Fragment
Czytaj
Fragment
Czytaj

Do zobaczenia nigdy (okładka miękka)

Inne wydania: Cena:
okładka miękka 33,99 zł
Ilość:
szt
Cena:
33,99 zł
36,99 zł
Oszczędzasz:
3,00 zł (8%)
Dostawa:
od 0,00 zł
Dodaj do koszyka
lub
Zaloguj się i kup
Wysyłamy w 24h
Produkt sprzedawany
i dostarczany przez empik
dostępność w salonie empik
Dodaj do schowka

Opis

Zaskakujący debiut literacki o niewidomej nastolatce.

Zasada numer 1: nie traktuj jej inaczej tylko dlatego, że jest niewidoma.
Zasada numer 2: jeśli ją oszukasz, nie będzie drugiej szansy.

Parker Grand jest niewidoma. Straciła mamę w wypadku samochodowym, jej ojciec popełnił samobójstwo a Scott – były chłopak – zawiódł zaufanie. To całkiem sporo jak na jedną nastolatkę… Parker stara się być twardą dziewczyną. Kiedy nie biega swoją ulubioną trasą biegową, zajmuje się sercowym wsparciem i udzielaniem porad życiowych nieco zagubionym szkolnym przyjaciołom. Robi wszystko, żeby nie płakać, ale nie może już dłużej udawać, że nic złego się nie stało. Szczególnie, że kiedy w końcu zrozumie, co tak naprawdę przytrafiło się jej ojcu i dlaczego Scott tak się zachował, odkryje prawdę o tym, że nie wszystkie rzeczy są takimi, na jakie wyglądają…

Wzruszająca, szczera i mocna opowieść o przyjaźni, dorastaniu, tolerancji i żałobie po stracie, która może przynieść tylko ukojenie.

Dane szczegółowe

Tytuł: Do zobaczenia nigdy
Autor: Lindstrom Eric
Tłumaczenie: Malina Dorota
Wydawnictwo: Wydawnictwo YA!
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Ilość stron: 356
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-05-24
Forma: książka
Indeks: 21261336

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,3
5
9
4
10
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
23 recenzje
18-08-2017 o godz 12:44 myfairybookworld.blogspot.co.uk/ dodał recenzję:
To jedna z takich młodzieżówek, które dają do myślenia w sposób nienarzucający się. Do zobaczenia nigdy to historia Parker Grand. Mama dziewczyny zmarła w wypadku samochodowym, w tym samym wypadku Parker straciła wzrok. Dziewczyna nie załamała się, bo zawsze miała przy sobie kochającego tatę, jednak teraz on także nie żyje. Wszyscy uważają, że popełnił samobójstwo, jednak Parker nie chce w to uwierzyć, zaczyna wątpić, czy tak naprawdę znała swojego tatę. Parker znalazła sposób, by uciec od problemów i własnych myśli — biega. Dzięki temu udaje jej się przetrwać każdy kolejny dzień, ze wszystkich sił stara się być silna i nie pozwolić łzą uciec. Wydarzenia, które wydarzą się w jej życiu, podważą jej dotychczasowe przekonania i zmuszą ją do przemyślenia swojego życia. „Wszyscy ludzie mają tajemnice, Parker. Każdy człowiek jest tajemnicą”. Eric Lindstrom stworzył bardzo ciepłą i wzruszającą historię zwyczajnej nastolatki, bo właśnie tak Parker chce, by ją traktować. To właśnie postać Parker spodobała mi się najbardziej z całej książki, choć momentami miałam ochotę nią potrząsnąć i powiedzieć, żeby się ogarnęła. Autor dobrze poradził sobie z kreacją wszystkich bohaterów, bo każda z postaci jest wielowymiarowa, ma własne zmartwienia i troski, nie orbitują jedynie wokół Parker i jej problemów. Niezwykle ważną rolę w tej książce pełnią emocje, nie mogę więc o nich nie wspomnieć. Autor poruszył niezwykle ważne kwestie dla nastolatków ( i nie tylko) - pierwsza miłość, przyjaźń, strata i żałoba oraz tolerancja i odnalezienie swojego miejsca w życiu. Początkowo możecie uważać, że to błaha książka, jednak uwierzcie mi, tak nie jest. Autor w tej książce przekazuje wiele życiowych rad, ale to, co najbardziej mnie zaskoczyło to, jak wiele informacji o życiu osób niewidomych Eric Lindstrom w niej zawarł. Do zobaczenia nigdy to nie jest błaha powieść dla młodzieży, to mądra książka z bardzo ważnym przesłaniem. Parker jest przykładem dla wszystkich młodych ludzi, nie tylko niewidomych. Historia Parker i jej bliskich pokazuje, że życie pełne jest wzlotów i upadków i trzeba to wszystko przeżyć. Gorąco polecam, nie tylko nastolatkom. http://myfairybookworld.blogspot.co.uk/2017/08/eric-lindstrom-do-zobaczenia-nigdy-recenzja.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-08-2017 o godz 19:34 Klaudia Mordarska dodał recenzję:
Każdego dnia odbieramy miliony różnych bodźców poprzez słuch, węch, dotyk, a także wzrok. To właśnie dzięki niemu można dostrzec piękno otaczającego nas świata. Widzenie wszystkiego wydaje się czymś tak naturalnym, że nie przywiązujemy większej wagi do tego, jaki to wielki dar. A przynajmniej do czasu, gdy to utracimy. Niewidomi mają ciężko, prawda? Odseparowani od wizualnej rzeczywistości, bez możliwości uchwycenia wszelkich barw i rozpoznania ludzi. Są zdani jedynie na wyobrażenia. Jednak wcale nie potrzebują wzroku, aby sobie świetnie radzić! Szczerze powiedziawszy, to nigdy wcześniej nie miałam okazji czytać książki, w której narrator byłby osobą niewidomą. Dlatego też byłam bardzo ciekawa, jak autor poradzi sobie z przedstawieniem rzeczywistości oczami takiej osoby. Pierwsze wrażenie? Całkiem pozytywne. Nie mogło zabraknąć humoru i pewnej lekkości. Główna bohaterka okazała się sympatyczną i charyzmatyczną nastolatką. Może i Parker Grant miała za sobą okropne przeżycia, ale wcale nie potrzebowała wzroku, aby sobie dobrze radzić. Muszę przyznać, że nawet ją polubiłam. Jej największą zaletą było to, że mimo wszystko nie poddawała się i dążyła do swoich celów. Była po prostu sobą. Ważną rolę w powieści pełnili również przyjaciele Parker. Głównie mam tu na myśli Sarah, która również musiała zmierzyć się z wieloma trudnościami. Nie zabrakło mocnego wsparcia, ale również spięć, które prowadziły do kolejnych rozłamów. Przeszłość miała na nich wielki wpływ. Można powiedzieć, że ukształtowała ich osobowości. Człowiek po przejściach nigdy nie jest taki sam jak wcześniej. Pojawił się również wątek romantyczny. I do akcji wkroczył chłopak. A w zasadzie to dwóch. Nie jestem zwolenniczką trójkątów miłosnych, sprawiają, że niepotrzebnie się irytuję, ze względu na przewidywalność wyboru i ciągłe dylematy. Jednakże główna bohaterka skupiała się przede wszystkim na jednym błędzie z przeszłości, który przekreślił jej szanse na udany związek. Ciągle chowała w sobie urazę, nie potrafiąc zapomnieć. Ale niektórych zasad rzeczywiście nie wolno łamać. Tylko czy dotyczy to również miłości? Podsumowując, Do zobaczenia nigdy to przyjemna młodzieżówka opisująca życie niewidomej dziewczyny. Problemy w domu, miłość i przyjaźń to jedne z głównych tematów poruszonych przez autora. Szczerze powiedziawszy, to spodziewałam się czegoś innego. Książka nie była zła, ale wybitna również nie. Nic nadzwyczajnego. Parker Grant może i niewidoma, ale poza tym nie wyróżniała się zbytnio wśród rówieśników. To po prostu lekka lektura na kilka godzin, coś dla fanów young adult. Ale nie radzę stawiać zbyt wysokich wymagań.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-08-2017 o godz 15:12 Kamila Kaczmarska dodał recenzję:
Czytałam mało książek o osobach chorych czy niepełnosprawnych, ale to, co lubię w tych książkach, to możliwość spojrzenia na sytuację ich oczami. Okej, może akurat tutaj to sformułowanie nie pasuje. Mimo to z przyjemnością sięgnęłam po tę książkę i przy odkładaniu stwierdziłam, że była w sam raz. Czuję się usatysfakcjonowana. Nie jest to kolejna książka pełna filozoficznych mądrości, ale Parker nadrabia to całą sobą. Parker Grant jest niewidoma. Wzrok straciła w wypadku samochodowym, w którym również zginęła jej matka. Wychowywał ją ojciec, a ona sama radziła sobie naprawdę dobrze, mogłoby się wydawać, że utrata wzroku nie jest dla niej żadną przeszkodą. Codziennie rano biega bez niczyjej pomocy, bieganie jest jej pasją. Potem jednak jej ojciec umiera – Parker nie wie, czemu przy jego łóżku znajduje się pudełeczko po tabletkach antydepresyjnych. Do jej domu wprowadza się wujostwo, do szkoły przenosi się jej dawna miłość, która w przeszłości niewyobrażalnie ją skrzywdziła. Mimo to Parker sobie radzi, próbuje pokazać wszystkim, że jest dobrze i nauczyć ciotkę, że niewidoma może pomagać w kuchni. Przyznaje sobie złotą gwiazdkę za każdy dzień bez płaczu. Jednak wszyscy mają sekrety, tak powtarzał jej ojciec, a największe siedzą w nas samych. Jak się okazuje, w wypadku Parker straciła nie tylko wzrok i matkę, ale również pewną część siebie. Z góry zaznaczę, że to nie jest książka, gdzie wszyscy litują się nad niepełnosprawną. Parker jest traktowana jak każda inna dziewczyna, w dodatku posiada do siebie duży dystans. Ale jej serce jest ciężkie i pełne blizn. Nie widzi reakcji ludzi na swoje słowa, co pozwala jej być szczerą aż nadto. Dla niektórych uchodzi za wredną sukę i być może mają rację. Mówi, co jej ślina na język przyniesie. Do tej pory wszystko było dobrze, a przynajmniej tak jej się wydawało, jednak teraz zaczynają zbierać się czarne chmury. Parker zaczyna dostrzegać rzeczy, których nie widziała wcześniej i rozumieć ludzi, którzy ją otaczają. Zaczyna wychodzić poza swoją bezpieczną strefę i próbuje poznać świat takim, jak jest, sama. Książka nie była wyśmienita ani pełna cytatów, którymi można by wytapetować ściany czy niesamowitych bohaterów. Była prosta, przyjemna, z humorem i to było w niej świetne. Autor skupił się bardziej na mentalności ludzi, ich priorytetach, niż na niepełnosprawności Parker. Dziewczyny czasem nie rozumiałam, czasem było mi jej szkoda, ale podobało mi się to, bo była prawdziwa. Nie widziała nic złego w przyznawaniu sobie gwiazdek, chciała pokazać innym, że potrafi sobie radzić. I to było zrozumiałe. Kurczę, dziewczyna tyle przeszła, więc nie potrafię obwiniać jej za to, co zrobiła w wieku trzynastu lat. Co do samego napisania; styl autora jest lekki i łatwy w odbiorze, jednak niektóre wątki zostały pominięte lub niewyjaśnione. Mimo to nie czuję niedosytu, chociaż chciałabym się dowiedzieć, jak to było z ojcem Parker. Ze swojej strony zachęcam do zapoznania się z historią Parker, książka pozwala trochę inaczej spojrzeć na różne rzeczy. recenzja pochodzi z bloga: blue-spark-books.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-08-2017 o godz 07:46 werka777 dodał recenzję:
Akcja, co nie jest typowym zjawiskiem dla powieści tego gatunku, nie wije się wyłącznie wokół wątku miłosnego. Są pierwsze uczucia, płochliwie stawiane kroki, z których absolutnie nie rodzi się nic przesłodzonego. To raczej historia o przyjaźni, o tolerancji, o ludzkich tragediach – kontrastująca problemy zwyczajnej młodzieży z rzeczywistością poszkodowanej przez los dziewczyny. Może nie działo się tutaj nic przyspieszającego bicie serca, a sama fabuła nie porywa wydarzeniami, ale główna bohaterka i jej sposób bycia stają się wystarczającym powodem skłaniającym do tego, by dobrnąć do finału z satysfakcją i mieć ochotę na więcej. Przyznam, że miałam liczne obawy związane z faktem, iż to właśnie mężczyzna zabrał się za kreowanie postaci nastoletniej dziewczyny. Dotąd miałam wrażenie, że wyłącznie kobieca ręka jest w stanie oddać wrażliwość i urok tak młodej bohaterki. Mocno się zdziwiłam już na samym początku, bo darząc swoją postać wytrzymałym pancerzem optymizmu autor był w stanie przedstawić także jej kruche wnętrze. Nie mam zarzutów co do stylu i języka, bo wszystko zostało napisane tak, jakby Eric Lindstrom sam był członkiem młodzieżowej, szkolnej społeczności. Młodzieży i poszukiwaczom książek odbiegających fabularnie od innych powieści nurtu Young Adult – polecam. To historia z przesłaniem – ucząca tolerancji i zwracająca uwagę na świat tych, na których często patrzymy wyłącznie z politowaniem. Na pewno nie jest to najlepsza książka, jaką przeczytałam w ciągu roku, ale na swój sposób jedna z bardziej wyjątkowych. Pamiętajcie tylko, że to nie love story, bo wybitnie romantycznych gestów czy namiętności tutaj znajdziecie. Czy dacie jej szansę?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-08-2017 o godz 12:18 Julia K. dodał recenzję:
Nikt z nas, widzących, nie ma absolutnego pojęcia o tym, co czuje osoba niewidoma. Zaledwie namiastki tego uczucia możemy zaznać jedynie wtedy, kiedy założymy opaskę na oczy bądź wejdziemy do zaciemnionego pokoju. Jednak my z pokoju możemy wyjść, a opaskę zdjąć - osoba niewidoma nie ma takiego wyboru. Aż trudno wyobrazić sobie, co taka osoba musi czuć. Czy nie widzi absolutnie niczego, czy faktycznie ma wyostrzone zmysły. Poznajcie Parker, która nie potrzebuje wzroku, żeby cię przejrzeć. Parker Grant faktycznie ma w życiu, za przeproszeniem, przesrane. W wypadku samochodowym straciła zarówno wzrok, jak i matkę. Jej jedyną podporą w życiu był ojciec, który również umiera po przedawkowaniu leków. Policja bierze to za samobójstwo, ale Parker nie dopuszcza do siebie myśli, że jej ojciec mógł zrobić coś takiego, zostawić ją samą, bezbronną, przepełnioną tęsknotą. Do jej domu wprowadza się ciotka z rodziną. Parker musi przyzwyczaić się do nowego trybu życia, nowych znajomości, a także pogodzić się z faktem, że chłopiec, któremu tak bardzo ufała, zranił ją do żywego. Byłam niezwykle podekscytowana tą lekturą. Wydawała mi się naprawdę zachęcająca, jedynymi książkami z motywem osoby niewidomej było "Światło, którego nie widać" oraz "Pieśń Dawida", ale nigdy nie była to powieść w całości poświęcona samej istocie ślepoty. Tym razem było inaczej. "Do zobaczenia nigdy" opowiada o dziewczynie, jak radzi sobie z brakiem wzroku, jak się czuje, o czym myśli, jak funkcjonuje. Mamy okazję poznać tę "chorobę" od środka i to była główna zaleta tej książki, których, moim zdaniem, nie ma wiele. Dodatkowym aspektem, który w ogóle mnie nie przekonuje, to romans. Był naprawdę źle napisany, zażyłości między bohaterami nie było czuć nawet przez chwilę, a że składał się z bohaterów, którzy działali mi na nerwy - stąd moja ocena. Strasznie ciężko czytało mi się tę powieść. Nie przekonał mnie ani trochę styl pisania autora, był bardzo trudny do określenia. Jednocześnie był lekki na swój sposób, ale w tym samym momencie czytanie tego sprawiało mi ogromną trudność. Dodatkowo ta książka wynudziła mnie na śmierć. Wiem, że jest to książka obyczajowa, ale absolutnie nic się tam nie działo. Myślę też, że Eric nie czuł do końca więzi ze swoimi bohaterami i opisał ich ze swoistym dystansem, przez co czytelnik nijak może się z nimi zżyć. Dodatkowo Parker momentami była niezwykle irytująca, sytuacje przesadzone, wręcz przerysowanie momentami, a żarty tutaj - zwyczajnie wymuszone. Nie powiem, fajnie, że Lindstrom wziął na tapet temat, o którym mało się mówi - a nie powinno, bo niewidomi, mimo że w małych ilościach, otaczają nas i są swoistą częścią naszego społeczeństwa. Mimo tego, że książka faktycznie była wartościowa i czegoś nas uczyła, to jednak ani bohaterowie, ani styl pisania, ani romans, który jest krótko mówiąc słaby, nie przekonały mnie do siebie. Jeśli macie na coś takiego ochotę, przeczytajcie, ale mi książka nie przypadła do gustu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-07-2017 o godz 21:52 Estrella dodał recenzję:
"Do zobaczenia nigdy” zaintrygowało mnie głównie z powodu głównej bohaterki Parker, która jest niewidoma. Nigdy wcześniej nie miałam okazji przeczytać historii pisanej z perspektywy osoby niewidomej. Jak autor może opowiedzieć ciekawą historię z punktu osoby, którą otacza jedynie ciemność, dźwięk i zapach? Czy jest to możliwe? Pierwszą rzeczą, którą powinniście wiedzieć o Parker Grant są jej reguły. To lista zasad dotyczących zachowania. Pierwsza reguła brzmi „Nie oszukuj mnie. Nigdy. Zwłaszcza wykorzystując moja ślepotę. Zwłaszcza publicznie.” Inna reguła mówi, aby nie traktować jej, jakby była półgłówkiem albo małym dzieckiem. Parę lat temu lista ta wzbogaciła się o kolejną regułę nieskończoności: „Nie dostaniesz drugiej szansy. Nadużyj mojego zaufania, a już nigdy ci nie zaufam. Zdrada jest niewybaczalna.” Scott Kilpatrick był jej najlepszym przyjacielem, ale nadużył jej zaufanie, a teraz ponownie wkracza w jej życie. Dziewczyna unikała go przez ostatnie dwa lata i z powodzeniem udało jej się wyrzucić go ze swojego serca. Ale czy na pewno? Czy dziewczyna jest w stanie wybaczyć mu błąd i dać mu drugą szansę? Główną bohaterką jest Parker, która w wypadku straciła mamę i wzrok. Jednak wypadek nie powstrzymał jej, w byciu niezależną nastolatką. Choć otacza ją ciemność, to nadal słyszy, czuje i ma sprawne ciało. Parker to silna dziewczyna, która nie chce, aby ludzie się nad nią litowali i uważali za słabą. Walczy ze śmiercią ojca, nie okazując przy tym łez i bólu, który wypełnia jej serce. Przez zdradę Scotta przestała ufać ludziom, stając się oziębła i mało sympatyczna. Jest uparta i odważna, ale potrzebuje poukładać sobie parę spraw i zrozumieć swój błąd. Często pochopnie osądza innych i koncentruje się na sobie, a ciętym językiem potrafi zranić. Charakterystycznym elementem Parker jest szalik, którym zawsze zasłania oczy. Początkowo wydawało mi się to dziwne, jednak szybko przekonałam się do tego. Dziewczyna codziennie rano wybierała inny szalik, wyrażając w ten sposób swoją indywidualność. Kolejną charakterystyczną rzeczą, która sprawia, że Parker nie jest szablonową postacią, jest jej zamiłowanie do biegów. Nastolatka zaczyna dzień od przebiegnięcia znanej na pamięć trasy. Jest to niebezpieczne zachowanie, które daje jej niezależność i siłę. „Do zobaczenia nigdy” to książka z kategorii young adult. Ku mojemu zadowoleniu nie koncentruje się wyłącznie na romansie, ale na przyjaźni. Przyjaźń odgrywa tutaj znaczącą rolę. Każda z koleżanek Parker jest inna, ale razem tworzą zgraną paczkę, którą od razu polubiłam. Przyjaźń ukazana w książce nie była doskonała, lecz dzięki nakreśleniu szczęśliwych, smutnych i tych złych momentów, stała się bardzo realistyczna. Jak wspomniałam wcześniej, w książce pojawia się także romans. Między Parker a jej najlepszym przyjacielem istnieje subtelne uczucie, które na stałe zadomowiło się w ich sercach. Szczerze kibicowałam im od samego początku. Po zamknięciu książki czułam rozczarowanie, bo… nadszedł czas, aby pożegnać się z Parker. E. Lindstrom pozytywnie zaskoczył mnie swoją debiutancką powieścią zatytułowaną „Do zobaczenia nigdy”. Książkę pochłonęłam w kilka godzin, aż byłam tym faktem zaskoczona. Uważam, że autor dobrze poradził sobie z zilustrowaniem sposobu, w jaki Parker, tak sprawnie radzi sobie w życiu. „Do zobaczenia nigdy” opowiada o stracie i bólu, ale także o wartości prawdziwej przyjaźni. Parker to postać, którą zapamiętam na długo. Dlaczego? Bo mimo niepełnosprawności ujęła mnie swoim charakterem, indywidualnością, determinacją i siłą. Ciepło w moim sercu wywołało także subtelne zakończenie historii dziewczyny. Co mogę jeszcze dodać? Koniecznie przeczytaj książkę o Parker Grant! www.mowmikate.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-07-2017 o godz 18:32 nan1989 dodał recenzję:
„Do zobaczenia nigdy” jest książką, na poznaniu której niejeden nawet dorosły czytelnik mógłby sporo skorzystać. Mnie osobiście urzekła opisana w niej historia, która pomimo swojej „zwyczajności” jest fascynująca i bardzo pouczająca. Ta miejscami wzruszająca i niezwykle szczera opowieść o dorastaniu, sile przyjaźni i poczuciu straty to absolutny „must have” dla miłośników tego gatunku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-07-2017 o godz 17:52 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
Uwielbiam książki młodzieżowe. Od zawsze coś mnie do nich ciągnęło mimo, że niektóre mają ten sam "wyświechtany" już rys fabularny. I tak oto, gdy tylko miałam okazje, wzięłam się za czytanie książki Erica Lindstroma - Do zobaczenia nigdy. Książka zaintrygowała mnie od samego początku. Na palcach jednej dłoni mogę policzyć książki, które poruszają temat osób niewidomych. Bardzo ładna, minimalistyczna okładka, która mimo tego, że jest zwykła, ładnie komponuje się w naszej biblioteczce. Zapraszam Was zatem na recenzję książki Erica Lindstroma - Do zobaczenia nigdy! "Zaskakujący debiut literacki o niewidomej nastolatce. Zasada numer 1: nie traktuj jej inaczej tylko dlatego, że jest niewidoma. Zasada numer 2: jeśli ją oszukasz, nie będzie drugiej szansy. Parker Grand jest niewidoma. Straciła mamę w wypadku samochodowym, jej ojciec popełnił samobójstwo a Scott – były chłopak – zawiódł zaufanie. To całkiem sporo jak na jedną nastolatkę… Parker stara się być twardą dziewczyną. Kiedy nie biega swoją ulubioną trasą biegową, zajmuje się sercowym wsparciem i udzielaniem porad życiowych nieco zagubionym szkolnym przyjaciołom. Robi wszystko, żeby nie płakać, ale nie może już dłużej udawać, że nic złego się nie stało. Szczególnie, że kiedy w końcu zrozumie, co tak naprawdę przytrafiło się jej ojcu i dlaczego Scott tak się zachował, odkryje prawdę o tym, że nie wszystkie rzeczy są takimi, na jakie wyglądają… Wzruszająca, szczera i mocna opowieść o przyjaźni, dorastaniu, tolerancji i żałobie po stracie, która może przynieść tylko ukojenie." Powieść Erica Lindstroma, jest napisana bardzo przejrzystym, młodzieżowym stylem, który od samego początku przekonuje do siebie czytelnika. Autor ma naprawdę duże poczucie humoru, umie w niektórych momentach zmienić "złą" sytuacje w coś pozytywnego. Od razu widać, ze autor ma pojęcie o osobach niepełnosprawnych i o ich uczuciach. Właśnie tak wyobrażam sobie świat niewidomej nastolatki. Książka jest napisana tak, że uczy nas tolerancji dla niepełnosprawności. Autor zawarł też w swojej książce pewną mądrość, która okazała się dla mnie wielką lekcją i od razu dała mi przysłowiowego "kopa" do spełniania swoich marzeń. Kreacja bohaterów to jedna z tych rzeczy, które wyszły autorowi naprawdę bardzo dobrze. Postacie są charakterne, a mimo wszystko mają tą nastoletnią niewinność w sobie. Główna bohaterka, jest osobą, która nie boi się wygłosić szczerej opinii na każdy temat, nie jest idealna, ma swoje rozterki, które poruszyły w moim sercu jakąś czułą strunę. Zaimponował mi styl bycia bohaterki oraz to, że nie poddawała się mimo tego, że była osobą niewidomą i nie miała łatwo w niektórych momentach. Twardo stąpała po ziemi, wiedząc czego chce od samego początku, ale i gubiąc się niejeden raz. Od samego początku zaczęłam się z nią w pewien sposób utożsamiać, trzymałam za nią kciuki przy ważnych dla niej momentach, ale i płakałam gdy ona płakała. Jeszcze raz to powtórzę, kreacja bohaterów jest mistrzowska! Co muszę jeszcze powiedzieć o książce? Bardzo podoba mi się wydanie tej książki. Egzemplarz recenzencki może nie powala, ale gdy zobaczyłam już całość gotową do sprzedaży na zdjęciach... ah piękny to widok! Bardzo podoba mi się także brajl nad każdym rozdziałem i tytuł, który jest napisany brajlem. Niestety u mnie w egzemplarzu nie był on wypukły - a szkoda. Podsumowując, polecam tę książkę. Polecam ją Wam wszystkim, jest warta przeczytania i poznania chodź trochę życia osoby niewidomej. Dziękuję za przeczytanie, Wydawnictwu YA!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-07-2017 o godz 14:05 Miasto Książek dodał recenzję:
Parker jest niewidoma, jednak nie przeszkadza jej to by oceniać ludzi. Dziewczyna mimo swojej niepełnosprawności jest inteligentna i nie poddaje się. Kilka niespodziewanych wydarzeń burzą jej policzony świat i sprawiają, że zaczyna robić rzeczy, o których nigdy by się nie przypuszczała. Parker ma też swoje zasady i jeżeli ktokolwiek je złamie może się z nią już żegnać, zwłaszcza jedna zasada jest dla niej szczególnie ważna. Szczerze powiedziawszy nie spodziewałam się po tej książce wiele. Miała to być zwykła obyczajówka, o tyle ciekawa, że główna bohaterka jest niewidoma i dzięki temu mamy okazję poznać jej wszystkie myśli i jej sposób postrzegania świata Jaka ja byłam głupia! "Ludzie się nie zmieniają. Uczą się tylko na błędach i stają się lepszymi aktorami." Ta książka jest naprawdę dobra! Jak na debiut autora jestem w kompletnym szoku. Historia Parker nie wyróżnia się pędzącą akcją czy magią. To opowieść o dziewczynie, której życie zmienia się po wypadku samochodowym i śmierci taty. To opowieść o dziewczynie, która mimo ślepoty chce spełniać swoje marzenia. Chce biegać, chce spotykać się ze znajomymi i znaleźć miłość. Bohaterowie są różnorodni. Każda się czymś charakteryzuje i mimo, że nie wiemy jak wyglądają, to dzięki ich zachowaniu i charakterowi dowiadujemy się jacy są. W sumie ja polubiłam wszystkie postacie. Dla mnie były bardzo rzeczywiste i takie ludzkie. To byli nastolatkowie ze swoimi problemami, marzeniami, obawami i uczuciami. Czasami miałam wrażenie, że autor w jednej czy drugiej postaci charakteryzuję moją koleżankę lub kolegę, co według mnie zasługuje na uznanie. Historia pisana z punktu widzenia osoby niewidomej była naprawdę bardzo ciekawym zabiegiem. Dzięki temu ta pozycja bardzo się wyróżnia i zdecydowanie jest warta uwagi. Autor postawił sobie poprzeczkę bardzo wysoko i sprostał zadaniu. "...każdy ma tajemnice. Każdy. Nawet ludzie, których bardzo kochasz, i wydaje ci się, że dobrze ich znasz." Reasumując Do zobaczenia nigdy to ciekawa i oryginalna powieść ze swego gatunku. Zdecydowanie warto się z nią zapoznać i przekonać się, jak życie osoby niewidomej może być trudne i jak ona odbiera świat. Uważam, że dzięki tej pozycji możemy poznać lepiej punkt widzenia osób niewidomych i lepiej ich zrozumieć. Naprawdę pozycja zdecydowanie warta uwagi!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-06-2017 o godz 17:04 ToriCzyta dodał recenzję:
Tytuł, który nadano tej książce w tłumaczeniu jest adekwatny do stanu Parker, bowiem dziewczyna straciła wzrok w wypadku samochodowym. Nie jest to nic przyjemnego i zapewne wielu z Was nie życzyłoby tego nawet najgorszemu wrogowi. Eric Lindstrom pisze na ten temat tak, aby każdy mógł choć trochę zrozumieć to, w jakiej sytuacji znajduje się główna bohaterka. Wiele przeżyła w swoim życiu, ale nie poddała się i brnie dalej jak burza. Ta książka w jakiś sposób może być nam bliska, gdyż ukazuje życie nastolatków oraz ich problemy. Styl pisania autora jest nad wyraz lekki, przez co przyjemny w czytaniu. Parker Grant w wypadku straciła wzrok, ale przede wszystkim mamę, sama była wtedy małym dzieckiem, a musiała sobie z tym jakoś poradzić. Wielkim wsparciem dla małej dziewczynki okazała się najważniejsza osoba w jej życiu - tata, ale nie można zapomnieć o jej przyjaciołach, którzy stali się dla niej jak rodzina. Do pewnego wydarzenia, gdy jej przyjaciel Scott zawiódł zaufanie i traci kolejną ważną dla siebie osobę. Parę lat później ojciec Parker popełnia samobójstwo, choć dziewczyna uparcie w to nie wierzy. Zostaje jej tylko Sarah, najlepsza przyjaciółka. Parker jest wybitnie dobrze napisaną postacią, szczera do bólu, uwielbiająca biegać, ale jej życie nie jest przecież kolorowe. Ukrywanie emocji po samobójstwie ojca to coś, czym kieruje się w życiu od dłuższego czasu. Gdzieś tam w środku nie może sobie poradzić z tymi wszystkimi rzeczami, które stały się w jej życiu. Sarah - najlepsza przyjaciółka to osoba, która raczej nie mówi za dużo o sobie i swoim dotychczasowym życiu, bardziej słucha problemów Parker, przez co dziewczyny mają przed sobą tajemnice. Z drugiej strony jest najlepszą osobą dla ślepej osoby, bo nie próbuje się nad nią litować i myślę, że dla Parker to jest najważniejsze. O bohaterach mogłabym Wam jeszcze więcej opowiedzieć, ale chcę byście sami poznali resztę z nich. Trudno jest sobie wyobrazić swoje życie bez jednego z najważniejszych zmysłów, jednak autor stara się nam to przybliżyć w jak najlepszy sposób. Czytając tą książkę można sobie zdać sprawę z tego, jak ślepi ludzie mają utrudnione życie i nie chodzi tu o sam fakt straty wzroku, ale fakt, że ludzie litują się z przymusu nad nimi, choć nieraz naprawdę nie potrzebują ich pomocy i czują się bezużyteczni przez takie zachowanie. Ja doskonale to rozumiem i sądzę, że każdy z Was również powinien to zrozumieć. Myślę, że Eric Lindstrom pokazuje doskonale jak obchodzić się z niewidomą osobą. Najpiękniejsze w tym wszystkim jest przesłanie tej historii. Tutaj mówi się dużo o odmienności, przyjaźni, bólu, stracie i przebaczeniu. Każda ta rzecz jest istotnie ważna w tej opowieści. Wydawać by się mogło, że to tylko książka o Parker, ale wszystkie te emocje też są ważne, liczą się tak samo, jak główna bohaterka. W niektórych chwilach doprowadza do śmiechu, aby następnie mówić o dość poważnych tematach. Prosta, ale jak magiczna książka wciągnie wszystkich, tego jestem pewna. Gorąco polecam tą opowieść, bo warto samemu chwilę o niej pomyśleć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-06-2017 o godz 17:52 posredniczkaa dodał recenzję:
Opinia pochodzi z bloga http://www.posredniczka-ksiazek.pl/ Eric Lindstrom – autor dwóch książek dla młodzieży: Do zobaczenia nigdy (po raz pierwszy wydana w grudniu 2015) i The Tragic Kind of Wonderful (premiera w styczniu 2017). Zanim zajął się pisaniem książek pracował jako dyrektor kreatywny, scenarzysta i projektant gier. Jest współautorem słynnej gry Tomb Raider: Legend, za którą w 2016 roku otrzymał nominację do prestiżowej nagrody BAFTA za najlepszy scenariusz gry wideo. Ta książka zainteresowała mnie samym opisem i bez wahania postanowiłam zapoznać się z twórczością autora. Bardzo lubię debiuty, ponieważ nigdy nie wiem czego się po nich spodziewać, czasami zdarza się, że jestem ogromnie rozczarowana lekturą, ale zdarzają się książki takie ja ta. Powieść Ericka Lindstroma jest prawdziwą perełką wśród debiutów literackich, zachwyca nie tylko fabułą, ale i doskonałą kreacją bohaterów, a gdy skończyłam czytać miałam ochotę polecać ją każdemu, kto tylko będzie chciał słuchać. Poznajemy Parker. Dziewczyna pomimo tego, że niedawno straciła drugiego rodzica, jest twarda. Nie płacze, nie dramatyzuje, stara się żyć tak jak kiedyś. Poza gronem najbliższych przyjaciół odcina się od ludzi. Jej złota zasada, że nigdy nie daje drugiej szansy, gdy już raz ktoś zawiedzie jej zaufanie, jest przestrzegana bardzo rygorystycznie. Przestrzeganie tej zasady było banalnie proste, gdy jej były przyjaciel i chłopak chodził do innego liceum, sytuacja skomplikowała się, gdy razem z innymi uczniami przeniósł się do szkoły, w której uczy się Parker. "Ludzie się nie zmieniają. Uczą się tylko na błędach i stają się lepszymi aktorami." To zadziwiające, że w książce dla młodzieży autor zawarł tak wiele informacji dotyczących życia z osobami niewidomymi. Nie są to suche fakty, czy poradnikowy monolog. Lindstrom wplótł w ciekawą fabułę „Do zobaczenia nigdy” wiele cennych rad i informacji, które potrafią otworzyć oczy na rzeczy, które czasami nam umykają. Bohaterka poza swoją niepełnosprawnością musi radzić sobie również z przytłaczającym bólem po stracie rodziców, niepewnością, brakiem poczucia bezpieczeństwa, a gdy znajduje się na skraju rozsypki powracają uczucia i lęki, o których starała się zapomnieć przez kilka ostatnich lat. Wielkie brawa należą się autorowi za postać Parker. Spodziewałam się delikatnej i kruchej dziewczyny, której życie nie oszczędzało. Dostałam silną, upartą i bardzo zdeterminowaną wojowniczkę z ogromnym poczuciem humoru, która popełnia wiele błędów. Ludzie do niej lgną, przyciąga ich jak magnes i w sumie mnie to nie dziwi, bo i ja polubiłam ją od samego początku. Fabuła książki może wydawać się sztampowa i przewidywalna, gdyby nie fakt, że bohaterka nie widzi, to naprawdę wiele zmienia. Śledzenie jej losów i poznawanie świata z jej punktu „widzenia" okazało się zajęciem bardzo wciągającym. Gdy dodać do tego jej czasami wybuchowy charakter i niecodzienne podejście do ludzi, otrzymujemy książkę pełną pasji i humoru. "Do zobaczenia nigdy" jest nie tylko wywołującą wiele emocji, świetną rozrywką. Przede wszystkim jest to książka mądra, która uczy zrozumienia, empatii oraz tego, że nie wszystko jest takie jak na pierwszy rzut oka się wydaje. Myślę, że ta książka jest jedną z tych, które powinno się przeczytać.Polecam !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-06-2017 o godz 00:52 Michelle dodał recenzję:
Zabierając się za lekturę Do zobaczenia nigdy, nie przypuszczałam, że książka wywrze na mnie takie wrażenie. Zupełnie nie spodziewałam się tego, co miałam okazje przeżyć, przeczytać… Eric Lindstrom stworzył niezwykle poruszającą opowieść o młodej dziewczynie, która przeszła w życiu wiele – straciła rodziców, wzrok, najlepszego przyjaciela – a mimo to nauczyła się brać życie takim, jakie ono jest i cieszyć się tym, co ma… W większości przypadków ludzie w takich momentach się załamują, spadają… Parker pokazuje, że można iść naprzód, niemniej nie jest to droga usłana różami… ale czyja jest? Do zobaczenia nigdy nie jest pierwszą książką, jaką miałam okazję czytać dotyczącą osób niepełnosprawnych. Niemniej pierwszą, która przedstawiona jest z perspektywy takiej osoby. Przyznam, że dużo łatwiej jest wczuć się w emocje bohatera i zrozumieć pewne mechanizmy, gdy narracja jest narracją pierwszoosobową. Dzięki takiemu zabiegowi łatwiej ogarnąć perspektywę osoby niewidomej towarzyszące jej uczucia, przeszkody, z jakimi mierzy się codziennie – jej codzienność. To, co podobało mi się w postaci Parker to, to, że pomimo swojego kalectwa nie chciała litości i pobłażania. Chciała być traktowana jak pełnowartościowa osoba, którą notabene była, a nie by chuchano na nią i dmuchano… Pomimo tematyki książki, czyta się ją bardzo szybko. Od pierwszych stron historia wciąga, a każdy kolejny rozdział działa niczym magnes, bo chce się wiedzieć więcej… więcej… Autor wymieszał ze sobą wątek związany z tolerancją, śmiercią, przyjaźnią i miłością. Wydawać by się mogło, że jak na 336 stron to stanowczo za dużo. Nic bardziej mylnego… Lekki styl autora i umiejętności pozwoliły stworzyć mieszankę iście wybuchową, która wywołuje feerię emocji. Czasem poczujecie smutek, innym razem będziecie się śmiać albo poczujecie irytację… Young Adult powinno właśnie takie być – emocjonalne, pobudzające i z pewnego rodzaju przekazem… a jednocześnie winno być przyjemną lekturą, by zachęcać do czytania i poznawania nowych historii… Podsumowując: Do zobaczenia nigdy jest niezwykle intrygującą książką z gatunku Young Adult. Przyjemność z jej lektury będą mieli nie tylko nastolatkowie, do których skierowana jest tak powieść, ale także dojrzali czytelnicy. Powieść ta porusza bardzo dużo elementów, która autor w cudowny sposób ze sobą połączył, tworząc przyjemną lekcję o życiu, którą wielu powinno odbyć, by zrozumieć… Spróbować zrozumieć… Jeśli więc macie ochotę na rollercoaster emocjonalny i dobrą zabawę jednocześnie koniecznie sięgnijcie po tę powieść – nie zawiedziecie się. Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-06-2017 o godz 17:47 Bookish Madeleine dodał recenzję:
O „Do zobaczenia nigdy” dowiedziałam się stosunkowo przypadkiem, przeglądając zapowiedzi wydawnictw. Zobaczyłam okładkę, przeczytałam opis z tyłu i stwierdziłam, że to ciekawa propozycja dla mnie. Najbardziej do sięgnięcia po nią zachęcił mnie jednak fakt, że narratorką i główną bohaterką powieści Erica Lindstroma jest niewidoma dziewczyna. Jeszcze nigdy nie spotkałam się z wykorzystaniem takiego motywu w literaturze młodzieżowej i byłam ciekawa, jak ten rodzaj niepełnosprawności zostanie przedstawiony w książce skierowanej do nastoletniego czytelnika. Muszę przyznać, że ten aspekt „Do zobaczenia nigdy” oceniam jak najbardziej na plus, podobnie jak wiele innych elementów, które sprawiają, że naprawdę miło spędziłam czas czytając tę powieść. Tak, jak przypuszczałam, czymś, co znacznie wyróżnia „Do zobaczenia nigdy” na tle innych młodzieżówek jest kreacja głównej bohaterki. Parker w wyniku wypadku samochodowego straciła wzrok i teraz ma znacznie utrudnione normalne funkcjonowanie. Nie przeszkadza jej to jednak codziennie rano biegać i udzielać rad innym w sprawie ich problemów sercowych. Jest to bohaterka dość specyficzna i nie mam w tym momencie na myśli tylko jej niepełnosprawności. Parker kreuje siebie jako osobę szczerą, zamkniętą i nieprzejmującą się zdaniem innych. Swoje uczucia stara się tłumić zachowując się w dość egoistyczny sposób, co przez pierwsze kilka rozdziałów mnie denerwowało. Później jednak, kiedy dowiedziałam się, dlaczego dziewczyna zachowuje się tak, a nie inaczej, mój stosunek do niej całkiem się zmienił. Teraz, już po lekturze całości, uważam, że Parker to jedna z ciekawszych postaci żeńskich występujących w literaturze młodzieżowej. Bardzo dobrze, że różni się znacznie od innych bohaterek w książkach tego typu. Dla mnie jednym z najbardziej interesujących elementów tej książki było przedstawienie codziennego życia osoby niewidomej. Jak już wcześniej wspomniałam, nigdy wcześniej nie czytałam powieści poruszającej taki temat i wydaje mi się, że dzięki „Do zobaczenia nigdy” wiem trochę więcej o problemach, z jakimi muszą się mierzyć takie osoby. Eric Lindstrom pokazuje, jak wiele wsparcia ze strony otoczenia potrzebują tacy ludzie – przy czym nie chodzi tu o litość, ale o zwyczajną, bezinteresowną pomoc. Nie jest to jednak jedyna kwestia poruszana w tej powieści. Oprócz tolerancji napotykamy w niej również inne, nie mniej ważne tematy. Czytamy między innymi o różnych sposobach radzenia sobie ze śmiercią bliskiej osoby, przeżywaniu żałoby, jak również o przyjaźni i umiejętności przebaczania osobom, które wyrządziły nam jakąś krzywdę. Moim zdaniem dzięki temu „Do zobaczenia nigdy” to książka, którą powinno przeczytać jak najwięcej osób. W przystępny sposób przekazuje ona wiele prawd na temat naszego życia. Mogłoby się wydawać, że z powodu podejmowania masy poważnych tematów powieść Erica Lindstroma to książka, przez którą trudno przebrnąć. Nic bardziej mylnego. W „Do zobaczenia nigdy” znajdziemy wiele cech charakterystycznych dla literatury młodzieżowej, dzięki czemu całość czyta się bardzo płynnie i przyjemnie. Styl autora jest bardzo lekki i pełen humoru. Mnie udało się całą książkę przeczytać w jeden dzień i uważam, że warto jej poświęcić chociaż tyle czasu, bo historia Parker jest naprawdę warta poznania. Na uwagę zasługuje też szata graficzna książki. Okładka bardzo mi się podoba, jest chyba nawet ładniejsza od zagranicznej wersji (można ją zobaczyć wyżej). Jednak mnie najbardziej przypadły do gustu napisy w alfabecie Braille’a umieszczone na przodzie i brzegu książki. Wewnątrz znajdują się one również nad nazwami rozdziałów. Taki zabieg dodaje całości wiele uroku i sprawia, że wygląd zewnętrzny powieści idealnie pasuje do tego, co znajdujemy w środku. Podsumowując: „Do zobaczenia nigdy” to wciągająca, ciepła młodzieżówka, która niesie ze sobą niejedno przesłanie. Nie skupia się tylko i wyłącznie na typowych nastoletnich problemach, ale stara się też przekazać coś wartościowego czytelnikowi. Z pewnością nie jest to jedna z schematycznych powieści dla nastolatków. Książka Erica Lindstroma to – ze względu na podejmowany temat – coś nowego na polskim rynku czytelniczym. Gorąco Was zachęcam do zapoznania się z nią! Recenzja również na readwithpassion.it27.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-06-2017 o godz 09:35 podróżdokrainyksiążek dodał recenzję:
http://podroozdokrainyksiazek.blogspot.com/2017/06/do-zobaczenia-nigdy-autor-lindstrom.html Pierwszą rzeczą, która mnie ogromnie zaciekawiła w tej pozycji jest sam tytuł „Do zobaczenia nigdy” W końcu przedstawia dwa przeciwne ze sobą znaczenia. Główną bohaterką jest Parker Grant, osoba której życie składa się z wielu nieszczęść. W końcu jej świat dookoła jest cały spowity w ciemności, czerń to jedyny kolor, który jest w stanie ujrzeć. Chcecie wiedzieć kto stracił rodziców? Tak, właśnie Parker. A kto mógł zostać zraniony tak mocno, aby ta osoba straciła zaufanie do tej osoby? Znowu Parker… Muszę przyznać się, że ja sobie nie wyobrażam, aby spotkała mnie, którakolwiek z tych tragedii. Dlatego tak bardzo szanuję dziewczynę, która ma w sobie tyle siły i determinacji by nie załamywać się, a także być tak dzielną. Radzi sobie sama, a wysoka troska ze strony innych potrafi ją drażnić. Chociaż nie była moją ulubioną postacią w całej historii to budziła we mnie odczucie wielkiego podziwu. Największe gratulacje dla autorki tej książki, za emocję które wywołuję w czytelniku i relacje w niej przedstawione. A także poruszenie ważnych życiowych odczuć. Główna bohaterka mimo posiadania wielkiej szczerości i problemów, które ją dotknęły potrafiła wesprzeć i nie odwracać się na krzywdę innych. Postacie drugoplanowe wcale od niej nie odbiegały, a nawet pokochałam je jeszcze mocniej. Wszystko jest przedstawione w żywy, realistyczny sposób. Poruszane w książce problemy są i będą zawsze ponadczasowe. Każdy w naszym życiu widzi osoby, które zmagają się z brakiem tolerancji, a ta książka może innych wiele nauczyć. Wzloty i upadki przedstawione w nastoletnich przyjaźniach. Dzięki historii Parker możemy utożsamić się z osobą niewidomą. Bo tak naprawdę nie mamy pojęcia co odczuwa ta osoba w środku swojego serca, umysłu. Mimo momentami ciężkiego charakteru bohaterki w pełni byłam w stanie ją zrozumieć. Nigdy nie czytałam podobnej książki, ale jeśli kiedykolwiek będę miała okazję przeczytać bliźniaczą to z wielką chęcią to zrobię. Wiele zaczerpniętych z niej mądrości pozostanie ze mną do końca. "Bo tak naprawdę nie da się poznać drugiego człowieka. Nie do końca. " Eric Lindstrom – Do zobaczenia nigdy
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-06-2017 o godz 21:39 Tysiąc Żyć Czytelnika dodał recenzję:
Wydaje mi się, że słowo 'niewidomy' może stać się moim kolejnym słowem kluczem - oznaczeniem książki, którą na bank przeczytam. Na dobrą sprawę nie miałam pojęcia o czym będzie ta książka. Podczas wybierania praktycznie w ogóle nie spojrzałam na opis. Wypatrzyłam tylko to słowo, zauważyłam na okładce słowa Brailem i już wiedziałam, że muszę przeczytać. Pierwszą moją myślą po zakończeniu czytania było, że fani Johna Greena będą zadowoleni. Dlatego też nią chciałabym zacząć dzisiejszą recenzję. Nie wiem jakim cudem, ale książka jest niesamowicie podobna do jego twórczości. Oczywiście w dobrym znaczeniu tych słów, o żadnym ściąganiu nie ma tutaj mowy. Po prostu 'Do zobaczenia nigdy' jest niesamowicie specyficzną książką. Z cudownie odmiennymi bohaterami, dobrze uwikłaną fabułą, realistycznymi problemami i napisaną dobrym młodzieżowym językiem. Podsumowując, książka prawie idealna. Czemu prawie? Każda książka - nawet ta od pana Greena, ma także kilka wad i tego nie unikniemy. Jeśli mogłabym poszatkować książkę i oddzielnie cieszyć się z każdego kolejnego wątku to przez miesiąc uśmiech nie schodziłby mi z twarzy. Niestety tutaj nie mamy miesiąca, więc przytoczę tylko moje ulubieńce. Po pierwsze porady sercowe Parker są czymś niesamowitym. Dziewczyna wraz ze swoją najlepszą przyjaciółką - Sarah, siadają na podwórku szkolnym i udzielają całkowicie szczerych, często trudnych do przyjęcia porad sercowych. Chyba każda z nas zna taki moment, kiedy najlepsza przyjaciółka pyta się nas co ma zrobić w danej sytuacji. A co gdyby przychodziła się u nas radzić cała szkoła? Cóż, zabawy było by ponad umiar i to właśnie nam zaprezentowano. Naprawdę, naprawdę świetny pomysł z tym wątkiem i doceniam go. Kolejnym wątkiem na który warto zwrócić uwagę jest ten romantyczny. Często wydaje mi się, że to on jest najbardziej przewidywalny, beznadziejny i w ogóle nie jest w stanie być tym niestandardowym. A tu proszę! Nie spodziewałam się absolutnie żadnego momentu. Co prawda mogę zarzucić autorce, że zrobiła z jednego chłopaka schizofrenika, ale było to w dobrej intencji, więc wybaczam. Po raz pierwszy zastosowano nieczyste chwyty, kiedy mieliśmy się czegoś dowiedzieć. Czułam się jakbym czytała kryminał, w którym wątkiem kryminalnym jest ten romantyczny. Ciężko zrozumieć, prawda? No cóż, niezrozumienie jest pierwszym stopniem do ciekawości, bo dam sobie rękę odciąć, że takiego wątku jeszcze nie spotkaliście, a uwierzcie mi - chcecie spotkać. Podsumowując, 9/10. Czytajcie, bo warto. Szczególnie okularnicy, bo naprawdę miło dla odmiany poczytać o sobie. Poza tym książka jest naprawdę, naprawdę cudowna. Całość wraz z sesją zdjęciową dostępna -> http://tysiac-zyc-czytelnika.blogspot.com/2017/06/133-do-zobaczenia-nigdy-eric-lindstrom.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-06-2017 o godz 21:58 Magdalena Mrózek dodał recenzję:
Literatura młodzieżowa w ciągu kilku ostatnich lat przeżyła prawdziwe odrodzenie. Pojawiło się mnóstwo tytułów, a autorzy prześcigali się w wymyślaniu coraz to nowszych pomysłów na fabułę. Jednak wszyscy dobrze wiemy, że najbardziej oczywiste rozwiązanie okazuje się najlepsze. Ta zasada sprawdziła się w wypadku książki Do zobaczenia nigdy Erica Lindstroma. Postawił on na temat dość banalny. Aż dziw, że nie miałam wcześniej okazji trafić na książkę o podobnej tematyce. Jednak dzięki niezwykłemu warsztatowi literackiemu zmienił on prostą historię w prawdziwą kolejkę górską pełną humoru i emocji. Książka napisana jest z perspektywy Parker - nastolatki, która uwielbia biegać nad ranem oraz gustuje w szalikach w dziwne wzory. Jednak dziewczynę od jej rówieśników odróżnia jedna rzecz. W wieku siedmiu lat straciła wzrok i od tego czasu gdy otworzy oczy ma przed sobą tylko ciemność. Czy to wielka przeszkoda? Dla niej nie. Dzięki pomocy ojca i bliskich jest całkowicie samodzielna. Jednak w jej życiu nieszczęścia nie kończą się na utracie wzroku. Traci bliskich i z dnia na dzień zostaje sierotą. Do tego jej najlepszy przyjaciel złamał najważniejszą zasadę przyjaźni z niewidomą dziewczyną.To całkiem sporo rzeczy nawet na dorosłego człowieka, a co dopiero na nastolatkę. Jak poradziła sobie z tym wszystkim Parker? Mogę powiedzieć, że dość nieoczekiwanie. Co najbardziej podobało mi się w tej książce? Z pewnością to, że czytając jak odczuwa świat osoba niewidoma, nie widziałam żadnych braków w opisach otoczenia. Narracja została poprowadzona w taki sposób, że naturalny sposób możemy podejrzeć życie niepełnosprawnej osoby. Nie jest ona pokazana jako osoba gorsza. Główna bohaterka okazuje się zwykła nastolatką. Szczerą, silną i niezwykle wytrwałą. Ja na jej miejscu pewnie owinęłabym się w kołdrą i załamała. Jednak ona podejmuje kolejne wyzwania i korzysta z życia o wiele bardziej niż 80% nastolatków. Cała historia jest dość typowa dla młodzieżówek. Jest trochę problemów z przyjaciółmi, pierwsza miłość i nastoletnie dramaty. Jednak sposób opisania sprawia, że nie odczuwamy żadnej banalności tej pozycji. Humor i pokład emocji, który dostarcza nam autor sprawia, że na przemian śmiałam się i płakałam. Do tego pozycja zawiera dobrą lekcję życia. Pokazuje jak osoby, które mają mniej potrafią bardziej doceniać to co dał im los, od ludzi, którzy mają wszystko. Jest to pouczające, jednak zawarte w taki sposób by czytelnik nie czuł się jak najgorsza osoba na świecie. Do zobaczenia nigdy wywarło na mnie ogromne wrażenie. Jest to pierwsza książka o niewidomej osobie, jaką miałam okazję przeczytać. Porusza ona jednak ważne tematy takie jak przyjaźń, tolerancja czy zaufanie oraz zapewnia przede wszystkim przyjemność z czytania. Jest to książka krótka ale z ogromnym pokładem nauki, którą każdy powinien już przyswoić. Osobiście nie spodziewałam się, że aż tak bardzo zachwyci mnie ta powieść. Jeśli tak jak ja jesteście lekko sceptyczni co do młodzieżówek - nie musicie się bać. Na pewno nie będziecie żałować sięgnięcia po tę pozycję. Eric Lindstrom przeniósł gatunek Young Adult na nowy poziom, który ciężko będzie przeskoczyć innym autorom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-06-2017 o godz 10:34 agniechaaa dodał recenzję:
Od czasu jak tylko zobaczyłam zapowiedź wiedziałam, że muszę przeczytać tą książkę. Jakoś podświadomie czułam, że mi się spodoba i będę zadowolona z wyboru. Nie zawiodłam się! 'Kombinacja ślepiec plus schody plus auta przeraża widzących, choć w gruncie rzeczy jest całkiem bezpiecznie.' Parker Grant jest niewidoma. Nie od urodzenia, od czasu kiedy miała 7 lat. Straciła wzrok nagle, przez co zna świat przed i po. Wie jak wygląda wiele rzeczy, nie musi sobie tego wyobrażać. Radzi sobie świetnie. Kataloguje w pamięci wszystko, co może jej się przydać. Zna liczbę kroków z miejsc i do miejsc, do których chce się dostać. Dzięki temu staje się praktycznie samowystarczalna. 'Niewidomy nie znaczy opóźniony w rozwoju, więc nie mów powoli i nie używaj dziecinnego języka.' Parker ustaliła Reguły, których należy przestrzegać, jeśli zamierza się przebywać w jej towarzystwie. Właściwie, każdy musi ich przestrzegać. Nie jest to nic wygórowanego, jednak pomaga jej w codziennym życiu. Trudno jest jej natomiast na 100% ufać wszystkim wokół. Właściwie nie dziwię się temu. Nie potrafię sobie nawet wyobrazić jak wyglądałoby moje życie gdybym w jednej chwili straciła wzrok i już nigdy go nie odzyskała. Załamałabym się, straciła chęć do życia. Parker się nie załamała. Co więcej, zmotywowało ją to. Nie siedzi bezczynnie, nie czeka na pomoc wszystkich wokół. W gruncie rzeczy praktycznie jej nie oczekuje. Na tyle, na ile jest w stanie chce robić i robi wszystko sama. '(...) każdy ma tajemnice. Każdy. Nawet ludzie, których bardzo kochasz, i wydaje ci się, że dobrze ich znasz.' Polecam tą książkę. Parker jest pyskatą nastolatką, która wie czego chce i jak inni mają ją traktować. Brak wzroku jest tylko jedną z cech, które ją określają. Jest dzięki temu osobą, z którą sama mogłabym się zaprzyjaźnić. Nie ukrywam, wzruszyłam się kilka razy, ale to tylko świadczy o tym, że książka jest naprawdę wartościowa. 'Ludzie się nie zmieniają. Uczą się tylko na błędach i stają się lepszymi aktorami.'
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-05-2017 o godz 19:58 redgirlbooks dodał recenzję:
''Każdy człowiek jest tajemnicą. Nigdy nie wiesz, co się dzieje w jego głowie.'' Czy zastanawiamy się jak to by było nic nie widzieć i mieć ciągle ''zamknięte'' oczy? Bo ja często, ale wyobrażanie sobie to za mało. Nie można wyobrazić sobie ciemności, na którą człowiek jest skazany. Mówi się, że osoby niewidome mają dobrze wyostrzone inne zmysły. Jednak czy to prawda? Parker Grant jest niewidomą nastolatką. Uczy się w liceum, ma wspaniałych przyjaciół, ale nie ma już z nią jej rodziców, których jej brakuje. Jej mama zmarła w wypadku, w którym Parker straciła wzrok, a ojciec prawdopodobnie przedawkował lekarstwa. Dziewczyna miała też chłopaka - Scotta, który w gimnazjum zawiódł jej zaufanie. Teraz ich drogi ponownie schodzą się w liceum, co wprawia Parker w zagubienie. Grant z reguły ma normalne życie, ale nie zawsze jest tak jakby chciała. Dziewczyna chce, aby traktowano ją jak pełnosprawną osobę i dlatego wymyśliła listę zasad, których najbliższe osoby muszą przestrzegać. Jednak nie każdy je respektuje. Parker z reguły jest szczerą osobą, która zawsze powie, co myśli i dlatego szkolne koleżanki często przychodzą do niej o radę. Jednak niedługo ona sama będzie jej potrzebować, gdy emocje tłumione przez miesiące znajdą ujście, a wszystko co brała za prawdę okaże się czymś zupełnie innym. Parker próbuje być osobą silną i wytrzymałą. Podziwiam ją za to - naprawdę, ale uważam, że tłumienie w sobie emocji nie zawsze wychodzi na dobre. Dziewczyna oprowadza nas przez swój w świat, w którym musi zaufać innym zmysłom - słuchu i dotyku. Pokazuje nam jak wygląda poruszanie się po świecie, kiedy otaczają cię ciemności oraz jak traktować takie osoby jak ona, które pragną być dalej normalne. W fabułę jest wmieszany wątek miłosny, ale uczucia bohaterów, a najbardziej Scotta są nieprzeniknione, co mnie jednocześnie denerwowało i ciekawiło. Niezwykle fajnie czytało mi się jej relacje z przyjaciółkami, które zawsze były za dziewczyną. Wspierały ją, podnosiły na duchu, traktowały jak normalną osobę i przede wszystkim były jej oczami. ''Do zobaczenia nigdy'' pokazuje nam nie tylko świat skryty ciemnością, ale również jak należy traktować takie osoby. Opowiada historię dziewczyny, która była odważna i silna, a jednocześnie zagubiona w swych uczuciach i tęsknocie za rodzicami. Bohaterka czasami mnie denerwowała swoim złośliwym charakterem i tym, że czasem miała się za pępek świata, ale nie da jej się nie polubić i nie szanować. Ma dystans do swojej niepełnosprawności, potrafi z tego żartować i pogodziła się z tym. Jest to debiut autorki i muszę stwierdzić, że udany. Nie dostarczyła mi ta książka wielu emocji, ale wciągnęła sprawiając, że pochłonęłam ją szybko. Polecam, każdemu, kto chce zrozumieć świat skryty w ciemnościach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-05-2017 o godz 18:51 Paulina11 dodał recenzję:
Zastanawialiście się kiedyś, jak to jest widzieć tylko ciemność? Nie móc zobaczyć świata, rodziny, przyjaciół... nic, prócz nieustającej nocy. Parker Grant jest właśnie w takiej sytuacji. Jakby tego było mało, jest też sierotą. Mama zginęła w wypadku, a ojciec popełnił samobójstwo. Jedno jest pewne – życie niestety jej nie oszczędzało. Na szczęście ma przyjaciół, na których zawsze może liczyć. Cała historia, to kilka tygodni z życia Parker. Dziewczyna mimo tego, jak ją doświadczyło życie, nie traci hartu ducha, jest silna, twarda, za wszelką cenę stara się nie płakać. Mimo tego, że jest niewidoma, chodzi do normalnej szkoły, a nawet biega. I to lepiej niż niejeden widzący biegacz ze swojego liceum. Co do samej bohaterki... podziwiam ją. Bardzo ją podziwiam. Nie widzi, straciła rodziców, jej jedyny chłopak, jakiego miała stracił jej zaufanie, ale ona się nie poddaje, nie załamuje się. Wręcz to Parker bywa wsparciem dla swoich przyjaciółek. Owszem, czasami jest szczera i to do bólu, zdarzy jej się zachować zołzowato, ale zawsze pomoże. Potrafi dać sobie radę sama i nie lubi nadmiernej troski ze strony innych. Podobało mi się to w niej – nie wykorzystywała ludzi, na rzecz swojej niepełnosprawności, ale starała się na tyle, na ile mogła – być samodzielną. Polubiłam Parker i coś czuję, że zaprzyjaźniłabym się z nią. Jej się w sumie nie da nie lubić. Podobało mi się też jej podejście do swojej ślepoty. Ma do siebie dystans i potrafi z siebie żartować. A to też ważna cecha ;) Ciekawą rzeczą w niej jest też to noszenie bandany, czy chustki na oczach. Historia Parker wydaje się błahą opowiastką o nastolatce z problemami. Ale taka nie jest. „Do zobaczenia nigdy” jest bardzo pouczającą książką. Czasami my, którzy widzimy tak bardzo narzekamy na życie, a tymczasem są ludzie, będący w o wiele gorszej sytuacji i starają się żyć pełnią życia, nie złorzeczą na swój los, mimo tego, że przykładowo nie widzą. Nie chcę tutaj absolutnie nikogo pouczać, ale po prostu mówię jak ja to odebrałam. Myślę, że ze wszystkich zmysłów, stracenie wzroku jest najgorsze. Nawet słuch nie jest aż tak ważny. I mimo że wiem, iż Parker nie chciała by litości – jest mi jej żal. „Do zobaczenia nigdy” pięknie pokazuje moc przyjaźni. Mówi się, że „prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie” i nawet pomijając, czas, kiedy ona straciła wzrok, to powiedzenie się sprawdza. Bo przyjaźń wyrażana jest w prostych gestach. Jest to pierwsza książka, którą czytałam, a w której główny bohater jest niewidomy i wywarła na mnie dosyć spore wrażenie. Porusza ważne tematy, nie tylko niepełnosprawność, ale i wyżej wspomnianą prawdziwą przyjaźń, tolerancję, bezinteresowną pomoc drugiemu, ale i to, jak ważne jest zaufanie. Nie powinniśmy też zbyt szybko oceniać innych, bo czasami prawda jest inna niż nam się wydaje. A do tego bardzo przyjemnie się ją czyta. Uważam, że powinniście chociaż spróbować to przeczytać i przekonać się, jak wygląda świat, z perspektywy osoby, która go nie widzi. Takie osoby są także wśród nas, w prawdziwym życiu, i bardzo się cieszę, że znalazł się ktoś kto napisał o tym książkę. No i przede wszystkim, jest tu fajna regułka, dzięki której łatwiej zapamiętać definicje sinusów, cosinusów itd. :D A tak się składa, że z tym aktualnie się teraz męczę na matematyce ;P
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-05-2017 o godz 21:33 Nemezis dodał recenzję:
Parker Grant od 9 lat jest niewidoma. W kontaktach z nią obowiązują pewne Reguły. Najistotniejsze są dwie: "Reguła#1: Nie oszukuj mnie. Nigdy. Zwłaszcza wykorzystując moją ślepotę. Zwłaszcza publicznie.Reguła# Nieskończoność: Nie dostaniesz drugiej szansy. Nadużyj mojego zaufania, a już nigdy ci nie zaufam. Zdrada jest niewybaczalna." To jak, jesteś gotów zaryzykować? Gdy Parker miała 7 lat, jej matka wypiła butelkę wina i wsiadła za kierownicę. Kobieta spowodowała wypadek, w którym sama zginęła, a jej córka straciła wzrok. Niedawno zmarł również ojciec dziewczyny. Do jej domu przeprowadza się ciotka ze swoją rodziną. To jednak nie koniec zmian. W związku z likwidacją liceum Jeffersona, tamtejsi uczniowie zostają przeniesieni do szkoły Parker. Wśród nich jest także Scott Kilpatrick - były najlepszy przyjaciel i chłopak. Dlaczego były? Złamał Regułę nr 1 i podpada pod Regułę Nieskończoność. Główna bohaterka to nastolatka jedyna w swoim rodzaju. Choć jest niewidoma, każdego ranka wychodzi sama z domu i biega. Zanim zaczną się lekcje, siedzi przed szkołą z przyjaciółką, Sarah, udzielając porad (głównie sercowych) innym uczniom. Mogą zawsze podejść do nich i opowiedzieć o swoich problemach, wiedząc, że zostaną wysłuchani. Mimo że życie tak ciężko ją doświadczyło, stara się żyć normalnie, przynajmniej na tyle, na ile to możliwe. Od śmierci taty przyznaje sobie gwiazdki za każdy dzień, kiedy nie płakała... Historia stworzona przez Lindstroma ogromnie mnie poruszyła. Już sama utrata wzroku w tak młodym wieku to poważny dramat. A do tego jeszcze śmierć obojga rodziców - Parker to szesnastolatka, która przeszła tak wiele! Podziwiałam jej siłę woli i starania, by normalnie funkcjonować i być traktowaną tak, jak pozostali, bez taryfy ulgowej. Choć to postać niepozbawiona wad (powiedzmy szczerze, często bywa po prostu wredna), ujęła mnie swoją bezpośredniością, specyficznym poczuciem humoru, tym, że dla przyjaciół gotowa jest zrobić wszystko. Te wyjątkowe relacje i pierwsze szkolne miłości dodawały powieści kolorów. "Do zobaczenia nigdy" okazało się szczerą i wzruszającą opowieścią o radzeniu sobie z niepełnosprawnością, o tolerancji, przeżywaniu żałoby, o dojrzewaniu, przyjaźni, miłości i zaufaniu. Ja nie mogłam się oderwać, polecam i Wam! Za egzemplarz książki gorąco dziękuję Grupie Wydawniczej Foksal :) ogrodksiazek.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-05-2017 o godz 21:22 Kinga Recenzuje dodał recenzję:
Od jakiegoś czasu, n rynku wydawniczym panuje moda na różnego rodzaju powieści, których bohaterowie borykają się z różnymi problemami zdrowotnymi. Czy to fizycznymi, czy też psychicznymi. Bardzo mnie ciągnie do tego typu książek, więc kiedy tylko nadarzyła się taka okazja, sięgnęłam po debiut literacki pana Lindstorma i ani trochę nie żałuję. Początkowo miałam obawy, czy autor poradzi sobie z opisaniem świata i życia osoby niewidomej, jednak szybko okazało się, że nie były one słuszne. Główna bohaterka ma dość ciężki charakter, przez co momentami mnie irytowała, jednak w ogólnym rozrachunku bardzo ją polubiłam. Co więcej: poczułam dla niej podziw. Parker jest niewidoma, jednak nie uznaje swojego kalectwa za koniec świata. Każdego dnia dzielnie idzie przez życie z podniesioną głową i daje dowody na to, że jest wyjątkowo silną osobą. Przeszła wiele. Dotknęły ją śmierć, zdrada i kalectwo, a mimo to wciąż zachowuje pogodę ducha i nie czeka na księcia na białym koniu, który pomoże jej przetrwać ten trudny czas. Nie. Dziewczyna doskonale sobie radzi, jest wyjątkowo inteligentna i zorganizowana. I zazwyczaj mówi to, co myśli, przez co właśnie może być ciężko ją polubić. Nie mniej jednak mi zaimponowała. W książce zostaje poruszone wiele problemów i pojawiają się różne wątki poboczne. Nie jest ich wiele, dzięki czemu akcja nie pędzi na łeb, na szyję, więc możemy powoli delektować się lekturą. Bohaterowie drugoplanowi są niemal idealnym dopełnieniem całości, ich zachowanie sprawia, że są cudownymi przyjaciółmi, których można tylko pozazdrościć. Styl autora jest prosty, a język, jakim została napisana książka doskonale trafia do swojej grupy docelowej - młodzieży. I nie tylko. Podczas lektury odniosłam wrażenie, że każde z nas, niezależnie od tego, w jakim jest wieku, może wynieść z niej coś dla siebie. Warto wspomnieć, że nie ma tutaj większości stereotypów, jakich jest pełno w dzisiejszej literaturze Young Adult, przez co książka może być miłą odmianą. Nie ma wyidealizowanych postaci, mega przystojnych, napakowanych bad boyów... książka jest po prostu inna. Bardziej prawdziwa. Jedynym, do czego mogę się doczepić, jest fakt, iż według opisu miał pojawić się tutaj sekret, który sprawi, że wszystko okaże się być inne, niż się spodziewaliśmy. Ja jednak tego tak nie odczułam, co więcej, rozczarowałam się nieco, gdyż odniosłam wrażenie, że autor poszedł na łatwiznę - sekret nie okazał się tak szokujący, jak można było się tego spodziewać. PODSUMOWUJĄC: Historia przedstawiona w tej powieści jest na swój sposób wyjątkowa. Autor pokazuje świat nastolatków od innej, bardziej realnej strony, a całość niejednokrotnie wzruszała i ściskała za gardło. Nie jest wymagająca, a może nauczyć nas bardziej doceniać to, co mamy. Bardzo udany debiut i jeśli tylko nadarzy się okazja, na pewno sięgnę po kolejne książki tego autora.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-05-2017 o godz 17:36 Gandalfka dodał recenzję:
Wspaniała, skłaniająca do myślenia o własnym życiu historia niewidomej dziewczyny. Jeżeli pragniecie zatrzymać sie i oddać chwili spokoju to to idealna pozycja dla was. Wiecej tutaj http://podrugiejstronieokladki6.blogspot.com/2017/05/zobaczyc-nie-znaczy-uwierzyc.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-05-2017 o godz 09:38 SkrytaKsiążka dodał recenzję:
Parker Grant jest niewidoma. Parę lat temu straciła mamę w wypadku samochodowym, jej tata popełnił samobójstwo lub przedawkował niekontrolowanie leki, a Scott - jej były chłopak - zawiódł zaufanie. Wydaje się to aż zanadto jak na jedną nastolatkę. Parker stara się być twarda. Codziennie biega swoją ulubioną trasą i zajmuje się udzielaniem porad życiowym ludziom ze szkoły wraz z jej przyjaciółką. Robi wszystko aby nie płakać i stara się żyć każdym dniem, ale już dłużej nie może udawać, że nic złego się nie stało. Przyznam, że głównie skusiłam się na tę książkę ze względu na naprawdę ciekawy zarys fabuły. To był mój drugi raz kiedy czytałam powieść o bohaterce, która jest niewidoma. Ten temat nie jest łatwy i czytając taką historię automatycznie jest mi ciężko na sercu, ale mimo iż jest nie prosty, to na pewno godny uwagi i wartościowy. Możemy poznać odczucia osoby niewidzącej - od tej drugiej strony (właściwej), poznać jak sobie radzi z tym wszystkim i jak funkcjonuje na co dzień. Główna bohaterka nie jest łatwą osobą. Chodzi mi mniej więcej o to, że ciężko było ją polubić, bo bywały momenty, że zachowywała się strasznie nieprzyzwoicie i arogancko. Dopiero z końcem książki ją polubiłam, gdy w końcu zrozumiała pewne kwestie i cieszę się, że tak się stało. Bardziej przywiązałam się do postaci drugoplanowych, którzy byli świetni. Nie wiem dlaczego mam takie odczucia. Może z tego względu, że miała dosyć tragiczną sytuację życiową i stała się taka a nie inna, z właśnie takim charakterem? Potrafię to zrozumieć, jednak było z nią ciężko. Co do bohaterów drugoplanowych: były to przekochane osoby. Scott, Molly, Sarah czy Kent.. z takimi osobami człowiek chciałby się przyjaźnić w życiu rzeczywistym. Byłam i do tej pory jestem zafascynowana ich charakterem i osobowością. To osoby bardzo wyraziste i autentyczne, które nie były w żaden sposób przerysowane. Nawet Parker, która nie jest moją ulubienicą, była realistyczna. W końcu nastolatkowie w liceum właśnie tak się zachowują, jak oni. Nie zauważyłam żadnych wymuszonych cech czy innych negatywnych aspektów. Książka porusza wiele problemów. Pojawiają się dylematy związane z kłamstwem i szczerością w przyjaźni. Widzimy przejaw dorastania i tolerancji. Błędy z przeszłości, które bardzo odbijają się na życiu codziennym i o których nie da się zapomnieć, a także walkę o przyjaźń i miłość, która nie zawsze może dostać drugą szansę. Bohaterów spotykają trudności, które nie byłyby zdziwieniem dla nikogo z nas. Można się bardzo utożsamić z tą pozycją. Problem kalectwa Parker budził we mnie współczucie i respekt. Mimo tego, iż nie polubiłam się z nią w trakcie lektury, jej przemyślenia momentami dogłębnie mnie wzruszały. Nigdy wcześniej nie zdawałam sobie sprawy co może czuć osoba niewidoma i jak ogromnie może być jej ciężko. Główna bohaterka jest silną osobą. Wybudowała wokół siebie mur nie do przebicia, ale nawet najsilniejszy człowiek może okazać się momentami słaby. Na dodatek ogromnie do gustu przypadł mi cytat:,,Każdy człowiek jest tajemnicą. Nigdy nie wiesz, co się dzieje w jego głowie". To ogromna prawda dlatego, że każdy z nas toczy jakąś wewnętrzną walkę. Pióro autora jest proste, jasne i zrozumiałe. Eric Lindstrom idealnie wczuł się w środowisko nastolatków i pokazał ich świat od tej prawdziwej strony. Historia jest napisana według mnie świetnie, akcja nie pędziła, a bohaterowie zostali bardzo dobrze wykreowani. Zdarzały się momenty, kiedy miałam świeczki w oczach, ale również takie, kiedy miałam ochotę śmiać się na głos. To warta uwagi młodzieżówka, która pokazuje dosyć nietypowy problem, ale równie istotny w życiu. 'Do zobaczenia nigdy' to dobra książka młodzieżowa, którą można przeczytać w zadowalająco szybkim tempie. Ja ją pochłonęłam w jeden dzień i jestem zaskoczona, jak szybko strony mi umykały. Nawet nie wiecie jak bardzo chciałabym kontynuacji tej historii. Ci bohaterowie nie zasługują tylko na jedną opowieść, ale na więcej! Zgłaszam sprzeciw, bo domagam się dużo więcej Scotta, Kenta czy Sarah! Proszę, proszę!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Załaduj więcej recenzji Pokaż mniej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Tu i teraz Brashares Ann
32,49 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Bez końca Bedford Martyn
27,49 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Ocalona Duncan Alexandra
36,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Grzesznik Stiefvater Maggie
36,99 zł
39,99 zł
 

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Aż do dziś Fluttert Pam
35,99 zł
39,00 zł
strona produktu - rekomendacje Bez końca Bedford Martyn
27,49 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Flirt roku Echols Jennifer
30,49 zł
32,90 zł
strona produktu - rekomendacje Friendzone Nowaczyk Sandra
28,49 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Tu i teraz Brashares Ann
32,49 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje Blisko ciebie West Kasie
30,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dzikie serca Young Suzanne
30,49 zł
32,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zadurzenie Ainsworth Eve
22,99 zł
24,90 zł
strona produktu - rekomendacje Król węży Zentner Jeff
34,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dobrze ci tak Webber Tammara
23,48 zł
29,00 zł
strona produktu - rekomendacje Komnaty Gerdes Sarah
32,49 zł
34,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści