Czas dostawy: produkt niedostępny
Wiosna miała oznaczać koniec niewolniczej doli Evalyn i Willa. Ale gdy tylko przyjaciołom udało się dać nogę z zimowych siedzib Skandian, tajemniczy jeździec porywa dziewczynę. Will, choć zahartowany i sprytny nie jest w stanie stawić czoła sześciu napastnikom… Na szczęście Halt i Horace przybywają w samą porę! Rychło okazuje się, że ci, których wzięto za przypadkowych rzezimieszków są tak naprawdę szpiegami wielkiej armii. Władca Temujai przygotowuje gigantyczną inwazję, która zagrozi nie tylko Skandii, ale również innym niezależnym królestwom. Czworo Aralueńczyków musi przekonać dumnych mieszkańców Północy o tym, że wszystkim grozi śmiertelne niebezpieczeństwo. Will, Evanlyn, Halt i Horace są gotowi stanąć do walki u boku Skandian i wesprzeć ich swoimi umiejętnościami i mądrością – o ile oczywiście Oberjarl wyrazi zgodę na to, by w szeregach jego wojowników znaleźli się obcy...
|
Książki
Cena: 31,49 zł
|
Książki
Cena: 38,99 zł
|
Książki
Cena: 21,99 zł
|
Książki
Cena: 31,99 zł
|
Książki
Cena: 41,49 zł
|
Książki
Cena: 38,99 zł
|
2009-10-07, 12:00
Czwarta część "Zwiadowców" w październiku
"Bitwa o Skandię" to czwarty tom znakomitej serii "Zwiadowcy" Johna Flanagana, która od ponad trzydziestu tygodni nie schodzi z listy bestsellerów "New York Timesa". Premiera 21 października 2009. Więcej

Ostatnio oglądane produkty:
Ostatnio oglądane kategorie:
cedrowa1
W dziedzinie fantasy według mnie to jedna z najlepszych książek. Przygody Willa, Halta, Horce'a i Cassandry tak mnie wciągnęły, że potrafiłem czytać do 2- giej w nocy. Ta część jest najlepsza z całej serii!
MuNieK
Czytam sobie i czytam a tu nagle w kulminującym momencie (gdy oberjarl rzuca się do boju) jakas nieprawidłowość w budowie zdania... patrzę... a tu na dole po lewej widzę str. 336 a po drugiej 353 i zdaje sobie sprawę że straciłem najlepsze momenty książki bo Empik sprzedał mi książkę bez 8 stron >.<. Nie ma żadnych znamion zniszczeń itd. nie ma nawet malutkiego odstępu pomiędzy tymi kartkami... po prostu seria poszła bez 8 kartek. Ja dziękuję za taką książkę...
brom
Zgodzę się z poprzedniczką, że trzecia część była najnudniejsza, ale czwarta bije wszystkie na głowę, napięcie nie opuszcza aż do ostatniej strony. Obowiązkowy punkt dla miłośników fantasy i przygodówek.