Niepotrzebna pogodynka żeby znać kierunek wiatru (CD)

Wykonawca:
Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Sprzedaje empik.com 41,99 zł

Cena empik.com:
41,99 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Pierwsze, tak kompleksowe tłumaczenie piosenek Boba Dylana autorstwa Filipa Łobodzińskiego. Kunsztowi literackiemu utworów towarzyszy pewna podwórkowość, łobuzerstwo grania, atmosfera przyjazna, sprawiająca na słuchaczach wrażenie, że wykonawcy nie są od nich oddaleni, że to dzieje się gdzieś blisko…

Na płycie znaleźli się genialni goście: Tomasz Organek, Pablopavo, Muniek Staszczyk, Marysia Sadowska, Tadeusz Woźniak.

Tytuł: Niepotrzebna pogodynka żeby znać kierunek wiatru
Wykonawca: Dylan.pl
Dystrybutor: Agora S.A.
Data premiery: 2017-03-24
Rok nagrania: 2016
Nośnik: CD
Ilość nośników: 2
Rodzaj opakowania: Digipack
Wymiary w opakowaniu [mm]: 126 x 10 x 141
Indeks: 21015014
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,3
5
12
4
3
3
1
2
0
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
16 recenzji
03-04-2018 o godz 08:12 Anonim dodał recenzję:
Bardzo fajne wykonania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-03-2018 o godz 15:44 Zbigniew Wietecki dodał recenzję:
Do płyty Dylan.PL podchodziłem sceptycznie ale mimo mojego nastawienia nie żałuję zakupu. Chcąc poznać twórczość Boba Dylana można bez problemu zacząć od owej płyty. Dla tych co już znają będzie to miła odmiana. Głos Boba ciężko naśladować ale polskim twórco to się udało w 100%, no i teksty polskie to też plus.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-02-2018 o godz 00:00 Łukasz Kuchar dodał recenzję:
Bardzo dobre wykonania. Nie można się powstydzić naszych polskich wykonawców, bo ta inerpretacja muzyki Boba Dylana wyszła im naprawdę fantastycznie. Chociaż zupełnie inaczej, bo jest to ich własny, oryginalny styl, a nie kopia tych utworów. Myślę, że to właśnie to sprawia, że tak ta płyta mi się spodobała. Uwielbiam głos Marysi Sadowskiej, Tomasza Organka i Muńska Staszczyka. Idealnie połączenie barzdo utalentowanych artystów, którzy robią to z pasją i miłością do muzyki. Ciekawe, intrygujące tłumaczenia również zasługują na uwagę. Delikatnie folkowe dźwięki dodają klimatu. Jestem zachwycony wydaniem tej płyty, a sama muzyka to czysta przyjemność do słuchania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-01-2018 o godz 11:34 Marek Struski dodał recenzję:
Muzyka sama się broni, bo to Dylan czyli mistrz w swej kategorii. Polska interpretacja bardzo dobra, brawo Panie Filipie - nie tylko jest Pan dobry w Zespole Reprezentacyjnym ale i jak widzę "solo". Jedynie brakuje mi: "Knockin' On Heaven's Door" - a to duża strata !!! Ogólnie super - polecam, bo nie można się nudzić z Bobem !!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-07-2017 o godz 10:04 pablo dodał recenzję:
świetne słowa , fajna muza . Polecam ten projekt. :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
03-04-2017 o godz 08:44 Samlamannasmanna dodał recenzję:
I do tego STASIUK!!!!! W Książeczce. Perła. Absolutnie płyta w wersji fizycznej przebija na wylot.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
03-04-2017 o godz 08:40 Samlamannasmanna dodał recenzję:
I teksty świetne, i aranżacje, i wykonanie. I jeszcze brzmi to tak inaczej od większości współczesnych produkcji, które słychać w radiu! Zjawiskowe. Potężne. Właśnie słucham czwarty raz od początku - to się w ogóle nie nudzi! Oczarowana Anna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
31-03-2017 o godz 10:22 misiek-st dodał recenzję:
(...) Najlepszy kawałek? Mam słabość do Señora, który w dodatku jest tu cudnie obudowany gitarą Jacka Wąsowskiego i z wyczuciem dramaturgii wyśpiewany przez Łobodzińskiego. Ale wszystko przebija W szarych pętach dżdżu - niegdyś fantastycznie melodyjne otwarcie płyty Blood on the Tracks, dziś równie kapitalnie odtworzone, w bardzo naturalnym przekładzie, opartym na ocierającej się o geniusz tytułowej frazie. Ten "deżdż" nie traktuje dosłownie oryginalnego Tangled up in blue, ale idealnie trafia w niesiony przezeń nastrój, w polskiej wersji jeszcze wzbogacony skojarzeniem (także dźwiękowym) ze słynnym wierszem Staffa. Takich perełek słownych-niedosłownych jest tu mnóstwo - posłuchajcie pierwszego na pierwszej płycie, uderzającego jak dynamit i napakowanego tekstem Tęsknego jazzu o podziemiu (właśnie z niego pochodzi tytułowa niepotrzebna pogodynka). To najlepsze co można zrobić, kiedy całość się kończy - włączyć wszystko od nowa. Wyjątkowy album, mądry, lekko zagrany i mocno uzależniający. Cały tekst na ZaOkladkiPlotem.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
25-03-2017 o godz 13:11 Silvio1970 dodał recenzję:
Masz-mieć. Jeśli tylko chcesz wiedzieć, o co w tym chodzi, w tym rocku, w tym Noblu, w tym całym świecie co ma ponoć kuli kształt. Nie jestem obiektywny, jestem wielkim fanem Dylana a projektowi Dylan.pl kibicuję od dłuższego czasu. Ale dzięki temu wiem jak wiele dróg musiał przejść i jak wiele tropów musiał podjąć Filip Łobodziński żebyśmy otrzymali Dylana niemal kompletnego, czasem wręcz swojskiego jak pan Wąs. Zainteresowanych odsyłam na stronę dylan.pl. I jak wiernie, równie bogatymi tropami podążył cały zespół. Mamy ponad dwie godziny niesamowicie radosnego grania, słychać że Panowie cieszą się tym co robią. Mnie od razu przychodzą nagrania Dylana z the Band, klimat Planet Waves. Ci, co wiedzą gwiazdek nie potrzebują. Ci co nie wiedzą, niech się dowiedzą czym prędzej. Dla mnie mistrzostwo Polski i okolic, świata nie wyłączając. Życzę zespołowi żeby ta płyta była tym dla Dylana w Polsce czym dla Cohena był Maciej Zembaty. Osobiście mam wątpliwości, bo przy (a może dzięki) całej wspaniałej (pardon) robocie translatorskiej Dylan pozostał tu Dylanem. To nie jest Cohen wyszeptujący ze swoje psalmy i modlitwy . To Dylan- wojownik a nieraz egzekutor pana Boga, raz szlachtujący oponentów Bez Słowa podczas snu, innym razem rozstrzeliwujący ich serią słów z karabinu maszynowego jak w Oj tam stara, ja tylko strzelam :-) Nawet piosenki miłosne niosą w sobie więcej bólu, smutku a nawet śmierci niż lirycznych wyznań. Ale kto wie, w końcu jesteśmy narodem malkontentów a Dylan malkąteci jak mało kto. Nic mu się nie podoba. No prawie nic. No i złą wiadomość dla tych, którzy się zarażą. Dylan wydał ponad 50 płyt. Powinno być ostrzeżenie na płycie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
22-03-2017 o godz 15:06 macieksw dodał recenzję:
Dobra płyta (albo raczej wydawnictwo). Ciekawe tłumaczenia tekstów, zwłaszcza, że Dylana ciężko przełożyć pod kątem śpiewania. Jedyne co czasami (ale tylko czasami) drażni to szantowo /country klimat niektórych utworów. Ogólnie warto będzie wydać 40 zł na to wydawnictwo.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
21-03-2017 o godz 21:10 migelito dodał recenzję:
Dałem piątkę po wstępnych dwóch przesłuchaniach całości materiału, może bardziej odpowiednia byłaby ocena 4,5 - bo miałem swoje zastrzeżenia do niektórych rozwiązań muzycznych i tekstowych, czasem aranżacja podpasowała mi mniej lub bardziej, poza tym wydaje mi się, że kolejność utworów i ich takie, a nie inne miejsce na jednej (Dylan wobec świata) czy drugiej (Dylan wobec siebie) czasem ucieka spod kontroli pomysłodawcy. Ale to są szczegóły-szczególiki-detale, ogólny odbiór był jak najbardziej pozytywny, a zaspokoić mnie w tym względzie trudno, bo jestem hardkorowym fanem Boba i niewiele wybaczam, kiedy ktoś jego piosenki spłyca lub partaczy. A tu jest swojsko, solidnie, mocno, z pazurem, struny ładnie brzmią, perkusja wyznacza dobry kierunek, akordy i solówki brzmią soczyście. Raz po wstępie do "Jak błądzący łach" prawie się nabrałem, że jest to wersja "Tangled Up in Blue", ale wybaczam. A chyba największym miłym zaskoczeniem jest dla mnie wokal p. Filipa Łobodzińskiego. Umówmy się, nigdy nie dostanie on Grammy za najlepszy męski wokal roku (chociaż onego czasu Leonarda Cohena zaprosili do Rock and Roll Hall of Fame, także wszystko jest możliwe), ale Filip zwany onegdaj Dudusiem nie sili się na naśladownictwo, nie kopiuje, unika szarżowania i bycia bardziej dylanistym od Dylana. Jest w tym śpiewie pasja, swoboda i zwykła, ludzka frajda, że ukochane teksty da się śpiewać w mowie Młynarskiego, Kaczmarskiego i Osieckiej. I na dodatek od czasu do czasu pobawić się prozodią oraz fonetyką. I tylko mnie martwi, że pan Filip tak strasznie chrypi niekiedy. Rozumiem, że lata pracy głosem itp. i dodaje to wykonawstwu imponującą dojrzałość, ale na Boga! Albo trzeba rzucić palenie, albo zainwestować w foniatrę! Bo nie będzie Dylan.pl 2.0 :((
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
21-03-2017 o godz 14:25 Malina dodał recenzję:
Płyta słaba edycyjnie , niedopracowana , sposób interpretacji wokalisty typu na "jedno kopyto" nudzi się po pierwszych 3 piosenkach Niewarta swoich pieniędzy
Czy ta recenzja była przydatna? 0 2
03-03-2017 o godz 08:54 Piotr Łukaszewski dodał recenzję:
Tak genialnego przekładu "Masters of War", jeszcze nie słyszałem: Panie Filipie - chapeau bas!!! Liczę, że ta perełka, nieźle namiesza na Trójkowej Liście Przebojów - Panie Marku, odwagi!...
Czy ta recenzja była przydatna? 2 1
02-03-2017 o godz 10:47 Mała Mi dodał recenzję:
Zastanawiam się ...Jak można recenzowac płytę , która się jeszcze nie ukazała ???
Czy ta recenzja była przydatna? 0 4
24-02-2017 o godz 18:56 korsarz umysłów dodał recenzję:
Fajna oprawa ,słabe teksty, koniunkturalna płyta , przedumane tłumaczenia , orginał 1000 razy lepszy
Czy ta recenzja była przydatna? 1 5
24-02-2017 o godz 18:52 Kazio dodał recenzję:
Złe przekłady , koniunkturalna płyta na bazie nagrody Literackiej Nobla dla Boba Dylana nie polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 2 5
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.