katalog produktów

Profil użytkownika Dormammu

Dane osobowe

Nickname: Dormammu 
Publiczny email:  
Numer komunikatora: GG: 1294969 
Data urodzenia: 1994-04-09 

Adres

Z łac. Bidgostia, Śródmieście.

O sobie

Przede wszystkim, chciałbym powitać na stronie z moim identyfikatorem konta na empik.com

Mam na imię Daniel, jestem z Bydgoszczy - szczerze mnie to napawa dumą - dość późno (można także powiedzieć: tragicznie późno), bo w wieku gimnazjalnym zacząłem na poważnie interesować się literaturą - dokładniej fantastyką. Jest to dla mnie, tak samo jak i inne zainteresowania, oderwanie od rzeczywistości która bardzo często potrafi być szara - nudna. Wierzę w naturalistyczną koncepcje człowieka, dzięki czemu (przynajmniej dla mnie "dzięki temu" a nie "przez to") dość unikalnie spostrzegam otaczający Nas świat i wszystkie zachodzące w nim sytuacje.

Na koniec pozwolę sobie zacytować:
"Śmierć jednej osoby to tragedia, śmierć miliona to tylko, czysta statystyka" - Иосиф Сталин.

Dziękuje za poświęcenie czasu czytając powyższe.

Pozdrawiam, Daniel "Dormammu" G.

P.S. Kontakt wyłącznie poprzez numer gadu-gadu: 1294969

Zainteresowania

wędkarstwo, literatura, twórczość artystyczna (pisarstwo oraz rysunek).

________________

IFTA - Internetowe Forum Towarzystwa Artystycznego

Jednocześnie, jeśli mowa o zainteresowaniach, chciałbym zaprosić na forum dla ludzi których łączy wspólna pasja - tworzenie. Poczynając od rysunku, przez m.in. pisarstwo, aż do rzeźbiarstwa . Każdy użytkownik staje się członkiem towarzystwa gdzie nie ma przepaści - panuje równość - ma prawo komentować jak i zarówno wystawiać na opinie innych swoje prace, nie wystawiając się jednak przy tym, na krytykę mało konstruktywną. Jak dotąd nie zawiodłem się na osobach tam uczęszczających, mam nadzieje, że i Wy się nie zawiedziecie. Adres forum – www.ifta.fora.pl - Internetowe Forum Towarzystwa Artystycznego.

 
Recenzje
Sortuj według:  Wyświetlane 1 - 5 spośród 5
  • 1.

  • 2008-12-12, 19:36
    Kiepsko...
    Kurs kupiłem znajomemu, niestety po obejrzeniu go sobie w domu, z przykrością muszę stwierdzić, że jest mało przydatny. Początkujący co jedynie może popatrzeć na obrazki (ale nie oto chodzi, w końcu tytuł wyraźnie mówi: "Podręcznik dla średnio zaawansowanych"), a artysta na – przynajmniej - średnim poziomie nie wyciągnie z tego nic pożyteczniejszego... Trochę słownictwa, wzmianki o dynamice i podziale pracy, tzw. "Złoty Podział". Poza tym, nic opasanego w konkretną wiedze – tzw. „książkową”. Owszem, napisali co nieco, ale nie zaliczę tego jako; pożytecznej wiedzy (chodzi o same rysowanie, nie rysunki). Zdecydowanie jeśli „kurs” to więcej teorii oraz potrzebnych do odpowiedniej proporcjonalności – schematów. sprawdź czego dotyczy
  • 2.

  • 2008-12-12, 19:16
    Gorąco Polecam!
    Jest to jedna z książek na których rozbudowuje, mój księgozbiór. Ziemiański świetnie "przelał" wszystko na papier. Polecam dla ludzi, którzy chcą trochę pomyśleć i samemu sobie wyjaśnić sprawy, o których autor nie napisał wprost - jednocześnie, nie jest to kryminalistyka, skądże znowu. Zwłaszcza zakończenia wszystkich opowiadań tam zebranych (bo jest to zbiór jego najlepszych), pobudza wyobraźnie i nawet już nie czytając, człowiek zaczyna myśleć co było by dalej, albo próbuje - jak napisałem na początku - wyjaśnić sobie niektóre sprawy - pozornie nie znaczące, ale nabierające ważności w późniejszych wydarzeniach. Czytało się przyjemnie, w miarę szybko, bez niezliczonych, super szczegółowych opisów. Zobaczymy, że autor pokaże równą klasę w "Toy Wars" oraz "Achaja" - która jest w 3 tomach. sprawdź czego dotyczy
  • 3.

  • 2008-12-05, 18:12
    Nie "Blitzkrieg", ale i nie "Command & Conquer".
    Zdecydowanie gra mi się spodobała. Uwiodła mnie swoją grafiką, m.in. efektami ostrzału, nocnym szturmem wrogich sił na moje lekko osłaniane pozycje, małymi jak i ogromnymi bitwami w single player oraz multiplayer - choć dopiero przy walce z żywym przeciwnikiem dostrzegamy... jacy jesteśmy jeszcze słabi. Ładnie wykonane modele czołgów, samolotów oraz wszelkich innych maszyn wykorzystywanych na frontach II WŚ. Trochę gorzej z piechotą... Ogółem jeśli chodzi o grafikę/dźwięk, gra daje Nam wszystko co strategiczno-taktyczna powinna dawać. Przechodząc do realizmu, jest go wystarczająco dużo ale i bez przesady, dzięki czemu gra się przyjemnie długimi godzinami. Zasięg artylerii jest tutaj doskonale dobrany więc nie ma możliwości bunkrowania się na jakimś większym wzniesieniu i ostrzeliwaniu praktycznie całej mapy. Największy urok tej gry dostrzega się jednak w trybie wielu-graczy z odpowiednio dobranymi przeciwnikami, najlepiej znajomymi. Obowiązkowy tytuł dla każdego stratega! Pozdrawiam. sprawdź czego dotyczy
  • 4.

  • 2008-12-05, 17:46
    Świetne – dla cierpliwie dążących do przejścia całej fabuły, ponieważ dopiero po tym, coś konkretnego – a w tym i szacunek innych - się osiąga.
    Zanim zainteresowałem się jakimś płatnym (nie abonamentowym, ale płatnym jedynie ze strony zakupu samego produktu) MMORPG, przeszedłem przez wiele darmowych gier tego typu "uzależniaczy". M.in. takie tytuły jak: Tibia, Mu Online, Knight Online, Runescape, i dzięki doświadczeniu mogę teraz szczerze polecić tą grę osobom nie chcącym ciągle siekać wrogów i wykonywać questów polegających, także na samej sieczce, ale i osobom nie chcącym zagłębiać się w szereg poradników jak przejść skomplikowaną, złożoną z wielu części, misji - questów. Nie można nie zwrócić uwagi na polską wersje językową, która jest świetna - nie to co w "Metin 2" - ale niestety to właśnie ona przyciąga całą rzesze tzw. "Dzieci Neo" - osób po prostu niedojrzałych do tego typu gier. Dodam, że wszystkie plusy jakie zostały wymienione w opisie produktu powyżej, są prawdziwe. Niestety doszedłem do maksymalnego 20 level'a, znudziłem się ciągłymi questami, odmiennymi ale ciągłymi, i przestałem grać. Pozdrawiam.  sprawdź czego dotyczy
  • 5.

  • 2008-12-04, 21:08
    Warto - ale...
    Na pewno można zaobserwować ogromne różnice w grafice a przede wszystkim fizyce (której praktycznie brakowało w poprzednich częściach). Te 2. rzeczy które wymieniłem na początku wzięły się oczywiście stąd, że zastosowano nowy silnik - source, Valve spisało się na medal co potwierdzić można poprzez m.in. fakt iż half-life 2 długo utrzymywał/utrzymuje się na liście najlepszych gier akcji. Wracając do CS:S, świetnie wykonane modele broni, postaci a co najbardziej przykuwa uwagę; map, zarówno nowych jak i przełożonych z poprzednich częśc pod source. Fizyka gry - która niestety czasami szwankuje, np. nieżywy oponent który dostał z pistoletu odlatuje na kilkanaście metrów w bardzo hollywoodzkim stylu) - bardzo uprzyjemnia grę. M.in. Poprzez fale uderzeniową granatu, wszystkie śmieci w pobliżu odlatują. Dynamika i realistyczność gry porównując do cs'a 1.6. bardzo się zwiększyła. Nie każdemu mogą spodobać się zmiany, ale na pewno warto kupić jeśli zwykły 1.6/1.5 się Wam znudził. Pozdrawiam. sprawdź czego dotyczy