Był Sobie Złodziej

Oceń produkt
  • ???label.form.note???4.8095226
  •  
     
     
     
     
[ 42 oceny  ]
  • Autor:  Skowroński Jacek
  • Język oryginału: polski 
  • Język wydania: polski
  • Oprawa: miękka 
  • Data premiery: 2009-06-18
  • Cena rynkowa: 29,90 zł
  • Cena empik.com: 28,49 zł

Czas dostawy: wysyłamy w 3-5 dni


Opis książki: Był Sobie Złodziej

Był sobie złodziej. Taki wybrał zawód. Okradał bogatych, nie rozdawał biednym. Nigdy nie wpadł. Aż do tego feralnego dnia. Kiedy wychodził z mieszkania, które właśnie obrobił, ktoś już na niego czekał...


Fragment tekstu: Był Sobie Złodziej

Mężczyzna niespiesznie wchodził na najwyższe piętro. W nowym apartamentowcu była wprawdzie winda, ale uznał, że trzy kondygnacje może pokonać na piechotę. Na każdym poziomie znajdowały się tylko dwa mieszkania, musiały być naprawdę duże. Ostatnie stopnie pokonał jeszcze wolniej – dzień był upalny, a sutanna z ciasno zapiętą koloratką nie była letnim strojem. Otarł pot z czoła i pomyślał, że powołanie wiodące go w takie miejsca wymaga wielu wyrzeczeń, a noszenie niewygodnego uniformu nie jest największym z nich. Ksiądz przystanął przed masywnymi drzwiami o barwie ciemnego mahoniu, z wypukłym judaszem, i przeżegnał się machinalnie, gdy potoczna nazwa szklanego szpiega przemknęła mu przez głowę. Przyglądał się przez chwilę nowoczesnym zamkom – owieczka, której losem zamierzał się zająć, należała do zamożnych i troszczących się o dobra doczesne.
„Ciekawe, czy poświęci nieco troski dziełu zbawienia swej duszy”, pomyślał, kładąc palec na przycisku dzwonka. Drugiej szansy nie będzie – pod tym względem duchowny nie był typowym przedstawicielem swojej profesji – nigdy nie wracał tam, gdzie nie wpuszczono go przy pierwszej wizycie. W głębi mieszkania rozległ się delikatny dźwięk gongu, przez minutę lub dwie nic się nie działo, najlżejszy szelest nie zakłócił ciszy. Wreszcie judasz pociemniał na sekundę, następnie drzwi zaczęły się uchylać z powolnym dostojeństwem wrót bankowego sejfu.
– Niech będzie pochwalony… – Elegancka, młoda kobieta spojrzała pytająco i machinalnie przesunęła palcami po guzikach bluzki, jakby sprawdzała, czy dekolt jest wystarczająco skromny.
– Na wieki wieków. – Gość z pobłażaniem obserwował oznaki zakłopotania pojawiające się zawsze na widok sutanny.
– Dzień dobry.
– Dzień dobry – odpowiedziała z ledwie wyczuwalną ulgą, że może przystąpić do zwykłej konwersacji. – W czym mogę księdzu pomóc?
– Prowadzę posługę duszpasterską w tutejszej parafii i staram się odwiedzić wszystkich nowych członków naszej wspólnoty. Państwo niedawno się wprowadzili, zapewne zabrakło czasu na wizytę w kościele… – zawiesił ze smutkiem głos.
– Mieszkamy tu niecałe dwa miesiące. Właściwie nie wiem nawet, gdzie jest najbliższy kościół, nie było czasu… – Dotarło wreszcie do niej, że wypada wpuścić kapłana do środka albo znaleźć jakąś wymówkę i zatrzasnąć mu drzwi przed nosem. – Proszę, niech ksiądz wejdzie.
Zaprowadziła go do salonu, gestem wskazała skórzaną sofę i przeprosiwszy, zniknęła w głębi mieszkania. Duchowny nie usiadł. Nie wypuszczając z ręki czarnej, podobnej do małej walizki teczki, stał nieruchomo i tylko z dziwną uwagą lustrował otoczenie, jakby pragnął, żeby przedmioty opowiedziały mu to, czego nie wyjawią ich właściciele. Przestronny apartament urządzony był z kosztowną elegancją. Nowe meble, w całości wykonane z ciemnego drewna, z biegiem lat nie stracą na wartości, wręcz przeciwnie, staną się prawdziwymi antykami.
– Niech będzie pochwalony… – Do salonu wszedł młody mężczyzna w szykownym garniturze i bez skrępowania wyciągnął rękę. – Zalewski.
– Na wieki wieków, amen. – Ksiądz odwzajemnił mocny uścisk. – Ojciec Janusz.

Sortuj według:  Wyświetlane 1 - 10 spośród 25
  • 1.

  • 2010-02-15, 12:40
    Tomasz Rędzia, Warszawa
    Zagłębiając się w lekturę „Był sobie złodziej”, coraz szerzej otwierałem oczy ze zdumienia. Czytałem, jakbym oglądał niesamowity film. W naszym dziwnym kraju wszystko jest możliwe! Jednak Jacek Skowroński ma bardzo bujną wyobraźnie i naprawdę potrafi zaskoczyć czytelnika. Jedynym minusem tej powieści jest jej długość. Za szybko się kończy.
    Czy ta recenzja jest przydatna? 
  • 2.

  • 2009-11-28, 07:45
    na miejscu
    po co kupować jak można przeczytać w salonie
    Czy ta recenzja jest przydatna? 
  • 3.

  • 2009-11-27, 18:31
    Bardzo polecam
    Wszystko jest podobno kwestią gustu ale ja podpisuję się bez wachania pod słowami Ali209. Fantastycznie czytać takie spowiedzi. W książce jest dużo więcej treści niż to napisane bo autor nie narzuca niczego, można soboe dużo dopowiedzieć. Nie znudził nawet przy drugim czytaniu.
    Czy ta recenzja jest przydatna? 
  • 4.

  • 2009-11-15, 15:24
    Złodziej :)
    nieprzywidywalna akcja - i to dosłownie! ciekawe zakończenie. bohaterowie - (pozytywnie) inny niż tradycyjni, zwłaszcza kobiety:) gorąco polecam i dla "młodych" i dla "starych":)
    Czy ta recenzja jest przydatna? 
  • 5.

  • 2009-11-13, 13:15
    Ciekawe
    NIe za bardzo można tą książkę polecić na długie zimowe wieczory bo raczej czyta się płynnie i gdy się człowiek ocknie już przeczytana...
    Czy ta recenzja jest przydatna? 
  • 6.

  • 2009-11-12, 10:10
    REWELACJA!!!
    Musze szczerze przyznac ze ksiazka zaskoczyla mnie wszystkim czym tylko mogla:) Swietny- nietuzinkowy glowny bohater, niesamowita historia, zabawa slowem i nieograniczona wyobraznia autora!!! Naprawde polecam wszystkim, którzy lubią zatopic sie w wykreowany literacko swiat;)
    Czy ta recenzja jest przydatna? 
        [2 osób stwierdziło że ta recenzja jest przydatna]
  • 7.

  • 2009-10-19, 22:47
    Świetny!
    Trzyma w napięciu do ostatniej strony. Na pewno wart polecenia :)
    Czy ta recenzja jest przydatna? 
  • 8.

  • 2009-10-01, 12:39
    międzygatunkowość
    Nie wiadomo jak tę książkę kwalifikować, trochę kryminału, więcej sensacji, a najwięcej rozrywki. Istotnie czyta się jak scenariusz, trzeba by wyrzucić trochę wątków, akcję uczynić bardziej liniową, bo co jasne na karkach, w obrazch byłoby trudne do pokazania. W serialu to co innego.
    Czy ta recenzja jest przydatna? 
        [2 osób stwierdziło że ta recenzja jest przydatna]
  • 9.

  • 2009-09-26, 12:06
    Coś ciekawego
    Dawno nie czytałem książek, lecz ta przykuła moją uwagę.
    Polecam ją na późne jesienne wieczory.

    Czy ta recenzja jest przydatna? 
  • 10.

  • 2009-09-26, 08:42
    był sobie!
    Naśladownictwo i porównania do innych nie mają sensu. Wciąga jak guma do żucia i nie chce się odczepić. Do tego smakuje!
    Czy ta recenzja jest przydatna? 
        [1 osób stwierdziło że ta recenzja jest przydatna]
 
Już oceniałeś
Komunikat: Twoja ocena została dodana