Fragment
Czytaj
Fragment
Czytaj

Czarodziejka (okładka miękka)

Inne wydania: Cena:
okładka miękka 36,99 zł
Ilość:
szt
Cena:
36,99 zł
39,99 zł
Oszczędzasz:
3,00 zł (8%)
Dostawa:
od 0,00 zł
Dodaj do koszyka
lub
Zaloguj się i kup
Wysyłamy w 24h
Produkt sprzedawany
i dostarczany przez empik
dostępność w salonie empik
Dodaj do schowka

Opis

Łódzki półświatek, nielegalne interesy i mroczna tajemnica sprzed lat!

Julia Bronicka nie jest grzeczną dwudziestolatką. Gdy jej przyjaciółka i wspólniczka wpada w kłopoty, Julia rusza na ratunek. Klientka powierza Mani tajemniczy pakunek, wkrótce potem zostaje zamordowana, a Mania znajduje się w centrum śledztwa prowadzonego przez komisarza Karskiego i podkomisarza Mielczarka. Julia nie wierzy im za grosz, ale musi z nimi współpracować dla dobra przyjaciółki.  Czy cała trójka zdoła się porozumieć, zanim będzie za późno? Śledztwo zatacza coraz szersze kręgi, a przeszłość ofiary kryje w sobie wiele tajemnic.

Dane szczegółowe

Tytuł: Czarodziejka
Autor: Płoszaj Agnieszka
Wydawnictwo: Wydawnictwo W.A.B.
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Ilość stron: 480
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-03-01
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 137 x 35 x 206
Indeks: 20724764

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
12
4
2
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
14 recenzji
14-05-2017 o godz 10:19 PABLOPAN dodał recenzję:
Kolejny raz książka wydana przez prestiżowy W.A.B. okazała się strzałem w dziesiątkę. Posilę się chyba o stwierdzenie, że ich logo na okładce jest swoistą gwarancją jakości. "Czarodziejka" również mnie nie zawiodła. To niezmiernie porywająca historia, w której przeszłość miesza się i łączy z teraźniejszością. Ten sposób prowadzenia akcji przypomina styl pisania Camilli Lackberg. Niemniej jednak, Agnieszka Płoszaj naśladowała to bardzo umiejętnie, a książka zyskała dzięki takiemu sposobowi narracji. Historia dotyczy trudnego tematu - przemocy wobec dzieci i pozasystemowych prób uratowania ich przed piekłem domowym. Wnioski wynikające z lektury nie są jednoznaczne - okazuje się, że uszczęśliwiając kogoś na siłę, możemy go unieszczęśliwić, a przy okazji skrzywdzić innych. Kolejnym atutem "Czarodziejki" jest postać głównej bohaterki. Tutaj z kolei nie trudno o skojarzenie z Lisbeth Salander. Niewątpliwie heroina jest osobą z krwi i kości, po przejściach, zranioną i zamkniętą w sobie, ale wciąż noszącą w sobie pierwiastek nadziei, wciąż czekająca na swoje szczęście. Do książki dużo wnosi Mania - postać drugoplanowa, a jednak potrafiąca narobić pierwszorzędnego zamieszania. Jej uroda w połączenie z naiwnością oraz nie najwyższych lotów inteligencją robi piorunujące wrażenie. Jeżeli chodzi o sam wątek kryminalny, jest wciągający i poprowadzony bardzo poprawnie. Wprawdzie w niektórych momentach wdziera się chaos i trzeba się skupić, żeby się nie pogubić, ale punkt kulminacyjny rekompensuje to z nawiązką. Biorąc pod uwagę, że "Czarodziejka" jest debiutem, po Agnieszce Płoszaj należy spodziewać się doskonałych książek. Jej potencjał i talent jest widoczny na pierwszy rzut oka. Zdolność do opisywania zdarzeń czyni czytelnika niejako naocznym świadkiem wydarzeń. Zaletą jest też język, książka "sama się czyta", dialogi są realne i dowcipne. Autorce udaje się również stworzyć doskonały humor sytuacyjny. Reasumując, Agnieszka Płoszaj udowadnia, że Polacy również potrafią pisać dobre powieści kryminalne. Więc może zanim sięgniesz po kolejny skandynawski kryminał, warto rozejrzeć się po rodzimym rynku? Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-04-2017 o godz 11:34 Karol Gogolewski dodał recenzję:
Mam dosyć mieszane uczucia po skończeniu tej książki. Z jednej strony mamy całkiem interesujący wątek tytułowej Czarodziejki, cały pomysł na zbudowanie historii wokół tych wspominek z przeszłości jest naprawdę ciekawy. Brakowało mi tych krótkich przerywników w dalszej części książki gdzie autorka skupiła się całkowicie na obecnych wydarzeniach i wydaje mi się że gdyby te małe wstawki były kontynuowane przez cały czas można by z nich stworzyć fajną główną oś dla całej fabuły. Bo niestety pomimo tego że główny wątek jest naprawdę interesujący, to według mnie za dużo dzieje się w tle. Mamy sporo wątków pobocznych, z których część jest zupełnie niepotrzebna. Momentami można się pogubić bo nie wszystko jest ze sobą powiązane, a to wprowadza trochę chaosu do książki. Wydaje mi się że autorka popełniła taki swoisty błąd początkującego i za wszelką cenę chciała zwrócić uwagę czytelnika przez co zwyczajnie "przeładowała" całą historię. Z początku nie byłem przekonany do naszych głównych bohaterek, aczkolwiek muszę przyznać że z czasem polubiłem Manie. Ogólnie rzecz biorąc jest postać jest takim "komediowym przerywnikiem", i może się wydawać że nie do końca pasuje do całej historii, ale w porównaniu do reszty jest zarysowana w taki sposób że zdecydowanie wyróżnia się z tłumu. Co prawda to miało być chyba zadanie Julii, ale jej postać wydaje mi się trochę "przerysowana". Czasami ganię autorów za to że nie mówią nam o swoich bohaterach za dużo, ale tutaj autorka poszła w drugą stronę i skupiła się na postaci Julii za bardzo. A przez to cierpi trochę reszta, bo poza nią tak naprawdę nikt nie miał swoich pięciu minut. Pomimo tego jednak nie będę ukrywał że spędziłem z tą książką kilka fajnych godzin. Autorka pisze lekko, nawet pomimo w/w niedociągnięć przemieszczamy się między rozdziałami bardzo płynnie, na początku nie byłem też fanem języka w jakim porozumiewali się bohaterowie, ale nawet to z czasem stało się pewnego rodzaju częścią charakteru tej książki. Trochę przeciągało mi się zakończenie, ale koniec końców jestem zadowolony z faktu że Pani Agnieszka zostawiła otwartą furtkę do kontynuacji i mam nadzieję że doczekamy się drugiej części. Naprawdę przyzwoity debiut i wydaje mi się że w przyszłości może być tylko lepiej :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-04-2017 o godz 16:51 ania dodał recenzję:
Świetnie napisana, trzyma w napięciu. Oby szybko kolejne części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-04-2017 o godz 14:05 bookmoment dodał recenzję:
Historia przedstawiona na łamach powieści toczy się na wielu płaszczyznach czasowych - już na początku cofasz się do roku 1977, aby zaraz potem wylądować w czasach obecnych i poznawać różne zakamarki Łodzi. Obfite wątki mogą wywołać niemały zawrót głowy, a narracja którą budują niemal wszyscy bohaterowie wcale nie ułatwia sprawy. Złożoność problemu wyzwala w Tobie poczucie odpowiedzialności za rozwiązanie zagadki, która skutecznie przecieka Ci przez palce. I o ile początek powieści jest rewelacyjny, przyciągający uwagę, tak dalsze stronice nieco mnie rozczarowały. Miejscami miałam wrażenie jakby powieść była wypełniona zbędnymi, niejasnymi, wręcz infantylnymi zdarzeniami. Zarys głównych bohaterek jest dobry, acz osobiście strasznie irytowały mnie ich wspólne dialogi, które wydawały się niezbyt realne. Niemniej sama fabuła jest dość interesująca i wciągająca. Zagadka jest dobrze przemyślana, pozwalająca na stopniowe dochodzenie do meritum. Akcja utworu nie nuży, nawet pomimo zdecydowanego spowolnienia. Emocje czytelnika wystawiane są na ciężką próbę, zatem przygotuj się na skok adrenaliny. Czarodziejka” autorstwa Agnieszki Płoszaj bez wątpienia dostarcza sporych wrażeń, porusza wiele trudnych problemów takich jak patologia czy przemoc kierowana do dzieci. Autorka miała świetny pomysł, acz poprzeczka została zawieszona zbyt wysoko. Zważywszy jednak na to, iż powieść jest debiutem autorki – puszczam do niej oko i trzymam kciuki, aby kolejne książki były coraz lepsze!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-03-2017 o godz 00:47 Natalia Janik dodał recenzję:
Dziecko, które matka "wyrzuca" do kosza, bo za głośno krzyczy. Matka, krzycząca i bijąca, bo jej czterolatka znów pobrudziła nową sukienkę. Dziewczynki, które miały umrzeć z głodu. I ona, Czarodziejka- ratująca każde małe, bijące serduszko, dająca... nowy dom?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-03-2017 o godz 00:44 Monika Józefowska dodał recenzję:
Stieg Larson czy Jo Nesbo , Płoszaj niczym od nich nie odstaje jak dla mnie !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-03-2017 o godz 00:43 Klaudia Pira dodał recenzję:
Czarodziejka wciąga bez reszty, zarwana noc, ale było warto z niecierpliwością czekam na następne książki. Gratuluję bardzo udanego debiutu
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-03-2017 o godz 00:41 Sylwia Balicka dodał recenzję:
Przyznam się, ze do tej pory nie byłam fanką kryminałów ale Twoja książka wciągnęła mnie bez reszty i nie mogę się doczekać na więcej. Nie mogłam się oderwać! I do tego ten humor! Czasem boki zrywałam a ludzie patrzyli na mnie jak by mi coś się w głowę kiedy głośno zanosiłem się śmiechem w samolocie. Kiedy zaczęłam opowiadać znajomym co czytam padało pytanie: " czy jest wydanie w innym języku bo chce to mieć"?... No i do tego ta scena z rozsypaną mąką w mieszkaniu albo moment kiedy obie wyjeżdżają z parkingu i robią zamieszanie...płakałam ze śmiechu. Aga skąd Ty to wzięłaś !? Rozłożyłaś mnie na łopatki! Książka trzyma w napięciu bez przerwy. Stała się właśnie jedną z moich ulubionych. Niesamowite. Pozdrawiam Cię serdecznie i czekam na kolejną cześć
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-03-2017 o godz 00:40 Natalia Rudzka dodał recenzję:
od 5 dni nie mam Czarodziejki w ręku. Ot tak, po prostu i bezczelnie książka znalazła zakończenie. ..ale jakie! !!!!!. Świadomy zamysł otwartego zakończenia odebrał mi możliwość koncentrowania się na dniu codziennym bo moje myśli uciekają do ciągu dalszego historii Mani, Julki z miasta Łodzi. Droga szanowna autorko, nie trzymaj mnie w niepewności za długo i pozwól poznać co wydarzy się teraz. Dziękuję za emocje, śmiech i chwile napięcia. Agnieszko, czekam z niecierpliwością na drugą część
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-03-2017 o godz 19:12 Allan dodał recenzję:
Przeczytanie "Czarodziejki" nie do końca było zaplanowane. Otrzymałem propozycję i z niej skorzystałem, nie wiedząc, na co mogę liczyć. Samo prestiżowe wydawnictwo miało dać mi lekturę ciekawą i porywającą. Jak było? Początek to wielkie zaskoczenie. Cofamy się do roku 1977. Wtedy zostaje uprowadzona dziewczynka. Ta scena to majstersztyk. Zakochałem się w niej. Od razu ostrzyłem sobie zęby na literaturę, która pozwoli ukoić moje serce, porwie je, stłamsi, a potem wypluje. Niestety, tak się nie stało. Historia trochę przegadana, miejscami niedopowiedziana. Mamy tutaj toksyczną miłość, mamy młode dziewczyny prowadzące kawiarnię w centru Łodzi. Kiedy zostaje zamordowana jedna z klientek, dziewczyny zostają wplatane w śledztwo. Autorka poprawnie rozpisała postacie, nadając im język pasujący do tego, co sobą reprezentują, co przedstawia te postacie jako przekonujące. Podobnie jak rysy psychologiczne, które może nie są zbyt wyraziste, ale wystarczające w takiej formie. Sam całokształt odebrałem jako pudełko, w którym prawdopodobnie był się udusił. Brakło mi tutaj tlenu, powiewu czegoś, co mnie zaskoczy, co mnie wbije w fotel i da coś więcej w literaturze niż kopiowanie tego, co już znam. Płoszaj opisuje topografię miasta, które jak mniemam zna doskonale, w czym ma przewagę nad kimś takim jak ja. W życiu nie byłem w Łodzi, a znajomość miejsc z pewnością bardzo pomaga. Do pozytywów tej książki zaliczam dialogi, które mnie przekonały, chociaż czasami wydawały się zbyt infantylne. Ale jestem skłonny uwierzyć, że tak rozmawiają dwudziestoletnie dziewczyny. Czy teraz dwudziestoletnie dziewczyny prowadzą własne biznesy, zamiast studiować? Nie wiem. Wierzę autorce, że tak jest. Jednak gratuluję w takim wieku pracy na własny rachunek. Ale może znowu się czepiam? Rozumiem, że w zamyśle jest to kryminał. Ale czy wystarczy morderstwo, a do tego policjanci i jakieś spoiwo? Jak dla mnie to trochę za mało. Ja "Czarodziejkę" odbieram jako opowieść obyczajową z rozwiniętymi wątkami kryminalnymi. Sama okładka jest ciekawa, Na pierwszym planie twarz dziecka, poniżej pochylona kobieta trzymająca dziewczynkę za rękę. Obok kawałek kamienicy, do tego czerń i czerwień. Mamy tutaj mix. Na co mam spoglądać? |Zdecydowanie złe skadrowanie nakładających się figur. Ale te uwagi do grafika. Podobnie ma się sprawa wyblakłych kolorów. Po co twarz dziecka i potem zarys małej postaci? Za dużo obrazu w obrazkach. W moim przekonaniu "Czarodziejka" nie jest złym utworem, ale niestety widoczny jest tutaj niezbyt rozwinięty warsztat autorki. Z drugiej stronie to jej debiut i można wiele wybaczyć. Widać, że Płoszaj miała wizję swojej opowieści i ją przekazała. Wierzę, że aspirująca do zostania pisarką zaskoczy nas w przyszłości nowymi utworami. Początek nie jest zły. Gratuluję Agnieszce Płoszaj wytrwałości i czekam na kolejne książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-03-2017 o godz 11:45 onlypretender dodał recenzję:
Każda kobieta marzy o pięknej miłości, która połączy ją i przeznaczonego jej mężczyznę na zawsze. Wiele z nas, zaślepionych wizją realizującego się marzenia, jest gotowych zmienić pierwszego lepszego faceta na lepsze. Chociaż z Mariuszem wiążą się tylko kłopoty, Mania usilnie upiera się, że będzie nad nim pracować. Czy dziewczyna ma szansę wyprowadzić recydywistę na prostą, czy stanie się kolejną ofiarą miłosnego zaślepienia? Mania i Julia to dwudziestolatki, które prowadzą kawiarnię w Łodzi. Gdy jedna z ich stałych klientek zostaje zamordowana, trafiają w sam środek śledztwa. Na początku wydaje się, że śledztwo będzie krótkie i proste, chociaż policjanci badają również sprawę zabójstwa emerytowanego policjanta. Mętlik w głowie czytelnika wprowadzają krótkie, tajemnicze retrospekcje. W miarę jak przeszłość bohaterów wychodzi na jaw, wszystko staje się coraz bardziej zagadkowe. Właśnie taka jest atmosfera tej powieści, czytelnik nie dowie się więcej, niż musi, a strony przekłada się ekspresowo. Podobało mi się umieszczenie w "Czarodziejce" kawałka historii fabrykanckiej Łodzi, dzięki temu miasto stało się dla mnie czymś więcej, niż tylko domem dwóch skłóconych ze sobą drużyn piłkarskich, jak prawie każde większe miasto w Polsce. Trzonem każdego kryminału jest zagadka. W przypadku "Czarodziejki", każda z sytuacji wnosiła coś do układanki. O życiu prywatnym bohaterów dowiedziałam się tylko tyle, ile było mi potrzebne, żeby poznać rozwiązanie. Próbowałam złożyć wszystkie podsuwane przez Płoszaj elementy w jedną całość i chociaż sprawiało mi to przyjemność, to nie udało mi się rozwikłać zagadki, dopóki autorka nie zdecydowała, że mam poznać prawdę. Dziewczyny są swoimi przeciwieństwami. Mania to miła, wrażliwa i słodko nieporadna kobietka, a Julka jest pewna siebie i niedostępna. Polubiłam je, chociaż każda z nich raz, w pojedynczej sytuacji, mnie zirytowała. Nie odbierzcie tego jako wady w ich kreacji, ponieważ ich zachowanie w tamtych momentach dodało im realizmu. W końcu nie są jeszcze całkowicie dorosłe... W miarę, jak je poznawałam, zyskiwały moją sympatię. Nie sposób nie wspomnieć o dwóch policjantach prowadzących śledztwo. Kuba i Tomek stanowią zgrany zespół, nie straszna im żadna sprawa. Bardziej polubiłam Tomka, bo ma w sobie więcej z dobrego człowieka, niż jego kolega. Autorka posługuje się dopasowanym do rzeczywistości bohaterów językiem, nie znalazłam w powieści ani jednego błędu czy literówki, więc ukłony w stronę wydawnictwa. Dolna część okładki jest utrzymana w mojej ulubionej kolorystyce, błyszczące zdobienia dodają jej uroku. Musiałam się jednak przez chwilę przyzwyczaić do przenikających się warstw. Efekt oceniam bardzo pozytywnie, również za sprawą skrzydełek, które chronią rogi okładki. Jedyne, co mnie denerwowało, to brak niektórych szczegółów, które były podawane do wiadomości później. Na szczęście nie miały one dużego znaczenia. Mam na myśli treść czytanego przez bohatera maila lub co takiego zobaczył na ekranie laptopa jednego z bohaterów. Debiutancka powieść Agnieszki Płoszaj jest dowodem na to, że polski kryminał ma się dobrze. Na pierwszy rzut oka prości bohaterowie, okazują się być dobrze wykreowani, a ich przeszłość kryje wiele sekretów. Odkrywanie ich w mrocznej Łodzi było pasjonujące. Ale autorko, jak mogłaś, w takim momencie, kiedy wszystko wydawało się być wyjaśnione, zrzucić prawdziwą bombę! O tak, czekam na kolejną część! Bo... będzie, prawda?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-03-2017 o godz 22:04 agata Adamczewska dodał recenzję:
wciąga bez reszty, zarwana noc, ale było warto z niecierpliwością czekam na następne książki. Gratuluję bardzo udanego debiutu
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-03-2017 o godz 17:51 Anna Kaczoruk dodał recenzję:
potwierdzam, przeczytana, wciągająca, trzymająca w napięciu, dobrze skonstruowana, więcej takich tytułów
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
01-03-2017 o godz 17:50 Marek Przyborek dodał recenzję:
pogratulować debiutance, fajnie że na naszym rynku jest ukryte tyle talentów, już nie mogę się doczekać kolejnych, wciągająca
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
Załaduj więcej recenzji Pokaż mniej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Inwazja Miłoszewski Wojtek
35,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Magia olewania Knight Sarah
24,49 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Helisa Elsberg Marc
36,99 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Siostry Douglas Claire
32,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Blackout Elsberg Marc
36,99 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa O matko! Palomas Alejandro
32,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Zero Elsberg Marc
36,99 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Ból Shalev Zeruya
32,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Sznurówki Starnone Domenico
28,99 zł
34,99 zł
 

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Księga snów George Nina
33,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Cicha przystań Mizuro Marta
13,49 zł
14,99 zł
strona produktu - rekomendacje Córeczka Croft Kathryn
30,49 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bezsilni Hiekkapelto Kati
33,99 zł
36,99 zł
strona produktu - rekomendacje Grzech Majewska-Brown Nina
31,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Siostry Douglas Claire
32,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Ender Price Lissa
31,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bezsenność Siuda Monika
31,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Kobieta znikąd Kubica Mary
34,99 zł
37,99 zł
strona produktu - rekomendacje Pomroki Borszewicz Jarosław
29,31 zł
34,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych