Ilość: szt.
Cena:
32,30 zł 39,90 zł
Oszczędzasz:
7,60 zł (19%)
U dostawcy
Wysyłamy w 24h
Autor:
Wydawca: Wielka Litera
Okładka: miękka
Data premiery: 2012-11-21
Inne wydania: Cena:
okładka miękka  32,30 zł
audiobook MP3  29,49 zł
ebook

16 lat empik.com, ulubione produkty do 80% taniej! Całą ofertę znajdziesz TUTAJ.

Uwaga! Oferta ważna do 23:59 29 września 2014 roku lub do wyczerpania zapasów.
  • Opis
  • do góry

    Opis

    „Dotyk Crossa” Sylvii Day to książka, którą czytają kobiety w trzydziestu sześciu językach na całym świecie. Jest to powieść z zabarwieniem erotycznym, która łączy w sobie dobry styl z wyjątkową przyjemnością czytania.

    Gideon Cross pojawił się w życiu Evy jak grom z jasnego nieba. Ten piękny i intrygujący mężczyzna zawrócił jej w głowie jak nikt inny. Pragnęła jego wyjątkowego dotyku, który rozpalał ją do czerwoności. Nie potrafiła przestać o nim myśleć. Był dla niej jak narkotyk. Choć wiedziała, że jest dla niej zgubą, ciągle coś ją do niego ciągnęło. Jej zraniona dusza i ciało broniły się przed tą miłością, ale on i tak z łatwością je posiadł. Ta miłość sprawiła, że Eva poczuła, jakby narodziła się na nowo. Modliła się tylko, by ten piękny sen trwał wiecznie...
    do góry

    Recenzje

    Napisz recenzję Przeczytaj wszystkie 60
  • Recenzje Napisz recenzję
  • Daj się uwieść
    • 4
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    NathalieRoss 14 września 2014
    Dopiero co pisałam Wam o ogromie historii o różnego rodzaju akademiach paranormalnych, gdy natknęłam się na plagę tytułów ze słowem „dotyk”. Dziś chcę Was zaznajomić z innym jego rodzajem. Nie będzie on miał dużo wspólnego z „Dotykiem” Jus Accardo, „Dotykiem ciemności” Karen Chance, na który mniej zawzięcie poluję ani „Dotykiem Gwen Frost” Jennifer Estep, który mnie uwiódł pomysłem. Za to jakieś elementy wspólne znajdą się na pewno przy porównaniu z „Dotykiem złodziejki” Mii Marlowe. Mowa oczywiście o Sylvii Day i pierwszym tomie erotycznej trylogii o pewnym milionerze z przeszłością. „Dotyk Crossa” popłynął na fali popularności „Pięćdziesięciu twarzy Greya”. Zresztą historia podobna, więc czemu się dziwić. Wykonanie jednocześnie lepsze i gorsze od Greya… A dlaczego?

    Eva Lauren Tramell niedawno przeprowadziła się do Nowego Jorku. Mieszka wraz ze swoim biseksualnym przyjacielem, Carym Taylorem. Jej rodzice rozstali się, gdyż matka pragnęła życia w luksusach. W końcu wyszła za mąż na milionera i zapewniła córce godne życie. Pieniądze pomogły też zakryć nieprzyjemne fakty z przeszłości Evy. Dziewczyna jednak decyduje się podjąć pracę i żyć na własne konto. Gdy tylko przestępuje próg Crossfire, wpada na tajemniczego mężczyznę o nieziemskim wyglądzie, głosie i spojrzeniu, które mówią, że chce ją mieć. Gideon Cross szybko przejmuje kontrolę nad jej życiem. Ale i jego dręczą demony. Czy dwie osoby o tak bolesnej przeszłości mogą być razem?

    Zacznę od tego, że te problemy z przeszłości bardziej podobały mi się w Greyu – obie powieści są erotykami, ale w Greyu wspomnienia bohatera nie miały nic wspólnego z seksem. W Crossie każda osoba z bolesną przeszłością była molestowana. Trochę mnie to uderzyło – bohater erotyka nie może mieć koszmarów opartych na innym temacie?
    Co do samej erotyki – zdecydowanie nie została przekroczona cienka granica między nią a pornografią, za co plus. Raziło tylko ciągle używanie wulgaryzmów w scenach seksu (wygwiazdkuję, co by wrażliwsze osoby nie były urażone: ci*ka, ku*as etc.) – były tak dobrze napisane, a te słowa często psuły odbiór. Nie ma tu żadnych elementów BDSM, jest ledwie wspomniane o uległości i dominacji, więc osoby, które temat ten zgorszył w Greyu, mogą bez przeszkód sięgnąć po tę książkę.


    Duży plus za poruszenie wątku homo- i biseksualizmu. Bardzo się ucieszyłam, że przyjaciel bohaterki nie jest gejem – to już tak utarte sparowanie, że momentami naprawdę robi się niedobrze – tylko biseksualistą. A szefostwo Evy było świetne i naprawdę dobrze wykreowane. Autorka ich nie zniewieściła, za co jestem ogromnie wdzięczna – o takich homoseksualistach dobrze się czyta. Nie będę może wspominała zbyt dokładnie o tych przedstawianych w części paranormali… zazwyczaj są na tak niskim poziomie jak podłoga w Solarisie.

    Eva jest kobietą pewną siebie i jednocześnie zagubioną. Oczywiście musi się jakoś wyróżniać na tle wszystkich kobiet Gideona, który ponoć gustuje w brunetkach, a ona przecież jest blondynką. W dzieciństwie była molestowana i do tej pory nie do końca się z tym uporała. Jej matka jest nadopiekuńcza i non-stop ją śledzi. Denerwuje ją, że córka zapisuje się na zajęcia z krav-magi (ten sport mnie prześladuje od kilku lat, daję słowo – raz o nim usłyszałam i pojawia się wszędzie!) albo że zdradza ukochanemu swoje sekrety, nawet te najmroczniejsze.
    Gideon zaś, od początku zwany Panem Mrocznym i Tajemniczym, jest miliarderem, właścicielem połowy NYC (lepiej niż Grey!), uwodzicielem, miłośnikiem witamin poprawiających seks (słowa Cary’ego z drugiej części, nie moje – i nieprawdziwe, przecież Gideon Cross nie potrzebuje żadnych wspomagaczy, staje mu na sam widok Evy). Ich relacja jest, jakby to łagodnie powiedzieć, w większości bezsensowna. Eva ma wątpliwości do do Gideona, kłócą się, uprawiają seks, wszystko jest okej, wracają stare wątpliwości, kłócą się, seks, okej, wątpliwości, kłótnia, seks, okej… etc. Pod tym względem historia przewidywalna. Niemniej jednak czekałam z niecierpliwością na przebieg kłótni. Chciałam, by Eva porządnie się postawiła i powiedzmy, że poniekąd moje wymagania spełniła.

    Sama historia brzmi dość podobnie do Greya, poza aspektem, że tutaj Eva i Gideon pracują w tym samym budynku, więc nie mają jak się wymijać. Cross jest tak samo zaborczy wobec Evy jak Grey wobec Any, czasami nawet bardziej. Momentami, naprawdę rzadko, działało mi to na nerwy, ale zawsze ciekawość brała górę i pochłaniałam kolejne strony. Ogółem w ciągu jednego dnia przeczytałam cały „Dotyk Crossa”, przed którym kończyłam jeszcze rano ostatnie 150 stron pierwszej książki Anety Jadowskiej o przygodach Dory Wilk (recenzja wkrótce). W ciągu dnia pochłonęłam niecałe 600 stron, bo Cross tak mocno mnie chwycił, że nie mogłam się uwolnić.

    Intryguje mnie trochę postać Chrisa, brata Gideona. Jes
    Rozczarowująca
    • 3
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Eliza 01 sierpnia 2014
    Miałam ochotę na dobry erotyk, recenzje zachęciły mnie do sięgnięcia po tą pozycję, niestety rozczarowałam się. Książkę czyta się szybko i całkiem przyjemnie, niemniej bliżej jej do pornografii niż do erotyki. Sporo scen seksu, ale wszystkie bardzo do siebie podobne, opisane bez polotu i wulgarnie. Można przeczytać, ale jeśli ktoś liczy na lekki dreszczyk czy rumieńce na twarzy to chyba powinien poszukać czegoś innego.
    Lubię to!
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    esz88 22 lipca 2014
    Kocham Sylvię Day za tę książkę! Ekscytująca!!! Pełna dreszczyku.
    Moje chwile relaksu...
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    lilianna meyer 26 czerwca 2014
    Każda od początku wciąga tak samo, zaczynając od pierwszej nie mogę się już doczekać kolejnej. Gorąco polecam tą ksiązke każdej kobiecie....
    Ona młoda, on bogaty
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Olivia 30 maja 2014
    Książka jak żadna inna pokazuje jaki mechanizm rządzi światem. Młodość i bogactwo to dwie rzeczy w które wyposażyła nas natura abyśmy mogli cieszyć się życiem. Poza nimi nie ma już nic. Jak i dla przeciętnych ludzi tak i dla pisarek są ta wytyczne sukcesu. Książka opiera się na podobnej- niemal na tej samej podstawie co większość literatury tego stylu. Niemniej znajdziemy tu kilka fragmentów, które wróżą pisarce lepszą przyszłość.
    ocena
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Monika Fryc 22 kwietnia 2014
    Dortyk Crossa - bardzo mi się podobał z niecierpliwością czekam na kolejną część. POLECAM
    wspaniała
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    sylwia zreda 21 marca 2014
    Wspaniała książka wciągają strasznie gorace sceny wprowadzajacy w wir namietnosci przeczytane wszystkie czesci i czekajaca na nastepna czwartą książkę Crossa?
    Męcząca
    • 1
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Ola 15 lutego 2014
    Tyle przychylnych opinii zachęciło mnie do kupna tej książki,ale niestety zawiodłam się. Główna bohaterka jest postacią tak okropnie napisaną,że ledwo przebrnęłam przez nią do końca powieści. Moim skromnym zdaniem jest to gorsza kopia Greya, choć tego drugiego czytałam gdy nie był jeszcze Grey'em,a opowiadaniem internetowym pod nazwą 'Master of the Universe' i pamiętam,że nie mogłam się oderwać od lektury. Nie jest to literatura górnych lotów, akcja stworzona sztucznie,jakby na siłę. Nie polecam.
    erotyczny romans
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Krissy 07 lutego 2014
    Najpierw byl Christian Grey a później Gideon Cross. Ja uważam,że Sylvia Day doskonale wie, o czm pisze, jak wzbudzić pożądanie nie tylko u kobiet , ale i meżczyzn. Wszystkie 3 części opowieści o Christianie i jego (nie)uległej dziewczynie są genialnie obmyslone, przedstawione i zarysowane. Uczucia, emocje, napięcie , a także towarzyszace niezaspokojone popedy seksualne pokazują jak bardzo człowiek może uzależnic się od drugiej osoby pod każdym wzgledem. Oprócz igraszek i nieziemskich doznac poznajemy także historie z przeszłosci bohaterów, z którymi oni nie potrafia sobie sami poradzić. Wszystkie części sa piękne i perwersyjne zarazem. Jest to seria zarówno dla fanow romansow jak i erotyków.
    warto przeczytać
    • 4
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Kataryna 31 stycznia 2014
    Wartka akcja, zabarwiona erotycznie. Wciągająca, niestety bardzo podobna do 50 twarzy Greya co jest dużym minusem...
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    Fajna, ale
    • 4
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    dyydyy 19 grudnia 2013
    Książka niby OK, fajnie się ją czyta, nie wiem czy jest kopią słynnego Greya, czy Grey jest jej kopią, bo tej drugiej nie czytałam, ale jest jednen mankament tej książki, jest wulgarna i nie da się jej czytać od deski do deski na jeden raz.
    CROSS
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    madzia 05 listopada 2013
    NIC DODAĆ NIC UJĄĆ ŁAŁ KSIĄŻKA BOSKA WCHŁONĘŁAM JĄ JAK DLA MNIE TO FENOMEN LILERATURY EROTYCZNEJ OCZYWIŚCIE ZARAZ PO GREYU POLECAM BARDZO
    Crossfire :)
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Ilona 25 października 2013
    Książka w stylu 50-ciu twarzy Greya, ale nie o to chodzi :) równie wciągająca i poruszająca te same zagadnienia :) miłość, namiętność i pożądanie:) co do scen erotycznych nie wypowiadam się, każdy może odbierać je różnie :) polecam do przeczytania jako książkę która całkowicie odrywa nas od codzienności :)
    Erotycznie - romantyczna...
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    krisss20 18 października 2013
    Kupując tę książkę spodziewałem się raczej kolejnego erotyku na miarę "Greya", natomiast tutaj akcja jest o wiele bardziej interesująca i wciągająca. Już od samego początku daje się wyczuć pewne napięcie. Od razu można snuć domysły, że coś poważnego się działo w życiu bohaterów. Eva Tramell jako bogini wdzięku naznaczona piętnem z dzieciństwa dąży do wyznaczonych celów i nagle spotyka na swojej drodze przystojnego i eleganckiego Gideona Crossa (opisanego jako bóg seksu). Eva nie może przestać myśleć o Gideonie i wkrótce między nimi rośnie miłość i pożądanie. Oczywiście istnieją pewne podobieństwa jak w "Greyu", ale jeśli chodzi o sceny namiętności i ostrego seksu to nie ma porównania. Książkę przeczytałem w jeden dzień, bo nie mogłem się oderwać. Polecam wszystkim czytelnikom szukającym wrażeń. Jest i romantycznie i erotycznie, czasem nawet dramatycznie, ale wszystko dobrze się kończy. Z pewnością przeczytam jeszcze nie raz...
    Ufff, jak gorąco
    • 4
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Agata D 16 października 2013
    Dotyk crossa to pierwsza powieść erotyczna po ją sięgnęłam. Nie wiedziałam czego się spodziewać.... książka okazała się wciągająca, dobrze napisana i ciekawa. Sceny erotyczne? Cóż.... gorące i namiętne ale nie wulgarne. Dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z erotykami polecam serię o Crossie
    Cross czy Gray
    • 4
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Luunna 08 października 2013
    To kolejna powieść erotyczna na mim koncie. Muszę przyznać, że Cross jest bardzo podobny do Graya - zabójczo przystojny, inteligentny, a do tego jest demonem seksu :). Idealny facet... tylko te jego problemy emocjonalne! Książka jest ciekawie napisana i wciągająca. Bohaterowie wszystkie kłótnie kończą w łóżku - czyli jak w życiu :))
    Dotyk Crossa
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Martes 07 października 2013
    Nigdy wcześniej nie czytałam powieści erotycznych. Do przeczytania tej namówiła mnie koleżanka. Więc jej zaufałam i zamówiła książkę z empik. Gdy ją zaczęłam czytać nie wiedziałam czego się tak naprawdę spodziewać. Jednak już po pierwszym rozdziale przekonałam się do książki. Powieści erotyczne są o tyle ciekawe, że bardziej naturalnie według mnie przedstawiają namiętność i wszystko co za nią idzie. Sceny erotyczne są opisane wspaniale. Książka mnie bardzo wciągnęła. I na pewno sięgnę po kolejne tomy autorstwa tego autora. Wy też się nie bójcie zacząć przygodę z powieściami erotycznymi. Ta książka to idealne wejście w ten namiętny literacki świat.
    iipenka
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    iipenka 03 października 2013
    Ostatnio pochłania mnie literatura erotyczna, więc nie mogłam ominąć książek S. Day. Dotyk Crossa dobrze się czyta, nie nuży, choć opisy scen erotycznych są zbyt dosłowne i mało subtelne. Ale ogólnie polecam, na pewno sięgnę po kolejne tomy!
    Współczesny „Harlequin”
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    bea-14 25 września 2013
    Dokładnie tak się czułam czytając „Dotyk Crossa” jak bym sięgnęła ponownie do lektury harlequina, lub do książek Nory Roberts czy Danielle Steel choć w książkach tych ostatnich jest jakaś fabuła oprócz tylko i wyłącznie seksu. Dodatkowo rozbrajającym elementem jest imię tytułowego bohatera, które domyślam się że w Ameryce może jest bardzo seksowne ale mnie śmieszy niezmiernie powtarzanie przez główną bohaterkę w uniesieniu erotycznym imienia „Gideon, Gideon”.
    Jestem zwolenniczką czytania każdej literatury więc i tę książkę można przeczytać tylko że o ile ok. 200 stron opisu seksu we wszystkich jego postaciach jest jeszcze do zniesienia to 400 to już zaczyna być lekko nudnawe.
    godna polecenia
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    violetta sawczuk 24 września 2013
    Po Greyu czas na Crossa książka od początku wciągająca,gorąco polecam.
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    SAGA CROOS
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    madzia 11 września 2013
    FAKT KSIĄŻKA PODOBNA DO GREYA NA pisana przez rasową pisarkę .Wciągająca przeczytałam wszystkie części po dwa razy zresztą jak greya polecam mam nadzieję że to nie koniec tej sagi bo poco autorka dodała nową postać Rudowłosą piękność mam wrażenie że była kochanka gideona namiesza i to nie źle .P*o*l*e*c*a*m!!!!!!
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    Sama nie wiem
    • 4
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Kora 17 lipca 2013
    Niby wciąga, ale teraz każdy erotyk będzie się z Greyem kojarzył. Mimo wszystko dałam się pochłonąć i chyba sięgnę po kolejne części.
    Ta recenzja przydała się 2 razy
    jedno wielkie "Gie" jakby to powiedział mój dziadek
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    de_ta_too 12 lipca 2013
    Grey jak się patrzy.
    On: bogaty, super przystojny facet na którego patrzy się każda kobieta, "Pan mroczny i tajemniczy" z trudną przeszłością.
    Ona: niepewna siebie, zazdrosna o każde spojrzenie, która wskoczyła mu do łóżka (a w sumie to do samochodu) tuż po poznaniu, a potem odstawia sceny zazdrości.
    Najgorsze jest to nazewnictwo części intymnych... ja rozumiem, że ciężko jest nazwać TE części tak żeby było to podniecające i smaczne jednocześnie, ale zwroty użyte przez autorkę wg. mnie nie są odpowiednie.
    No cóż może gdybym przeczytała Crossa przed Greyem miałabym inne spostrzeżenia, na nieszczęście dla pani Day, tak się nie stało i niestety uważam, że Cross to próba skopiowania Greya, jak dla mnie niesmaczna i denerwująca.
    Ta recenzja przydała się 2 razy
    Dotyk Crossa
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Gretchen 11 lipca 2013
    Wielbicielki tego typu literatury z pewnością nie będą zawiedzione. Mimo pozornie wielu analogii w stosunku do Greya, książka jest zupełnie inna. Złożoność postaci, ich portrety psychologiczne są mocno nakreślone, są ciekawe i z każdą stroną mamy ochotę dowiedzieć się więcej na temat postaci, ich przeszłości i złożoności. Każdy szczegół z przeszłości ma wpływ na postacie tu i teraz. Seks przedstawiony jest w sposób pikantny, ale nie perwersyjny. Czyta się naprawdę przyjemnie. Po każdej stronie chce się więcej i więcej. Książka wciągająca bez reszty. Polecam.
    TAK TAK TAK
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Monika 07 czerwca 2013
    Książke zaczynałam czytać z lekką rezerwą...a opinie na internecie trochę zniechęcały bo przecież "to wszystko już było w greyu". Niemniej jednak skusiłam się i nie żałuję 2 pierwsze tomy przeczytałam bez wytchnienia w ciągu 3 dni. Nie mogę doczekać się na ostatnio tom trylogii, historia Gideona i Eve jest zaskakująco wciągająca (mimo pewnych podobieństw mimo wszystko uważam, że naprawdę warto)
    Ta recenzja przydała się 2 razy
    Świetna
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Renata Jarosz 28 kwietnia 2013
    Świetna naprawdę wciągająca zarówno 1 jak i 2 część jest bardzo dobra ,czyta się lekko i przyjemnie . Naprawdę polecam zwłaszcza paniom z wyobrażnią warto się zatracić choć na chwilkę .
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    Poprawka
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Ruda 15 kwietnia 2013
    Książka pełna emocji, erotyzmu jak i szaleńczego pożądania.Historia pięknej, bogatej dziewczyny, która w dzieciństwie przeżyła wielką traumę, którą zgotował jej przyrodni brat.
    Przeprowadzając się po studiach do apartamentu na Manhattanie wraz ze swoim przyjacielem biseksualistą – Carry’m, Eva podejmuje nową pracę w firmie reklamowej.
    Wpada tam na przystojnego Gideona Cross’a (jak się potem okazuje właściciela budynku, w którym pracuje i połowy Nowego Yorku). Powieść, w której wszystko ma przyspieszone tempo. Autorka uraczyła nas napięciem ale na szczęście każdy wątek, każda sytuacja jest rozwijana szybko i równie sprawnie kończąc przechodzi dalej, przez co książka nie jest nudna. Dzięki temu czyta się ją szybko i z podnieceniem :)
    Cross lepszy niż Grey?
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Ruda 15 kwietnia 2013
    Książka pełna emocji, erotyzmu jak i szaleńczego pożądania.Historia pięknej, bogatej dziewczyny, która w dzieciństwie przeżyła wielką traumę, którą zgotował jej ojczym.
    Przeprowadzając się po studiach do apartamentu na Manhattanie wraz ze swoim przyjacielem biseksualistą – Carry’m, Eva podejmuje nową pracę w firmie reklamowej.
    Wpada tam na przystojnego Gideona Cross’a (jak się potem okazuje właściciela budynku, w którym pracuje i połowy Nowego Yorku). Powieść, w której wszystko ma przyspieszone tempo. Autorka uraczyła nas napięciem ale na szczęście każdy wątek, każda sytuacja jest rozwijana szybko i równie sprawnie kończąc, przechodzi dalej, przez co książka nie jest nudna. Dzięki temu czyta się ją szybko i z podnieceniem :D
    Wulgarna i nudna.
    • 4
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    meggiii18 09 kwietnia 2013
    Zdecydowanie gorsza od Greya i bardzo wulgarna. 50 twarzy czytałam z zainteresowaniem i nie chciałam się od niej oderwać ale Dotyk Crossa był dla książką nawet nie erotyczną a wręcz pornograficzną. Faktycznie, postać Evy bardziej mi się podobała. Wolę kobiety, które są silne i niezależne. To chyba jedyny plus tej książki. Jestem zawiedziona, tym bardziej że opinie były bardzo pozytywne.
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    Dotyk Crossa
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Basia Krajewska 02 kwietnia 2013
    Nie lubię porównań i nie chcę chyba porównywać historii Evy i Gideona oraz Any i Christiana. Styl autorek również dzieli moim zdaniem bardzo dużo. Wcale nie uważam, że miłośniczki Greya nie mogą być fankami Crossa! Jestem właśnie tego przykładem. Uwielbiam te książki i jednakowo mocno polecam, ale nie polecam porównań, bo to psuje przyjemność!
    Nie jest wulgarny???
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Kasiula1603 21 marca 2013
    Ja nie mogę kto pisze te recenzje? Aż tak słabo sprzedaje się ta posrana książka, że kazaliście swoim pracownikom pisać pochlebne komentarze???
    Twierdzicie, że Dotyk Crossa nie zawiera wulgarnych scen łóżkowych? "– Eva, obciągasz mi tak dobrze. – Przytrzymał moją głowę w bezruchu i przejął inicjatywę, dźgając wściekle biodrami, pieprząc moje usta." Nie no faktycznie nie ma. Najbardziej irytowało mnie to, że ta książka w większym stopniu opiera się tylko na sexie! Kłótnia, sex, wszystko ok, kłótnia, sex, wszystko ok i tak w kółko! Rozumiem 50 twarzy również irytowała mnie czasami, np. jak wewnętrzna bogini co chwila trzaskała jakieś zwariowane piruety! Ale w Crossie te prostackie opisy "drągala" rozbawiały mnie do utraty tchu. Grey wciąż mnie zaskakiwał a Gideon :( niestety nie potrafił zrobić tego choćby raz. Nie sięgnę po raz kolejny po tą książkę i nie przeczytam następnych części.
    Ta recenzja przydała się 4 razy
    Gideon to nie Christian
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Klaudia Olszańska 27 lutego 2013
    Generalnie w tej chwili każda powieść erotyczna z dominującym mężczyzna będzie porównywana do Greya, tutaj dochodzi jeszcze fakt,że obaj panowie są obłędnie bogaci a nawet ich iniciały takie same. Jeśli chodzi o styl literacki to Sylvia Day prezentuje zdecydowanie lepszy kunszt, w dodatku mam wrażenie,że mniej w niej seksu. Zarówno postać Greya jak i Gideona jest interesująca i pociągająca to o tyle damska bohaterka w Crossie nie jest taka nijaką mamałygą jak Anna, być może wynika to takze z wieku postaci. W każdym razie książka jest bardzo interesująca i myśle,że może spodobac się szerszej grupie czytelniczek.
    przyjemna kopia Greya
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Izzzuuu 19 lutego 2013
    Książka jest powieleniem Greya ale czy to źle ? to już każdy może sam ocenić. Mi się książka bardzo podoba autorka miała swój pomysł jak uatrakcyjnić tą książkę, tu zarówno on jak i ona mają problemy z przeszłości, które do nich wracają a oni starają się walczyć z nimi. Książka nie jest literaturą ambitną, ale dla relaksu po całym dniu pracy czyta się przyjemnie i wciąga wątek bohaterów jak im się wszystko ułoży.... jak już ktoś napisał tu w opiniach idealna książka po pracy na relaks dla kogoś kto lubi taki typ książek od czasu do czasu... POLECAM!
    dotyk crossa
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    madzia 18 lutego 2013
    super super książka naprawdę bardzo ciekawa jest pare przykładów z Greya ale również miałam wypieki na twarzy polecam
    polecam
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    barbarina 18 lutego 2013
    Długo odwlekałam zakup tej książki, ponieważ zniechęcały mnie opisy i recenzje na jej temat - głównie chodziło o kiepską kopię Greya, którą przeczytałam w ekspresowym tempie :) W końcu się skusiłam i jestem już po pierwszej części, a na początku kolejnej i rzeczywiście dużo jest podobieństw sytuacyjnych oraz dotyczących zachowań bohatera. Nie mogę powiedzieć, że mnie to jakość bardzo razi. Czyta się szybko, lekko, książkę polecam głównie tym, którzy lubią literaturę tego typu. Problem natomiast mam w innej kwestii :) Wszystko byłoby piękne i podniecające gdyby nie jeden szczegół, a mianowicie długie do ramion włosy Crossa !! Zdecydowanie nie mój typ ;P
    Polecam gorąco.
    Ta recenzja przydała się 2 razy
    niezła
    • 3
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Joanna Świątek 14 lutego 2013
    Przeczytałam ją tuż po przeczytaniu trylogii Greya i może dlatego, ale niestety moje pierwsze odczucia były na "nie". Na początku pomyślałam - kiepska kopia Greya, denerwujące były podobieństwa nawet w drobnych szczegółach. Za to spodobała mi się postać głównej bohaterki Evy, była wyrazista, miała swoje zdanie. To zdecydowanie największy atut tej książki, główna bohaterka. Mimo rozczarowania "Dotykiem Crossa" przeczytałam drugą część "Płomień Crossa" i tą już uważam za dobrą, nie ma tylu cech wspólnych z "50 twarzami greya". Można przeczytać, jednak nie polecam bezpośrednio po lekturze "50 twarzy" ze względu na rażące wręcz podobieństwo sytuacji, charakterów itp.
    Ta recenzja przydała się 2 razy
    godny nastepca-nasladowca "50 twarzy G..."
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    miriad 13 lutego 2013
    Ksiazka idealna dla fanek "50 twarzy G...". Rowniez wciaga i dajemy sie porwac w magiczny swiat bogatego kochanka o urodzie nie z tej Ziemi-czyz nie kazda kobieta o takim marzy?:) Polecam jako idealne lekarstwo na chandrę, nudny wieczor, doskonale pomaga oderwac sie od rzeczywstosci i tylko szkoda ze tak szybko sie ja czyta (kwestia 1-2 dni). Dla bezpruderyjnych kobiet doskonala, moze malo ambitna ale bardzo przyjemna lektura. Slownictwo i historia kochankow wg mnie lepsze niz w pierwowzorze.
    Grey a Cross
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    mrowieca 07 lutego 2013
    Czytałam całą trylogię Greya i jak na razie I cz. Crossa. Grey wyszedł wcześniej przez co patrzyłam na Crossa przez pryzmat perypetii Greya . Uważam ,że w Dotyku Crossa jest wiele podobieństw z 50 twarzy ...ale mimo to czyta się przyjemnie. Nie ma tylu wulgaryzmów, seks nie jest aż tak perwersyjny. Zresztą szczerze powiem nie czytałam tych książek dla akcji erotycznych ,ale dla akcji się w niej rozgrywających. Podsumowując - szału nie ma ,ale mimo to przeczytałam ją w dwa dni. Mi się podobała.
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    Barbarella
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Basia  01 lutego 2013
    Rewelacyjnie wciągająca książka ,pełna miłości i erotyzmu ,fajne dialogi wartka akcja,czyta się szybko i lekko .Szkoda tylko, że tak długo czeka się na pozostałe dwie szczerze polecam daje 10/10 Basia
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    świetna, polecam!
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    noelle_tuchola 23 stycznia 2013
    Super się czyta... Czytałam też 3 części Greya i tak samo bardzo mi się podobała, chociaż później juz nieco irytowała, z powodu powtarzających się opisów, specyficznych słówek, rozpisywania się nad wyglądem (ubranie,mimika), no i ta wewnętrzna Bogini czy podświadomość... Tutaj tego nie ma :) książka współczesna, w Greyu było coś staroświeckiego... Już się martwię, ze tyle czasu zostało do ukazania się II tomu, który na pewno przeczytam, w przeciwieństwie do serii 80 dni... Przeczytałam tylko 1 część-80 dni żółtych i po kolejne nie sięgnę.
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    Super – trzeba przeczytać!
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Aga O. 23 stycznia 2013
    Ostatnio tyle czytam literatury erotycznej, że już zaczynam się zastanawiać, czy ze mną wszystko w porządku. Chyba nie napiszę nic odkrywczego, ale książka jest szalenie wciagająca, a przy tym czyta się ją łatwo i przyjemnie! O tym,czy ksiązka jest dobra według mnie decyduje więź z bohaterami, w a przypadku Evy i Gideona jestem od nich wręcz uzależniona! To znaczy polecam, polecam, polecam!
    Myślę, że każda kobieta chciałaby być bohaterką tej gorącej powieści.
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    AnnaGozdek 10 stycznia 2013
    Książka wciągająca od początku do końca. Trzymająca w napięciu i pełna wyrafinowanego erotyzmu. Gideon Cross jest ideałem mężczyzny dla niejednej kobiety. Dla mnie również. Nie mogę doczekać się dalszego ciągu ....
    Polecam
    • 3
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Paulina80 07 stycznia 2013
    Polecam tą książkę. Świetnie napisana, wciągła mnie bardzo. Już z niecierpliwością czekam na kolejne części.
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    dotyk cross'a
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    mysika20 02 stycznia 2013
    Cudowną książka, na maxa mnie wyciągnęła. Czyta się jednym tchem.
    nieudolna kopia
    • 2
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Barbara Głaszczka 02 stycznia 2013
    Jest to bardzo nieudolna kopia "Pięćdziesiąt twarzy Greya" Bohater mający te same cechy, nawet tak samo jak Grey super włosy. Dodatkowo brutalne słownictwo oraz mało wciągająca, naciągana charakterystyka głównego bohatera, A sceny seksu nudne i w kółko prawie takie same.
    Generalnie bardzo słaba. Nie ma tego napięcia i dreszczyku emocji co Grey.
    Ta recenzja przydała się 4 razy
    Jestem zdeydowanie na tak
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    mala5317 01 stycznia 2013
    Nie da się ukryć podobieństw do "Pięćdziesięciu twarzy Greya", ale ta pozycja jest zdecydowanie bardziej realistyczna. Bohaterowie poza zaletami, mają także swoje wady i bagaże doświadczeń z przeszłości, z którymi muszą się uporać.
    To powieść naszpikowana uczuciami, pokazująca ludzi borykających się z przeciwnościami losu, ze złamanymi sercami próbujących zaufać drugiej osobie. Polecam naprawdę warto po nią sięgnąć.

    zakochałam sie!!
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    kasiuniarudzik 12 grudnia 2012
    Zakochałam się w tej książce jak tylko przeczytałąm kilka pierwszych stron i nie potrafiłam się od niej oderwac czytałam ja bardzo zachłannie od popołudnia do późnego wieczora. Bardzo polecam ta książkę i nie mogę się doczekać kolejnej części Pozdrawiam :)
    Ta recenzja przydała się 2 razy
    ostatecznie może być...
    • 4
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    boruckar 10 grudnia 2012
    Pierwsze 150 stron było dla mnie udręką, bardzo przypomina 50 SG.. dla porównania bardziej bezpośrednia, bardziej wulgarna z podobnymi watkami, problemami etc. Po 150 stronie książka jednak wkręca, zaciekawia. Cieszę się mimo wszystko, że wytrwałam i przeczytałam do końca. Mimo wszystko, warto ;)
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    8/10
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    justyne 03 grudnia 2012
    Początkowo mnie nie oczarowała, trochę wątkiem przypomina mi "Pięćdziesiąt twarzy Greya " ale się akcja rozkręca i w końcu wciąga. Polecam.
    Świetna książka
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    belunia 03 grudnia 2012
    Świetna książka !!! Czekam na następną część !!!
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    Totalna kopia "Pięćdziesięciu..."
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Iza 30 listopada 2012
    Dla mnie to istna kopia "Piędziesięciu twarzy Grey'a" podobne wątki, bohaterowie, "słownictwo".... chyba autorka nie miała włsanego pomysłu na stworzenie ksiązki, która zostałaby okrzyknięta Bestseller'em.... Ktoś, kto przeczytał "Pięćdziesiąt..." jako pierwszą książkę, tą ksiązką może się zawieść.... osobiście nie wiem czy ją polecić czy nie.....
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    Działa jak afrodyzjak...
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Moniuszek 29 listopada 2012
    Nie spodziewałam się, że książka może tak podziałać na wyobraźnię. A jednak. Czytałam wiele książek o miłości, nawet kilka erotycznych ;), ale dopiero Dotyk Crossa łączy w sobie dobry romans z jeszcze lepszym seksem. Zdecydowanie polecam jako rewelacyjną książkę do poduszki. i zapewniam, że po przeczytaniu nikomu nie będzie się chciało spać... :)
    Świetna!
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    karia 29 listopada 2012
    "Dotyk Crossa" to bardzo dobrze napisana powieść z dużą dozą erotyzmu. Historia jest naprawdę ciekawa, akcja wartka, postaci wielowymiarowe. Świetnie się ją czyta. Duża doza romantyzmu równoważy sceny seksu, które książka oczywiście zawiera, co więcej, są opisane realistycznie, co jest kolejnym plusem.
    Nie mogę się doczekać kolejnych części!
    Uwielbiam Crossa!:)
    Świetna!
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Melania 29 listopada 2012
    Świetny romans,elektryzująca historia, przeczytałam jednym tchem, już nie mogę się doczekać na kolejny tom.
    dotyk crossa
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Anna Dmochowska 29 listopada 2012
    Świetnie napisany, pzretłumaczony nasycony erotyzmem romans
    . Dotyk Crossa jest tym, czym miało być Pięćdziesiąt twarzy Greya.
    Polecam
    wielu -Cross zmienia optykę zwłaszcza tym , których życie erotyczne nieco przybladło
    Nie zmrużyłam przez Crossa oka, mój mąż też. To najlepsza referencja
    fatalna ...
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    niepokorna 29 listopada 2012
    Szczerze mówiąc kupiłam tą książkę z czystej ciekawości , liczyłam na coś choć trochę podobnego do 50 twarzy Greya NIESTETY !!!!!!!! powiedziałabym że jest tragiczna . Napewno następnej części nie kupię .... o nie!!!!
    Ta recenzja przydała się 2 razy
    zawiedziona
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Renata Leśniak 29 listopada 2012
    Kupiłam książkę po przeczytaniu Greya,ale zawiodłam się zupełnie.Książka mocno przypominająca wątki z piędziesięciu twarzy tylko takie jakieś bez polotu.Na pewno nie kupię następnych części.
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    Roczarowanie
    • 1
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    marzi 27 listopada 2012
    Zgadzam sie z justabooks 27 . Spodziewałam się czegoś całkiem innego, nie zbyt ciekawa książka pełna wulgaryzmów i opowieść jest naprawdę banalna.
    Bez szału!
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    Rozczarownie......
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    justabooks 27 listopada 2012
    Niestety..... co prawda nie spodziewałam się zadnych wyżyn literackich ale już w trakcie czytania poczułam ogromny niesmak. Niestety porównanie tej książki do trylogii Greya to stanowcze niedomówienie. Nie dość, że fabuła silnie spłaszczona i bez polotu to cała książka sprowadza się do pornograficznych i wulgarnych językowo opisów scen seksu. Tu nie ma miejsca na romantyzm . Lektura dla osób chcących się postymulować przed randką "z chłopakiem na baterie z sex-schopu". Nie polecam jeżeli szukasz treści. Papierowe porno w wulgarnym wydaniu....
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    Polecam!!!
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    sara-tancredi 26 listopada 2012
    Prawdą jest, że to pozycja idealna dla fanów "50 Shades of Grey". Jest może bardziej subtelna, ale historia jest równie wciągająca i romantyczna. Czyta się jednym tchem i strasznie jest żal, gdy do końca pozostaje kilka stron... Dlatego nie mogę doczekać się kolejnych części:) Jeszcze raz gorąco polecam!
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    zwiń
    Zamknij
    Dziękujemy za dodanie recenzji
    Podziel się na Facebooku
    Dotyk Crossa - Day Sylvia
    Dotyk Crossa
    „Dotyk Crossa” Sylvii Day to książka, którą czytają kobiety w trzydziestu sześciu językach na całym świecie. Jest to powieść z zabarwieniem erotycznym, która łączy w sobie dobry styl z wyjątkową przyjemnością czytania. Gideon Cross pojawił się w życiu Evy jak grom z jasnego nieba. Ten piękny i ...
    Zamknij
    Napisz recenzję i oceń produkt
    Oceń produkt:
    Tytuł: * pole wymagane
     
    Recenzja: ** minimum 50 znaków
     
    W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
    * pole wymagane
    ** minimum 50 znaków
    Napisz recenzję i wygraj 100 zł na zakupy w empik.com! Szczegóły konkursu, regulamin oraz zwycięzców z poprzedniego miesiąca znajdziesz TUTAJ.
  • Dane szczegółowe:
  • do góry

    Dane szczegółowe:

    Tytuł: Dotyk Crossa
    Tytuł oryginalny: Bared to You
    Seria: Dotyk Crossa
    Autor:
    Wydawca: Wielka Litera
    Numer wydania: I
    Data premiery: 2012-11-21
    Język wydania: polski
    Język oryginału: angielski
    Ilość stron: 416
    Tłumaczenie: Sadowska Ksenia
    Rok wydania: 2012
    Forma: książka
    Indeks: 11979319