Dziewczyna we mgle (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (5): Cena:

Sprzedaje empik.com 27,92 zł

Cena promocyjna:
27,92 zł
Cena empik.com:
34,90 zł
Oszczędzasz:
6,98 zł (20%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Carrisi Donato Książki | okładka miękka
27,92 zł
asb nad tabami
Carrisi Donato Książki | okładka miękka
29,52 zł
asb nad tabami
Carrisi Donato Książki | okładka miękka
32,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Małe włoskie miasteczko skrywa mroczną tajemnicę. Czy to możliwe, żeby młoda dziewczyna po prostu rozpłynęła się we mgle? Co tak naprawdę się z nią stało?

Detektyw Vogel zrobi wszystko, aby rozwiązać zagadkę tajemniczego zniknięcia. Kiedy dziennikarze z całego kraju zjeżdżają do prowincjonalnego miasteczka, zasypując jego mieszkańców pytaniami, Vogel jest pewien, że w ogólnym zamieszaniu uda mu się trafić na jakiś trop.

Wskazówki okazują się jednak mylące, fałszywe ślady tylko oddalają go od prawdy, a leżące na uboczu górskie miasteczko wydaje się zdecydowanie bardziej mroczne, niż można by przypuszczać…

Zaginiona dziewczyna - odosobnione miasto - mroczny sekret - nic nie jest takie, jak się wydaje.

Ponad trzy miliony książek sprzedanych na całym świecie.

ksiazka
Tytuł: Dziewczyna we mgle
Autor: Carrisi Donato
Tłumaczenie: Jackowicz Jan
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros
Język wydania: polski
Język oryginału: włoski
Liczba stron: 352
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-03-14
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 25319460
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,2
5
7
4
9
3
4
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
19 recenzji
17-06-2018 o godz 13:35 Anonim dodał recenzję:
wow, trzy litery, które w zupełności opisują tę książkę. zaskakujący, nieprzewidywalny koniec. Naprawdę polecam..
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-05-2018 o godz 12:07 Anonim dodał recenzję:
kryminał który jest ciekawy lecz jak dla mnie dość przewidywalny. oburzył mnie na początku postać Vogla który zamiast zachowywać się jak na śledczego przystało to zaczął wyslugiwac się mediami. poza tym ciekawa choć czytywalam lepsze
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-05-2018 o godz 12:37 Joanna Chmielarz dodał recenzję:
Takiego zakończenia nikt się nie spodziewa! I chociażby dla niego warto przeczytać tę książkę! Mała miejscowość, zagubiona gdzieś w górach. Mgła, zima, zniknięcie nastolatki. Dlaczego ktoś mógł chcieć porwać tą całkiem zwyczajną dziewczynę? Z jakiego powodu same mogłaby chcieć uciec z domu? Nic nie jest takie, jak się wydaje.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-05-2018 o godz 08:24 Varia dodał recenzję:
Donato Carissi wie, jak zaskoczyć czytelnika. Kiedy człowiek oczekuje kryminału z góry zakłada, że fabuła oparta zostanie na dochodzeniu i poszukiwaniu mordercy. Sprawy komplikują się, kiedy centralnym punktem historii staje się policjant i jego chore ambicje, a przede wszystkim spore tendencje do naginania rzeczywistości. Detektyw Vogel to medialna bestia. Śledczy, który bryluje w telewizji i jak mało kto, potrafi manipulować ludźmi oraz toczącym się dochodzeniem. W jego rozgrywce nie chodzi o prawdę, ale ujęcie przestępcy. Widzowie mają być zadowoleni, a on... on ma być w centrum uwagi. Jest wigilijny wieczór. Anna Lou wychodzi na nabożeństwo i ślad po niej ginie. Rodzą się pytania czy dziewczyna uciekła z domu czy stało się coś znacznie gorszego? W małej, bogobojnej miejscowości takie rzeczy miejsca nie mają. Przecież tu, nie dzieje się nic złego... Nie wiem czy Carrisi zawsze tak przeobraża akcję, ale Dziewczyna we mgle jest po prostu genialna. Ciekawi, fascynuje, zdumiewa na każdym roku. Dawno nie czytałam tak dobrze skonstruowanej książki, a przede wszystkim kryminału, który byłby w stanie mnie zaskoczyć. Rewelacja!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-05-2018 o godz 10:34 Agata Bartolik dodał recenzję:
jak zawsze Donato nie zawiódł. świetna książka teraz można oglądać film:)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-04-2018 o godz 18:00 Marta Korytkowska dodał recenzję:
Książka czy film? To chyba jedno z klasycznych pytań, zaraz po być albo nie być. Większość z was pewnie opowie się za tym pierwszym i wcale mnie to nie dziwi. Ja też stawiam na kolejność: książka, potem film, dlatego zdecydowałam się sięgnąć po powieść Donata Carrisi. Pewnie nie zrobiłabym tego, gdyby nie ekranizacja (której autorem również jest Carrisi). Pomyślałam, że jeśli o tym filmie będzie głośno, będę żałować, że nie przeczytałam pierwowzoru, gdy miałam taką możliwość i tak trafiła do mnie «Dziewczyna we mgle». Czy było warto? O fabule słów kilka Agent specjalny Vogel, po pewnej nieudanej akcji z Obcinaczem palców, próbuje odzyskać sławę biorąc z pozoru mało istotną sprawę zaginięcia rudowłosej nastolatki, mieszkającej z bogobojną rodziną w małym odizolowanym od świata górskim miasteczku. Bardzo szybko nabiera pewności, że nie znajdzie dziewczyny żywej, a żeby tego dowieść, rozpoczyna medialne polowanie na mordercę. To nie policja gra tutaj pierwsze skrzypce, a media, które mogą człowieka wynieść na wyżyny, ale również zrzucić z wielkim hukiem na sam dół. Bez spoilerów, proszę! Z recenzowaniem thrillerów i kryminałów jest taki problem, że jeszcze bardziej, niż zwykle, trzeba uważać na słowa, aby przypadkiem nie zdradzić czy nie zasugerować czegoś, co później może popsuć innym lekturę albo w ogóle zniechęcić do sięgnięcia po książkę. Jedno źle dopasowane słowo i koniec. Postaram się jednak tak opowiedzieć wam o moich wrażeniach i odczuciach, aby nie zdradzać nic z fabuły. Prawda, sama prawda i tylko prawda Zacznijmy od plusów. Podoba mi się pomysł ze zwróceniem uwagi na to, jakie znaczenie w dzisiejszych czasach mają media i jak niewiele warta jest sama prawda. Liczy się show, kontrowersje, znalezienie ofiary, na której ludzie mogliby się wyżywać, wypluwać jad sączący się z ich serc. Tym bardziej w małych miasteczkach, gdzie prawie nic się nie dzieje i bardzo łatwo o sensację. Carrisi pokazuje, jak media potrafią podkręcić temat, z nic nieznaczących elementów zrobić historię na miarę największych zbrodni w dziejach; z niewinnego człowieka zrobić najbardziej znienawidzonego złoczyńcę. Ludziom nie potrzebna jest prawda. Nie, może inaczej. Ludzie bezkrytycznie wierzą w prawdę, którą przekazują im media.   Podoba mi się też, jak Carrisi wodzi czytelnika za nos, jak sprawia, że niczego nie możemy być pewni. Bawi się naszymi domysłami, próbując nas oszukać i uniemożliwić rozwiązanie sprawy. Ale to nie jest aż takie trudne. To kiedy zacznie się wreszcie coś dziać? A co z minusami? Przede wszystkim drażniło mnie, jak wolno rozkręcała się akcja w tej powieści. Przez pół książki nie czułam żadnej relacji z bohaterami, miałam wrażenie, że postaci są zupełnie bezbarwne, bez charakteru. Na myśl od razu przyszedł mi «Behawiorysta» Remigiusza Mroza, gdzie miałam dokładnie taki sam problem odnośnie głównych bohaterów - zupełnie nie potrafiłam obdarzyć ich sympatią lub antypatią, byli mi całkowicie obojętni. Dopiero kiedy na scenę wkroczyła nowa postać, coś zaczęło się dziać, książka nieco mnie do siebie przykuła, zaczęłam być ciekawa, jak to wszystko się skończy. Drugi minus: zakończenie. Z jednej strony to jedyne dobre zakończenie, jakie mógł dostać ten thriller, ale już forma jest tak do bólu hollywoodzka, że to aż boli! Podczas czytania nie mogłam się powstrzymać od przewracania oczami i mamrotaniem pod nosem: “serio?”. Trochę żenada moim zdaniem. Czy polecam wam ten thriller? I tak, i nie. Z jednej strony jest naprawdę ciekawy, ale to powolne rozwijanie się akcji i żenujące zakończenie nie pozwalają mi tak zupełnie pozytywnie ocenić tej książki. Na lubimyczytac.pl «Dziewczyna we mgle» dostała ode mnie 6 gwiazdek. Na pewno obejrzę ekranizację, bo jestem bardzo ciekawa, jak wypadnie na tle książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-04-2018 o godz 15:36 SzkolnyKlubRecenzent dodał recenzję:
Donato Carrisi to znany i doceniany we Włoszech pisarz, scenarzysta (napisał scenariusze do kilku seriali) i dramaturg. Jego powieści m.in. „Zaklinacz”, „Trybunał dusz”, „Hipoteza zła” przetłumaczono na wiele języków i sprzedano w milionach egzemplarzy. Wydawnictwo Albatros wydało jego ostatnią powieść „Dziewczyna we mgle". W małym miasteczku, pośród gór znika nagle nastoletnia dziewczyna. W rozwiązanie sprawy zostaje zaangażowany agent Vogel, który ma specyficzne metody pracy. Nie ma on wątpliwości, że tropi mordercę i jest on mieszkańcem sennego miasteczka. Dla detektywa najważniejsze jednak są media i wpływ, jaki wywierają one na opinię publiczną, jak on sam może dzięki nim błyszczeć, a sprawa może nabrać tempa. Tylko czy porywacz nie potrafi ich lepiej wykorzystać? Jest to powieść, którą świetnie się czyta. Przeczytałam ją szybko i bardzo mi się podobała. Do końca nie byłam pewna, jak autor rozwiążę sprawę, kto jest właściwie winny, i co tak naprawdę stało się z Anną Lou? Podobał mi się klimat małego miasteczka i jego mieszkańców, gdzie właściwie każdy się zna i każdy ma coś na sumieniu. Przypadło mi też do gustu pokazanie siły mediów, telewizji, dziennikarzy. Jak ławo manipulować można ludźmi. Jak lekko wydaje się wyroki i osądy o innych ludziach... Do kin wchodzi właśnie film na podstawie tej książki, gdzie reżyserem jest sam autor, więc ciekawa jestem efektu. Tymczasem, z chęcią sięgnę po inne powieści tego autora. Edyta, lat 17 źródło: www.szkolnyklubrecenzenta.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-04-2018 o godz 11:04 ania dodał recenzję:
Akcja opowiadana jest na kilku płaszczyznach i retrospektywnie. Niestety nie jestem amatorką tego typu rwanej narracji. Historia może być, choć można by to wszystko bardziej rozbudować. Donato poprzednimi powieściami postawił bardzo wysoko poprzeczkę dlatego "Dziewczyna we mgle" rozczarowuje.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
20-04-2018 o godz 08:19 Joanna Niedzielska dodał recenzję:
Ciekawa jestem czy w Was małe miasteczka również wywołują dziwne uczucia. Nie potrafię określić co to za odczucie, może grozy, może strachu przed tym, że tu wszyscy o wszystkich wiedzą wszystko. Małe miasteczko, mało mieszkańców, wszyscy się znają. Masakra. Z pozoru ciche i spokojne ma swoje tajemnice i rzeczy, które nie powinny ujrzeć światła dziennego. Powieść Dziewczyna we mgle to właśnie opowieść o takim małym niepozornym miejscu w Alpach. Anna Lou Kastner to młoda, grzeczna dziewczyna, która mieszka wraz z rodzicami. Należą do bractwa, które znane jest w okolicy jako prawe i bogobojne. Pewnego dnia Anna Lou ginie. Wychodzi z domu na spotkanie bractwa, które miało się odbyć 300 m dalej i na tym krótkim odcinku ślad pop niej zaginął. Rozpoczyna się śledztwo, do którego oddelegowany zostaje agent specjalny Vogel, uważany za jednego z najlepszych śledczych. Niestety jak to w życiu bywa, nie brakuje mu również skandali. Pracuje on bowiem w bardzo specyficzny sposób, lubi wykorzystywać w swoich śledztwach media.. Agent od razu po przybyciu na miejsce stwierdza, że dziewczyna została uprowadzona, a nie uciekła z domu, jak sugerowała miejscowa policja. Ucieka się on jak zwykle do starych sposobów, zamiast chronić informacje, robi wszystko, żeby przeciekły one do mediów. Stara się, żeby niektóre rzeczy zostały nagłośnione, żeby zasiało to w mieszkańcach niepokój i niepewność. Podejrzenie pada w pierwszej kolejności na nauczyciela Martini. Czy brak dowodów, będzie wystarczającym alibi? Może jednak nasz agent doprowadzi do aresztowania mimo braku dowodów? Czy to na pewno profesor porwał Annę? Postacie, które da się zauważyć to agent specjalny Vogel. Elegancik w drogich ciuchach, którego metody śledcze pozostawiają wiele do życzenia. Jednak jest dobry, bo skuteczny. Uwielbia media. Czasami sam podaje prasie informacje, żeby ta puściła to dalej. Jest pewny siebie, wręcz zarozumiały. Jest jednak bardzo skuteczny, to trzeba mu przyznać. Druga postać, która według mnie jest doskonale wykreowana to Martini – nauczyciel. W zasadzie nic o nim nie wiemy. Nie znamy jego przeszłości, jego dziwne zachowanie od początku wzbudza w nas przekonanie, że doskonale wiemy, kto stoi za zniknięciem Anny. Postacie są tu tak wykreowane, że w zasadzie każda z nich świetnie nadaje się na porywacza. Każdy ma swoją ciemną stronę, o której woli nie mówić. Książka jest bardzo dobra, choć nierówna. Początek wciągnął mnie bez reszty, środek jak dla mnie trochę za bardzo rozciągnięty i mało dynamiczny, końcówka wbija w fotel. Podobało mi się również to, jak Donato Carrisi uświadamia nam, jak duży wpływ mają na nas media. Jak jesteśmy od nich zależni i uzależnieni. Jak bardzo jesteśmy podatni na manipulacje, które fundują nam telewizja czy radio. Jak jedna byle jak rzucona wzmianka, może zmienić życie człowieka, nasze postrzeganie na sytuację. To moje pierwsze spotkanie z książkami tego autora, na pewno nie ostatnie. Polecam, idealna lektura na długi majowy weekend
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
20-04-2018 o godz 08:18 Joanna Niedzielska dodał recenzję:
Ciekawa jestem czy w Was małe miasteczka również wywołują dziwne uczucia. Nie potrafię określić co to za odczucie, może grozy, może strachu przed tym, że tu wszyscy o wszystkich wiedzą wszystko. Małe miasteczko, mało mieszkańców, wszyscy się znają. Masakra. Z pozoru ciche i spokojne ma swoje tajemnice i rzeczy, które nie powinny ujrzeć światła dziennego. Powieść Dziewczyna we mgle to właśnie opowieść o takim małym niepozornym miejscu w Alpach. Anna Lou Kastner to młoda, grzeczna dziewczyna, która mieszka wraz z rodzicami. Należą do bractwa, które znane jest w okolicy jako prawe i bogobojne. Pewnego dnia Anna Lou ginie. Wychodzi z domu na spotkanie bractwa, które miało się odbyć 300 m dalej i na tym krótkim odcinku ślad pop niej zaginął. Rozpoczyna się śledztwo, do którego oddelegowany zostaje agent specjalny Vogel, uważany za jednego z najlepszych śledczych. Niestety jak to w życiu bywa, nie brakuje mu również skandali. Pracuje on bowiem w bardzo specyficzny sposób, lubi wykorzystywać w swoich śledztwach media.. Agent od razu po przybyciu na miejsce stwierdza, że dziewczyna została uprowadzona, a nie uciekła z domu, jak sugerowała miejscowa policja. Ucieka się on jak zwykle do starych sposobów, zamiast chronić informacje, robi wszystko, żeby przeciekły one do mediów. Stara się, żeby niektóre rzeczy zostały nagłośnione, żeby zasiało to w mieszkańcach niepokój i niepewność. Podejrzenie pada w pierwszej kolejności na nauczyciela Martini. Czy brak dowodów, będzie wystarczającym alibi? Może jednak nasz agent doprowadzi do aresztowania mimo braku dowodów? Czy to na pewno profesor porwał Annę? Postacie, które da się zauważyć to agent specjalny Vogel. Elegancik w drogich ciuchach, którego metody śledcze pozostawiają wiele do życzenia. Jednak jest dobry, bo skuteczny. Uwielbia media. Czasami sam podaje prasie informacje, żeby ta puściła to dalej. Jest pewny siebie, wręcz zarozumiały. Jest jednak bardzo skuteczny, to trzeba mu przyznać. Druga postać, która według mnie jest doskonale wykreowana to Martini – nauczyciel. W zasadzie nic o nim nie wiemy. Nie znamy jego przeszłości, jego dziwne zachowanie od początku wzbudza w nas przekonanie, że doskonale wiemy, kto stoi za zniknięciem Anny. Postacie są tu tak wykreowane, że w zasadzie każda z nich świetnie nadaje się na porywacza. Każdy ma swoją ciemną stronę, o której woli nie mówić. Książka jest bardzo dobra, choć nierówna. Początek wciągnął mnie bez reszty, środek jak dla mnie trochę za bardzo rozciągnięty i mało dynamiczny, końcówka wbija w fotel. Podobało mi się również to, jak Donato Carrisi uświadamia nam, jak duży wpływ mają na nas media. Jak jesteśmy od nich zależni i uzależnieni. Jak bardzo jesteśmy podatni na manipulacje, które fundują nam telewizja czy radio. Jak jedna byle jak rzucona wzmianka, może zmienić życie człowieka, nasze postrzeganie na sytuację. To moje pierwsze spotkanie z książkami tego autora, na pewno nie ostatnie. Polecam, idealna lektura na długi majowy weekend
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-04-2018 o godz 14:02 1991monika dodał recenzję:
Małe miasteczko Avechot znajduje się na odludziu w górach. Mieszkańcy to raczej zamknięta społeczność, w której wszyscy się znają i o sobie wszystko wiedzą. Pewnego dnia w tajemniczych okolicznościach ginie 16-latka. Nikt nie wie, co się z nią stało, dziewczyna rozpłynęła się niczym we mgle. Kiedy miejscowej policji nie udaje się znaleźć żadnego tropu, do miasteczka przyjeżdża detektyw Vogel. Wraz z jego przybyciem w miasteczku pojawia się mnóstwo dziennikarzy i sprawa zostaje nagłośniona. Czy uda mu się odnaleźć dziewczynę? Donato Carrisi to autor, który swoją pierwszą powieścią „Zaklinacz” zdobył pięć międzynarodowych nagród literackich. Ja natomiast bardzo polubiłam jego twórczość za „Łowcę cieni” oraz „Trybunał dusz”. Kiedy więc otrzymałam propozycję przeczytania jego najnowszej książki, nie musiałam się długo nad nią zastanawiać. Styl autora jest prosty w odbiorze i książkę czytało mi się naprawdę szybko. W tej pozycji występuje narracja trzecioosobowa, a rozdziały są dość krótkie. W tekście występują liczne retrospekcje i są podzielone na ilość dni przed i po zaginięciu. Historia opisana w książce od początku mnie wciągnęła. Pojawia się coraz więcej niewiadomych, a prowadzone śledztwo często zmienia kierunek. I kiedy już wydawać by się mogło, że rozwiązanie mamy podane na tacy, okazuje się, że nie można było bardziej się mylić. Carrisi w „Dziewczynie we mgle” wykorzystał motyw małej, zamkniętej społeczności, który bardzo lubię. Codzienne życie w takim miejscu wiedzie się zwykle pozornie spokojnie do czasu jakiejś tragedii. Wtedy zwykle na jaw wychodzą najmroczniejsze sekrety oraz prawdziwe oblicza mieszkańców. Uważam, że wykorzystanie tego motywu nadało powieści odpowiedniego klimatu grozy, tajemniczości oraz mroczności. Motyw ten jest dość popularny i łatwo tu o powielenie schematu, jednak mi w tej pozycji został dobrze wykorzystany. Muszę przyznać, że miałam mały problem z bohaterami, właściwie byli dla mnie odrobinę nijacy i jakoś nie zapałałam sympatią to żadnego z nich. Natomiast ciekawym pomysłem był fakt, że detektyw Vogel umiejętnie wykorzystuje media, aby dojść do rozwiązania sprawy. Właściwie niczym więcej się nie wyróżnia. Nie ma rodziny, ponieważ praca pochłania go bez reszty. Co również nie zawsze jest dobre, ponieważ już raz podwinęła mu się noga, co jest mu wypominane do tej pory. „Dziewczyna we mgle” to kolejna książka tego autora, którą z czystym sumieniem mogę polecić. Wciąga od samego początku, napięcie jest stopniowane i ciężko przewidzieć zakończenie. Mam zamiar niedługo wybrać się do kina i obejrzeć ekranizację, bo chętnie ją porównam z książką.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-04-2018 o godz 07:15 Bookendorfina Izabela Pycio dodał recenzję:
"Ludzie nie szukają sprawiedliwości, chcą tylko dopaść winnego. Żeby dać własnemu strachowi jakieś imię, żeby się poczuć bezpiecznie. I żyć dalej, łudząc się, że wszystko idzie dobrze, że zawsze można znaleźć jakieś wyjście." Po wspaniałej przygodzie czytelniczej z dylogią "Paenitentiaria Apostolica" ("Trybunał dusz" i "Łowca cieni"), przekonałam się, że styl narracji Donato Carrisiego i jego pomysły na fabułę odpowiadają mi, potrafi frapująco zaangażować w śledzenie scenariusza zdarzeń. Ekscytujących wrażeń dostarczyła także błyskotliwie zapleciona intryga w "Dziewczynie we mgle", choć inna w klimacie i barwie, to jednak przemówiła wieloaspektowością, zaskakującymi zwrotami w obrazie okoliczności, zmianami w interpretacji postaw bohaterów. Nie ma mowy o jednoznacznych czarnych czy białych charakterach, każdy pod płaszczykiem pozornej normalności, niewinności, rzetelności i uczciwości, ma coś do ukrycia, większe lub mniejsze kłamstwo, ciemne sprawki, złowieszcze występki, fragmenty przeszłości niedające o sobie zapomnieć. Bohaterami powieści są nie tylko konkretne postaci, ale także mieszkańcy górskiej osady, służby policyjne, środki masowego przekazu i społeczność religijna. Doskonale odbieramy przesłania odnoszące się do złożonej natury człowieka, specyfiki współczesnych relacji międzyludzkich, kreowania rzeczywistości przez media, poszukiwania stałych wartości czy podążania w bezwzględny sposób za sukcesem. Podobał mi się zamysł umieszczenia akcji w małym alpejskim miasteczku, otoczonym dolinami i lasami, które kiedyś tętniło życiem, specjalizowało się w drobnym rzemiośle, przyciągało spragnionych kontaktów z naturą turystów, rozwijało się, a wraz z nim dostatni poziom życia trzech tysięcy mieszkańców, ale po odkryciu złóż fluorytu i uruchomieniu szpetnych instalacji kopalni, straciło dawny blask, popadło w bezrobocie, ruinę i zapomnienie. Powstał podatny grunt dla rozwijania się osobliwego bractwa religijnego, podporządkowanego surowym zasadom, podatnego na manipulację, zamkniętego i stroniącego od obcych. I właśnie wywodząca się z takiej grupy Anna Lou, spokojna i dobrze wychowana szesnastolatka, ginie w niewyjaśnionych okolicznościach. Sprawą zainteresował się agent specjalny, zajmujący się głośnymi przestępstwami i bestialskimi zbrodniami, nastawiony na osiągnięcie efektownego publicity. Uznawany przez współpracowników za egocentryka i cynika, ale też ambitnego, choć ekscentrycznego, policjanta. Metody pracy Vogela pozostawiają wiele do życzenia, jednak opinia publiczna liczy się z jego zdaniem, przekonaniami i poglądami. Mężczyzna musi zadbać o swoją nadszarpniętą niedawnym dochodzeniem reputację, zbyt wiele straci, o ile nie zdoła rozwikłać zagadki zniknięcia dziewczyny. Chętnie śledzimy rozwój wypadków, atmosfera napięcia i niepewności zagęszcza się, lecz w powolnych rytmach i jakby podprogowo. Trwamy w przeświadczeniu, że pomimo licznych wskazówek i sugestii, dokonywanych przypuszczeń i snutych domysłów, wciąż pozostają okryte mgłą zagadki i niewiadome, do których niełatwo dotrzeć. I nawet jeśli mamy przeczucia odnośnie tożsamości sprawcy, to do ostatnich stron towarzyszą nam wahania i wątpliwości. W finalnej odsłonie czeka jeszcze jedno zaskakujące rozwiązanie, które ciekawie spina klamrą koncepcję fabuły. Lubię taką formę zabawy autora z wyobraźnią i emocjami czytelnika, nie trzeba pędzić z akcją i nasycać ją krwawymi incydentami, aby zapewnić wciągającą rozrywkę kryminalną. bookendorfina.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-04-2018 o godz 20:36 Projekt: książka dodał recenzję:
Małe miasteczka zawsze budzą we mnie grozę. Są jak wszystko-widzące-oko, które nigdy nie śpi, zawsze czuwa i absolutnie nigdy niczego nie wyjawi. Ponieważ wszyscy się znają, bo niemożliwe, że pani Kasia to zrobiła, bo to przecież taka wspaniała osoba, a ten dzieciak w domu za lasem to wcale nie ma cmentarza martwych zwierzaków pod grządką z warzywami. Bawią mnie takie historie ale również przerażają. Z zewnątrz ciche i niepozorne, a w środku aż się kotłuje. Zatem, w małym alpejskim miasteczku... W małym alpejskim miasteczku Avechot zaginęła młoda dziewczyna Anna Lou Kastner. Do śledztwa zostaje oddelegowany agent specjalny Vogel, który uważany jest za jednego z najlepszych śledczych, jednak w jego karierze nie brakuje kilku skandali. Od razu stawia hipotezę, że dziewczyna została uprowadzona, a nie, jak z początku sądzono, uciekła z domu. Vogel jest specyficznym agentem. Zamiast wykorzystywać informacje pozyskane z analizy dowodów, wykorzystuje media, aby nagłośnić pewne niuanse, bądź też zasiać niepewność wśród mieszkańców. Głównym podejrzanym zostaje profesor Martini, nauczyciel ze szkoły w której uczyła się Anna Lou. Czy brak dowodów powstrzyma agenta specjalnego przed wymierzeniem sprawiedliwości? Czy to na pewno Martini stoi za zaginięciem dziewczyny? Główny bohater, agent specjalny Vogel to postać nietypowa. W swoich drogich butach i jeszcze droższych garniturach przemierza, a raczej jest wożony po malutkim miasteczku Avechot. Nie trzyma mediów z dala od siebie, wręcz przeciwnie, co rusz wchodzi z nimi w dziwne układy. Nie interesują go zeznania świadków, dopóki nie powiedzą dokładnie tego, na czym mu zależy. Jest odrobinę zarozumiały, wszystkich traktuje z góry i wydaje się, że tak zostanie już do końca książki. Jednak nie bezpodstawnie Vogel uznawany jest za doskonałego śledczego. Niejednokrotnie zaskoczył mnie swoim podejściem do sprawy i nie chodzi mi o to wykorzystywanie mediów ale nietypowe zagrania, które wydawały mi się nielogiczne, przyniosły korzyści i popchnęły sprawy do przodu. “Pogardzał kolegami, którzy chodzili zaniedbani. Nie była to tylko sprawa wyglądu czy zwykłej próżności. Traktował te ubrania niczym rycerską zbroję. Wyrażały siłę, dyscyplinę i pewność siebie.” Obok agenta specjalnego pojawia się równie ciekawa postać nauczyciela Anny Lou, Martiniego. Niejasna przeszłość mężczyzny wraz z jego dziwnym zachowaniem zapala światełko podejrzliwości. Jednak tak naprawdę nie tylko on ma coś na sumieniu. W powieści Carrisiego praktycznie każda postać wzbudza w nas niepokój, wydaje się, że to ona mogła porwać Annę Lou. Sam Vogel mimo świetnej opinii ma na sumieniu bardzo poważne przewinienia. Nikt nie jest bez winy, wszyscy mają swoją mroczną stronę. “W akademii policyjnej nauczył się jednej rzeczy. Że ofiary również potrafią mówić. Zbyt prędko godzono się z tym, że nie mogą już przedstawić swojej wersji. A jednak mogły. Zazwyczaj wyręczała je w tym ich przeszłość. Jednak potrzebny był ktoś, kto zechciałby wysłuchać tego głosu.” Niestety, powieść jest odrobinę nierówna. Gdy początek nas mocno zachwyci, środek już nas znuży, aby w końcówce nabrać niesamowitego tempa. Zabrakło mi napięcia w niektórych momentach, odrobiny strachu czającego się w tym małym mrocznym miasteczku. Książkę czyta się dość szybko dzięki krótkim rozdziałom i niezbyt rozbudowanym dialogom. Samo miasteczko Avechot jest ledwie zarysowanym tłem, by na front wyciągnąć portrety bohaterów ich motywację i ludzką psychikę. Donato Carrisi dość dosadnie przedstawił nam wpływ mediów na społeczeństwo. Gdy wystarczy jedna iskra, jedna niekorzystna wzmianka czy sucho rzucona uwaga, a nasze uczucia zmieniają się diametralnie. Jak bardzo jesteśmy manipulowani, zarzucani informacjami niekoniecznie prawdziwymi i jak ślepi jesteśmy na prawdę. Chociaż w niektóre momenty były niepotrzebnie rozciągnięte, zakończenie wbije was w fotel. Kompletnie niespodziewane i zaskakujące, zostawiło mnie w stanie kompletnego oszołomienia. Brak krwi, pościgów czy strzelanin również nie powinien was zniechęcić. Czy powieść jest mroczna? Z tym mogłabym dyskutować, jednak z pewnością ma w sobie coś... niepokojącego. Teraz nie pozostaje nam nic innego jak poczekać na film. Szczerze wątpię, czy będzie różnił się od książki skoro reżyserem był sam pisarz ale z samej ciekawości wybiorę się do kina.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-04-2018 o godz 16:04 Marta C-P dodał recenzję:
W położonym w malowniczych, włoskich Alpach, w odciętym od reszty świata miasteczku Avechot, w zimowe popołudnie, tuż przed świętami Bożego Narodzenia szesnastoletnia Anna Lou wychodzi z domu na spotkanie w kościele odległym o zaledwie kilkaset metrów. Nigdy nie dociera na miejsce. Spokojna, odpowiedzialna, głęboko wierząca, nikt nie co się z nią stało. Nikt nic nie widział, nikt nic nie słyszał, dziewczyna jakby zapadła się pod ziemię. Rodzice są zrozpaczeni, mieszkańcy przerażeni, że wśród nich mieszka porywacz, być może zabójca. Do miasteczka przybywa agent specjalny Vogel, znany z niekonwencjonalnych metod działania. Ważniejsze jest dla niego idealnie dobrany garnitur i woda kolońska niż prowadzone postępowanie, czy dowody. Vogel jest aroganckim, cynicznym, sprytnym manipulatorem, który w śledztwie wykorzystuje media. W końcu śledztwo to spektakl, a ludzie potrzebują widowiska, a tylko on może im je zapewnić. Włoski mistrz kryminału Donato Carrissi w swojej najnowszej powieści "Dziewczyna we mgle" kolejny raz odkrywa przed czytelnikiem mroczną stronę ludzkiej osobowości, udowadniając, że wszystko co widzimy ma swoją ukrytą, ciemną stroną, wszystko można zmanipulować, szczególnie prawdę. W końcu jak twierdził Goebbels kłamstwo wielokrotnie powtarzane staje się prawdą. Prowadzący śledztwo Vogela bardziej niż twardym dowodom, ufa swojej intuicji, doskonale zdaje sobie też sprawę o ogromnej roli, którą odgrywają dziś media, szczególnie w przypadku ludzkich tragedii. To piąta władza relacjonuje, kształtuje opinie, wyobrażenia, poglądy, sympatie, wpływa na nasze postępowanie, oraz sposób i charakter podejmowanych przez nas decyzji. Mogą pomóc, przyspieszając ujęcie sprawcy, ale mogą wyrządzić wiele złego. To media obecnie stały się jednocześnie prokuratorem, adwokatem i sędzią. Nie musi zapaść wyrok sądu, by kogoś skazać, wystarczy jeden nagłówek, by zniszczyć komuś życie, nawet jeśli okaże się niewinny. Vogel ze śledztwa urządza medialne przedstawienie, sprzedaje mediom fałszywe informacje, ukrywa dowody, wypuszczając na światło dzienne dokładnie taką prawdę jaką on chce, pozostając w świetle reflektorów jako wielki bohater. Wykorzystuje strach ludzi, stan niepewności, obawy, że gdzieś tam na wolności jest człowiek, który skrzywdził niewinną dziewczynę i może uderzyć jeszcze raz. A media i opinia publiczna są jak wygłodzone wilki, nie zależy im na prawdzie, sprawiedliwości, chcą jedynie dopaść winnego. Vogel im go podsuwa. Nie ma znaczenia czy faktycznie popełnił zarzucany mu czyn, osiągnie cel, mieszkańcy dostaną swojego potwora. Zniszczą życie podejrzanemu i jego rodzinie, ale odzyskają swoje poczucie bezpieczeństwa, złudne szczęście i spokój. "Dziewczyna we mgle" to niespieszny, bardzo klimatyczny i mroczny kryminał. Nie ma w nim przemocy, brakuje krwi, strzelanin, ale i tak mocno niepokoi. Budzi strach przed złem, które kryje się w każdym człowieku. Przed złem, które jest zawsze gotowe, by uwolnić się i siać spustoszenie. Autor stopniuje napięcie, umiejętnie buduje intrygę, podrzuca fałszywe tropy i manipuluje, nie mniej niż przedstawione w powieści media. Donato Carrisi skłania nas ku refleksji nad otaczającą nas rzeczywistością. Co wokół nas jest prawdą, a co jedynie wykreowaną na potrzeby chwili manipulacją, kłamstwem, mirażem dającym złudne poczucie spokoju?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-04-2018 o godz 19:54 Piotr dodał recenzję:
W ostatnim czasie na rynku wydawniczym pojawiło się mnóstwo thrillerów, których fabuła osnuta jest wokół zaginięcia czy uprowadzenia. Mimo że temat ten wydaje się wyeksploatowany do granic możliwości , to autorzy i tak chętnie korzystają z tego motywu w swojej twórczości. Z tego konceptu fabularnego zaczerpnął inspirację także Donato Carrisi – włoski pisarz, dziennikarz i scenarzysta. Twórca poczytnych thrillerów wprowadził szereg innowacyjnych rozwiązań, które powinny przypaść do gustu fanom gatunku. ,,Dziewczyna we mgle’’ to piąta powieść pisarza, która ukazała się w naszym kraju. Z niewielkiej włoskiej miejscowości usytuowanej w górach znika pewnego dnia 16-letnia Anna Lou Kastner. Wszystko wskazuje na to, że dziewczyna została uprowadzona. Nikt bowiem nie wierzy, że nastolatka mogłaby świadomie porzucić dom rodzinny. Anna należała do bractwa religijnego, uchodziła za osobę skromną i nie sprawiała żadnych problemów wychowawczych. Akcją poszukiwawczą kieruje charyzmatyczny agent specjalny Vogel, który ma na koncie wiele spektakularnych osiągnięć, ale nie brakuje w jego życiorysie także kilku rys. Detektyw nie prowadzi śledztwa zgodnie z przyjętymi standardami. Dla niego nie liczą się dowody czy ślady pozostawione na miejscu zbrodni. Najważniejsze jest wytypowanie sprawcy, który przyczynił się do zaginięcia Anny Lou. Dzięki przychylności czwartej władzy Vogel rozpoczyna swoją medialną grę. Czy agentowi uda się rozwiązać zagadkę tajemniczego zniknięcia dziewczyny? Kim jest osoba, która spowodowała ogromne poruszenie w tej górskiej miejscowości? Czy Anna Lou żyje? Jaką rolę w tej sprawie odgrywa nauczyciel Martini? ,,Dziewczynę we mgle’’ spośród powieści zainspirowanych podobnym motywem wyróżnia przede wszystkim postać agenta Vogela. Śledczy ten nie przypomina typowego, sztampowego detektywa, z którym niejednokrotnie mamy do czynienia w kryminałach czy thrillerach. Vogel jest bez wątpienia osobą wzbudzającą kontrowersje. Jego nadrzędnym celem jest jak najszybsze złapanie domniemanego sprawcy, który odpowiada za śmierć dziewczyny. Vogel nie ma bowiem wątpliwości, że Anna Lou została zamordowana. Agent umiejętnie manipuluje dziennikarzami i lokalnym społeczeństwem. Wszystkie jego kroki zostały dokładnie zaplanowane. Vogel nie cofnie się przed niczym, by doprowadzić sprawę do końca – czyli do postawienia zarzutów. Winny czy niewinny – ta kwestia nie ma dla niego żadnego znaczenia. Najistotniejsze jest zaspokojenie własnych potrzeb i poprawa swojego wizerunku po ostatnim, nieudanym śledztwie. W powieści Donato Carrisiego uważny czytelnik odkryje wiele nawiązań do otaczającej nas rzeczywistości. Zaginięcie Anny Lou stało się swoistym spektaklem medialnym, w którym uczestniczy niemal cały kraj. Ludzie chłoną informacje z pierwszych stron gazet, z dzienników telewizyjnych, wierząc, że przekazane im fakty są zgodne z rzeczywistością. Czwarta władza dąży jednak tylko do osiągnięcia własnych celów. Liczy się tylko to, żeby dany news utrzymał się jak najdłużej na fali. Manipulacje, żądza wydobycia na światło dzienne tajemnic z przeszłości, próba zdyskredytowania drugiego człowieka to mechanizmy, które pokazują w jaki sposób media oddziałują na przeciętnego obywatela. Akcja ,,Dziewczyny we mgle’’ rozwija się dość wolno. Historia zaginięcia nastolatki nie została przedstawiona w sposób chronologiczny. Wydarzenia przeszłe przeplatają się z teraźniejszością, odkrywając krok po kroku coraz bardziej zaskakujące fakty. Początkowo wydaje się, że intryga kryminalna wykoncypowana przez pisarza nie jest czymś innowacyjnym, ale końcowe fragmenty wywracają wszystko do góry nogami. Uważajcie! Po przeczytaniu finalnej części thrillera możecie paść z wrażenia! Wszystkim miłośnikom thrillerów, miłośnikom Italii polecam ,,Dziewczynę we mgle’’. Carrisi stworzył niezwykle interesującą fabułę, w której to co z pozoru wydawało się oczywiste, stało się największą nieoczywistością. Wyraziści bohaterowie z agentem Vogelem na czele dostarczą wam mnóstwo niezapomnianych emocji! Zachęcam do zapoznania się z tą powieścią.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
07-04-2018 o godz 13:21 Kasia i Książki dodał recenzję:
W małym włoskim miasteczku, w niewyjaśnionych okolicznościach znika nastoletnia Anna Lou Kastner. Dziewczyna wyszła z domu i dosłownie rozpłynęła się we mgle. Słuch po niej zaginął. Do śledztwa natychmiast przystępuje policja i przyjezdny detektyw Vogel. Świeżo przybyły mężczyzna zamierza przejąć dochodzenie i samemu rozwikłać zagadkowe zniknięcie. Ma on w zwyczaju robić medialny szum wokół swojej osoby. Znany jest ze swoich poprzednich spraw, zwłaszcza z ostatniej, kiedy wobec jego zarzutów, na kilka lat do więzienia trafiła niewinna osoba. Chcąc podreperować swoją reputację, mocno angażuje się w sprawę. Doskonale wie, że czas gra tu pierwsze skrzypce. Jeśli dziewczyna nie odnajdzie się w ciągu najbliższych dni, rzeczą niemal pewną jest, że poszukiwane będą jej zwłoki. Wraz z upływem godzin staje się jasne, że dla Vogla priorytetem jest nie samo znalezienie dziewczynki, a porywacza i postawienie winnego przed wymiarem sprawiedliwości. Nawet, jeśli dowodem oskarżenia są jedynie poszlaki. Donato Carrisi wykreował bardzo ciekawą, niesztampową postać. Detektyw Vogel nie jest typowym książkowym bohaterem, którego lubi się już po przeczytaniu pierwszych stron. To typowy karierowicz, który po trupach zmierza do postawionego sobie celu. Lubi kiedy się o nim mówi, dlatego za wszelką cenę chce być ponownie w centrum uwagi. Autor postawił na narrację trzecioosobową, przeplecioną dialogami i retrospekcjami. Akcja książki dzieje się na dwóch płaszczyznach - w czasie przeszłym, od momentu zaginięcia Anny Lou, do stanu obecnego. Samą książkę czyta się bardzo dobrze. Skonstruowana jest z krótkich rozdziałów, dzięki czemu dosłownie przelatuje nam przez ręce. Autor stopniowo wprowadza do niej napięcie. Z każdą kolejną stroną poznajemy nowe fakty. Kiedy w końcu wydaje nam się, że akcja przestaje iść do przodu, następuje zwrot. Do ostatnich stron nie jesteśmy pewni, czy osoba, która staje się głównym podejrzanym w sprawie, faktycznie przyczyniła się do zniknięcia dziewczyny. Na sam koniec autor serwuje nam niemałe zaskoczenie. Polecam kasiaiksiazki.blogspot.com/2018/04/dziewczyna-we-mgle-donato-carrisi.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-03-2018 o godz 12:05 Recenzje Kiti dodał recenzję:
Czytałam mało książek włoskich pisarzy, dlatego postanowiłam skusić się na powieść Donato Carrisiego pt. ,,Dziewczyna we mgle". Nastolatka nie mogła rozpłynąć się we mgle. Ktoś musiał coś widzieć, słyszeć... Wydaje się jednak, że dziewczyna zniknęła bez śladu. Detektyw Vogel w małym włoskim miasteczku ma za zadanie odnalezienie sprawcy. Jest pewien, że doszło do morderstwa i że uczennica pewnie już nie żyje. Co takiego się stało, że nastolatka zaginęła? Książka została podzielona na rozdziały, tytułowe x dni przed zaginięciem, x dni po zaginięciu, dzień zaginięcia. Nie są one ułożone chronologicznie, co powoduje jeszcze większą ciekawość, gdy w trakcie poznawania wydarzeń z przeszłości nagle przenosimy się do teraźniejszości. Rozdziały nie są za długie, dodatkowo jest ich całkiem sporo. Donato Carrisi doskonale buduje napięcie. Tak naprawdę do samego końca nie wiadomo, kto porwał/zabił i dlaczego to zrobił. Na jaw wychodzą też nowe fakty, które rzucają nowe światło na tę sprawę. Okazuje się, że mieszkańcy miasteczka wcale nie są tak kryształowi, jak mogłoby się wydawać. ,,Dziewczyna we mgle" to książka napisana niezwykle prostym językiem. Zakończenie z pewnością Was zaskoczy. Napiszę tylko, że zastosowany został ten zabieg co w jednej z książek naszego polskiego Remigiusza Mroza.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-03-2018 o godz 22:34 ewcikTom dodał recenzję:
Nie jest najlepsza powieść Carrisiego, bo poprzednie książki zapierają dech, ale fabuła ciekawa. Nie było w tej książce grozy do jakiej mnie przyzwyczaił autor ale w sposób nieoczekiwany opowiedział ciekawą historię. Polecam jak i wcześniejsze pozycje autora
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-03-2018 o godz 20:43 malgoska dodał recenzję:
Dziewczyna we mgle była dla mnie najmocniej oczekiwaną premierą marca. Gdy przed paroma tygodniami zobaczyłam jej zapowiedź, serce mocniej zabiło i nie było dla mnie innej opcji, wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Dla osób nieznających dotychczas twórczości Donato Carrisi tłumaczę, że to włoski pisarz, scenarzysta i dramaturg, zaś Dziewczyna we mgle jest jego piątym tytułem wydanym w Polsce. Jego poprzednie książki, poczynając od Zaklinacza były dla mnie elektryzujące, a i to chyba za mało powiedziane. Pamiętam, że byłam nimi mocno zachwycona i chociaż przeszły u nas bez większego echa, to nazwisko autora zapadło mi w pamięci. Z Dziewczyna we mgle wiązałam duże nadzieje, liczyłam, że będzie to prawdziwa petarda i pomimo, że lada dzień wchodzi do kin jej ekranizacja, oczywistym dla mnie był fakt, że najpierw przeczytam książkę. Rozpoczynając lekturę wiedziałam, że akcja dzieje się w małym górskim miasteczku, w którym to zagineła nastolatka i jak to bywa w małych społecznościach, gdzie wszyscy się znają i wszystko o sobie wiedzą, porywaczem jest ktoś z mieszakańców. Opis - jak najbardziej zachęcający do lektury, a że pióro pana Carrisi dotychczas mnie nie zawiodło pomyślałam, że szykuje się zapewne hit. Lektura zajęła mi dwa dni, a fakt, że książka nie jest dużych gabarytów i składa się z krótkich rozdziałów, powoduje, że czyta się ją sprawnie. Jak już wspomniałam, wiązałam z Dziewczyną we mgle duże nadzieje i powiem Wam Moi Drodzy, że się trochę zawiodłam. To może zacznę od początku, agent specjalny Vogel prowadzi sprawę zaginięcia młodej szesnastolatki. Rodzina dziewczyny jest w szoku, nikt nic nie wie, nikt nic nie widział, dotychczas nie sprawiała żadnych problemów wychowawczych. Vogel prowadzi od samego początku działa niesztampowo, czym niejednokrotnie wywołuje zdziwienie swoich podwładnych, ale że to on jest tu "Szefem", wiadomo - on rozdaje karty. Pierwsze rozdziały wywołały moją dużą ciekawość, co tam, powiem szczerze, że byłam zaintrygowana. Przesłuchanie w domu rodziców dziewczyny i niektóre metody pracy agenta wywołały moje zdumienie, a scena, kiedy to wychodzi z domu i klaszcze na ulicy - byłam pod wrażeniem, oho pomyślałam, w końcu coś tak zarazem trywialnego a zarazem tak nietuzinkowego - agencie Vogel chylę czoła. Choć to dopiero początek, ja już byłam kupiona. Po raz kolejny pomyślałam, będzie hit. Ale potem, gdy zagadka zniknięcia była cały czas pozostawała w sferze domysłów i nie posuwała się nawet o krok do przodu, coś mi tu zaczęło nie grać. Już nie było takiego zaciekawienia, słabło ono z każą kolejną stroną, a gdy pojawiła się osoba nauczyciela - to już mnie zniechęciło. Rozumiem, że tropy trzeba mnożyć, żeby nic nie było oczywiste, ale od tego momentu zapał do lektury mocno mi osłabł. Książkę czytałam, co prawda, dalej, ale nie mogłam się doczekać, aż dobrnę do końca, oczywiście, że byłam ciekawa, kto stoi za zniknięciem dziewczyny, ale chciałam się tego dowiedzieć i jak najszybciej skończyć lekturę. Dziwne? Trochę, bo zaczęło się od wysokiego C, a środek był taki nijaki. Koniec końców, potem znowu było lepiej i zakończenie, którego w życiu bym nie odgadła, znowu podniosło końcową ocenę. Wszystkie puzzle wskoczyły na swoje miejsce i to, muszę przyznać, dosyć ciekawie. I teraz, gdy już na chłodno oceniam lekturę, to sobie myślę, że autor miał całkiem niezły na nią pomysł, a i wykonanie też było niczego sobie. Dlaczego wiec tak się czepiałam - to chyba przez poprzednie tytuły Donato Carrisi, po których poprzeczka w przypadku tego pisarza została bardzo wysoko podniesiona. Oczywistym jest przecież fakt, że apetyt rośnie w miarę jedzenia, dlatego też kolejna jego książka nie mogla być tylko średnia, liczyłam na coś naprawdę dobrego. Czy to dostałam? Powiem tak - Dziewczyna we mgle jest interesującą książką i choć nie nazwałabym jej bardzo dobrą lektura, ale dobrą - to już tak. Zachęcam Wam Moi Drodzy do lektury, gdyż w czasach mocno reklamowanych, krzykliwych tytułów, które w efekcie okazują się być nijakie i miałkie, Dziewczyna we mgle zasługuje na uwagę, a nazwisko autora na wpisanie w kajet i sięgnięcie po jego poprzednie książki. Naprawdę warto.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa To King Stephen
36,72 zł
45,90 zł
Inne z tego wydawnictwa We dwoje Sparks Nicholas
29,52 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pamiętnik Sparks Nicholas
22,40 zł
28,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Monachium Harris Robert
28,72 zł
35,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.