie to, co najcenniejsze: barwnych bohaterów, ciekawą akcję, dobrą fabułę oraz przede wszystkim lekki i przyjemny styl. Kiedy tylko wkraczamy w świat powieści, wtedy od razu się w niej zatracamy. Jest to lektura przez którą traci się poczucie czasu oraz przede wszystkim zarywa noc. Bardzo podobają mi się bohaterowie. Savvy jest dobrą chodź zagubioną dziewczyną, która próbuje za wszelką cenę przeciwstawić się złemu losowi. Podobnie jest z Cameronem. Ta dwójka, stanowi doskonały duet. Miło jest, że autorka nie skupia się wyłącznie na ich reakcji, lecz pokazuje również świat młodzieży – dziki, nieschematyczny oraz niebezpieczny – taki, który można zaobserwować na co dzień. Jest to dobra odmiana i miła lekcja dla osób małoletnich. Lekki styl i przyjemny język, to dodatkowy zestaw zawarty w lekturze. Ogólnie rzecz biorąc, nie mam się do czego przyczepić. Już dawno nie czytało mi się tak przyjemnie i szybko. Chętnie poznam inne powieści autorki, ponieważ ta lektura mnie mocno oczarowała i zachęciła do dalszego czytania. Mam nadzieję, że autorka w innych powieściach zaciekawi mnie podobnie. Podsumowując, jestem na tak! Polecam gorąco i szczerze. Na pewno się nie zawiedziecie i przyznam, że ja jestem nią oczarowana! Mam nadzieję, że lektura spotka się z dużą ilością pozytywnych opinii, ponieważ na nie zasługuje.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-04-2017 o godz 08:19 Ujrzeć Słowa dodał recenzje:
Czytelnika trzeba zaskoczyć, przedstawić jakiś problematyczny nurt wydarzeń, rzucić kłody bohaterom pod nogi i robić to do momentu, aż nastąpi koniec książki, wtedy można odrobinę historię podkoloryzować. W Dzikich sercach wcale nie jest inaczej, ponieważ autorka sięgnęła po całkiem inny pomysł, bo to już nie jest domena chorób, które okalają ciało, a umysł. Czy też zauważyliście, że jest to coraz bardziej powszechne? Widocznie rak i inne tym podobne choroby, wypadły już z odbiegu. Nie twierdzę, że to źle, ale czy za każdym razem musi iść jakaś fala? Może za bardzo krytycznie podchodzę do tej historii, ale uważam, że pomysł z zawarciem w książce bohatera, który jest upośledzony psychicznie jest bardzo dobry, w końcu nie jest to abstrakcjonizm, z którym nie mamy do czynienia, ale myślę, że książka nazbyt była nacechowana dla nastolatków, niż skupiająca się na tym poważnym problemie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-04-2017 o godz 10:14 Weronika Z. dodał recenzje:
Gdy mówisz nie, a myślisz tak. Savannah ledwo wiąże koniec z końcem. Jej matka zniknęła, dlatego dziewczyna musi zajmować się swoim niepełnosprawnym umysłowo bratem oraz ojcem alkoholikiem. Jakby jeszcze było mało problemów, przebiła ołówkiem swojemu chłopakowi - obecnie byłemu - rękę na wylot. Savannah trafia do Brooks Academy, gdzie poznaje Camerona. Młodzi zaczynają się do siebie coraz bardziej zbliżać, lecz mściwy były nie daje o sobie zapomnieć, a ciotka pragnie odebrać małego brata nastolatki. Co zrobić w obliczu tak wielu przeciwności losu? Dzikie serca to jedna z tych wyjątkowych powieści, przy których można uronić parę łez i poczuć jednocześnie niezwykłą siłę. Suzanne Young stworzyła smutną historię, która przeplatana jest wesołymi przebłyskami marzeń, snów i radosnych wspomnień. Myślę, że utwór amerykańskiej autorki trafi do wszystkich - zarówno starszych jak i nieco młodszych czytelników. Jest to prawdziwa opowieść o życiu dziewczyny, która musi upaść, aby powstać ponownie. Pełna recenzja znajduje się na stronie: http://weronine-library.blogspot.com/2017/04/przedpremierowo-dzikie-serca-suzanne.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-04-2017 o godz 07:52 Ksiazkomania dodał recenzje:
Prawdziwe życie. Suzanne Young miałam okazję poznać dzięki serii Program. Te książki zrobiły na mnie bardzo pozytywne wrażenie, dlatego bez wahania sięgnęłam po kolejną książkę tej autorki. „Dzikie serca” to coś innego niż dystopijna seria. Przy tej książce może nam pęknąć serce. Jest wzruszająca, jest prawdziwa. Dla mnie jest idealna. „Jestem duchem błąkającym się po moim własnym życiu.” Savannah chodzi do szkoły dla trudnej młodzieży. Znalazła się tam, po tym, jak jej były już chłopak obraził jej niepełnosprawnego braciszka. Savvy dźgnęła go ołówkiem. Choć dziewczyna jest młoda ma cały dom na głowie, w tym wychowywanie młodszego brata. Ojciec pije, a matka ich porzuciła. Gdy poznaje Camerona, ten próbuje do niej dotrzeć. Jednak dziewczyna odgrodziła się od świata, uczuć i chłopaków potężnym murem. „Nie patrzy na mnie, ale i tak mnie widzi. Zawsze mnie widział.” Choć ogólny zarys fabuły „Dzikich serc” może nie wydawać się wyjątkowy, to Suzanne Young sprawiła, że jej powieść jest inna, intrygująca. „Dzikie serca” to książka przepełniona emocjami. Zaskakuje nas wszystkim – fabułą, bohaterami, akcjami, emocjami. Ja się wprost zakochałam w tej lekturze. Czyta się ją bardzo szybko, jest interesująca i wciąga bez granic. Suzanne Young ma niesamowitą lekkość pióra, co czuć na każdej stronie. Polubiłam jej styl pisania już przy poprzednich książkach – jest wręcz hipnotyzujący. I „Dzikie serca” takie są – hipnotyzujące. „Ale gdy Evan się urodził i gdy już wiedziała, że nie będzie „normalny”, skazała kwiaty na śmierć. Razem z nimi umarła nasza rodzina.” Bohaterowie powieści to bardzo dobrze wykreowane postacie. Główna bohaterka to młoda dziewczyna, której życie dało nieźle w kość. Ma młodszego braciszka, który nie rozwija się jak inne dzieci. W książce idealnie jest pokazana więź jaka łączy rodzeństwo. Siostra odda wszystko dla niepełnosprawnego brata, stanie w jego obronie w każdej chwili. Autorka zadbała, by ta więź była bardzo wyjątkowa i silna. Bardzo spodobał mi się ten wątek. Wątek Savannah i Camerona również zasługuje na wyróżnienie. To subtelna przyjaźń, która powoli przeradza się w coś więcej. Nie mamy tutaj zakochania w stylu typowego romansidła, jednak ja tej parze kibicowałam do końca. I kolejny wątek, który bardzo mi się spodobał to przyjaźń między Savannah, Rethą i Travisem. Takich przyjaciół pragnął by każdy czytelnik. Suzanne Young znowu zadbała o każdy szczegół ich przyjaźni. Widzimy oddanie, pomoc, oparcie. Prawdziwa przyjaźń jest piękna i to możemy dostrzec w „Dzikich sercach”. „Dzikie serca” to kolejna książka, w której mamy do czynienia z chorobą. To ostatnio dość popularny trend na rynku literatury. Choć w „Dzikich sercach” choroba nie dotyczy bezpośrednio głównej bohaterki, to jednak bardzo na nią oddziałuje. Jej młodszy brat jest chory, a ona czuje się za niego odpowiedzialna. Staje w obronie braciszka, nawet gdy jest słownie obrażany. Musi się nim opiekować i przez to cały jej świat kręci się wokół niego. Ta dziewczyna jest bardzo silna i dobra, i choć raz zawiniła to widać jakie ma ogromne serducho. Bardzo polubiłam główną bohaterkę za jej charakter, siłę i determinację. „Czasami musimy podymić, powalczyć. Bez tego się nie obejdzie. Kiedy ludzie widzą, że jesteś potulna, traktują cię źle, nie mają szacunku. To jedyny sposób, żeby sobie ten szacunek zaskarbić. Nawet jeśli bierze się on z ich lęku.” Autorka skupiła się głównie na ważnej wartości jaką jest przyjaźń. Przyjaźń między Savannah, Rethą i Travisem to prawdziwa przyjaźń, której można pozazdrościć. Przyjaciele są sobie oddani, wspierają się. Mamy również wątek budowania przyjaźni. Savannah i Cameron budują swoją przyjaźń spokojnie i bez pośpiechu. Poznają siebie, swoje tajemnice i starają się siebie zrozumieć. I oczywiście przyjaźń rodzeństwa. Choć braciszek Savannah jest niepełnosprawny to autorka idealnie pokazała, jak bardzo rodzeństwo jest sobie oddane, jak bardzo są ze sobą zżyci. „On nie tylko na mnie patrzy, mam wrażenie, że mnie naprawdę widzi.” Książka mnie zachwyciła i jestem nią naprawdę zauroczona. Nie jest przygnębiająca, ale wywołuje przeróżne emocje. Polecam ją każdemu czytelnikowi, bo to lektura warta przeczytania. Jest w niej wiele wartości, którymi warto kierować się w życiu. Każdy czytelnik powinien raz na jakiś czas zagłębić się w lekturze, która pokazuje codzienność, choć nie kolorową, to jednak zawsze jest to rzeczywistość. Szczerze polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-04-2017 o godz 07:14 Heather dodał recenzje:
Grunt pod nogami głównej bohaterki osuwa się w jednej chwili. Do tej pory próbowała budować względne szczęście dla siebie i brata, ale za sprawą jednego incydentu przestaje mieć pozorną przewagę. Suzanne Young w fenomenalny sposób przedstawiła wartości rodzinne - te dobre i złe, które stanęły tutaj na pierwszym planie. Rodzina podzieliła się na części, gdzie rodzice przestali stanowić bezpieczne oparcie dla swoich dzieci a w zamian tego zagrozili im twardym upadkiem w dorosłe życie. Rozpoczyna się walka Savannah z jej prywatnymi demonami i choć wydawałoby się, że zawarte w fabule wartości być może stworzą ciężką, mroczną atmosferę - wcale tak nie jest. Wręcz przeciwnie, powieść jest niezwykle lekka, dobitna ale przy tym również subtelna. Myślę, że to za sprawą Camerona - chłopaka z Brooks Academy, pochodzącego z zupełnie innego świata niż Savvy, a jednak uparcie próbującego zdobyć serce dziewczyny. Tylko, że ta ma już dość miłosnych perypetii, bo teraz musi skupić się na własnym życiu. Tylko czy można tak łatwo oszukać dzikie serce, rwące się galopem do szczęścia i poczucia bezpieczeństwa? "Dzikie serca" to przejmujący obraz walki o własną indywidualność. Piękny, choć jednocześnie przepełniony bólem. Suzanne Young napisała nietuzinkową powieść chwytającą za serce, obok której nie sposób przejść obojętnie. Jestem pod ogromnym wrażeniem siły przebicia tej książki i pięknie przedstawionej historii. Wyjątkowa, pod każdym względem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-04-2017 o godz 06:53 Jabłuszkooo dodał recenzje:
Myślę, że ta książka zdecydowanie warta jest uwagi. Może nie powala na kolana zwrotami akcji, może łatwo przewidzieć jak się skończy, ale ma w sobie coś co sprawia, że jest cudowna. Pokazuje jak bardzo jesteśmy w stanie się poświęcić w imię miłości dla bliskich nam osób. Uczy jak wiele można przez to cierpieć, a mimo wszystko brnąć w to dalej. Savvy, główna bohaterka, to dzielna siedemnastolatka, która mimo, że w życiu ma pod górkę nie poddaje się, a wszystko dla Evana, jej niepełnosprawnego siedmioletniego brata. Siła miłości jest naprawdę ogromna i na tym właśnie autorka skupia się najbardziej. Muszę też napomknąć (bo nie byłabym sobą, gdybym tego nie zrobiła), że bardzo spodobała mi się ta prosta, a zarazem tajemnicza okładka. Po prostu cudo. Idealnie oddaje zawartość książki. Ja polecam Wam tą historię, bo być może spędzicie przy niej miły wieczór, jak to było w moim przypadku ;). Fragment tekstu pochodzi z mojego bloga, po ciąg dalszy zapraszam tutaj: https://jabluszkooo.blogspot.com/2017/04/82-suzanne-young-dzikie-serca.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-04-2017 o godz 09:27 miye.eu dodał recenzje:
Nie każdy miał tyle szczęścia by urodzić się w bogatej, kochającej rodzinie. Istnieją jednak osoby, które poddają się już na starcie i takie, które walczą ze wszystkich sił. Bohaterka „Dzikich serc” jest odważna i zdeterminowana. Nigdy, przenigdy nie zamierza dać za wygraną. Mama Savannach odeszła zostawiając dziewczynę samą z pijącym ojcem i niepełnosprawnym braciszkiem. Ona jednak nie zamierza się poddawać, chociaż pewnego dnia, gdy jej były chłopak nazwał Evana matołkiem nie wytrzymała. Poniosło ją i wbiła mu w rękę ołówek. To spowodowało całą lawinę wydarzeń, kończącą się przeniesieniem Savannach do szkoły dla trudnej młodzieży. Dziewczyna jednak szybko odnajduje się w nowej sytuacji, poznaje przyjaciół i powoli, krok po kroku, planuje swoje dalsze życie, nawet jeżeli nie wygląda na to, że miałaby wieść je w różowych barwach. Nic jedna nie toczy się po jej myśli, a los rzuca stawia na jej drodze coraz to nowe przeszkody, zaś upór i determinacja nie pozwalają jej przyjąć niczyjej pomocy. Seria „Program” spod pióra Suzanne Young była przyjemna i wciągająca, ale w najmniejszym stopniu nie przygotowała mnie na to co znalazłam w powieści „Dzikie serca”. Tytuł porównać mogę wyłącznie do książek Kasie West, tylko, że historia opowiedziana przez Suzanne Young jest zdecydowanie bardziej poważna i również zdecydowanie smutniejsza. To szkoła życia, która uczy zrozumienia dla osób w cięższej niż nasza własna sytuacji. Gdy w życiu ktoś nas zawiedzie, zwłaszcza gdy jest to bliska nam osoba, spodziewamy się, że inni postąpią tak samo. To właśnie spotkało Savannah, która ma ogromne trudności by komukolwiek zaufać. Jej przyjaciele jednak wykazują się dużą dozą cierpliwości i pozwalają jej pokonywać trudną drogę krok po kroku. Życie zwykło rzucać nam kłody pod nogi, ale zazwyczaj mamy oparcie w najbliższych nam osobach. Większość z nas posiada rodziny, które staną za nami murem. Co jednak mogła zrobić bohaterka powieści „Dzikie serca”? Była zdana sama na siebie i swoich niepełnoletnich przyjaciół. Ci którzy byli przeciwko niej mogli bez trudu odebrać jej wszystko. Gdyby w tej historii nie pojawił się Cameron mogłaby mieć ona naprawdę smutne zakończenie. Powieść jest słodko-gorzka, kojarzy mi się z jesienią. Z jednej strony widzimy piękne, różnobarwne liście i cieszymy się ostatnimi promieniami słońca, z drugiej jednak marzniemy brnąc w deszczu i błocie. Ta historia tak naprawdę nie posiada szczęśliwego zakończenia, ale pozostawia nadzieję na to, że takie jeszcze może się pojawić. Polecam! Ja sama po skończonej lekturze jeszcze długo nie mogłam przestać o niej myśleć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-04-2017 o godz 04:49 Dominika Szałomska dodał recenzje:
Cała recenzja pod linkiem: http://dominika-szalomska.blogspot.com/2017/04/158-przedpremierowo-recenzja-ksiazki.html Jestem totalnie zaskoczona. Gdy czytałam opis tej książki miałam wrażenie, że będzie ponura, smutna, melancholijna, ale spotkało mnie ogromne zaskoczenie, gdyż była pozytywna. Może inaczej. Dzikie Serca porusza bardzo trudne tematy, jest w niej bardzo dużo dramatów i sytuacji, w których łzy same cisną się do oczu, ale została napisana w lekki sposób ze sporą dawką humoru. Dzięki temu, czytelnik nie ma wrażenia, że książka go przygniata, że to za dużo, za smutno i odkładamy na półkę. Zamiast tego, podczas czytania śmiałam się w głos, niektóre momenty totalnie mnie rozwalały i miałam ochotę przytulić główną bohaterkę ze słowami „That's my bitch” (tak, wiem, damie nie wolno), albo chociażby przybić słynnego żółwika. Nie wiem czy to, że charakterem jestem podobna do Savannah, czy genialne jej wykreowanie, ale poczułam z nią więź i przeżywałam z nią każdą chwilę. A możecie mi wierzyć to, co jest w opisie powyżej to dopiero początek jej losów, wątków jest dużo więcej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-03-2017 o godz 03:25 Agnieszka Deja dodał recenzje:
Savannah uczy się w Brooks Academy, szkole, do której trafia młodzież z problemami, usunięta z innych placówek. Dziewczyna wylądowała tu po tym, jak przebiła rękę swojego chłopaka ołówkiem. Diagnoza: problemy z kontrolą gniewu. Prawda: Savannah broniła dobrego imienia swojego młodszego, upośledzonego brata. Od kiedy opuściła ich matka, nastolatka zajmowała się Evanem najlepiej jak mogła, dlatego gdy jej chłopak nazwał go matołem, nie wahała się i po prostu go dźgnęła. Szkoła dla wyrzutków i całkowite odcięcie się od dotychczasowego życia to jednak najmniejszy problem dziewczyny – ciotka chce przejąć opiekę nad Evanem, ojciec popada w alkoholizm, a były chłopak ją prześladuje... Dzikie serca to powieść młodzieżowa napisana przez Suzanne Young znaną z serii Program. Główną bohaterką w najnowszej książce autorki Plagi samobójców jest nastoletnia Savannah. Dziewczyna jest przepełniona gniewem, jednak nie rwie się do bójek na każdym kroku. To raczej gniew pochodzący z bezsilności – nagle musiała stać się zastępczą matką dla brata, służącą dla ojca, została wyrzucona ze szkoły i wymazana z pamięci dawnych przyjaciół. Savannah jest opiekuńcza i czuła, jednak też bardzo zaborcza, nie chce nawet dopuścić do siebie myśli, że Evan może zostać jej odebrany, mimo że zapewne miałby lepsze warunki do życia niż obecnie. Na dodatek nastolatka nie zawsze potrafi poradzić sobie z sytuacją, w której się znalazła – momentami zachowanie i opieka nad Evana zaczynają ją przytłaczać. Dzikie serca pokazują, co musi znosić dziewczyna, która z miłości do brata gotowa była zniszczyć sobie życie. Oddanie i przywiązanie do Evana pchnęło ją do napaści. To jednak nie tylko książka o tym, ile była w stanie poświęcić Savannah dla ukochanego brata. To też powieść o przyjaźni, oddaniu, miłości, niepewności i strachu. Główna bohaterka odkrywa, że mimo że w domu nie może na nikogo liczyć, to są jeszcze na tym świecie ludzie, którzy dobrze jej życzą i pomogą jej w każdej sytuacji. Plusem pozycji jest na pewno pokazanie, co przeżywają osoby, które zajmują się członkami rodziny z różnymi schorzeniami. Evan nie jest łatwym dzieckiem. Savannah nie raz złościła się, przeklinała, płakała, była zażenowana jego zachowaniem, ale jakoś potrafiła sobie z nim poradzić. Nie odsuwała go od siebie, nieważne w jakim stanie zastała go po powrocie do szkoły. Całkowicie podporządkowała swoje życie jemu i choć nie było jej łatwo – w końcu miała swoje problemy, potrzeby i pragnienia – to robiła wszystko, by nikt nie mógł powiedzieć, że Evanowi jest z nią źle. Dzikie serca to słodko-gorzka powieść dla młodzieży, w której nie brakuje emocji. To nie lekka opowiastka o pierwszej miłości. To lektura, w której czytelnik odnajdzie obraz dziewczyny, która gotowa była zniszczyć własne życie, by chronić brata. Autorka pokazuje jednak, że nieważne, w jak ciężkiej sytuacji się znajdujemy i jaką przeszłość mamy za sobą, zawsze jest nadzieja na to, że znajdzie się ktoś, kto nas zrozumie i będzie chciał nam pomóc, choćby wesprzeć dobrym słowem. I takiego dobra nie można odrzucać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Fatalna lista Vivian Siobhan
30,99 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa P.S. I Like You West Kasie
30,99 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pod presją Falkoff Michelle
31,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Uwięzione Preston Natasha
27,99 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wstyd Van Dyken Rachel
31,99 zł
34,90 zł
 

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Szukam Cię, Zoe Noel Alyson
28,49 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Confess Hoover Colleen
29,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Lato Eden Flanagan Liz
24,49 zł
32,90 zł
strona produktu - rekomendacje 13 powodów Asher Jay
29,99 zł
35,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pierworodna Lee Tosca
28,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Luonto Darwood Melissa
34,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Wyskok Carbone Elisa
23,99 zł
29,00 zł
strona produktu - rekomendacje Pod presją Falkoff Michelle
31,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Król węży Zentner Jeff
30,33 zł
37,91 zł
strona produktu - rekomendacje Księga kłamstw Terry Teri
25,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Uwięzione Preston Natasha
27,99 zł
37,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

Bez nazwy-1 Zgłoś opinię o stronie