Ehh.
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Mało fantazji, tak? Smoki, elfy, Jeźdźcy, Galbatorix, Eldunari, magia, wcześniej Ra'zacowie. To mało? Ja często myślę, że gdybym miała wybór chciałabym mieszkać w Alagaesii niż w tym świecie. Zostało 77 dni do mych imienin, więc jeszcze trochę poczekam. Krzysiu jest "na dobrej drodze by stać się Aleksandrem Wielkim literatury" jak napisał Kamil Śmiałkowski w magazynie "Wprost". Chcecie nie wiadomo czego a sami nie potrafilibyście wymyślić choćby tematu książki fantasy, bohaterów, fabuły... Wstydźcie się. Ta książka mnie zniewoliła i nigdy jej nie obrażę, bo jest najlepsza. A co do wątku Rorana, to według mnie jest wspaniały. Odpoczynek od magii Eragona i zmierzenie się ze zwykłym światem Rorana, w który nagle wpychają się na chama dziwne, niewyjaśnione dziwy.
Zakończenie historii piękne i smutne.
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Moim zdaniem zakończenie zostało napisane całkiem dobrze z wyjątkiem wątku Aryi i Eragona. Czy tylko ja współczuję Eragonowi, którego uczucia do Aryi nie zostały odebrane tak jak powinny? Z jednej strony to dobrze ponieważ zakończenie było by przewidywalne (cały czas myślałem, że chociaż odwzajemni jego uczucia). Smutne było dla mnie pożegnanie i fakt, że Eragon choć pokonał Galbatorixa to i tak musiał zostawić tych, których kochał i opuścić ich. Czytając ostatnie zdania miałem łzy w oczach ponieważ kończyła się piękna historia, którą zacząłem dawno temu. Ktoś wcześniej napisał, że Eragon zmienił się w porównaniu do pierwszej części. Ale tak miało właśnie być. Sam Eragon powiedział ,,Nie jestem tym kim byłem". Na pocieszenie pozostaje myśl ,że Paolinii poinformował, że nie rezygnuje z Alagessi. Można mieć nadzieję, iż kolejna książka znów pozwoli nam się spotkać z Eragonem i z Saphirą i przeżywać piękne przygody. Ja nie mam dość Eragona, Saphiry, Aryi i reszty.
Ta recenzja przydała się 1 raz
Dziedzictwo
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Ta część była dla mnie zdecydowanie... trudna. Murtagh, moim zdaniem, jest najlepiej wykreowaną postacią. Miałam łzy w oczach jak o nim czytałam. Arya jak zawsze mnie irytowała, a Eragon o dziwo dorósł i mocno zaplusował w moich oczach. Naprawdę dobra książka, najlepsza z całej serii.
koniec końców...
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
książka przeleżała na półce niemal trzy tygodnie, zanim się za nią zabrałam. być może, częściowo spowodowane było to słabymi recenzjami, ale... koniec końców sięgnęłam po nią wczoraj i niemal pochłonęłam. Jak jest różnica między ' Eragonem ', a ' Dziedzictwem ' ? No cóż, przede wszystkimi i Paolini i my, dorośliśmy. Naturalne jest więc, że i główny bohater bardzo się zmienił. Powiem szczerze, że przy ostatnich stronach ogarnęła mnie nostalgia. Miałam łzy w oczach i trudno było mi doczytać ostatnie dwie strony. Głównie dlatego, że nigdy już nie dowiem się, jak dalej potoczyły się losy Eragona i Saphiry.
Co do reszty wątków. Zasmuciła mnie śmierć Islanzadí. Jednak wielki plus za pojedynek, w którym poległa. Świetna akcja, napięcie. Śmierć Galbatorixa była nietypowa i myślę, że na taką właśnie zasłużył. Dobry pomysł ze strony autora. Cieszę się, że Murtaght ocalał. On i Cierń. Co do zakończenia. Wiadomo było, że Wragon odejdzie... i tak też się stało. Polecam książkę, mnie pochłonęła...
Ta recenzja przydała się 1 raz
OMG
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
To jest najnudniejsza część z całej serii. Łatwa do przewidzenia, strasznie się ciągnie ( np. szukanie prawdziwego imienia ) i ogólnie do kitu. Polecam ale tylko dlatego, że nie można nie przeczytać książki kończącej serię.
Ta recenzja przydała się 1 raz
Świetna
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Jedna z najlepszych książek, jakie w życiu czytałem! Książka ma jednak jeden mankament, a mianowicie, że się kończy... Polecam ją każdemu miłośnikowi fantastyki! :)
Ta recenzja przydała się 1 raz
Zarąbista książka!!!
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Przeczytałem uważnie całą sagę i jestem zachwycony! Podobała mi się na równi z władcą pierścieni i wiedźminem. Nie zgadzam się z opinią innych na temat pokonania Galbatorixa przez Eragona. Według mnie autor ukazał to w najlepszy sposób jaki można było, bo nie wyobrażam sobie króla imperium który obiecuje klęcząc przed Eragonem, że zostannie ogrodnikiem w Du Weldervarden i będzie doglądał tamtejszych drzewek.Mam nadzieję, ze Paolini napisze jeszcze jakieś książki o Alagaesii, choćby o tym jak nowi jeźdzcy walczą z ra'zacami wyklutymi z ukrytych jaj. zachęcam wszystkih do przeczytania całej sagi!
I znowu to samo... eh...
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Kilka momentów jest mocno naciąganych, a końcowe rozdziały (poza ostatnimi stronami) są, delikatnie mówiąc, marne. Zupełnie jakby autor cierpiał na wypalenie zawodowe i nie był w stanie wykrzesać z siebie nic ponadto. Akcja po punkcie kulminacyjnym gwałtownie spada i sięga wręcz dna, a w większości fragmentów jej po prostu nie ma!!! Wstyd, wstyd, wstyd! Ale samo zakończenie bardzo mi się podobało i uważam, że był to jeden z lepszych pomysłów Paoliniego.
Aha, jeszcze jedno: w dalszym ciągu uważam, że podział "Dziedzictwa" na dwa tomy, burzy jego kompozycję i nie mogę tego wydawnictwu wybaczyć.
Ta recenzja przydała się 1 raz
Zaciekawił mnie pierwszy tom .
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Potem już tylko żałowałem że przeczytałem nastempne
Taaak
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Zgadzam się z przedmówcami. Eragon był magiczny. Wątki z Roranem niespecjalne (szczególnie w Najstarszym). Na czym się zawiodłem? Na pewno na walce z Galbatorixem...beznadziejnie go pokonał...nawet nie potrafię tego nazwać...
Następnie zakończenie. Pisane kompletnie na siłę. Byleby zakończyć. Wszystko tak po łebkach.
Jednak podobało mi się to co było w Skale Kuthian.
Pozostało wiele pytań. Cykl zakończony a wciąż pozostaje wiele pytań..dlatego jestem pewien, że Paolini napisze jeszcze coś, co będzie ściśle związane z Alagaesią. Niekoniecznie z Eragonem, Aryą itp.
Pomimo wszystkiego warto przeczytać. ;)
Ta recenzja przydała się 1 raz
no cóż... 2
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
I wiem, że bez względu na to ile będzie złych recenzji i tak ją przeczytacie. Bo będzie was wierciło tak długo dopóki nie dostaniecie odpowiedzi na wszystkie pytania. Ciekawość. Nie wiem czy polecał czy nie, ale przeczytać raczej trzeba.
No cóż..
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Zgadzam się z poprzedniczką. I tom mi się podobał, lecz drugi tom do połowy był świetny, może trochę przesadzony ,ale mi się podobał. Jednak potem akcja pogrążała się w zakończeniu, które zdecydowanie nie przypadło mi do gustu. Dziedzictwo i Eragon wydają się niemal jakby były zupełnie innymi książkami o zupełnie innym głównym bohaterem. Nie wiem jak wy, ale ja go uwielbiałam w postaci "kozaka" a jednocześnie normalnego chłopaka takim jakim był w najstarszym czy brisingr. Nie zawiodłam się jednak jest mi smutno, tym bardziej ,że oczekiwałam czegoś innego. Przy końcówce przytrzymywałam się żeby nie wyrzucić książki za okno.. ale nie powiem dlaczego. Tak czy inaczej.. musiałam poznać koniec tej historii.. WIEMBEDWZGLĘDU ILE BĘDZIE
Ta recenzja przydała się 1 raz
Dobra, ale bez rewelacji.
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Jako wielka fanka całego cyklu, nawet zniechęcona podzieleniem przez polskie wydawnictwo Dziedzictwa na dwie części musiałam je zakupić. Co do zakończenia zbyt długo wypowiadać się nie będę - Paolini wykorzystał najbardziej przewidywalną wersję z happy endem. Książkę oceniam jako dobrą, choć dalej, w kolejnej książce opuszczałam rozdziały całe o Roranie, nie wiem, jakoś po prostu nie lubię, jak za dużo o nim piszą. Ale po przeczytaniu całego dzieła czuję pewien niedosyt, nawet chyba wiem dlaczego. W 1 części, w Eragonie można było po paru rozdziałach odczuć jeszcze dziecięcą wyobraźnię, pomysły. Paolini dorósł, z jednej strony dobrze - zdania są lepiej formułowane i te takie pierdoły. Ale z tego też powodu w dziedzictwie zabrakło tej odczuwalnej fantazji, odczucia, jakby bezpośrednio z pomysłu z jego głowy przelewał to na papier.
Ta recenzja przydała się 3 razy
.
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Szczerze powiedziawszy trochę zawiodłam się tą częścią. Brisingr był zdecydowanie lepszy. Odniosłam wrażenie, że zakończenie było naciągnięte (choć rozwiązanie wątku Arya-Eragon uważam za dobre), nie poczułam głębszych emocji, akcja dzieje się w tak szybkim czasie jakby autor chciał po prostu jak najszybciej zakończyć powieść.Sporo wątków nie zostało zakończonych (celowo? być może autor do nich powróci), Skała K = też trochę naciągnięte. Oczywiście wszyscy, którzy czytali poprzednie części powinni ją przeczytać.
;)
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Wszystko mozna. odebrać przed terminem tez :) wystarczy chciec i zdac sie na hmm malo rozgarnietych sprzedawców salonów empik :)
Dzięki K0lczyk :)
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Dzięki Tobie ostatecznie nie zamówiłam książki. Nie mogę się doczekać jutra! Jestem wręcz przekonana, że migiem pochłonę drugi tom Dziedzictwa :P Na początku byłam strasznie wkurzona z podziału książki na dwie części, ale kiedy teraz o tym myślę, to zdałam sobie sprawę, że to nawet dobrze. Przynajmniej będę miała jeszcze co czytać :) Jestem ciekawa zwłaszcza jak rozwinie się wątek Nasuady i Murtagha. Pozdrowionka dla wszystkich fanów Dziedzictwa ;D
Czekam...
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Już nie mogę się doczekać, aż ją dostanę, choć od tego dzieli mnie tylko jeden dzień. Oczywiście bardzo się zawiodłam na wydawnictwie, które podzieliło to na dwa tomy, ale cóż mogłam zrobić... Czekałabym nawet i sto lat by zobaczyć zakończenie tak świetnej serii. Mam tylko nadzieję, że nic złego się w niej nie stanie:)
Odp.
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Jak skończysz czytać nie będziesz już taki szczęśliwy.
Ta recenzja przydała się 1 raz
kupiona
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Od 20 min jestem szczęśliwym posiadaczem t. II :)
zwiń