Dziewczyna na klifie (okładka zintegrowana)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 35,49 zł

Cena empik.com:
35,49 zł
Cena okładkowa:
36,50 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Riley Lucinda Książki | okładka zintegrowana
35,49 zł
asb nad tabami
Riley Lucinda Książki | okładka twarda
35,49 zł
asb nad tabami
Riley Lucinda Książki | okładka zintegrowana
30,40 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Dwie irlandzkie rodziny, cztery pokolenia kobiet i łącząca je tragiczna przeszłość, sięgająca czasów I wojny światowej.

Przejmująca opowieść o poszukiwaniu własnych korzeni, o rodzinnych sekretach, o kłamstwach, krzywdach i rozstaniach, ale też o miłości i nadziei.

Załamana poronieniem i oddalającą się wizją macierzyństwa, młoda rzeźbiarka, Grania Ryan, porzuca Nowy Jork i życiowego partnera, Matta. Po 10 latach nieobecności powraca do Irlandii, do rodzinnego domu położonego nad smaganą wichrami zatoką Dunworley. Pewnego dnia podczas spaceru brzegiem morza widzi stojącą na krawędzi klifu dziewczynkę o rudych włosach ubraną w koszulę nocną. Jak zahipnotyzowana obserwuje trwające w bezruchu dziecko, sprawiające wrażenie, jakby nie zdawało sobie sprawy z niebezpieczeństwa. Dość szybko pomiędzy Granią a osieroconą przez matkę ośmioletnią Aurorą Lisle zawiązuje się przyjaźń – na tyle silna, by ojciec Aurory powierzył jej opiekę nad małą. Fakt ten bardzo niepokoi matkę Granii, Kathleen, która przestrzega córkę przed zawieraniem bliższych znajomości z członkami rodziny Lisle’ów. Ze starych listów obejmujących okres prawie 100 lat oraz opowieści Kathleen Grania – która wcześniej nie zdawała sobie sprawy ze związków łączących jej matkę, babkę i prababkę z rodziną Lisle’ów – dowiaduje się o swoich korzeniach, o zawikłanych losach obu irlandzkich rodzin, gdzie miłość przeplatała się z tragedią. Ale to nie Grania, lecz obdarzona wielką przenikliwością i apetytem na życie Aurora, zdejmie klątwę ciążącą na przyszłości. 

"Idealna mieszanka romansu i rodzinnej intrygi".
"Dolze Bellezza"

Tytuł: Dziewczyna na klifie
Autor: Riley Lucinda
Tłumaczenie: Rączkowska Marzenna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 528
Numer wydania: II
Data premiery: 2017-06-02
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 38 x 212 x 149
Indeks: 21321931
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,7
5
4
4
2
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
5 recenzji
02-12-2017 o godz 23:01 Maria Niedziela dodał recenzję:
Kolejna moja ulubiona autorka. Cudowna książka. Mam i przeczytałam wszystkie jej książki, które do tej pory ukazały się w Polsce-teraz czekam na kolejną premierową część cyklu "Siedem Sióstr" już niebawem -w styczniu:)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-07-2017 o godz 22:38 monweg dodał recenzję:
Niedawno przeczytałam powieść Siedem Sióstr Lucindy Riley, która zachwyciła mnie do tego stopnia, że nie wahałam się nawet sekundy, gdy zaproponowano mi zrecenzowanie Dziewczyny na klifie. Nie znam za dobrze dorobku pisarskiego irlandzkiej literatki, ale czuję przez skórę, że cokolwiek wezmę w ręce, to będzie strzał w dziesiątkę. Spotkałam się z kilkoma bardzo niepochlebnymi opiniami książek Riley i choć nie wiem, gdzie ta niechęć ma swoje źródło, to nie jestem zdziwiona. Jest tyle ludzi na świecie i gdyby się wszystkim podobało to samo, byłoby ogromnie nudno. Ale przejdźmy do rzeczy. Piękna, zielona Irlandia, hrabstwo Cork nad zatoką Dunworley, to sceneria większej części powieści Dziewczyna na klifie. To tutaj po dziesięciu latach nieobecności wraca w rodzinne strony bohaterka książki Grania Ryan. Trzydziestojednoletnia kobieta do tej pory mieszkała w Nowym Jorku ze swoim partnerem Mattem. Zostawia wszystko za sobą po poronieniu. W gnieździe rodzinnym zamierza lizać rany i pozbierać się. Podczas spaceru Grania spotyka śliczną, rudowłosą dziewczynkę. Od tego momentu ich drogi często się krzyżują w rezultacie czego kobietę i dziewczynkę zaczyna łączyć silna więź. Możliwe, że to z powodu dopiero co straconego dziecka, a może dlatego, że Aurora, bo tak ma na imię dziewczynka, jest bardzo wyjątkową młodą osóbką. Na prośbę Alexandra, ojca Aurory, Grania przeprowadza się do dworu Dunworley, aby opiekować się dziewczynką podczas jego nieobecności. Od tego momentu Grania i Aurora stają się prawie nierozłączne, panuje między nimi bliskość cechująca córkę i matkę, której Aurora już nie ma. Związek kobiety i dziewczynki martwi matkę Granii. I tutaj zaczyna się opowieść, która przenosi nas w przeszłość do roku 1914, czasy międzywojenne, okres II wojny światowej, lata siedemdziesiąte XX wieku. Dzięki matce i listom, które od niej dostała Grania poznaje historię swojej rodziny, związki rodów Ryanów i Lisle’ów i to, co stało się powodem ich poróżnienia. Uważam, że listy i retrospekcje to bardzo mocna strona książki, dzięki którym dowiadujemy się o często dramatycznych kolejach losu obu klanów. Chwilami zastanawiałam się jak to jest możliwe, że tyle niepowodzeń i tragedii staje się udziałem tak niewielkiej grupy ludzi i to pasmo nieszczęść powtarza się z pokolenia na pokolenie. Bohaterowie wykreowani przez Riley są przede wszystkim jacyś. Nie są papierowi i robią wrażenie jakby mieli za chwilę wyjść z kart książki (przynajmniej ja miałam takie wrażenie). Polubiłam Granię, choć muszę przyznać, że była ona niejednokrotnie powodem mojej irytacji; pokochałam wyjątkową, śliczną i za mądrą, jak na swój wiek Aurorę. Nie bez powodu mówiono, że dziewczynka ma starą duszę. Zdaję sobie sprawę, że od natłoku postaci w tej powieści można dostać zawrotu głowy, ale na szczęście w połowie książki otrzymujemy prezent w postaci drzewa genealogicznego i wówczas wszystko staje się przejrzyste. Dziewczyna na klifie to piękna historia o rodzinnych tajemnicach, przebaczeniu, pojednaniu i miłości. I choć może jest odrobinę przewidywalna, momentami trochę denerwująca, to bardzo miło spędziłam z nią czas. Mimo, iż książka jest dość gruba, to oddawałam się lekturze z wielką przyjemnością. Czyta się po prostu jednym tchem i bardzo trudno się od niej oderwać. Nie zawiodłam się po lekturze drugiej powieści Lucindy Riley i na pewno jeszcze nie raz przeczytacie o kolejnej jej książce na moim blogu. Nie waham się ani chwili i Dziewczynę na klifie zdecydowanie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
30-06-2017 o godz 11:22 Co warto przeczytać? dodał recenzję:
"Dziewczynę na klifie" już od dawna mam na mojej liście " must read" i teraz, kiedy Wydawnictwo Albatros wydaje tak pięknie wszystkie powieści Lucindy Riley, nie mogłam nie sięgnąć po tę powieść. Kobiety na całym świecie zachwycają się książkami tej autorki, moje oczekiwania więc były bardzo duże. Czy zostałam usatysfakcjonowana? Grania Ryan po 10 latach wraca do rodzinnego domu w Irlandii. Poraniona przez życie, próbuje pozbierać się po niedawnym poronieniu. Pewnej nocy na skraju klifu widzi małą dziewczynkę. Mała wygląda jakby za chwilę miała skoczyć w przepaść. Bardzo szybko pomiędzy Granią a dziewczynką nawiązuje się więź. Gdy jednak rodzice Grani dowiaduje się o przyjaźni dziewczyny z ośmioletnią Aurorą Lisle, nie wyglądają na zachwyconych. Mało tego, matka bohaterki jest wręcz przerażona tą znajomością. Okazuje się, że wiele lat temu rodzina Lisle'ów bardzo skrzywdziła Ryan'ów, a rany wciąż pozostają otwarte. Grania powoli poznaje smutną opowieść o losach tych dwóch rodów, a to czego się dowiaduje może zupełnie zmienić jej związek z Aurorą. "Dziewczyna na klifie" wciągnęła mnie w swój świat od pierwszej strony. Z dużym zainteresowaniem czytałam kolejne rozdziały, aż w końcu dotarłam do ostatniego. Trzeba przyznać, że Lucinda Riley zasługuje na uznanie czytelników. Historie, które tworzy są bardzo emocjonujące i życiowe. Czyta się to tak dobrze, jakby się oglądało świetny serial. Pisarka włada piórem tak, jakby się z nim urodziła. Język jest lekki, choć miejscami lekko infantylny, a cała powieść napisana jest w spójny, bardzo przyjemny w odbiorze sposób. Na pochwałę zasługuje też sposób narracji. Już na początku dowiadujemy się, że naszym przewodnikiem po świecie Grani jest Aurora, która pomiędzy rozdziałami zwraca się bezpośrednio do czytelnika, tłumacząc swoje czyny i wyjaśniając niektóre sytuacje. Bohaterowie "Dziewczyny na klifie" to kolejna z jej zalet . Postacie są wyraziste, niepowtarzalne i bardzo rzeczywiste. Autorka nikogo nie idealizuje, jej bohaterowie mają charaktery, w których dobre cechy przeplatają się ze złymi, co czyni ich jeszcze bardziej realnymi. Osoby, o których przeczytacie na kartach tej książki, mogłyby być Waszym sąsiadem, bratem, mamą, czy panią z warzywniaka. Są takie jak my. Cała fabuła składa się z mniejszych opowieści o losach poszczególnych pokoleń rodzin Lisle'ów i Ryan'ów. Co ciekawe, nie możecie być tutaj pewni, że Waszego ulubionego bohatera nie spotka jakieś nieszczęście. Lucinda Riley nie szczędzi swoim postaciom trosk i życiowych dramatów, chwile radości przeplatają się tutaj ze smakiem porażki, dlatego ciężko odgadnąć czy zakończenie będzie szczęśliwe. Ta książka to piękna opowieść o miłości, rodzinie, cierpieniu i wojnie. Mamy tu pięknie zarysowane portrety kobiet, które są trzonem tej historii. Niewątpliwie jest to pozycja warta uwagi. "Dziewczyna na klifie" bardzo mi się podobała i sprawiła, że Lucinda Riley trafiła u mnie na listę ulubionych pisarek. Już kupiłam kolejną jej powieść, a w planie mam zgromadzić i przeczytać wszystkie. Nie ukrywam, że dodatkową motywacją do posiadania ich w biblioteczce jest przepiękne wydanie, o jakie zadbało Wydawnictwo Albatros. "Dziewczynę na klifie" polecam w szczególności wielbicielkom literatury kobiecej. Z pewnością nie będziecie rozczarowane!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-06-2017 o godz 22:01 madziao dodał recenzję:
[siostryczytaja.blogspot.com] Dawno, naprawdę bardzo dawno nie czytałam książki, która by mnie wzruszyła. Jestem w tej kwestii raczej trudnym zawodnikiem, rzadko która książka potrafi ze mnie wycisnąć łzę. Lucinda Riley spowodowała deszcz moich łez. Ta powieść złamała moje serce na milion kawałków. "Dziewczyna na klifie" to przepiękna historia! Grania Riley to 31-letnia rzeźbiarka z Irlandii, która już od dłuższego czasu zamieszkuje Stany Zjednoczone wraz ze swoim życiowym partnerem. Los ją okrutnie doświadczył. Straciła dziecko, którego z Mattem tak bardzo wyczekiwali. Bez jakichkolwiek wyjaśnień zostawia całe swoje dotychczasowe życie i wraca w rodzinne strony. Tam, na klifie, dostrzega małą dziewczynkę, która wkrótce wniesie bardzo wiele do jej życia. Ta mała dziewczynka to Aurora. Nie jest ona co prawda narratorem, ale wkrada się między rozdziały by przybliżyć lub też niekiedy wyjaśnić czytelnikowi motywy swojego zachowania. Jest jakby przewodnikiem po całej tej historii. Choć początkowo ten zabieg wykorzystany przez autorkę był troszkę denerwujący, to w późniejszym czasie trudno wyobrazić sobie książkę bez jej obecności. "Dziewczyna na klifie" to opowieść o dwóch rodzinach, których życie zrządzeniem losu przeplata się niezmiennie od wielu lat. To bardzo ciepła i przyjemna lektura, niesłusznie porównywana przez niektórych do utworów Danielle Steel. Losy bohaterów wypełnia miłość, radość, ból i smutek. Tutaj nic nie jest przesłodzone. Życie jest ukazane w taki sposób, jak to bywa w rzeczywistym świecie - jest przewrotne, pełne bolesnych strat, ale jednocześnie przepełnione szczęśliwymi chwilami i nadzieją. Historia dwóch rodzin przedstawiona w tej książce jest niezwykła. Takie książki czyta się bardzo szybko, a zbliżając się do końca, żałujemy, że to już koniec. Jednak przede wszystkim "Dziewczyna na klifie" to jeden z tych utworów, o którym szybko nie zapomnimy. Tą historią, bohaterami będziemy żyć bardzo długo. Jestem nią bardzo zauroczona i wiem, że z ogromną chęcią sięgnę po kolejne książki Lucindy Riley.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-06-2017 o godz 22:41 Pistacjovaa dodał recenzję:
Piękna i bardzo poruszająca książka. Opowiadająca o miłości, poświęceniu, marzeniach.. Lucinda Riley potrafi tworzyć niesamowite i magiczne opisy, ale przy tym nie oszczędza głównych bohaterów. Książka mnie mocno zaskoczyła, a także zmusiła do pewnych refleksji. Akcja toczyła się w średnim tempie, ale idealnie pasowało ono do tej historii ☺. Serdecznie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.