Fragment
Czytaj
Fragment
Czytaj

Cztery żywioły. Tom 1. Pochłaniacz (okładka miękka)

Inne wydania: Cena:
okładka miękka 30,35 zł okładka twarda 42,31 zł
Ilość:
szt
Cena:
30,35 zł
39,99 zł
Oszczędzasz:
9,64 zł (24%)
Dostawa:
od 0,00 zł
Dodaj do koszyka
lub
Zaloguj się i kup
Wysyłamy w 24h
Produkt sprzedawany
i dostarczany przez empik
dostępność w salonie empik
Dodaj do schowka

Opis

Zima 1993. Tego samego dnia, w niejasnych okolicznościach, ginie nastoletnie rodzeństwo. Oba zgony policja kwalifikuje jako tragiczne, niezależne od siebie wypadki.

Wielkanoc 2013. Po siedmiu latach pracy w Instytucie Psychologii Śledczej w Huddersfield na Wybrzeże powraca Sasza Załuska. Do profilerki zgłasza się Paweł „Buli” Bławicki, właściciel klubu muzycznego w Sopocie. Podejrzewa, że jego wspólnik - były piosenkarz i autor przeboju "Dziewczyna z północy" - chce go zabić. Załuska ma mu dostarczyć na to dowody.

Profilerka niechętnie angażuje się w sprawę. Kiedy jednak dochodzi do strzelaniny, Załuska zmuszona jest podjąć wyzwanie. Szybko okazuje się, że zabójstwo w klubie łączy się ze zdarzeniami z 1993 roku, a zamordowany wiedział, kto jest winien śmierci rodzeństwa. Jednym z kluczy do rozwiązania zagadki może okazać się piosenka sprzed lat.

Dane szczegółowe

Tytuł: Cztery żywioły. Tom 1. Pochłaniacz
Seria: Cztery żywioły
Autor: Bonda Katarzyna
Wydawnictwo: Wydawnictwo MUZA S.A.
Redakcja: Burakiewicz Małgorzata
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Ilość stron: 672
Numer wydania: I
Data premiery: 2014-05-21
Rok wydania: 2014
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 57 x 213 x 135
Indeks: 14661662

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 3,9
5
58
4
21
3
14
2
6
1
16
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
83 recenzje
13-05-2017 o godz 14:58 cyprian12@onet.pl dodał recenzję:
Fantastyczna, bardzo wciąga i porusza zmysły. Warto zakupić.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
07-05-2017 o godz 22:19 annapiela@onet.pl dodał recenzję:
Początek jest trudny, ale warto go przejść. Ambitna lektura. Nie wiem jaki trzeba miec mózg, by coś takiego napisać... Super.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
25-04-2017 o godz 11:57 zksiazkawreku dodał recenzję:
http://z-ksiazka-w-reku.blogspot.com/ ________________________________________________________________________________ Ostatnimi czasy bardzo często rezygnuję z powieści obyczajowych na rzecz kryminałów. Na początku byłam zafascynowana twórczością Tess Gerritsen. Teraz namiętnie zaczytuje się w książkach Remigiusza Mroza i Katarzyny Puzyńskiej. Przyszła więc kolej na twórczość Katarzyny Bondy, która jest uważana za królową polskiego kryminału. „Pochłaniacz” jest książką rozpoczynającą cykl Cztery żywioły Saszy Załuskiej. Początkowo akcja książki dzieje się zimą w 1993 roku, kiedy to jednego dnia, w niejasnych okolicznościach ginie nastoletnie rodzeństwo. Oba zgony są zakwalifikowane przez policję jako tragiczne, niezależne od siebie zagadki. Następnie akcja kryminału toczy się w okresie Wielkanocnym w 2013 roku. To właśnie wtedy poznajemy Saszę Załuską - profilerkę, która po siedmiu latach pracy w Instytucie Psychologii Śledczej w Huddersfield, wraz z córeczką wraca do Polski. Do kobiety zwraca się Paweł „Buli” Bławicki - właściciel klubu muzycznego w Sopocie. Mężczyzna podejrzewa swojego wspólnika - znanego piosenkarza - że ten chce go zabić. Zadaniem Załuskiej jest dostarczyć mu na to dowody. Początkowo profilerka niechętnie angażuje się w sprawę. Jednak gdy dochodzi do strzelaniny, Sasza zmuszona jest, aby podjąć wyzwanie. Z biegiem czasu okazuje się, że zabójstwo ma związek z tragedią z 1993 roku, a zamordowany wiedział, kto jest winien śmierci rodzeństwa. Jednym z kluczy do rozwiązania zagadki może okazać się tekst piosenki napisanej przed laty. Muszę przyznać, że „Pochłaniacz” nie jest typowym kryminałem. W powieści mamy do czynienia z wieloma wątkami obyczajowymi, które, mówiąc szczerze, wychodzą przed wątek kryminalny. Jest to więc połączenie powieści obyczajowej z powieścią kryminalną. Czy to dobre posunięcie? Mówiąc szczerze - nie wiem. Sądzę, że czasami autorka za bardzo skupiała się na życiu bohaterów, przez co akcja w książce nie była zbyt dynamiczna. Bonda bardzo dokładnie przedstawiała nam przeszłość dosłownie każdego bohatera. Nawet sprzątaczka, która pojawia się w powieści tylko raz, przez kilka stron, ma swoją historię. Choć sama fabuła bardzo mi się podoba, zagadka kryminalna była intrygujące a zakończenie zaskakujące, książka nie spełniła moich oczekiwań. Po pierwsze z racji tej powolnej akcji, przez co czasami lektura mnie nudziła i po prostu musiałam od tej książki odpocząć. Po drugie, Bonda zasypuje nas ogromną ilością bohaterów. Nie byłoby w tym nic złego gdyby nie to, że każdy z nich ma swoją ksywkę. Musimy więc nie tylko zapamiętać wielu bohaterów, ich imiona i nazwiska, ale także pseudonimy. Muszę przyznać, że czasami się gubiłam i nie wiedziałam kto jest kim. Książka pomimo wielu wad, okazała się być książką oryginalną ze względu na to, że Bonda wprowadziła postać profilerki kryminalnej. W Polsce nie mówi się jeszcze zbyt wiele o takim zawodzie, a tym bardziej pisze. Nie czytałam więc jeszcze książki, w której to właśnie profilerka rozwiązywałaby zagadkę kryminalną. Na plus zasługuje również wątek osmologii. Dzięki autorce dowiedziałam się, że można przechowywać zapach ludzi (potencjalnego mordercy), który znajduje się na jakiś rzeczach (w „Pochłaniaczu” była to rękawiczka) i na ich podstawie, z pomocą specjalnie wyszkolonych psów, można ustalić zgodność zapachową z materiałem dowodowym, a materiałem porównawczym pobranym od osób. To właśnie dzięki autorce możemy się dowiedzieć, jak wygląda procedura przechowywania i rozpoznawania zapachu. Podsumowując, „Pochłaniacz” to dobra książka, jednak nie dla wszystkich. Jeśli oczekujecie trzymającej w napięciu zagadki kryminalnej i akcji, która pędzi jak oszalała, niestety w tej książce tego nie znajdziecie. Kolejna część to „Okularnik” jednak nie wiem, czy zdecyduje się kontynuować przygodę z twórczością tej autorki...
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
02-04-2017 o godz 10:29 magroj dodał recenzję:
Nie czytajcie opinii malkontentów, bo to są bzdury. Świetnie skonstruowana książka, misterna sieć powiązań postaci. Bardzo dobrze się czyta. Absolutnie wciągająca.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
12-03-2017 o godz 19:45 alicja1504 dodał recenzję:
Książka zakupiona na prezent. Osoba, której została sprezentowana książka bardzo się podoba, jest wciągająca...czeka na kolejne tomy:)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
17-02-2017 o godz 09:37 adata dodał recenzję:
Książka Katarzyny Bondy bardzo długo stała na mojej półce i czekała na swoją kolej. Kiedy wreszcie przyciągnęła moją uwagę, to już na dobre. Z reguły jestem sceptycznie nastawiona do polskich powieści kryminalnych, mówiąc szczerze, w ogóle rzadko sięgam po polską literaturę, a po przeczytaniu tej książki mam ochotę to zmienić. 670 stron powieści zapewniło mi bardzo dobrą rozrywkę. Bardzo jestem ciekawa dalszych losów zdolnej profilerki. Chętnie sięgnę po kolejny tom serii. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
22-01-2017 o godz 21:04 jakubek1997 dodał recenzję:
(SPOILER) Pierwszy raz mam styczność z Katarzyną Bondą. Sam początek ciekawie napisany, a że ciekawią mnie ciekawostki mafii jak i ogólnie lubię te klimaty to już swoją drogą. Wyobraźcie sobie że wasz członek rodziny nagle ma drugą twarz, bezwzględnego człowieka który może zrobić wam krzywdę dlatego że nie robicie tak jak on chce. I właśnie tak jest w tej historii, rzekomy niepozorny członek rodziny, ksywka "słoń". Wszystko kręci się wokół jego osoby i rodziny Marcina. Marcin posiada brata, brata bliźniaka. Jak każde rodzeństwo mają miedzy sobą zgrzyty, różnią się cechami charakteru. Przynajmniej to ich jakoś od siebie odróżnia :) - Wszystko zaczyna się od tego Marcin wraz z swoimi kumplami przychodzą podglądać dziewczyny w szkole. Co okazuje się... Zakochuje się w młodszej siostrze swoje przyjaciela. Jak każdy facet, próbuje zaimponować kobiecie, tylko pytanie brzmi jak? - A już tłumaczę.. W garażu ojciec naprawia samochód dla "słonia" jako że Wujek bardzo lubi Marcina (Marcin za parę dni dostanie dowód osobisty) - Każe ojcu żeby gdy naprawił samochód dał zabrać nim dziewczynę w której się chłopak zakochał. Ojciec jest temu nieprzychylny, lecz się zgadza pod naciskiem. - Co okazuje się że samochód to lamborghini, marzenie większości facetów w dodatku młodych. Szybki sportowy wóz. Gdy przejażdżka samochodem się udaje, nagle nieoczekiwanie chłopak zostaje uwikłany w intrygę Wujka. - Całą akcje będzie prowadzić profilerka która dostałą pewne zlecenie, pracowała w policji, lecz przez problemy z alkoholem spartaczyła zadanie i prawie nie przypłaciła życiem. Tym razem zostaje ona również wmieszana w sprawę celowo. Lecz kto by się spodziewał że będzie to aż tak trudne zadanie? Myślę że tyle wystarczy, bo już za dużo wystarczająco opisałem co się wydarzy. - W moim odczuciu bardzo dobra książka, Katarzyna Bonda zna się na rzeczy, moja osoba do ostatnich stron nie przewidziała kto jest sprawcą. Sam byłem zaskoczony gdy prawda wyszła na światło dzienne. Książka pochłania i wypuszcza dopiero pod napisem "Koniec Tomu I ". - Dlatego polecam a nie pożałujecie spędzonych godzin i główkowaniem kto tak naprawdę dokonał zabójstwa. :)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
28-12-2016 o godz 18:07 ewa2706 dodał recenzję:
Nudna, chaotyczna, milion nie łączących sie ze sobą wątków. Wielkie rozczarowanie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-10-2016 o godz 11:09 Małgorzata Matczak dodał recenzję:
Książka wciagajaca, wymagająca skupienia , zaskakujaca na kązdym kroku
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
25-10-2016 o godz 07:48 edmundos dodał recenzję:
Tytuł zobowiązuje. Książka wciągnęła każdego kto miał ją w dłoni. Rewelacja!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
25-10-2016 o godz 06:33 Karolina dodał recenzję:
Książka kupiona na prezent, przeczytana przez obdarowanego w tydzień. Spodoba sie fanom dobrych kryminałów, fabuła na prawdę trzyma w napięciu. Dodatkowym plusem jest realistyczne umiejscowienie akcji w polskich realiach. Zdecydowanie jestem na TAK!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-09-2016 o godz 12:49 Katrina dodał recenzję:
W 1993 roku dochodzi do tajemniczej śmierci dwójki rodzeństwa. Ich sprawa zostaje nierozwiązana i porzucona, aż do czasu, gdy w 2013 roku profilerka Szasza Załuska wraca do kraju, po czym przypadkiem zostaje wplątana w sprawę kryminalną. Prędko okazuje się, że w sprawie chodzi o coś więcej, niż tylko o zabójstwo znanego muzyka, a bohaterka postanawia odkryć, kto stoi za zbrodnią.

Jako, że książka wpadła w moje ręce przez przypadek nie miałam w stosunku do niej żadnych oczekiwań i wymagań. Ot, byłam ciekawa, bo pani Bonda pisze, bo nigdy wcześniej nie miałam z nią bliższego kontaktu i tyle. Koniec końców okazało się, że trafiła do mnie pozycja dobra, lecz nie wybitna, którą zapewne dość szybko zapomnę.
Bonda ma dość... zwyczajny styl. Pisze poprawnie, w miarę lekko, ale - nie za lekko. Jej opisy raczej się nie dłużą. Potrafi utrzymać napięcie, potrafi poprowadzić historię tak, by czytelnik się w niej nie zgubił, mimo, że w Pochłaniaczu naprawdę szczegółów nie brakuje i niejeden autor mógłby się w tym wszystkim zaplątać. Ale nie pani Bonda! Historia jest klarowna, przemyślana i dobrze ułożona, a przy tym bardzo, ale to bardzo szczegółowa. Niemniej, powieść nie zachwyca magicznym brzmieniem, wydaje się przy tym wszystkim dość szara. Czemu?
Myślę, że sporym problemem Pochłaniacza jest... przegadanie. Powieść ma prawie siedemset stron i sporą jego część zajmują opisy samej głównej bohaterki: opisy jej nałogu, jej córki, jej historii. I choć wielu powinno się to spodobać, mnie, jako osoby, która za obyczajówkami nie przepada to raczej nie ciekawiło. Przy okazji, choć Sasza jest postacią dobrze wykreowaną i choć mamy ją pod względem psychologicznym fajnie opisaną to jest przy tym charakterem bardzo zwyczajnym.
Wiedząc, że Załuska to profilerka miałam nadzieję, że to na jej pracy skupi się jej historia. Niestety, ustalanie profilu sprawcy gdzieś ginie pod natłokiem spraw i tego, co dzieje się wokół. I choć niby ta historia w miarę ciekawi oraz jest dobrze poprowadzona to w żadnym razie mnie nie zachwyciła. Była jak serial kryminalny w TV: niby można go obejrzeć, niby zainteresuje, ale w sumie jutro się o nim zapomni i do naszego życia kompletnie nic nie wniesie.
Pochłaniacz to niewątpliwie gratka dla tych, którzy szukają po prostu kryminału. Klasycznego, w miarę rozbudowanego, dobrze poprowadzonego. Takim osobom zdecydowanie mogę go polecić. Być może i fani obyczajówek uznają powieść Bondy za bardzo dobrą i ciekawą. Dla mnie jednak to po prostu kolejna dość zwykła książka, przeciwko której nic nie mam, ale o której zapomnę lada dzień, gdy tylko sięgnę po kolejną. Ani mnie nie zachwyciła, ani nie zniechęciła - odbieram ją po prostu zupełnie neutralnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
23-09-2016 o godz 21:22 Wacław Kowal dodał recenzję:
Chyba najlepszy kryminał jaki zdarzyło mi się czytać. Niesamowita znajomość ludzi, ich zachowań i realistyczny obraz społeczeństwa. Akcja utrzymana w dobrym tempie, trzymająca w niepewności do ostatniej strony. Przeczytałem w trzy dni i gotów byłem do następnej.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
14-09-2016 o godz 12:02 Dorota dodał recenzję:
Doceniam ogrom pracy, jaki włożyła autorka. Ale cóż z tego, że mamy tu dopieszczone w detalach działania techników policyjnych, że odnajdujemy w fabule znajome z kronik kryminalnych wydarzenia i osoby. Autorce zupełnie nie udało się zbudować jakiegokolwiek napięcia, dlatego lektura jest pozbawiona emocji, co w tym gatunku literatury jest niewybaczalne.
Całość zdominowana jest przez chaos i totalnie zakręconą, pozbawioną płynności narrację, która dla mnie okazała się po prostu męcząca.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
12-09-2016 o godz 09:15 B.Pawłowska dodał recenzję:
Propozycje zdecydowanie polecam. Każdy miłośnik dobrego kryminału powinien sięgnąć po tę książkę, bowiem nie bez powodu nazwano Katarzynę Bondę mianem polskiej królowej kryminału. Konkurencję miała co prawdę niewielką, a Joanna Chmielewska musiała w końcu ustąpić tytułu :)

www.odslonkulture.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
25-08-2016 o godz 07:28 Aneta Jankun dodał recenzję:
Czytanie książek tej aktorki zaczęłam od drugiej części- OkularniK.Książkę kupiłam od razu po Okularniku, bo był dla mnie fantastyczny, ale Pochlaniacz był mi bliski z uwagi na miejsce akcji, bo jestem z Gdańska.
Niesamowita opowieść jak każda książka tej autorki. Czy to Sasza Załuska, czy Meyer w innych książkach, główny bohater- profiler jest postacią, która się lubi. Poznawanie ich życia prywatnego, a przy okazji trudów związanych z praca, wydaje się bardzo bliskie.

Tą książkę trzeba po prostu przeczytać!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-08-2016 o godz 22:16 Małgorzara Korba dodał recenzję:
"Pochłaniacz" to "lekki" kryminał, który potrafi pochłonąć i wciągnąć czytelnika. Nie ma w nim okrutnego zabójstwa z plagą krwi, lecz postacie z książki są o wiele bardziej godne uwagi. To świetna historia, która po mimo jednego przestępstwa ukazuje uczucia tylu ludzi. Chyba będę miała małego kaca, aż żałuję, że nie mogę od razu sięgnąć po następną książkę Katarzyny Bondy.
Ode mnie: 9/10

Recenzja pochodzi z http://flokete-libro.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-08-2016 o godz 00:00 nethesa dodał recenzję:
Pochłaniacz jest świetnym polskim kryminałem, rozpoczyna serię Cztery żywioły Saszy Załuskiej. W ogóle odkąd sięgam po książki napisane przez Katarzynę Bondę, zmieniło się moje nastawienie do polskiego kryminału - na lepsze. W Pochłaniaczu czuć ciągłe napięcie, Bonda świetnie skonstruowała całą historię, łącznie z wyśmienitą intrygą kryminalną. A jeśli chodzi o intrygę, Katarzyna Bonda wydaje mi się w tym względzie prawdziwą mistrzynią. Jest to już kolejny kryminał tej autorki który mnie nie zawiódł, sprawił, że przeżyłam wyjątkową, wywołującą dreszcze przygodę. Polecam książki pani Katarzyny.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-08-2016 o godz 13:14 Dysia0 dodał recenzję:
Lubię czytać kryminały, lubię czytać o miejscach w których byłam i ta książka mi to zagwarantowała. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-08-2016 o godz 12:57 Agata dodał recenzję:
Moje pierwsze spotkanie z prozą Katarzyny Bondy, uważam za całkiem udane.

Rok 1993
W Trójmieście rządzi mafia na czele której stoi niejaki "Słoń".
Pomaga mu szwagier, a pośrednio nawet nastoletni siostrzeńcy.
W pewnym momencie "Słoń" poczuł się zdradzony i postanawia zemścić się na rodzinie. Nastolatkowie zostają rozdzieleni i wysłani poza granice Trójmiasta. Czy to ich ochroni?
Niestety, giną ich przyjaciele. Czy ma to związek z porachunkami mafijnymi?
Rok 2013
Aleksandra Załuska- "Sasza" robi doktorat na Uniwersytecie Huddersfield, jest profilerką policyjną. Postanawia wrócić do Polski. Niemal natychmiast dostaje zlecenie: odszukać osobę, która grozi jednemu z właścicieli słynnego klubu Igła. Mężczyzna sądzi, iż jego wspólnik, Janek Wiśniewski vel. Igła, chce go zlikwidować. Niestety, sprawa komplikuje się, gdy to właśnie słynny piosenkarz, Igła, zostaje zastrzelony. Kto dokonał morderstwa? I kim naprawdę był Janek Wiśniewski?
Sprawa wydaje się być coraz bardziej zawiła, a liczba podejrzanych jest bardzo duża.
Jedynymi śladami są zapach i test piosenki wykonywanej przez „Igłę”. Czy to wystarczy by ująć sprawcę?
W powieści bardzo dobrze i dość szczegółowo opisana jest praca policji.
Serdecznie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-07-2016 o godz 20:37 iza dolata dodał recenzję:
Książka warta polecenia, od samego poczatku wciąga i co ważne dobrze się ją czyta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-07-2016 o godz 00:00 taranela dodał recenzję:
Przyznam szczerze, że to moje pierwsze spotkanie z Katarzyną Bondą. Sięgnęłam po jej książki, ponieważ są one wszędzie dosłownie. Na pierwszy rzut oka przerażała mnie ich grubość, jednkaże kiedy zaczęłam czytać wiedziałam dlaczego wszyscy zachwycają się książkami Bondy. Pisarka bardzo misternie tworzy fabułę zabierając czytelnika w niezwykłą podróż. Sama nie wiedziałam, kiedy przestać. Ciągle coś sie w tej książce działo, pojawiały się nowe fakty. To było niesamowite przeżycie. Już nie mogę się doczekać, kiedy sięgnę po kolejne ksiązki jej autorstwa. Polecam !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-07-2016 o godz 00:00 Kinga Górska dodał recenzję:
Katarzyna Bonda to chyba jedna z nielicznych pisarek, która gwarantuje nam swoimi książkami doskonale spędzony czas. "Pochłaniacz" jest tego kolejnym dowodem. Świetna książka, przy której można zapomnieć o całym otaczającym nas świcie. Bardzo mi się podoba, że Bonda przedstawia nam w niej wiele wątków, które później składają się w całość. Bardzo podobała mi się również konstrukcja samej głównej bohaterki, która z jednej strony jest osobą, która dąży do rozwikłania śledztwa, a z drugiej jest zwykłą kobietą, która wraca do domu i ogląda telewizję oraz zakłada kapcie. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-07-2016 o godz 00:00 Patrycja Florek dodał recenzję:
Polskie kryminały są coraz lepsze i ciekawsze na co przykładem mogą być książki Katarzyny Bondy. Stała się ona moją ulubioną polską autorką kryminalną. Bardzo spodobał mi się Pochłaniacz i bohaterowie tej powieści, w tym świetnie, drobiazgowo wykreowana profilerka Sasza Załuska. Kryminały z profilerami w rolach głównych zdobywają popularność i bardzo mi się to podoba, bo to zajęcie wydaje mi się dosyć intrygujące. Sam Pochłaniacz to doskonała książka, zajmująca, o ciekawej fabule, ubarwiona elementami napięcia. Nie zawaham się nawet przed stwierdzeniem że jest to kryminał inny niż wszystkie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-06-2016 o godz 20:11 Recenzencki dodał recenzję:
„Wielkie szczęście zawsze słono kosztuje. Tylko kłopoty są za darmo.”
~ Katarzyna Bonda, „Pochłaniacz”

Bonda – kiedy słyszę to nazwisko, zwalniam z zaciekawienia. Jej książki można znaleźć dosłownie wszędzie. Nie sposób jest ich nie zauważyć… W końcu takie opasłe tomidła rzucają się w oczy. Dlatego skorzystałam z możliwości zrecenzowania jej książek. Przygodę zaczynam od „Pochłaniacza”i jestem zauroczona książką. Może to wina tego, że kiedyś sama chciałam zostać policjantką? Wiecie… Iść w ślady ojca – to było coś. Ale mój tata szybko mi ten pomysł wybił z głowy. Może to i dobrze?
Lubię książki, które są jak puzzle. Mają paręnaście elementu. Trzeba się dobrze nagłowić, by pewne części ze sobą połączyć. Katarzyna Bonda właśnie w taki sposób ułożyła historię profilerki Saszy Załuskiej. Z jednej strony widzimy dziewczynę, która bierze udział w śledztwie, w rozwikłaniu danej sprawy… A z drugiej strony poznajemy ją jako osobę, która kiedyś w końcu wraca do domu i wkłada piżamę, i kapcie.
Jestem dość sceptycznie nastawiona do przedstawionego świata sądownictwa. Z doświadczenia wiem, że to co pokazują książki i telewizja nie do końca jest prawdą. Kiedyś wydawało mi się, że sędzia – mimo swojej bezstronności – powinien brać pod uwagę to, że ja jestem tylko małym, szarym człowiekiem i w gruncie rzeczy nie rozumiem całego tego świata paragrafów. Będąc dwa lata temu na rozprawie sądowej – wydawało mi się, że znalazłam się w zupełnie innym świecie. Bez uczuć, zdrowego rozsądku i faktów, które człowiek ma w kartotece. Rozprawa trwała dosłownie 8 minut. W 8 minut nikt, naprawdę nikt nie jest w stanie zrozumieć danej sprawy.
Ale wracając do książki: ten cały półświatek, dochodzenie, policja, zarzuty… To tylko dobrze wygląda w powieści. Dobrze się to jednak czytało. Widać, że autorka bardzo chciała uwiarygodnić historię i to się ceni. Natomiast sama narracja sprawiała mi problem. To oczywiście kwestia gustu. Taki King – miliony go kochają. A ja nie potrafię przebrnąć przez ani jedną jego książkę. Z drugiej strony są bohaterowie, którzy stanowią jeden z mocniejszych punktów w powieści. Nietuzinkowi, barwni, nieźle zarysowani – to jest coś! Widać, że Bonda nie tylko przygotowała się do książki merytorycznie, ale i starała dopieścić wszystko w każdym szczególe.
Niestety książka mnie przytłoczyła. Na jej podstawie, gdyby powstał serial – można byłoby się nim zachłysnąć. W książce ta wielowątkowość mnie osobiście przeszkadzała. Nie do końca wiedziałam, na czym się skupić. Było tego za dużo. Gdzieś w tych wszystkich historiach, umknął mi główny wątek. Nie wiem, czy oglądaliście kiedykolwiek serial „Sposób na morderstwo” – dla mnie zresztą genialny! Tam właśnie mamy do czynienia ze zbrodnią, która ciągnie się przez cały sezon, a w międzyczasie dzieją się różne inne rzeczy. Tam mamy do czynienia z pewną konwencją. U Bondy zabrakło mi tej powtarzalności. Zabrakło mi również czegoś, co trzymałoby mnie do ostatnich chwil w napięciu. Tej takiej sinusoidy emocji. I jestem również zła, że cała książka jest zawiła, zawiła, zawiła… A na końcu bum. Wszystko staje się proste do rozwiązania. Mam wrażenie, jakby ktoś autorce zabronił dopisać lub obciął tak z około 100 stron.
Jak na polski rynek… Jestem pod wrażeniem. Pomimo wszystko autorka wykazała się dużą znajomością tematu. Profiler kryminalny – kojarzy mi się jedynie z serialu „Kości”. Tu autorka dość skrupulatnie opisała, na czym tak naprawdę polega ten zawód. Ta powieść jest i dla kobiet, i dla mężczyzn. I jak wszystko: może się podobać, ale nie musi. Jestem ciekawa kolejnej części, dlatego czym prędzej zabieram się za „Okularnika”. A Wam życzę udanej lektury!

https://recenzencki.wordpress.com/2016/05/22/pochlaniacz-katarzyna-bonda/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-05-2016 o godz 19:20 jolanta kasprzak dodał recenzję:
Trzyma w napięciu. Trzeba domu czytać w kolejności. Czekam na następny.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-04-2016 o godz 10:44 And41 dodał recenzję:
Dobrze napisana i ciekawa książka. Trzyma w napięciu lecz jak dla mnie trochę zbyt długa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-04-2016 o godz 11:42 jolik09 dodał recenzję:
Ksiązkę wymęczyłam, plątanina wątków, postanowiłam - nigdy więcej Bondy, zakupione ebooki wykasowałam po przeczytaniu Pochłaniacza...
"Królowa Kryminałów "- tytuł mocno na wyrost!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
13-04-2016 o godz 00:00 Amelia Konieczny dodał recenzję:
Jestem wielką fanką Katarzyny Bondy. Jej książki zawsze mnie zachwycają jest w nich coś magicznego, co nie pozwala mi ich odłożyć na bok. Tym razem "Pochłaniacz" przenosi nas do roku 1993. Policja zostaje postawiona przed trudnym wyzywaniem, wyjaśnienia tajemniczej zagadki morderstwa rodzeństwa. Oczywiście, jak to u Bondy bywa pojawia się jeden tajemniczy szczegół, który jest kluczem do rozwiązania całej zagadki. Tym razem jest to piosenka z przed lat. Gorąco polecam Wam tę ksiażkę i oczywiście wszystkim, którzy jeszcze nie mieli styczności z pisarką. Na pewno warto
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-03-2016 o godz 00:00 Natalia Rutkowska dodał recenzję:
Pochłaniacz to jedna z książek Katarzyny Bondy, która rodzi w czytelnikach skrajne uczucia. Jedni uwielbiają, drudzy odkładają, nie czytając nawet do końca. Fakt, Pochłaniacz z całego dorobku Bondy jest chyba powieścią najtrudniejszą, najbardziej chaotyczną. Wprowadzenie każdej postaci poprzedzone jest opisem jej życia, perypetii. W mojej opinii jest to zabieg celowy - czytelnik staje się osobą wszechwiedzącą, ma wiedzę o wszystkim i o wszystkich, dlatego jego zaskoczenie przy rozwiązaniu powieści sięga maksimum. Ale jak to? To naprawdę on? Przecież typowałem jego itp. Wielkie BUM Bonda wodzi czytelnika za noc przez całą powieść. Takie książki lubię.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-03-2016 o godz 09:04 betihe dodał recenzję:
Do samego końca nie wiedziałam kto jest sprawcą. Wyjątkowa fabuła, super
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-02-2016 o godz 13:34 anonymous dodał recenzję:
Polecam....jednocześnie proponuję czytać z małymi przerwami na kawę:) ...mi poszło wolniej bo czytałem prawie miesiąc....Żona pochłonęła książkę w weekend:)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-02-2016 o godz 12:30 marta józefowicz dodał recenzję:
Książka niezwykle wzmagająca trzymająca w niepewnisci do samego końca niezwykle ciekawa fabuła idealnie nadaje sie na film z niecierpliwoscią czekam na dalsze losy profilerów.Autorka naprawdę zasługuje na uznanie brawo z niecierpliwoscią czekam na więcej
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-02-2016 o godz 11:06 transan dodał recenzję:
Zajmująca, wciągająca fabuła z zaskakującym zakończeniem. Dobry styl Bondy. Polecam!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-01-2016 o godz 19:00 sabina bryda dodał recenzję:
Książka bardzo wciągająca, nie mogłam się doczekać końca! Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-01-2016 o godz 10:47 Joasia dodał recenzję:
Trudno powiedzieć jednoznacznie.....nie czyta się jednym tchem...musiałam zrobić przerwę i na dwa razy...
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
24-12-2015 o godz 20:22 Maria Kałużyńska dodał recenzję:
Super książka na długie zimowe wieczory. wszystkim gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-12-2015 o godz 10:52 Magdalena Równicka dodał recenzję:
O ile nie ciekawsza z każdym kolejnym tytułem... Autorka tworzy historie któe wciągają na całego. Trudno się oderwać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-12-2015 o godz 12:54 Lidia Walkowiak dodał recenzję:
Dla mnie Katarzyna Bonda to mistrzyni.
Książki z serii cztery żywioły są tak wciągające, że pomimo ogromnej liczby stron (za które jestem wdzięczna) pochłania się ją w kilka dni.
Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-12-2015 o godz 11:26 Zaczytany w Książkach dodał recenzję:
„Życie jest jak oddech. Mamy ograniczoną pulę uderzeń serca. Niepotrzebnie marnujemy je na wahanie, strach czy złość. Zawsze będą tacy, którzy chcą nas ciągnąć, kusić, przekonywać, że wiedzą, co dla nas lepsze. A trzeba po prostu iść naprzód, znaleźć dla siebie powietrze. Takie, którym chcemy oddychać.”


O Autorce (źródło – skrzydło okładki):

Katarzyna Bonda – najpopularniejsza autorka powieści kryminalnych w Polsce. Do rodzimej prozy wprowadziła nowy typ bohatera – psychologa śledczego. Jest autorką bestsellerowych powieści Sprawa Niny Frank, Tylko martwi nie kłamią, Florystka, Pochłaniacz, Okularnik, dokumentów kryminalnych Polskie morderczyni i Zbrodnia niedoskonała oraz podręcznika Maszyna do pisania. Z wykształcenia dziennikarka i scenarzystka. Pracowała dla najbardziej prestiżowych gazet i magazynów oraz Telewizji Polskiej. Obecnie zajmuje się pisaniem książek. Wykłada kreatywne pisanie w Collegium Civitas i Maszynadopisania.pl

O książce było głośno przed wydaniem. Były reklamy, inni autorzy polecali ten utwór. Czy było potrzebne robienie tyle szumu? Po książkę sięgnąłem dlatego, że wiele osób zachwyca się książkami Katarzyny Bondy. Została ona okrzyknięta królową polskiego kryminału. Czy słusznie?

Początek książki jest świetny – poznajemy przeszłość, jest dużo tajemniczości, język jest lekki, wyczekuje się momentu – BUM – do którego niewątpliwie miało dojść. Niestety cały utwór nie został napisany w taki sposób. Są sceny bardzo ciekawe oraz nudne. Dobrze, że został wprowadzony wątek obyczajowy. Muszę przyznać, że jak doszedłem do pięćsetnej strony to pogubiłem się w bohaterach oraz tym, co się działo. Natłok tego wszystkiego spowodował, że z coraz mniejszym zapałem chciałem odkrywać tajemnice, których jest sporo. Nie uważam, że są strony, które można by wywalić, ponieważ Pochłaniacz to pierwszy tom tetralogii*, więc musimy zostać wprowadzeni w akcję serii. Bardzo podobało mi się to, że przeszłość miesza się z teraźniejszością.

Opis książki (źródło – okładka):

Profilerka Sasza Załuska po siedmiu latach pracy w Instytucie Psychologii Śledczej w Huddersfield postanawia wrócić do Polski. Wkrótce otrzymuje zlecenie od dawnych mocodawców z polskiej policji. Trop w sprawie prowadzi do początku lat dziewięćdziesiątych, a zagadka wydaje się związana z mafią, która w tamtych czasach trzęsła Trójmiastem. Kim teraz są mafioso i jego ludzie? Czy morderstwo dokonane przed laty będzie kluczem do wyjaśnienia współczesnej zbrodni?

Skorumpowani policjanci, młodzieńcze błędy, dramatyczne decyzje, które mają wpływ na całe dalsze życie. Czy naprawdę można odnaleźć zabójcę, gdy zapach jest jedynym dowodem?

„Nie ganiaj za ludźmi, nie muszą cię lubić. Ci, którzy pasują do ciebie, znajdą cię i zostaną.”

Muszę przyznać, że czasami K. Bonda mnie zaskakiwała. Głównie mam na myśli dwójkę bohaterów, którzy – jak to powiedzieć, by nie spoilerować – zrobili coś inteligentnego i niespotykanego, co pozwoliło im pozostać przez długi czas niezdemaskowanymi. Brzmi to może nielogicznie, jak przeczytacie - zrozumiecie.

Sasza Załuska jest profilerką. Ma córkę, która na swoje sześć lat zadaje mądre pytania i zna dobrze angielski. Jest alkoholiczką, która od siedmiu lat nie pije, dzięki uczęszczaniu na mitingi AA. Jest ona bardzo inteligentną osobą, która ceni się wysoko, ale słusznie, bo rozwiązuje sprawy kryminalne z niebywałą dbałością o szczegóły. Skrupulatnie bada każdy trop.

Katarzyna Bonda – chyba jako pierwsza – pokazuje nam kulisy pracy profilera kryminalnego. Dowiadujemy się jakimi metodami ta osoba się posługuje. Pierwszy raz chyba spotkałem się z tą profesją. Jest ona niezwykle ciekawa.

Podsumowując, polecam ten utwór. Na chwilę obecną nie uważam Katarzyny Bondy za królową polskiego kryminału, ale muszę zapoznać się z jej innymi dziełami, by wydać ostateczną ocenę.

Za przekazanie egzemplarza do recenzji dziękuję księgarni Matras.

Tytuł: „Pochłaniacz”
Autor: Katarzyna Bonda
Wydawnictwo: Muza
Cykl: Cztety żywioły Saszy Załuskiej (tom I)
Korekta: Dorota Jakubowska
Projekt okładki: Paweł Panczakiewicz
Wydanie: I
Oprawa: miękka (ze skrzydełkami)
Data wydania: 21.05.2014
Liczba stron: 667
ISBN: 978-83-7758-688-4

* Tetralogia – cykl czterech utworów artystycznych (najczęściej literackich), połączonych zazwyczaj tytułem ogólnym, z których każdy stanowi odrębną całość. Utwory te łączy tematyka, grupa postaci, zjawisk lub motyw przewodni. [źródło - Wikipedia]
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-12-2015 o godz 10:55 jupanka dodał recenzję:
Przede wszystkim fantastyczny język i styl pisania, jak dla mnie Nesbo w spódnicy. Fantastyczna, wciągająca fabuła. szczerze polecam!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-12-2015 o godz 14:19 Iwona Wozniak dodał recenzję:
Moje pierwsze spotkanie z twórczością Katarzyny Bondy uważam za bardzo udane i wkrótce zamierzam zapoznać się z jej wcześniejszymi książkami. Ciekawa intryga, dobre, niepozbawione humoru dialogi
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-12-2015 o godz 08:05 mzawolik dodał recenzję:
Jeśli lubisz kryminał to Bonda jest nie tylko królową ona jest cesarzowa tego gatunku. Nie będę oceniać treści książki trzeba ją przeczytać jeszcze raz fantastyczna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
03-12-2015 o godz 11:34 ESka dodał recenzję:
Książka jeszcze nie przeczytana, ale realizacja zamówienia przez empik sprawna, szybka i profesjonalna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
21-11-2015 o godz 17:11 zaczytanymol dodał recenzję:
Bardzo się starałam. Ale nie dałam rady. Królowa polskiego kryminału? No nie. Bałagan myślowy.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
18-11-2015 o godz 18:11 asienka27 dodał recenzję:
Książka jest rewelacyjna dla każdego, kto lubi wymagającą lekturę. Trzeba byc skupionym czytają ją, by nic nie umknęło. Ja jestem zachwycona warsztatem autorki, tym, jak fajnie potrafi budowac przestrzeń w książce, jak rozbudowuję fabułę tak, by wciągała, wręcz pochłaniała coraz bardziej. to prawdziwy Pochłaniacz...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
09-11-2015 o godz 14:39 Łukasz dodał recenzję:
Książka o dobrym początku. Czym więcej przeczytałem stron , tym większy chaos. Zupełnie niezrozumiałe ataki na Kościół katolicki i ludzi wierzących. Prześmiewanie pana Gawrysia - przedstawiony jako modlący się oszołom , przecinający kable zasilące mafijny klub nocny. Pojawiają się takża oszczercze sugestie wobec katolickich księży. Są także ciekawe momenty - jak choćby opisy Bulego i Ducha. Podsumowująć książka chaotyczna, zagmatwana . Poprzez atak na przekonania i uczucia religijne "próbuje szerzej zaistnieć " , być może poprzez próbę wywołania skandalu. Odradzam .
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
09-11-2015 o godz 14:33 Łukasz dodał recenzję:
Książka o dobrym początku. Czym więcej przeczytałem stron , tym większy chaos. Zupełnie niezrozumiałe ataki na Kościół katolicki i ludzi wierzących. Prześmiewanie pana Gawrysia - przedstawiony jako modlący się oszołom , przecinający kable zasilące mafijny klub nocny. Pojawiają się takża oszczercze sugestie wobec katolickich księży. Są także ciekawe momenty - jak choćby opisy Bulego i Ducha. Podsumowująć książka chaotyczna, zagmatwana . Poprzez atak na przekonania i uczucia religijne "próbuje szerzej zaistnieć " , być może poprzez próbę wywołania skandalu. Odradzam .
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
09-11-2015 o godz 10:06 AgataS dodał recenzję:
Książka zaczyna się bardzo interesująco. Jednak im dalej tym nudniej. Miałam wrażenie pewnego bałaganu, chaosu, niedomówień, postaci o bliżej nieokreślonym charakterze, nie potrafiłabym opisać bohaterów, czasem niezbyt zrozumiałe dialogi, półsłówka. Nie mogłam się doczekać końca. I nie z ciekawości tylko ze znużenia. Zabrakło zabawy z autorem w: kto to zrobił? Było mi już wszystko jedno. Żałuję, że kupiłam kolejny tom, zachęcona początkiem pierwszego. Chociaż kto wie, może będzie lepiej, ciekawiej? Mam nadzieję.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
05-11-2015 o godz 14:00 Dagmara Otremba dodał recenzję:
Wątki prowadzone rewelacyjnie, czyta się szybko, toczy się w polskiej rzeczywistości co jest dużym plusem...;-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 2
31-10-2015 o godz 22:25 Kwiatusznik dodał recenzję:
Do samego końca czytałam z zapartym tchem... nie spodziewałam się takiego zakończenia. Serdecznie polecam :))))
Czy ta recenzja była przydatna? 0 2
26-10-2015 o godz 15:08 romb dodał recenzję:
Po przeczytaniu niektórych recenzji mam wrażenie że książka wzbudza kontrowersje.
Tak jest też w mojej opinii.
Początek książki rewelacyjny, wciągający chce się więcej i więcej a tu nagle stop, inny wątek pozornie odbiegający od głównego a jednak później wiadomo "po co to było". Oczywiście można się czepiać historii psa, który bierze udział w eksperymencie, częstych "przestojów" jednak całość jest godna przeczytania.
Ksiązkę przeczytałem dwa dni temu a ciągle o niej myślę i zastanawiam się dlaczego opowiedziana historia tak sie potoczyła, dawno mi się to nie zdarzyło.
Już dzisiaj mam zamiar czytać "Okularnika" i zastanawiam się co mnie czeka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
18-10-2015 o godz 14:39 Katarzyna Kreft dodał recenzję:
Pochłaniacz to pierwsza książka Bondy, którą czytałam. Świetna pozycja, którą po prostu trzeba przeczytać. Z pełną odpowiedzialnością - polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 2
05-10-2015 o godz 23:11 Paulina Gasior dodał recenzję:
Po obejrzeniu wywiadu z Bonda spodziewalam sie czegos duzo lepszego po jej ksiazce. W Pochlaniaczu spotkalam pogmatwanie z poplataniem i przyslowiowe flaki z olejem. Przez pierwsze 100 stron przebrnelam w kazdej chwili gotowa odlozyc ksiazke i do niej nie wracac. Styl pisania nudny. Takze popularnosc Bondy opiera sie dla mnie na skutecznej komercji.
No ale dalo sie przeczytac.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 1
30-09-2015 o godz 15:40 Kasia0812 dodał recenzję:
Książka trzyma w napięciu od początku do końca. Doskonale utkana fabuła wciąga i nie chce wypuścić.. Dodatkowo polskie realia tworzą zupełnie inny klimat książki, w porównaniu ze sławnymi skandynawskimi kryminałami. Zdecydowanie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 2
25-09-2015 o godz 08:12 magdzinska1 dodał recenzję:
Gorąco polecam wszystkim fanom dobrych kryminałów, wciągająca to mało powiedziane, pochłonęła mnie w 100%, a mąż widząc to sam zainteresował się lekturą i ciągle mnie wypytywał czy już wiem "kto zabił"??
Czy ta recenzja była przydatna? 0 2
20-08-2015 o godz 11:08 jolik09 dodał recenzję:
Wymęczyłam tę książkę, po następne nie sięgnę. Nie powinna nawet stać koło Miłoszewskiego.
Mnóstwo niepotrzebych wątków, które nie prowadzą do niczego, jednym słowem bałagan i nuda...
Czy ta recenzja była przydatna? 4 0
21-07-2015 o godz 05:42 IWONA BARTOSIAK dodał recenzję:
Bonda....królowa polskiego kryminału jak określił pisarkę sam Zygmunt Miłoszewski. Książki tej autorki pochłania się nie czyta, polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 1 2
24-06-2015 o godz 10:54 anuszka212 dodał recenzję:
Czytalam w absolutnie kazdej wolniejszej chwili. Emocjonujace osadzenie toczacych sie historii w czasach przeszlych i terazniejszych. Pochodze z Trojmiasta i to raczej nie pozostaje bez wplywu na to jak mocno wciagnela mnie ta ksiazka. Kupilam już kolejny Tom. Polecam i pozdrawiam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 2
06-06-2015 o godz 12:26 Michal dodał recenzję:
Żona przeczytała bardzo szybko i ma już drugą część.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 3
31-05-2015 o godz 00:47 anonymous dodał recenzję:
Na szczęście skończyłam czytać. Z pewnością nie sięgnę po drugi tom.
Czy ta recenzja była przydatna? 8 0
03-03-2015 o godz 20:19 agaluczak dodał recenzję:
reklama mnie zachęciła, początek wciągający poźniej jakoś słabiej, niemniej warto przeczytac i ocenic samemu
Czy ta recenzja była przydatna? 3 2
03-02-2015 o godz 13:50 Monika Ziegler dodał recenzję:
Książka na wakacyjne, wypoczynkowe czytanie - wartka akcja, dobrze opowiedziane wątki, konsekwentne postaci. Jednak "królowej" kryminału nie powinny przydarzać się potknięcia, zgrzyty bowiem tym bardziej widoczne im lepsza całość. Generalnie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
26-11-2014 o godz 15:11 kama dodał recenzję:
Atrakcyjna i miła autorka udziela wywiadów, jak to dzielnie i ofiarnie pracowała nad książką. Ale pisanie powieści to nie śledztwo. Nie chodzi o skrupulatne zbieranie materiałów, ale o STWORZENIE PASJONUJĄCEJ, CIEKAWEJ HISTORII. Autorka napracowała się w czasie pisania i w czasie promocji, ale zabrakło rzemiosła pisarskiego, że nie wspomni o talencie.
Czy ta recenzja była przydatna? 5 2
11-11-2014 o godz 21:54 Przemysław Mościcki dodał recenzję:
Po przeczytaniu wszystkich "miłoszewskich" mam co do "Pochłaniacza" identyczne odczucia jak do Camilii Lackberg po przeczytaniu Millenium Larssona. Co z tego, że autorka popisuje się wiedzą kryminalistyczną, wprowadza ciekawe wątki, które interesująco opisuje, jak to wszystko daje efekt totalnego przegadania. Wprowadzenie każdej nowej postaci, nawet trzeciorzędnej poprzedzone jest szczegółowym opisem jej życiorysu: autorka nie powstrzymała się nawet przed tym, żeby przed opisaniem badania osmologicznego (śladów zapachowych) zająć się szczegółowo perypetiami psa, które badanie miał przeprowadzać. Można, ciekawe, tylko po co? Autorka warsztat ma, jest rzetelna, ale książka jest po prostu nudna. Gdy coś się zaczyna dziać i zaczynamy czytać z zainteresowanie, nagle jest wprowadzany nowy wątek, nowa postać i akcja siada. Z nudów odkładamy książkę, gdy wracamy - niewiele pamiętamy. W sumie: mocno przereklamowane. Dodam jeszcze, że wcześniej polecono mi tej samej autorki książkę "Sprawa Niny Frank" i odczucia miałem takie same.
Czy ta recenzja była przydatna? 7 1
08-09-2014 o godz 18:58 Katarzyna Meres dodał recenzję:
"Musiała mu przyznać rację. Też się starała. Nie kląć, nie palić, być dobrą matką. Wychodziło różnie, Większość przestępców się starała, a mieli na koncie czyjąś głowę. Mówili, że świat im nie sprzyjał. Więzienia są pełne tych, którzy mieli dobre intencje, ale im nie wyszło".

W ciągu ostatniego czasu wiele naczytałam się na temat twórczości Katarzyny Bondy. Jej najnowsza książka "Pochłaniacz" zdobywa same pozytywne recenzje. Skuszona zapowiedziami świetnej lektury zdecydowałam się w końcu ulec. Jestem oczarowana czy rozczarowana?

Sasza Załuska porzuca swoje dotychczasowe życie w Anglii, zabiera córeczkę, Karolinę, wraca do Trójmiasta, gdzie musi stawić czoła rodzinie, bowiem ich stosunki znacznie oziębły przez pewne wydarzenie z przeszłości. W rodzimym kraju przyjmuje pewną pracę od znajomego sprzed lat. Sasza jest profilerką - tworzy charakter oraz postać osoby, która popełniła morderstwo. Dawniej pracowała w polskiej policji, jednak stało się coś, co nie pozwalało jej na kontynuowanie takiego życia. A w Trójmieście? Czeka Duch, Edyta, Słoń, Igła, Iza, Łucja, Tamara, Marcin i Wojtek, Staroń, czeka mafia, zabójstwo, sprawa słów pewnej piosenki, a także wiele innych tajemnic i sekretów. Niestety nic więcej z fabuły nie mogę Wam zdradzić.

To nie jest szablonowy kryminał, to nie jest typowy kryminał. Zawód profilera jest intrygujący, ale też niezwykle trudny, co autorce udało się uchwycić. Nikt nie chciał wierzyć w talent Saszy, policja krzywo patrzyła na jej doszukiwanie się podtekstu w szczegółach. Na 670 stronach napisana została wciągająca historia, która kończy się w sposób... w jaki nie powinna! I to jest jej jedyna wada - ja chcę poznać dalszą część tej opowieści, chcę wiedzieć, co będzie, chcę wiedzieć dlaczego, po co, i jak. Nie mogę się doczekać kolejnych części. A od dzisiaj książki pani Bondy biorę w ciemno.

Bałam się tej książki, ponieważ przeraziła mnie ilość stron, bałam się, że będzie mnie nudzić (mnogość opisów nużyła mnie tylko czasami), że mi się nie spodoba, a przecież inni tak zachwalali. Najbardziej bałam się tematu mafii, bo do tej pory nie czytałam nic w takim klimacie, ten temat też mnie jakoś szczególnie nie interesował. Jak widać moje obawy były zupełnie niepotrzebne. Owszem, opisów w książce jest bardzo dużo, są dopracowane do perfekcji, są tak bardzo szczegółowe, że czytając ma się wrażenie, jakby oglądało się dobry film. Te 670 stron dosłownie przeleciało między moimi palcami, chociaż czytałam ją kilka dni ze względu na czynniki niezależne ode mnie.

Mogłabym pisać tutaj peany na temat wspaniałego - prostego, lecz z nutką elegancji i wyrafinowania języka; mogłabym wychwalać bohaterów, to w jaki sposób zostali powołani na życiach papierowego świata, to że są ludźmi - mają wzloty i upadki, słabości, bo nawet duchownemu daleko do ideału. Mogłabym to wszystko pisać, ale po co? To już wiecie. A jeśli nie to się przekonacie.

Bardziej chciałabym się skupić na moich odczuciach. Miałam wrażenie, że jestem uczestnikiem wydarzeń, że stoję sobie obok, a pani Katarzyna bierze mnie za rękę i maluje ten podły, smutny świat zbrodni. Uderzyła mnie też polska rzeczywistość i praca policji, często skorumpowanej, której czasami nie chce się pracować i działać zgodnie z prawem, a czasami mającej tak trudną zagadkę do rozwikłania, że wydaje się być niemożliwa. Sprawę morderstwa, a także życia Załuskiej rozwiązywałam wraz z kolejnymi kartkami, lecz kiedy już nam się wydaje, że wiemy kto to zrobił, nagle BUM. W tej książce wszystko nam się wydaje. Nic nie jest tak, jak na pierwszy rzut oka - zupełnie jak w życiu, prawda?

Na koniec chciałam podziękować autorce za tę historię, za żywych, ludzkich bohaterów, wspaniałą intrygę, a przede wszystkim za trud napisania takiej książki Uwierzcie mi, "Pochłaniacz" jest perfekcyjny, tam wszystko się ze sobą łączy, żadna sytuacja nie została umieszczona bez powodu. Chylę czoło przed panią Katarzyną, że stworzyła dopracowaną do perfekcji fabułę.

"Pochłaniacz" to taka książka, którą czytasz i zastanawiasz się: jak to możliwe, że to było w kogoś głowie. Myślę, że każdy kto lubi kryminały oraz powieści sensacyjne, i chce odkryć fenomen Katarzyny Bondy powinien przeczytać tę książkę. Najlepsza zachęta z mojej strony to proste stwierdzenie: ta historia wciąż jest w mojej głowie.

"Nie ganiaj za ludźmi, nie muszą cię lubić. Ci, którzy pasują do ciebie, znajdą cię i zostaną. A wtedy nie udawaj nikogo i nie dopasowuj się. Staraj się tylko być, aż poczujesz spokój. Słabości się potrzebne, nie musisz się ich wstydzić".
Czy ta recenzja była przydatna? 1 2
25-08-2014 o godz 13:18 Soszka dodał recenzję:
Książka jest zaskakująco ..... inteligentna! Nie należy ona do książek, przez które się przepływa z łatwością. Fabuła jest skomplikowana, wymaga skupienia od pierwszej do ostatniej strony. Miła odmiana pobudzająca wyobraźnię i szpiegowskie zakątki umysłu. Jedna z lepszych książek kryminalnych spod polskiego pióra ówczesnych czasów. Z niecierpliwością oczekuję kolejnych tomów.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 2
18-08-2014 o godz 16:53 justys3005 dodał recenzję:
Bardzo dziwię się opiniom, że książka jest nudna, że ktoś nie doczytał jej do końca... Ale domyślam się, czemu tak jest. Ta książka wymaga od czytelnika myślenia! To nie jest proza Katarzyny Michalak, gdzie jest kilka tylko postaci i ich chronologiczne, łatwe przygody. Tutaj trzeba się skoncentrować, kojarzyć bohaterów, ich przeszłość oraz teraźniejszość. Książka jest rewelacyjna! Dawno nie czytałam czegoś tak dobrego i polskiego. Najgorsze było dla mnie ostatnie zdanie - "Koniec tomu I" - bo chyba nie doczekam się drugiej części. Bonda ma też duży szacunek dla czytelnika - jest przygotowana, obeznana w temacie. To nie są historie i śledztwo jak z seriali paradokumentalnych. Tu wszystko jest jak prawdziwe. Rewelacja! Polecam wszystkim.
Czy ta recenzja była przydatna? 3 2
15-07-2014 o godz 08:33 MK Czytuje dodał recenzję:
Sasza Załuska niezwykle zdolna profilerka i była policjantka ostatnie siedem lat spędziła w Huddersfield, gdzie pracowała i pisała pracę doktorską w Instytucie Psychologii Śledczej. Jednak skomplikowana przeszłość i potrzeba bycia przy rodzinie mimo niechęci jaką ją darzy ściągają ją z powrotem do Polski. Do profilerki zgłasza się były policjant i współwłaściciel znanego w Sopocie klubu muzycznego, który podejrzewa, iż wspólnik chce go wyeliminować. Zadaniem Saszy jest udowodnienie tego w oparciu o posiadane i zdobyte dowody i ślady. Załuska nie jest przekonana czy powinna przyjąć to zlecenie, ale gdy sprawa się komplikuje i dochodzi do morderstwa, postanawia podjąć wyzwanie. Wykorzystując różne techniki i metody profilowania szybko odkrywa, iż zabójstwo z klubu łączy się z wydarzeniami z przed 20 lat, których wynikiem były dwa zgony, uznane za tragiczne wypadki. Dodatkowo w całą sprawę zamieszanych jest sporo wpływowych osób, posiadających niezwykle ciekawe znajomości, wielu przedstawicieli prawa oraz dwóch braci bliźniaków, z których jeden jest księdzem będących swego rodzaju celebrytą. Czy tytułowy pochłaniacz, będący tkaniną "zatrzymującą" zapachy pomoże śledczym złapać mordercę? Czy osmologia i jej znawcy udowodnią, iż ta dziedzina nie jest tylko zabawą, ale i nauką, która pozwala zidentyfikować zbrodniarza na podstawie śladu zapachowego? O tym musicie koniecznie przekonać się sami, czytając pierwszą część cyklu Cztery żywioły Saszy Załuskiej. Pochłaniaczowi patronuje Powietrze, które zdecydowanie posiada swoją własną "pamięć węchową". Pochłaniacz to pierwsza część tetralogii, w której Sasza Załuska rozwiązuje śledztwa korzystając z najróżniejszych metod kryminalistyki. Wykrywa sprawców, ich narzędzia i sposoby dokonywania zbrodni oraz udowadnia istnienie lub braku związku między osobami i zdarzeniami. Pochłaniacz to rewelacyjny kryminał, w którym analiza i dedukcja grają pierwsze skrzypce i to jest jego największym atutem. Poza tym misternie utkane postacie z profilerką na czele dostarczą nam sporo rozrywki i skomplikują nie jedną sytuację. Każda z nich ma swoje sekrety, mocne i słabe strony, dobre i złe oblicza. Nikt nie jest kryształowy - świadkowie, ofiary, policjanci, prokuratorzy. Zdarzenia zarówno przeszłe jak i teraźniejsze oraz ich sploty tworzą spójna historię, która naprawdę wciąga. Zakończenie tej części zaskoczyło mnie, choć pod innymi względami niż myślałam. Okładka bardzo mi się podoba, ale po przeczytaniu powieści uważam, iż pasowałaby bardziej mroczna jej wersja. Cała powieść powoduje, iż ja jako czytelnik porównujący często fikcję literacką z prawdą jest odrobinę przerażony tym jak bardzo korupcja i znajomości są zakorzenione w każdym świecie i jak bardzo stoją poza prawem. Pochłaniacza polecę każdemu lubującemu się w kryminałach wszelkiej maści oraz osobom zainteresowanym pracą jaką wykonuje profiler, ponieważ Pani Katarzyna wykonała naprawdę ogromną robotę i warto choćby z tego powodu przekonać się jaka jest ta książka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
10-07-2014 o godz 20:24 kinga dodał recenzję:
Wielkie rozczarowanie. Autorka intensywnie promowana, ale pisać nie umie. Nie ma tej iskry. Na nic odrobione lekcje z kryminalistyki. Szkoda. Wielka szkoda.
Czy ta recenzja była przydatna? 6 1
02-07-2014 o godz 16:24 Róża Lewandowska dodał recenzję:
Miano królowej polskiego kryminału słusznie się Bondzie należy. Nie uważam, aby była to w tym wpadku przesada. Autorka solidnie przygotowała się do pisania, co owocuje w powieści. Rzetelna wiedza z zakresu krymianlistyki, doskonale oddany klimat lat 90. to już bardzo dużo. Ale Bonda na tym nie poprzestaje. Dobra intryga, mocne dialogi, doskonale wykreowana postać Saszy - wszystko to podane na 670 stornach smakuje rewelacyjnie. "Pochłaniacz" POCHŁANIA NAPRAWDĘ! Ostrzę sobie zęby na kolejną część.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
28-06-2014 o godz 00:00 ewaempi dodał recenzję:
Po książkę sięgnęłam zachęcona pozytywnymi opiniami w LC. Jest to moja pierwsza styczność z twórczością Katarzyny Bondy i wygląda na to, że nie ostatnia. "Pochałaniacz" to taka powieść, która w 100 procentach pochłonie twój cenny czas, jednak pamiętaj, że ten czas zmarnowanym nie będzie, bo książka jest rewelacyjna. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
25-06-2014 o godz 13:09 Stanislawa Wawrzynczak dodał recenzję:
Krótko - bo nie ma się nad czym rozwodzić.
WIELKIE ROZCZAROWANIE. Książka zbyt rozwlekła i po prostu nudna.
Czy ta recenzja była przydatna? 11 0
22-06-2014 o godz 01:55 Asia Rak dodał recenzję:
W świecie kryminału w Polsce zdominowanego przez mężczyzn Bonda to nowa jakość. W świecie kryminału, w którym od czasu Miłoszewskiego nie pojawił się nowy, ciekawy autor, Bonda to też nowa jakość. W końcu to nowa jakość, bo kryminał nie jest dla niej pretekstem a sednem. Wciągający, trzymający w napięciu, zaskakujący - to wszystko da się powiedzieć o Pochłaniaczu. Ale jest coś jeszcze, rzadko spotykane w polskim kryminale - realizm wynikający ze świetnej dokumentacji. Zupełnie jakby Bonda pracowała jako śledczy, jako profiler, ale także jakby miała relacje kryminalistów z pierwszej ręki. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 1
22-06-2014 o godz 00:00 witek_K dodał recenzję:
"Pochłaniacz" to powieść, którą czyta się bardzo dobrze. Autorka w fenomenalny sposób stopniuje napięcie, świetne, wyraziste postacie potęgują efekt uczestniczenia w śledztwie. Ciekawe dochodzenie, pełne zawiłości i zwrotów akcji, a zakończenie było takie, jakiego oczekiwałam – zaskakujące i nieprzewidywalne. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
21-06-2014 o godz 12:08 Derduch dodał recenzję:
Napisać że ta ksiązka to dno to tak jakby nic nie napisać. Ciągłe skoki w przód, w tył, długie wywody narracji, emocje jak na grzybach. Do tego nazwanie p. Bondy "królową polskiego kryminału" to coś jak p. Dodę królowa piosenki, po prostu nie wypada gdyż zakrawa to na ośmieszenie i ironie wobec w/w. W skrócie, polecam autorce przeczytanie choć jednego kryminału chocby Jerzego Edigey-a. Na nauke nigdy nie jest zbyt późno.
Czy ta recenzja była przydatna? 7 0
20-06-2014 o godz 00:00 Lolko dodał recenzję:
Bardzo dobrze i ciekawie skonstruowany kryminał w którym oprócz wiadomego typu wątków znajdziemy również obszerne wątki o charakterze społeczno-obyczajowym. To powieść bardzo dopracowana pod względem detali, realistyczna oraz szeroki opis technik jakimi posługują się polscy śledczy. Znakomici, barwni bohaterowie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
11-06-2014 o godz 00:00 Efi dodał recenzję:
Dość ciekawy kryminał, chociaż muszę przyznać że nie spodziewałam się czegoś wielkiego. Najbardziej ciekawie wypada oczywiście motyw z tym, że tajemnica morderstwa jest zapisana w tekście pewnej piosenki. Ten wątek jest najbardziej wciągający i choćby nawet dla niego warto przeczytać tą książkę. Taki wakacyjny kryminał na plażę.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
10-06-2014 o godz 00:00 Alter dodał recenzję:
Wiele dobrego słyszałem na temat powieści tej autorki i muszę przyznać, że moje oczekiwania spełniła. Akcja, fabuła i ciekawe postacie to zdecydowany plus tej książki. Myślę, że na pewno jeszcze sięgnę po inne powieści tej autorki. Jeśli będą choć w połowie tak dobre jak ta to będę zadowolony z zakupu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
01-06-2014 o godz 00:00 joanna.sm dodał recenzję:
O pani Katarzynie Bondzie a raczej o jej książkach słyszałam już tak wiele pozytywnych opinii, że postanowiłam sięgnąć po któryś z jej tytułów. Wybór padł na "Pochłaniacz". Po lekturze mogę tylko dołączyć do hymnów pochwalnych na cześć Bondy. Bonda potrafi wciągnąć i zaintrygować czytelnika, nie tylko wartką i przemyślaną fabułą lecz także stylem. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
01-06-2014 o godz 00:00 solka dodał recenzję:
Katarzyna Bonda okazuje się być ostanio jedną z ciekawszych autorek nurtu powieści kryminalnych. Znakomicie udowadnia to za sprawą książki "Pochłaniacz" właśnie. Bardzo dobrze skonstruowana powieść kryminalna, mocna, trzymająca w napięciu aż do ostatniej strony. Polecam tę oraz inne powieści tej autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
29-05-2014 o godz 00:00 dzemer dodał recenzję:
Czekałam z niecierpliwością na nową powieść tej pisarki i moje oczekiwanie zostało sowicie wynagrodzone naprawdę udanym tytułem, który ma dobry styl, klimat i klasę – zupełnie jak sama autorka. Dawno nie czytałem tak mocnej lektury. Jest to naprawdę potężna powieść kryminalna. Gorąco polecam jej przeczytanie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
27-05-2014 o godz 00:00 Giermek dodał recenzję:
Dawno nie czytałem tak potężnej powieści kryminalnej. Potężnej pod każdym względem. "Pochłaniacz" to doskonale opracowana merytorycznie publikacja, która mogłaby posłużyć studentom kryminalistyki za kompendium wiedzy. To również wielka fabuła z szeroko zakrojoną intrygą, ogromny zasięg zbrodni oraz zamieszanych w nią osób. POLECAM!
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
Załaduj więcej recenzji Pokaż mniej recenzji

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Deniwelacja Mróz Remigiusz
31,73 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści