Confess (okładka miękka)

Ilość:
szt
Cena:
33,49 zł
39,90 zł
Oszczędzasz:
6,41 zł (16%)
Dostawa:
od 0,00 zł
Dodaj do koszyka
lub
Zaloguj się i kup
Wysyłamy w 24h
Produkt sprzedawany
i dostarczany przez empik
dostępność w salonie empik
Dodaj do schowka

Opis

Niewypowiedziane pragnienia, bolesna przeszłość i głęboko skrywane grzechy są dla Owena największą inspiracją. Utalentowany malarz kolekcjonuje anonimowe wyznania i przenosi je na płótno, zamieniając słowa w obrazy, w których ukrywa też własne tajemnice.

Auburn pojawia się w jego galerii akurat wtedy, gdy Owen szuka asystentki. Dziewczyna od kilku lat walczy o odzyskanie normalnego życia i desperacko potrzebuje pieniędzy. Zakochanie się w przystojnym malarzu nie jest częścią jej planu, ale przekorne przeznaczenie stawia na swoim. Wydaje się, że Owen jest dla niej szansą na znalezienie ukojenia i wsparcia, a ona dla niego natchnieniem i nowym kolorem w autoportrecie.

Wzajemne uczucie dodaje życiu barw, jednak tajemnice zaczynają tworzyć rysy na ich związku. Auburn odkrywa, że przeszłość ukochanego może odebrać jej to, co dla niej najważniejsze. Głos serca podpowiada jednak, że miłość wymaga największych poświęceń.

Nikt nie potrafi posługiwać się paletą uczuć tak jak Colleen Hoover, gdy tworzy zupełnie nowy obraz miłości. Użytkownicy portalu Goodreads uznali powieść "Confess" za najlepszy romans 2015 roku.

Dane szczegółowe

Tytuł: Confess
Autor: Hoover Colleen
Tłumaczenie: Biernacka Matylda
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: II
Data premiery: 2017-05-10
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Indeks: 21139246

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
10
4
2
3
0
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
6 recenzji
25-05-2017 o godz 14:37 Monika Spakowska dodał recenzję:
KOCHAM . Opowieść jest piękna , smutna . Bohaterzy idealnie do siebie pasują . Z przyjemnością niedługo wrócę do tej książki. Kocham wszystkie książki Hoover Colleen . Mam wszystkie książki tej autorki i polecam je wszystkie . :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-05-2017 o godz 10:53 mojabooktopia@gmail.com dodał recenzję:
Colleen Hoover była zawsze jedną z tych autorek, po których książki miałam ochotę sięgnąć, ale jakoś nigdy nie było ku temu okazji. Premiera Confess była więc momentem idealnym, by móc przekonać się, czy tak często zachwalane przez czytelników tytuły faktycznie są czymś, przy czym warto poświęcić te kilka godzin na lekturę. Tak, jak wspominałam już wcześniej, przy okazji wpisu o majowych premierach, przy wyborze właśnie tej książki jako pierwszej, zadecydował ciekawie opisany wątek na odwrocie okładki wskazujący, że treść jest głęboka i zawiera w sobie więcej, niż przeciętna literatura romantyczna. Czy było tak w rzeczywistości? Confess opowiada o życiu dwójki ludzi, na pierwszy rzut oka w ogóle ze sobą nie powiązanych. Auburn Reed poznajemy w momencie trudnej sytuacji życiowej zmuszającej bohaterkę do poszukiwania kolejnej pracy, która pozwoli jej na zdobycie tak bardzo niezbędnych dodatkowych pieniędzy. Zupełnie przypadkiem mija dom obklejony różnorakimi karteczkami zawierającymi bądź co bądź intymne wyznania anonimowych ludzi, jednak nie tylko to zwraca jej uwagę. Na drzwiach domostwa wisi ogłoszenie o pracę i w ten sposób poznaje Owena - drugiego, równoległego bohatera. Owen Gentry okazuje się być malarzem przelewającym wstydliwe wyznania ludzi na piękne i pełne pasji obrazy. W ten właśnie sposób ich losy splatają się, a późniejsze następstwa tego osobliwego spotkania mają niespodziewane, odmienne dla każdego z nich konsekwencje. Nawet nie zdajecie sobie sprawy, jak trudne było dla mnie skoncentrowanie fabuły książki w kilku krótkich zdaniach, ponieważ jest wielowarstwowa i mnogość poruszanych w niej kwestii potrafi przyprawić o zawrót głowy. Trudno mi ją nawet nazwać literaturą romantyczną, gdyż mimo częstego pojawienia się tego wątku, miewa jednak elementy charakterystyczne dla literatury obyczajowej. W Confess żadna problematyka nie jest dominująca, wszystko zdaje się składać w jedną spójną całość, poruszając w sposób niesamowicie naturalny i nie wymuszony wiele aspektów ludzkiego życia, takich jak problemy rodzinne, bezsilność wobec choroby, czy szukanie pewności siebie. Colleen Hoover balansuje na linii dobrego smaku niczym perfekcyjna akrobatka, nie przeginając ani nie przesładzając w absolutnie żaden sposób, co tylko wzmaga realizm opisanej historii. Przyznam, że ciężko dobrać mi słowa, które oddałyby co czułam czytając te niespełna 300 stron. Można by powiedzieć, że jej przesłanie "dorasta" wraz z czytelnikiem. Zawarte w książce wyznania, które podobno są prawdziwe, poruszyły mnie do głębi, czasem szokowały i wręcz skłaniały do życiowej refleksji. Confess jest jedynym tytułem, przy którym zastanawiałam się, jak będę go odbierać w dalekiej przyszłości, kiedy nabiorę nowych doświadczeń, kiedy być może stanę przed wyborami, przed problematyką poruszaną na karteczkach i czuję, że będę się z nim witać jak ze starym przyjacielem opowiadając sobie wzajemnie jak bardzo życie zmieniło sposób, w jaki wzajemnie siebie postrzegamy. W mojej głowie roi się jeszcze milion zdań, którymi chciałabym dopełnić ten tekst, jednak znając siebie i tak nie byłabym usatysfakcjonowana wynikiem końcowym. Nie wiem jaki był poziom poprzednich dzieł autorki, jednak jeżeli jest choć trochę zbliżony do tego, czego doświadczyłam w tym przypadku, to mogę spać spokojnie. Jedyną wadą, jaką miałam okazję zauważyć było tylko słabo wykonane tłumaczenie, które w kilku momentach odbierało przyjemność z czytania, ponieważ postaci miały czasem zbyt mechaniczne i pozbawione emocji wypowiedzi. Mimo to, zdecydowanie polecam tę książkę każdemu, kto lubi historie niebanalne i bez z góry znanego zakończenia, ponieważ Confess zaskakuje i to w najmniej spodziewanych momentach. Więcej recenzji na blogu mojabooktopia blogspot com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-05-2017 o godz 21:40 Lost In My Books dodał recenzję:
Tej autorki przeczytałam tylko Hopeless, który było całkiem okaj oraz Maybe Someday, które bardzo mi się podobało, niemniej postanowiłam, że jednak nie będę sięgać po inne książki Hoover, dlaczego więc wzięłam się za Confess? Przez Was. Otóż mnóstwo ludzi zachwala i twierdzi, że to najlepsza Jej powieść, w dodatku bardzo wielu z Was kupowało nawet po angielsku, żeby tylko już przeczytać. Nie chciałam być do tyłu, chciałam wiedzieć, o co tyle szumu, więc postanowiłam sięgnąć. Cieszę się też, że czytałam chociaż dwie inne książki tej autorki, bo mogę chociaż trochę porównać, czy rzeczywiście jest najlepsza. Fabuła opowiada o młodej kobiecie, która szukając dodatkowej pracy przez przypadek trafia na ogłoszenie na studiu. Podejmuje pracę na kilka godzin u młodego utalentowanego malarza, który inspirację do swoich dzieł czerpie z anonimowych wyznań. I on i ona dostrzegają w sobie coś wyjątkowego i fajnego, co przyciąga ich do siebie. No, ale jak to życie, każde z nich ukrywa dość wielki sekret. Książka już od samego początku zaczyna się dość tragicznie i smutno, ale dzięki wstępowi na końcu dowiadujemy się pewnej tajemnicy, której ani autorka nam zbyt wcześnie nie chciała zdradzić, ani bohater nie chciał powiedzieć Auburn. "Powiedz mi o sobie coś, o czym nikt nie wie. Coś, co mogę zatrzymać dla siebie." Bohaterów bardzo polubiłam, jest też kilka fajnych drugoplanowych postaci, ale niestety są też te nie fajne, które przyprawiały mnie o wyższe ciśnienie i chęć mordu. Główna bohaterka jakoś nie wydała mi się wyjątkowa, natomiast malarz miał to coś, że przez niego nie mogłam się oderwać od książki. Najbardziej zaskoczyło mnie to, że w książce jest kilka obrazów bohatera, które są piękne i są świetnym dodatkiem do lektury, urozmaicają ją i wzbogacają. Czytając opis obrazu, albo wrażenia jakiejś osoby byłam strasznie ciekawa, jak one wyglądają. Wydawnictwo pięknie wydało powieść, ponieważ oprócz tych obrazów w rozdziałach mamy je osobno w kolorowej formie. "Zawsze będę cię kochał. Nawet jeśli już nie będę mógł." Powieść naprawdę bardzo fajna, sącząca i przenikliwa. Dobrze skonstruowany romans, który czytało mi się bardzo przyjemnie i szybko. Jednak moje serce wciąż pozostanie przy Maybe Someday, które wywoływało u mnie mnóstwo emocji. Confess po prostu czytałam i podobało mi się to, aczkolwiek nie wywołało u mnie wstrząsających uczuć. Być może ocenię ją trochę zbyt wysoko, ale czuję, że właśnie taką ocenę powinnam jej dać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-05-2017 o godz 21:40 Lost In My Books dodał recenzję:
Tej autorki przeczytałam tylko Hopeless, który było całkiem okaj oraz Maybe Someday, które bardzo mi się podobało, niemniej postanowiłam, że jednak nie będę sięgać po inne książki Hoover, dlaczego więc wzięłam się za Confess? Przez Was. Otóż mnóstwo ludzi zachwala i twierdzi, że to najlepsza Jej powieść, w dodatku bardzo wielu z Was kupowało nawet po angielsku, żeby tylko już przeczytać. Nie chciałam być do tyłu, chciałam wiedzieć, o co tyle szumu, więc postanowiłam sięgnąć. Cieszę się też, że czytałam chociaż dwie inne książki tej autorki, bo mogę chociaż trochę porównać, czy rzeczywiście jest najlepsza. Fabuła opowiada o młodej kobiecie, która szukając dodatkowej pracy przez przypadek trafia na ogłoszenie na studiu. Podejmuje pracę na kilka godzin u młodego utalentowanego malarza, który inspirację do swoich dzieł czerpie z anonimowych wyznań. I on i ona dostrzegają w sobie coś wyjątkowego i fajnego, co przyciąga ich do siebie. No, ale jak to życie, każde z nich ukrywa dość wielki sekret. Książka już od samego początku zaczyna się dość tragicznie i smutno, ale dzięki wstępowi na końcu dowiadujemy się pewnej tajemnicy, której ani autorka nam zbyt wcześnie nie chciała zdradzić, ani bohater nie chciał powiedzieć Auburn. "Powiedz mi o sobie coś, o czym nikt nie wie. Coś, co mogę zatrzymać dla siebie." Bohaterów bardzo polubiłam, jest też kilka fajnych drugoplanowych postaci, ale niestety są też te nie fajne, które przyprawiały mnie o wyższe ciśnienie i chęć mordu. Główna bohaterka jakoś nie wydała mi się wyjątkowa, natomiast malarz miał to coś, że przez niego nie mogłam się oderwać od książki. Najbardziej zaskoczyło mnie to, że w książce jest kilka obrazów bohatera, które są piękne i są świetnym dodatkiem do lektury, urozmaicają ją i wzbogacają. Czytając opis obrazu, albo wrażenia jakiejś osoby byłam strasznie ciekawa, jak one wyglądają. Wydawnictwo pięknie wydało powieść, ponieważ oprócz tych obrazów w rozdziałach mamy je osobno w kolorowej formie. "Zawsze będę cię kochał. Nawet jeśli już nie będę mógł." Powieść naprawdę bardzo fajna, sącząca i przenikliwa. Dobrze skonstruowany romans, który czytało mi się bardzo przyjemnie i szybko. Jednak moje serce wciąż pozostanie przy Maybe Someday, które wywoływało u mnie mnóstwo emocji. Confess po prostu czytałam i podobało mi się to, aczkolwiek nie wywołało u mnie wstrząsających uczuć. Być może ocenię ją trochę zbyt wysoko, ale czuję, że właśnie taką ocenę powinnam jej dać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-05-2017 o godz 15:59 SkrytaKsiążka dodał recenzję:
Owen jest utalentowanym malarzem kolekcjonującym anonimowe wyznania, które inspirują go do tworzenia obrazów. W ten sposób je stwarza - zamieniając słowa w pejzaż. Pewnego dnia w jego studiu zjawia się Auburn, w momencie kiedy mężczyzna szuka asystentki. Dziewczyna próbuje się ustatkować, poradzić sobie z ciężarem, który nosi na barkach i desperacko potrzebuje pieniędzy. Co dziwne, okazuje się, że chłopak ją zna, a im bliżsi się stają, tym ciężar skrywanych przez obie strony sekretów, staje się nie do zniesienia. W moim przypadku z książkami Hoover jest tak, że ja naprawdę uwielbiam jej powieści. Czyta się je ekspresowo, są wciągające i nie można się od nich oderwać. Na dodatek autorka stwarza tak fascynujące historie, że totalnie mnie pochłaniają. Nie przeczytałam jeszcze wszystkich wydanych jej książek w Polsce, tylko kilka, ale mam mniej więcej obraz tego jak pisze, co można się po niej spodziewać i jak bardzo uwielbia grać na naszych emocjach. Ostatnią jej powieścią, którą przeczytałam było November 9 i tam totalnie oczarował mnie pomysł na fabułę, ale w porównaniu z Confess, to było nic. Może ta historia nie ma tak ciekawego konspektu jak November 9, ale to jakie odczuwałam przy niej emocje, nie równają się z żadną inną książką tej autorki. Bohaterowie to osoby, które autentycznie pokochałam, Colleen świetnie ich wykreowała. To tak barwne postacie, z tak przecudowną osobowością i charakterem, że nie mam słów. Ja po prostu nie mam słów. Po przeczytaniu tej książki wiadome jest to, że to dawne wydarzenia i to co ich spotkało wzmocniło tylko ich charakter i przez to są jacy są. Mimo strasznych rzeczy, które miały miejsce w przeszłości, to ich nie zgubiło, tylko podbudowało. Podziwiam ich z całego serca i muszę przyznać, że czułam z nimi emocjonalną więź. Jakkolwiek to brzmi. Auburn to kobieta, o której nie miałam na początku pojęcia co sądzić, jednak bardzo szybko zmieniłam co do niej zdanie. Poznając bliżej jej sytuacje, bardziej zaczęłam ją szanować, duchowo wspierać i trzymać za nią kciuki. Historia z pewnością nie porusza prostych tematów, ale myślę, że dzięki temu jest taka wyjątkowa. Nie chce Wam zdradzać tego o czym jest pierwszy rozdział i tego co spotkało główną bohaterkę, ponieważ lepiej tą opowieść okryć samemu, od samego początku do końca. Ja nie wiedziałam co mnie czeka w tej powieści, przez co jestem nią oczarowana. Owen, który nazywa się Owen Mason Gentry, a jego inicjały to OMG - tak, jest o tym w książce i tak musiałam to napisać - jest zbyt idealny, aby mógł być prawdziwy, naprawdę. Nie wiem co autorka miała w głowie tworząc tak wspaniałego bohatera, ale to jest aż nie do pomyślenia. Byłam nim zauroczona cały czas, nie bez powodu. Tak jak inni bohaterowie męscy książek Hoover również są świetni, tak uważam iż Owen ich wszystkich przebił. Artysta, myśliciel, pochłonięty swoją pasją, opiekuńczy, zabawny, ironiczny.. a przede wszystkim z dystansem, ostrożny, a nie taki maczo, jak to bywa w większościach książek. Jego relacja z Auburn rozwijała się tak niewinnie i uroczo, a miłość, która między nimi powstała była pełen wrażeń i emocji. Główni bohaterowie to samotnicy, którzy nie otaczają się gronem przyjaciół. Zazwyczaj spędzają czas w gronie najbliższych osób z rodziny i zajmują się pracą. Nie przez przypadek czułam w trakcie czytania emocjonalną więź z Auburn i Owenem. Ich charakter również przemówił do mnie nie bez powodu. Fabuła skupia się głównie na ich dwójce, ale poznajemy też innych bohaterów, którzy wnoszą mniej lub więcej do historii. Żałuję tylko, że współlokatorka Auburn - Emory miała tak niewiele scen, a sytuacje z nią bywały tak rzadko, ponieważ ona również jest genialna. Tak jak kiedyś uważałam, że to Ugly love skradło moje serce i jest moją ulubioną książką tej autorki, tak teraz sądzę, że Confess przebiło ten ranking. W trakcie czytania tej lektury przeżywałam katorgę. Nie chcę myśleć ile razy się wzruszyłam, ale zdarzyły się momenty, kiedy odkładałam ją, bo nie byłam w stanie tego wszystkiego przetrawić. Myślę, że w większości przypadków ta opowieść nie zrobi wrażenia na czytelnikach, ponieważ gatunek New Adult ma to do siebie, że składa się z podobnych schematów.. jednak ja nigdy wcześniej czegoś takiego nie czytałam i kocham tą książkę. Kocham, kocham, kocham. Pióro Colleen Hoover jest niezmienne. Autorka potrafi tworzyć nieobliczalne historie, które są przemyślane od początku do końca. Cudowne zwroty akcji, trzymająca w napięciu fabuła, świetnie wykreowani bohaterowie, z którymi można się utożsamić, ale również zakończenie, które tak naprawdę do końca jest niewiadomą (przynajmniej w Confess), ponieważ w pozostałych książkach tej pisarki łatwo domyślić się końcówki. Tutaj jednak zakończenie jest wyjątkowe, wzruszające i niespodziewane. Przyznam, że nigdy bym nie odgadła, że tak zakończy się ta powieść. Podoba mi się to, że w egzemplarzu mamy możliwość obejrzenia obrazów Owena. Było ich pokazanych kilka, w odpowiednich momentach i strasznie mi się to podobało. Wid
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-04-2017 o godz 19:30 Magdalena Mrózek dodał recenzję:
W pewien sposób podziwiam Colleen Hoover za to, że potrafi wycisnąć co się da z romansu i uczynić go ciekawym. Jakiś tam schemat oczywiście jest, ale wynagradzają go inne elementy. Kto czytał Maybe Someday czy Hopeless wie o czym mówię. Kto nie czytał niech żałuje, bo to świetne książki. Więc gdy zobaczyłam zwiastun z serialu, pierwsza rzeczą, którą zrobiłam to zirytowanie się na Natalię, że nie pisnęła nawet słówka o jego istnieniu. Potem zaczęłam się zachwycać aktorami (czy Ryan Cooper nie byłby świetny w roli Greya? Dobrze, że sobie nie psuje nim filmografii, ale to mój Grey książkowy!), a potem zdałam sobie sprawę, że nie czytałam tej książki. Wstyd i niedowierzenie to pierwsza reakcja, potem nadeszło zrozumienie. Nie została wydana w Polsce! Jak tak można. No ale jak czytelnik chce to potrafi, więc jak się domyślacie jestem już po lekturze. No i kurczę, co to ma być. Najbardziej boli mnie to, że nie mogę wam powiedzieć jaki był konkretny powód mojego niezadowolenia, ponieważ to spoiler życia. Ta recenzja może być przepełniona irytacją na tę książkę, ale nie będzie dokładnego wyjaśnienia skąd się bierze. Główną bohaterką jest Auburn - doświadczona przez życie młoda dziewczyna, na której barkach jest wiele problemów, które musi rozwiązać. Jest wrażliwa i pozwala by inni kierowali jej życiem. Kiedy poznaje Owena trochę się zmienia, jednak niewystarczająco. Dla mnie ta dziewczyna jest po prostu irytująca. Robi wszystko żeby sobie zaszkodzić, zamiast używać najprostszych rozwiązań. Powinna wzbudzać współczucie, ale mimo wszystko przedziera się przez jej działania brak jakiegokolwiek sensu. Może już po prostu przeczytałam o jedno New Adult za dużo, ale mało co spodobało mi się w tej postaci. Kolejnym bohaterem jest Owen - który również został doświadczony przez życie. Jednak mimo przeciwnościom losu radzi sobie ze swoja życiową sytuacją. Nie wiem czy Colleen stworzyła tak niemrawą żeńską postać, żeby czytelnicy jeszcze bardziej polubili męską. W każdym razie Owen jest światełkiem nadziei dla tej książki. Opisanie jego pasji, zrezygnowanie z czegoś dla większego dobra. To jest mój ideał! Najciekawszą rzeczą w tej książce jest wątek tytułowych zwierzeń. Nieznane osoby podrzucają swoje spowiedzi Owenowi, którzy tworzy na jej podstawie swoją sztukę. Anonimowe zwierzenia są czymś niesamowitym w tej książce, tak jak muzyka w Maybe Someday. Najciekawsze jest to, że to prawdziwe wyznania ludzi, którzy wysłali je do autorki. Wydziera z nich realna rozpacz, miłość, radość czy smutek. Ta “spowiedź” dotyczy też bohaterów, którzy stopniowo otwierają się na siebie i wyznają sobie swoje tajemnice, wspomnienia czy nadzieję. Początkowe kłamstwa niszczą ich związek, lecz książka pokazuje jak ważna jest prawda. Najbardziej nie podobała mi się druga połowa tej powieści. Wtedy miłość Owena i Auburn robi się niezdrowa i bohaterzy podejmują nierozsądne decyzje. Samo zakończenie Confess również pozostawia wiele do życzenia. Mam wrażenie, że coś tam dalej powinno być. Mimo wszystko polecam książkę fanom New Adult i Colleen Hoover. Choć w tej pozycji jest wiele wad, to czuć obecność magii autorki. Według mnie główna bohaterka nie zachwyca, ale dla samego Owena warto dać szansę tej książce. Najgorsze jest to, że mimo początkowej ekscytacji serialem, teraz nie mam kompletnie ochoty go obejrzeć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Colleen Hoover

Colleen Hoover to amerykańska pisarka, autorka poruszających powieści o tematyce typowo kobiecej. Zaczęła pisać dla przyjemności, co szybko przerodziło się w sukces. Z powodu powodzenia literackiego porzuciła pracę jako pracownik socjalny, by mogła skoncentrować się na pisaniu kolejnych powieści. Ma na swoim koncie wiele książek, które zostały okrzyknięte wydawniczymi bestsellerami przez New York Times.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Confess Hoover Colleen
33,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lokatorka Delaney JP
27,49 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zły Romeo Rayven Leisa
30,99 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Hopeless Hoover Colleen
28,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ugly love Hoover Colleen
33,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Maybe Someday Hoover Colleen
33,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa November 9 Hoover Colleen
33,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Losing hope Hoover Colleen
28,99 zł
34,90 zł
 

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Confess Hoover Colleen
33,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Przyrodni brat Ward Penelope
32,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ugly love Hoover Colleen
33,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Sex Machine Force M. S.
26,99 zł
32,80 zł
strona produktu - rekomendacje Boss Cartwright Sierra
28,49 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Maybe Someday Hoover Colleen
33,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje November 9 Hoover Colleen
33,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zły Romeo Rayven Leisa
30,99 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje 13 powodów Asher Jay
26,93 zł
35,90 zł
strona produktu - rekomendacje Franco Holden Kim
34,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Hopeless Hoover Colleen
28,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zranieni. Tom 1 Ward H.M.
28,49 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Flirt roku Echols Jennifer
30,49 zł
32,90 zł
strona produktu - rekomendacje Oszukana Link Charlotte
27,30 zł
39,00 zł
strona produktu - rekomendacje Debiutant Hooks SJ
27,99 zł
32,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych