Dwanaście - Grossman M.

Dwanaście (okładka miękka)

Autor:
Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Opis

Bohaterem powieści jest mężczyzna obsesyjnie pragnący miłości. Winą za swoje niepowodzenia i nieudane życie obarcza kolejne partnerki, od których oczekuje więcej, niż sam im daje. A daje wyłącznie rozkosz. Na początku postrzegamy go jako normalnego mężczyznę o sporych potrzebach seksualnych. Poszukuje wciąż nowych doznań, realizuje odważne fantazje, których głównymi postaciami zawsze są kobiety. Czerpie pełnymi garściami z erotycznej sfery życia.

Z czasem okazuje się, że przestaje kontrolować ogarniającą go rzeczywistość, a obsesyjne poszukiwanie niespełnionego uczucia przejmuje nad nim kontrolę. Staje się groźny nie tylko dla swoich kobiet, ale przede wszystkim dla siebie.

Powieść jedyna w swoim rodzaju – odważna do bólu, a jednocześnie lekka, miejscami dowcipna, niepozbawiona absurdalnego humoru. Niektórzy zapewne zaliczą ją do pornografii. Jednak zakończenie, niezwykle zaskakujące, a także sposób narracji w finałowych scenach stawiają ją na półce znacznie wyższej niż tylko dobre, ociekające seksem opowiadania erotyczne.

Dane szczegółowe

Tytuł: Dwanaście
Autor: Grossman M.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Poligraf
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Ilość stron: 116
Numer wydania: I
Data premiery: 2015-02-20
Rok wydania: 2015
Forma: książka
Indeks: 16642171

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
Brak
ocen
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
25 recenzji
03-01-2017 o godz 20:40 Ula dodał recenzję:
Ekscytująca książka trzymająca w napięciu napisana niewybrednym, mocnym, męskim językiem. Zakończenie zaskakujące. Polecam na 100%
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-12-2016 o godz 19:17 Marta Żelazek dodał recenzję:
KRÓTKA ALE NAPRAWDĘ MOCNA W TREŚCI HISTORIA. ODWAŻNA FABUŁA. POLECAM
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-10-2016 o godz 16:39 nattka2 dodał recenzję:
Świetna książka, wciągająca i zaskakująca. Polecam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-11-2015 o godz 18:11 grazia_01 dodał recenzję:
Słyszałam wcześniej tu i ówdzie, że książka jest mocna, ale założyłam, że nie takie rzeczy już czytałam. Tymczasem okazało się, że takich rzeczy jeszcze nie czytałam. Książka ciekawa, wciągająca, pobudza i rozbudza, czytałam z wypiekami na twarzy ;). Chociaż zakończenie nieźle pojechane....
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
02-11-2015 o godz 00:19 jago dodał recenzję:
Bardzo odważna w formie i treści, napisana dosadnym męskim językiem. Na początku zabawna, potem zaskakująca. Wciąga tak, że trudno się oderwać.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
01-07-2015 o godz 08:49 katarzyna dodał recenzję:
Książka może kogoś szokować ,warto przeczytać i ją ocenić :)
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
30-06-2015 o godz 13:05 Mateo dodał recenzję:
Rzadko kiedy zdarza się żebym przeczytał książkę od deski do deski. Zazwyczaj przez sporą ilość obowiązków nie pozwalam sobie na takie przyjemności, ale w tym przypadku nie dało się ogarnąć i przerwać wykonywanych obowiązków. Książka ta jest jak hipnoza. Jak zaczniesz to skończysz na ostatniej stronie bez przerwy! Mega! Naprawdę polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
30-06-2015 o godz 12:40 Kate dodał recenzję:
Świetna książka, którą przeczytałam w jeden wieczór. Z pewnością nie przeznaczona dla delikatnych i pruderyjnych czytelniczek. Zapada w pamięć. Po dwóch dniach przeczytałam ją ponownie… Czuję niedosyt. Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
27-06-2015 o godz 21:42 Perwersja dodał recenzję:
Zdecydowane "jestem na tak". Przyjemnie się czyta, nie można odłożyć na bok, bo przyciąga jakąś niewidzialną magiczną siłą :) Intrygująca i zaskakująca. Tylko gdzie kontynuacja?
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
17-06-2015 o godz 09:19 ania21836 dodał recenzję:
INTRYGUJĄCA , INNA ALE CIEKAWA warta przeczytania
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
27-05-2015 o godz 07:38 Ewelina Kulikowska dodał recenzję:
Mam mieszane odczucia co do ksiażki,Zaskakujący koniec to fakt.Erotyk okiem faceta,powiedzialabym nawet porno jednak koniec pozostawia jakiś niedosyt niemniej można przeczytać,bo mimo wszytsko inteligentnie napisane.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-04-2015 o godz 20:14 green time dodał recenzję:
Czytelniczko/ Czytelniku jak nie wiecie co przeczytać, to naprawdę polecam tą pozycje! Jakkolwiek to brzmi w przypadku tej książki to połknęłam ją na raz.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-04-2015 o godz 18:52 ania kowalska dodał recenzję:
Doskonale napisana. Pobudza wyobraźnię. To jedna z tych książek na raz. Pozycja warta przeczytania. Dzisiaj sex jest wszędzie, ale ten sex jest opisany inaczej, to co się dzisiaj wydaje bezpośredniością w porównaniu do tej ksiażki jest bardzo okrężne. Zaskakujące zakończenie
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
08-04-2015 o godz 13:25 alberto dodał recenzję:
Książka mistrzowska. Wyjechaliśmy z dziewczyną na trzy dni do Spa i to miała być lektura na trzy dni. Przeczytałem w jeden wieczór. Bardzo polecam! Z góry uprzedzam, nie umniejszając nikomu, że jest to książka dla ludzi, którzy mają powiedzmy szerokie horyzonty myślowe, albo przynajmniej nie mają ich zawężonych. Grossman to niewątpliwie inteligenty gościu. Czekam na kolejne książki jego autorstwa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-04-2015 o godz 13:14 johnny dodał recenzję:
Początkowo wydaje się zwykły erotyk, jednak już po kilku pierwszych stronach książki to zdanie ulega diametralnie zmianie... Przede wszystkim książka jest napisana naprawdę fajnym językiem. Grossman to dla mnie mistrz pióra. Im dalej zachodzi w tej książe tym bardziej widzimy, że autor ma do zaprezentowania coś więcej niż zlepek historii erotycznych. Oprócz erotyki zahaczamy o psychologie i filozofie. Koniec tej książki to kosmos. Bardzo polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-03-2015 o godz 12:11 Michael900 dodał recenzję:
Wydawać by się mogło, że szczegółowy opis stosunków seksualnych z wieloma kobietami, nie zawsze się szanującymi, w dodatku okraszony nieparlamentarnym językiem to nic takiego. Okazuje się jednak, że w tym erotycznym ferworze wyłania się psychoanaliza współczesnego faceta.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
21-03-2015 o godz 00:14 amarella dodał recenzję:
przeczytałam 1 dzień, megaśna, miło się czyta POLECAM
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
06-03-2015 o godz 22:23 nikamika dodał recenzję:
Nie czytam erotyków. Zrażona książką "Pięćdziesiąt twarzy Grey'a" nie przewidywałam już w najbliższym czasie więcej pozycji z tego gatunku.

Bohaterem powieści "Dwanaście" jest przystojny, majętny facet, wokół którego kręci się zawsze wiele chętnych i spragnionych wrażeń kobiet. Ma za sobą nieudane małżeństwo, wiele erotycznych przygód, ale w głębi duszy pragnie partnerskiego związku. Czy mu się to uda ?

Książka liczy zaledwie 120 stron, co wydaje się nie być imponującą liczbą, ale jednak treść jest tu kluczem. Myślę, że dłuższa forma w tym przypadku popsuła by efekt. Powieść podzielona jest na rozdziały, krótkie, ale sensowne. Zaczynamy czytać od Prologu i tu muszę powiedzieć, że dawno nie czytałam tak dobrego wstępu do powieści. Miałam wiele pytań i jedno wyjście: Przeczytać !

"Dwanaście" czyta się się tempie ekspresowym. Po skończeniu jednego rozdziału od razu zaczynałam następny, a to za sprawą prostego języka. Nie ma tu również żadnych zbędnych opisów i czy wywodów filozoficznych, ale za to spotkamy trochę humoru, wulgaryzmów i ostrego seksu. Wszystko opisane w sposób bardzo realny (ale po męsku) i to sprawia głównie, że ten erotyk różni się od wcześniej wymienionych "Pięćdziesięciu twarzy Grey'a". Twardo, bez pierdół.

Książka jest pisana z perspektywy faceta, co dla mnie było ciekawym doświadczeniem. Nie zawsze mam okazję wejść tak głęboko w umysł mężczyzny, a już zwłaszcza w tej sferze. Wulgaryzmy, którymi się posługiwał dodawały mu osobowości i realności. Miałam wrażenie jakby bohater siedział przede mną i właśnie mi opowiadał kolejną swoją historię. Śmieszyły mnie jego nagłe dziwne myśli. Polubiłam go, mimo że niektóre jego zachowania były miejscami naprawdę chamskie. Wydawał się zwykłym, normalnym facetem, a jednak czasami bardzo zaskakiwało mnie jego zachowanie, bo stawał się w mojej opinii brutalny. Czasem było mi go po prostu żal.

Bohater przedstawia nam kilka kobiet, które odegrały w jego życiu ważne role. Myśląc o tych kobietach nasuwa mi się cytat z filmu Psy: "... bo to zła kobieta była". Każda wykorzystała go na swój sposób. Było też w tym trochę jego winy, bo myślał najpierw tym co ma w spodniach, a dopiero później używał głowy.

Zakończenie książki mnie ogromnie zaskoczyło. Kiedy układałam w głowie kolejne końcowe wydarzenia, autor zaczął mnie miażdżyć ostatnimi linijkami tej powieści. Nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy. Zakończenie zbiło mnie totalnie z tropu. Musiałam książkę przeanalizować na nowo, już jako całość.

Podsumowując, "Dwanaście" to książka kontrowersyjna, wulgarna i perwersyjna. Polecam ją wszystkim odważnym i ciekawym nowoczesnej, ale prostej formy. Gwarantuję, że gdy zaczniecie czytać to nie będziecie mogli się już oderwać.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
05-03-2015 o godz 22:12 Anastazja dodał recenzję:
Na rynku książkowym roi się od literatury erotycznej, a zrobiło się o niej dosadnie głośno w momencie, gdy pojawił się wielki „bum” na Greya. Owszem, ja również uległam temu owczemu pędowi, ale większość erotyków jakie czytałam, były napisane przez kobietę. Brakowało mi w nich takiej bezpruderyjności, dosadności i opisów bez owijania w bawełnę. Z czasem okazało się, że mam możliwość przeczytania książki o takiej tematyce, napisanej przez mężczyznę. Byłam szczęśliwa i podekscytowana, więc wiadomo, że się zgodziłam.


Historia, jaką poznajemy, opowiada o głównym bohaterze. Jest on dojrzałym mężczyzną, całkiem majętnym i oczywiście atrakcyjnym...Pewnie dla nikogo nie będzie zaskoczeniem fakt, że pociągają go piękne kobiety. A jak wiadomo, płeć piękna przeważnie „leci” na taki typ. Bohater zdobywa każdą swoją ofiarę, oferując zarówno sobie jak i jej świetny seks bez zobowiązań. Jednak w głębi duszy chciałby on się zakochać, znaleźć miłość i być wiernym tej jedynej. Czy bohaterowi uda się utrzymać tą upragnioną miłość, a seks nie zamieni się w uzależnienie?

Lubię od czasu do czasu czytać literaturę erotyczną. Wszystko jest dla ludzi przecież. A czy dobrze zrobiłam sięgając po książkę autorstwa M. Grossmana? Oj bardzo dobrze! Dostałam to, czego pragnęłam. Czystą, nagą prawdę o seksie. Z resztą bardzo realnym, bo spotykałam się w książkach z sytuacjami, gdzie za nic nie miałaby one miejsca, a zresztą ja nie o tym. Autor bez pohamowań pokazał nam to, o czym w naszym kraju jeszcze głośno się nie mówi. Zdobył się na odwagę i zagwarantował czytelnikom coś, co nie jest jedynie papierową wersją hard porno. Ponadto nie brakuje tam dobrego, czasami uszczypliwego i chamskiego humoru, jaki lubię. Szczerość to podstawa. A żeby było jeszcze fajnej, pozycja ta zawiera w sobie ukryty wątek psychologiczny. W trakcie lektury, ewoluujemy jako czytelnicy danej książki i widzimy co się stało z bohaterem, jak jego losy się potoczyły. Daje ona wiele do zrozumienia, to jest pewne. Powieść okazała się tak realistyczna, że pochłonęłam ją naraz i pragnę więcej.

Co do okładki, są dwie wersje. Ta, którą widzicie na górze i jeszcze jedna-bardziej niegrzeczna, którą ja posiadam. Obie mówią wprost, że ta książka jest bez hamulców.

Treść i forma jest w sam raz. Nic nie kuleje, wszystko jest tak jak być powinno. To naprawdę duży plus. Ktoś by powiedział, że za dużo seksu, wulgaryzmów. Ale kochani, są one tak umiejętnie wplecione w treść, że wszystkie wydarzenia są jak z życia wzięte i nie udawajmy aniołków. Oczywiście nie przeczę, Dwanaście może się nie spodobać wielu czytelnikom, ale wiem, że znajdą się i tacy, którzy z wielką chęcią przeczytają tak dobrą, mocną i erotyczną powieść, jakiej brakowało nam na rynku.


Dwanaście jest powieścią odważną, bez tabu, bez ograniczeń. Zdecydowanie nie dla każdego, ale jest tak genialna, że wszyscy ci, którzy lubują się w takiej literaturze, powinni sięgnąć po nią. Powiem szczerze, że czekam na więcej spod pióra autora, bo wykonał bardzo dobrą robotę.

Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
28-02-2015 o godz 22:56 OkiemMK dodał recenzję:
Dwanaście to powieść wzbudzająca kontrowersje. Już patrząc na oba projekty okładki widzimy, iż może to być ostra jazda bez trzymanki. Sięgając po nią postanowiłam się przekonać czy będzie to coś więcej niż erotyk. Otrzymałam obraz człowieka, który uwięziony w swoich pragnieniach niszczy siebie. To mężczyzna bezpruderyjny, który poszukując nowych doznań seksualnych gubi to co najważniejsze. Pragnie miłości, lecz obsesyjnie jej poszukując, przestaje kontrolować otaczającą go rzeczywistość. Pisząc swoją spowiedź na łamach tej powieści, przedstawia nam obraz siebie i kobiet, które przewinęły się przez jego życie. Tylko co jest prawdą, a co skrzywionym obrazem jego umysłu?
Dwanaście to powieść, która nie każdemu przypadnie do gustu – pełna jest wulgaryzmów, ostrych, choć realnych zbliżeń pomiędzy kobietą i mężczyzną, w wielu konfiguracjach i o różnych płaszczyznach. Osobiście momentami przytłaczała mnie, lecz po przeczytaniu całości i zaskakującym zakończeniu zrozumiałam zamysł autora. Powieść tę odebrałam jako chorobę, która toczy głównego bohatera. Ogarniętego obsesjami, fantazjami. Postać bulwersującą, lecz realną. A jego kobiety? No cóż ich obraz nie jest do końca jasny, gdyż widzimy je tylko jego oczyma. Autor książki zdecydowanie jest odważnym człowiekiem, który nie boi się łamać konwenansów, choć ja osobiście wolałabym, by w tej powieści było więcej psychologii, wniknięcia w umysł bohatera z perspektywy czysto naukowej.

„Po dwunastu długich latach nadszedł w końcu ten pierwszy dzień. Przygotowywałem się do niego bardzo długo. Sam przed sobą w końcu przyznałem się, że mój plan jest obsesją, której nie mogę w żaden sposób wymazać z pamięci. Musiałem go zrealizować.[…] Chciałem zacząć nowe życie, ale było kilka kurew, które pojawiły się kiedyś w przeszłości i ciachnęły mnie jebanym, zardzewiałym nożem. Rany, które zadały, do dziś się jątrzyły i zatruwały ciało, a w zasadzie umysł” s.75 Dwanaście, M. Grossman




Dwanaście czyta się szybko, choć nie powiedziałabym, że łatwo. Jeśli interesują was zagadnienia seksuologii to zdecydowanie przypadek, który warto by było przeanalizować pod kątem tej dziedziny. Jak pisałam język i forma są ostre – niepohamowane, bezkompromisowe, niecenzuralne, ale mają swój cel. Nakreślić najbardziej realistyczny obraz głównego bohatera.
Okładki. Zdecydowanie kontrowersyjne i bezpruderyjne. Ta, którą ja posiadam jest o wiele ostrzejsza. Druga wersja jest delikatniejsza, jeśli mogę ją tak określić. Powieść jest dobrze wydana, posiada odpowiednią wielkość czcionki i podzielona jest rozdziały, z których każdy opowiada inną część historii.
Podsumowując Dwanaście to powieść erotyczna o obsesjach, która przypadnie do gustu osobom lubiącym powieści kontrowersyjne, ostre w swoim przekazie. Ja na pewno długo jej nie zapomnę. Jej przekaz nie zniesmaczył mnie, a przeraził – ukazując, iż choroby umysłu mogą zniszczyć nie tylko nas, ale i nasze otoczenie.
Opinia także na mojej stronie OkiemMK
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
28-02-2015 o godz 20:34 Ania dodał recenzję:
Odwaga wśród pisarzy jest wielka, gdy zdecydują się na napisanie książki pełnej dobrych, a nawet momentami zaskakujących mocnych wrażeń. M. Grossman zdecydował się przedstawić nową, pełną zaskoczeń książkę o tytule „Dwanaście”. Zastanawiająca jest ta liczba 12. Co może oznaczać. Jednym kojarzy się z liczbą miesięcy,drugim z datą urodzin , a trzecim z kobietami. Warto postawić sobie pytanie czy można pomyśleć o 12 kobietach , skoro zawsze kocha się tą
jedną jedyną, a te 11 kobiet można odrzucić na bok i nie kochać. Jak tu nie kochać kobiet skoro są one obiektem do kochania przez mężczyzn. Bohater książki „Dwanaście” jest osobą, która kocha kobiety , a zwłaszcza uprawiać z nimi seks. Do końca nie jest określona postać głównego bohatera. Język wypowiedzi momentami zawierał wulgaryzmy, które nie zawsze dobrze wywierają pozytywny odbiór dla potencjalnego czytelnika. Ta książka jest przeznaczona dla osób , które lubią czytać erotyki. Ci, którzy nie czytali tej pozycji książkowej mogą przekonać się ,że warto zapoznać się literaturą erotyzmu.
Można się o tym przekonać czytając 115 stron lekkiej literatury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-02-2015 o godz 12:05 jago dodał recenzję:
Znakomita książka. Ostra, napisana mocnym, soczystym językiem, który akurat tutaj nie razi. Ociekająca erotyką. Autorem jest mężczyzna i to widać, słychać i czuć. Całe życie głównego bohatera kręci się bowiem wokół seksu. Jak twierdzi, w życiu szuka miłości, ale mam wrażenie, że zabrał się do tych poszukiwań nie z tej strony, co trzeba. Książka od połowy niesamowicie zaskakująca, sensacyjna. Do ostatniej strony trzyma w napięciu. Zakończenie szokujące. Ogólne wrażenia bardzo pozytywne. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
27-02-2015 o godz 19:39 cyrysia dodał recenzję:
Dla większości ludzi seks stanowi piękny akt całkowitego oddania się sobie nawzajem. Ale czasami jest tylko prymitywną kopulacją, wyładowaniem zwierzęcych chuci. Dlaczego tak się dzieje? Spróbujemy się tego dowiedzieć na przykładzie książki ''Dwanaście'' M. Grossmana.

Główny bohater to dojrzały, przystojny, dość majętny mężczyzna, który ma słabość do pięknych kobiet. Na widok ich wdzięków budzi się w nim dusza zdobywcy. Na szczęście dziewczyny lgną do niego jak pszczoły do miodu, dzięki czemu często trafia mu się fantastyczny seks bez zobowiązań. Pomimo tego chciałby się zakochać z wzajemnością i ustatkować, lecz nie jest to takie proste.

Jak dalej potoczą się losy naszego bohatera? Czy znajdzie tę jedyną, wyjątkową, która obdarzy go szczerą, bezinteresowną miłością? A może jego erotyczna fascynacja przybierze znamiona chorego uzależnienia?

Lubię czytać literaturę erotyczną, dlatego z ogromnym zainteresowaniem zabrałam się za powieść M. Grossmana (polskiego pisarza, dziennikarza, politologa oraz specjalisty z zakresu ochrony środowiska). Czy warto było? Zdecydowanie tak! Nie jest to jednak zwykły erotyk pełen romantycznych uniesień. To prawdziwe męskie, kontrowersyjne, nieprzyzwoite porno w najlepszym wydaniu. Wreszcie ktoś odważył się napisać szczerą, odważną, ociekającą seksem historię o erotycznej sferze życia z punktu widzenia mężczyzny. Może i fabuła nie jest jakoś specjalnie odkrywcza, ale wywołuje prawdziwą lawinę różnorodnych emocji. Pochłonęła mnie niczym mityczny Zahir–arabski demon opętania i ciągle było mi mało. Mamy normalnego, wrażliwego faceta obsesyjnie poszukującego miłości, który w rezultacie dostaje jedynie dziką, zwierzęcą rozkosz. Z czasem przestaje kontrolować swoje żądze, w wyniku czego dochodzi do pewnych konkluzji. Jakich? Tego musicie dowiedzieć się sami. Polubiłam na swój specyficzny sposób tego mężczyznę. Chociaż bywał bezczelny i chamski, to jednak doceniam, kiedy ktoś, bez zbędnego bajdurzenia, prosto z mostu mówi, co myśli i czuje.

Wielokrotnie miałam nieodparte wrażenie, że pierwszoplanowa postać i autor powieści to ta sama osoba. A to dlatego, że ta książka jest porażająco realistyczna.

''To moja spowiedź. Przed sobą samym, bo nie mam bogów cudzych przede mną. Moje oczyszczenie tak do bólu prawdziwe, że chociaż wielu chciałby tego dokonać, nie każdy potrafi lub chce. Ja chcę''.

Narrator bezwstydnie opisuje dwanaście lat swojej egzystencji, podczas której oddawał się wszelakim seksualnych ekscesom. Kolejno wspomina kobiety, które odebrały znaczącą rolę w jego życiu. Niestety mimo usilnych starań za każdym razem spotykał go zawód miłosny. Niejednokrotnie śledząc jego poczynania miałam ochotę powiedzieć: przyjacielu- nie tędy droga. Zamiast skupić się na jakieś miłej, skromnej dziewczynie szukał rozrywki wśród pięknych i powabnych panienek, na których widok robiło się ciasno w spodniach. Nic więc dziwnego, że krew w jego organizmie buzowała, a chęć seksu była silniejsza niż zdrowy rozsądek i wszelkie skrupuły.

Autor nie uznaje tu żadnych ustępstw ani półśrodków i to się ceni. Jestem pod wrażeniem zarówno formy i treści tej książki. Całość napisana jest prostym, soczystym, dosadnym, wręcz ostrym językiem, bez zbędnych dywagacji lub pseudo-psychologicznych analiz. W niektórych miejscach pojawiają się ciekawe epitety oraz szczypta absurdalnego, czarnego humoru. Umiejętnie wplecione wulgaryzmy doskonale odzwierciedlają naturalność zachowań danej postaci. Akcja toczy się sprawnie, a napięcie rośnie wraz z każdą kolejną przewracaną stroną. Natomiast intymne sceny oszałamiają swoim wykonaniem. Są niezwykle intensywne, gwałtowne, czasami wręcz brutalne. Mam jednak parę uwag: uważam, że można było głębiej wniknąć w psychologię niektórych bohaterów jak i lepiej rozwinąć tło fabuły. Na szczęście końcówka utworu nadrabia wszelkie braki, zarazem przedstawia tę książkę w całkiem innym świetle. M. Grossman w finale odsłania wszystkie karty pokazując, dokąd prowadzi człowieka wzmożona pobudliwość nerwowa i seksualna. Jednocześnie przestrzega przed zgubnymi konsekwencjami gorączkowego poszukiwania idealnego wzorca o podłożu seksualnym, emocjonalnym lub uczuciowym.

''Dwanaście'' to mocno skandalizująca, życiowa powieść z dużą dawką emocji i erotyki. Tutaj nie ma żadnych granic ani tematów tabu. Jest za to szczera, spontaniczna spowiedź człowieka będącego na skraju patologii, którego obsesyjne dążenie do wewnętrznego spełnienia doprowadziło do obłędu i wpędziło w zaklęty krąg potęgującego szaleństwa. Gratuluje autorowi tak znakomitej, szokującej książki i czekam na więcej. Zapraszam wszystkich zainteresowanych.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
27-02-2015 o godz 09:50 awiola dodał recenzję:
"W sumie każda relacja mężczyzny z kobietą nosi większe lub mniejsze znamiona prostytucji".


Wiedziałam bardzo dobrze, na co się decyduje, zabierając za lekturę książki, której okładka przypomina fotografię rodem z pisma pornograficznego. Wiedziałam, że będzie to najprawdopodobniej historia godząca w powszechnie występującą moralność mas. Nie sądziłam jednak, że będzie na mnie czekać jej tak nieprzewidywalne zakończenie, które zupełnie mnie zaskoczy. Zapraszam na spowiedź człowieka, który poszukiwał miłości, a odnalazł coś zupełnie innego.

M. Grossman to ukrywający się pod pseudonimem (w sieci łatwo znaleźć kto), dziennikarz, politolog, specjalista z zakresu ochrony środowiska. Jest absolwentem Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego. Stworzył projekty Apostozja.pl oraz Pedofile.info, a od 10 lat współpracuje z Tygodnikiem NIE. Jest również przewodniczącym Zarządu Okręgu Gdyńsko-Słupskiego Twój Ruch.

Bohaterem książki "Dwanaście" jest mężczyzna, który po nieudanym małżeństwie, pragnie odnaleźć swoją drugą połówkę serca. Jego poszukiwania nie przynoszą rezultatu, gdyż co chwila napotyka na swojej drodze atrakcyjne kobiety - chętne i gotowe na wszelkie, seksualne igraszki. Bohater przedstawia w dziewięciu rozdziałach, zatytułowanych imionami kobiet, swoje seksualne podboje. Ekscesy, które przyprawiają o totalny zawrót głowy.

"Dwanaście" M. Grossmana z pewnością nie jest lekturą dla grzecznych dziewczynek, gdyż jej fabuła oscyluje wokół jednego – perwersyjnego i wyuzdanego seksu, w którym żadna z czytelniczek nie dopatrzy się ani grama miłości. To, co niewątpliwie przykuwa uwagę to ukazanie uniesień erotycznych wyłącznie z punktu widzenia mężczyzny. Uniesień pełnych wulgarności, w których nie ma jakichkolwiek granic i tematów tabu. Narrator bardzo szczerze, bez fałszywego wstydu, przedstawia czytelnikom swoje seksualne ekscesy, które poniekąd zasługują na miano kontrowersyjnych. Cała książka ocieka erotyką i z pewnością wielu z Was może bulwersować dosadnymi opisami, ciętym językiem i odrobiną pikanterii. Może również podniecić swoją nieprzyzwoitością. Dlatego też książkę tę polecałabym wyłącznie osobom, które mają już jakiekolwiek doświadczenie w czytaniu literatury erotycznej w wersji hard. W innym przypadku, spotkanie z książką Grossmana może zbyt szokować. Jedno jest pewne – od pierwszej strony dzieło to czyta się z zapartym tchem, z niemałymi wypiekami na twarzy.

Oprócz warstwy stricte erotycznej, w której musiałam zapomnieć o jakiejkolwiek pruderyjności, "Dwanaście" to również studium psychologiczne mężczyzny, który poszukując miłości, wkracza w pułapkę seksualnych uciech. Pułapkę, z której trudno się wyzwolić, gdyż uzależnia niczym najgorszy narkotyk. Autor w całkiem dobrym stylu uwidacznia czytelnikom swojej książki, czym może skończyć się opieranie swojego życia wyłącznie na seksie. W kreacji głównego bohatera bezsprzecznie widać, jak fascynacja kobiecym ciałem i rozkoszą może prowadzić do patologii, która z kolei wywołuje coś jeszcze gorszego – szaleństwo i obłęd w najgorszym wydaniu. Podczas czytania książki, miałam nieodparte wrażenie, jakoby postać głównego bohatera była swoistym alter ego autora. To uczucie wywoływało we mnie mieszankę skrajnych uczuć i pewną dozę ciekawości, której z pewnością nigdy nie zaspokoję.

M. Grossman również zaskakuje. Zaskakuje nieprzewidywalnym zwrotem fabularnym w postaci zakończenia, które wprawiło mnie w kompletne zdezorientowanie. Autorowi udało się płynnie przejść od wszechobecnej erotyki do suspensu, który wielu z Was z pewnością wprawi w zdumienie. Zabieg ten to strzał w dziesiątkę, dzięki któremu "Dwanaście" nie jest zwykłym erotykiem, jest czymś o wiele więcej. Niewątpliwie na uwagę zasługuje również okładka utworu, która zapowiada książkę pełną seksu, bez żadnych granic. Twarda oprawa książki, dobrej jakości papier potęgują przyjemność z jej czytania i posiadania w swojej biblioteczce.

"Dwanaście" to dzieło przeznaczone dla czytelników, którzy zaczytują się w erotycznych powieściach. Trochę szokuje, trochę bulwersuje i trochę zaciekawia – mieszanka iście wybuchowa. Polecam na nudny wieczór - książka M. Grossmana z pewnością wzburzy płynącą w waszych żyłach krew. Do czerwoności.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
26-02-2015 o godz 00:15 LaraSin dodał recenzję:
"Wyp***rz mnie" pomyślałam, kiedy skończyłam czytać tę książkę. W ostatnim czasie nic tak bardzo nie przekonało mnie, że pożądanie rozkoszy rodzi się w psychice, jak "Dwanaście". A ciało jest tylko narzędziem do nasycenia rządz. Tak, jak kobiety stanowią jedynie obiekty dla zaspokajania zwierzęcych pragnień głównego bohatera, które z wielu przyczyn nie są w stanie przerodzić się w miłość ...równie pożądaną.

Mężczyzna powinien wiedzieć, jak długo drażnić kobietę, żeby padła na kolna, a nie wyszła zniesmaczona. Grossman wie to doskonale... Klęczę.

Muszę przyznać, że autor z pewnością jest bogaty - w życiowe doświadczenia i kunszt pisarski. Nawet moja kobieca intuicja nie potrafi rozstrzygnąć, z jakich przyczyn tak bardzo uwierzyłam w szczerość "Dwanaście". To było jak męska opowieść przy wódce. Zaufałam mu i nie żałuję.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
Załaduj więcej recenzji Pokaż mniej recenzji

Grossman M.

Dwanaście Grossman M.
19,43 zł
23,99 zł
Świniaki Grossman M.
8,09 zł
10,00 zł
Świniaki Grossman M.
19,49 zł
22,00 zł
Sexpolis Grossman M.
31,49 zł
36,00 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Jutrzenka  
25,99 zł
29,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Uśmiech losu Wiktor
30,99 zł
34,50 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

Pobierz aplikację

Newsletter

Zapisz się i nie przegap okazji

Adres e-mail został dodany. Dziękujemy.

Pobierz aplikację

partnerzy logistyczni:

logo poczty polskiej logo DHL logo UPS

operator płatności:

należy do:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50 Czynne całą dobę
+48 22 462 72 50 Czynne całą dobę