Dziewczyna z Brooklynu (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 27,99 zł

Cena empik.com:
27,99 zł
Cena z kartą:
19,99 zł
Cena:
34,00 zł
Oszczędzasz:
6,01 zł (18%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Opis

Guillaume Musso, który od lat utrzymuje się na pierwszym miejscu listy najpopularniejszych francuskich pisarzy, słusznie nazywany jest mistrzem suspensu!

"Doskonale pamiętam ten moment: stoimy nad brzegiem morza, patrząc, jak zachodzące słońce rozświetla horyzont. Wtedy Anna zapytała: "Czy wciąż byś mnie kochał, gdybym zrobiła coś naprawdę złego?". Co mogłem odpowiedzieć? Anna była kobietą mojego życia. Za trzy miesiące mieliśmy się pobrać. Oczywiście, że ją kochałem, niezależnie od tego, co zrobiła. Tak przynajmniej myślałem, gdy ona gorączkowo szperała w torebce i wręczała mi zdjęcie, mówiąc: "Oto, co zrobiłam". Patrzyłem oszołomiony na jej sekret i wiedziałem, że nasz los odmienił się bezpowrotnie. Zszokowany, odszedłem bez słowa. Kiedy wróciłem, było już za późno – Anna zniknęła. Od tamtej chwili wciąż jej szukam."

Raphaël jest wziętym pisarzem. Od kilku miesięcy spotyka się z Anną, która pracuje jako stażystka na pogotowiu w paryskim szpitalu, gdzie oboje się poznali. Podczas romantycznej podróży na Lazurowe Wybrzeże Raphaël, którego męczy tajemniczość Anny, przypiera ją do muru pytaniami o jej przeszłość. Po burzliwej kłótni dziewczyna opuszcza ukochanego i wraca do Paryża. Raphaël jedzie za nią. Na miejscu okazuje się, że dziewczyna zniknęła. Raphaël wraz z najbliższym przyjacielem, emerytowanym inspektorem policji, zaczyna jej szukać. Poszukiwania okazują się dużo bardziej skomplikowane, niż obaj początkowo myśleli. W wyniku prywatnego dochodzenia wychodzi na jaw, że Anna nie jest wcale tą osobą, za którą się podawała. Kobieta znalazła się w wielkim niebezpieczeństwie z powodu swojego udziału w nierozwiązanej sprawie sprzed dziesięciu lat.

lenovo 1

Dane szczegółowe

Tytuł: Dziewczyna z Brooklynu
Autor: Musso Guillaume
Tłumaczenie: Prądzyńska Joanna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros
Język wydania: polski
Język oryginału: francuski
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-08-02
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 204 x 143 x 27
Indeks: 21442582

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,3
5
86
4
21
3
12
2
8
1
5
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
97 recenzji
08-12-2017 o godz 23:13 Alina dodał recenzję:
Bardzo prosta, nudaaa, akcja jakas jest ale dosc przewidywalna, szkoda pieniedzy!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-12-2017 o godz 20:34 bluberry_pancakes dodał recenzję:
Bardzo pozytywnie się zaskoczyłam, nie spodziewałam się, że książka tak wciągnie. Bardzo przyjemnie się ją pochłania, napisana w bardzo fajny sposób, przede wszystkim ciekawy i łatwy do przyswojenia każdemu czytelnikowi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-12-2017 o godz 13:08 EWELINA ZABOROWSKA dodał recenzję:
Poprostu pochłonęlam tę książkę superrrrr czekam na wiecej 😁 polecam każdemu 😁
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-12-2017 o godz 07:10 Dorota Nowak dodał recenzję:
Jak każda książka Guillaume wciąga od początku do końca. Zostałam zarażona książkami tego autora przez koleżankę. Mamy chyba wszystkie. W tej znajdziemy również wątek miłosny, trochę kryminału oraz jak we wszystkich książkach tego autora odrobinę fantazji. Polecam tę książkę w 100 %.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-11-2017 o godz 08:53 Anonim dodał recenzję:
Świetna książka . Kompletnie mnie pochłonęła. !! Bardzo Polecam !!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-11-2017 o godz 07:49 jagiello.milenaa dodał recenzję:
Rewelacyjna książka, trzymająca w napięciu i wciągająca. Gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-11-2017 o godz 13:56 Kobieta z papieru dodał recenzję:
Lekka i łatwo wchodząca książka na weekend. Nie znajdziecie tam niczego, o czym trzeba byłoby myśleć. Nie jest to, Boże broń, żadną wadą: dajcie ponieść się nurtowi cudzych rozterek i poszukiwań, nie analizujcie zbytnio tajemnic, które mnożą się szybciej niż króliczki z reklamy Narodowego Programu Zdrowia, a spędzicie kilka miłych godzin. Czasem tak trzeba. I tyle.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-11-2017 o godz 21:43 Anna Wądołowska dodał recenzję:
Niepotrzebnie tyle zwlekałam z przeczytaniem tej książki. Jest świetna! Wciągnęłam się w tą historię na 100%, czytałam w każdej chwili-gotując, jadąc autobusem, czekając na dziecko w przedszkolu. Nie odłożyłam jej na półkę, póki nie skończyłam. Akcja goniła akcję, każda zagadka kryła w sobie kolejną. Ja absolutnie dałam się porwać tej opowieści.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-11-2017 o godz 17:59 Anonim dodał recenzję:
Książka świetna. Przeczytałam w dwa dni. Na jesienne wieczory idealna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-11-2017 o godz 00:04 Monika Walendzik dodał recenzję:
Świetna książka, do końca trzyma w napięciu. Autor nie przynudza, ciekawa akcja serdecznie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-11-2017 o godz 21:28 Iwona Chlebos dodał recenzję:
Kompletnie mnie pochłonęła. !! Polecam. Idealna na jesienne wieczory.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
31-10-2017 o godz 00:05 magda181stg dodał recenzję:
Książka godna polecenia i ciekawa jednak nie składała do końca mojego serca.Ciężko mi powiedzieć dlaczego.Mimo wszystko fajna historia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-10-2017 o godz 18:32 Karolina Rosochacka dodał recenzję:
Mnie osobiście wciągnęła od razu. Ciekawa, intrygująca, ale przede wszystkim zaskakująca i trzymająca w napięciu. POLECAM!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-10-2017 o godz 10:17 Anonim dodał recenzję:
Doskonaly zakup książka jest rewelacyjna polecam na jesienne wieczory. ps.ale co do nagród w to wam nie wierzę.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
24-10-2017 o godz 16:56 Grażyna dodał recenzję:
Jak wszystkie książki G. Musso tajemnicze, piekne. Ciekawa, wciągająca, pochłonęła cały mój czas , dopuki nie przeczytałam całej. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-10-2017 o godz 21:40 Jutka dodał recenzję:
Wciagająca, intrygująca i zaskakująca książka. Przy ostatnich stronach miałam ciarki czytając bo jak już myslisz, że wszytsko już wiesz a tu niespodzianka. Bardzo szybko sie czyta chociaż dla mnie troszke męczące były te francuskie nazwy ulic, miast jakoś nie mogłam się połapać w tym bo we Francji nigdy nie byłam ale książke ogólnie POLECAM bo warto sięgnąć:P
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
21-10-2017 o godz 12:43 madzialecka dodał recenzję:
świetna lektura na długie wieczory, wciągająca i intrygująca
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-10-2017 o godz 14:26 Anonim dodał recenzję:
super ksiazka!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-10-2017 o godz 22:36 Joanna dodał recenzję:
Bardzo ciekawe wątki, zaskakujące zwroty akcji i ciekawe zakończenie. Książka wciąga od pierwszych kartek. Jeden minus za zbyt długie i nudne opisy przyrody
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-10-2017 o godz 22:16 Anonim dodał recenzję:
Ciekawa książka, jeszcze nie przeczytałam ale bardzo wciąga poleacm!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-10-2017 o godz 18:26 Marta mama chłopców - Książeczki synka i córeczki dodał recenzję:
Powiem Wam, że sama historia wydaje mi się bardzo ciekawa, pomysłowa, zachęca do zapoznania się z nią. Ale muszę też przyznać, że chociaż lubię kryminały i czytam je od czasu do czasu to tak skomplikowanego chyba naprawdę nie miałam jak dotąd okazji poznać. Bardzo wiele wątków, ogrom ludzi zalatanych w sprawę, masa miejsc we Francji wraz z opisami, które momentami mnie trochę męczyły ponieważ nie bardzo miałam pojęcie o co chodzi... Ale pomimo tego dojście krok po kroku do rozwikłania ej skomplikowanej zagadki sprawiło mi autentyczną przyjemność. Naprawdę wytężałam umysł, żeby odkryć co się wydarzyło i czuje się dumna, że udało mi się odgadnąć bardzo istotny szczegół na moment przed tym niż został on przedstawiony w książce ;) Powiem Wam , że sama powieść okazała się dla mnie bardzo ciekawa i intrygująca, rozwiązanie tej zagadki wciągnęła mnie na tyle, że chciałam dowiedzieć się co wydarzy się dalej i jaki będzie kolejny krok głównych bohaterów. Jednak samo czytanie zajęło mi sporo czasu. Jest tutaj bowiem tyle różnych opisów, a sposób pisania tego autora wydaje mi się dosyć specyficzny więc po prostu nie pochłonęłam tej książki w jeden czy dwa dni,w moim przypadku czytanie zajęło sporo więcej czasu ;) Pomimo tego polecam, nie wiem jak będzie w Waszym przypadku, ale w moim to była jedna z najbardziej jak nie i najbardziej złożona historia kryminalna z jaką miałam do czynienia i było to bardzo ciekawe doświadczenie zmuszające moje szare komórki do wysiłku :)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
06-10-2017 o godz 21:02 Anonim dodał recenzję:
Fajnie napisana, zaskakująca, ciężko się oderwać. Najlepsza książka jaką ostatnio czytałam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-10-2017 o godz 14:57 jankowska.k dodał recenzję:
Świetny kryminał, napisany lekko i przyjemnie, w którym jest pełno zwrotów akcji , gorąco polecam 😊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-10-2017 o godz 06:19 anonymous dodał recenzję:
Rewelacyjna powieść. Trzyma w napięciu od pierwszych stron do samego końca. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-09-2017 o godz 18:21 Miasto Książek dodał recenzję:
Raphaël jest pisarzem. Pewnego wieczoru za bardzo naciska swoją narzeczoną na temat jej przeszłości. Po kłótni Anna postanawia wrócić do Paryża. Gdy mężczyzna też wraca okazuje się, że kobieta zniknęła. Nie wiadomo co się stało po jej powrocie. Raphaël wraz z przyjaciele zaczynają na własną rękę rozwikłać zagadkę. Do czego to doprowadzi? Jakie będą konsekwencje poznania prawdy? Co tak usilnie próbuje ukryć Anna? "W pewnym wieku człowiek nie boi się już niczego... z wyjątkiem wspomnień." Jest to moje pierwsze spotkanie z tym autorem. Widziałam wiele pozytywnych opinii o jego twórczości, ale nigdy nie było mi po drodze do jego książek. Jednak ta mnie do siebie przyciągnęła. Ale czy było warto? Mam wielki problem z recenzją tej pozycji. Minął już tydzień od momentu, gdy ją skończyłam i nadal mam mętlik. No ale wypadałoby wreszcie przejść do rzeczy. Sam pomysł i poprowadzenie fabuły jest naprawdę dobry. Gdy już akcja się rozwinęła nie mogłam się od niej oderwać. Jednak patrząc z drugiej strony wszystko to działo się zdecydowanie za szybko, przez to traciło na wiarygodności. A już w połowie książki dało się wywnioskować jaki to straszny sekret skrywa Anna. Jednak końcówka bardzo mnie zaskoczyło i to było zdecydowanie na plus. Co do bohaterów to nie mam większych zastrzeżeń. Polubiłam głównego bohatera, po pierwsze dlatego, że jest pisarzem. Po drugie bardzo spodobało mi się, że główny bohater od samego początku do końca myślał jak pisarz. Nie wiem jak to dokładnie wyjaśnić, ale podczas "dochodzenia" o konkretnych osobach myślał jak o postaciach z książek i rozmyślał jak on by ich poprowadził pisząc powieść. Naprawę ciekawie się to czytało i na pewno było to coś nowego. Pozostali bohaterowie też nie byli źli i polubiłam ich, jednak z pewnością nie są to osoby, które na długo zapadną mi w pamięć. Na styl autora nie mogę narzekać. Może trochę utrudniało czytanie tych francuskich nazw, ale to nie wina autora. Poza tym jak już akcja się rozpocznie to nie chce się tego kończyć. Autor prowadzi akcję w taki sposób i takimi drogami, że czytelnik czasami mógł stracić pewność, że zna odpowiedzi na każde pytanie. "Niektóre wspomnienia są jak rak: poprawa nie zawsze oznacza wyzdrowienie." Podsumowując nie wiem czemu mam taki problem z ocenieniem tej pozycji, ale po prostu tak jest. Ogólnie książka nie jest zła. Czyta się ją szybko i przyjemnie. Akcja wciąga i czytelnik chce poznać odpowiedzi. Jednak w moim odczuciu zabrakło tej realności, wszystko działo się za szybko i pod zbyt dobrą gwiazdą. Jeżeli jesteście ciekawi sami przekonajcie się, jaką przeszłość skrywa Anna i jak się to wszystko potoczyło :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-09-2017 o godz 20:29 Anonim dodał recenzję:
Spodziewałam sie innego wątku. Tymczasem książka rozwinęła sie bardzo ciekawie i przeczytałam ja w dwa wieczory! Uwielbiam takie zagadki!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-09-2017 o godz 08:59 Aleksandra Grzegorczyk dodał recenzję:
Świetna książka. Stopniowo i w świetnym tempie autor odkrywa karty intrygi, ale nawet w ostatnim rozdziale potrafi zaskoczyć. Trudno się od niej oderwać. To pierwsza książka Musso, którą przeczytałam, ale z pewnością sięgnę po kolejne.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-09-2017 o godz 20:27 Inula87 dodał recenzję:
Książka zaczyna się sielankowo - ona i on, Lazurowe Wybrzeże i romantyczna kolacja. Z pozoru zwyczajna rozmowa przeradza się jednak w kłótnie. I to właśnie ta kłótnia wywołuje cały ciąg zdarzeń, których nie sposób zatrzymać. Jedno błahe pytanie, które powoduje iż Anna znika. Nagle trudno jest zrozumieć kto jest kim i o co tak naprawdę chodzi. Zostajemy wciągnięci w sam środek wielkiej machiny, która pędzi i pędzi...A my czytamy i czytamy,bo już nie jesteśmy w stanie się oderwać. Musso ma dar do potęgowania napięcia. Gdy wydaje nam się,że już wiemy o co chodzi, to tylko nam się wydaje. Autor serwuje nam wtedy kolejny zwrot akcji i wracamy do punktu wyjścia. Zostajemy zwodzeni po raz kolejny, tak samo jak z okładką. "Dziewczyna z Brooklynu" to nie tylko thriller oparty na tajemniczej zbrodni sprzed lat. Znajdziemy tu również odrobinę romansu,a także poruszającą historię Anny. Nie należy ona do łatwych ani przyjemnych i porusza wiele kontrowersyjnych wątków. Musso obnaża w ten sposób drugą, brutalną stronę człowieka. I chciałoby się pomyśleć, że to przecież tylko książka. Niestety, historie podobne do historii Anny przyszło nam poznać również z wiadomości w TV. Sama postać Anny jest bardzo tajemnicza, fascynująca i przerażająca jednocześnie. W miarę rozwoju akcji poznajemy kolejne fakty z jej życia. Są one jednak tak sprzeczne i fragmentaryczne,że wcale nie przybliżają nas do zrozumienia bohaterki. Muszę przyznać,że to było udane spotkanie z Musso. Do tej pory obok jego książek przychodziłam obojętnie. Myślę, że "Dziewczyna z Brooklynu" to zmieni. Cieszę się,że siła instagramu jest tak ogromna i zaryzykowałam z zakupem tej książki. Jeśli też szukacie teraz czegoś co wciąga tak, że zarywacie noc to serdecznie polecam ! :) https://inulec-reads.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-09-2017 o godz 08:39 Anna andrzejczak dodał recenzję:
Swietna ksiazka dla osob lubiacych zagadki.Swietnie napisana,ciekawie,wciagajaco.To moj pierwszy kontakt z tym autorem ale nie ostatni.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-09-2017 o godz 08:14 anonymous dodał recenzję:
Bardzo dobra - jak zwykle Musso zaskakuje, fascynuje. Kolejna bardzo dobra książka. Czyta się ja z zapartym tchem i ciężko się oderwać. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-09-2017 o godz 14:08 Izabela Walczyk dodał recenzję:
Uwielbiam <3 nie zawiodłam się i tym razem. Znakiem rozpoznawczym książek G. Musso to akcja w szybkim tempie, budowanie napięcia (majstersztyk), tajemnice które trzeba odkryć, wydobyć z najgłębszych zakamarków - to wszystko znajdziemy w tej książce. Oczywiście gdy myślisz, że już wszystkie karty zostały odkryte i niczego już się nie spodziewasz to .... - a jednak nabrałam się po raz kolejny.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-09-2017 o godz 12:33 Magdalena Hausler dodał recenzję:
Kolejny Musso pochłonięty. Uwielbiam tego autora. Książka cały czas trzyma w napięciu, a zakończenie zaskakuje...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-09-2017 o godz 21:20 Northman1984 dodał recenzję:
Świetny thriller do końca trzymający w napięciu! Musso zaskoczył mnie tą książką... Już sam tytułu zwodzi, podobnie jak okładka - można by sądzić, że to będzie słodka, miła, romantyczna historia... Nic bardziej mylnego. To trzymający w napięciu thriller, kryminał, dobra sensacja... wszystko w jednym! Kim jest tytułowa dziewczyna z Brooklynu? Z pozoru zwykłą, miłą dziewczyną, która znalazła szczęście u boku fajnego faceta. Jednak nic nie jest takim, jakim się wydaje... Historia pewnego zdjęcia, które pokazała swemu wybrankowi... zmienia wszystko... Dziewczyna znika... A jej wybranek rozpoczyna gorączkowe poszukiwania... Jak się później okaże, w wielu miejscach i na wielu kontynentach. Czy zakończą się sukcesem? Nie powiem ;) ... Lecz sama końcówka... która powinna dać odpowiedzi na wszystkie pytania... ooo, nie - ona tylko stawia kolejne i rzuca nowe światło na całą lekturę :) Warto było dotrwać do ostatniej strony ;) Książka zaciekawiła mnie na tyle, że być może sięgnę po inne książki Musso. Jeśli okażą się być tak dobre jak ta... to czas poświęcony na nie na pewno nie będzie czasem straconym :) - tak jak w przypadku "Dziewczyny z Brooklynu" :) Polecam! Dziękuję Wydawnictwu Albatros za egzemplarz recenzencki. Recenzja znajduje się także na moim blogu: https://cosnapolce.blogspot.com/2017/09/dziewczyna-z-brooklynu-guillaume-musso.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-09-2017 o godz 17:17 Honorata Drozdowska dodał recenzję:
Historia, która z każdą stroną odkrywa kolejne, zagadkowe wątki!!!! Zaczęłam czytać i przestać nie mogłam!!! Polecam, naprawę warta przeczytania 😊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-09-2017 o godz 22:29 magdalena dodał recenzję:
Książka od której nie da się oderwać... To pierwsza książka autorstwa Guillaume’a Musso, jaką miałam okazję przeczytać i jestem nią zafascynowana. Na pewno sięgnę po kolejne książki Musso.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-09-2017 o godz 12:29 Mechaniczna Kulturacja dodał recenzję:
Konia z rzędem dla każdego, kto nie wymieni przynajmniej trzech pozycji ze słowem "dziewczyna" w tytule. Jedną z nich być może będzie świeżo wypromowana najnowsza powieść Guillaume Musso Dziewczyna z Brooklynu. Raphaël, francuski autor wielu poczytnych książek, zmaga się z samotnym ojcostwem, a troski dzieli ze świeżo upieczoną narzeczoną, Anną. Młoda dziewczyna jest bardzo skryta i powściągliwa, co nie do końca odpowiada naszemu bohaterowi. Podczas wieczornego spotkania prowokuje on kłótnię, po której lekarka zapada się pod ziemię. Zdeterminowany narzeczony postanawia odszukać ukochaną, odkrywając przy tym jej przeszłość i ukryte w niej sekrety. Gulliaume Musso od jakiegoś czasu zasila zaszczytne grono współcześnie poczytnych autorów. Wiele jego książek, między innymi sprzedane w nakładzie pół miliona egzemplarzy Potem..., jest tłumaczonych na kilkadziesiąt języków, samemu autorowi zaś wróży się światową karierę. Wzięcie tego wszystkiego pod uwagę, skłania mnie do wysnucia wniosku, iż autor – chwilowo, mam nadzieję! - spoczął na laurach. Początek, na przekór opisywanych wydarzeń, jest spokojny i stonowany, groteskowo wręcz kontrastuje z prawdopodobnym porwaniem narzeczonej głównego bohatera. Późniejszy przebieg zdarzeń nabiera nieco tempa, raczej jednak nie w taki sposób, aby powieść mogła swoją zawartością bez reszty pochłonąć czytelnika, nad czym rzewnie płaczę, bowiem pomysł był (i jest) naprawdę pierwszorzędny. W mojej subiektywnej opinii akcja mogła być poprowadzona bardziej drobiazgowo i satysfakcjonująco, nachodzi mnie jednak obawa, iż wtedy przedstawiona historia zrobiłaby się po prostu nudna. Jak więc z tego wybrnąć? Dodatkowo autor pozwolił sobie "spulchnić" tekst niezliczonymi opisami architektury oraz topografii Paryża i Nowego Jorku, co tylko burzyło mi płynność czytania. Musso pisze dobrze - co do tego nie mam zastrzeżeń - książka ma jednak jedną, wielką wadę: długość. Dziewczyna z Brooklynu została podzielona na pięć niedługich części po kilka krótkich rozdziałów każda. Biorąc ją w dłoń, możemy zauważyć, iż jest ona nieco grubsza niż standardowa książka z tej tematyki i tworzy to złudne wrażenie długiej opowieści, podczas gdy w rzeczywistości za efekt ten odpowiadają grube strony, olbrzymia czcionka i duże marginesy. Dodatkowo, wcale nie tak konieczne, podzielenie Dziewczyny na części dodało jej objętości. Biorąc to pod uwagę, okładkowa cena oraz tak entuzjastyczne promowanie powieści, wydaje mi się nieco na wyrost. Dziewczyna z Brooklynu budzi we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony przedstawiony koncept wzbudził moje zaintrygowanie, z drugiej - czuję się nieusatysfakcjonowana tą opowieścią, pomimo wielu pozytywnych opinii. Polecać, czy nie polecać - oto jest pytanie. http://www.mechaniczna-kulturacja.pl/2017/09/guillaume-musso-dziewczyna-z-brooklynu.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-09-2017 o godz 19:41 Co warto przeczytać? dodał recenzję:
Nazwisko Musso zapewne jest znane większości z Was. Dla mnie "Dziewczyna z Brooklynu" była pierwszym spotkaniem z tym autorem, zupełnie nie tego się spodziewałam! Co zaserwował mi Musso i czy mi się podobało? Zapraszam dalej! Raph i Anna tworzą udany związek. Znają się dosyć krótko, ale poważnie myślą o swej przyszłości. Mężczyzna nie wie, że Anna skrywa pewną mroczną tajemnicę. Kiedy pewnego dnia kobieta znika bez śladu, Raph razem z przyjacielem zaczynają poszukiwania na własną rękę. Zaczynają grzebać w przeszłości Anny, prawda, którą odkryją ich zaszokuje. Czy Raph odnajdzie ukochaną i czy skrzętnie skrywana przez nią tajemnica nie zniszczy ich związku? Uwielbiam to uczucie, gdy odkrywam kolejnego autora, w którego książkach się zakochuję. Nie chcę jeszcze zapeszać, ale wydaje mi się, że Musso będzie jednym z tych cudownych odkryć. Muszę przeczytać jeszcze co najmniej jedną jego książkę, żeby mieć pewność, ale "Dziewczyna z Brooklynu" to dla mnie objawienie w kategorii literatury kobiecej. Często słyszę, że powieści Musso są uwielbiane przez rzesze kobiet, ale do tej pory to stwierdzenie raczej mnie odpychało od jego książek, niż przyciągało. A to wszystko przez Nicholasa Sparksa, którego panie tak uwielbiają. Czytałam kilka jego książek i tylko jedna była dobra. Reszta to mdłe i przesłodzone opowiastki, które nudziły mnie niemiłosiernie. Mam nadzieję, że w przypadku Guillaume Musso "Dziewczyna z Brooklynu" nie będzie jedyną książką jego autorstwa, która przypadnie mi do gustu. Jeśli znacie jego powieści, napiszcie proszę koniecznie, które z nich najbardziej polecacie. Co mnie tak urzekło w "Dziewczynie z Brooklynu"? Przede wszystkim ciekawa historia, ze świetnie zbudowaną fabułą, trzymająca w napięciu do samego końca. Książka podnosi poziom adrenaliny już na pierwszych stronach i nie odpuszcza do ostatniego zdania. Autor co najmniej kilka razy mnie po drodze zaskoczył, a zakończenia nawet nie podejrzewałam! I to wszystko znalazłam w książce autora powieści kobiecych! Aż zachłysnęłam się tą radością, że trafiłam na coś, co tak bardzo wpisało się w mój gust. Bardzo dobra kreacja bohaterów, postacie mają tutaj prawdziwe charaktery, są bardzo realne, może żyją nawet tuż za rogiem. Za sprawą świetnie zbudowanego napięcia i lekkiego pióra pisarza "Dziewczyna z Brooklynu" to książka do połknięcia w jeden, góra dwa wieczory. Mam jedno zastrzeżenie, co do braku logiki w postępowaniu jednej z postaci. Nie mogę Wam, niestety powiedzieć nic więcej w tym temacie, bo byłby to olbrzymi spojler, ale po przeczytaniu książki z pewnością zorientujecie się o kogo mi chodzi i co mi nie pasowało. Za ten element odejmuję książce aż dwa punkty. Można by powiedzieć, że ta nieścisłość dotyczy trzonu fabuły, a tego na pewno nie mogę zlekceważyć. Pomimo tego dość istotnego zastrzeżenia, "Dziewczyna z Brooklynu" wciąż pozostaje świetną, wartą uwagi książką. Jest to oczywiście powieść rozrywkowa i nie należy od niej oczekiwać głębszej filozofii, kogoś kto chce odpocząć przy lekturze, z pewnością ten tytuł go zadowoli. Dla mnie ten wybór był strzałem w "10" i pełna nadziei i oczekiwań będę sięgać po kolejne pozycje autorstwa Guillaume Musso.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-09-2017 o godz 13:38 Sandraa dodał recenzję:
Wciągająca i bardzo ciekawa. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-09-2017 o godz 18:10 Małgorzata Jankowska dodał recenzję:
Musso jak zwykle zachwyca w swojej książce .Jego książki wręcz pożeram,więc zawsze mam niedosyt gdy kończę czytać.Wszystkim czytającym Musso serdecznie polecam!!!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-09-2017 o godz 17:30 Bożena Bartłomiejczyk dodał recenzję:
trzyma w napięciu, zaskakujące zakończenie. Godna polecenia,
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-09-2017 o godz 12:45 Anonim dodał recenzję:
Znowu autor stanął na wysokości zadania i stworzył wspaniałą książkę
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-09-2017 o godz 08:30 Kinga Kopczyńska dodał recenzję:
Jest to najlepsza książka jaką ostatnio czytałam! BARDZO polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-09-2017 o godz 12:18 Matylda dodał recenzję:
Tajemnicze rozpoczęcie i zaskakujące zakończenie. Jeden szczegół, który wywraca życie do góry nogami. Trzymający w napięciu mistrzowski thriller. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-09-2017 o godz 10:16 Caroline Livre dodał recenzję:
TAJEMNICA POWRACA Anna i Raphael za niedługo mają się pobrać. Znają się od kilku miesięcy i planują wspólne życie. Pewnego dnia kobieta odkrywa przed ukochanym zaledwie skrawek swojego sekretu z przeszłości. Ten odchodzi bez słowa, a gdy wraca Anny już nie ma. Zniknęła. Pytanie tylko gdzie. „Dziewczyna z Brooklynu” to pierwsza powieść Musso, jaką miałam okazję przeczytać. Nie spodziewałam się po niej zbyt wiele, chociaż w Internecie natknęłam się na kilka pozytywnych recenzji. Zaczęłam czytać… i już po chwili całkowicie przepadłam. Miałam wrażenie, że zostałam wręcz pochłonięta przez natłok wydarzeń. Krótkie rozdziały sprawiają, że lektura pędzi błyskawicznie. Akcja rozgrywa się w ekspresowym tempie, dochodzą coraz to nowe wątki, pojawia się strach, groza i napięcie. Raphael wraz ze swoim przyjacielem rozpoczynają prywatne dochodzenie, którego wyniki przerosną ich najśmielsze oczekiwania. Autor żongluje śledztwem, miesza i myli tropy, non stop pojawiają się nowe pytania, nowe wątpliwości i nowe punkty odniesienia. „W pewnym układzie planet nagle pojawiała się prawda, domagając się swoich praw. Wypływała na powierzchnię, wytryskiwała jak gejzer, ochlapując wszystko z siłą, jakiej niektórzy użyli, aby ją utrzymać na dnie. Nieunikniony niszczycielski proces.” Musso jak nikt inny potrafi zaskakiwać na każdym kroku, dezorientuje czytelnika sprawiając, że nie sposób przewidzieć zakończenia. Fabuła szybko staje się coraz bardziej skomplikowana, coraz bardziej zamotana. Pisarz zapewnia nam cały komplet emocji – od zaskoczenia, zainteresowania, strachu i napięcia aż po wzruszenie i smutek. Skłania też do refleksji na temat polityki i tego, jakie ofiary pociąga za sobą sukces, daje nam chwilę do zastanowienia się nad tym, czy zawsze można precyzyjnie określić, po której stronie leży wina i czym właściwie jest „wyższe dobro”. „Dziewczyna z Brooklynu” to intrygująca i elektryzująca wielowątkowa opowieść, która zmyli nawet doświadczonego miłośnika kryminałów. Trudna do rozgryzienia, uzależniająca i pochłaniająca jak żadna inna. Zdecydowanie polecam 🙂 www.carolinelivre.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-09-2017 o godz 23:35 Zuzanna Skórcz dodał recenzję:
Do samego końca trzyma w napięciu!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-09-2017 o godz 18:37 Beata Abu Nahia dodał recenzję:
To pierwsza książka Musso,którą miałam przyjemność przeczytać.Nie rozczarowałam się.Przeciwnie,nie mogłam się oderwać,super akcja,wciąż nowe wątki,trzyma mocno w napięciu.Znalazłam tu wszystko i problem psychologiczny i watek miłosny a przy tym świetny thirller.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-09-2017 o godz 12:36 Justyna dodał recenzję:
Raphaël Barthélémy jest odnoszącym sukcesy pisarzem i ojcem samotnie wychowującym trzyletniego synka Théo. Od kilku miesięcy jest w związku z młodą lekarką Anną Becker. Przekonany, że w końcu spotkał kobietę swojego życia, oświadcza się jej i razem zaczynają przygotowania do ślubu. Jednak kiedy ten dzień zaczyna zbliżać się coraz większymi krokami, mężczyzna nie może odpędzić się od myśli, że tak naprawdę nic nie wie o swojej ukochanej. Kiedy na trzy tygodnie przed ślubem spędzają razem romantyczny weekend nad Lazurowym Wybrzeżem, Raphaël postanawia za wszelką cenę dowiedzieć się co takiego przed nim ukrywa. Zdaje sobie sprawę, że to co przed nim zataiła, może na zawsze zmienić ich życie i wzajemne uczucia. Jednak niepewność i niewiedza zżerają go od środka nie pozwalając zwyczajnie cieszyć się ich szczęściem. Zdeterminowany by poznać prawdę bez względu na to, jaka by ona nie była, żąda od Anny odpowiedzi. Czego zaczyna żałować już chwilę później.. Przyparta do muru kobieta wyciąga fotografię i wręcza mu ją ze słowami: Oto, co zrobiłam. Raphaël wstrząśnięty tym, co na niej ujrzał odchodzi bez słowa.. Kiedy po kilkunastu minutach wraca chcąc dać jej możliwość wyjaśnienia sytuacji - jest już za późno. Anny już tam nie było. Raphaël wraca do Paryża z zamiarem odszukania jej i wysłuchania całej historii, która kryje się za makabryczną fotografią. W trakcie poszukiwań zaczyna zadawać sobie pytania o kobietę, w której się zakochał. Kim tak naprawdę jest Anna? Co miała na myśli mówiąc, że ona jest winna przerażającemu obrazowi zatrzymanemu na starej fotografii? Książka Musso dojrzewała na mojej półce przez ponad miesiąc, zanim zdecydowałam się po nią sięgnąć. Zawsze coś innego odciągało moją uwagę od niej, inne książki wygrywały bitwę o moja czytelniczą uwagę aż w końcu przyszła kolej i na nią. Miałam już wcześniej styczność z twórczością tego autora, więc mniej więcej wiedziałam czego mogę oczekiwać po tej powieści, ale jakże się myliłam! Dziewczyna z Brooklynu, to bardzo dobrze skonstruowany thriller z zaskakującym zakończeniem, wyrazistymi bohaterami, których poznajemy bliżej w miarę rozwoju wydarzeń, zwrotami akcji oraz pełną napięcia, tajemniczości i niepewności atmosferą, która nieustannie towarzyszyła mi, momentami przyprawiając o gęsią skórkę. Musso skonstruował wielowątkową powieść, która wraz z rozwojem prywatnego śledztwa prowadzonego przez Raphaëla, odkrywa przed czytelnikiem kolejne karty owianej tajemnicą przeszłości Anny. Wydawałoby się, że zagłębiając się w jej przeszłość razem z głównym bohaterem z każdym krokiem jesteśmy bliżej prawdy, dowiadując się coraz więcej o tym, kim tak naprawdę jest i co zmusiło ją do życia w ukryciu oraz kłamstwie. Nic bardziej mylnego! Kolejna odkryta karta, poznany szczegół z jej życia rodzi więcej pytań niż daje odpowiedzi. Autor zwinnie prowadzi nas szarymi uliczkami, często zmieniając kierunek i dorzucając coraz to nowych wątków i postaci, siejąc w nas tym samym nieodpartą chęć przewrócenia kolejnej strony i przekonania się, co też ona w sobie kryje a z drugiej obdarza ziarnem niepokoju i lęku, co nas może na niej czekać. Dziewczyna z Brooklynu, to trzymający w napięciu thriller z wątkiem romantycznym w tyle, który pozostawia po sobie niedosyt i apetyt na więcej! To wielowątkowa historia opowiedziana przez kilku bohaterów, którzy nawet zza grobu gotowi są pomóc w rozwikłaniu jej tajemnicy a tym samym idealna pozycja nie tylko dla wiernych fanów twórczości Musso, ale również dla tych, którzy lubują się w mocnym kryminale z domieszką tajemniczości dobrego thrillera i odrobiną romantyzmu w tle. https://live-and-let-read.blogspot.com/2017/09/9-dziewczyna-z-brooklynu-guillaume-musso.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-09-2017 o godz 12:05 Anonim dodał recenzję:
Uwielbiam ta książkę,przeczytalam ja w kilka godzin,tak wciagajaca,ze ciężko się oderwać od niej ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-09-2017 o godz 18:21 Danuta Ciesielska dodał recenzję:
O tym autorze słyszałam już wcześniej, ale jakoś nigdy nie nadarzyła się okazja, by sięgnąć po jakąś jego książkę. Aż do niedawna. Pewnego dnia odebrałam maila z propozycjami książek do recenzji, patrzę i widzę nową powieść Musso. Bez dłuższego namysłu odpisuję, że z chęcią zrecenzuję "Dziewczynę z Brooklynu". Czy moje pierwsze spotkanie z tym autorem uważam za udane? Zdecydowanie tak. "Przypierając Annę do muru zmusiłem ją do wyjawienia czegoś, co powinno pozostać tajemnicą. Niechcący otworzyłem puszkę Pandory, wypuściłem złe duchy przeszłości i rozpętało się piekło". Raphael wiedzie wręcz idealne życie. Cudowny synek, kochająca narzeczona i wielka pisarska kariera. Jednak jak się okazuje, wystarczy chwila, by to wszystko zrównać z gruzem. Mężczyzna czuje, że Anna coś ukrywa, ale w życiu nie spodziewał się, że jej tajemnica jest tak wstrząsająca. Gdy kobieta pod jego naciskiem wyjawiła mu prawdę, a raczej jej znikomą część, Raphael wsiadł w samochód i odjechał. Gdy wrócił, jej już nie było. Zniknęła, a wraz z nią jakakolwiek szansa na wyjaśnienia. Narzeczona przestała odbierać telefony, ślad się po niej urwał. W Raphaelu zaczął narastać coraz to większy strach. By ją odnaleźć i wszystko wyjaśnić, prosi o pomoc swojego znajomego, który jest emerytowanym policjantem. Z każdym nowym odkryciem, sprawa wydaje się być jeszcze bardziej niejasna. Kim tak naprawdę jest Anna? Dlaczego tak usilnie próbowała chronić to co kryje jej przeszłość? To wszystko próbują odkryć mężczyźni. Jednak, czy czasami nie jest lepiej nie rozdrapywać starych ran? "[...] moje śledztwo było jak rosyjskie matrioszki, po otwarciu jednej ukazywała się druga, w tej drugiej trzecia i tak dalej". Musso wie jak pisać tak, by zasiać w czytelniku niepokój i ciekawość. Od pierwszej strony wciąga nas w świat, w którym nie wiadomo co jest prawdą, a co kłamstwem. Z każdą stroną byłam coraz bardziej zaskoczona. Gdy byłam pewna, że to już koniec historii i sprawa została wyjaśniona, to znowu zostałam zaskoczona i wbita w fotel. Dosłownie. Całość została idealnie rozegrana. Prawie tak, jak w tych filmach, w których głównemu bohaterowi cały czas umyka najważniejsza rzecz. Raphael gonił za prawdą, którą miał dosłownie przed nosem. Ta pozycja ma w sobie tyle wątków, tak ściśle powiązanych ze sobą, że trudno napisać mi coś, by nie zdradzić wam za bardzo fabuły. Musicie sami ją przeczytać i przekonać się jak doskonała i zawiła ta historia jest. W książce zastosowano kilka narracji- pierwszoosobowo z punktu Raphaela, pierwszoosobowo przez Anne i chwilami także, przez innych przewijających się bohaterów oraz trzecioosobowo dzięki czemu mamy szansę śledzić poczynania postaci. Na początku trochę mnie to przytłoczyło, ale potem się przyzwyczaiłam i spodobało mi się to. Retrospekcje prowadzone przez niektóre osoby, przybliżają nam wydarzenie z nimi związane, dzięki czemu wszystko staje się o wiele jaśniejsze. Książka porusza wiele ważnych tematów takich jak pedofilia, ogólna znieczulica społeczeństwa, potęga jaką daje władza, czy korupcja. Nie są to rzeczy zdarzające się tylko w thillerach. Można spotkać się z nimi w naszym świecie, który niestety bywa mocno okrutny i pora się z tym pogodzić . Żeby zakończyć tę recenzję w przyjemny sposób, to powiem wam, że w historii pojawił się polski akcent! Nazwisko Krzysztofa Kieślowskiego zostało wymienione wraz z nazwiskami innych wybitnych reżyserów. Taka mała rzecz, a tak cieszy oko. Książkę szczerze polecam. Na pewno nie jest to moja ostatnia przeczytana powieść tego autora. Polubiłam jego styl pisania oraz sposób w jaki wszystko rozgrywa. Myślę, że wy także to polubicie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-09-2017 o godz 20:05 Kami :)) dodał recenzję:
Super! Wciągająca od pierwszej strony, zwroty akcji i zaskakujące zakończenie ! Polecam :) przeczytałam w jeden weekend, nie mogłam się oderwać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-09-2017 o godz 21:49 Ania dodał recenzję:
Wciągająca akcja od pierwszej strony. Jak zwykle zaskakujące momenty. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-09-2017 o godz 16:49 Iwona Marchewka dodał recenzję:
Super!!! zaskakująca i trzymająca w napięciu książka, czyta się jednym tchem!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-08-2017 o godz 22:46 Anonim dodał recenzję:
fantastyczna książka. polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-08-2017 o godz 21:14 Małgoś dodał recenzję:
Uwielbiam książki Musso , ta również mnie nie rozczarowała. Wartka akcja, fajni bohaterowie, Paryż. czekam na następne z niecierpliwością.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-08-2017 o godz 10:46 marciaz80 dodał recenzję:
Swietna ksiazka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-08-2017 o godz 22:43 Ósemkowy Klub Recenzenta dodał recenzję:
Guillaume Musso to autor niesamowitych historii łączących w sobie nie tylko wątki miłosne, ale także kryminalne czy fantastyczne. Musso jest na liście moich najlepszych pisarzy, ponieważ w niepowtarzalny sposób trafia do czytelnika. Dociera on do każdego punktu w moim ciele czy umyśle. Każda z jego czternastu książek jest hitem na francuskich listach czytelniczych. „Dziewczyna z Brooklynu” to czwarta książka, tego autora, którą miałam przyjemność przeczytać i jak pozostałe była naprawdę świetna. Musso wprowadził mnie przy tej historii w lekką irytację, ponieważ cała historia Anny i Raphaëla była tak poplątana, skomplikowana, że w pewnym momencie zamknęłam książkę i zadałam sobie pytanie: „O co w tym wszystkim chodzi?” Zdezorientowana czytałam dalej, ale to uczucie tylko dodało tej iskierki do zachwytu. Raphaël wybitny pisarz i Anna stażystka pogotowia paryskiego szpitala. Tych dwoje spotyka się ze sobą od kilku miesięcy, cudownie spędzają czas na Lazurowym Wybrzeżu, mogłoby się wydawać, że wszystko zmierza w odpowiednim kierunku... Jak długo ukochana osoba może znosić tajemniczość swojej wybranki serca? Jeżeli dwoje ludzi się kocha, to zaufanie powinno odgrywać najważniejszą rolę, zaraz po uczuciu. Anna nie może odważyć się na krok w przód i wyjawić mężczyźnie tajemnicy z przeszłości. Raphael przyciska ukochaną, by wyjawiła swoje sekrety. Fotografia, którą pokazuje mężczyźnie zmienia wszystko. „Oto co zrobiłam". To jedyny komentarz do panującej sytuacji. Dlaczego Raphaël wyszedł i nie został z ukochaną i nie porozmawiał z nią o tym, co ujrzał? Co było na fotografii? Milion pytań w głowie, totalna pustka, dlaczego ten człowiek tak postąpił? Po powrocie do mieszkania, Anny nie było. Szczerze? Wcale się nie dziwie. Kobieta po tak długim czasie się otwiera, wyjawia swoją przeszłość, a on po prostu bez słowa wychodzi. Nie chce domyślać się, co ona czuje. W moich oczach usprawiedliwia Raphaela tylko to, że zaczyna szukać Anny. Zaczyna poszukiwania od najprostszego i jedynego miejsca, które przychodzi mu do głowy - mieszkanie w Paryżu. Oczywiście jej tam nie znajduje. Prosi o pomoc swojego przyjaciela. Może we dwójkę dadzą radę i znajdą Ann? Czy Raphael tak naprawdę zna kobietę, którą darzy miłością? Czy Anna to naprawdę Anna? To nie są jedyne pytania, które zadacie sobie podczas czytania tej historii. Mogę wam zdradzić, że ta kobieta ukrywa wielką tajemnicę i wpakowała się w nieciekawe tarapaty. Niestety niepozamykane historie z przeszłości dogoniły teraźniejszość. Nie pozwól, by ta historia ci umknęła! Ducky, lat 17 źródło: osemkowyklubrecenzenta.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-08-2017 o godz 17:27 Paulina Borowska dodał recenzję:
Kolejna świetna książka, nie mogę się od niej oderwać. Z przyjemnością sięgnę po nią jeszcze raz.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-08-2017 o godz 13:54 svetawa dodał recenzję:
Jak zawsze, przeczytana w ciągu jednej nocy. Rewelacja!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-08-2017 o godz 12:00 Anonim dodał recenzję:
To było moje pierwsze spotkanie z Guillaume Musso. Dużo słyszałam o tym autorze i muszę przyznać, ze się nie zawiodłam, Historia Raphael i Anny wciąga od samego początku. Spokojna miłość dwojga szczęśliwych ludzi, tuż przed najważniejszym wydarzeniem w ich życiu - ślubem. I jedno zdjęcie burzy te sielankę. Anna znika, a Raphael usiłuje ją odnaleźć. Po drodze wychodzą na jaw tajemnice, które już na zawsze zmienią ich życie. Książa wciąga od samego początku. Jest nieprzewidywalna, dynamiczna, szybkie zwroty akcji utrzymują napięcie do samego końca. Kilka razy miałam wrażenie, że doszłam do sedna sprawy, jednak nastąpił zwrot o 180stopni i już nie wiedziałam o co chodzi. Thriller porusza temat morderstwa, ukrytą tożsamość, porwania, oszustwa, korupcje, politykę od „brudnej” strony, czyli to co aktualnie jest na czasie. Muszę przyznać, że momentami trudno był mi uwierzyć, że coś takiego może dziać się na świecie. Książkę czyta się szybko, a to zasługa języka autora, który jest lekki i prosty. Historia sprawia wrażenie niesamowitej, jednak została dopracowana w każdym calu, a to w jaki sposób autor łączy ze sobą wątki jest po prostu mistrzowskie. Bardzo podobało mi się to, że rozdziały są krótkie, dzięki czemu książkę czyta się o wiele szybciej, gdyż każdy rozdział to przecież tylko kilka stron, mogę poświęcić jeszcze chwilę :) Bardzo się cieszę, że miałam możliwość przeczytania książki dzięki wydawnictwu Albatros. Jestem pewna ze wrócę do poprzednich książek Musso.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-08-2017 o godz 11:59 Anonim dodał recenzję:
To było moje pierwsze spotkanie z Guillaume Musso. Dużo słyszałam o tym autorze i muszę przyznać, ze się nie zawiodłam, Historia Raphael i Anny wciąga od samego początku. Spokojna miłość dwojga szczęśliwych ludzi, tuż przed najważniejszym wydarzeniem w ich życiu - ślubem. I jedno zdjęcie burzy te sielankę. Anna znika, a Raphael usiłuje ją odnaleźć. Po drodze wychodzą na jaw tajemnice, które już na zawsze zmienią ich życie. Książa wciąga od samego początku. Jest nieprzewidywalna, dynamiczna, szybkie zwroty akcji utrzymują napięcie do samego końca. Kilka razy miałam wrażenie, że doszłam do sedna sprawy, jednak nastąpił zwrot o 180stopni i już nie wiedziałam o co chodzi. Thriller porusza temat morderstwa, ukrytą tożsamość, porwania, oszustwa, korupcje, politykę od „brudnej” strony, czyli to co aktualnie jest na czasie. Muszę przyznać, że momentami trudno był mi uwierzyć, że coś takiego może dziać się na świecie. Książkę czyta się szybko, a to zasługa języka autora, który jest lekki i prosty. Historia sprawia wrażenie niesamowitej, jednak została dopracowana w każdym calu, a to w jaki sposób autor łączy ze sobą wątki jest po prostu mistrzowskie. Bardzo podobało mi się to, że rozdziały są krótkie, dzięki czemu książkę czyta się o wiele szybciej, gdyż każdy rozdział to przecież tylko kilka stron, mogę poświęcić jeszcze chwilę :) Bardzo się cieszę, że miałam możliwość przeczytania książki dzięki wydawnictwu Albatros. Jestem pewna ze wrócę do poprzednich książek Musso.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-08-2017 o godz 07:46 Zdradek Paulina dodał recenzję:
Autor po raz kolejny mnie nie zawiódł 😁
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-08-2017 o godz 18:44 PIOTR ZYSKA dodał recenzję:
Uwielbiam tego autora czekałam z utęsknieniem na nową książkę nie zawiodłam się gorąco polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-08-2017 o godz 12:22 anonymous dodał recenzję:
Polecam! Przyjemna lektura na wakacje. Historia wciągająca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-08-2017 o godz 20:21 xdrswam dodał recenzję:
lady-margot.blogspot.com Nie ulega wątpliwości, iż książka, o której dzisiaj Wam opowiem, bije na Instagramie rekordy popularności - jej zdjęcia są dosłownie wszędzie. Ja, zwykle sceptyczna wobec tego typu hitów, chciałam trzymać się od niej jak najdalej. Coraz bardziej kusiła mnie jednak jej tematyka. Intrygowała mnie ta pozycja, choćby z tego względu, że Guillaume Musso, francuski autor bestsellerów, kojarzył mi się do tej pory z ckliwymi, bajkowymi romansami, a tym razem pokusił się podobno o napisanie thrillera. Jako że jestem fanką tego gatunku, a nie pamiętam już, kiedy naprawdę dobry, wciągający thriller czytałam, postanowiłam zaryzykować. Na pomoc przyszło mi Wydawnictwo Albatros, które udzieliło egzemplarza do recenzji. Tak więc nic nie tracąc, oprócz ewentualnego czasu (no cóż, przeżyłabym - zdarzało mi się tracić go na straszne gnioty), uzbrojona w nowiutki i pachnący jeszcze farbą drukarską egzemplarz, zasiadłam na szezlongu (może nie do końca, ale Lady Margot nie przystoi zakopanie się z książką pod kołdrą w rozciągniętym podkoszulku) i zabrałam się za czytanie. Nim się zorientowałam, dotarłam do ostatniej strony z poczuciem, że było to jedno z największych czytelniczych zaskoczeń ostatnich lat. Czy jednak nie otrzymałam tego, na co liczyłam? A może wręcz przeciwnie, otrzymałam znacznie więcej? O tym poniżej :) BOHATEROWIE Raphael Barthelemy - pisarz kryminalny, który staje przed koniecznością rozwiązania najbardziej zawiłej zagadki kryminalnej w swoim życiu - odnalezienia ukochanej. Anna Becker - młoda lekarka, narzeczona Raphaela, która po wyjawieniu mężczyźnie największej tajemnicy swojego życia, znika nagle bez śladu. Marc Caradec - emerytowany policjant, przyjaciel Raphaela, który pomaga mu w śledztwie. FABUŁA Anna i Raphael spędzają romantyczny, przedślubny czas na Lazurowym Wybrzeżu. Kiedy nieoczekiwane wyznanie Anny przerywa wspólny wieczór, wzburzony mężczyzna opuszcza mieszkanie. Goniony wyrzutami sumienia, iż zostawił ukochaną kobietę w sytuacji, kiedy najbardziej go potrzebowała, zawraca. Niestety, nie zastaje Anny na miejscu. Po powrocie do Paryża nieustannie próbuje ją odnaleźć, jednak bezskutecznie. Powoli dociera do niego, iż zniknięcie partnerki nie jest tylko efektem narzeczeńskiej sprzeczki, a kryje się za nim coś znacznie poważniejszego i mroczniejszego. Chęć odkrycia prawdy doprowadza go do Nowego Jorku, a tego, co odkryje na miejscu, nie przewidział w najgorszym koszmarze. DLA KOGO To powieść bez wątpienia przeznaczona dla wielbicieli kryminałów i thrillerów. Znajdą oni w niej wszystko, co tak bardzo pociąga czytelników w najlepszych pozycjach z tych gatunków: mroczną historię, zagadkę, morderstwo (o, niejedno!), napięcie, zwroty akcji i tempo, tempo, tempo! Tu nie ma czasu na rozległe, nużące niejednokrotnie opisy - tu akcja zasuwa jak francuski pociąg TGV. PODSUMOWANIE Najnowsza pozycja autorstwa Guillaume Musso do tego stopnia mnie zawojowała, że od razu zamówiłam kolejną jego powieść. Tym razem padło na "Central Park", a jakże, również thriller. Przyznam, że nie ciągnie mnie do zapoznania się z romantycznymi książkami pisarza, być może dlatego, że nie jestem fanką tego typu powieści, a ze względu na liczne zobowiązania recenzenckie, sporo ich w ostatnim czasie musiałam przeczytać. Dość! Niemniej, wracając do sedna, "Dziewczyna z Brooklynu" to majstersztyk, thriller praktycznie idealny. Muszę wspomnieć o narracji prowadzonej z różnych punktów widzenia, przez głównych bohaterów. To niesamowicie ciekawy zabieg, działający na zdecydowaną korzyść powieści. Kocham takie udane eksperymenty. Jeżeli tęsknicie za dobrym kryminałem, thrillerem, nie zrażajcie się bombardującymi Wasz zewsząd zdjęciami "Dziewczyny z Brooklynu" (w tym przypadku dzieje się tak nie bez powodu) i sięgnijcie po tę znakomita książkę :) Sama sprawdziłam, dlaczego budzi tak ogromne zainteresowanie i zostałam zaskoczona jak chyba nigdy w życiu! Apelowałabym jeszcze na sam koniec do wydawnictwa, aby pomyślało nad zmianą grafiki okładek thrillerów Musso, które w pierwszej chwili przywodzą na myśl średnio ambitne romanse, co jest ogromnie mylące! Z całego serca, z pełną odpowiedzialnością, polecam Wam tę znakomitą lekturę. Gwarancja świetnej rozrywki! :) Wasza Margot
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-08-2017 o godz 18:01 anonymous dodał recenzję:
Książka trzymająca w napięciu od pierwszych stron. Tak jak wszystkie książki Musso pełna zawiłości. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-08-2017 o godz 14:53 haphol dodał recenzję:
Z utęsknieniem czekałam na kolejną powieść Guillaume Musso - mojego ulubionego francuskiego autora. Jego twórczość odkryłam, zupełnie przypadkiem, kilka lat temu i do dziś czytam każdą jego książkę. Mam absolutnie wszystkie na półce. Najnowsza powieść to "Dziewczyna z Brooklynu", która skradła moje serce od pierwszych stron. Chcecie dowiedzieć się więcej? Zapraszam do przeczytania recenzji. "Dziewczyna z Brooklynu" to thriller, który zapewni każdemu intensywne zaczytanie i wbije w fotel na kilka dobrych godzin. Historia opowiedziana w książce autentycznie wciąga czytelnika, intryguje, budzi niepokój i ekscytuje. Z każdą kolejną stroną odkrywamy mroczne zagadki, zawiłości losu głównych bohaterów, których dni wypełnione są po brzegi strachem, smutkiem, niepewnością. Czytając książkę ma się wrażenie, że wszystko jest poplątane, ale w finale poszczególne elementy układają się w przemyślaną, spójną i logiczną całość. Jedno zdjęcie nieodwracalnie wywraca do góry nogami całe poukładane i sielskie życie autora poczytnych powieści - Raphaela Barthelemy i jego pięknej narzeczonej. Anna dzieląc się swoim sekretem otwiera przysłowiową puszkę Pandory, która na zawsze zmieni losy głównych bohaterów i ich najbliższych, bo "nic bardziej nas nie szarpie niż wspomnienie przegapionych okazji i zapach szczęścia, któremu pozwoliliśmy umknąć". Niechciana przeszłość rozpychając się łokciami powraca, a rzeczywistość wcale nie jest taka, jak nam się wydawało. Ujawnienie prawdy, a tym samym uwolnienie się spod ciężaru wspomnień może czasem mieć wysoką cenę. Kłamstwo bowiem, ma to do siebie, że "zawsze jak oliwa na wierzch wypływa". Nie zdradzę nic więcej, ale zachęcam by każdy z Was sam odkrył skrzętnie skrywaną tajemnicę dziewczyny o trzech nazwiskach, dziewczyny z Brooklynu. www.alexanderkowo.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-08-2017 o godz 13:38 Sophie Salvatore dodał recenzję:
Wraz z Raphaëlem i Marcem wyruszamy na poszukiwanie Anny - narzeczonej pierwszego z mężczyzn. Razem z bohaterami przekraczamy granicę nie tylko państwa, ale również kontynentu. Śledztwo pogłębia się z każdą stroną, a niedomówieniom i tajemnicom nie ma końca. Raph szybko przekonuje się, że jego narzeczona była zupełnie inną osobą niż się przedstawiała. Mężczyzna pragnie za wszelką cenę odnaleźć Annę, a także odkryć całą jej przeszłość, która kryje tajemnice nie tylko kobiety, ale również wielu innych osób. Niesamowicie cieszę się, że sięgnęłam po książkę Musso, ponieważ okazała się ona czymś czego faktycznie się nie spodziewałam, a jednocześnie nie zawiodłam się na tym tytule. Jak już wspominałam "Dziewczyna z Brooklynu" to bardzo ciekawie skonstruowana historia sięgająca kilku lat wstecz, która uwzględnia sytuację polityczną a także pewną zbrodnię sprzed lat. Autor skrupulatnie łączy ze sobą wątki tak, aby w momencie kulminacyjnym mogły one dać logiczne i dogłębne zakończenie. W pewnym momencie Raph i Marc rozdzielają się, aby przyśpieszyć rozwiązanie zagadki. Czytelnik w żaden sposób nie zostaje jednak pominięty, ponieważ rozdziały naprzemiennie opisują postępy śledztwa obu mężczyzn, a więc nic nas nie omija. Dodatkowo na początku każdego rozdziału znajdujemy krótki cytat, który w jakiś sposób łączy się z wydarzeniami jakie będę miały miejsce w danym momencie. (...) "Dziewczyna z Brooklynu" to świetna i wciągająca książka, którą jestem totalnie zaskoczona i zachwycona. Bardzo polecam. G.W.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-08-2017 o godz 17:50 Iwona_S dodał recenzję:
Raphaëlowi wiedzie się zarówno w życiu osobistym, jak i zawodowym. Ma piękną narzeczoną, która niebawem zostanie jego żoną, cudownego synka, a także jest autorem kilku powieści znanych na całym świecie. Wydawać by się mogło, że przed narzeczonymi leniwy weekend na Lazurowym Wybrzeżu, jednak w pewnym momencie miła atmosfera znika. Anna, pod naciskiem Raphaela, wyznaje mu tajemnicę z przeszłości. Zszokowany mężczyzna ucieka, jednak po chwili powraca, ale jego ukochanej nie ma już w wynajmowanym apartamencie. Po powrocie do Paryża zauważa, że dziewczyna wróciła, jednak ślad po niej zaginął. Co się stało z Anną? Zniknęła z własnej woli, czy może ktoś jej w tym pomógł? Guillaume Musso to francuski autor, z zawodu ekonomista. przez kila lat uczył w liceum w Lotaryngii oraz na uniwersytecie w Nancy. Już w dzieciństwie wiedział, że pewnego dnia wyda książkę. Zadebiutował w 2001 roku powieścią „Skidamarink”, która nie doczekała się polskiego wydania, a „Dziewczyna z Brooklynu” to 14. pozycja w dorobku autora. Gdy tylko na stronie Wydawnictwa Albatros zobaczyłam w zapowiedziach tę książkę, wiedziałam, że muszę ją mieć. Dlaczego? Odkąd przeczytałam „Potem…” i kilka innych powieści, Musso dołączył do grona moich ulubionych autorów. Mimo tego, od dłuższego czasu nie miałam styczności z jego twórczości, dlatego odrobinę bałam się rozczarowania, zwłaszcza, że ostatnio nie mam szczęścia do wciągających lektur. Na szczęście moje obawy okazały się bezpodstawne. Co prawda pierwsze kilkanaście stron były trochę nudne i przegadane. główny bohater nieustannie cytował inne utwory i mimo, że pasowało to do sytuacji, to takie wtrącenia nie przemówiły do mnie. Bo czy ludzie na co dzień cytują utwory Hugo czy Gustave’a Flauberta? O samej fabule trudno jest coś powiedzieć, żeby za wiele nie zdradzić i nie zepsuć przyjemności z lektury, ale trzeba przyznać, że wszystkie wątki są wyjątkowo dobrze dopracowane, nawet te poboczne. Dzięki zastosowaniu dwóch typów narracji można śledzić postępy w poszukiwaniach prowadzone przez Raphaela, a także poczynania innych bohaterów, zarówno obecne, jak i przeszłe. Samo zakończenie było dla mnie dość dużym zaskoczeniem, nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy, chociaż w trakcie lektury starałam się wyłapywać wszystkie kruczki, by móc rozwikłać zagadkę. Tymczasem Musso tak skonstruował końcówkę, że nie sposób było ją przewidzieć, co bardzo mi się spodobało. Kreacje bohaterów, podobnie jak fabuła, są świetnie dopracowane. Każda z nich ma wady i zalety i mimo, że nie mogę nic złego zarzucić Raphaelowi, to nie potrafiłam go polubić. Za to moją sympatię zyskał emerytowany policjant Marc Caradec, który nie tylko pomagał pisarzowi w dochodzeniu, ale również opiekował się jego synem w trakcie jego nieobecności. Sympatyczny, pomocny, ale również zasadniczy, co pokazał w czasie poszukiwań ukochanej Raphaela. Annę również polubiłam, za jej zaradność i ambicje. Podsumowanie: „Dziewczyna z Brooklynu” to thriller, od którego nie sposób się oderwać. Gdy już usiadłam i chciałam przeczytać jedynie 2-3 rozdziały, pochłonęłam pół powieści. Ciekawie skonstruowana fabuła, brak utartych schematów i zaskakujące zakończenie to tylko część zalet tej pozycji. Chcecie poznać inne? Koniecznie sięgnijcie po najnowszą powieść Musso. Mysle, że się nie rozczarujecie 😊 _________ https://ja-ksiazkoholik.blogspot.com/2017/08/guillaume-musso-dziewczyna-z-brooklynu.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-08-2017 o godz 17:32 Sol dodał recenzję:
Guillaume Musso to jeden z tych autorów, którego książki bardzo lubię. To autor, którego każda powieść jest zupełnie inna od poprzedniej i czasami ciężko zgadnąć, że to właśnie on tę daną powieść napisał. W jednych przewagą jest romantyczność, w drugich znajduję coś paranormalnego, a w trzecich strach ma wielkie oczy. "Jednym" słowem - pisarz orkiestra. Dziewczyna z Brooklynu, to już moje szóste spotkanie z twórczością tegoż autora i jak do tej pory, każde było udane, i każde do mnie trafiło. W przypadku najnowszej książki, o której dzisiaj mowa, jest dokładnie tak samo. Bardzo mi się spodobała historia tytułowej dziewczyny i jej bliskich. Prolog - obiecujący i dający do zrozumienia, że historia będzie intrygująca, tajemnicza, zagmatwana, a my jako czytelnicy pobawimy się w detektywów. Dokładnie tak. Wraz z Raphaëlem szukamy, drążymy, zaprzeczamy pewnym faktom, rozplątujemy pewne zawiłości z przeszłości i przede wszystkim, wyśmienicie się bawimy poznając fakty. Musso stworzył fajny, skomplikowany i trzymający w napięciu, i niesłabnącym zainteresowaniu thriller, który musi przeczytać każdy czytelnik gustujący w tym gatunku. Jedno zdjęcie, jedna rozmowa, wiele niedopowiedzeń... Zniknięcie, mroczna i tajemnicza przeszłość. Kilka poszlak, niewyjaśnione wypadki i tajemnica, przez które można stracić głowę. To wszystko i jeszcze więcej w książce Musso. Dziewczyna z Brooklynu nie jest do końca tą, za którą się podaje. Pytanie dlaczego? Co takiego zrobiła Anna, że znika zaraz po pokazaniu swojemu ukochanemu jednego niewygodnego zdjęcia? Kto pragnie jej śmierci? O co w tym wszystkim chodzi? Wiele pytań, sporo odpowiedzi, ale która jest prawdziwa i jakim tropem iść? Autor naprawdę stworzył poplątaną powieść. Poplątaną, ale zarazem przemyślaną, żebyście nie myśleli, iż poczujecie się zagubieni. Nie. Wszystko jest fajnie przedstawione, a Wy będziecie się bawić wyśmienicie. Nie chcę za wiele pisać o samej fabule, bo mam wrażenie, że cokolwiek bym napisała, wiąże się to ze zdradzeniem istotnych faktów, a tego bym nie chciała. Natomiast chcę jednego... Chcę abyście sięgnęli po tę książkę i bawili się tak dobrze podczas jej czytania, jak ja. Tak, tego właśnie chcę. Dlatego polecam Wam ją gorąco! http://sol-shadowhunter.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-08-2017 o godz 22:45 Pistacjovaa dodał recenzję:
Odnoszę wrażenie, że Musso ma lekko specyficzny styl, który może nie przypaść każdemu do gustu. Czasami jest mi ciężko określić gatunek jego książek - obyczajówka, kryminał, romans? :). Trzeba jednak dać mu szansę, ponieważ zakończenia jego książek potrafią mocno zaskoczyć. Nic więc dziwnego, że go tak bardzo lubię :). Gdybym dostała "Dziewczynę z Brooklynu" bez podania nazwiska autora, mogłabym pomyśleć, że napisał ją mój mistrz Coben :). Tutaj zarówno po moich wcześniejszych doświadczeniach z Guillaume, jak i po okładce (bez czytania opisu) byłam pewna, że będzie to obyczajówka lub lekki romans. Moje zdziwienie osiągnęło maksymalny poziom gdy przewróciłam ostatnią stronę tej powieści. To zdecydowanie jedna z najlepszych książek, jakie udało mi się przeczytać w tym roku. Dlaczego? Po pierwsze, to co napisał wyżej - ogromne zaskoczenie, po drugie - Musso stworzył niesamowitą, OKRUTNIE wciągającą historię z OGROMNĄ ilością akcji :). Po trzecie, jak zawsze była to historia z przekazem. Po czwarte, zakończenie - jeśli mam być szczera, to kompletnie się takiego nie spodziewałam :).
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-08-2017 o godz 11:57 Agnieszka Isztar Matłoka dodał recenzję:
To moje kolejne spotkanie z autorem, choć poznałam już jego utwory to nie do końca wiedziałam czego się po nim spodziewać, dlatego z tym większym zainteresowaniem sięgnęłam po nieźle zapowiadająca się „Dziewczynę z Brooklynu”. Jakież było może zdziwienie, kiedy książka okazała się naprawdę ciekawą przygodą, w której zatraciłam się już po kilku pierwszych rozdziałach. Sięgając po tę książkę spodziewałam się thrillera, w którym z pewnością nie brakuje akcji i niespodzianek. Nic nie przygotowało mnie jednak na to, co dostałam na kartach tej powieści. „Dziewczyna z Brooklynu” to książka , która pozostawiła mnie z masą pytań i wielką chęcią zakosztowania kolejnych dzieł Pana Musso. Tą powieść mogę śmiało opisać w taki sposób: pełna akcji, niespodzianek powieść na wysokim poziomie, która łączy w sobie melancholię z refleksyjnymi przemyśleniami. Musso po raz kolejny stawia poprzeczkę bardzo wysoko, tworząc barwne postacie, ciekawą fabułę a wszystko opisuje w sposób nie pozwalający oderwać się od lektury. Chociaż mogłoby się wydawać, że ta powieść nie ma prawa być spójna, a wiele elementów wydaje się przeczyć sobie nawzajem, to w rezultacie otrzymujemy powieść, która pochłonie każdego czytelnika. Ten kto zna twórczość Musso wie doskonale, że ten autor nie pozwala sobie na błahe wpadki. Całość jest doskonale przemyślana w każdym najmniejszym szczególe. Sami bohaterowie są wykreowani w sposób bezbłędny. Nie mam żadnych zastrzeżeń, jeśli o nich chodzi. Po raz kolejny przekonuje się, że Musso pisze naprawdę dobrze. Styl i język sprawiają, że książkę czyta się szybko i z łatwością czytelnik wczuwa się w sytuacje bohaterów. Nieczęsto trafiają się książki tak przemyślane i dopracowane. Autor po raz kolejny potwierdza, że doskonale wie co robi. Oby tak dalej! Powoli zaczynam zaliczać Pana Musso do listy autorów, na których nie można się zawieść. http://isztarbooks.blogspot.com/2017/08/dziewczyna-z-brooklynu-guillaume-musso.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-08-2017 o godz 08:03 Ewa Ptak dodał recenzję:
Uwielbiam książki Musso. Czyta się jednym tchem! POLECAM
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-08-2017 o godz 18:53 Jan Bura dodał recenzję:
Doskonała ksiażka polecam każdemu musso dobry jak zawsze
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-08-2017 o godz 12:54 wayra dodał recenzję:
Mimo, że przeczytałam tę książkę w zasadzie przez 2 dni (a może właśnie dlatego?) czuję się przytłoczona mrokiem, niejasnymi sprawami i brutalnością, która z niej wyziera. Musso znów po mistrzowsku żongluje faktami, przerzuca czytelnika z akcji do akcji i nie potrafi go wypuścić z kart swojej powieści. Trudno jest się oderwać od losów "Dziewczyny z Brooklynu", chociaż do łatwych ani przyjemnych one nie należą. Poruszane są bardzo ważne i kontrowersyjne problemy, autor dotyka wielu delikatnych wątków, które odsłaniają brutalną i okrutną naturę człowieka. Jak zwykle możemy poznać perspektywę niemalże wszystkich istotnych bohaterów, występujących w tej historii. Bałam się, że Musso się kończy, ale tą książką znów mnie do siebie przekonał. Chociaż brakowało mi elementów magii i pogranicza świata fantastycznego, które były mocno widoczne w jego poprzednich powieściach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-08-2017 o godz 10:36 Z.P. dodał recenzję:
O tym, jak jedno zdjęcie może nieodwracalnie wywrócić całe życie do góry nogami ma okazję przekonać się Raphael Barthelemy, kiedy 3 tygodnie przed ślubem jego narzeczona Anna Becker dzieli się z nim swoją największą tajemnicą, pokazując mu zdjęcie przedstawiające coś, co zrobiła w przeszłości. Oszołomiony mężczyzna zostawia kobietę bez słowa i odchodzi, nie dając jej szansy na wyjaśnienie tego, co zobaczył. Kiedy wraca z powrotem, okazuje się, że kobieta zniknęła. Raphael postanawia odszukać ukochaną. Wówczas jeszcze nie wie, jak mroczne sekrety przyjdzie mu odkryć. Sekret Anny otworzył puszkę Pandory, zmieniając życie bohaterów na zawsze. Co takiego kobieta ukrywała przed Raphaelem? Dlaczego zniknęła? Co jeszcze szokującego odkryje Raphael rozpaczliwie pragnący odnaleźć ukochaną? "Dziewczyna z Brooklynu" to thriller, który dosłownie wbija w fotel i zapewnia kilkugodzinne, intensywne zaczytanie, od którego nie można się oderwać. Już od pierwszych stron autor serwuje informacje, które wzbudzają napięcie nasilające się wraz z rozwojem akcji. Musso umiejętnie odkrywa kolejne wstrząsające elementy mrocznej układanki, tak aby czytelnik nawet przez chwilę nie domyślił się finału. Choć sekret Anny dość szybko zostaje ujawniony a związane z nim zdarzenie wyjaśnia się w trakcie lektury, to jednak wciąż nie wiadomo, czy Raphael odnajdzie Annę i jakie efekty przyniesie jego prywatne śledztwo. Aby znaleźć ukochaną, mężczyzna postanawia odbyć podróż do jej dzieciństwa, podczas której odkrywa prawdy, jakich nie zna nawet Anna... "Dziewczyna z Brooklynu" to trzecia powieść Musso jaką miałam okazję przeczytać i - szczerze mówiąc - jak do tej pory najlepsza. To thriller, dla którego warto zarwać noc. Autor wykreował niebanalnych bohaterów, zwłaszcza błyskotliwego i inteligentnego Raphaela, który umiejętnie łącząc fakty potrafi wysnuć trafne wnioski i robi to w sposób przekonujący, nieprzerysowany. Raphael wzbudza empatię a jego kolejne kroki i odkrycia wywołują wiele emocji. W poszukiwania Anny zaangażowany jest też przyjaciel Raphaela - Marc Caradec, który również ma niebagatelny udział w całej sprawie. Każdy z bohaterów, który pojawia się w powieści, odgrywa istotną rolę, rzucając nowe światło na pewne sprawy i przybliżając Raphaela do odkrycia prawdy. Książkę czyta się szybko, czego główną zasługą jest styl Musso, który charakteryzuje się niezwykłą lekkością i czytelnością. Język pisarza jest prosty, ale nie trywialny. Sama historia może budzić pewne niedowierzanie, jednak nie można odmówić jej tego, że została dokładnie przemyślana. Na uznanie zasługuje dopracowana w każdym calu fabuła oraz to, z jaką płynnością i swobodą autor łączy kolejne zawiłe wątki. Choć wszystko zdaje się być poplątane, w rzeczywistości poszczególne elementy składają się w spójną i logiczną całość. W swojej najnowszej powieści Musso fascynuje swoją pomysłowością i dbałością o detale, a lektura zapewnia rozrywkę na miarę dobrego thrillera. Towarzyszył mi dreszczyk emocji, choć z niewielką dawką grozy, a historia szczerze intrygowała. Fanom takich zagmatwanych, lecz przemyślanych historii, nieprzypadkowych zdarzeń i intrygujących sekretów, których odkrywaniu towarzyszy niepokój i podekscytowanie "Dziewczynę z Brooklynu" polecam z ręką na sercu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-08-2017 o godz 19:32 Anna Grabiec dodał recenzję:
Każdy fan Musso czekał z niecierpliwością na jego kolejną książkę a autor nie zawiódł. Intrygująca zagadka którą z każdą stroną próbujemy rozwikłać i jak zwykle zaskakujące zakończenie - za to kochamy tego autora. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-08-2017 o godz 14:31 millawia dodał recenzję:
Guillaume Musso – poczytny francuski autor, który zdobywa coraz większą popularność w Polsce – intrygował mnie już od jakiegoś czasu. Przeczytałam naprawdę bardzo dużo dobrego o powieściach tego pisarza – że zaskakują i niezwykle wciągają, są świetnie napisane, genialnie łączą wątki romantyczne z kryminalnymi… Nie byłabym chyba sobą, gdybym nie sprawdziła, czy Musso rzeczywiście jest tak interesującym autorem, jak przedstawiają go inni czytelnicy. Miałam naprawdę ogromne oczekiwania, kiedy rozpoczęłam lekturę „Dziewczyny z Brooklynu”. Początek książki raczej mnie nie zachwycił . Narracja zastosowana przez francuskiego pisarza skojarzyła mi się bardziej z romansem niż thrillerem, również wydarzenia z pierwszych stron powieści przywodziły na myśl powieść miłosną – kłótnia kochanków podczas długiego weekendu spędzanego na Lazurowym Wybrzeżu, ucieczka narzeczonej, pościg głównego bohatera, który zdał sobie sprawę, że przez swoje zachowanie może stracić miłość życia. Pierwsze strony książki nie zapowiadały niczego niezwykłego, jednak bardzo szybko miałam przekonać się, że pierwsze wrażenie w tym wypadku było błędne. Fabuła ze strony na stronę stawała się coraz bardziej sensacyjna i intrygująca. Po powrocie do Paryża Raphael – wzięty pisarz thrillerów - przekonuje się, że jego narzeczona Anna zniknęła. Telefon kobiety jest wyłączony, a ona sama jakby zapadła się pod ziemię. Wizyta w mieszkaniu bohaterki przynosi więcej pytań niż odpowiedzi. Raphael i jego przyjaciel – były funkcjonariusz policji Marc Caradec – odkrywają dokumenty, z których wynika, że kobieta podająca się za Annę Becker wcale nią nie jest. Kim tak naprawdę jest narzeczona Raphaela i czemu nagle zniknęła? Jaką mroczną tajemnicę skrywa młoda pani doktor? Czy pisarz odkryje prawdę i dotrze do ukochanej nim będzie za późno? Guillaume Musso rzeczywiście wie, jak budować trzymającą w napięciu fabułę. Raphael i Marc odkrywają coraz więcej zaskakujących faktów dotyczących Anny. Akcja powieści się zagęszcza, narracja podzielona na kilka osób pozwala czytelnikowi śledzić nie tylko samo dochodzenie w sprawie Anny, ale także skrzętnie ukrywane przed bliskimi mroczne fragmenty jej życia. „Dziewczyna z Brooklynu” wbrew początkowym obawom, okazała się świetną powieścią – złożona, będąca połączeniem kilku gatunków fabuła ze strony na stronę coraz bardziej mnie intrygowała i wciągała. Żałuję tylko, że autor nie do końca domknął wszystkie wątki kryminalne obecne w powieści – choć lektura była satysfakcjonująca, to jednak zabrakło mi konkretnego finału wykreowanej historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-08-2017 o godz 13:22 madziao dodał recenzję:
[siostryczytaja.blogspot.com]Jakie jest Wasze pierwsze skojarzenie kiedy spojrzycie na okładkę "Dziewczyny z Brooklynu"? Pewnie podobnie jak ja pomyśleliście że będzie to z pewnością wspaniała historia miłosna. Otóż nie! Książka Guillaume Musso to thriller w najlepszym wydaniu! Moje pierwsze spotkanie z Guillaume Musso zaliczam do bardzo udanych i wiem, że to kolejny autor, którego twórczości muszę się przyjrzeć bliżej...choć już krążą pogłoski, że "Dziewczyna z Brooklynu" to jego najlepsza powieść. I trudno się temu dziwić, bo ta książka jest naprawdę bardzo dobra. Lazurowe wybrzeże miało być dla Raphaela i Anny wspaniałą podróżą. Niestety dociekliwość bohatera sprawiła, że wycieczka skończyła się nie tak jak sobie to wyobrażali. Tajemnica jaką skrywała Anna przerosła Raphaela. Gdy zobaczył zdjęcie, które pokazała mu ukochana przestraszył się i odszedł. Kiedy dotarło do niego, że postąpił źle, nie dając możliwości wytłumaczenia się było już za późno, ponieważ Anna zniknęła w tajemniczych okolicznościach. Przede wszystkim "Dziewczynę z Brooklynu" wyróżnia świetnie poprowadzona narracja. Autor oddaje głos nie tylko głównemu bohaterowi, ale także pozostałym. Wszystko to zostało wzbogacone także retrospekcjami, dzięki czemu cała historia jest bardziej rozbudowana i po prostu ciekawsza. Akcja nie zwalnia ani na moment, a wszystkie poruszone wątki stanowią spójną i genialną całość! Guillaume idealnie wyważył proporcje - historia miłosna nie gra tu pierwszorzędnej roli, wątku romantycznego jest tyle ile powinno być. Autor porusza w swojej powieści bardzo trudne tematy, takie jak pedofilia, podejrzane zgony, porwania...a na dodatek wplata w to również wątek polityczny. Jestem pod naprawdę ogromnym wrażeniem i myślę, że ta książka długo nie da o sobie zapomnieć. Jeśli czujecie się zachęceni do przeczytania tej książki, to nie zwlekajcie długo!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-08-2017 o godz 14:05 Ruda Recenzuje dodał recenzję:
Przyparta do muru Anna zdradza narzeczonemu swoje sekrety, a następnie znika. Rozpoczyna się morderczy wyścig z czasem. Nie ma tu miejsca na subtelności. Przeszłość rozpycha się łokciami, a teraźniejszość przestaje być taka oczywista. Co się wydarzyło i kim właściwie jest Anna? Swoją przygodę z Musso rozpoczęłam 2 lata temu tytułem „Wrócę po Ciebie”. Powieść tak mnie oczarowała, że postanowiłam w krótkim czasie nadrobić inne książki jego autorstwa. Poznałam już kilka tytułów i ani razu się nie zawiodłam. Dziś śmiało mogę powiedzieć, że to jeden z moich ulubionych pisarzy. Z czym kojarzy mi się twórczość Musso? Z bogatą wyobraźnią. Zwrotami akcji. Historiami pięknymi i skłaniającymi do refleksji. Z pewną dozą przygnębienia i melancholii. Z głębią pokazywanych uczuć. Wcześniej nie kojarzył mi się natomiast z typowym starannym policyjnym śledztwem, w którym prawda ukazuje nam się stopniowo wraz z każdym nowo odkrytym szczegółem. Dlatego też „Dziewczyna z Brooklynu” tak mnie zaskoczyła. Spodziewałam się thrillera, zapierającej dech w piersi akcji nacechowanej uczuciem niepokoju, szybkim tempem i zwrotami w najmniej oczekiwanych momentach. Tymczasem Musso przeszedł sam siebie (tak, wciąż jest to w jego przypadku możliwe). Zaoferował czytelnikowi rozrywkę na najwyższym poziomie. Rozrywkę w pozytywnym znaczeniu wymagającą, oczekującą naszej uwagi i pełnego skupienia. Takie śledztwa kojarzą mi się z powieściami Connelly’ego czy Cobena, z chęcią dopiszę nazwisko autora do tego zacnego grona. Musso zbudował swoja historię wokół elementów, które na początku trudno ze sobą połączyć. Może też dlatego, że chętnie wprowadza on kolejne wątki, zanim którekolwiek spośród wcześniejszych uda nam się poskładać w logiczną całość. Z każdym kolejnym rozdziałem przekonujemy się, że ta historia jest o wiele bardziej skomplikowana i złożona, niż mogłoby się nam wcześniej wydawać. Na powierzchnię wypływają nowe kwestie, pojawiają się inne postacie, a lista nazwisk uczestników tej rozgrywki stale się powiększa. I wtedy Musso funduje nam wycieczkę śladem przeszłości bohaterów, a jak wiadomo przeszłość to idealne miejsce na upchanie w szafie kilku tropów, zatajenie wiele niewygodnych faktów, ukrycie niepokojących tajemnic. Bardzo podoba mi się, że autor przedstawił tę historię za pomocą narracji dwuosobowej. Z jednej strony śledztwo prowadzi pisarz, którego narzeczona zaginęła, z drugiej policjant na emeryturze. Każdy z nich odkrywa nowe fakty na własną rękę, a realizowane dwutorowo śledztwo nie mogłoby być bardziej zajmujące. Lubię, kiedy odkrywaniem zagadek zajmuje się w powieści ktoś inny, niż profesjonalny detektyw, kiedy to bohaterzy odkrywają w sobie smykałkę do mierzenia się z ludzkimi koszmarami. Takie zabiegi zawsze sprawiają, że akcja powieści staje się ciekawsza, wzbogacają ją- tak, jak w tym przypadku. Musso trzyma nas w napięciu od początku. Tej powieści nie można tak po prostu odłożyć, by zająć się innymi sprawami. Świat książkowych bohaterów przenika nasz własny, a dotyczące ich zdarzenia zaczynamy traktować niemalże osobiście. W przypadku tej książki nie można kierować się znaną zasadą „jeszcze jeden rozdział”, bo zakończenie jednego ciekawego wątku wraz z nowym rozdziałem przechodzi w początek innego. Bohaterzy (pisarz i detektyw) wprowadzają nas w kulisy śledztwa naprzemiennie, a szczegóły odkrywane przez tych mężczyzn są tak samo intrygujące i wzbudzające napięcie. Jeśli chodzi o bohaterów, tutaj także nie ma do czego się przyczepić. Każdy z nich został wykreowany w ten sposób, by wzbudzać emocje. Na kartach powieści możemy dobrze ich poznać i przekonać się, jak bardzo są wyraziści, charakterystyczni i pełnokrwiści. Musso nie stosuje półśrodków, więc jego postacie także nie mogą być zbudowane na pół gwizdka. One mają swoje sekrety, żyją własną przeszłością, wyrażają emocje na swój sposób. Można je lubić albo nie, nie można im jednak odmówić realizmu i skłaniania nas do refleksji. Przy budowaniu akcji autor subtelnie odwołał się do innych tematów. Zahaczył o politykę, podkreślił istotę rodzinnych więzi, wpływ przeszłych wydarzeń na całe ludzkie życie, słabość charakteru i siłę takich uczuć, jak miłość czy przyjaźń. Tematy te pięknie się uzupełniają, sprawiając, że książka nabiera obyczajowego rysu, a miejscami przypomina soczysty kryminał. Musso pisze na temat, realizuje plan, pięknie przelewa myśli na papier. Czyta się go z wielką przyjemnością. Choćbym chciała, to nie znalazłam niczego, co w tej historii by mi nie pasowało, co by mnie drażniło. To świetna, przemyślana i dopracowana książka, która każdym rozdziałem pokazuje, że autor zasługuje na uznanie i miłość czytelników.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-08-2017 o godz 08:37 Recenzje Kiti dodał recenzję:
Guillaume Musso to jeden z popularniejszych pisarzy ostatniego czasu. Postanowiłam zapoznać się z jego najnowszą pozycją. Mowa oczywiście o ,,Dziewczynie z Brooklynu". Lubicie połączenie magii, pamiętnika, retrospekcji, kryminału i dobrej obyczajówki? Wbrew tej wielowątkowości, powyższa powieść łączy w sobie wszystkie te cechy, a na dodatek jest doskonałym połączeniem wszystkich tych gatunków. Poznajemy historię Anny Becker, skrywającej tajemniczą przeszłość, która nieoczekiwanie pokazuje swojemu partnerowi przerażające zdjęcie. Niedługo później znika. Rozpoczyna się prywatne śledztwo, w trakcie którego na jaw wychodzą coraz to nowe fakty, niekoniecznie takie, jak moglibyśmy tego oczekiwać. Muszę przyznać, że nigdy wcześniej nie interesowałam się twórczością Guillaume Musso, ponieważ byłam przekonana, że to nie typ literatury, który mógłby mnie pochłonąć. Tymczasem ,,Dziewczyna z Brooklynu" sprawiła, że z ogromną przyjemnością sięgnę także po inne pozycje autora. Doskonale oddał realia tragicznych w skutkach zdarzeń, których nie należy życzyć najgorszemu wrogowi i, co najważniejsze, bez problemu potrafiłam wkręcić się w tę historię. Byłam ciekawa, jakie kolejne fakty wyjdą na jaw, co jeszcze skrywa Anna Becker. Cieszę się, że postanowiłam dać szansę tej pozycji. Dzięki niej przekonałam się, że ten autor czaruje słowem i zupełnie już nie dziwię się, dlaczego znalazł liczne rzesze odbiorców na całym świecie. ,,Dziewczyna z Brooklynu" będzie doskonałym preludium do zapoznawania się z innymi historiami, które wyszły spod pióra tego francuskiego powieściopisarza.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-08-2017 o godz 07:11 Varia dodał recenzję:
Zdjęcie trzech zwęglonych ciał, torba wypakowana banknotami, fałszywe dowody tożsamości... Kiedy Raphaël poznaje sekret swojej narzeczonej, odchodzi oszołomiony bez słowa. Wszystko, co o niej wiedział, okazuje się być ułudą. Świadectwa podwójnego życia Anne przekreślają wszystko, co do tej pory stworzyli, ale czy na pewno? Czy coś, co wydarzyło się bardzo dawno temu może przekreślić lata, które ich łączyły? Raphaël wraca, po Anne nie ma jednak śladu... Trudno ocenić dorobek autora po przeczytaniu zaledwie dwóch jego książek, ale czuję, że Guillaume Musso zagości u mnie na dłużej. Pisarz ma dar do budowania atmosfery i prowadzenia akcji na dwóch równoległych torach. Mamy obraz śledztwa prowadzonego przez Raphaëla oraz jego kolegę, byłego policjanta. Każdy doszukuje się innych szczegółów, w obu przypadkach sprawa dotyka coraz bardziej zaskakujących osób. Dziewczyna z Brooklynu to opowieść o walce i woli przetrwania. O przeszłości, której nie da się zmienić, ale też o teraźniejszości, którą możemy dowolnie kształtować. Trzymająca w napięciu, przekonująca, dodatkowo z bardzo dobrym zakończeniem. Serdecznie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-08-2017 o godz 22:46 Agata M. dodał recenzję:
BEZAPELACYJNY MAJSTERSZTYK! https://zbieraczkaksiazek.blogspot.com/2017/08/dziewczyna-z-brooklynu-guillaume-musso.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-08-2017 o godz 21:21 Joanna Niedzielska dodał recenzję:
Uwielbiam książki Musso, kiedy otrzymałam przesyłkę od Wydawnictwa Albatros, aż podskoczyłam radości. Nowa powieść jupi. Zaczyna się bardzo tajemniczo, zdjęcie, o którym nic nie wiemy, tyle tylko, że przeraziło głównego bohatera. Pokazał mu je narzeczona, która ukrywa przed nim… No właśnie, każdy z nas ma chyba jakąś tajemnicę, która nie koniecznie musi ujrzeć światło dzienne, bo może to wywołać lawinę zdarzeń, nikomu niepotrzebnych cierpień czy przykrości. Lepiej zatem, żeby nie otwierać Puszki Pandory. Niestety w tym przypadku stało się, puszka została otwarta. Jakie będą tego konsekwencje? Czy warto było naciskać? Czy poznanie czyjejś skrywanej głęboko tajemnicy było potrzebne? Raphaël, pisarz, ojciec malutkiego jeszcze Teo, narzeczony Anny, szczęśliwy wydawać by się mogło człowiek. Pisze kryminały, są jego odskocznią od codziennego życia, aż do momentu, kiedy poznaje Annę, uroczą lekarkę, w której zakochuje się na zabój. Pewnego dnia postanawia jednak niestety zadać to jedno niepotrzebne pytanie: "Czy masz przede mną jakieś sekrety?”. To, co zobaczył – zdjęcie – i odpowiedź dziewczyny „Ja to zrobiłam”, przeraziło go na tyle, że ucieka z mieszkania. Kiedy pierwszy szok, otumanienie mija, wraca, żeby wyjaśnić, to co było , niestety Anny już tam nie ma. Co zobaczył? Dlaczego go to tak przeraziło? Kobieta znika bez śladu. Dokąd poszła? Dlaczego nie daje znaku życia? Te i wiele innych pytań pozostaje bez odpowiedzi. Mężczyzna zrobi wszystko, żeby odnaleźć narzeczoną. W poszukiwaniach pomaga mu jego kumpel Marc Caradec – emerytowany policjant, to czego się dowiedzą, będzie przerażające. Raphaël ma jednak nadzieję, że odnajdzie ukochana, że nie jest jeszcze za późno. Jakie tajemnice odkrywają? Kim tak naprawdę jest Anna? Czy uda się ją odnaleźć? Wnikliwe śledztwo przynosi zaskakujące efekty.. Ciii nikomu nie wolno o tym mówić. Po raz kolejny i mam nadzieje nie ostatni uświadomiłam sobie, że uwielbiam tego autora. Odpowiada mi jego lekki, barwny język. Jego opisy są genialne, człowiek czuje, że uczestniczy w wydarzeniach, które przezywa właśnie nasz bohater. Lubię, jak w książce cały czas coś się dziej. Tu nie można narzekać na brak wrażeń. Akcja jest wartka i bardzo emocjonująca. Czytając kolejne strony, ma się ciarki i czasami gęsią skórkę z emocji. Podoba mi się, że tym razem autor postawił bardziej na wątek kryminalny niż miłosny. Nie znałam go z tej strony i było to bardzo mile zaskoczenie. Tajemnica, którą trzeba szybko rozwiązać, wyścig z czasem, sprawa sprzed lata, która do tej pory nie została rozwiązana. Wow to jest to. Historia niesamowicie wciąga i angażuje czytelnika już od pierwszych stron, aż do ostatnich. Musso zastosował tu bardzo fajny manewr różnorakiej narracji. Podnosi to bardzo efekt historii, jej atrakcyjność. Mamy tu narrację pierwszoosobową, trzecioosobową i retrospekcję, która pozwala na spojrzenie w przeszłość z niebywałą starannością o szczegóły. Taki zabieg nie pozwala na pewno się nudzić czytelnikowi. Bohaterowie powieści jak zawsze w książkach tego autora są perfekcyjnie dopracowani. Różnorodność ich charakterów i ciekawe osobowości pozwalają na stworzenie ciekawych postaci, z którymi nie można się nudzić. Bardzo podoba mi się to, ze Musso konsekwentnie w każdej książce na początku rozdziałów umieszcza ciekawe myśli, sentencje innych twórców. Wszystkie są bardzo wymowne i ciekawe: „Każdy człowiek ma trzy życia. Jedno publiczne, drugie prywatne, a trzecie sekretne” Cytaty te oczywiście łączą się w jakimś stopniu z treścią danego rozdziału. To nie lada sztuka. Książka jak zwykle w wykonaniu tego autora. Ja polecam serdecznie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-08-2017 o godz 18:29 edyta06 dodał recenzję:
świetna, trzymająca w napięciu i o zaskakującym zakończeniu. Bardzo dobrze się czyta
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-08-2017 o godz 14:31 Klaudia P dodał recenzję:
Jak wszystkie książki Musso, jest cudowna. Od pierwszej strony ,,wciąga".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-08-2017 o godz 13:48 kikulek dodał recenzję:
Kolejny hit Musso . Uwielbiam !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-08-2017 o godz 05:38 j.dro dodał recenzję:
Fantastyczna i wciągająca. Trzymająca w napięciu od pierwszych stron ,z ciekawymi zwrotami akcji. Warto sięgnąć po tą książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-08-2017 o godz 19:37 Elenkaa dodał recenzję:
Odkąd przeczytałam "Ponieważ Cię kocham" jestem zafascynowana twórczością Guillaume Musso, francuskiego pisarza znanego i docenianego na całym świecie. Mam w planach przeczytać wszystkie jego książki, a tym razem padło na najnowszą wydaną w Polsce - "Dziewczyna z Brooklynu". Raphael mógłby nazwać siebie szczęśliwym mężczyzną - jest spełnionym zawodowo pisarzem, ojcem ukochanego synka Theo oraz od niedawna narzeczonym wspaniałej, dobrej i mądrej kobiety - Anny. Jednak pewnego dnia, podczas wycieczki z narzeczoną, zadaje jej z pozoru niewinne pytanie - "Czy masz przede mną jakieś sekrety?". W najgorszych koszmarach nie mógłby przewidzieć, jakie konsekwencje poniesie za sobą to pytanie. Anna znika bez śladu po wcześniejszym pokazaniu Raphaelowi szokującego zdjęcia trzech spalonych ciał i wypowiedzi "Ja to zrobiłam". Zdeterminowany mężczyzna przeczesuje Nowy Jork, do którego zaprowadziły go wskazówki, coraz bardziej zagłębiając się w ponurą przeszłość ukochanej, z nadzieją, że jeszcze nie jest dla niej za późno i pragnieniem, aby nie ziścił się najgorszy scenariusz, jak w jego kryminałach. Musso jest autorem, którego niezwykle trudno jest zaszufladkować do konkretnego gatunku. Elementem wspólnym jego powieści jest miłość - to jest podstawą w całej jego twórczości. Jednak zawsze łączy go jeszcze z innymi - czasem wkrada się nieco fantastyki, a niekiedy kryminału. "Dziewczyna z Brooklynu" należy do drugiej kategorii - jest to połączenie thrillera z historią miłosną. Autor bardzo często jest porównywany do Sparksa i z tym się nawet po części zgodzę, jednak tym razem widzę więcej podobieństw z twórczością Cobena np. z "Tylko jednym spojrzeniem", czy "Nie mów nikomu". Jest tutaj podobny motyw - osoba poszukująca zaginionej ukochanej lub ukochanego, która przez przez wiele lat ukrywała mroczną i kryminalną tajemnicę z przeszłości. Jednak na tym kończą się podobieństwa tej książki do Cobena, a innych do Sparksa, gdyż styl Musso jest po prostu nie do podrobienia. Pisze w jakiś tajemniczy, własny sposób, którego nie można pomylić z nikim innym. Świetnie potrafi łączyć gatunki tzn. przedstawić interesującą historię miłosną i zaciekawić aspektem kryminalnym. Im dalej w głąb książki, tym więcej niewiadomych z życia Anny nam funduje. Aż do ostatniej strony zżerała mnie ciekawość, co takiego stało się tej pięknej i dobrej kobiecie w młodości. Czy była jedynie ofiarą niesłusznie obwiniającą się o pewne wydarzenia, czy faktycznie czymś bardzo zawiniła. Jest to niezwykle szybki, bardzo intensywny i intrygujący thriller. Zawiera motywy, takie jak morderstwa, torby pełne banknotów, szokujące zdjęcia, ukrytą tożsamość, porwania, oszustwa, przekupstwa i wiele innych "brudnych" interesów. Każdy rozdział ukazuje kawałek historii Anny, która ostatecznie tworzy zagmatwaną sieć dramatycznych przeżyć młodej dziewczyny, której kompletnie nie dało się przewidzieć po bardzo niewinnym pytaniu jej narzeczonego "Czy masz przede mną jakieś sekrety?". Rozdziały są opowiedziane z różnych punktów widzenia, co sprawia, że opowieść jest jeszcze ciekawsza. Najbardziej niespodziewany okazał się zwrot akcji związany z polityką, co mnie kompletnie zszokowało i wyprowadziło chwilowo z transu lektury, no i oczywiście zakończenie! A w trans wpaść bardzo łatwo, bo według mnie jest to książka do przeczytania w jeden dzień. Rozdziały są raczej krótkie, więc powiedzenie "Jeszcze jeden rozdział" ma tutaj swoje uzasadnienie - bo przecież to tylko kilka dodatkowych stron... Zresztą od lektury ciężko się oderwać, bo akcja galopuje niesamowicie szybko i trudno jest ją po prostu porzucić. Jeśli lubicie połączenie dobrego thrillera z romantyczną historią miłosną - ta książka jest zdecydowanie dla Was. Oczywiście jeżeli jesteście już fanami Musso, to nie możecie jej sobie odpuścić, ale z tego na pewno sobie zdajecie sprawę. W końcu kto raz przeczyta coś, co wyszło spod pióra Guillaume Musso, ten już zawsze będzie wyczekiwał na jego książki. Recenzja znajduje się również na moim blogu: http://pasion-libros.blogspot.com/2017/08/242-dziewczyna-z-brooklynu-guillaume.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-08-2017 o godz 11:07 Anonim dodał recenzję:
CAŁOŚĆ: http://nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com/2017/08/86-dziewczyna-z-brooklynu-guillaume.html ___________ Z pewnością każdy z Nas posiada jakieś tajemnice, sekrety i zawiłości z przeszłości. Głęboko zakorzenione w sercu i duszy nie chcą ujrzeć światła dziennego. Dbamy o nie jak o najcenniejszy skarb. To część Naszej osobowość, intymnej i poufnej historii, która bez wątpienia świadczy o Naszej wyjątkowości i niepowtarzalności. Nie mówimy o nich głośno, gdyż są Nasze i tylko Nasze. A co gdy bliska Nam osoba chciałaby się czegoś dowiedzieć z Naszej przeszłości? Chciałaby Nas lepiej i bliżej poznać? Co zrobić w takiej sytuacji? Zdradzić swoje dogłębnie skrywane sekrety? Czy milczeć? Raphaël – główny bohater książki Musso, jest pisarzem kryminałów i thrillerów. Jego powieści tyczą się suspensu, gdzie morderstwa, przemoc grają pierwsze skrzypce. Fikcja literacka dla mężczyzny jest ucieczką, najtańszym biletem samolotowym, aby znaleźć się jak najdalej od monotonnej, szarej i jednostajnej codzienności. Jego życie wdaje się być pasem nieustających sukcesów. Wspaniała narzeczona – Anna Becker, z którą niebawem połączy go małżeństwo, cudowny synek (z poprzedniego związku) i kariera pisarza kryminałów. Z Anną poznali się całkiem przypadkiem. Kobieta na co dzień jest lekarką i to właśnie na pogotowiu dziecięcym Raphaël poznał Anne. Mężczyzna znalazł się tam ze swoim synem Theo z powodu jego bardzo wysokiej gorączki. W ramach podziękowań, za pomoc zaprosił kobietę na kawę i tak zaczęło kwitnąć pomiędzy nimi uczucie. Nie rozstawali się na krok. Sześć idyllicznych i spokojnych miesięcy szczęśliwego związku zmieniło się diametralnie podczas jednej bardzo poważnej rozmowy... Trzy tygodnie przed ślubem Raphaël, zdecydował szczerze porozmawiać ze swoją narzeczoną, gdyż miał nieustające poczucie, iż ona coś przed nim ukrywa. Jego pragnienie dotyczące dowiedzenia się jakiś szczegółów z przeszłości swojej ukochanej Anny, było tak silne, że nie potrafił na tym zapanować. Przeszłość Anny była owiana tajemnicą. Anna coś ukrywa. Mężczyzna to czuł. Tylko co? I dlaczego nie chce o tym mu powiedzieć? Przecież on nie ma przed nią żadnych sekretów. Gdy mężczyzna coraz bardziej naciskał na ukochaną, ta pokazała mu pewne zdjęcie, mówiąc „Ja to zrobiłam”. Oszołomiony, otumaniony i przytłoczony Raphaël, spojrzał na ekran i przeszedł go paraliżujący dreszcz. Zostawił Anne i wyszedł. Co zobaczył mężczyzna? Dlaczego TO tak na niego podziałało. Kiedy emocje opadły i Raphaël ochłonął wrócił do Anny, ale tej już nie ma... Zniknęła. Nie odbiera telefonów, nie daje znaku życia. Dokąd poszła? Gdzie się podziewa? Rozpoczynają się intensywne poszukiwania, sukcesywne i klarowne zagłębienie w przeszłość ukochanej, przy pomocy przyjaciela - Marc'a Caradec'a emerytowanego policjanta. Z każdym kolejnym odkryciem, mężczyzna zaczyna zdawać sobie sprawę z tego, iż tak naprawdę nie wiele widział o Annie. Kim tak naprawdę jest Anna? Co takiego wydarzyło się w przeszłości, że nie chce o tym mówić? Czy się odnajdzie? Skrupulatne i dogłębne śledztwo przynosi zaskakujący fakty...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-08-2017 o godz 18:57 1991monika dodał recenzję:
Raphaël Barthélémy jest pisarzem samotnie wychowującym kilkuletniego synka. Z matką chłopca mu nie wyszło i raczej nie ma on szczęścia do kobiet do czasu, aż poznaje Annę Becker. Ich związek wydaje się być idealny, więc po zaledwie 6 miesiącach związku planują ślub. Na 3 tygodnie przed tym wydarzeniem wyjeżdżają w romantyczną podróż podczas, której Raphaël postanawia wydobyć informacje o przeszłości swojej bardzo skrytej narzeczonej. Początkowo kobieta się wzbrania, jednak przyparta do muru pyta, czy gdyby zrobiła coś złego on wciąż by ją kochał. Po tych słowach pokazuje mu zdjęcie wyjawiając, że ona jest sprawczynią tego, co się na nim znajduje. Raphaël bez słowa bierze swoje rzeczy i wyjeżdża. Choć po niedługim czasie uświadamia sobie, że chce usłyszeć wyjaśnienia i wraca, na miejscu nie znajduje już Anny. Wraca za nią do Paryża, ale ślad po niej zaginął. Co takiego zrobiła jego narzeczona, gdzie teraz się znajduje i kim tak właściwie jest? Muszę przyznać, że to pierwsza książka Guillaume Musso, którą miałam przyjemność czytać i choć zapoznałam się z różnymi rozbieżnymi opiniami o jego twórczości, to ja po tej lekturze stwierdzam, że na pewno sięgnę również po inne. „Dziewczyna z Brooklynu” spodobała mi się z kilku powodów, o których napiszę poniżej. Uważam, że to bardzo przyzwoity thriller z wątkiem miłosnym, który jest tylko subtelnym dodatkiem i nie zdominował całej historii, co oceniam na plus. Cała historia zaczyna się teoretycznie od uczucia głównych bohaterów, jednak autor bardzo szybko przeszedł do śledztwa, intryg i tajemnic oraz pozostałych elementów właściwych dla tego gatunku. Bardzo fajnie została poprowadzona narracja, ponieważ jest zarówno pierwszoosobowa, ale z perspektywy różnych bohaterów jak i trzecioosobowa. Chociaż mi najbardziej podobały się retrospekcje. Te również są z perspektywy pierwszej osoby, ale są umieszczone w tekście w momencie, kiedy nasi bohaterowie odkrywają kolejny element układanki. Autor wtedy przenosi nas do tego wydarzenia sprzed jakiegoś czasu. Mamy wtedy spojrzenie jako osoba, która była w centrum tej sytuacji. Kolejną rzeczą, która mile mnie zaskoczyła był polski akcent, który pojawił się w tekście dwa razy. Raz to wspomnienie polskiego reżysera, a drugi o polskich nazwiskach i charakterystycznych dla nich końcówkach. Kiedy widzę takie nawiązania do naszego kraju mimowolnie się uśmiecham, a autor od razu zyskuje w moich oczach. „Dziewczyna z Brooklynu” to genialny thriller, który od pierwszych stron dostarcza nam mnóstwo niewiadomych. Dalej dochodzą kolejne niewiadome, a śledztwo staje się jeszcze bardziej zagmatwane i wybiega dużo dalej niż nasi bohaterowie przypuszczali. Kiedy już się wydaje, że mamy jakieś odpowiedzi, okazuje się, że sprawa staje się dużo bardziej skomplikowana, a zakończenie jest zdecydowanie nieprzewidywalne. Podsumowując, najnowsza książka Musso to genialnie skonstruowany thriller, od którego nie można się oderwać dopóki nie pozna się jego zakończenia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-08-2017 o godz 11:57 Marta dodał recenzję:
Książka jest super fajnie się czyta:) Polecam 100%:):)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
08-08-2017 o godz 07:36 Anonim dodał recenzję:
Świetna! Czytałam z zapartym tchem i nie mogłam się od niej oderwać. Czułam jakbym była jednym z bohaterów tej książki. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
07-08-2017 o godz 16:13 Ag Niecha dodał recenzję:
REWELACJA! Jak zwykle Guillaume Musso nie pozwoli się nudzić podczas czytania. Niesamowita akcja, lekkość czytania, prosty język sprawia, że nie można się oderwać od czytania. Jak w wielu książkach, kiedy już myślisz, że wiesz co się stało i kto jest kim Musso wyciąga asa z rękawa! Książka do ostatniej strony trzyma w napięciu. Obowiązkowa pozycja dla wszystkich fanów G.Musso - nie będziecie zawiedzeni.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
07-08-2017 o godz 07:31 Paulina Leszkowicz dodał recenzję:
Kolejna książka Musso, którą przeczytałam niemalże jednym tchem. Autor nie zawiódł. Postawił na thriller z polityką w tle. Osobiście uważam, ze jest to jedna z jego lepszych książek. Polecam się z nią zapoznać!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
06-08-2017 o godz 13:15 Allan dodał recenzję:
Życie Raphaëla wydaje się być spełnione. Dziecko, narzeczona, z którą wkrótce połączy go małżeństwo, wielka kariera pisarza kryminałów. Czego trzeba więcej? Wystarczy jeden dzień, jedna godzina, aby się przekonać jak niewiele wiemy o ukochanej osobie, z która dzielmy życie. Narzeczona nagle przestaje odbierać telefony, jej telefon milczy, a jej nie ma. W sercu pisarza pojawia się coraz większy strach, a wraz z nim napięcie. Prosi o pomoc swojego przyjaciela, emerytowanego przyjaciela policji. Ten bez chwili zawahania zgadza się mu pomóc. Kolejne odkrycia wprowadzają zamęt w życiu człowieka, który wierzył w prawdomówność Anny. Kim naprawdę jest Anna? Dlaczego nie chciała mówić o swojej przeszłości? Kolejne odkrycia doprowadzając do nowych tropów. Historia nabiera rozpędu.... Musso napisał niesamowicie wciągającą historię, opierającą się na mieszaniu gatunków. Jak zwykle jest ciekawie i nie można doczepić się żadnego wątku. Historia na wysokim poziomie. Wątek więzienia dzieci czy też tożsamości również jest dopracowany. Doskonałym wybiegiem jest oddanie głosu poszczególnym postaciom i opowiedzenie tego, coś się wydarzyło z ich perspektywy. Musso jest w doskonałej formie literackiej. Po raz kolejny udowadnia, że nie trzeba wymyślać skomplikowanej fabuły, aby zaintrygować czytelnika i nie pozwolić mu odłożyć lektury na półkę. Dla mnie Musso jest synonimem wielkiej klasy literackiej. Nie potrzebuję wybitnie trudnej książki, ale takiej, przy której odpoczywam i nabieram siły. "Dziewczyna z Brooklynu" dała mi wiele ekscytacji, a samą książkę przeczytałem w kilka godzin. Polecam serdecznie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-08-2017 o godz 11:38 Cynthia Ann dodał recenzję:
Akcja książki rozgrywa się na początku w Paryżu, a później także w Nowym Jorku. Wraz z każdym rozdziałem nabiera coraz większego tempa, a my dowiadujemy się coraz większej ilości informacji. Historia Anny jest poplątana i sięga przynajmniej 10 lat wstecz. Aby móc wyjaśnić sprawę, Raphaël i jego przyjaciel Marc postanowili rozłączyć się i prowadzić prywatne śledztwo w dwóch państwach, z którymi Anna była w jakiś sposób związana. Z zapartym tchem śledziłam odkrycia dwójki Francuzów, którzy narażali własne życie, aby poznać prawdę i odnaleźć Annę. Autor podzielił powieść na dni, w których dzieją się opisane zdarzenia, a je na krótsze rozdziały odpowiednio zatytułowane. Każdy z nich był dosłownie nafaszerowany ciekawymi sytuacjami, a urywanie rozdziału w nieodpowiednim dla czytelnika momencie zniechęcało do odłożenia lektury. To sprawiło, że w zaskakująco szybkim czasie przeczytałam "Dziewczynę z Brooklynu" i zarwałam dla niej noc. Książka jest bardzo ładnie wydana. Miękka oprawa ma skrzydełka, na których znajdziemy fragment książki oraz notatkę biograficzną o autorze. Strony są białe i na początku się ich obawiałam, ale czytało się bardzo wygodnie. Na grzbiecie książki umiejscowiono tytuł i autora za pomocą niebieskiej czcionki na białym tle. Pozostałe powieści pisarza wydane przez wydawnictwo Albatros również mają takie same grzbiety, dzięki czemu całość będzie idealnie pasować do siebie na półce. Guillaume Musso rewelacyjnie połączył thriller z odrobiną romansu. Chociaż nie jestem wielką fanką tego drugiego gatunku, nie mogłam doczekać się finału losów Raphaëla i Anny. Kobieta przeżyła wiele złego w swoim życiu i straszliwe jest to, że zdarzenia opisane przez Musso wciąż pojawiają się na świecie. W powieści podobało mi się, że każdy rozdział miał jakiś przewodni cytat innych autorów (nawet Stephena Kinga). Nie mogę również zapomnieć o dwóch różnych narracjach: pierwszoosobowej i trzecioosobowej. To zdecydowanie jedna z rzeczy, które wyróżniają "Dziewczynę z Brooklynu" na tle innych thrillerów. Na pewno to nie ostatnie moje spotkanie z Guillaume Musso. Początek przygody z jego twórczością okazał się świetny i już nie mogę doczekać się kolejnych powieści. Polecam tę książkę miłośnikom thrillerów, którzy lubią szybką akcję, jazdę bez trzymanki oraz trochę poplątania z pomieszaniem i miłością w tle. Nie bójcie się jednak, pisarz nie przyprawi Was o ból głowy, ponieważ dawkuje informacje w bardzo rozważnych porcjach. Na koniec wszystkie elementy układanki połączyły się w całość, a ja z satysfakcją stwierdziłam, że książka przeszła moje oczekiwania. Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Albatros
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-08-2017 o godz 12:49 anna sukiennik (Rudaczyta) dodał recenzję:
"Przypierając Annę do muru zmusiłem ją do wyjawienia czegoś, co powinno pozostać tajemnicą. Niechcący otworzyłem puszkę Pandory, wypuściłem złe duchy przeszłości i rozpętało się piekło". Romantyczna kolacja. Lazurowe Wybrzeże. On – sławny powieściopisarz, ona – stażystka w paryskim szpitalu. Zwyczajna rozmowa zakochanych przeradza się w awanturę. Raphael nie toleruje kłamstwa, sekretów i niedopowiedzeń, a Anna ewidentnie coś przed nim ukrywa. Kiedy Anna pod wpływem nieustających nacisków wyjawia narzeczonemu swoją od lat skrywaną tajemnicę mężczyzna odchodzi. Zostawia zrozpaczoną Anne w hotelowy pokoju, a sam postanawia w samotności uporać się ze wstrząsającymi nowinami i z bolesną prawdą. Prawdą, którą tak bardzo chciał przecież poznać! Prawdą, która stawia pod znakiem zapytania przyszłość jego i ukochanej. Kiedy po 20 minutach wraca... Anny już w pokoju nie ma. Anna zniknęła. Raphael rozpoczyna dramatyczny pościg za cieniem ukochanej Anny. W prywatnym śledztwie pomaga mu jego sąsiad, emerytowany policjant Marc Caradec. Już pierwsze kroki w butach detektywa, stawiane niepewnie, po omacku, uświadamiają Raphaelowi, że Anna nie jest tą osobą, za którą się podawała. Że ukrywanie tożsamości i przeszłości było w pełni uzasadnione. Ale to wszystko blednie w obliczu świadomości, że Annie grozi śmiertelne niebezpieczeństwo. Musso to zdecydowanie ten pisarz, którego książki mają pierwszeństwo przed wszystkimi innymi. Procentowy udział poszczególnych elementów w jego książkach wygląda następująco: 35% – wątek kryminalny 35% – romans 30% – wątek fantastyczny "Czary" autorstwa Guillaume Musso są subtelne, delikatnie balansują na granicy prawdy. Czytelnik nigdy nie wie, kiedy Musso bajdurzy. Ale Dziewczyna z Brooklynu jest inna, ponieważ dominują w niej elementy thrillera i kryminału, kosztem magii i fantastyki. Dlatego ci, którzy ze zniecierpliwieniem czekają na te "fantastyczne 30%" mogą poczuć się zawiedzeni. Ale ci, którzy są fanami dobrze skonstruowanej zagadki, z bardzo wiarygodnymi i spektakularnymi zwrotami akcji, z poplątaną i nierozwiązana przyszłością, której macki docierają aż do teraźniejszości – będą zachwyceni. (tak jak ja;)) "[...] moje śledztwo było jak rosyjskie matrioszki, po otwarciu jednej ukazywała się druga, w tej drugiej trzecia i tak dalej". Historia dziewczyny z Brooklynu dotyka bardzo trudnych, wręcz wstrząsających aspektów, jak pedofilia, ogólnie pojęta znieczulica społeczna, wyższość jednostki nad innymi, potęga władzy i skorumpowanie na każdym szczeblu społecznym. To pierwsza książka Musso, która tak bezpośrednio pokazuje, jak wielkie pokłady zła drzemią w człowieku, i jak niewiele potrzeba aby wydobyć je na światło dzienne. "W swojej największej głębi człowiek jest brutalny, agresywny, ma w sobie popęd śmierci, pragnienie dominacji bliźniego i podporządkowanie go sobie przez upokorzenie". Na szczęście jest jeszcze miłość, która rozprasza mrok. Piękna, prawdziwa, mocna oraz trwała, ale i trudna, bo z balastem w postaci wstrząsających wydarzeń z przeszłości. Zawsze mnie wzruszał i będzie wzruszał polski akcent w literaturze zagranicznej. Dlatego nazwisko Krzysztofa Kieślowskiego obok innych wybitnych reżyserów wywołało uśmiech na mej twarzy i jeszcze większą sympatię do autora. Polecam=) jak prawie wszystkie książki Guillaume Musso =) http://tylkoskonczerozdzial.blogspot.com/2017/08/dziewczyna-z-brooklynu-guillaume-musso.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
Załaduj więcej recenzji Pokaż mniej recenzji

Dostawa i płatność

Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa To King Stephen
37,99 zł
45,90 zł
Inne z tego wydawnictwa We dwoje Sparks Nicholas
30,49 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W domu Coben Harlan
25,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Słup ognia Follett Ken
40,99 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Okruchy dnia Ishiguro Kazuo
26,99 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bastion King Stephen
41,49 zł
45,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Chirurg Gerritsen Tess
28,99 zł
32,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Pamiętnik Sparks Nicholas
22,99 zł
28,00 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje We dwoje Sparks Nicholas
30,49 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Światło Asher Jay
23,49 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ta chwila Musso Guillaume
28,99 zł
33,00 zł
strona produktu - rekomendacje Central Park Musso Guillaume
29,99 zł
34,00 zł
strona produktu - rekomendacje Jutro Musso Guillaume
30,49 zł
34,30 zł
strona produktu - rekomendacje Uratuj mnie Musso Guillaume
29,49 zł
33,00 zł
strona produktu - rekomendacje Początek Brown Dan
33,68 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Turbulencja Whitney G.
31,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje W domu Coben Harlan
25,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Potem Musso Guillaume
29,49 zł
33,00 zł
strona produktu - rekomendacje Lokatorka Delaney JP
30,49 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Modelka Bijoch Zuzanna
30,99 zł
37,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

Pobierz aplikację

Newsletter

Zapisz się i nie przegap okazji

Adres e-mail został dodany. Dziękujemy.

Pobierz aplikację

partnerzy logistyczni:

logo poczty polskiej logo DHL logo UPS

operator płatności:

należy do:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50 Czynne całą dobę
+48 22 462 72 50 Czynne całą dobę