Dan-Sha-Ri. Jak posprzątać, by oczyścić swoje serce i umysł (okładka twarda)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:
okładka twarda, 2017 31,49 zł
empik

Sprzedaje empik

Cena:
31,49 zł
Cena:
34,90 zł
Oszczędzasz:
3,41 zł (10%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy  w  24 godziny
Kup teraz
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.
dostępność w salonie empik
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajmomymi.

Opis

Ponad 3 000 000 sprzedanych egzemplarzy
Proste i szczęśliwe życie metodą Dan-Sha-Ri
Rewolucja w domu i nasze nowe ja

"Witajcie w świecie Danshari. Nazywam się Hideko Yamashita i jestem specjalistką od bałaganu czy też, jak to się określa po angielsku, clutter consultant. Zapewne teraz sceptycznie uniesiecie brew i spytacie, na czym też ów zawód polega. Otóż, wyobraźcie sobie, na świecie jest tylko jedna ekspertka od bałaganu. Ja.

Angielskie słowo clutter oznacza nieład, bałagan, rozgardiasz, tłok, zakorkowanie, głowę pełną niepotrzebnych informacji, stan konfuzji – odnosi się zatem do nieporządku w tym wszystkim, co nas otacza. Moja praca polega na tym, by pomóc wam spojrzeć inaczej na przedmioty zapełniające wasze mieszkanie, a także zanalizować więzi, które was z nimi łączą. Zadając sobie odpowiednie pytania, pozbędziecie się wszystkiego, co zbędne, niepotrzebne lub co krępuje wasze aktualne ja."
Hideko Yamashita

"Mniej znaczy więcej! Mniej mieć, więcej być!"
Dan-Sha-Ri

Nie chodzi tu o zwykłe układanie czy sprzątanie. Przenoszenie rzeczy z jednego miejsca w drugie, ustawianie w stosiki, czyszczenie. Chodzi o nasz stosunek do nich. Czy nie jesteśmy aby uzależnieni od przedmiotów, które nas otaczają? Czy nie mamy ich za dużo? Czy naprawdę potrzebujemy tych wszystkich obiektów, które zagracają nasze mieszkania, i których chcemy coraz więcej i więcej?

Propagatorka minimalizmu, japońska pisarka Hideko Yamashita proponuje technikę, która jest zarazem umiejętnością selekcji przedmiotów i sztuką bycia. Daje nam ona wgląd w siebie i pozwala na uporządkowanie bałaganu w naszym domu i umyśle. Bo uporządkować otaczającą przestrzeń to uporządkować siebie. Zyskać wolność i spokój serca oraz umysłu. Poznajcie jej trzy filary:

  • Dan ( 断) czyli odmowa; to powiedzieć „nie” kolejnym nowym, a bezużytecznym rzeczom, które chcą stać częścią naszego życia,
  • Sha (捨 ) czyli wyrzucanie: to pozbycie się przedmiotów, które przepełniają naszą przestrzeń,
  • Ri ( 離) czyli odcięcie się: to rezygnacja z przywiązania do rzeczy. Ten stan lekkości i wolności uzyskuje się dzięki powtarzaniu Dan i Sha, prowadzi on do odnalezienia naszego prawdziwego i głębokiego ja.

W ten sposób zmiana dokonana w świecie widzialnym prowadzi do głębokiej zmiany w świecie niewidzialnym, samopoznania i zrozumienia, kim jesteśmy i kim chcemy być.

Dane szczegółowe

Tytuł: Dan-Sha-Ri. Jak posprzątać, by oczyścić swoje serce i umysł
Podtytuł: Jak posprzątać, by oczyścić swoje serce i umysł
Autor: Yamashita Hideko
Tłumaczenie: Łapiński Paweł
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Język wydania: polski
Język oryginału: francuski
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-08-30
Forma: książka
Indeks: 22294722

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,3
5
7
4
4
3
3
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
13 recenzji
21-09-2017 o godz 10:30 Magdalena Zeist dodał recenzję:
Metoda Danshari jest prostą techniką porządkowania i sprzątania. Chodzi o to by wyrzucać lub oddawać rzeczy, których używać nie będziemy. Dużo osób chcąc uporządkować swoją przestrzeń przedmioty dodaje, co daje efekt odwrotny od zamierzonego. Kupowanie kolejnych pudeł i kartonów do segregacji wiąże się z dodaniem rzeczy do naszej przestrzeni. Podczas gdy powinniśmy je odejmować i zostawić te, które naprawdę będziemy używać, by zmniejszyć ilość przedmiotów nas otaczających do minimum. "Artystyczny nieład" to nie moje klimaty. Nie mam problemów z chomikowaniem rzeczy i zdecydowanie lepiej się czuję, gdy w moim otoczeniu panuje ład i porządek. Z miłą chęcią sięgnęłam po tę pozycję, bo byłam ciekawa na czym polega sztuka Danshari i czy zachęci mnie do działania, mimo, że jestem zwolenniczką porządku. Przyznam szczerze, że po przeczytaniu tej książki naszła mnie ochota, by przejrzeć wszystkie szafki i szuflady celem sprawdzenia, czy znajdują się w nich tylko potrzebne i używane przeze mnie przedmioty. Ciekawym dodatkiem są opowieści osób, które brały udział w seminariach autorki i którym udało się dzięki nim zmienić swoje życie. Są one świetnym przykładem, że ta metoda rzeczywiście działa. Trzeba tylko chcieć zmienić coś w swoim życiu. Wiele ludzi jest przywiązanych do rzeczy przez co trudno jest im się z nimi rozstać, co za tym idzie, szpargałów ciągle przybywa. Dlatego potrzebny jest też czas, który pozwoli się odnaleźć w nowej sytuacji. Odniosłam wrażenie, że autorka w pewnym momencie zaczęła się powtarzać. Przekazywała ciągle te same informację ale ubierała je w inne słowa. To jest jedyny minus tej książki. "DAN-SHA-RI. (...)" jest pięknie wydana. Twarda okładka, wysokiej jakości papier i minimalistyczna okładka- to wszystko sprawiło, że książkę czytało mi się z przyjemnością. Myślę, że osoby, które mają problemy z chomikowaniem, po przeczytaniu tej książki i zastosowaniu się do rad w niej zawartych będą w stanie oczyścić swoje otoczenia ale również umysł. Bowiem autorka twierdzi, że działania, które wykonujemy w świecie widzialnym, oddziałują na świat niewidzialny. Bez wątpienia się z nią zgadzam bo w zagraconej przestrzeni ciało i umysł nie mają szansy na odpoczynek. https://maobmaze.blogspot.de/2017/09/dan-sha-ri-jak-posprzatac-by-oczyscic.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-09-2017 o godz 08:24 Martyna Rajnert dodał recenzję:
Wydanie okay, dobrze sie prezentuje i cieszy oko. Sama treść troche za bardzo surowa i dużo powtórzeń. Zdecydowanie lepsza ,Magia sprzatania' gdy chcesz ogarnac przestrzeń w okol siebie. Ogólnie okay.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-09-2017 o godz 11:03 DeVi dodał recenzję:
Metoda uporządkowania własnego życia poprzez oczyszczenie tego, co go zanieczyszcza jest dość specyficznym wyjściem z opresji. Jednakże Hideko Yamashita przez parę lat doskonaliła tę metodę, aż rozpoczęła specjalne spotkania ze słuchaczami. Skupiła się na tym co poznała, a następnie to przyswoiła do swojej teorii. Stara się pokazać jak patrzeć na przedmioty jakimi się otaczamy. Dlaczego? Po co? Na co? Czy takie działanie ma sens i może nam pomóc w rozwiązaniu konfliktu wewnętrznego, a nawet życiowego? Według metody Dan-Sha-Ri opiera się na odrzuceniu, wyrzuceniu, a na końcu uwolnieniu się. Przywiązanie do rzeczy jest grozą XXI wieku. Ciągle tylko chcemy i chcemy coraz więcej. Przedmioty otaczają nas wszędzie. Kiedy jednak nasze mieszkanie wygląda jak po burzy, a my nie potrafimy do końca się w nim odnaleźć, to najwyższy czas by to zmienić. Okazuje się, że mania kupowania dodatkowych rzeczy do porządkowania, segregowania i klasyfikowania potęguje bałagan. Konsumpcjonizm „zabija nas”, a my nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy. Podsumowując: Dan-Sha-Ri nie jest czymś odkrywczym, jednakże napisanie czarno na białym całej metody było najlepszym posunięciem. Wielu z nas może zapoznać się z minimalizmem, który króluje w wielu religiach. Jak się okazuje możemy mieć wszystko, co jest nam potrzebne, a zarazem ilość tych przedmiotów nie przekraczać setki. Ta pozycja może otworzyć okno, przez który przeleci wiatr oczyszczenia. Emocje opadną, smutki przepadną. Warto spróbować. Więcej na: http://recenzjedevi.blogspot.com/2017/09/dan-sha-ri-hideko-yamashita.html Zapraszam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-09-2017 o godz 20:38 Fantasy-Bestiarium dodał recenzję:
„DAN-SHA-RI. Jak posprzątać, by oczyścić swoje serce i umysł” jest ciekawą pozycją, która pomoże Wam posprzątać swoje otoczenie i sprawić, że nabierze ono nieco więcej harmonii. Autorka sprzedała ponad trzy miliony egzemplarzy swojej książki, co sprawia, że jest ona z pewnością warta uwagi. Rewolucyjne teorie Hideko Yamashity zyskały sobie wielu miłośników, którzy również cenią sobie minimalizm i harmonię w domu, jak i otoczeniu. Czy chcecie poznać trzy filary DAN-SHA-RI? Jeżeli tak to zapraszam do lektury tej recenzji. Dzięki niniejszej książce Hideko Yamashita chce pokazać nam swój sposób na zapewnienie porządku i harmonii w domu oraz najbliższym otoczeniu. Autorka pokazuje jak nauczyć się selekcji posiadanych przedmiotów oraz jak zerwać z nadmiernym przywiązaniem do otaczających nas rzeczy. Według porad autorki stosując technikę DAN-SHA-RI, staniemy się szczęśliwszymi ludźmi, którzy dostąpią głębokiej przemiany duchowej. Trzy filary DAN-SHA-RI, to: Dan – odmowa. Należy powiedzieć „nie” kolejnym nowym i bezużytecznym przedmiotom, które chcą stać się częścią naszego życia. Sha – wyrzucanie. Pozbycie się przedmiotów, które przepełniają naszą przestrzeń. Ri – odcięcie się, rezygnacja z przywiązania do przedmiotów. Dzięki technikom DAN-SHA możemy uzyskać stan lekkości oraz wolności, odzyskamy nasze prawdziwe i głębokie ja. „DAN-SHA-RI. Jak posprzątać, by oczyścić swoje serce i umysł” powinna przypaść do gustu osobom lubiącym panować nad przestrzenią dookoła siebie. Książka napisana jest lekkim językiem, dzięki czemu czyta się ją dość szybko. Liczne techniki zostały opisane ciekawie i z pomysłem, sprawiając, że każdy czytelnik powinien znaleźć w niej coś dla siebie. Wiele osób jest przywiązanych do swoich ulubionych rzeczy, jednak może warto czasami zrobić w nimi porządek, uporządkować swoje otoczenie, aby móc lepiej w nim odpocząć i się wyciszyć. Jak najbardziej polecam. http://fantasy-bestiarium.blogspot.com/2017/09/dan-sha-ri-jak-posprzatac-by-oczyscic.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-09-2017 o godz 07:54 Monika Lewandowska dodał recenzję:
"DAN-SHA-RI. Jak posprzątać by oczyścić swoje serce i umysł." to nie jest kolejny podręcznik o sprzątaniu, segregowaniu, porządkowaniu i pakowaniu w pudełka. Po przeczytaniu tej publikacji, nie staniemy się perfekcyjnymi paniami domu. Jeśli jednak weźmiemy sobie tę książkę do serca, przeanalizujemy i zastosujemy rady w niej zawarte, jest spora szansa, że oczyścimy swoją domową przestrzeń, jak również nabierzemy odpowiedniego spojrzenia na przedmioty, które nas otaczają. Ta wartość uważam jest najbardziej istotna, dla nas dzieci popeerelowskiej rzeczywistości, które od małego miały mówione, "zostaw to na święta, imieniny, lepszą okazję... na co dzień pij z wyszczerbionego kubka, bo porcelany szkoda ruszać, jeszcze się zbije." Hideko Yamashita - jak sama siebie nazywa, jest ekspertką od nieładu. Jeśli zastosujemy się do zaleceń jej książki, mamy szansę na uporządkowanie przestrzeni nie tylko wokół nas, ale i w nas samych. O co chodzi w jej metodzie? Przede wszystkim o nowe spojrzenie na przedmioty, które zagracają nasz dom i o zbudowanie odpowiednich relacji z nimi. Proces odgruzowywania domu można podzielić na trzy części: - DAN - sprzeciw przeciw bezużyteczności przedmiotów i odrzucenie ich; - SHA - pozbycie się przedmiotów, które nie są nam potrzebne i tylko zagracają nasz dom; - RI - zakończyć nasze przywiązanie do rzeczy, uwolnienie się od nich. By tego dokonać musimy zadać sobie pytanie "Czy ten przedmiot rzeczywiście do mnie pasuje?" Przy czym należy pamiętać, że to nie przedmiot gra główną rolę w tej relacji, to my jesteśmy jako jej właściciele jej podmiotem. Tradycyjna szkoła porządkowania uczy nas sztuki przechowywania. Autorka publikacji pyta nas, po co przechowywać coś, co jest nam zbędne, nie pasuje do nas, zaśmieca nasze domy i umysły? DAN-SHA-RI uczy nas odzyskiwać przestrzeń zagrabioną przez przedmioty. Dla mnie ta metoda, jest szczególnie ważna. Mam problem z przypadkowością rzeczy. Posiadam w domu wiele przedmiotów, jeszcze sprzed czasów małżeństwa, które zupełnie do mnie nie pasują, a z jakiś powodów weszłam w ich posiadanie. Później zaczęłam coraz mocniej dostrzegać tą przypadkowość, ponieważ zaczęła mnie uwierać. Dzięki tej książce mam silne postanowienie by odgruzować swoją przestrzeń, pozbyć się przedmiotów które do mnie nie pasują, nabyć tylko te które będą mi niezbędne, jak również te, które naprawdę będą dla mnie wyjątkowe i istotne. Najważniejsze jednak, że jeśli już je nabędę, to będę z nich korzystała, bez obaw że się zniszczą. Przedmiot nieużywany, traci swój sens. www.kochamciemojezycie.blogspot,com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-09-2017 o godz 08:36 paula dodał recenzję:
Metoda niby fajna, ale czyta się w kółko o tym samym... Oceniam słabo.... niestety, bo liczyłam na coś znacznie więcej
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-08-2017 o godz 10:28 patka dodał recenzję:
"Przedmioty tworzone są po te, żeby ich używać". Cóż za oczywiste podejście do sprawy, jednak w dzisiejszych czasach, w których społeczeństwo nastawione jest na ciągłą konsumpcję, często się o tym zapomina. Od razu zaznaczę, że już od lat jestem na minimalistycznej drodze - nie jestem żadnym radykałem, jednak staram się świadomie podchodzić do wszystkiego co posiadam. Dość często mam również kontakt z różnymi formami inspiracji w tym aspekcie, i mimo iż większość opinii i podejść do sprawy jest mi znana, to lubię cały czas mieć jaką motywację pod ręką. Tym właśnie okazała się książka "Dan-Sha-Ri" - w moim przypadku Ameryki nie odkryła, jednak zmotywowała mnie do poczynienia kolejnych kroków w oczyszczeniu swojego życia ze zbędnych przedmiotów. Muszę przyznać, że trochę obawiałam się banałów i braku nowości, na szczęścia książka ta miała wiele dobrych koncepcji oraz ciekawych podejść. Nie chcę tu zdradzać wszystkich, które mnie zainteresowały, podzielę się więc tylko dwoma. Waga selekcji kupowanych przedmiotów - wiele osób odgruzowuje swoje mieszkania, szafy etc. jednak z czasem znowu musi to robić, gdyż nie kontroluje tego co przynosi do domu. Autorka podkreśla w swojej tytułowej metodzie jak ważne jest uważanie na to co nabywamy. Bardzo mi się spodobał również etap "niszczenia dowodów". Pierwszy raz spotkałam się z taką nazwą i wyjątkowo przypadła mi ona do gustu. Odnosi się to do tych wszystkich rzeczy, które przetrzymujemy z poczucia winy - coś było drogie, ale tego nie używamy, rzuciliśmy jakieś hobby itd. Myślę, że każdy z nas może odnaleźć w swoim domu coś takiego ;). Są to tylko dwa elementy, które wybrałam z małej gromadki. Jak już wspomniałam temat nie jest dla mnie pierwszyzną, a Hideko Yamashita bardzo ciekawie przedstawiła swoją wizję. Wspomnieć muszę również o tym tytułowym oczyszczaniu serca i umysłu. Byłam trochę sceptycznie nastawiona do tego dość ambitnego powiązania (z którym poniekąd się zgadzam), na szczęście autorka dość dobrze przekazała powiązanie między pozbywaniem się niepotrzebnych rzeczy, a pozbywaniem się zbędnych elementów niematerialnych z naszego życia. Książka ta jest dość krótka, jednak dzięki temu czyta się ją szybko - nie miałam wrażenia, temat jest na siłę rozciągany (co niestety zdarza się dość często w przypadku poradników). Momentami miałam nawet ochotę na trochę więcej! Rozumiem jednak, że jest to motywacja, coś pchającego do działania, a niekoniecznie powieść do pochłonięcia. Jak to często bywa w przypadku takich książek nie zabraknąć może jakiejś większej filozofii kryjącej się za oczyszczaniem swojego życia. Tak jest i w tym przypadku. Na szczęście nie jest to nic szalonego, ani rzucającego się czytelnikowi w oczy - tak naprawdę są to tylko wtrącenia, jednak wolę o tym wspomnieć, żeby nie było zdziwienia ;). Elementem, który moim zdaniem, nie sprawdził się zbyt dobrze są schematy mające zobrazować różne tematy poruszane przez autorkę. Szczerze powiedziawszy nie dostrzegłam w nich nic pożytecznego, a raczej należę do wzrokowców... Urozmaica to pozycję, jednak i bez tego byłaby to tak samo dobra lektura. Wiele osób skupia swoje siły na organizowaniu i porządkowaniu przedmiotów nie dostrzegając tego, że tak naprawdę poświęcają czas na rzeczy, których nie lubią, nie potrzebują lub, których nie używają. "Dan-sha-ri" jest świetną motywacją i inspiracją do oczyszczenia swojego życia ze zbędnych elementów. W moim przypadku nie okazała się przełomawa, jednak przypomniała mi dlaczego postanowiłam wprowadzić bardziej minimalistyczną myśl w swoje życie. Mój regał z książkami patsy-books.blogpost.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-08-2017 o godz 22:00 Mea Culpa dodał recenzję:
Recenzja znajduje się również na www.zksiazkadolozka.blogspot.com Powyższy poradnik nie poda Ci na tacy sposobu na wysprzątanie swojego mieszkania, by lśniło i pachniało. Za to pomoże Ci się uporać z inną, męczącą słabością – zbędnym gromadzeniem. Autorka nazywa siebie ekspertką od nieładu (ang. clutter consultant). W swojej publikacji stara się przekazać naukę, która pozwoli na uporządkowanie serca, umysłu i przestrzeni. Metoda DAN - SHA - RI jest innowacyjna i ma szansę powodzenia, ponieważ nie skupia się bezpośrednio na porządkowaniu, układaniu i czyszczeniu, a na wyrzucaniu i zmianie sposobu myślenia. Autorka próbuję przekazać nam wiedzę, dotyczącą składowania niepotrzebnych przedmiotów – to one powinny być dla nas, a nie my dla nich. Przykładem zaczerpniętym z samej książki może być ten, kiedy trwamy w błędnym przekonaniu, że pewne rzeczy przydadzą nam się w przyszłości, że teraz nie jest odpowiedni moment, by się ich pozbyć bądź by je użyć. Uważamy, że nie jesteśmy na ICH poziomie, nie zasługujemy na coś lepszego. Na tym tak naprawdę opiera się cały jej system – na uczuciach względem przedmiotu. Dlatego właśnie nie trafia do mnie ta metoda. Nie potrafię sobie wyobrazić takiej sytuacji, że staję przed daną rzeczą i pytam się siebie, czy łączą nas jakieś uczucia. Jest to dla mnie absurdalne, więc i niepotrzebne. Jednak w tym szaleństwie jest jakaś metoda! W końcu wielu uczestników tych autorskich seminariów wyszło zadowolonych z całego projektu, wewnętrznie oczyszczonych. Odgruzowali swoją przestrzeń, a teraz mogą oddychać czystym, nieskazitelnym powietrzem. Właśnie o tym jest również ta książka. Opowiada o ludziach. O ludziach, którym się udało. Którzy skorzystali i którzy są zadowoleni. Hideko Yamashita przedstawia nam wiele typów człowieka, podaje na tacy ludzkie słabości i wymówki, byśmy mogli odnaleźć w tych cząstkach siebie. Ja odnalazłam, bowiem jestem taką typową zbieraczką. Niestety nie czuję się zachęcona metodą Dan – Sha – Ri, bo lubię wszystko to, co ma sens. A rozmawianie o uczuciach do danych przedmiotów dla mnie go po prostu nie ma. Podoba mi się natomiast strona graficzna publikacji. Zawiera ona wiele wykresów, które pomogą lepiej zrozumieć całą tę ideologię. A uwierzcie mi – przydaje się to dodatkowe zrozumienie, bo autorka lubi trochę chodzić krętymi drogami, układając trudne w zrozumieniu zdania. Często moje myśli ulatywały gdzieś obok, więc nie mogłam się skupić na treści. Nie przyciągała ona mojej pełnej uwagi, bo myślę, że wiele w niej lania wody.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-08-2017 o godz 21:16 monweg dodał recenzję:
Rewolucja w domu i moje nowe ja.Nie chodzi tu o zwykłe układanie czy sprzątanie. Przenoszenie rzeczy z jednego miejsca w drugie, ustawianie w stosiki, czyszczenie. Chodzi o nasz stosunek do nich. Czy nie jesteśmy aby uzależnieni od przedmiotów, które nas otaczają? Czy nie mamy ich za dużo? Czy naprawdę potrzebujemy tych wszystkich obiektów, które zagracają nasze mieszkania, i których chcemy coraz więcej i więcej? Ekspertka od nieładu Hideko Yamashita zaprasza do zapoznania się z metodą Dan-sha-ri. Hideko pragnie abyśmy „odgruzowali” nasze domy z wszystkiego, co w nich zalega. Pomaga w rozstaniu się zarówno z widocznym bałaganem w domu, jak i tym niedostrzegalnym, w sercu. Hideko twierdzi, że uporządkowany świat widzialny wywiera bezpośredni wpływ na świat niewidzialny. Zasada minimalizmu to trzy filary: Dan – czyli odmowa. Musimy nauczyć się mówić stanowcze „nie” kolejnym nowym i często bezużytecznym rzeczom. Sha – czyli wyrzucanie. Jak słusznie się domyślacie, czeka nas pozbycie się wszystkich przedmiotów, które zagracają naszą przestrzeń. Ri – czyli uwolnienie się. Musimy się nauczyć rezygnacji z przywiązywania do zbędnych rzeczy. Zdaję sobie sprawę jaką ciężką pracę musiałabym wykonać, aby zastosować te filary – zasady w swoim życiu. Jestem kolekcjonerką, zbieraczką i nie znoszę się rozstawać z rzeczami, które posiadam. Oczywiście nie chodzi tu o buty czy o bluzkę, w których już nie chodzę (z tym nie mam problemu). Mam bardzo pokaźną biblioteczkę, czyli jestem kolekcjonerką książek. I niestety, jak to często bywa, zaczyna się to wymykać spod kontroli. Ale jak się pozbyć książek, skoro wiem, że nie poprzestanę na ilości, którą posiadam obecnie. Książki książkami – kolekcjonuję również słonie od wielu lat. Rozpanoszyły się choroby po całym mieszkaniu i również nie potrafiłabym zrezygnować choćby z kilku sztuk. Jak widzicie minimalizm, a co za tym idzie metoda Hideko Yamashita, nie jest stworzona dla mnie. Ale może dla Was tak. Nie przepadam za poradnikami, ale zapewne jak każdemu molowi książkowemu zdarza się zgrzeszyć i zapoznać się z tym, co radzą inni. Sztuka porządkowania według Yamashita nie jest rewolucyjna, bo powstało już kilka innych poradników na ten temat [Magia sprzątania – Marie Kondo; Chcieć mniej. Minimalizm w praktyce – Katarzyna Kędzierska; Książeczka minimalisty – Leo Babauta], a minimalizm zaczyna się wkradać również do literatury popularnej [Lokatorka]. Uważam jednak, że jeżeli ktoś poszukuje rozwiązań dotyczących przestrzeni w której żyje i nie jest mu z tym dobrze, to książka Dan-sha-ri nada się na zrobienie pierwszych kroków w tej dziedzinie. Piszę „na początek”, gdyż mniej tutaj przykładów, jak sobie radzić z realizacją tej metody, a więcej przytoczeń historii osób, którym podobno pomogła. Jeżeli jesteście przytłoczeni zalegającymi po kątach różnymi niepotrzebnymi przedmiotami, to możecie zapoznać się z metodą Dan-sha-ri. Być może to właśnie ona okaże się dla was na tyle rewolucyjna i pomoże w rozstaniu [na początek] z kilkoma zbędnymi rzeczami. Jeśli chcecie, aby wasze mieszkanie wyglądało jak z reklamy lub folderu, to śmiało – książka w ręce. Ja jednak lubię to swoje nieuporządkowane lokum, uwielbiam jak wszędzie coś gdzieś leży. Wtedy mieszkanie żyje. Ale to tylko moje skromne zdanie. Dan-sha-ri okazało się dla mnie ciekawostką, którą warto było poznać. Mimo, że jest to poradnik, nie uważam, że straciłam przy nim czas. Zawsze interesujące jest zapoznanie się ze zdaniem innych, którzy mają coś do powiedzenia. Twórczy nieład czy minimalizm? Wybierajcie sami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-08-2017 o godz 23:44 Wszystko, czym jestem zauroczona... dodał recenzję:
Przyszło wam do głowy, że sprzątanie może nie tylko uporządkować przestrzeń, ale także wasz świat wewnętrzny? Otóż może :-) Udowadnia to w swojej książce Hideko Yamashita. Ta eksperta od nieładu, jak sama siebie nazywa, stworzyła metodę Danshari. Jeśli zastosujemy się do jej wskazówek mamy szansę uporządkować nie tylko nasze mieszkanie, ale również nasze myśli i uczucia. "[...] uporządkowanie świata widzialnego wywiera wpływ na świat niewidzialny." Proces odnowy naszej przestrzeni, ale także nas samych należy przeprowadzić w kilku etapach: DAN, czyli odrzucanie - to sprzeciw wobec wszystkich nowych przedmiotów, które mogą zakłócić naszą przestrzeń; SHA, czyli wyrzucanie - to etap, w którym należy wyrzucić wszystkie rzeczy, które zagracają naszą przestrzeń; RI, czyli uwolnić się - to etap, w którym przestajemy przywiązywać się do rzeczy. Metoda Danshari to nie jest łatwy sposób porządkowania. Nie chodzi w nim przecież o pozbycie się strachy przedmiotów i pozostawienie tych, które są w dobrym stanie. Należy pozbyć się wszystkich przedmiotów, które z lubością odkładamy na półki lub wynosimy do piwnicy, bo jeszcze mogą się przydać. Jest to bardzo trudne, jednak jeśli uda się nam zastosować metodę Danshari w swoim życiu nasze myśli staną się klarowne i przejrzyste. Musimy tylko na początek nauczyć się zadawać konkretne pytania np. "Czy ten przedmiot rzeczywiście do mnie pasuje?" Zadając to pytanie musimy pamiętać, że to nie przedmiot w tej relacji gra główną rolę tylko my jego właściciele. Jeśli nauczymy się takiego podejścia do sprzątania mamy dużą szansę wyzwolić się od przywiązania do przedmiotów, pozostawiając blisko siebie tylko te najbardziej potrzebne i ulubione rzeczy. "Danshari. Jak posprzątać by oczyścić swoje serce i umysł" to ciekawy poradnik, który może odmienić naszą codzienność. Jeśli jesteście ciekawi tej metody zachęcam was do lektury. mufloneks.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-08-2017 o godz 11:15 CzytanieNaszymZyciem dodał recenzję:
Na początku pomyślałam sobie, że ta książka to tylko kolejna bezsensowna pozycja wydana tylko po to, żeby zdzierać z ludzi pieniądze. Ale po przemyśleniu całej sprawy doszłam do wniosku, że jednak nie. Tym razem trafiłam na poradnik, który naprawdę może się przydać. Znam sporo osób, które nie zwracają uwagi na to czy funkcjonują w uporządkowanym miejscu czy żyją w brudzie i chaosie. Wydaje mi się, że ludzie nie przywiązują wagi do tego czy rzeczy na biurku są ułożone czy nie... Hideko Yamashita w swojej książce uświadamia czytelników, że takie zachowanie jest kompletnie nieodpowiedzialne i niezdrowe! Zaśmiecając mieszkanie szkodzimy naszemu umysłowi i naszej duszy. Ze względu na taką tematykę książki, moim zdaniem autorka jest pewnego rodzaju psychologiem. Dostrzegła problem, który dotyka wielu ludzi i postanowiła ich uświadomić. Świetny pomysł. :) Metoda polega głównie na trzech zasadach: - DAN, czyli odmowa - SHA, czyli wyrzucanie - RI, czyli uwolnienie się Dalsze kroki są przedstawione w książce, którą serdecznie Wam polecam. :) Nie lubię poradników, bo większość z nich uważam za nieprzydatne. Jednak tym razem mam do czynienia z czymś ciekawym i pomocnym. Mam nadzieję, że książka "DAN - SHA - RI" zostanie entuzjastycznie odebrana w Polsce. Sami wypróbujcie metodę Hideko Yamashity. :) Książka będzie miała swoją premierę 30 sierpnia. :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-08-2017 o godz 08:31 alicjasz dodał recenzję:
Żyjemy w szybkim świecie. Otacza nas rynek wydawniczy, który w ostatnim czasie zdominowały pozycje dotyczące świata przyrody... oraz wszelkie pseudo - poradniki i poradniki. Autorzy z całego świata uczą nas olewać, żyć na luzie, kończyć związki, zdobywać pracę, pracować efektywnie, składać ubrania, malować się, gotować, ubierać, nie zamartwiać, wychodzić z depresji, radzić sobie z niedoskonałościami fizycznymi, wybierać odpowiednie filmy / książki... itd. itp. Hideko Yamashita to jedna z tych autorek, która zamierza nauczyć ludzi sprzątania. Nie chodzi jednak o zwykłe układanie, sprzątanie, czyszczenie, przesuwanie, przenoszenie rzeczy, a o nasz stosunek względem nich - poprzez uświadomienie sobie tego mamy oczyścić swoją przestrzeń, a tym samym nasz umysł. Hideko Yamashita to japońska pisarka, propagatorka minimalizmu. Od ośmiu lat prowadzi warsztaty popularyzujące jej autorską metodę. W Japonii, Chinach i Tajwanie jej książka została sprzedana w nakładzie 3 000 000 egzemplarzy. "DAN - SHA - RI. Jak posprzątać, by oczyścić swoje serce i umysł" zmusza czytelnik do zadania sobie pytań o nasz stosunek do rzeczy. Przypatrując się poszczególnym otaczającym go przedmiotom (czy też tym tkwiącym głęboko w szafie) - czytelnik ma sobie odpowiedzieć na pytania dotyczące tego czy nie jest od nich uzależniony, czy nie ma ich za dużo, czy naprawdę ich potrzebuje. Mimo, że wielu podejdzie do tej pozycji sceptycznie - dużo jest w niej sensu i mądrości. Okazuje się bowiem, że jeśli naprawdę się na tym zastanowimy... otacza nas pełno przedmiotów, których po prostu boimy się wyrzucić, bo np. dostaliśmy je w prezencie i chcemy być fair wobec obdarowującego. Chowane po szafkach eleganckie kieliszki, które zachowujemy i odkładamy na później, na specjalne okazje, bo przecież mogłyby ulec zniszczeniu... czujemy się niegodni żeby z nich korzystać? Dlaczego w domowym zaciszu, w samotności bardziej komfortowo czujemy się z poobijanymi talerzami niż z elegancką zastawą? Książka Yamashito jest zaskakująca, ponieważ pokazuje jak wiele przestrzeń i rzeczy (nie chodzi tu jednak jedynie o ich rozmiarach i gatunek, ale także o stan, ilość, fakt czy ich używamy itp.) mówią o nas samych. DAN - SHA - RI to trzy filary na których oparty został program Yamashito: "Dan ( 断) czyli odmowa; to powiedzieć „nie” kolejnym nowym, a bezużytecznym rzeczom, które chcą stać częścią naszego życia; Sha (捨 ) czyli wyrzucanie: to pozbycie się przedmiotów, które przepełniają naszą przestrzeń; Ri ( 離) czyli odcięcie się: to rezygnacja z przywiązania do rzeczy. Ten stan lekkości i wolności uzyskuje się dzięki powtarzaniu Dan i Sha, prowadzi on do odnalezienia naszego prawdziwego i głębokiego ja." (opis pochodzi ze strony Wydawcy) Hideko Yamashita posługuje się lekkim, bardzo przystępnym językiem - jej poradnik czyta się lekko, dosyć niezobowiązująco. "DAN - SHA - RI..." to krótka pozycja, którą warto przejrzeć. Pozytywny kopniak w kierunku zmian naszego otoczenia. O dziwo książka ta nie prowadzi do skrajnego minimalizmu, a jedynie do pozbycia się z przestrzeni rzeczy, które w jakiś sposób nasz ograniczają i tym samym wprowadzają nieład do naszego życia. Wszystkie sceptyczne osoby powinny zwrócić uwagę na to, że zostało udowodnione, że nieład w naszym otoczeniu wprowadza nieład do naszego życia. Yamashita nie jest kolejną fanatyczką, która każe pozbyć się wszystkiego - jest kobietą, która z porządku wokół siebie, z pozbywania się niepotrzebnych rzeczy nauczyła się czerpać wewnętrzną siłę. "DAN - SHA - RI..." pozwala spojrzeć na przestrzeń wokół siebie pod innym kątem. Nie jest to z pewnością arcydzieło ani rewolucyjny poradnik, ale pozycja naprawdę ciekawa. Warto poznać spojrzenie Yashimoto..., które jest dosyć niebanalne.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-08-2017 o godz 09:35 Anonim dodał recenzję:
Do tej książki podchodziłam lekko. Wydawało mi się, że książkę szybko się przeczyta i po sprawie. Jednak jak przeczytałam kilka pierwszych stron to od razu mówię "Jednak szybko jej nie przeczytam". Powieść na swój sposób jest dobra i na prawdę pomysłowa, ale do mojego serca nie trafiła. Po prostu. Ale wydaje mi się, że do starszych osób jak najbardziej na tak. Ja po przeczytaniu tej książki doszłam do wniosku, że po co ja składuje te wszystkie książki, ale potem na szczęście ta myśl ode mnie odeszła.Byłam w jakimś stopniu przekonana, że ta książka będzie podobnie napisania do powieści "Naucz się żyć" Mats i Susan Billmark.Myliłam się. Poleciłabym tą książkę osobą, które lubią porządek, lub lubią sprzątać. Choć z drugiej strony książka jest przeznaczona dla osób, które lubią składować rzeczy, ubrania albo jak my książkoholicy książki! Nie wiem czy chciałabym zapoznać się z innymi książkami tej autorki, zależy też czy był by to ciekawy poradnik lub książka. Podobało mi się w tej książce to, że były rysunki (jak mała dziewczynka) a to dlatego, że potrafiłam sobie bardziej wyobrazić tą metodę. Tak samo było z różnymi historyjki, wtedy byłam pewna, że ta metoda działa. Więcej na moim blogu: https://okularnicaczyta.blogspot.com/2017/08/przedpremierowa-recenzja-dan-sha-ri.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Załaduj więcej recenzji Pokaż mniej recenzji

Dostawa i płatność

Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Rudowłosa Pamuk Orhan
32,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Solaris Lem Stanisław
28,49 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Król Twardoch Szczepan
36,99 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Morfina Twardoch Szczepan
36,99 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lód Dukaj Jacek
52,99 zł
59,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści