Czereśnie zawsze muszą być dwie (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:
okładka miękka, 2017 30,49 zł
empik

Sprzedaje empik

Cena:
30,49 zł
Cena:
36,90 zł
Oszczędzasz:
6,41 zł (17%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy  w  24 godziny
Dodaj do koszyka Kup teraz
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.
dostępność w salonie empik
Dodaj do listy

Dodaj ten produkt do jednej z utworzonych przez Ciebie list i zachowaj go na później.

Opis

Drzewo czereśni potrzebuje

innego drzewa, aby rosnąć i dawać owoce.

Tak jak człowiek, gdy kocha – rozkwita. 

Zosia Krasnopolska otrzymuje w spadku od pani Stefanii zrujnowaną willę w Rudzie Pabianickiej. Rudera okazuje się domem z duszą uwięzioną w dalekiej przeszłości. Stary dom otoczony sadem – niegdyś bardzo piękny – kryje sekrety swoich mieszkańców. Zosia powoli zgłębia jego tajemnice. Kiedy na jej drodze pojawi się Szymon, odkryje najważniejszy sekret: dowie się, czym są prawdziwa przyjaźń oraz miłość. Zrozumie, że tak jak drzewa czereśni muszą rosnąć obok siebie, by wydać owoce, tak ludzie muszą się kochać, by ich wspólna droga przez życie miała sens.

Powieść o przeszłości zaklętej w każdym dniu i o darach, które otrzymujemy od losu, jeśli patrzymy także sercem… 

Najnowsza powieść Magdaleny Witkiewicz to historia o tym, że nawet najbardziej niepozorna decyzja wpływa na nasze życie, a przeszłość zawsze wybrzmiewa w teraźniejszości.

Dane szczegółowe

Tytuł: Czereśnie zawsze muszą być dwie
Autor: Witkiewicz Magdalena
Wydawnictwo: Wydawnictwo Filia
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-05-10
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 43 x 196 x 138
Indeks: 21154058

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,3
5
53
4
6
3
2
2
3
1
7
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
64 recenzje
22-09-2017 o godz 15:36 Joanna Nowak dodał recenzję:
Czy jedna decyzja może zmienić całe życie? Zosia przekonała się, że tak. Podjęta pod wpływem chwili i presji ze strony rówieśników sprawiła, że przyszłość dziewczyny zaczęła wyglądać zgoła odmiennie. A może tak po prostu miało być? To moja trzecia książka Magdaleny Witkiewicz. I zdecydowanie najlepsza. Po "Szkole żon" i "Pensjonacie marzeń" byłam bardzo sceptyczna wobec kolejnych książek tej autorki. Wspomniane pozycje nie zachwyciły mnie w najmniejszym stopniu, wydawały się być pisane na kolanie, po to tylko, żeby coś wydać. Mdła fabuła, nijacy bohaterowie, a na koniec słodkopierdzące zakończenie, bo przecież nie można zwalać nikomu na głowę większych problemów, więc niech postacie się zbytnio nie przemęczają. Dlatego obawiałam się sięgnąć po "Czereśnie...". Nie chciałam znów się rozczarować. A tu proszę. Naprawdę miłe zaskoczenie. Główna bohaterką jest Zosia, młoda kobieta, której najlepszą przyjaciółką, powierniczką, bratnią duszą jest Stefania, starsza pani z przeszłością skrywającą niemało sekretów. Dzięki niej życie Zosi zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni, dziewczyna dojrzewa, a wydarzenia, których zaczyna być główną bohaterką wywierają na niej znaczące piętno. Zosia, tak jak każdy uczy się na błędach i musi się czasem sparzyć, żeby potem dmuchać na zimne. Jest podobna do wielu z nas, takich, którzy dopiero wchodzą w dorosłe życie albo rozpoczynają w nim nowy etap i nachodzą ich czarne myśli czy dadzą sobie ze wszystkim radę. Proste dialogi, sielska wieś, gdzie każdy każdego zna i każdemu służy pomocą rozjaśniają ponurą rzeczywistość. Jakby autorka starała się przekonać, że kiedy pojawiają się kłopoty, zawsze znajdzie się ktoś, kto wyciągnie pomocną dłoń. W tle pojawia się motyw domu, budowy własnego bezpiecznego gniazda, poszukiwania swojego miejsca w świecie. I całkiem sprawnie został wkomponowany w całą fabułę, wręcz wydaje się nieodzownym elementem opowieści. Tak samo jak snuta przez pana Andrzeja historia rodem z lat trzydziestych ubiegłego wieku. W pewnym momencie zauważyłam, że właśnie ten powrót do przeszłości zainteresował mnie tak mocno, że najchętniej odpuściłabym wydarzenia dziejące się tu i teraz, byle jak najszybciej dowiedzieć się co się stało z Anną. Zakończenie dość łatwo można przewidzieć. Właściwie już prolog nieśmiało nam go zwiastuje. Mimo to, czytanie sprawia niezwykłą przyjemność, zwłaszcza komuś kto lubi leniwe snucie opowieści o życiu. Narracja pierwszoosobowa znakomicie do tego pasuje. "Czereśnie zawsze muszą być dwie" to spokojna, ciepła opowieść, z której wprost bije pozytywne nastawienie do świata. Nieważne jak układają się dotąd Twoje losy, przyjdzie moment, w którym znajdziesz swoje miejsce, swój czas, a ludzi, których ześle Ci los zostaną z Tobą, by razem dzielić się radościami i smutkami. To takie proste, a zarazem najtrudniejsze na świecie. Mimo wszystko trzeba wierzyć, że i nam się uda.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-09-2017 o godz 08:13 Nicole Kurzawa dodał recenzję:
Jest ok, ale brakuje serca. Być może ja mam zbyt duże wymagania
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-09-2017 o godz 07:07 Anonim dodał recenzję:
Jak do tej pory "największa" książka Magdaleny Witkiewicz. Pomimo to, zjada się ją w całości na raz czując wielki niedosyt i chęć powzięcia wiedzy co dalej, co dalej.....i jeszcze i jeszcze. Moje opinie na temat książek Madzi zawsze będą pozytywne, bo jednym słowem uwielbiam jak pisze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-09-2017 o godz 09:30 Anna Wądołowska dodał recenzję:
Cudowna! To chyba najlepsze określenie tej książki. Narracja pierwszoosobowa była strzałem w dziesiątkę. Czytając miałam wrażenie, że siedzę i słucham opowieści przyjaciółki. Czekałam z niecierpliwością na to, co ma mi do powiedzenia i z całych sił trzymałam za nią kciuki. Spędziłam z tą książką cudowny czas, całkowicie odpłynęłam w inny wymiar. Tak, można się w niej zatracić. Do tego tajemnica z przeszłości 😍👌 Polecam ją wszystkim!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-09-2017 o godz 18:04 perfect_memory dodał recenzję:
"Czereśnie" zobaczyłam po raz pierwszy na portalu społecznościowym. Później zobaczyłam je na nim jeszcze kilka razy. Bardzo spodobała mi się urocza okładka - dość nietypową, jak na powieść o miłości, a tym niewątpliwie jest ta historia. To niesamowita opowieść o wielu barwach miłości - od miłości do rodziców, przez miłość do osób, które na naszej drodze stawia los, aż po miłość, na którą się decydujemy, i na którą pozwalamy naszym obolałym duszom. Po przeczytaniu tej książki, którą kupiłam w formie ebooka, nie mogłam oprzeć się jej tradycyjnemu wydaniu w promocji, przy kasie. Będę pożyczać je każdemu, kto potrzebuje otulenia taką cudowną literacką historią. Mam nadzieję, że ten egzemplarz, a także najnowszą, dostępną już w sprzedaży nową powieść, Pani Magda opatrzy autografem na spotkaniu w Łodzi w listopadzie. Nie wiem dlaczego w recenzjach pojawiają się pojedyncze, bardzo negatywne głosy. Nie każdy zakocha się w historii Zosi, jak ja, ale w najgorszym przypadku będzie to wspaniałe czytadło na długi, jesienny wieczór. Najbardziej polecam je oczywiście osobom związanym z regionem łódzkim. To niesamowite przeżycie czytać o losach bohaterów i mieć wrażenie, że można wsiąść w auto i zapukać do ich drzwi. Po przeczytaniu powieści główni bohaterowie wydają się niezwykle bliscy, dosłownie i w przenośni, a to najlepsza rekomendacja.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-09-2017 o godz 20:08 Dorota Wróblewska dodał recenzję:
Polecam polecam polecam! Lekko się czyta i jest tak wciągająca, że nie mogłam przestać o niej myśleć. Czytałam ją w każdej wolnej chwili! Bardzo fajna i przyjemna :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-09-2017 o godz 16:16 Dorotaaa dodał recenzję:
Powieść bardzo wzruszająca, mądra. Czyta się szybko i lekko. Generalnie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-09-2017 o godz 06:47 Paulina Tomaszewska dodał recenzję:
Piękna wzruszająca książka. Przeplatają się w niej losy bohaterów kiedyś i dziś.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-09-2017 o godz 10:36 Marta winnicka dodał recenzję:
Oby było więcej tak ciekawych i tak wzruszających książek
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-09-2017 o godz 17:53 alicja Kosińska dodał recenzję:
książka super. Czyta się jednym tchem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-09-2017 o godz 12:27 Izabela Filipczuk dodał recenzję:
książka której nie da się odłożyć na "następny dzień" pełna emocji. Uwaga bo uzależnia 😊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-09-2017 o godz 08:32 Ewka Zając dodał recenzję:
Świetna książka wprowadzająca w klimat, uwielbiam takie książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-08-2017 o godz 22:50 Anonim dodał recenzję:
wspaniała książka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-08-2017 o godz 20:04 Magdalena Anuszewska dodał recenzję:
Książkę przeczytałam w dwa dni, pierwszego przeczytałam pierwsze 80 stron, drugiego przeczytałam od strony 80 do ostatniej. I poszłam spać koło 1 w nocy. I nie żałuję każdego przeczytanego wtedy słowa, chociaż w pracy było ciężko :) Książka jest napisana subtelnym lekkim piórem. Historia Zosi, która jest opowiadana, urzeka od pierwszego słowa. Nie wiem czy to taki etap w moim życiu, czy cokolwiek innego, takiej książki potrzebowałam. O poszukiwaniu samego siebie w tym pędzącym świecie, odnalezieniu swojej drogi, ale i poznaniu historii ludzi nas otaczających. Nieprawdopodobne jakimi drogami prowadzi nas życie, co nie? :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-08-2017 o godz 08:51 Marta Linkowska dodał recenzję:
Super książka, łatwo się czyta i nie można się oderwać. Polecam resztę książek Pani Magdaleny Witkiewicz.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-08-2017 o godz 22:34 Kamila Malec dodał recenzję:
Piękna okładka, wiele pozytywnych opinii i w końcu ja skusiłam się kupić książkę, jednak trochę odleżała na półce zanim po nią sięgnęłam. I cóż mam mieszane uczucia. Historia piękna, ukazane losy domu i jego mieszkańców wcześniejszych i teraźniejszych. Ale mi czegoś tam brakowało. Czuje niedosyt i nie jestem aż tak zachwycona tą powieścią jak wiele osób. Jest ciekawa i fajnie się ją czyta, choć chwilami przyznaje się czułam znudzenie. Nie jest to książka którą pochłonęłabym w jeden dzień bo to by było za dużo i nie mówię tu o stronach tylko o nużącej fabule. Inne książki Pani Magdy wciągnęły mnie bardziej i bardziej zapadły mi w pamięci. Jednak polecam, chociaż dla mnie zabrakło tam tej przysłowiowej "wisienki na torcie".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-08-2017 o godz 12:11 zksiazkawreku dodał recenzję:
http://z-ksiazka-w-reku.blogspot.com/ „Czereśnie zawsze muszą być dwie” to najnowsza książka Magdaleny Witkiewicz, która miała swoją premierę w maju. Już ponad miesiąc przed premierą było głośno o tej książce. Wszędzie można było zobaczyć czereśnie - kolczyki, wisiorki, etui na czytnik. Witkiewicz swoją najnowszą książką po prostu „zaczereśniowała” Polskę. Czy powieść jest warta takiego rozgłosu? Główną bohaterką jest Zofia Krasnopolska - młoda architektka, z bagażem życiowych doświadczeń. Otrzymała ona w spadku, od swojej najlepszej przyjaciółki - Pani Stefanii, willę w Rudzie Pabianickiej, która z zewnątrz wydawała się być starą, niegodną uwagi ruderą. Szybko okazało się jednak, że w środku skrywa ona daleką, niezwykle ciekawą przeszłość. Stary dom więzi sekrety swoich byłych mieszkańców. Zosia postanawia zgłębić historię tego domu, która nie daje jej spokoju. Na jej drodze pojawia się także Szymon - lekarz, dzięki któremu dowiaduje się, czym tak naprawdę jest prawdziwa miłość oraz przyjaźń, której tak bardzo Zosia potrzebuje. To dzięki willi, Rudzie Pabianickiej i jej mieszkańcom główna bohaterka zaczyna rozumieć, że tak jak drzewa czereśni muszą rosnąć obok siebie, aby wydać owoce, tak ludzie muszą się kochać, by ich wspólna droga przez życie miała jakikolwiek sens. Magdalena Witkiewicz po raz kolejny mnie oczarowała! Stworzyła piękną, klimatyczną, magiczną i mądrą powieść, która od pierwszej strony skradła moje serce. Bez dwóch zdań polubiłam Zosię, a w Rudzie Pabianickiej oraz w willi po prostu się zakochałam. Autorka w charakterystyczny dla siebie sposób tak opisuje miejsca, że od razu chce się je odwiedzić a ludzi - poznać. Wszystko to za sprawą lekkiego, plastycznego i niezwykle barwnego języka, którego możemy doświadczać we wszystkich książkach tej autorki. Urzekł mnie również aspekt historyczny w „Czereśniach”. Od razu widać, jaki ogrom pracy musiała włożyć autorka, aby wszystko było spójne, a przede wszystkim prawdziwe. Historia willi w Rudzie tak mnie wciągnęła, że z niecierpliwością czekałam na rozdziały, w których autorka uchyla rąbka tajemnicy. Bardzo podoba mi się również przesłanie, jakie niesie ze sobą książka. Zastanawialiście się kiedyś, jaki wpływ na Wasze życie ma niewielki, na pozór nic nie znaczący epizod? Jak wyglądałoby Wasze życie gdybyście nie spóźnili się na autobus, albo nie pojechali inną drogą do pracy? „Czereśnie...” pokazują, że nawet najbardziej niepozorna decyzja może mieć wpływ na nasze życie. W przypadku Zosi były to wagary. Gdyby nie urwanie się z lekcji, nie poznałaby pani Stefanii, nie pojechałaby do Rudy, nie poznałaby Szymona. „Czereśnie...” to prawdziwy wulkan emocji! Będziecie na zmianę śmiać się i płakać. Wzruszać i uśmiechać. Autorka zabiera nas w świat Zofii Krasnopolskiej, z którą przeżywamy wszelkie smutki i radości. Oprócz kobiety warto wspomnieć również o innych bohaterach, którzy są niezwykle barwni, ciekawi i intrygujący. Przede wszystkim Szymon, który nie radzi sobie z osobistą tragedią. Pani Stefania, która jest skarbnicą życiowej wiedzy. Marek, który widzi tylko czubek własnego nosa, a także pan Andrzej - uroczy, starszy pan, który rozmawia z kurami i nadaje im imiona. To właśnie jego autorka obarczyła odpowiedzialnością za przekazanie nam historii willi w Rudzie Pabianickiej. Podsumowując, „Czereśnie zawsze muszą być dwie” to powieść piękna nie tylko za sprawą okładki. To bardzo dopracowana książka, magiczna, pełna ciepła, emocji, z niezwykle wzruszającą historią w tle. Magdalena Witkiewicz po raz kolejny udowodniła, że jest mistrzynią w tworzeniu chwytających za serce powieści. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-08-2017 o godz 21:31 Angelika Podsiadła dodał recenzję:
Książka dla młodzieży :)))) Bardzo fajna
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-07-2017 o godz 15:30 Anonim dodał recenzję:
Jedna z najlepszych jakie kiedykolwiek czytałam. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-07-2017 o godz 02:26 Klaudia Lemańczyk dodał recenzję:
Wciągająca i wzruszająca historia, którą bardzo przyjemnie i szybko się czyta. Autorka doskonale wie jak poprowadzić fabułę by czytelnik nie mógł odłożyć książki na dłuższy moment. Historia jest bardzo sprytnie napisana, nie da się domyśleć dalszych wydarzeń. Książkę czyta się jednym tchem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-07-2017 o godz 20:52 Karolina83 dodał recenzję:
Po prostu piękna, polecam z całego serca ❤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-07-2017 o godz 15:00 paulinaczyta dodał recenzję:
W książce zostają poruszone ważne tematy, takie z życia każdego z nas. Rodzina, miłość, macierzyństwo, dom, uczciwość, zaufanie. To książka o tym, że czasem trzeba zacząć wszystko na nowo. I to w miejscu odległym od domu o setki kilometrów. Trzeba nauczyć się kochać, ufać, otworzyć na to co daje nam los i na nowo patrzeć na świat. Trzeba w życiu mieć odwagę by nie patrzeć w przeszłość, która co chwilę o sobie przypomina i stworzyć swój własny dom i rodzinę. Odnaleźć to co najważniejsze, czyli miłość. „Czereśnie zawsze musza być dwie – powiedział. Inaczej nie będą rodzić owoców. I wtedy wszystko zrozumiałam. Człowiek nie powinien być sam na tym świecie. Drzewo czereśni potrzebuje innego drzewa, aby rosnąć i dawać owoce. Tak jak człowiek, gdy kocha – rozkwita.” Zofia – główna bohaterka, kobieta z pewnością ode mnie starsza, z tzw. „przeszłością”, ucieka przed nieszczęśliwą miłością. Dostaje od swojej bratniej duszy – pani Stefanii stary dom w okolicach Łodzi, który w krótkim czasie staje się jej azylem i najszczęśliwszym miejscem na ziemii. Warto wspomnieć także o Pani Stefanii, to dobry duch tej książki, kochana staruszka, która uczy nie tylko samą Zofię, ale nas wszystkich jak trzeba żyć. I trochę tego jakim być człowiekiem. „Chodzi o to, by pięknie przeżyć każdy dzień. By zasypiać z myślą, że zrobiło się wszystko. By tak żyć, że wieczorem, gdy kładziesz się spać, niczego nie żałować.” Powieść Pani Magdaleny jest moim zdaniem niesamowita, lekka, wciągająca i jednocześnie urzeka swoją prostotą. Bardzo mocno wzrusza. W książce wielokrotnie przenosimy się w przeszłość (jeden z lepszych wątków!). Aż chce się tam być i usiąść z Zosią i Szymonem na ławeczce oraz posłuchać Pana Andrzeja, który opowiada sekrety mieszkańców domu i wsi, w której toczy się ta historia. Ktoś gdzieś napisał o tej książce, że zdecydowanie za szybko się kończy – i to zdecydowanie prawda! Po więcej zapraszam na: http://paulina-czyta.blogspot.com/2017/07/to-moze-zaczne-od-czeresni.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-07-2017 o godz 11:10 Paulina Leszkowicz dodał recenzję:
Tą książkę każdy powinien przeczytać. O życiu, przyjaźni, próbie czasu i rodzącej się miłości.. Ciepła i bardzo wciągająca lektura!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-07-2017 o godz 08:08 Anna Franczuk dodał recenzję:
Dobra na jesienne wieczory, z kubkiem herbaty. Wciągająca, momentami śmieszna, czasami wzruszająca. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-06-2017 o godz 18:42 gercia dodał recenzję:
Największa bzdura 2017 roku. A zbiorowa histeria blogerek i fanek autorki to prawdziwy ewenement. Rozdmuchane na siłę czytadło, w którym nie ma fabuły, tylko bardzo słabe dialogi. Truizmy i życiowe mądrości w stylu życie jest kruche jak szkło. Ale jak widać, wystarczy wysłać blogerom paczkę z ksiązkę i zapachową herbatką, by kupić sobie lajki. Również te recenzyjne. Przykre, smutne, żenujące. I dające do myślenia.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
26-06-2017 o godz 09:22 Jowita Terka dodał recenzję:
najlepsza książka wszechczasów! wiele powieści już przeczytałam, ale ta, prawie 500 stron, zajęła mi tylko jeden weekend! ta książka po prostu przyciąga! I nie pozwala odejść od siebie, gdy się jej po prostu nie skończy! polecam w 1000000%!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-06-2017 o godz 08:04 Basia dodał recenzję:
Książka ukazuje wpływ przeszłości na teraźniejszość. Trochę magii, trochę wspomnień, trochę złych emocji i miłość, jak w życiu. Jak się zacznie, to nie można przestać i zostaje żal, że tak szybko się skończyła.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-06-2017 o godz 12:32 Mozaika Literacka dodał recenzję:
Stare porzekadło mówi, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie, ale to znane powiedzenie równie dobrze można odnieść do miłości, która często dopiero wystawiona na ciężką próbę przybiera właściwe sobie oblicze. Niejednokrotnie okazuje się zatem, że to najbardziej traumatyczne wydarzenia, bolesne i rozdzielające człowieka od wewnątrz, stają się najlepszą pożywką dla świeżo kiełkującego uczucia. Gorzkie przeżycia towarzyszą też bohaterom powieści Czereśnie zawsze muszą być dwie, w której Magdalena Witkiewicz maluje obraz subtelnie rozkwitającej miłości. W efekcie szkolnego wybryku młoda Zosia Krasnopolska zaczyna opiekować się panią Stefanią, która po latach wspólnej przyjaźni zostawia dziewczynie w spadku zaniedbaną willę w Rudzie Pabianickiej. Zrujnowany obecnie dom otoczony był niegdyś pięknym sadem owocowym, który nadawał mu wyjątkowo sielankowego wyglądu. Na miejscu okazuje się, że odziedziczona willa skrywa wiele tajemnic dawnych mieszkańców, co daje Zosi jasny sygnał do grzebania w starych dziejach. Kobieta sumiennie drąży historyczne skały, a regularne towarzystwo zapewnia jej świeżo poznany Szymon, który mimo ciążących mu na duszy osobistych smutków, powoli wdziera się do jej poharatanego serca. Czy to właśnie miłość zapukała do Zosi drzwi? Magdalena Witkiewicz częstuje czytelnika historią niesłychanie emocjonalną, która swą poruszającą treścią mimowolnie tworzy swoistą i niezaprzeczalnie trafną definicję miłości. Można pomyśleć, że wykreowane przez autorkę uczucie to cudowny zbieg okoliczności, opakowany w sztampową aurę zakochania, lecz nic bardziej mylnego. Wskrzeszona iskra miłości sama w sobie nie jest wielkim zaskoczeniem, ale wykreowana wokół odziedziczonej willi historia niezmiennie intryguje i zdaje się właściwie scalać nawet pozornie niezwiązane elementy. Przytaczana za pomocą retrospekcji warstwa historyczna pozwala odbiorcy poznać tragiczne losy dawnego właściciela domu, Henryka Dworaka, a także daje szansę na niezapomniany spacer po ówczesnej Łodzi oraz jej okolicach. Wisienką na fabularnym torcie okazuje się detalicznie opisana sceneria, która non stop ujmuje bogactwem sielskiego klimatu, tak cennego i pożądanego we współczesnych czasach. Zauważalna lekkość tekstu sprawia, że kolejne sceny przyjemnie rozpływają się po wyobraźni, dając czytelnikowi namiastkę niczym niezmąconego relaksu. Sentymentalny dobór słów sprawia też, że nastrój w powieści jest nie tylko sielankowy, ale fragmentami wręcz magiczny. Nie ma zatem wątpliwości, że autorka potrafi malowniczo spisywać własne myśli, nadając im kobiecego i bez dwóch zdań żywego charakteru. Niemały poziom ekspresji można odczytać także w kreacji poszczególnych bohaterów, którzy idealnie wtapiają się w przygotowane dla nich społeczne tło. Zarówno Zosia, jak i Szymon, podchodzą do życia z wykreowanym wcześniej dystansem, trudno im też podejmować ważne decyzje, ale jednocześnie trzeba przyznać, że ich kreacje są naprawdę bogate i wiarygodne. Każdy bohater dźwiga tu swój los, samodzielnie ścierając się z demonami smutnej rzeczywistości, ale autorka pięknie pokazuje, jak wiele w trudnych chwilach może zdziałać wsparcie drugiej osoby. Nie jest to jednak jedyne przesłanie, gdyż równie intensywnie przez fabułę przebija się zachęta do optymistycznego spoglądania w przyszłość, jak również bodziec do częstego pobudzania nawet najskrytszych marzeń. Autorka z dużą świadomością prezentuje też, jak barwnie potrafią dojrzewać ludzkie myśli, gdy wpływa na nie sumiennie upływający czas. Rozczulająca historia miłości, tak pięknie kwitnącej między Zosią i Szymonem, z pewnością potwierdza, że Magdalena Witkiewicz doskonale zna słabości, bolączki oraz najgłębsze pragnienia kobiecych serc. Jest to bowiem powieść – motywacja, która w oczach czytelnika przyjmuje postać skrajnie czystego impulsu do wskrzeszania własnych marzeń. Autorka świadomie i niezwykle naturalnie dzieli się własną wyobraźnią, precyzyjnie dobierając i opisując scenerię dla poszczególnych scen, a jednocześnie pamiętając o tym, że obrany w życiu scenariusz często swój zarys ma w odległej przeszłości. Niełatwo jest przejść obok tej lektury obojętnie i równie trudno przychodzi rozstanie z tak poczciwymi i wiarygodnymi bohaterami. Ze swojej strony serdecznie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-06-2017 o godz 08:25 kolka dodał recenzję:
Przerażająca wcale nie jest sama książka, co liczba zachwyconych nią czytelniczek. Naprawdę chcemy czytać Martyniuka literatury kobiecej? Naprawdę chcemy książek o niczym, z łądną okładką, bez treści, z żenującymi blędami merytorycznymi i absurdem narracyjnym? Z całą masą powtórzeń, jakby autorka z góry zakłądała, że czytelnik jest głupi i nie zrozumie, jeśli napisze się coś raz? Ksiązka powinna czegoś nas nauczyć. Rozśmieszyć. Zmusić do refleksji. ALe na pewno nie powinna nas ogłupiac.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
08-06-2017 o godz 19:29 eM dodał recenzję:
Zachęcona pozytywni opiniami, sięgnęłam po najnowszą powieść Magdaleny Witkiewicz. Po lekturze mam mnóstwo przemyśleń i refleksji, spośród których najważniejsze wydaje się pytanie: czy naprawdę lubimy być ogłupiani? W żaden inny sposób nie jestem w stanie zrozumieć fenomenu tej książki. To napisana językiem na poziomie liceum bajka, nieprawdopodobna i bez najmniejszego kontaktu z rzeczywistością. Przykład? Proszę bardzo: zjedzone przez krwiożercze zwierzęta (dinozaury w latach 30. XX wieku?) w ciągu zaledwie jednej nocy zwłoki, po których nie pozostaje żaden ślad, poza plamą krwi. Dalej: ginekolog, który chwilowo jest kierowcą Ubera, bo jego żona zmarła po podaniu jej antybiotyku, gdyż dostała wysypki (dzwoniła trzy razy do męża, który nie odbierał, ale nie wpadła na to, żeby zadzwonić na pogotowie). Mało? Duch, który przestaje straszyć po pochowaniu w urnie jego, a raczej jej, bo duch był kobietą, jedwabnych rękawiczek. Pani Witkiewicz tak szczyciła się researchem, a efektów żadnych nie widać. W podziękowaniach zresztą przyznaje, że historia nigdy jej nie interesowała. Cóż, nie da się napisać książki osadzonej w międzywojniu z tak słabą znajomością tematu. To znaczy da się, co Magdalena Witkiewicz udowadnia, ale nic dobrego z tego nie wyjdzie. Na koniec wspomnę o błędach. Na zasadach interpunkcji bestsellerowa autorka nie zna się wcale. No, ale co z redaktorem i korektorem? Ktoś to w ogóle czytał przed puszczeniem do druku? Nawet nie potoczne, a prostackie zdania skutecznie zniechęcają do lektury. Witkiewicz potrafi w jednym zdaniu powtórzyć trzy razy to samo słowo. Fabułę konstruuje na zasadzie "Uśmiechnęłam się do niego. On spojrzał na mnie i uśmiechnął się". Naprawdę bardzo słaba książka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-05-2017 o godz 13:07 Anka Krzyczkowska dodał recenzję:
Całe życie szukamy swojego miejsca na ziemi. Marzymy o czterech ścianach, w których zbudujemy swój własny kawałek świata. Rodzinę. Wieszamy na ścianach zdjęcia i zastanawiamy się jakich scen były świadkami. Co widziały, co słyszały i czym my wypełnimy przestrzeń między nimi. Czasem ten przeznaczony nam dom spokojnie czeka na nas setki kilometrów od miejsca, w którym się znajdujemy. Zatrzymuje niejeden sekret. Historie, którymi chętnie się z nami podzieli. I kiedy wreszcie przekroczymy próg nowego gniazdka do drzwi zapuka ktoś, kto z całą pewnością będzie miał wpływ na nasze dalsze życie. Nierzadko odwiedzi nas przeszłość. Słodko-gorzka, budząca niepokój, niosąca odpowiedzi na niektóre pytania. Udowodni nam, że "Czereśnie zawsze muszą być dwie", bo samotność nie zrodzi odpowiednich owoców. Nie nakarmi nas niczym dobrym. Magdalena Witkiewicz zrobi to za to za dwoje. Nawet najmniejszy krok na życiowej ścieżce ma wpływ na to, jaką drogą będziemy kroczyć. Ludzie, spotkani przypadkiem, doprowadzą nas do miejsc o których nie mieliśmy pojęcia. Potknięcia wpłyną na to, dokąd dojdziemy, a siła z podnoszenia się po upadku pozwoli nam odnaleźć więcej, niż myślimy. Przez całe życie zbierać będziemy okruszki szczęścia, z których w odpowiednim momencie zaczniemy coś tworzyć. Zosia Krasnopolska doskonale poznała moc przypadkowych spotkań. Przez jedną decyzję dotarła do człowieka, który uzupełnił jej życie i dbał o to, by było w nim jak najwięcej powodów do radości. Stał się filarem szczęścia, podstawą bezpieczeństwa, ale w pewnym momencie zostawił po sobie jedynie cztery ściany. Zosia jednak w nich odnalazła coś więcej. Odbudowując swój świat i przeprowadzając remont życia dotarła do zakamarków własnej duszy. Nauczyła się patrzeć sercem. Nauczyła się odwagi w szukaniu. I znalazła. Miłość, przyjaźń, magię i mieszaniny cierpienia z nadzieją. Odnalazła siebie. Dojrzała. Jak czereśnie, które rosną w duecie. "Czereśnie zawsze muszą być dwie" to niesamowita, przepiękna historia, która uczy życia. Uświadamia, że każdy z nas ma w sobie nieco zagubioną Zosię Krasnopolską, która musi dojrzeć do tego, by sięgnąć po szczęście. Każdego dnia spotykamy na swojej drodze ludzi i nie zastanawiamy się nad tym, ile wnoszą oni w nasze życie. A powinniśmy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-05-2017 o godz 09:35 rozyckamarika dodał recenzję:
Przeczytana! Mało sięgam po twórczość Magdaleny Witkiewicz ale ''Czereśnie.." wciągają od pierwszych stron. Piękna historia trzech pokoleń. Nie jest to typowy romans. Polecam wszystkim!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-05-2017 o godz 20:05 AGZK dodał recenzję:
Kolejna, przeczytana do kolekcji. Ciekawy tekst o ludzkich slabosciach, szalenstwie i jak zawsze milosci. Fajne czytadlo na jeden dzien pod kocem z kubkiem herbaty w dloni. Niestety jako wierna fanka powiesci Hanny Cygler i Nataszy Sochy, odnajduje tutaj podobienstwa i za to jedna gwiazdkja mniej. Okladka piekna, jak zawsze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-05-2017 o godz 16:28 Małgorzata Wypych dodał recenzję:
Piękna opowieść.Wciaga od pierwszej strony i trzyma do ostatniej. Polecam :0
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-05-2017 o godz 17:46 anna dodał recenzję:
To moje drugie spotkanie z książką Magdaleny Witkiewicz. I drugie wspaniałe. Ta książka jest cudowna! Łzy w oczach miałam jak ją skończyłam czytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-05-2017 o godz 11:23 Anonim dodał recenzję:
Najlepsza książka autorki! Polecam. Dużo w niej życia we wszystkich odcieniach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-05-2017 o godz 20:34 dosiap dodał recenzję:
Kolejna świetna powieść Magdy Witkiewicz. Gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-05-2017 o godz 16:00 Beata Sobczak dodał recenzję:
Gorąco polecam nową powieść Magdaleny Witkiewicz. Książka bardzo wciąga po przeczytaniu pierwszych stron; teraźniejszość przeplatana przeszłością ukazana w pięknym stylu, jakim zachwyca nas pisarka . "Czereśnie zawsze muszą być dwie"-to książka dla każdej z nas :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-05-2017 o godz 19:26 Magdalena Tańczyk dodał recenzję:
po zakupie od razu mnie wciągnęła. Warta przeczytania
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-05-2017 o godz 17:21 elżbieta dodał recenzję:
"Czereśnie zawsze muszą być dwie" Magdaleny Witkiewicz. Powieść piękna, porywająca, wciągająca. Jak zaczęłam czytać to nie mogłam przestać. Jest miłość, zdrada, przyjaźń, tajemnica, tragedia, magia. Zosia i Anna, kobiety żyjące w różnych czasach. Zosia współcześnie a Anna w latach 30-tych ubiegłego wieku. Różni je wiele a zarazem w pewien sposób coś je łączy, coś nieuchwytnego. Jest też Stefania, osoba, którą każdy z nas chciałby mieć blisko siebie. Czytam jednym tchem i jestem po wrażeniem piękna tej powieści. Gdy już ją skończyłam czytać, poczułam żal, że to już koniec a chciałoby się jeszcze więcej. Jola.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-05-2017 o godz 07:41 Elżbieta dodał recenzję:
"Czereśnie zawsze muszą być dwie", ale czy aby na pewno ? Zdecydowanie tak. Ta książka pokazuje że tak jak drzewa owocowe tak my potrzebujemy swojej drugiej połowy. Na najnowszą powieść Magdaleny Witkiewicz czekałam z niecierpliwością i gdy przyszła do mnie tuż przed premierą nie mogłam nie być szczęśliwą :) Od pierwszych stron powieść zachwyca i nie pozwala się odłożyć, jest pełna zagadek i tajemnic :) w postaciach opisanych przez Autorkę każdy może znaleźć cząstkę siebie a do Zosi w szczególności zapałałam sympatią czuję jakbym ją znała. W książce cudownie przeplatają się teraźniejszość i przeszłość, historia Anny opisywana jest partiami i podczas czytania tak jak Zosia odczuwałam żal, że nie poznaję tej historii w całości - ale dzięki temu książka trzyma w napięciu i oczekiwaniu co będzie dalej. Pani Magdaleno dziękuję za tę wspaniałą książkę, ale mam ogromy niedosyt....chciałabym ciąg dalszy, chciałabym wiedzieć co dalej dzieje się w willi Dworaka, co porabia Zosia i Szymon :) Fantastyczna powieść pełna optymizmu i poprawiające nastrój, pokazuje że zawsze czeka nas coś dobrego. Cudownie napisana i zajmuje teraz bardzo ważne miejsce w moim życiu. Polecam książka warta jest przeczytania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-05-2017 o godz 21:35 ejotek dodał recenzję:
Książka jest pełna zagadek i tajemnic za sprawą willi w Rudzie Pabianickiej, w której przeszłość na nowo wpływa na teraźniejszość, czyli na życie Zosi. Duchy sprzed kilkudziesięciu lat nadal mają dużo do powiedzenia, zwłaszcza tajemnicza kobieta w czerwieni... Odnalezione na strychu przedmioty w połączeniu z opowieścią pana Andrzeja tworzą piękny obraz wydarzeń sprzed lat - niedopowiedzenia, tajemniczy list, rodziny żyjące w cieniu nieprawdy i obietnica, która zemściła się na potomnych. Autorka zupełnie nie spieszy się z obniżeniem ciśnienia krwi u czytelnika, bowiem tajemnice wyjaśniają się powoli a nowych... wciąż przybywa. Książka nie skupia się tylko i wyłącznie na życiu Zosi, poznajemy przecież wielu innych bohaterów, których przeszłość i cierpienie zostały szczegółowo opisane. Dzięki temu śmiało możemy się z nimi identyfikować, jednych polubić a innych nie - doprawdy, podział na postacie pozytywne i negatywne jest dość jasny. Są chwile na śmiech i łzy, na smutek, radość oraz wzruszenia. O tak, wzruszeń tu nie brakuje! Uwielbiam książki Magdy Witkiewicz i pisałam to wielokrotnie w recenzjach czy komentarzach na różnych blogach. Niemal każdą powieść kończę z wyrazem zadowolenia na ustach. Jednak tym razem muszę napisać coś innego - wszak zawsze moje recenzje są szczere. "Czereśnie zawsze muszą być dwie" to dla mnie hit! To najlepsza - moim zdaniem - książka w dorobku autorki! Czereśnie zasługują w mojej ocenie na 11/10. Dlaczego? Pięknie snuta opowieść o trudnym dzieciństwie Zosi, o nagłym i niezbyt idealnym uczuciu oraz o niezwykłej "karze", która całkowicie zmienia życie bohaterki. To historia o nietypowej przyjaźni, ponadczasowej miłości oraz śmierci, która dla jednych niesie ukojenie a dla innych cierpienie. Witkiewicz udowodniła w Czereśniach, że czasami zmiany są potrzebne, przynoszą bowiem powiew świeżości oraz inne spojrzenie na problemy i bolączki, bo choć marzenia nie zawsze spełniają się tak, jakbyśmy sobie tego życzyli to finalnie może nam to wyjść na dobre. "Czereśnie zawsze muszą być dwie" to cudowna historia o marzeniach, przyjaźni, rodzinie i miłości. Jednak równie ważne są wątki dotyczące utraty, zemsty oraz odkupienia win. Ta książka jest jak skrzynia pełna skarbów i z każdą kolejną przewróconą stroną czytelnik odkrywa coś nowego, coś pięknego, coś niezwykłego. Magda Witkiewicz po raz kolejny udowodniła, że potrafi czarować, bowiem w trakcie lektury magia unosi się jak mgiełka w powietrzu. Jeśli uwielbiacie twórczość autorki oraz książki pełne tajemnic i niewyjaśnionych spraw z przeszłości, to koniecznie sięgnijcie po ten tytuł. Ja wciąż nie zamknęłam ust... z wrażenia! całość recenzji: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2017/05/magdalena-witkiewicz-czeresnie-zawsze.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-05-2017 o godz 22:52 Agnieszka Kuczyńska dodał recenzję:
"Czereśnie zawsze muszą być dwie" to jak dla mnie kolejna fantastyczna powieść Magdaleny Witkiewicz. To piękna opowieść o sile przyjaźni, miłości i o szukaniu tego co tak naprawdę w życiu ważne. Magdalena Witkiewicz pokazuje, ze każda chwila naszego życia jest naprawdę ważna i to co wydaję się nam przypadkiem tak naprawdę jest ważnym krokiem, który prowadzi nas celu. Główną bohaterką książki jest Zosia. Poznajemy ją kiedy jest nastolatką, jedynaczką trochę zagubioną i w szkole i we własnym domu. Zosia jest spragniona i przyjaźni i miłości. Wydarzenia z pierwszego dnia wiosny sprawiają że na jej drodze staje osoba, która staje się najważniejsza w jej życiu. Jak potoczą się losy Zosi? Czy jej rodzinne miasto Gdańsk zdoła ją zatrzymać, czy dziewczyna wybierze Rudę Pabianicką? Czy miłość na którą czeka dziewczyna okaże się piękna, prawdziwa i na zawsze? Jakie tajemnice z przeszłości będzie dane jej odkryć? Jeśli chcecie znaleźć odpowiedzi na te pytania koniecznie sięgnijcie po "Czereśnie..." Sprawdźcie sami czy Magdalena Witkiewicz zwana specjalistką od szczęśliwych zakończeń naprawdę napisała najlepszą powieść do tej pory! Moim zdaniem TAK, dlatego z całego serca polecam Wam tę książkę!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-05-2017 o godz 17:09 Anonim dodał recenzję:
Powieść raczej przeciętna, z gatunku tych - przeczytaj i zapomnij... Szału nie ma...
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
11-05-2017 o godz 11:27 brygida kandora dodał recenzję:
Dlaczego książki Madzi są tak krótkie, piękna historia wciąga od początku. Czytając uświadomiłam sobie że życie jest zbyt kruche by martwić się co będzie za tydzień czy dwa lata. Trzeba łapać szczęście wtedy kiedy jest taka szansa
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-05-2017 o godz 11:48 Dorota Jaroszewska dodał recenzję:
Czereśnie zawsze muszą być dwie" (dziś premiera tej książki na rynku wydawniczym) Miałam wielki zaszczyt przeczytania swojego nazwiska w podziękowaniach Autorki i odnalezieniu w powieści cienia mojej prababki w prababce przyjaciela głównego bohatera i mnie samej, palącej znicze 1.listopada w łódzkim parku Rejtana. Przede wszystkim miałam jednak ogromną przyjemność przeczytania tej powieść jeszcze przed jej oficjalną premierę na rynku wydawniczym. Ta książka jest wyjątkowa i magiczna. Jest w niej wszystko, co sprawia, że od lektury nie można się oderwać, a po lekturze o niej zapomnieć... Jest stara, zabytkowa willa i tajemnica sprzed lat. Jest przyjaźń i dużo miłości - tej dobrej, która buduje, dając siłę i poczucie bezpieczeństwa i tej złej, niszczącej. Jest bardzo umiejętne połączenie teraźniejszości z przeszłością oraz oprowadzanie czytelnika po dwóch wyjątkowych (choćby przez swoją wielokulturową historię) miastach Polski - po Gdańsku i po mojej rodzinnej Łodzi. Jest łódzka Ruda Pabianicka z ulicą Popioły, Stawami Stefańskiego i szumiącymi sosnami. Jest duch, pies, kot i kury. I wreszcie - najważniejsze - są bohaterowie - tacy, których od razu się lubi i tacy, którzy denerwują. Jest życie ze wszystkim tym, co z sobą niesie, bez względu na to czy toczy się na początku XX wieku czy w czasach nam współczesnych. Początkowe rozdziały nie zapowiadają tego, jak wiele różnych wątków przyniesie z sobą akcja powieści; czytelnik nie domyśla się nawet w jaką podróż w czasie zabierze go Autorka i jak wiele różnych emocji odnajdzie podczas lektury. Z każdym kolejnym, przeczytanym rozdziałem coraz bardziej kibicowałam rodzącemu się uczuciu głównych bohaterów, poznawałam niełatwą przeszłość każdego z nich i razem z nimi, z niecierpliwością i wypiekami na twarzy odsłaniałam historię miłości i zbrodni z początku XX wieku. W tej powieści, jak w życiu jest wszystko i wszystko jest po coś.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
08-05-2017 o godz 21:46 Anna Zdziech dodał recenzję:
Przeczytałam już dziesięć książek Magdaleny Witkiewicz i z ręką na sercu uważam, że ta jest NAJLEPSZA. Bardzo podobały mi się losy współczesnej bohaterki i losy bohaterów z lat trzydziestych (łapałam się na tym, że wyczekiwałam, kiedy pojawią się kolejna opowieść o Henryku i Annie ) ach cudownie się czytało i było tak ciepło na serduszku - było czuć magię i dreszcze ... .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-05-2017 o godz 21:32 IWONA JANAS dodał recenzję:
Czerśnie zawsze muszą być dwie🍒 kolejna powieść Magdaleny Witkiewicz, którą czytamy jednym tchem.Trudna miłość, trudne decyzje. Stary dom, nowa pracownia i okno z widokiem na czereśnie. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-05-2017 o godz 15:17 AJ dodał recenzję:
Absolutnie cudowna, ciepła, magiczna powieść, dopracowana w każdym szczególe. Szkoda tylko, ze tak szybko się czyta. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-05-2017 o godz 10:56 Anonim dodał recenzję:
Polecam :) pochłonęłam za jednym podejściem, nie da się oderwać od tej książki POLECAM!!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-05-2017 o godz 23:03 junior dodał recenzję:
Fantastyczna książka. Czyta się z zapartym tchem. Polecam🍒
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-05-2017 o godz 21:05 Aleksandra Motylińska dodał recenzję:
Właśnie skończyłam czytać!!!! Cudna książka. Cały czas trzyma w napięciu, niekiedy ciarki przechodzą. Nie mogłam się od niej oderwać. Czekam na kolejną książkę Magdy Witkiewicz. Polecam. Biegnijcie szybciutko do Empiku, bo ona na Was już czeka.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
07-05-2017 o godz 21:02 Joluś dodał recenzję:
Czereśnie zawsze muszą być dwie, to taka książka, której czytanie można porównać do tego,że chcę mieć ciastko i zjeść ciastko. Wczoraj przeczytałam, dziś cały dzień żyję tą książką, mię jestem w stanie wziąć innej do ręki. Po prostu piękna,!!!!! ❤❤❤❤❤🍒🍒🍒🍒🍒
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
07-05-2017 o godz 20:57 TEA dodał recenzję:
Czereśnie zawsze muszą być dwie Przeczytałam, jestem zauroczona. Przecudna, wzruszająca historia, która pomimo przeplatającego się w niej bólu i smutku urzeka też radością i dobrem. Czereśnie w parze są dla mnie symbolem miłości, piękna i dobroci. I to od nas tylko zależy czy potrafimy je dostrzec i zatrzymać. To książka, do której wrócę na pewno. Jest tego warta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-05-2017 o godz 20:48 Jola dodał recenzję:
Cudowna książka, gdzie przeszłość miesza się z teraźniejszością, a rezultatem jest wspaniała przyszłość! Jedyną wadą tej książki jest to, że nie można się od niej oderwać. Czasem jedna chwila zmienia całe nasze życie i zamienia je w koszmar, ale potem przychodzi inna chwila, która to zmienia. I dla tych chwil, dla tych osób, które cudownie odmieniają nasze życie warto żyć - o tym jest książka Magdy. Wyjątkową wartość ma dla mieszkańców Łodzi i okolic, gdyż właśnie tu toczy się akcja - i pomyśleć, że wszystko się zaczęło od jednego spotkania autorskiego w łódzkim empiku.....
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
07-05-2017 o godz 20:44 Anna Piotrowska dodał recenzję:
Wyczekane... dojrzałe... piękne. Niesamowita historia pełna tajemnic z przeszłości i trudnych decyzji w teraźniejszości... Ciężkiech wyborów i poszukiwania szczęścia i swojego miejsca na ziemi...Wydarzeń z przeszłości, które mają wpływ na losy bohaterów kilku pokoleń.... Czereśnie... to zdecydowanie najlepsza i najbardziej dojrzała powieść Magdaleny Witkiewicz. Czereśnie zachwycają. Pochłaniają. I długo nie dają o sobie zapomnieć. Zachęcam do przeczytania. Na pewno nie rozczarują.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
07-05-2017 o godz 20:41 anonymous dodał recenzję:
Polecam. Warta zerwania dnia ( nie nakarmiony mąż ) , zerwania nocy ( nie wiem jak się odnajdę w pracy ), książka , która warto zabrać w walizkę , w torbę, w plecak. Gra na emocjach :* PolecAm
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
07-05-2017 o godz 20:37 TEA dodał recenzję:
Przecudna, wzruszająca historia, która wciągnie każdego. Nie pozwoli odłożyć książki "na potem", nie pozwoli zasnąć jeśli się nie przeczyta do końca. Polecam i gdyby można było dać więcej gwiazdek byłoby ich mnóstwo.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
07-05-2017 o godz 20:30 anonymous dodał recenzję:
Piękna, mądra, dojrzała. Przeszłość miesza się z teraźniejszością. Zdecydowanie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
07-05-2017 o godz 20:24 aga dodał recenzję:
Spędziłam cudowny wieczór I kawał nocy w torzarzystwie cudownej powieści,ale było warto. Bo z książkami Magdalena Witkiewicz tak już mam. Jeśli wezmę ją do ręki I otworzę to czytam do samego końca. "Czereśnie zawsze muszą być dwie" mnie oczarowała. Pełna ciepła, mądrości, ale również trudnych przeżyć I cierpienia powieść. Przepięknie narysowane postaci, które pokochasz od samego początku lub nie polubisz. Może nawet ktoś znajdzie w nich cząstkę siebie. To dla mnie szczególna powieść bo rozgrywa się w moich rodzinnych stronach, dlatego wyobraźnia działa podwójnie. I pięknie wplecione trochę historii w teraźniejszość, które zachęca do dalszego jej poznania. Polecam Wam gorąco. Ja na pewno przeczytam ją jeszcze raz teraz już na spokojnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
06-05-2017 o godz 14:53 Hanna dodał recenzję:
Na pytanie czy warto kupić? Warto przed premierą i po też. Magdalena Witkiewicz potrafi pisząc tak poruszyć czytelnika że nie można tak poprostu sięgnąć po następną pozycję. Nigdy się nie zawiodłam zawsze jestem zaskoczona, śmieję się i płaczę ale jestem w tych miejscach i czuję ten kurz i zimno i ciepło kominka też. Polecam i cieszę się że mogłam przeczytać teraz a nie 10 maja
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-04-2017 o godz 17:20 Kto czyta - nie pyta dodał recenzję:
Przeszłość, teraźniejszość, przyszłość – nieustannie wpływają na siebie i kierują naszym życiem. Obserwuje to Magdalena Witkiewicz i udowadnia, że nic nie dzieje się przypadkiem i nawet największy smutek może prowadzić do czegoś pozytywnego. Autorka przy tym wzrusza i zmusza do docenienia każdej chwili, pokazując kruchość życia i ulotność szczęścia. Nie lubię opowiadać zbyt wiele o fabule, żeby nie psuć Wam zabawy... Zdradzę jedynie, że wszystko kręci się wokół Zosi – kobiety wchodzącej w dorosłe życie. Dziewczyna przeżywa pierwszą miłość i prawdziwą przyjaźń, która prowadzi ją z Gdańska aż do Rudy Pabianickiej i Łodzi. Jej przeprowadzka jest również związana z podróżą w czasie i niesamowitą historią miłosną, która skradnie Wasze serca, ale o tym musicie już przekonać się same. Chociaż autorka jest Specjalistką od Szczęśliwych Zakończeń, to tym razem na prawdziwe szczęście musieliśmy długo poczekać. Mimo pełnej różu okładki i ciepłej treści, Czereśnie są przepełnione cierpieniem, ale równocześnie pełne magii. Mają w sobie mnóstwo tajemnic, emocji, radości i przede wszystkim różnych odcieni miłości - nie tylko tych pięknych i górnolotnych. Magdalena Witkiewicz wierzy w dobro i próbuje tą wiarą zarażać swoje czytelniczki. Przemawia też do tych, którzy uważają, że samotni również mogą być szczęśliwi. Nie mogą! Większość rzeczy cieszy bowiem dopiero wtedy, kiedy możemy z kimś podzielić się naszą radością. Czereśnie są zupełnie inną książką, niż poprzednie: bardziej dojrzałą, refleksyjną i dopracowaną w każdym calu, również pod względem researchu i wspaniałego klimatu powieści. Wyraźnie czuć, że autorka włożyła tutaj mnóstwo pracy, emocji i serca, dzięki czemu od książki trudno się oderwać, a łzy biegną po policzkach bez naszej wiedzy. Zakończenie również jest magiczne i na szczęście nie przesłodzone. Oby więcej takich książek!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
12-04-2017 o godz 18:06 jusssi dodał recenzję:
Pewnie zastanawiacie się, czy kupić tę książkę przed premierą. Powieści Magdaleny Witkiewicz zachwycają. Każda jedna. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Autorkę poznałam osobiście na jednym ze spotkań autorskich. Ciepło, które zamyka między wierszami swoich powieści jest dla niej naturalne. To magia tych książek. Realne zaangażowanie i empatia. Życie. Czasami słodkie, innym razem gorzkie, ale autentyczne. Powieści pisane serduchem. Ja to kupuję.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
07-04-2017 o godz 21:01 Jola dodał recenzję:
Świetna książka, wciąga od pierwszej strony i trzyma mocno!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Załaduj więcej recenzji Pokaż mniej recenzji

Dostawa i płatność

Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Magdalena Witkiewicz

Magdalena Witkiewicz

Magdalena Witkiewicz jest polską pisarką urodzoną w 1976 roku. Z wykształcenia jest specjalistką od marketingu, absolwentką Uniwersytetu Gdańskiego. Tworzy zarówno literaturę dziecięcą, jak i dla dorosłych. Jej debiutem literackim była wydana w 2008 roku powieść pod tytułem "Milaczek", która szybko zaskarbiła sobie sympatię czytelników. Lubi czytać i zajmować się swoimi dziećmi - ma córkę Lilianę i syna Mateusza. Zawodowo zajmuje się również prowadzeniem agencji marketingowej.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Behawiorysta Mróz Remigiusz
30,49 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Promyczek Holden Kim
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Drogie życie Quinn Meghan
31,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Franco Holden Kim
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Siostry Krawczyk Agnieszka
32,99 zł
36,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Apteka marzeń Socha Natasza
27,49 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje We dwoje Sparks Nicholas
27,49 zł
36,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści