Chłopak, który chciał zacząć od nowa (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 36,99 zł

Cena empik.com:
36,99 zł
Cena:
37,99 zł
Oszczędzasz:
1,00 zł (3%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Moseley Kirsty Książki | okładka miękka
36,99 zł
asb nad tabami
Moseley Kirsty Książki | okładka miękka
38,99 zł
asb nad tabami
Moseley Kirsty Książki | okładka miękka
38,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Poznali się w nocnym klubie. Jamie chce zmienić swoje życie i zerwać z kryminalną przeszłością. Nie potrzebuje komplikacji i nie szuka problemów. Ellie kończy szkołę, niedawno rozstała się z chłopakiem. Chce być wolna. Nie sądziła, że tego wieczoru spotka nieziemskiego przystojniaka, któremu nie sposób się oprzeć.

Ellie i Jamie zakochują się w sobie do szaleństwa. Szybko planują wspólne życie: chcą podróżować, realizować marzenia, zawsze być razem. Jednak mroczna przeszłość Jamiego nie daje o sobie zapomnieć. Ellie nie ma pojęcia, czym naprawdę zajmuje się jej chłopak, gdy nie może się z nią spotkać. To, czego się w końcu dowie, przerośnie wszelkie wyobrażenia.

ksiazka
ksiazka
Tytuł: Chłopak, który chciał zacząć od nowa
Autor: Moseley Kirsty
Tłumaczenie: Słysz Magdalena
Wydawnictwo: HarperCollins
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 384
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-02-15
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 215 x 30 x 145
Indeks: 20724085
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,2
5
36
4
26
3
15
2
2
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
67 recenzji
17-12-2017 o godz 11:28 Anonim dodał recenzję:
Świetnie napisana szybko sie czyta już jestem ciekawa drugiej części
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-11-2017 o godz 13:55 Anonim dodał recenzję:
Książka pochłonęła mnie całkowicie, nie mogłam się oderwać ... cóż więcej pisać cudo !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-10-2017 o godz 16:46 lena23 dodał recenzję:
Super opowieść. Bardzo fajnie się czyta. Chętnie sięgnę po kolejną część ! Polecam 😃
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-10-2017 o godz 10:15 Karolina Pietrzykowska dodał recenzję:
Fajna, lekka, przyjemnie się czyta. Z reszta jak każda książka tej autorki
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-09-2017 o godz 18:59 Natalia Zaniewicz dodał recenzję:
Kocham, kocham i jeszcze raz kocham książki tej autorki a przede wszystkim tą serię. Książki trzymają w napięciu i są niesamowite. Jedna z moich ulubionych książek. BARDZO BARDZO POLECAM PRZECZYTAĆ.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-08-2017 o godz 14:16 Anonim dodał recenzję:
Tytuł i opis książki nie zachęcał mnie do jej przeczytania ale coś mnie tchnelo i jednak to zrobiłam. Jestem pozytywnie zaskoczona, ponieważ książke czyta się szybko i lekko. Ciężko się od niej oderwac. Muszę tu pochwalić autorkę ponieważ idealnie wpasowala wszystkie akcje które toczą się między bohaterami. Brawo i oby wiecej takich książek
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-08-2017 o godz 08:15 Izabela Jędrzejewska dodał recenzję:
Bardzo podoba mi się styl autorki. Każda jej książka wciągnęła mnie tak samo mocno i bardzo chętnie sięgam po kolejne jej dzieła.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-08-2017 o godz 22:39 Anonim dodał recenzję:
Ta książka jest cudowna, była to 2 książka owej pisarki lecz ta bardzo mnie urzekła. Niespodziewanie zakończenie czekam aż dojdzie mi 2 cześć, ponieważ nie mogę się doczekać jak potoczna się losy bohaterów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-08-2017 o godz 10:37 Aleksandra Cebula dodał recenzję:
To już kolejna tak dobra książka tej autorki. Przeczytałam ją jednym tchem. Jestem bardzo zadowolona z zakupu i czekam na kolejne książki :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-07-2017 o godz 14:29 Kaśka Dudek dodał recenzję:
Recenzja pochodzi z bloga ButFirstCoffee.pl Chłopak, który chciał zacząć od nowa to pierwsza część historii Ellie i Jamiego. Jamie to chłopak z przeszłością, tragiczną przeszłością. Jego dzieciństwa nie można nazwać, szczęśliwym. Matka narkomanka, wykazująca zero zainteresowania nim i jego siostrą, do tego alfons matki, lubujący się w znęcaniu nad słabszymi. Jamie ma 21 lat, dopiero co wyszedł z poprawczaka, w którym odbywał karę za morderstwo… tak, morderstwo. Jednak mimo tych wszystkich złych rzeczy, które się wydarzyły, chłopak ma mocne postanowienie trzymania się z daleka od kłopotów i nie wstępowania ponownie ma przestępczą drogę. Ellie jest w ostatniej klasie liceum. Jest główną cheerleaderką i dziewczyną najlepszego sportowca w szkole, jednak Ellie nie jest z nim szczęśliwa. Chłopak jest bardzo zaborczy i cały czas próbuje ją ustawiać. W końcu miarka się przebiera i Ellie zrywa z Milesem. Ellie i Jamie żyją z założeniem, że nie chcą się z nikim wiązać. To postanowienie jest dla nich bardzo proste do zrealizowania, dopóki nie przecinają się ich drogi. Spotykają się w klubie nocnym i po prostu nie mogą się sobie oprzeć. Oboje nie sądzili, że uczucie które ich połączyło może być tak silne. Zakochują się w sobie do szaleństwa, a ich uczucie jest tak mocne, że czytając książkę czujesz tą miłość wylewającą się ze stron książki. Ich uczucie rozwija się z zawrotną prędkością. Ellie i Jamie przeżywają mnóstwo pięknych chwil, planują wspólne podróże. Jamie przywraca w Ellie poczucie własniej wartości, które tak łatwo zniszczył jej były chłopak Miles, namawią ją by nie rezygnowała z realizacji własnych marzeń i pasji. Wspiera ją całym sobą. Wszystko idzie jak z płatka, kiedy nagle przeszłość, którą Jamie tak skrzętnie skrywał, postanawia się o niego upomnieć. Jak się w tej chwili domyślacie, Ellie nie ma bladego pojęcia czym tak na prawdę, zajmuje się jej chłopak i jak mroczne rzeczy skrywa jego przeszłość. W końcu wszystko wychodzi na jaw, a prawda przerasta najśmielsze wyobrażenia Ellie. Czy Ellie upora się z mroczną prawdą o Jamiem czy po prostu ją to przerośnie i zerwie z chłopakiem? Nie powiem Wam tego – musicie KONIECZNIE przeczytać! Chłopak, który chciał zacząć od nowa to według mnie zdecydowanie najlepsza książka Kirsty Moseley, jaką do tej pory przeczytałam. Jest tak przesiąknięta wszelkiego rodzaju uczuciami, że aż po prostu nimi kipi. Nie byłam w stanie oderwać się od jej czytania. Znajdziecie tutaj wiele miłości, ale również dreszczyk emocji związany z niebezpiecznymi sprawkami w jakie pakuje się Jamie. A uczucie jakim Jamie darzy Ellie, jest tak piękne, że aż jej go zazdroszczę. Gdzie są tacy faceci, ja się pytam? 😉 Książkę ZDECYDOWANIE polecam ! 🙂
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-05-2017 o godz 23:06 Ewelina Mioduska dodał recenzję:
Jestem zachwycona!! Książka jest bardzo fajna i tak się wkręciłam ze ciagle myśle co będzie dalej!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-05-2017 o godz 07:43 Sol dodał recenzję:
Jak zapewne wiecie, albo i nie (więc odsyłam tutaj), czytałam pierwszą wydaną u nas książkę tej autorki i bardzo mi się ona podobała. Byłam ciekawa kolejnych jej powieści, bo jeśli miałyby one być w takim tonie, jak pierwsza, to ja jestem za! I wydawnictwo rozszalało się w wydawaniu dzieł Moseley, bo aż trzy kolejne są już dostępne w sprzedaży. Jesteście ciekawi, jak wypadł kolejny "chłopak" autorki? Zapraszam do dalszej lektury. Chłopak, który chciał zacząć od nowa jest podobna do swojej poprzedniczki, ale również inna. I znalazłam w niej dość istotną różnicę, a mianowicie główna bohaterka. Niestety nie polubiłam się z Ellie od samego początku i nie zmieniło się to, aż do samego końca. Uważam, że dziewczyna jest napuszona, niezbyt rozgarnięta i mało konkretna, a już na pewno nie zasługuje na tytułowego chłopaka, który chciał zacząć od nowa. Za to Jamie (o wilku mowa), jest cudowny, uwielbiam go, aczkolwiek bez minusów też się nie obejdzie. Jamie ma dwie strony swojej osobowości, które w moim odczuciu, nie pasują do siebie. Po prostu nie współgra mi to... Czułam cały czas zgrzyt. Z jednej strony jest cudowny, troskliwy i bije z niego taka dobroć. Zaś z drugiej jest okropny i nie wiem czy autorka na siłę chciała z niego zrobić bad boya, ale jej się to kompletnie nie udało? Czy może coś innego. Mogła nie kombinować i byłoby o niebo lepiej! Niemniej i tak chłopaka polubiłam i jak dla mnie, jest o niebo lepszy od Ellie (brrr!). Przyjrzyjmy się teraz samej treści. Dwójka nastolatków z problemami. Ellie w zasadzie ma problemy, "typowej amerykańskiej nastolatki", czyli - jest olśniewająco piękna, nie chce związku, ale lubi się pobzykać na mieście, jest dziewczyną z dobrej i zamożnej rodziny, chłopak ją rzucił i sama nie wie co ma robić. Tyle jeśli chodzi o jej życie. Jamie i jego problemy są czymś poważniejszym. Chłopak wiele przeszedł, pochodzi z patologicznej rodziny, stracił siostrę, został oskarżony o morderstwo, obraca się w nieciekawym towarzystwie... Chłopak chce wyjść na prostą, zerwać ze swoją ciemną stroną mocy, ale czy mu się to uda? Znajdziemy również trochę schematyczny związek: ona z elity i on ze slumsów. Czy ich związek ma jakiś sens? Czy to się uda? Z góry wiadomo, że tak. A tutaj zaskoczenie! Autorka nie poszła utartym schematycznym szlakiem i nie zakończyła swojej powieści happy endem, co jest ogromnym plusem, jak i zaskoczeniem czytelnika. Jestem ciekawa, jak dalej (w kolejnym tomie) rozwinie się ta sytuacja, w jaką autorka wpakowała swoich bohaterów. A kolejny tom już w czerwcu! Ja czekam. Sądzę, że Kirsty Moseley może mnie jeszcze nieraz zaskoczyć. sol-shadowhunter.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-05-2017 o godz 18:59 Aleksandra dodał recenzję:
Książki Kirsty Moseley są cudowne przeczytałam każdą i mnie zachwyciły swoją historią. Kilka razy chciałam już ją kupić ale coś mnie odpychało i odkładałam na półkę w sklepie. W końcu kupiłam i byłam na siebie zła że tak późno się zdecydowałam ponieważ się zakochałam. Ellie chodziła do ostatniej klasy liceum była czirliderką i chodziła z chłopakiem który grał w szkolnej drużynie futbolowej. Chłopak żel ją traktuję i zrywa z nim i wtedy na jej drodze staje przystojny Jamie który właśnie wyszedł z poprawczaka i ma za sobą przeszłość do której nie chce wracać. Dalszą część losów bohaterów możecie się sami dowiedzieć. Gorąco polecam :D
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-03-2017 o godz 22:37 Dominika Pławiak dodał recenzję:
Książki dla młodzieży często nie zaskakują nas niczym nowym, czytamy cały czas podobne historie, które nic nie wniosą do naszego życia. Jednak zawsze następuje jakiś przełom, zakochujemy się w powieści już od pierwszej strony i wiemy, że zostanie tak do końca. "Chłopak, który chciał zacząć od nowa" jest idealnym przykładem takiej historii, wciągnęłam się niesamowicie i mimo ogromnego braku czasu udało mi się szybko skończyć książkę. Nie mogę doczekać się już kontynuacji! Ellie trwała w toksycznym związku zbyt długo... Mimo, że jej chłopakiem był jeden z najpopularniejszych futbolistów w szkole, już dawno przestało się im układać. Ona sama postanowiła, że musi sobie zrobić przerwę i przez pewien czas odpocząć od płci przeciwnej. Chce być wolna, nie musieć się ograniczać, spełniać swoje pasje i największe marzenia. Jej plan był perfekcyjne, ale zawsze jest jakieś "ale". Wszystko komplikuje zabójczo przystojny mężczyzna, którego Ellie poznaje w klubie... Jamie zdecydowanie nie jest grzecznym chłopcem, wychodzi z poprawczaka, w którym odbywał karę za morderstwo. Z całego serca chce rzucić swoje dawne życie i nareszcie zacząć żyć jak człowiek... Bez kradzieży, handlu narkotykami, bójek, niebezpiecznych ludzi. Jednak już pierwszego dnia zostaje narażony, jego były szef chce aby Jamie wrócił do pracy, był jego najlepszym złodziejem. Nikt tak zwinnie nie potrafił podprowadzać samochodów. Jamie zdecydował, że w jego życiu nie będzie żadnych kobiet. Jednak gdy tylko przy barze zauważa piękną rudowłosą dziewczynę już wie, że wszystkie zasady przestały obowiązywać. Ellie i Jamie zakochują się w sobie do szaleństwa mimo, że na początku ich związek miał być bez zobowiązań. Prawie w ogóle się nie kłócą, tworzą perfekcyjną parę, jednak jest ona zbudowana na kłamstwach. Jamie nie zdradza swojej partnerce szczegółów jego pracy ani przeszłości. Wie, że to wszystko by zniszczyło oraz, że w żadnym stopniu nie zasługuje na Ellie. Ona jednak boi się, że jest niewystarczająca, martwią ją siniaki i blizny na ciele ukochanego. Mimo wielu trudności, które z kolejnymi miesiącami wciąż narastały próbują sobie jakoś poradzić. Matka Ellie cały czas namawia córkę do powrotu do jej byłego chłopaka. Sprawia dużo problemów, zaprasza jego rodziców na kolacje i każe udawać swojej potomkini, że wszystko jest w porządku i dalej są razem. Chodzi jej tylko i wyłącznie o pozycje, szacunek i pieniądze. Uczucia jej córki kompletnie ją nie obchodzą, liczy się tylko ze sobą. Nienawidzi Jamiego i zrobiłaby wszystko, aby w końcu się rozstali. Ellie za niedługo kończy szkołę, zaczynają planować wspólną przyszłość i przyszłe pół roku w nieustannej podróży. Chcą razem odwiedzić Włochy, Dubaj, Hiszpanię, Francję i wszystkie miejsca, które są warte odwiedzenia. Jednak przeszłość cały czas nie daje Jamiemu spokoju. Jego matka znowu zaczerpnęła pożyczki od nieodpowiedniego mężczyzny. Chłopak jest zmuszony przyjąć zlecenia, ale zdaje sobie sprawę, że znowu wejdzie w niebezpieczny świat, z którego nie ma ucieczki... "Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno" jest pierwszą powieścią autorstwa Kirsty Moseley jaką miałam okazję przeczytać i żałuję, że nie sięgnęłam po jej powieści wcześniej. Historia Jamiego i Ellie opowiada losy dwójki osób z całkiem różnych światów. Są od siebie tak różni a jednak są sobie tak bliscy... Autorka w cudowny sposób pokazała ciemną stronę gangów i niebezpiecznych organizacji. Głównego bohatera w końcu dopada przeszłość i to w najmniej odpowiednim momencie. Muszę przyznać, że koniec mnie zdruzgotał. Był do przewidzenia, ale i tak było mi bardzo smutno. Dlatego z wielkim zniecierpliwieniem czekam na czerwiec, aby móc przeczytać "Chłopak, który o mnie walczył". Mam nadzieję, że będzie jeszcze lepsza od pierwszego tomu i zaskoczy mnie pozytywnie tak samo jak poprzedniczka. Spodziewałam się płytkiej historii o miłości a w zamian dostałam opowieść o tym jak w życiu może być ciężko i jak jedno wydarzenie może zmienić całe życie . Książka bardzo mi się spodobała, polecam ją serdecznie wszystkim. Autorka pisze prostym językiem, dzięki czemu w szybkim tempie będziecie mogli skończyć powieść. Rzadko poruszam temat okładek, ale ta jest naprawdę świetna i zapada w pamięć, a w dodatku cudownie wychodzi na zdjęciach co możecie zobaczyć powyżej. W paru słowach: FANTASTYCZNA, NIESAMOWITA, NIOSĄCA PRZESŁANIE, NIEPRZEWIDYWALNA, ZASKAKUJĄCA I ABSOLUTNIE NIEPOWTARZALNA! MOJA OCENA: OCENA TREŚCI: (9/10) OCENA OKŁADKI: (9/10) OCENA OGÓLNA: (9/10)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-03-2017 o godz 09:23 Iwona_S dodał recenzję:
Jamie Cole niedawno wyszedł z poprawczaka. Postanowił odciąć się od swojej przeszłości, by na nowo zacząć życie zgodnie z literą prawa. Ośrodek zapewnił mu mieszkanie w jednej z najgorszych dzielnic, gdzie pełno dilerów, złodziei oraz kobiet lekkich obyczajów. Na jednej z imprez poznaje Ellie, która kilka dni wcześniej zerwała z chłopakiem. Żadne z nich nie przewidziało, że wystarczy jedna chwila, by zawiązała się między nimi pewna więź… Jednak przeszłość nie daje o sobie zapomnieć. Były facet walczy o względy dziewczyny, a o Jamiego upomniał się przestępczy półświatek… Czy uda im się zacząć życie na nowo? Kirsty Moseley – szczęśliwa żona i matka. Pisaniem interesowała się od dawna, jednak po narodzinach syna natknęła się na amatorskie strony pisarskie. Początkowo jedynie czytałam prace innych, jednak z czasem zaczęła publikować krótkie opowiadania, które spotkały się z pozytywną reakcją czytelników. W 2012 roku wydała samodzielnie pierwszą książkę – „Chłopaka, który zakradał się do mnie przez okno”. Przy wyborze tej książki po raz kolejny urzekła mnie okładka oraz motyw bad boy’a. Liczyłam na to, że poza przyciągającą oprawą graficzną, powieść obroni się również fabułą. Ta z kolei nawiązuje do wielu schematów dobrze znanych w New Adult. Najważniejszą rolę odgrywa tutaj relacja Jamiego z Ellie. To właśnie ten wątek jest najbardziej dynamiczny, rozwija się bardzo szybko. Odrobinę przeszkadzało mi to, że pierwsza połowa książki opierała się głównie na seksie. Zdaję sobie sprawę, że w tego typu powieści nie może go zabraknąć, jednak moim zdaniem, jest go trochę za dużo. Ciekawymi wątkami są relacje Ellie z jej rodzicami oraz Jamiego z Brettem. O ile dziewczyna ma zwyczajną rodzinę, w której niekiedy dochodzi do sprzeczek, tak chłopak musi radzić sobie sam. Od najmłodszych lat matka nie opiekowała się chłopcem, więc musiał bardzo szybko dorosnąć i zapewnić chociaż namiastkę domu sobie i młodszej siostrze. Przy jego problemach, kłótnie Ellie z apodyktyczną matką to nic poważnego. Jamie odnalazł opiekun w Bretcie, który kierował grupą przestępczą. Mężczyzna traktował go jak syna, dbał o niego i jak się okazało na końcu – kochał go. Wydawać by się mogło, że wątek romantyczny przesłania te poboczne, jednak można je łatwo odnaleźć i to właśnie one dodają tej powieści kolorytu. „Chłopak, który chciał zacząć od nowa” opowiada historię Jamiego i Ellie, jednak to on skradł moje serce. Autorka stworzyła bohatera, która posiada dwa oblicza. Z jednej strony potrafi być uprzejmy, uroczy, delikatny, troskliwy, a z drugiej jawi się jako bezwzględny, stanowczy i chwilami odrobinę despotyczny członek grupy przestępczej. Kirsty Moseley ma talent do tworzenia ciekawych postaci męskich. W „Chłopaku, który zakradał się do mnie przez okno” takim bohaterem był Liam, w tej mamy Jamiego, który od samego początku mi się spodobał. Z każdym rozdziałem coraz bardziej zagłębiamy się w jego przeszłość, widzimy co skłoniło go do pracy w grupie przestępczej, poznajemy historię jego rodziny. Moseley zadbała o detale, przez co czytelnik odkrywając kolejne karty z przeszłości mężczyzny może czuć się tak, jakby był w roli Ellie, która również stopniowo poznaje swojego ukochanego. Kreacja głównej bohaterki z pewnością nie zapada w pamięci tak, jak to ma miejsce w przypadku Jamiego. Autorka stworzyła na kartkach powieści młodą kobietę, która po zakończeniu nowego związku zaczyna kolejny, chociaż nie jest tego świadoma. Jej zachowanie jest chwilami irracjonalne, irytowała mnie, przez co nie mogłam jej polubić. Co prawda, jest miłą, dobrą osobą, jednak jej naiwność i łatwowierność sprawiły, że czasami miałam ochotę wstać, wejść na karty historii i potrząsnąć ją, by przejrzała na oczy. Plusem powieści niewątpliwie jest dwutorowa narracja. Losy bohaterów poznajemy z punktu widzenia Jamiego oraz Ellie, dzięki czemu poznajemy ich myśli i pragnienia. Wszystko łączy prosty język, który sprawia, że historię czyta się szybko i dość przyjemnie. Jedyne, do można uznać za wadę, to dialogi, które chwilami były wymuszone, dodane na siłę. Podsumowanie: „Chłopak, który chciał zacząć od nowa” to dobra powieść młodzieżowa. Historia Jamiego i Ellie wciąga od pierwszych stron, wprost nie można się od niej oderwać. Ukazuje siłę miłości, stawianie czoła różnorodnym przeszkodom oraz to, jak destrukcyjna potrafi być przeszłość. Powieść bawi, wzrusza i skłania do refleksji nad tym, czy warto wchodzić dwa razy do tej samej rzeki. _________________________ http://ja-ksiazkoholik.blogspot.com/2017/03/kirsty-moseley-chopak-ktory-chcia.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-03-2017 o godz 12:00 Michalina Kulińska dodał recenzję:
Jamie zaczyna nowe życie, właśnie wyszedł z poprawczaka i zamierza na zawsze zerwać z kryminalną przeszłością. W klubie poznaje Ellie, dziewczyna zerwała z chłopakiem i nie chce na nowo się wiązać, a jednak zakochują się w sobie. Problem w tym, że chłopak ukrywa przed Ellie swoją mroczną przeszłość, która daje o sobie znać. Czy uda mu się całkowicie zerwać z tym co było? Niedawno dość popularna na polskim rynku wydawniczym była książka "Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno", bardzo byłam ciekawa tej pozycji, ale nie zdążyłam się z nią zapoznać, bo pojawiła się kolejna powieść Moseley - "Chłopak, który chciał zacząć od nowa". Zaintrygowana mroczną przeszłością bohatera, z nadzieją na coś nowego sięgnęłam po powieść. Im więcej czytam New Adult, tym bardziej stałam się wymagająca, chyba właśnie dlatego pierwsze strony nie zrobiły na mnie wrażenia. Relacja łącząca Ellie i Jamiego wydała mi się dość banalna, spotykają się w klubie, spędzają ze sobą noc i rodzi się miłość. Bardzo żałuję, że autorka zdecydowała się w tak mało oryginalny sposób rozpocząć znajomość bohaterów, bo właśnie to najmniej do mnie przemówiło. Pierwsze spotkanie postaci zaskoczyło mnie też pewną nielogicznością, na przykład Ellie widząc Jamiego stwierdza, że wygląda na dwadzieścia jeden lat, doceniam niezwykłą dokładność, ale czemu akurat tyle, nie rok mniej czy więcej? No, ale okazuje się, że bohaterka idealnie trafiła z wiekiem - niezła precyzja. Całe szczęście czytając dalej, było coraz mniej takich sytuacji. Dużo bardziej niż wątek miłosny przemówił do mnie wątek przeszłości Jamiego i jego połączenie z teraźniejszością, który wprowadził do książki nieco tajemniczości i ożywił całą tę historię. Gdyby nie on, książka nie wyróżniałaby się niczym szczególnym. Myślę, że dzięki temu zyskała też właśnie relacja miłosna, bez tej nieco kryminalnej przeszłości bohatera, mam wrażenie, że byłaby ona nudna. To właśnie przeszłość Jamiego sprawiła, że śledziłam tę historię z pewnymi emocjami i zaciekawieniem. Wprowadził nieco akcji, po trochę mdłych scenach miłosnych bohaterów, bo niestety ale w pewnych momentach robiło się sztucznie i zbyt słodko. Pomysł na tę książkę był naprawdę dobry, ale według mnie jego realizacja powiodła się tylko w połowie. Niestety, bo dostrzegam tu spory potencjał, który trochę spalił się na mało logicznych wypowiedziach, zbyt słodkich momentach, czy sztuczności w rozmowach bohaterów. Jeśli chodzi o samych bohaterów, to Ellie wydała mi się zbyt wyidealizowana, z czasem jednak jakby stała się dojrzalsza. Jak to już bywa z niegrzecznymi bohaterami, to Jamie bardziej zdobył moją sympatię. Ma przestępczą przeszłość, która za sprawą różnych czynników, zaczyna coraz bardziej kolidować z teraźniejszością, mimo, że chłopak chciałaby zacząć wszystko od nowa. Myślę, że wprowadzenie wątku kryminalnego do tej historii było najlepszym pomysłem, zyskali na tym bohaterowie, którzy stali się dużo bardziej barwni, ich związek, który dzięki temu jest mniej szablonowy i rozwój akcji, która nabrała tempa. Zakończenie pozostaje otwarte i pozostawia w oczekiwaniu na kolejny tom. Może moim priorytetem nie będzie, by zapoznać się z drugą częścią losów Jamiego i Ellie, ale przyznam, że zakończenie budzi moją ciekawość. "Chłopak, który chciał zacząć od nowa", to powieść, która może nie jest najlepszą z gatunku New Adult jaką czytałam, ale ostatecznie wciąga i intryguje. Jestem trochę zawiedziona, bo liczyłam na nieco więcej, ale to pewnie dlatego, że coraz trudniej mnie zaskoczyć. Myślę jednak, że wielu osobom ta powieść może przypaść do gustu i będą nią bardziej ode mnie usatysfakcjonowani. [http://k-siazkowyswiat.blogspot.com]
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-03-2017 o godz 20:00 Alessandra dodał recenzję:
www.magicznerecenzje.blogspot.com Jamie wychodzi z poprawczaka, by w końcu zacząć prowadzić w miarę normalne życie. Obiecuje sobie, że tym razem raz na zawsze zerwie z kryminalną przeszłością, ale okazuje się nie być to takie łatwe. W nocnym klubie poznaje Ellie. Między tą dwójką szybko zaczyna iskrzyć i chociaż dziewczyna początkowo nie chce angażować w poważny związek, to wkrótce uświadamia sobie, że właśnie z Jamiem chciałaby spędzić resztę życia. Wspólnie snują marzenia i plany na dalszą przyszłość. Ellie jest jednak nieświadoma tego, jakimi sprawami za jej plecami zajmuje się Jamie. Czy w końcu chłopak odważy się to wyznać? I czy kryminalna przeszłość da tak łatwo o sobie zapomnieć? Kirsty Moseley urodziła się w Herdfortshire w Anglii, a w 2000 roku przeniosła się do Norfolk, gdzie poznała swojego męża. Obecnie jest szczęśliwą żoną i matką syna. Swoją pierwszą powieść - Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno - wydała w 2012 roku. Od tej pory zdążyła napisać kilka książek dla młodzieży i kobiet. Była nominowana do Goodreads Choice Awards w kategorii Best Young Adult Fiction. Historia Jamie i Elliego na pewno nie wnosi nic świeżego do literatury romansu. To kolejna schematyczna opowieść o bad boyu i dziewczynie, którzy od pierwszego wejrzenia zakochują się w sobie na zabój. Od początku można domyślić się, jak potoczą się wydarzenia, więc elementu zaskoczenia tutaj raczej brakuje. Niektóre aspekty również momentami mnie denerwowały, ale mimo tego wszystkiego w ostateczności stwierdzam, że książkę tę czytało mi się całkiem przyjemnie. Główni bohaterowie są dość dobrze wykreowani, ale jednak momentami odnosiłam wrażenie, że ich zachowanie jest nieco zbyt sztuczne, a oni sami zbyt papierowi. W szczególności miałam takie uczucie w przypadku Ellie. Z jednej strony niby ją polubiłam, ale z drugiej znów przez wgląd na niektóre zachowania wydawało mi się, że za bardzo starała się z grzecznej dziewczynki stać się tą złą. Jeśli chodzi o Jamiego, to on początkowo niemiłosiernie denerwował mnie tym, jak podniecał się (specjalnie użyłam tego słowa, powtarzanego dosłownie co kilka zdań) na widok samochodów. Dobrze, naprawdę rozumiem, że to jego pasja i tak dalej, ale przez to traci w moich oczach. Może gdyby autorka opisała jego zachwyt nad autami w inny sposób, spojrzałabym na ten element z innej strony. Sam wątek miłosny, czyli główny temat powieści, rozwija się zdecydowanie za szybko, ale mogę przymknąć na to oko. Podoba mi się stosunek Jamiego do Ellie, który jest gotowy zrobić wszystko, byleby tylko ją chronić. Widać, że bardzo mu na niej zależy. Ellie tak samo troszczy się o Jamiego i kiedy ten opowiada o swoich traumatycznych wydarzeniach z przeszłości, wspiera go i pociesza. Nie są idealni, ich miłość tak samo nie jest idealna, ale przecież ideały nie istnieją. Oboje, pomimo przeciwności, pasują do siebie. Powieść czyta się bardzo szybko. Pani Moseley ma lekki styl pisania. Nie umieszcza żadnych zbędnych opisów, właściwie w treści znajduje się bardzo dużo dialogów. Rozdziały pisane są z perspektywy zarówno Ellie, jak i Jamiego. Autorka dobrze odnajduje się w myślach swoich bohaterów i potrafi ładnie opisać ich uczucia, sprawiając, że czytelnik angażuje się emocjonalnie w to, co dzieje się na kartach lektury. Chłopak, który chciał zacząć od nowa to co prawda szablonowa opowieść i nie zawierająca większych morałów, ale za to dobra na tak zwane odmóżdżenie. Sięgnijcie, jeśli chcielibyście przeczytać coś lekkiego i odpocząć od cięższych pozycji. I oczywiście, jeśli lubicie romanse, bo komuś, kto nie może znieść takich miłosnych historyjek, ta z pewnością nie przypadnie do gustu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-03-2017 o godz 11:29 Sachiko dodał recenzję:
Lubię książki Kirsty Moseley. Są ciekawe, lekkie i dość płynne. Dają odskocznie od codziennych problemów i trosk w świat pierwszych miłości i gorących uniesień. Przewidywalny ciąg zdarzeń, romantyczna otoczka pozwalają całkowicie odprężyć się przy lekturze. I zwykle relaksowałam się przy tego typu książkach, ale nie tym razem. Jamie opuszcza poprawczak z mocnym postanowieniem zmiany stylu życia. Dość kradzieży, bijatyk i łamania prawa. Zamierza zacząć od nowa, z czystą kartą i skromnymi marzeniami. Lecz, gdy tylko wykracza stopą zza krat, macki z przeszłości sięgają po niego bezlitośnie. Choć z początku opiera się przed powrotem do dawnego życia, trudna sytuacja matki zmusza go do ponownego wkroczenia na złą ścieżkę. Wmawia sobie, że kradnie samochody z dobrych pobudek i przecież nikomu nie dzieje się krzywda, ale to nie jest takie proste na jakie wygląda. Szybkie pieniądze i interesujące perspektywy pociągają Jamie’go i nawet ta wspaniała rudowłosa piękność nie może mu pomóc. A skoro już o Ellie mowa. Świetna figura, cudowny uśmiech i naiwność wykraczająca poza wszelkie granice. Nowo poznany chłopak, chce się z nią przespać? Super! Opowiada jej bajki, które znacznie mijają się z prawdą? Ekstra! Ma kryminalną przeszłość i na co dzień kradnie drogie auta? Oj tam, oj tam. Przecież ona go kocha. Ellie zachowuje się dziwnie, małostkowo i lekkomyślnie. Niedawno zerwała dwuletni związek z Milesem i mimo postanowień, że chce w końcu zacząć żyć samemu, z marszu pakuje się w nowy związek. Jest nachalna i bardzo absorbująca. Narzuca się Jamie’mu do samego końca, wręcz miejscami błagając go, by broń Boże jej nie porzucił. Jest mu w stanie wybaczyć wszystko, byle tylko byli razem. Zaczynam wątpić w jej zdrowie psychiczne. Oczywiście nie mogłoby zabraknąć motywu złego byłego, którego nikt nie lubi, a który to sam o sobie ma wysokie mniemanie. Im bliżej było zakończenia, tym bardziej wiedziałam jak to się skończy. Nic nie dało rady mnie zaskoczyć, bo takich historii przeczytałam już setki. Książka „Chłopak, który chciał zacząć od nowa” zapowiadała się na naprawdę dobre czytadło, ale coś tu jednak poszło nie tak. Mam wrażenie, że autorka nie do końca przemyślała temat. Postacie są strasznie płytkie. Główna bohaterka zachowuje się lekkomyślnie i dziecinnie. Ucharakteryzowany na drania Jamie nie jest wiarygodny. Tak jakby autorka na siłę chciała zrobić z niego badboy’a a on sam tego nie chciał. Moseley stworzyła dla niego mroczny świat pełen złodziei, broni i narkotyków a jemu ofiarowała naprawdę drastyczną przeszłość, a Jamie mimo to i tak się w ten półświatek nie wpasowuje. Tak jak by klocek w kształcie trójkąta wsadzić w puste miejsce po kwadracie, zmieścić się zmieści ale pasować nie będzie. Może ja się tylko czepiam. Może za dużo przeczytałam tego typu historii i teraz trudno mnie zadowolić, sama już nie wiem. Wyłapałam wątki i rozwiązania nawiązujące do innych książek. Przygryzanie wargi, ustawianie komuś dzwonków w telefonie, przypalanie papierosami – to już było tyle razy powielane i kopiowane, że nie robi na czytelniku wrażenia. W powieści Moseley zabrakło mi czegoś, co by mnie zaczarowało, pochwyciło za serce, czegoś nowatorskiego. Po książce „Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno”, (która naprawdę mi się podobała), oczekiwałam czegoś więcej. „Chłopak, który chciał zacząć od nowa” to bardzo poprawna książka i polecam ją czytelnikom, którzy dopiero rozpoczynają przygodę z nurtem „new adult”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-03-2017 o godz 21:51 Porozmawiajmy o książkach dodał recenzję:
Druga książka Kirsty Moseley, która zdobyła moje serce okładką. Nie da się ukryć, że okładka naprawdę przykuwa wzrok i daje obietnicę jakiejś fajnej historii dla młodzieży. Opis również jest ciekawy, chociaż od samego początku zaniepokoił mnie jeden fragment, a mianowicie: "szybko planują wspólne życie". Właśnie... "Szybko" to zdecydowanie słowo-klucz. Zacznę od tego, że od początku zaciekawił mnie wątek kryminalnej przeszłości Jamiego, bo nie był tak oczywisty, jak mogłoby się wydawać. Zapowiadało się ciekawie, nawet kilka momentów poderwało w moim żołądku niewielkie stadko motyli. Zaczynałam mieć nadzieję, że będzie fajnie, ale... cóż, właściwie to by było na tyle, jeśli chodzi o plusy tej powieści. Teraz polecą gromy, bo inaczej się nie da... Po skończeniu kolejnego "Chłopaka..." od Moseley popadłam w zadumę nad pewną kwestią... Zastanawia mnie, czy naprawdę nikt nie uświadomił jeszcze tej autorki, że ona notorycznie i z wielkim rozmachem partaczy wręcz koncertowo każdy fajny pomysł na fabułę?! Przecież relację pomiędzy Jamiem i Ellie można było tak fajnie i powoli rozwijać. Ale nie, po co, lepiej postawić na żenadę i zrobić z bohaterów idiotów... Może zacznę od niej, bo to naprawdę niebywały okaz głupoty. Ellie kończy szkołę i jest taka nieśmiała, grzeczna, spokojna i inteligentna (NUDA!). Idzie na imprezę z koleżanką, gdzie poznaje Jamiego... (I teraz uwaga, bo to będzie dobre!) Widzi go i dokładnie określa, że ma dwadzieścia jeden lat. Nie, że może mieć około dwudziestu do dwudziestu dwóch lat, tylko, że ma dwadzieścia jeden. Skąd to wie? Nie mam pojęcia! Poznają się, szybko idą w "ślinę", a gdy on jej mówi, że ma dwadzieścia jeden lat, to Ellie... JEST ZDZIWIONA, BO STWIERDZA, ŻE WYGLĄDA NA STARSZEGO! Że co?! Grzeczna, spokojna, inteligenta i nieśmiała Ellie daje się pocałować chłopakowi, którego zna od dosłownie PIĘCIU MINUT, po czym jedzie z nim do niego i daje się mu dosłownie "przelecieć". No logiczna ta postać, nie ma co. Jamie też nie jest lepszy, bo zapiera się rękami i nogami, że nie chce się wiązać, że nie szuka dziewczyny, nie potrzebuje jej, nie chce zobowiązań. I co? I poznaje Ellie, która sprawia, że w mgnieniu oka zapomina o swoich płomiennych postanowieniach. Kolejna logiczna postać, a jakże. Czy oprócz tej dwójki ktoś jeszcze odgrywa tam jakieś znacznie? Nie za bardzo. Bohaterowie drugoplanowi są karykaturalni i nudni, wtapiają się tło i nie wnoszą nic do historii. Moseley stworzyła powieść dla młodzieży, ale moim zdaniem trochę za bardzo popłynęła w erotyzm. Jamie i Ellie przypominali mi momentami takie dwa wiecznie napalone króliki, bo oni albo uprawiali seks, albo bezustannie o nim rozmawiali. Reszta rozmów niknęła w tłumie. Dialogi to kolejna porażka tej książki. Miałam wrażenie, jak gdyby niektóre z nich prowadzone były przez dzieci z podstawówki. Idiotyczne pytania, które można by uznać za retoryczne, ale druga osoba poczuwała się do odpowiedzi... Mielenie jęzorem ciągle na ten sam temat... Dopytywanie dziesięć razy o to samo. A najgorsze, jak już jedno z nich wyznało drugiemu miłość. Wtedy to zaczęli ją sobie wyznawać co dwa zdania. Stwierdzam, że autorka zupełnie nie potrafi budować napięcia pomiędzy bohaterami, bo dla niej tak właściwie liczy się tylko to, żeby on i ona szybko się spiknęli i uprawiali seks. Nie ma w tym głębi, namiętności, chemii. Jest prostota i przewidywalność, która mnie odrzucała tak bardzo, jak w przypadku pierwszej powieści tej autorki. Moseley nie tworzy dobrych książek dla młodzieży. Dobrze zapowiadający się wątek przeszłości Jamiego jakoś się ostatecznie obronił, ale to nie zmienia faktu, że ta powieść to dno i trzy metry mułu. Z dwadzieścia razy się zastanowię, czy warto mi szargać sobie nerwy i sięgać po kontynuację, która ma się ukazać w czerwcu. Przypuszczam, że bez trudu jestem w stanie przewidzieć, jak ta historia się skończy. Szczerze? Nie polecam. Szkoda czasu. Słaba książka bez jakiejkolwiek głębi. Jeśli szukacie fajnych i emocjonalnych książek dla młodzieży, to bez trudu znajdziecie dziesiątki lepszych.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-03-2017 o godz 17:58 Alien. dodał recenzję:
Mamy tu dwójkę skrajnych bohaterów - chłopaka z przeszłością i dziewczynę z dobrego domu, z życiem zaplanowanym przez rodziców. Jamie ma za sobą działalność kryminalną, pobyt w poprawczaku i trudne dzieciństwo - już na pierwszej stronie, w prologu, przyznaje nam się, że: "Chyba wszystko sprowadza się do tego: nazywam się Jamie Cole i jestem mordercą". Uznałam to za niezły początek o tyle, że niesie za sobą swego rodzaju obietnicę rozwikłania czegoś, co niewątpliwie intryguje zwłaszcza biorąc pod uwagę ten sposób bycia, myślenia, który zaprezentowany nam został od pierwszego zdania i który ciągnie się za Jamiem do końca. Z jednej strony bowiem mamy tego facet z kryminału, który tej łatki już do końca życia się nie pozbędzie, a z drugiej naprawdę wrażliwego i sympatycznego 21-latka, który chce zacząć od nowa, ale chyba nie potrafi się do tego zabrać, bo przeszłość wciąż go ściga, czyhając tuż z rogiem. Z drugiej strony mamy Ellie - kapitankę drużyny cheerliderek, dziewczynę kapitana szkolnej drużyny footballowej, którą znają wszyscy, lubią wszyscy, która ma jedną najlepszą przyjaciółkę i miliony marzeń. Choć tak właściwie kapitan Miles jest już jej byłym chłopakiem, bo El poznajemy w momencie, kiedy zakończyła 2,5 letni związek. (z czym, tradycyjnie, Miles nie może się pogodzić) Schemat jest prosty i wszystkim znany - spotykają się, lecą iskry, nie chcą się angażować (z tym, że w tej historii to ona broni się bardziej twierdząc, że potrzebuje swobody i oddechu od bycia "drugą połową"; że chce pobyć El, a nie "El, czyjąś dziewczyną"), ale przewrotny los sprawia, że kochają się do szaleństwa właściwie od tej pierwszej imprezy. (i pierwszego razu) I walczą o siebie, bo jakże by inaczej... Mam z tą książką taki problem, że ani ta "grzeczna dziewczynka" nie jest grzeczną dziewczynką, ani ten kryminalista nie jest bandziorem. Bije się jak zawodowiec, wyrobił sobie swego rodzaju markę w przestępczym świecie i wzbudza zarówno strach (obcych) jak i szacunek (tych "złych", którzy o nim słyszeli i chcieliby z nim pracować), ale z drugiej strony jest taką... ciepłą kluchą, kiedy staje przy El, swojej 18-letniej nimfomance. Nie sposób tego określić inaczej, bo połowa tej książki to opis ich łóżkowych przygód, sprośnych żartów i mojego zastanawiania się, czy coś się tu jeszcze wydarzy... Wielki plus za dobrze poprowadzony wątek przeszłości Jamiego i intrygujący ciąg dalszy. Powieści New Adult mają to do siebie, że zaczyna się je czytać, czyta... aż nagle jest okładka, a ta kropka okazuje się ostatnią. Nie zmusza za bardzo do myślenia, pochłania przystępnym dla młodzieży językiem, który mnie ("trochę" jednak starszej niż lat -naście) nie męczy, może wyłączając wspomniane obsesje łóżkowe i to, o czym czytałam w niejednej recenzji tego "Chłopaka..." - specyficznego humoru, nazbyt ckliwych wyznań i momentami naprawdę głupich tekstów. Naprawdę mam problem. Nie jest to najlepsza książka, jaką w życiu czytałam i momentami (na początku) byłam nią już trochę zmęczona, bo długo nic się nie działo. Chciałam wiedzieć coś więcej, poznać kolejną tajemnicę, rozwikłać zagadkę przeszłości... a oni wciąż chodzili do łóżka, spotykali się na imprezach, El piła na umór, a on nosiłby ją na rękach. Trochę do porzygu, a z drugiej strony to tylko dwójka nastolatków odkrywających miłość na swój własny sposób, kochających po raz pierwszy, uczących się siebie nawzajem i siebie samych przy okazji, bo odkrywali przy sobie te zakątki swoich charakterów, emocjonalności i wrażliwości, których dotąd nie znali. Fajnie, ale trochę za długo. całość recenzji: www.ksiazkowy-zawrot.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Przedsmak zła Kava Alex
36,99 zł
37,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Absolwentka Hooks SJ
31,99 zł
32,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Siostrzyczka Fortin Sue
36,99 zł
37,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Laleczki Snoekstra Anna
36,99 zł
37,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Debiutant Hooks SJ
31,49 zł
32,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Gra o wszystko Bloom Molly
36,99 zł
37,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Córeczka Snoekstra Anna
33,49 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Osaczona Gerritsen Tess
35,99 zł
36,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu końcowym. Za ich pomocą zbierane są informacje, które mogą stanowić dane osobowe, przetwarzamy je w celu poprawy jakości usług oraz w celach analitycznych i marketingowych aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień plików cookie znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.