Czas dostawy: wysyłamy w 24 godziny
„Widziałem rzeczy, na które nie przygotuje cię żaden obóz szkoleniowy... Patrzyłem na otaczające mnie twarze i wiedziałem, że nikt nie spodziewał się czegoś takiego...” – witajcie na Pacyfiku, w piekle, od którego sam diabeł trzymał się daleko. To piekło ludzi. I dla ludzi, bo już w listopadzie tego roku każdy będzie mógł do niego zajrzeć, na własne ryzyko.
„Call of Duty” powraca na rynek i wraca do swoich korzeni – na drugą wojnę światową. To gra, której poprzednia część zdobyła serca ponad 10 milionów graczy na całym świecie, która pokazała, co to znaczy: gra akcji i jak się taką robi, a multiplayerowej konkurencji odbiła zdecydowaną większość fanów. Zresztą... tylko w Polsce „Call of Duty 4” sprzedało się w nakładzie 100 tysięcy egzemplarzy, co usytuowało je pośród najlepiej sprzedających się u nas tytułów – w ogóle. Ale kto przeżył wojnę, nie będzie już umiał żyć bez niej...
„Call of Duty: World at War” rzuca graczy w wir walki nie tylko w Japonii, lecz również na dwóch frontach europejskich. Ta sama, doskonała mechanika rozgrywki, ta sama dbałość o każdą minutę historii, którą gracze odtwarzają na własnych oczach – wstrząsające, wielkie bitwy przesycone klimatem największego konfliktu minionego wieku. I jeszcze bardziej dynamiczny, bardziej zdumiewający system walki oraz niedający się przecenić tryb kooperacji, nawet dla czterech osób żądnych wspólnej wojennej przygody.
Bezkompromisowe podejście do realiów walk sprzed sześciu dekad: miotacze ognia, piloci kamikaze, ładunki banzai oraz partyzantka opierająca się na bezlitosnych zasadzkach – gwarantują bicie serca oraz bezkonkurencyjny opad szczeny. Trwające nieustannie od odpalenia gry, po napisy końcowe i powracające przez miesiące dobrej zabawy po sieci. Wy wszyscy, którzy graliście w poprzednie „Call of Duty”, znacie to uczucie i pragniecie poczuć je raz jeszcze. Wy, którzy nigdy w „Call of Duty” nie graliście... wróć! Są tacy?
|
Gry i konsole
Cena: 124,90 zł
|
Gry i konsole
Cena: 75,49 zł
|
Gry i konsole
Cena: 39,90 zł
|
Gry i konsole
Cena: 46,99 zł
|
Gry i konsole
Cena: 67,49 zł
|
Ostatnio oglądane produkty:
Ostatnio oglądane kategorie:
Bleee
Gra ciekawa i wciągająca. Szkoda tylko, że krótka, a mogłaby być dłuższa. Można ją przejść w jeden dzień. Bardzo duży realizm, jeśli podejdzie się do wroga na bliską odległość, to ten nie będzie strzelał, tylko rzuci się do walki wręcz. Bronie ciekawe, kapitalne są 2 misje w mieście Prypeć niedaleko elektrowni w Czarnobylu (zainteresowani wiedzą o czym piszę) - ten klimat opuszczonego miasta, tego po prostu nie da się opisać. Błędów i bugów jako takich nie stwierdziłem. Z czystym sumieniem polecam.
KOX93
Ech jak można wysnówać takie bzdurne teorie.Poprzednik widze analfabeta, napisał"terz" zamiast też, ale mądrzy się jakby wszystkie rozumy posjadał, wcześniejszy jeszcze lepszy" na weteranie przeszedł", a ja wytrzymałem 70 rund na zombie modzie z kumplami i co?^^^, kogo to obchodzi.Żeby się wypowiadać na temat cod"a to trzeba zrozumieć wątek każdej części a nie pisać co by było gdyby bo pewnie żaden z was nawet nie stał koło tej gry:P.1RECENZJA chociaż ukazuje że gracz jest kompetentny a wy to jakieś dzieci neostrady:P. Dla opornych: zmieniono silnik graficzny który na porządnych kompach ukazuje całą kwintesencję tej gry, inteligencja przeciwników(wbijanie bagnetów, zasadzki). oraz dodano rakietki+bagnet do m1 garanda.Najśmieszniejsze w waszej recenzji było"gra jest brutalniejsza"- to jest plus tej gry który ukazuje jaka jest naprawde wojna a jak masz coś ze łbem to nie pisz nic.
paciozygier
Szymon ma racje. gra została zmieniona ale na gorsze. jest brutalniejsza, a zmiany w grze nie są dobre. ma terz kilka plusów, ale 4 jest najlepsza. niedługo wychodzi CoD4.2 i będzie jeszcze lepszy