Bezdomna - Michalak Katarzyna

Bezdomna (okładka miękka)

empik

Sprzedaje empik

Cena:
29,49 zł
Cena:
32,90 zł
Oszczędzasz:
3,41 zł (10%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłka  w  24 godziny
Dodaj do koszyka Kup teraz
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.
dostępność w salonie empik
Dodaj do listy

Dodaj ten produkt do jednej z utworzonych przez Ciebie list i zachowaj go na później.

Opis

Zawsze warto wysłuchać do końca historii drugiego człowieka. W ten sposób można uratować komuś życie.

Kiedy Kinga traci dom, rodzinę i poczucie własnej godności, w jej życiu pojawia się Aśka. Kobieta, która kiedyś zrujnowała jej małżeństwo, teraz podaje pomocną dłoń.

Czy to ludzki gest czy może wyrzuty sumienia? Czy Aśka zdobędzie zaufanie Kingi? Czy odkryje, dlaczego Kinga tak bardzo sobą gardzi? Co zrobi, gdy pozna prawdę? Czy Aśka okaże się wścibską dziennikarką czy wrażliwą na krzywdę innych kobietą?

"Bezdomna" to opowieść pełna dramatyzmu, tajemnic, emocji, skomplikowanych relacji rodzinnych i niespodziewanych przyjaźni. Podobna historia może się toczyć w twoim sąsiedztwie... 

Dane szczegółowe

Tytuł: Bezdomna
Autor: Michalak Katarzyna
Wydawnictwo: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Ilość stron: 256
Numer wydania: I
Data premiery: 2013-06-05
Forma: książka
Indeks: 13024475

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,2
5
49
4
7
3
7
2
0
1
10
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
67 recenzji
20-02-2017 o godz 17:00 agiag dodał recenzję:
Zanim usiądzie się do napisania powieści, warto mieć pojęcie o sprawach, o których się pisze. Autorka, niestety, takiego pojęcia nie ma. Pisać może każdy; co gorsze jednak, okazuje się, że również każdą powieść da się opublikować. Pomijam kwestię kiepsko zarysowanych postaci czy opisywanie okoliczności nijak mających się do realiów życia. To co mnie najbardziej uderza, to wątek psychiatryczny stworzony przez autorkę przy kompletnej nieznajomości zaburzeń psychicznych i sposobu funkcjonowania opieki psychiatrycznej. Czy ktoś w wydawnictwie, które wydało taką książkę zastanowił się jak wiele złego może ona przynieść osobom, które cierpią na zaburzenia psychiczne lub które kiedykolwiek pomyślały o podjęciu leczenia psychiatrycznego? I tak na marginesie - kto, zdecydował o wydaniu książki z tak niechlujnie wykonaną korektą? Na grafomanię nie ma lekarstwa, a dla Znaku - bardzo duży minus.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-11-2016 o godz 01:00 Sebastos dodał recenzję:
Polecam wszystkim tę książkę. Trzyma w napięciu, a co najważniejsze, koniec jest nieprzewidywalny. Skłania do przemyśleń. Pochłonąłem całą książkę w jedną noc.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
03-11-2016 o godz 01:17 Dominika Fiołka dodał recenzję:
godna polecenia ;)
naprawde ciekawa książka, miło sie czyta i do tego bardzo szybko
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
18-10-2016 o godz 18:08 Jakub Jereczek dodał recenzję:
Książka naprawdę rewelacyjna,łapiąc za serce. Wzruszającą. Czytałem ją jednym tchem... Polecam każdemu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
19-04-2016 o godz 17:40 marta dodał recenzję:
Ksiazke przeczytalam jednym tchem. Bardzo mi sie podobala...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
27-03-2016 o godz 14:52 Katarzyna Rozpędek dodał recenzję:
Strasznie irytująca, pod publiczkę fascynującą się kolejnymi rozdzałami historii Katarzyny W. Wysługuje się trudnym tematem do zdobycia taniego "sukcesu". Beznadziejny styl pisania. Sam temat depresji lub psychozy poporodowej ważny, ale nie w takim wydaniu. Nie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
29-02-2016 o godz 22:19 Klaudia Nadolna dodał recenzję:
Moje pierwsze spotkanie z Panią Katarzyną Michalak nastąpiło ubiegłego lata, kiedy to sięgnęłam po książkę "W imię miłości". To właśnie wtedy zawitałam do pięknego Jabłoniowa, by przeżywać dramat dziesięcioletniej Ani, której matka zmarła, blokując jednocześnie jedyne źródło miłości dziewczynki. Dziś, po długim wahaniu ponownie witam autorkę. Jednak tym razem nie jestem zadowolona, jeśli chodzi o mój stan emocjonalny po lekturze. Pierwszy raz od niepamiętnych czasów, przez większość publikacji miałam łzy w oczach, a na wiele scen cisnęły mi się na usta tak rzadko spotykane u mnie przekleństwa. Owszem, mam świadomość jak świat bywa okrutny. Jestem w stanie wyobrazić sobie niesprawiedliwość tej Ziemi, jestem do tego przyzwyczajona. Nie potrafie natomiast zrozumieć wszechogarniającej znieczulicy.

Kinga, młoda kobieta, którą dotyka problem bezdomności, zna ten parszywy ziemski padół od podszewki. Wie co to głód, niebezpieczeństwo, strach, rozpacz i cierpienie. Potrafi docenić drugą szansę, nie umie za to uciszyć swoich wyrzutów sumienia. Wszystko co robi traktuje jako karę, uważa, że nie zasługuje na nic innego jak tylko na śmierć i to w męczarniach. Sama stara się wymierzyć sobie sprawiedliwość, nie szuka natomiast rozgrzeszenia, bo uważa, że na niego nie zasługuje, nie mówiąc już nawet o tym, że samej sobie nigdy w życiu nie wybaczy. To co ją spotyka traktuje jako karmę, która wróciła, by się z nią rozprawić i nawet nie zamierza się przed tym bronić. Kiedy w Dzień Bożego Narodzenia chowa się w jednym z warszawskich śmietników pragnąc wreszcie rozprawić się ze sobą raz na zawsze, znajduje ją bury kocur, który ratuje dziewczynę przed samobójstwem. To właśnie on postawi na jej drodze dwie dobrze jej znane osoby. Aśkę Reszkę, żadną krwi dziennikarkę, która niegdyś odbierała jej męza, oraz tajemniczego właściciela Kacpra, owego kota. Kiedy wreszcie stanie na nogi, ludzie, Ci sami, którzy omal nie zlinczowali jej dwa lata wcześniej, prasa- wymierzą kolejny, tym razem skuteczny cios prosto w serce biednej, bezbronnej Kingi. Jak poradzi sobie z następnym narastającym cierpieniem? Co takiego skrywa Bezdomna i jak zareagują na to Aśka i Pan Tajemniczy? Czy będzie tu szczęśliwe zakończenie? Czy po takiej historii może ono w ogóle wystąpić? Sięgnijcie, a dowiecie się. Powiem tylko, że naprawdę warto.

Muszę niestety wspomnieć, że jedyne co mnie odrzucało to, uwaga: jak ostatnio często, słownictwo. Zbyt dużo wyrażeń ordynarnych. Mimo wszystko jestem skłonna nie tylko przymknąć oko, nawet je całkiem na to zamknąć! Nie to w tej pozycji jest najważniejsze, tutaj należy zwrócić uwagę głównie na problem jaki to dotyka, treść. Jest on ciężki, smutny i przerażająco prawdziwy. Jak wiele ludzi ma z tym do czynienia, a wszyscy na pewno mieli choć raz spotkanie z taką osobą, choćby z widzenia. Zastanawiam się dokąd zmierzamy, wiem, że to my, ludzie, sami zgotujemy sobie swoje własne piekło na Ziemi.

Recenzja również na: www.zksiazkadolozka.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
16-12-2015 o godz 20:31 Marcin dodał recenzję:
Polecam wszystkim. Bardzo dobrze napisana, wciąga i jednocześnie daje do myślenia
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
22-10-2015 o godz 09:26 ewka dodał recenzję:
Mocna książka,trzymająca w napięciu od początku do końca.Warto przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
27-07-2015 o godz 14:24 KamilaK dodał recenzję:
Czy "Bezdomna" Katarzyny Michalak jest książką przełomową? Śmiem wątpić. Historia ma wiele wad - postaci, ich historie, motywacje - te wszystkie składowe zdają się być mocno spłycone i sprowadzone do wszechobecnych zaskakujących zbiegów okoliczności. Na większość pytań autorka odpowiada banalnym: "los tak chciał".


Jedynym naprawdę dobrze sportretowanym bohaterem tej pozycji jest społeczeństwo. Obraz ludzi bez zastanowienia łykających medialną papkę, bezmyślnie powtarzających obiegowe opinie, węszących taniej sensacji. Wszyscy bohaterowie drugo- i trzecioplanowi są uosobieniem stereotypów w myśleniu, ich słowa to racja powszechna. Cały twór wypada niezwykle przekonująco tworząc naprawdę solidne tło dla, nieco papierowych, głównych bohaterów.

Co ciekawe i ważne w tej pozycji to sama historia Kingi. Jej bezdomność schodzi na drugi plan (zresztą tak została też potraktowana przez autorkę) w obliczu depresji poporodowej. Obecnie bardzo często tematem dyskusji staje się kondycja świeżo upieczonych matek. Już dawno upadł mit matki Polki. Teraz opisywane są raczej jako agresorki i wojowniczki, odbierające bezdzietnej części społeczeństwa prawo do normalnego funkcjonowania czy zblazowane blogerki, które próbują udowodnić jak bardzo nieidealnymi matkami są. Społeczeństwo wypiera obraz kobiety słabej, zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Kobiety obdartej z godności, pozostawionej na łasce szpitalnych procedur. Zagubionej w nowej roli i nie znajdującej współczucia, bo przecież "nie ty pierwsza", "kobiety od zawsze rodziły dzieci", itd. "Bezdomną" warto przeczytać głównie ze względu na opowieść Kingi, która żyje w cieniu poporodowej depresji. Jeśli ktoś bliski z Twoich bliskich jest właśnie w ciąży- siostra, żona, córka czy też przyjaciółka warto nie tyle podsunąć jej tę książkę, ile samemu ją przeczytać. By zrozumieć i się uwrażliwić na pewne sygnały.

Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-06-2015 o godz 18:32 Agnieszka Kaniuk dodał recenzję:
Seria: Seria z czarnym kotem [Wydawnictwo Literackie]
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, Nic ich nie zastąpi:), Wyjątkowa półka, Seria:Z czarnym kotem
Skończyłam: 08 lipca 2013
Plusów za opinię: 173 | Kto głosował?
Podmień wydanie
Moja opinia
Edytuj opinię
Zaznacz
Opinia:
Moi drodzy dziś chcę zainteresować Was bardzo ciekawą książką, w której autorka pod płaszczykiem pozornie lekkiej literatury typowo kobiecej porusza jakże trudny i złożony temat bezdomności.Ale o tym za chwilę...

Książka "Bezdomna" jest drugą książką z serii z czarnym kotem Katarzyny Michalak.Pierwszą z tej serii jest książka "Nadzieja", którą miałam ogromną przyjemność przeczytać niespełna kilka dni temu i która wywarła na mnie ogromnie pozytywne wrażenia.Dlatego też po zakończeniu jej lektury niezwłocznie zabrałam się za czytanie "Bezdomnej", by nie przerywać sobie dobrej passy w czytaniu.I tym razem podobnie jak w przypadku "Nadziei" dosłownie zakochałam się w tej książce.

Pani Katarzyna Michalak opisuje w swoim utworze losy młodej kobiety Kingi,którą życie wielokrotnie boleśnie doświadczyło. Błędy młodości,źle ulokowane uczucia oraz takie,a nie inne decyzje,których konsekwencji niestety nie można cofnąć doprowadziły Kingę do takiego momentu w jej życiu w którym z kobiety mającej wszystko;dom, pracę, rodzinę staje staje się bezdomną mieszkającą w śmietniku...
Aż do pewnej Wigilijnej nocy, kiedy to paradoksalnie pomocną dłoń wyciąga do dziewczyny ktoś,kto powinien być dla naszej bohaterki wrogiem.Kto to taki? Co łączy obie kobiety tego dowiecie się z lektury powieści....
Joanna Reszka, bo o niej właśnie mowa jest dziennikarką,która zrobi wszystko, by zdobyć dobry temat na pierwszą stronę gazet i stanąć na dziennikarskim świeczniku chwały. Jak dowiecie się czytając "Bezdomną" ona również lekko w życiu nie miała.
Dziennikarka bardzo mocno angażuje się w pomoc Kindze,a nawet określa się mianem jej przyjaciółki. I tu rodzi się pytanie dlaczego tak bardzo zależy kobiecie na wyciągnięciu naszej bohaterki z bezdomności? Czy to tylko czysty altruizm i odruch serca, czy może coś więcej,a może chytry plan? Tego już Wam nie zdradzę.
Na początku wspomniałam,że autorka w swej książce pisze o złożonym problemie bezdomności.Dlaczego złożonym? Jak bardzo często zdarza się nam oceniać ludzi bezdomnych po pozorach.Jak często złorzeczymy pod ich adresem.Niewielu z nas jednak poświęca choć krótką chwilę, by zastanowić się, co kryje się za bezdomnością tych ludzi.Pani Kasia pisząc historię Kingi zagląda niejako za kulisy życia bezdomnych i uświadamia czytelnikowi że każdy bezdomny ma swoją odrębną historię i zdarzenie,które do tej bezdomności go doprowadziło. To że dziś mamy wszystko nie znaczy,że jutro tego nie stracimy i nie staniemy się częścią bezdomnej braci.
Nie oceniaj ludzi po pozorach, tak jak nie oceniasz książki po okładce.

Jest to książka o smutku,rozczarowaniu,bólu, cierpieniu,próbie wybaczenia nie tylko innym ale i samemu sobie,Jednak nie myślcie,że na kartach tej powieści spotkają was tylko przygnębiające emocje.Znajdziecie tu również wiarę, nadzieję przyjaźń i miłość.

Książkę polecam z głębi serca ponieważ wciąga od pierwszej do ostatniej strony.Pozwala nad wieloma rzeczami się zastanowić i wiele przemyśleć,a co nie mniej istotne na długo zapada w pamięć. Choć muszę się wam tak po cichu, w sekrecie przyznać,że" Nadzieja" trochę bardziej mi się podobała.

Moja ocena to:8/10
Pozdrawiam,
Agnieszka Kaniuk
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
12-05-2015 o godz 12:22 Agnieszka dodał recenzję:
Od ostatniej książki Katarzyny Michalak, którą miałam okazję czytać minęło już sporo czasu. I nie działo się to ze względu na przejedzenie dziełami pisarki, a raczej tym, że trafić wolny egzemplarz z mojej bibliotece graniczy z cudem. Ledwo jakakolwiek książka jej autorstwa zostaje dodana do katalogu, to niemal natychmiast kilkanaście osób ustawia się w kolejce, zaklepując ją na stronie internetowej biblioteki. Tydzień temu doczekam się maila, że do odebrania mam "Bezdomną". Pobiegłam czym prędzej, by jak najszybciej zacząć czytać . "Bezdomna" opowiada historię bezdomnej Kingi. Ta, ze zrujnowaną psychiką, bez domu, rodziny, żyję na ulicy. W noc wigilijna postanawia zakończyć swój nędzny żywot i popełnić samobójstwo, przy użyciu leków. Jednakże jej kolejna próba samobójcza spełza na niczym. Raz, przyczepił się do niej kot. Dwa, przyczepiła się do niej Aśka, która wynosząc śmieci spostrzegła Bezdomną , w jej kontenerze na śmieci. Zaprasza Kingę do domu, na kolację wigilijną i nawet nie wie, że jej i ścieżki Bezdomnej już kiedyś się skrzyżowały.... Kinga jest poniekąd postacią tragiczną. Była młoda, piękna, wykształcona, a jednak niekochana przez męża. Zachodzi w ciąże i popada w depresję. Ta depresja poporodowa i brak wsparcia ze strony najbliższych doprowadziła do łańcucha nieodwracalnych, traumatycznych wydarzeń, które zaprowadziły bohaterkę na skraj życia i śmierci. Natomiast , Aśka to dziennikarka. Żerująca hiena na nieświadomych ludziach, byle jej artykuł zarobił na siebie oraz na nią. Kobieta bez skrupułów, sypiająca z cudzymi mężami, a jednak w głębi duszy bardzo samotna. Aśka ma niskie poczucie swojej wartości. Być może to powód, by być taką? "Bezdomna" jest powieścią taką sobie. Podzielona na rozdziały, w których każda z bohaterek zaznajamia czytelnika ze sobą. Wyjawiają swoje sekrety, bolączki oraz obawy. Rozdziały, w których bohaterki występują na wspólnej płaszczyźnie także się nie wyróżniają niczym szczególnym. W zeszłym roku, gdy, co rusz Katarzyna Michalak wydawała kolejną powieść, to obawiałam się, że idzie na tzw. rekord. Komercja. Szybkie i muszę przyznać efektywne napajanie się wielkim BUM na Katarzynę Michalak. Przyznaję, bardzo lubią pisarkę i jej książki. Aczkolwiek, bardziej lubiłam, te z początku pisarskiej kariery. Myślę, że gdy obecnie książki powinny być nieco dopracowane. Nie neguję wielkiego talentu pisarce. O nie! Wręcz podziwiam, ale brakuję mi w "Bezdomnej" tego cudu, który mnie omamił w "Nadziei". "Bezdomna" jest po prostu PRZEWIDYWALNA. Bohaterki niczym mnie nie zaskoczyły. Aśka była do rozgryzienia od pierwszego fragmentu, w którym się pojawia. Kinga mnie drażniła. Oczywiście współczułam jej przeżyć, ale HALO , która osoba musi przesypiać co tydzień ten sam dzień tygodnia? Wiem dlaczego bohaterka tak czyniła, ale fakt, iż pracodawca rozumie jest lekko naciągane. "Bezdomnej" nie pomógł nawet bardzo ważny, aczkolwiek pomijany w społeczeństwie temat -depresji poporodowej. Zabrakło obszerniejszego, problematycznego, ale i poniekąd edukacyjnego podejścia do tego tematu. Cóż. Liczę na to, że "skoro jedna jaskółka wiosny nie czyni, to i "Bezdomna" była jedynie epizodem w twórczości Katarzyny Michalak. Ale, o tym fakcie dowiem się tylko i wyłącznie poprzez "dorwanie" kolejnych tytułów.

Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-05-2015 o godz 12:45 Magdalena Paź dodał recenzję:
Tytułową Bezdomną jest Kinga niegdyś dobrze zarabiająca, spełniająca się w swojej pracy żona, teraz od roku już, kobieta na dnie, na skraju upadku i wyczerpania psychicznego.
W Wigilijną Noc Kinga postanawia się zabić. Raz na zawsze ukarać się za swój czyn, choć karze się każdego dnia. Ale teraz chce skończyć ze sobą definitywnie. Połyka już nawet przygotowaną na tę okazję dawkę leków, ale kto jej przeszkadza w osiągnięciu celu. Najpierw jest to kot, który przywędrował w ślad za Kingą do śmietnika, a zaraz potem Joanna, która właśnie postanowiła wyrzucić śmieci. Strasznie ją zaskakuje widok kobiety w śmietniku jednak niewiele myśląc Joanna zaprasza Kingę do siebie. Przecież jest samotna, bo w konsekwencji pewnych zdarzeń najbliżsi się od niej odwrócili. Nie domyśla się nawet, że Kinga ją zna i to z tej najgorszej strony. Nie zdaje sobie też sprawy z tego, jaki wpływ spotkanie Kingi i znajomość z nią wpłyną na losy Joanny. Że od tej pory już nic nie będzie takie samo jak kiedyś.
Kinga z pewną opieszałością, ociąganiem i nieufnością przyjmuje zaproszenie. Zabiera ze sobą kota. Jednak niedane jest jej zasiąść do wieczerzy wigilijnej. Po kąpieli jest tak wyczerpana, że zasypia i śpi przez dwa dni, A gdy się budzi kobiety zaczynają ze sobą rozmawiać. Wyjawiają sobie swoje najskrytsze sekrety. Jednak prawdziwa spowiedź ma dopiero nastąpić.
Joanna wyciąga do Kingi pomocną dłoń. Wynajmuje jej mieszkanie, znajduje pracę. Można pomyśleć dobra dusza, kobieta anioł. Nic bardziej mylnego. Joanna, dziennikarka z doskoku ma nadzieję napisać artykuł życia z a który zostanie nagrodzona. Właśnie dzięki Kindze. A Kinga wkrótce staje się tak silna i tak pewnie stoi na nogach, że postanawia odzyskać, chociaż namiastkę swojego życia. Nie wie, że wkrótce jej nowe życie jak domek z kart. I to za sprawą przyjaciółki i jej artykułu, na który przecież wyraziła zgodę.
Jak potoczą się losy dziewczyn? Czy uda im się osiągnąć zamierzone cele? Jakie tajemnice przed światem skrywa Kinga? Co skłoniło ją do próby samobójczej? A Joanna? Jak naprawdę jest? Ja Wam tego nie powiem. Przekonajcie się sami czytając „Bezdomną”.
„Bezdomna” to druga książka z tych trudnych i bardziej ciężkich i kolejna (nie wiem już która) tej autorki, jaką przeczytałam. Znając prozę Katarzyny Michalak wiemy, że pisze Ona bardzo różnorodnie. Wiele spodziewałam się po tej książce dobrego i nie zawiodłam się. Choć muszę stwierdzić, że chyba jest trochę przereklamowana. W pewnym momencie mojego czytania utknęłam, miałam chwilę zwątpienia, zadałam sobie pytanie: co to jest? To nie jest „moja” Michalak.
Książka ta niesie w sobie bardzo mocny przekaz naładowany silnymi emocjami. Trochę przeszkadzało mi tak konkretne, precyzyjne określenie chorób psychicznych. Myślę, że czytelnikowi, zwykłemu laikowi wystarczyłoby tylko „liźnięcie tematu”. Zmęczył mnie też dokładny opis tego, co działo się w głowie Kingi podczas jej choroby. Ale autorka wyszła z tego wszystkiego obronną ręką. Zaskoczyła mnie odwagą w poruszeniu tak trudnego tematu. Depresja, przeradzająca się w bardzo trudną chorobę psychiczną i jej tragiczne konsekwencje. Problem poruszony w tej książce dawniej był spychany w kąt, nikt o nim nie mówił. Teraz często widzi światło dzienne i nieodmiennie bulwersuje. Denerwujący jest jednak fakt, że matki, które dokonały zbrodni w wyniku choroby i te, które zrobiły to z zimną krwią nie powinny być wrzucane do jednego worka. A przecież nie powinno tak być.
Katarzyna Michalak w sposób dosadny pokazuje, jakie naprawdę jest nasze społeczeństwo. Że ludzie dla pięciu minut sławy i oczywiście dla pieniędzy potrafią zniszczyć komuś życie. I w ogóle się tym nie przejmują. Wręcz przeciwnie, jeszcze się śmieją i mają satysfakcję z tego, że kogoś zgnoili. I nawet najbliższa rodzina odwraca się od córki, aby zachować pozory, by nie być potępionymi razem z nią. Nie ważne są jej uczucia, to, że córka potrzebuje matki w tych najtrudniejszych dla siebie chwilach. Nie ma nikogo.
Ale żeby nie było aż tak wszystko na nie. To też książka o przyjaźni bardzo pięknej, z której obie dziewczyny nie zdają sobie sprawy. Dopiero, gdy jest już za późno na jakiekolwiek ruchy uświadamiają to sobie.
Katarzyna Michalak porusza w swojej książce temat, wobec którego nie sposób przejść obojętnie. Choć z początku książka mnie denerwowała, później nie mogłam się od niej oderwać. Strasznie ryczałam, na chwilę musiałam ją odkładać by się uspokoić i znów do niej wracałam. „Bezdomna” to bardzo dobra książka tej autorki. Jest poważna, mocna, prawdziwa, szczera aż do bólu całkiem inna niż jej poprzednie powieści.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
23-02-2015 o godz 21:36 Marta Sura dodał recenzję:
przeczytałam książkę jednym tchem, nawet kilka łez mi przy niej poleciało. Mocna książka i daje do myślenia... Warto przeczytać. Polecam każdemu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
17-02-2015 o godz 19:32 ania dodał recenzję:
Ciekawa i nadzwyczaj życiowa. Opisuje losy dziewczyny która w pewnym momencie życia traci wszystko co dla każdego człowieka jest najważniejsze...naprawdę warta przeczytania...serdecznie polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
15-02-2015 o godz 00:16 gadzina7 dodał recenzję:
Idealny przykład na to jak napisać książkę o wszystkim, nie mając pojęcia o niczym. Autorka nawet nie postarała się sprawdzić, czy to co opisuje, choć w najmniejszym stopniu zgadza się z prawdą. Nie ma zielonego pojęcia o szpitalach psychiatrycznych i o funkcjonowaniu innych instytucji. Swoimi wypowiedziami obraża różnych ludzi, powiela stereotypy i sprawia, że czytelnik chce płakać nad jej niewiedzą. Autorka chyb została skrzywdzona przez jakiegoś chłopa, bo we wszystkich jej książkach mężczyźni są przedstawieni jako obleśne, okrutne, przepełnione testosteronem samce, które myślą tylko o wetknięciu członka w pierwszą lepsza kobietę. Po za tym "utwór" pełen jest błędów chronologicznych i rzeczowych.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
20-01-2015 o godz 08:52 pszczolka0103 dodał recenzję:
DO przeczytania w jedną noc, bardzo wciągająca. Może nie wybitna językowo ale bardzo ciekawa, lekka. Porusza temat pomijany wielokrotnie czyli depresji poporodowej.
Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-01-2015 o godz 17:57 Natalia Zdziebłowska dodał recenzję:
Niekiedy obłęd miesza się z rzeczywistością i dochodzi do sytuacji bez wyjścia. Gdy ludzki umysł zdatny jest na niekorzystne myśli, może się on zatracić w szale. Lecz co się stanie gdy będzie już za późno? Czy można odnaleźć się w świece, do którego nie należymy? Odpowiedzi dwoją się i troją, zaś by je odnaleźć należy zajrzeć głębiej...

Kinga postanawia się zabić. Młoda kobieta nie radzi sobie bowiem z własnym życiem. Traf chce, iż robi to w Wigilię. Niespotykanie jednak od ciężkiej ręki śmierci, broni ją była kochanka jej męża. Choć Aśka nie wie do końca z kim ma do czynienia, widzi w Kindze jedynie bezdomną, której pragnie pomóc. Jej chytry umysł dziennikarski węszy w tym własny interes. Artykuł w zamian za pomoc. Taki jest cel Aśki.
Lecz co na to Kinga. Czy bezdomna da sobie pomóc? Dlaczego znalazła się w sytuacji bez wyjścia? Gdzie popełniła błąd? Czy uda się jej przezwyciężyć dawne czyny? Czy znajdzie odkupienie?
Jedno jest pewne, gdy w grę wchodzi zabójstwo dziecka, umysł każdego człowieka zaczyna się zmieniać na gorsze...

Gdy kilka miesięcy temu po raz pierwszy poznałam twórczość pani Katarzyny Michalak, byłam pod wrażeniem. Autorka wie bowiem co i dla kogo pisze, oraz jak przekonać do siebie czytelnika. Mnie bowiem urzeka jej styl,harmonia i prawda słowa, oraz liczne morały wynikające z jej powieści. Nie raz już bowiem miałam do czynienia z jej lekturami, gdzie bohaterowie mają nie lada przed sobą przeciwności. W gruncie rzeczy, dzięki komplikacjom tymże bohaterom, czytelnik nie tylko jest pod urokiem książki, lecz również się z nią utożsamia. Na prawdę wielką siłą są słowa autorki.

"Kobiety są jednak beznadziejnie głupie. Pamiętają pierwszy pocałunek, podczas gdy mężczyzna zapomniał już ostatni."


To co mnie do siebie przekonuje w "Bezdomnej", to przede wszystkim wspomniana przeze mnie prawdziwość słowa, wydarzeń jak i również bohaterów. Katarzyna Michalak wplotła do swojej akcji nie tylko wątłe wydarzenia, lecz również całkowitą prawdę o losach matek, które nie radzą sobie z własnymi lękami. Jest to dobra lekcja dla tych osób, które spodziewają się potomstwa. Perzykładem Kingi można dostrzec własne "ja' i jego słabości. Dzięki kobiecie widać jest, jakie dmony mogą czyhać w zakamarkach naszej podświadomości oraz do jakich szkód mogą doprowadzić. Nie zdradzając akcji tejże pozycji, pragnę jednak dodać, iż największym błędem dla Kingi okazała się miłość matki do dziecka. Miłość tak silna, iż aż zabójcza.

"Pamiętaj miłość jest ślepa, a ludzie przez nią głupieją"


Po tę lekturę sięgnęłam dzięki własnej intuicji, która podpowiadała mi iż ta pozycja jest godna mej uwagi. Nie myliłam się. Lekturę tę nie czyta się może zbyt lekko, lecz jest to książka godna polecenia każdemu. Dzięki niej osiąga się prawdę o rzeczywistości i współczucie. Przy niej nie są dziwne takie uczucia jak lęk, smutek, współczucie czy złość na niesprawiedliwość. Dzięki dobrze wymyślonej postaci Kingi, tą książką się żyje.

Najbardziej jednak przeraża mnie prawdziwość tejże lektury. Każdy kto ma ją już za sobą, na pewno się ze mną zgodzi. Ta pozycja aż przeraża autentycznością wydarzeń tak podobnych do nam znanych... Zatrzymam się jednak z moimi osądami gdyż nie mnie jest oceniać, czy Kinga jest godną matką, czy też nie. Ja osobiście uważam, iż każdy popełnia błędy, które jednak można zawsze odpokutować.

Podsumowując, pragnę polecić ten dramat osobom, które kochają mocne książki. Również Ci którzy nie boją się autentyczności wydarzeń, powinni po tę pozycję sięgnąć. Polecam ją fanom Katarzyny Michalak i tym, którzy nimi dopiero zostaną.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
30-11-2014 o godz 16:45 Danta77 dodał recenzję:
Ksiazka hm dobre pytanie napewno wciagnelamnie i to bardzo polecilabym ja.:)))
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
10-11-2014 o godz 12:43 michaa71 dodał recenzję:
'Spłakałam' się przy niej, ale warto było przebrnąć przez te trudna i poruszającą fabułę. Książka uczy empatii. Bardzo godna pozycja.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
16-09-2014 o godz 09:01 anula dodał recenzję:
Czytając powieść,miałam wrażenie,że zatrzymałam się przed tabloidem,którego zadaniem jest przede wszystkim wzbudzić tanią sensację,skandal,sprowadzić problem do ckliwej historyjki,na pewno nie skłonić do refleksji czy wzruszyć.Każdy przedstawiony tu problem:depresja poporodowa,dzieciobójstwo,bezdomność,nietolerancja spoleczna polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-09-2014 o godz 16:21 Marta G. dodał recenzję:
Tytułową bezdomną jest Kinga Król, która pod starą kurtką i rękawiczkami bez palców, skrywa ból, straszliwą życiową tragedię i poczucie winy tak ogromne, że nie pozwala jej ono zwyczajnie i normalnie żyć. I któregoś dnia czara się przepełnia, Kinga czuje, że dłużej tego nie zniesie, zamyka się w śmietniku, łyka garść prochów, zapija je wódką i mając nadzieję, że już więcej się nie obudzi, czeka. Czeka na śmierć. Tymczasem pech chce, że wraz ze swoją przegraną osobą, zamknęła w śmietniku kota. Zwykłego burasa, który teraz, mrucząc, usiłuje się do niej przytulić. A na domiar złego drzwi śmietnika nagle się otwierają i staje w nich kobieta. Widząc bezdomną i tak samego porzuconego kota, zaprasza oboje do siebie na wigilię. Bo Kinga na noc swojej śmierci wybrała właśnie noc wigilijną. Nie przypuszczała, że w tę niezwykłą noc ktoś zechce wyrzucać takie sobie zwyczajne śmieci. Kinga przyjmuje zaproszenie, bo mimo, iż pijana i naćpana, rozpoznaje w kobiecie kogoś ze swojej – jakże odległej teraz – przeszłości.

Kobietą, która zaprosiła Kingę na kolację, jest Joanna Reszka, dziennikarka pracująca obecnie dla brukowca. Jej chęć pomocy nie jest do końca tak altruistyczna, jak się wydaje. Aśka wietrzy po prostu dobry temat. No bo proszę bardzo, oto ona, zaprasza do swojego małego, wymuskanego mieszkanka, brudną i śmierdzącą alkoholem i wymiocinami bezdomną. O tak, byłby z tego dobry artykuł…

To spotkanie ze sobą dwóch kobiet zmieni życie ich obu, pytanie tylko, której bardziej.

To książka, w której nie ma dynamicznych zwrotów akcji, ale nie ma też zbędnych opisów i dialogów. Tu wszystko jest na miejscu, w ilości takiej, jakiej potrzeba. Idealnie wyważonej, perfekcyjnie ułożonej. Chwilami czytamy wszystko z punktu widzenia osoby trzeciej, narratora. Chwilami czytamy zwierzenia Kingi, chwilami Aśki. Wszystkie odkrywają część przeszłości obu kobiet, wspomnień często traumatycznych, przykrych, bolesnych. Kinga decyduje się opowiedzieć Joannie, jak i dlaczego znalazła się na ulicy, bo przecież kiedyś miała dom, męża, pracę, przyszłość… A Joanna, węsząc nadal dobry temat, postanawia wysłuchać tego, co tamta ma do opowiedzenia.

To powieść o wybaczaniu. Nie tyle innym, co głównie sobie. Powieść o tym, że nie zawsze, nawet jeśli inni twierdzą inaczej, możemy dostać drugą szansę. Czasem jej po prostu nie ma. I choćbyśmy nie wiadomo, co robili i co mówili, to jej nie odnajdziemy. Takie jest życie, nie zawsze nam sprzyja. A jeśli nie wybaczymy sobie samym własnych błędów, nawet tych najgorszych, nigdy nie zaznamy spokoju. Z drugiej strony, warto też zastanowić się, czy swoim bliskim i przyjaciołom poświęcamy wystarczająco dużo uwagi i czy w razie ich problemów, jesteśmy w stanie je dostrzec? Bo przecież nie każdy potrafi o nich mówić, nie każdy jest chętny do zwierzeń i nie każdy potrafi się otworzyć nawet przed bliską osobą. A jeśli zlekceważymy objawy depresji, obsesji, czy czegokolwiek innego, co nas zaniepokoi, czy nie będzie potem za późno, by komuś pomóc? Czy nie pożałujemy, że nie zrobiliśmy niczego, by wyciągnąć dłoń do kogoś, kto najbardziej jej w danym momencie potrzebuje? Czy będziemy potrafili zrozumieć motywy, jakimi kierują się inni w sytuacjach dla nas kompletnie irracjonalnych? I czy będziemy się starali kogoś wytłumaczyć, czy też raczej pierwsi rzucimy kamieniem?

Książka została napisana prostym językiem, spotkałam się z zarzutami, że zbyt wiele w niej niecenzuralnych słów. Owszem, moim zdaniem rzeczywiście w wielu miejscach można było ich uniknąć, ale da się przeżyć i tragedii pod tym względem nie ma. Język jest dosadny, chwilami brutalny, czasem rynsztokowy – ale jaki ma być, skoro główna bohaterka od roku mieszka na ulicy i każdy dzień jest dla niej w zasadzie walką o przetrwanie? Choć mam wrażenie, że Aśka przeklina częściej niż Kinga.

“Bezdomna” jest powieścią, która potrafi szokować. Zaskakiwać. Zasmucać. Niestety temat nie jest tematem łatwym i przyjemnym i nie oczekujcie po książce miłej i prostej lektury na lato. To dość ciężka książka, choć kiedy się ją czyta, wcale nie robi takiego wrażenia, bo czyta się ją naprawdę szybko. Dopiero później, kiedy się ją skończy i na chwilę zagłębi w refleksji nad nią, dochodzimy do wniosku, że to jednak nie taka prosta i łatwa książeczka na wakacje. A że chwilę się nad nią zamyślicie, to pewne. Trudno przejść obok niej obojętnie. Ja nawet nie potrafię sprecyzować, czy mi się podobała. Na pewno mną poruszyła, nie żałuję, że przeczytałam, cieszę się, że ją poznałam, że poznałam Aśkę i Kingę i ich historie. No i jest to moje pierwsze spotkanie z Katarzyną Michalak, a dzięki “Bezdomnej”, na pewno nie ostatnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
19-08-2014 o godz 11:23 Danuta Fiedor dodał recenzję:
Książka, przy której nie można przejść obojętnie. Wciąga i uzależnia od chusteczek, ale warto przez to przejść, by spróbować zrozumieć, tych, których czasami zrozumieć się nie da...
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
23-07-2014 o godz 06:48 Paulina Gorzkiewicz dodał recenzję:
Smutna historia. Doskonale napisana jak wiele książek tej autorki. Mam w swojej kolekcji wszystkie książki tej autorki. Gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
04-06-2014 o godz 16:09 chomileon dodał recenzję:
To książką, którą czyta się jednym tchem. Wstrząsa, szokuje i szuka usprawiedliwienia dla głównej bohaterki. Tak łatwo osądzamy ludzi, a tak mało o nich wiemy...
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
21-03-2014 o godz 07:33 wiesia dodał recenzję:
Nie przeczytałam wszystkich książek Michalak, ale z tych, co przeczytałam, ta jest moją ulubioną, nawet bardziej od ukochanej 'Poczekajki'. Nie jest to książka łatwa, ale powinna być dla każdego! Ktoś tu napisał, zę powinna być lekturą obowiązkową i ja się z tym zgadzam. Książka otwiera oczy na problemy, które mogą dotyczyć każdej z nas. Pomaga zrozumieć i pochylić się nad tym, a nie tylko osądzać. Bardzo ważna pozycja w literaturze krajowej. PS.: Razem z książką chusteczki higieniczne powinny być dodawane gratis.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
13-02-2014 o godz 19:26 Agata dodał recenzję:
Mam wrażenie, że książka napisana pod wpływem impulsu(Głośny temat dzieciobójstwa), pokazanie, że dziennikarze to hieny, bezdomność, choroba psychiczna itd, itp, wiele tematów społecznych wrzuconych "do jednego wora". Jak dla mnie nieco zbyt wiele jak na jedną bohaterkę.
Dodatkowym mankamentem były dla mnie nieprawdopodobne zbiegi okoliczności. Kingę i kota znajduje była kochanka męża Kingi, która przypadkiem jest dziennikarką. Przypadkiem, właścicielem burego kota, okazuje się były kochanek Kingi, ojciec jej dziecka. I przypadkiem, prawdziwa wersja artykułu trafia do rąk przybranych rodziców dziecka Kingi, ludzi, którzy przypadkiem(którym to już z kolei?) znaleźli dziecko w lesie. Coś dużo tych przypadków.
Poza tym, nie podoba mi się język jakim posługuje się autorka. O seksie, mężczyznach i relacjach międzyludzkich można pisać nie używając wulgaryzmów.

Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
01-02-2014 o godz 12:47 Dagmara Adamczyk dodał recenzję:
Książka to jakaś mieszanina Harlekina z kryminałem, jest seks, jest morderstwo, jest tajemnica, są przyjaciółki i zdrada, itp. Czyta się w jeden wieczór. Nie opuszcza mnie wrażenie, że książka napisana jest pod kątem pewnej grupy odbiorców, co czyni ją płytką i przewidywalną. A już nawiązania do niejakiej Magdy z Sosnowca (choć imię zmienione, to opis zdarzenia pozostaje taki sam, a nawet i miejsce zdarzenia) robią z tej "książki" pośmiewisko. Jest to pozycja, która się czyta, po czym po 2 sekundach zapomina. Nie zmusza do żadnych refleksji czy przemyśleń. Dobra książka to taka, która na długo zostaje nam w głowie, ta nią nie jest. Zdecydowanie nie polecam. Szkoda czasu. A najbardziej szkoda mi drzew i papieru na jakim została wydrukowana.
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
21-01-2014 o godz 22:24 ejotek dodał recenzję:
Ta jakże prosta w odbiorze pozycja, powinna stać się lekturą obowiązkową dla każdego. Ciężarnej może pomóc w szukaniu pomocy, a innym w rozumieniu takiego wołania. Książka jest wzruszająca i szokująca. Elementem niezbędnym dla niejednej czytelniczki mogą być chusteczki higieniczne, bowiem historia Bezdomnej potrafi wywołać łzy. Powieść jest też przestrogą i nauką, zmusza odbiorcę do licznych przemyśleń. Może istnieją lepiej napisane powieści, jednak w żadnej nie spotkałam się z poruszeniem tak ważnego tematu jak choroba Kingi. Zakończenie powieści wywołało u mnie falę zadziwienia połączonego z szokiem. Nie tego się spodziewałam. Ale i tak książkę polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 6 1
06-01-2014 o godz 14:26 Spiter dodał recenzję:
Głupia i szkodliwa książka - w zamierzeniu miała pomagać w poprawieniu wizerunku osób bezdomnych i osób z zaburzeniami psychicznymi, a zamiast tego tylko powiela stereotypy.
Między wersami można wyczytać brak szacunku jaki pani Michalak odczuwa do różnych grup społecznych - kobiet z nadwagą lub takich, które dokonały aborcji, bezdomnych, chorych psychicznie i mężczyzn w ogóle.
Ponadto autorka nie przeprowadziła researchu na użytek tej książki - podaje przestarzałe nazwy chorób, metody leczenia niestosowane od pół wieku, nierealistyczne sposoby pomagania bezdomnym i bezrobotnym.
Widać też że autorka sama gubi się w chronologii wydarzeń, co raz to podając lub sugerując zupełnie inny czas kiedy poszczególne z nich miały miejsce.
Bohaterowie występujący w tej książce są płascy, biało-czarni, fabuła przewidywalna i naciągana.
Czy ta recenzja była przydatna? 6 0
20-12-2013 o godz 12:41 Ekspert Empiku dodał recenzję:
Tytułowa Bezdomna to zrozpaczona Kinga próbująca w wigilię Bożego Narodzenia skończyć ze swoim życiem. Ktoś jednak staje jej na drodze - najpierw ratuje życie, by potem nieźle w nim namieszać. Autorka szokuje czytelnika i otwiera oczy na ludzkie dramaty, dotykając trudnych tematów takich jak bezdomność, depresja poporodowa i śmierć. W tej przygnębiającej historii znajdziemy jednak wiarę w drugiego człowieka, nadzieję i miłość. Książka wciągnęła mnie od pierwszej do ostatniej strony i nie pozwoliła o sobie zapomnieć. Obowiązkowa lektura dla wielbicielek niełatwych historii.
Maria Magdalena Duszyńska, Empik Białystok
Czy ta recenzja była przydatna? 4 0
04-12-2013 o godz 20:46 MARTA KONISIEWICZ dodał recenzję:
A właśnie, ze wielkiego WoW nie było. Przynajmniej w moim odczuciu. Fakt, przeczytałam książkę dość szybko, ale może dlatego że czcionka była taka duża. Historia może i nie banalna, ale sposób jej opowiedzenia i styl pozostawia wiele do życzenia. Nie lubię książek w których nadużywa się przekleństw, zwykle użytych zupełnie niepotrzebnie.
Jedno co mnie urzekło to sama historia. Bardzo smutna i przejmująca, mogłoby się wydawać nie możliwa. W końcu takie historie się nie zdarzają. Czy na pewno? Gdybyśmy zaczęli rozglądać się dookoła pewnie zobaczylibyśmy więcej niż teraz.
Przed przeczytaniem powieści Pani Michalak oczekiwałam naprawdę czegoś super. Czytałam wiele opinii, recenzji i wszystkie były na TAK. Może nie jest totalnym dnem, czytałam gorsze, ale autorka mogłaby poprawić trochę styl i byłoby ok.
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
29-11-2013 o godz 18:28 Zuza dodał recenzję:
Przeczytałam tę książkę jednym tchem. Spodobała mi się bardzo, choć tematyka nie była łatwa, mówiła o dziewczynie która straciła wszystko dziecko,męża, zaufanie rodziców i była zmuszona zamieszkać na bruku ulicznym. Książka opisuje życie uliczne od A do Z. Pokazuje życie biednych, zagubionych ludzi, jak są poniżani i jak im ciężko. Warto zapoznać się z historią Kingi, która została niewinnie oceniona przez bliskich i znajomych. Ta książka uczy nas innego spojrzenia na świat, może dzięki tej historii, podzielimy się z biednym bułką i tym razem nie odmówimy mu pomocy. Może nie będziemy marnować na oczach kloszarda jedzenia, tak jak autorka opisuje, że na oczach bezdomnej wyrzucił człowiek jedzenie do śmietnika, a nie dał jej do ręki, jeszcze się przy tym śmiał, pokazując swoją postawą- Masz pecha, jak sobie posłałaś, to tak się wyśpisz. Książka przy której ulałam trochę łez, najbardziej wzruszyło mnie zakończenie. Autorka świetnie sobie poradziła i zasługuje na pochwałę. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 3 1
26-11-2013 o godz 10:02 Karina Czerwonka dodał recenzję:
Pokazana historia ja w jednej chwili można stracić wszystko, rodzinę, dom, prace i wylądować na ulicy. Pokazująca jak przez chorobę może wydarzyć się tragedia. Jak my ludzie, nasze rodziny, ciągle nie potrafimy słuchać i rozmawiać.
Życie na ulicy dla bohaterki jest ciągłą walką, jej całe życie to również walka. Aż do momentu...
Daje do myślenia, wzrusza do łez ... gratulacje dla pisarki ta historia to mistrzostwo!
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
17-11-2013 o godz 19:15 Karolinka dodał recenzję:
Książka opowiada historię jaka może przytrafić się każdej z nas. Szokująca, łamiąca serce, otwierająca nam oczy na tak wiele oczywistych spraw obok których codziennie przechodzimy obojętnie. Z jednej strony jestem dumna ze ją przeczytałam, z drugiej zaś zła, bo ciężko zapomnieć tę historię. Dla ludzi mocno stąpających na ziemi, z mocnym charakterem, i nerwami...
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
29-10-2013 o godz 20:12 Renata Szymczak dodał recenzję:
Pierwsza ksiazka pani Kasi jaka wpadla mi w rece.Bylam zachwycona.Szczerze polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
21-10-2013 o godz 12:32 Aleksandra Płóciennik dodał recenzję:
"Bezdomna"- to niezwykle wzruszająca historia, pełna skrajnych emocji. To historia, którą należy przeczytać do końca. To historia, która powinna odbić się głośnym echem, by społeczeństwo dostrzegło tak ważną kwestie jaką jest psychoza poporodowa, by "ocalić choć jedną matkę i jedno dziecko". Powieść skłania do refleksji, by nie oceniać po pozorach, by obserwować, słuchać, reagować...

OSTRZEGAM- tę książkę należy czytać z całym wagonem chusteczek!
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
16-10-2013 o godz 10:13 kasandra_85 dodał recenzję:
Lubię literaturę życiową, która trafia prosto w serca czytelników. Z tego też powodu zainteresowała mnie powieść „Bezdomna”, polskiej pisarki Katarzyny Michalak. Informacje z okładki były zagadkowe i enigmatyczne, co tym bardziej podsycało ciekawość. Nastawiłam się na dobrą książkę i taką też otrzymałam.Od pierwszych stron wciągnęłam się w fabułę,która dotyka delikatnych, ale jakże ważnych kwestii.Autorka w sposób niezwykle sugestywny, emocjonalny wprowadza czytelnika w świat ludzi spoza marginesu społecznego i pokazuje dramatyczne wydarzenia oraz niełatwą drogę, jakie doprowadziły ich do miejsca, w którym teraz są. Przejmująco, z wyczuciem i dużą dozą wrażliwości kreśli złożone portrety bohaterów, ich tragiczne losy, niełatwe wybory i zawiłe relacje międzyludzkie. Nie da się czytać tej historii chłodno i bezuczuciowo. Wzruszająca, chwytająca za serce książka o samotności, bezradności, nienawiści, wewnętrznym bólu, wyrzutach sumienia oraz pytaniach, na które nie ma prostych odpowiedzi
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
13-10-2013 o godz 23:41 demeter dodał recenzję:
Kolejny przykład książki Pani Michalak, która porywa od pierwszej strony. Powieść o problemach, które mijamy na co dzień, ale dopóki nie dotykają nas samych, nie zauważamy ich. Wzruszająca historia kobiety, która w ciągu sekundy staje się bezbronna jak małe dziecko. Historia, która teoretycznie mogłaby zdarzyć się każdej z nas.. Z czystym sumieniem polecam każdemu bez wyjątku!!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
13-10-2013 o godz 17:30 Amelka dodał recenzję:
Dawno nie czytałam książki, która wywołałaby we mnie tak skrajne uczucia. Z jednej strony smutek, a z drugiej nadzieję i szczyptę optymizmu. Książka dosłownie na jeden wieczór choć tematyka nie jest lekka ani prosta. Myślisz, że wszystko, co osiągnąłeś pozostaje na wieczność? Przeczytaj. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
09-10-2013 o godz 23:55 Blanka dodał recenzję:
Całkowicie zmienia myślenie na temat biedy, która otacza nas ze wszystkich stron. Po przeczytaniu mam łagodniejsze spojrzenie na osoby żebrzące. Utwierdza też w przekonaniu, że nic nie jest trwałe, a ludzie nie są źli z natury tylko w własnych przekonań. BArdzo wzruszająca powieść.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
07-10-2013 o godz 23:24 Valencja dodał recenzję:
Rodzina, przyjaciele, dach nad głową, ciepły kącik... Tak często narzekamy na brak czegoś, zapominając, aby cieszyć się tym, co mamy, co dostaliśmy od życia i na co sami zapracowaliśmy. Bezdomna jest pełna dramatyzmu, który zmusza do refleksji, wywołuje tysiąc emocji na sekundę, każe zastanowić się nad sobą i swoim życiem, zmienia podejście do życia i tego, co się dzieje w okół. Polecam przeczytać każdemu.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
04-10-2013 o godz 21:55 Michalinka dodał recenzję:
Nie pierwsza książka Pani Michalak w mojej biblioteczce, ale z pewnością pierwsza, która tak bardzo mnie poruszyła. Skierowana jest głównie do kobiet, ale jestem przekonana, że każdego mężczyznę poruszyłaby w równym stopniu. Książka wspaniała, poruszająca historia. Pozwala spojrzeć na problem bezdomności z drugiej strony, ze strony "ofiary". Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
02-10-2013 o godz 19:58 Martes dodał recenzję:
Książka Katarzyny Michalak niesie ze sobą bardzo duży ładunek emocjonalny. Jest to lektura skierowana do kobiet nie bez przyczyny. Tylko kobieta potrafi zrozumieć drugą kobietę. Ja w historii Kingi i jej zmagań znalazłam wiele wspólnego ze swoimi przeżyciami, może dlatego ta książka ma dla mnie tak szczególne znacznie. Czyta się ją w jeden wieczór, ale nie raz musiałam przerwać ze wzruszenia. Nie jest to łatwa lektura, nie opisuje sielankowego życia kobiety i jej przyjaciółek. Tu mamy skomplikowaną relację Kingi i Aśki.Obie z pozoru tak różne od siebie. „Bezdomna” to na pewno bardzo wartościowa książka, która na długo zagości w mojej pamięci. Gorąco Wam polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
14-09-2013 o godz 00:00 Sheena dodał recenzję:
Dosyć często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że wszystko, co mamy, możemy stracić zaledwie w kilka sekund. Na co dzień spotykamy się z bezdomnością, jednak dopóki nie sięgnie ona nas samych, nie uświadamiamy sobie istoty tego problemu. Bezdomna porusza ten temat dogłębnie. Na przykładzie głównej bohaterki Kingi pokazuje, że wszystko, co posiadamy jest nietrwałe. Powieść porusza także problemy dzieciobójstwa, depresji poporodowej, nietolerancji społeczeństwa. To ogromna dawka emocji: bólu, cierpienia, bezsilności i żalu, a jednocześnie promyk nadziei na lepszy czas. Książka mimo tematyki jest lekka w czytaniu. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
13-09-2013 o godz 21:45 Kwiatusznik dodał recenzję:
to bardzo wciągająca powieść pełna emocji. Historia Kingi niesamowicie mnie wzruszyła. GORĄCO POLECAM !!
"Zawsze warto wysłuchać historii człowieka do końca..."
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
09-09-2013 o godz 15:46 nexli dodał recenzję:
Co mogę napisać o Bezdomnej? Na pewno wciąga i szybko się czyta ale wydaje mi się za zwyczajna i przewidywalna. Po kilkudziesięciu stronach właściwie domyśliłam się co się stało i dlaczego bezdomna jest bezdomną. Nie zdziwiłam się także, ze opisanie jej historii na łamach czasopisma o jakże ambitnym tytule "Skandale" doprowadziło do ostatecznego rozprawienia się dziewczyny ze sobą. Osoba dziennikarki drażniła mnie od początku i jej dramatyzm w poszukiwaniach Kingi po wydanym artykule był dla mnie co najmniej niezrozumiały - jak można się nie domyślić, ze największa hiena w "Skandalach" nie wywinie jakiegoś numeru? Jak można z taką historią iść do szmatławca typu "Skandale", gdzie górę bierze nie "melodramat" a sensacja i potem mieć pretensje właściwie nie wiadomo do kogo?
Swoją drogą historia Kingi nie wzruszyła mnie, nie zszokowała, nie płakałam nad książką i bohaterką, nie żałowałam jej. Miałam w sobie totalną pustkę emocjonalna przekładają kartki książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
06-09-2013 o godz 18:53 agnieszka szumska dodał recenzję:
Bezdomna, to nie tylko obraz Polskiej szarej rzeczywistosci, ktora tak chetnie omijamy wzrokiem, ale przedewszystkim historia krwiozerczych pismakow, ktorzy maja w dupie prawde,a mysla tylko o nakrecaniu afer, nie zwazajac na to czy komus zupelnie niewinnemu niszcza zycie.
Szkoda tylko, ze taka powiesc nie otwiera oczu tym wszystkim tak zwanym reporterom, ktorzy pisza dla pudelkow i innych psow. Ludzie sa najgorsza rasa jaka stapa po tej ziemi.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
03-09-2013 o godz 17:33 Ewelina Zaszkowska dodał recenzję:
Bardzo wciągającą książka, nie mogłam się od niej oderwać. Ma się wrażenie że cała historia dzieje się w naszym sąsiedztwie
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
30-08-2013 o godz 08:05 Ekspert Empiku dodał recenzję:
Niesamowicie wciągająca powieść z fabułą, która może toczyć się w naszym sąsiedztwie. Autorka porusza problem bezdomności, depresji poporodowej oraz potępienia przez społeczeństwo. Wzruszająca, ukazująca ludzkie cierpienie lektura przedstawia życie jako coś kruchego, delikatnego, co może się szybko zmienić lub co możemy utracić. Powieść, pomimo prostego języka, porusza trudne tematy w taki sposób, aby na długo zapadły czytelnikowi w pamięć.
Monika Kurt, Empik Olsztyn
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
11-08-2013 o godz 00:00 Mikabela dodał recenzję:
Pani Michalak jest jedną z moich ulubionych powieściopisarek polskich. Ma niebywały talent do ukazywania trudnych problemów życiowych pod otoczką lekkiej i wciągającej literatury kobiecej. Bezdomna jak sama nazwa wskazuje pokazuje problem bezdomności. Bohaterką książki jest Kinga, kobieta, która z dnia na dzień traci dosłownie wszystko: pieniądze, pracę, dom oraz to, co w życiu najcenniejsze: rodzinę. Pomocną dłoń wyciąga do niej Joanna, żądna sensacji dziennikarka. Czy proponowana pomoc jest jedynie tematem na artykuł czy rzeczywiście Joanna chce wykazać się bezinteresownością? O tym przeczytacie właśnie w Bezdomnej. Bardzo poruszająca powieść nie tylko o cierpieniu i paśmie rozczarowań, lecz również o nadziei i przyjaźni. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
07-08-2013 o godz 21:28 Lena dodał recenzję:
Wspaniała książka, pozwoliła mi spojrzeć innymi oczami na ludzi bezdomnych, których tylu się mija na ulicach miast.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-08-2013 o godz 20:51 ewa dodał recenzję:
Bardzo się rozczarowałam zbyt prostą fabułą, zbyt wiele pięknie układających się zbiegów okoliczności...
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
30-07-2013 o godz 12:46 Ynka179 dodał recenzję:
Posiadam większość publikacji Pani Kasi, która jest bardzo "płodną" pisarką:), z czego bardzo się cieszę, bo odkąd przypadkiem wpadła mi w ręce "Poczekajka" to z niecierpliwością czekam na kolejną książkę:).
"Bezdomna" pochłania całkowicie...czytałam z zapartym tchem...trochę z przerażeniem,że wciąż w XXI wieku ludzie tak łatwo oceniają i oskarżają innych i że są wciąż tak słabo uświadomieni na temat przedstawionego problemu depresji poporodowej czy wręcz psychozy. Do końca w duchu miałam nadzieję,że będzie happyend...niestety...popłakałam się.
Pani Kasiu gratuluję odwagi w wyborze tematu tej opowieści - ku przestrodze i "rozjaśnieniu" społeczeństwu powagi tego zjawiska!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
10-07-2013 o godz 08:58 Ekspert Empiku dodał recenzję:
"Bezdomna" jest niewątpliwie powieścią, która zasługuję na uwagę szerszego grona czytelników, gdyż porusza ważne, lecz często niedostrzegane przez społeczeństwo tematy bezdomności oraz depresji poporodowej. Autorka przedstawia historię młodej kobiety, która trafia na ulicę i musi nauczyć się życia w nowej rzeczywistości. Idealnie zobrazowane jest tutaj nastawienie ludzi do bezdomnych czy też matek-dzieciobójczyń. Choć język powieści jest prosty w odbiorze, to treść niesie ze sobą potężny ładunek emocjonalny, który zmusza nas do głębszych refleksji - będziesz obojętny?
Ewelina Menkarska, Empik Częstochowa
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
10-07-2013 o godz 08:28 Ekspert Empiku dodał recenzję:
Najnowsza książka pani Michalak. Literatura, która nie śmieszy, lecz wzrusza. Dramatyczna opowieść dziewczyny, która traci wszystko. Historia, która mogła wydarzyć się blisko nas, a my mogliśmy brać w niej udział. Czy pomocna dłoń byłego wroga jest szczera i warta chwycenia? Jak bardzo trzeba komuś zaufać, nie wyjawiając przy tym swych najgorszych tajemnic? Książka, która podczas czytania wywołuje dreszcze strachu i płacz. Sprawia, że po jej przeczytaniu człowiek dalej patrzy na książkę i zastanawia się, czy w swoim życiu postępuje właściwie, jest doby i pomocny.
Patrycja Ciemniewska, Empik Goleniów
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
09-07-2013 o godz 19:58 milka dodał recenzję:
Przepiękna, wartościowa, pełna emocji pozycja. Każdy powinnien mieć ją w swojej biblioteczce!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
08-07-2013 o godz 14:16 Anna Pruska dodał recenzję:
Jak dobrze, że od dłuższego czasu nie czytam gazet. To pierwsza myśl, która nasunęła mi się po przeczytaniu książki Katarzyny Michalak"Bezdomna".
Jak dobrze, że nigdy nie czytałam"brukowców"... nawet gdy jeszcze czasami sięgałam po gazetę...
To druga książka tej autorki przeczytana przeze mnie. Bez przekonania sięgałam po nią.Teraz z pełną odpowiedzialnością mówię...WARTO.
Młoda wykształcona kobieta posiadająca rodzinę, dom z dnia na dzień ląduje na ulicy. Niemożliwe w XXI wieku? Jak najbardziej...możliwe.

Przez kilka zimowych miesięcy odwiedzała bibliotekę...

Depresja poporodowa, która dopada bohaterkę i której nikt nie zauważa...niemożliwe? Kobieta zachowuje się co najmniej dziwnie.
Dlaczego nikt, ani personel szpitala, ani nawet rodzice nie dostrzegają, że młoda matka potrzebuje pomocy? Niemożliwe?... a jednak.
Depresja to bardzo poważna choroba. Nie leczona może doprowadzić do tragedii. A wtedy winni tej tragedii będziemy....my, którzy nie zauważyliśmy,nie zareagowaliśmy...zbagatelizowaliśmy...
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
07-07-2013 o godz 13:59 Linka dodał recenzję:
Jeszcze się nie spotkałam z tym żeby książka polskiej autorki wywarła na mnie takie wrażenie. Problematyka książki do łatwych nie należy, jednak czyta się ją jednym tchem. Wzbudza skrajne emocje. Gorąco polecam i zachęcam do czytania.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
24-06-2013 o godz 20:01 E. dodał recenzję:
Zgadzam się z opinią poprzedniczki! Książka na jedno popołudnie. Czyta się lekko, choć problematyka lekką nie jest! Nie spodziewałam się takiego zakończenia. POLECAM!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
14-06-2013 o godz 22:24 Monika Panasiuk dodał recenzję:
Niezwykła książka, której najlepszą reklamą jest to, że nie można przestać jej czytać dopóty dopóki nie zobaczy się ostatniej strony. Wzruszająca i nieprzewidywalna. Skłania do myślenia i podejmuje problematykę, o której w Polsce nie mówi się głośno. Bardzo dobrze wpisuje się w aktualne zagadnienia, o których powinno się mówić więcej. Nie pozwala zostać obojętnym, otwiera oczy i serca! Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
14-06-2013 o godz 11:02 alina_baranowska dodał recenzję:
Najpiękniejsza książka, jaką czytałam! Książka pełna refleksji.
Po przeczytaniu jej człowiek obserwujący ludzkie nieszczęścia jest bardziej wrażliwy i bliżej tych co cierpią, a przede wszystkim będzie zwracał baczniej uwagę na ludzi wołających i wyciągających rękę o pomoc.
Historia Kingi i małej Alusi mrozi krew w żyłach, ale tak naprawdę ile wokół nas jest takich King i małych Alusi?
Historia o tym, że czasami warto wyciągnąć rękę do drugiej osoby, mimo bólu i cierpienia jakie nam wyrządziła.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
13-06-2013 o godz 20:04 Małgorzata G. dodał recenzję:
„Bezdomna” to historia pewnej kobiety, Kingi, która po wyjściu ze szpitala psychiatrycznego nie ma przed sobą żadnych perspektyw. Pozbawiona wszystkiego, ląduje na ulicy. Od tej pory jej życie staje się pokutą za straszną rzecz, której dopuściła się w przeszłości. Co takiego zrobiła? Dowiemy się dopiero na końcu książki, jednak warto wysłuchać jej opowieści. Opowieści pełnej rozpaczy, nieudanych miłości, niezrealizowanych planów. Opowieści kobiety, która z bardzo przeciętnej osoby z klasy średniej z dnia na dzień zostaje skazana na życie na marginesie społecznym. Historia Kingi to historia przy której się płacze, szeroko otwiera oczy z przerażania i wzdycha się z niesmakiem na powierzchowne, płytkie i interesowne zachowania niektórych ludzi. Bardzo polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
10-06-2013 o godz 11:36 markietanka dodał recenzję:
„Bezdomna” to niezwykle wzruszająca i wstrząsająca opowieść o kobiecie, która straciła wszystko w swoim życiu. A kiedy chciała je odbudować, znalazł się ktoś, kto wolał zrobić sensację z jej historii. Opowieść Kingi jest przerażająca! Wstrząśnie każdą matką, każdą kobietą – zobaczcie, do czego może doprowadzić depresja poporodowa! Kinga wołała o pomoc, ale nikt nie potraktował jej zwidów i urojeń poważnie. Czy potrzeba było tragedii? Można było temu zaradzić!
Opowieść jest niesamowita, choć trzeba przyznać, że finał jest bardzo oczywisty – nie byłam zaskoczona. Życie nie jest sprawiedliwe, a ludzie nie zawsze są życzliwi …. Trzeba słuchać innych, a nie tylko ich oceniać. Rozejrzyjcie się wokół może jest wśród was taka Kinga, która woła o pomoc? Nie bądźmy obojętni !!!
Czytałam tę powieść, a łzy same leciały mi z oczu – i to jest fenomen Kasi Michalak!

Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
19-05-2013 o godz 19:25 Kruszynka dodał recenzję:
Kinga Drabicz była kiedyś zwykłą kobietą, jakich wiele. Po maturze rozpoczęła współżycie seksualne z kolegą, Cezarym Grabskim, który gdy dowiedział się, że dziewczyna zaszła w ciążę… wyjechał za granicę i zostawił ją z tym samą. W tym czasie Kinga poznała Krzysztofa Króla, za którego postanowiła wyjść za mąż. Wszystko układało się dobrze do czasu, aż mężczyzna nie znalazł sobie kochanki. Na domiar złego okazało się, że główna bohaterka znów zaszła w ciążę, pozostała bez wsparcia rodziny i przyjaciół, jednak udało jej się urodzić dziecko. To, co wydarzyło się później przypominało horror nie tylko Kingi, ale i nowonarodzonej Alusi…

Kobieta z każdym dniem zaczęła się staczać, aż w końcu skończyła, jako bezdomna. W Wigilię postanowiła skończyć ze swoim życiem, nie potrafiła dłużej żyć, aż w końcu poznała Joannę Reszkę, dziennikarkę, z którą zdradzał ją Krzysztof. Czy Aśka naprawdę chciała pomóc Bezdomnej, czy miała w tym inny ukryty cel? O tym przekonajcie się sami !
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
12-05-2013 o godz 20:18 elen-magic-world.blogspot.com dodał recenzję:
Lektura „Bezdomnej” niesie ze sobą wiele emocji, ale czyta się ją ciężko, gdyż historia przygnębia i nie przynosi obecnej w poprzedniej książce „nadziei”. Już w połowie miałam przeczucie, że to wszystko nie skończy się dobrze i bałam się, jak los potraktuje Kingę. Niestety miałam rację, ale zakończenie jest naprawdę dobre, gdyż zaskakuje z najmniej spodziewanej strony i porusza. Warto, a nawet trzeba zapoznać się z „Bezdomną”, gdyż to nie tylko ciekawie opowiedziana historia, która wciąga i nie pozwala się od siebie oderwać. To opowieść o ludzkim dramacie, która ostrzega i pokazuje, że każdego mogło spotkać to samo, bo nieszczęście nie wybiera. Pomaga zrozumieć i zapada w pamięć.

Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
05-05-2013 o godz 10:48 Miłośniczka Książek dodał recenzję:
"Bezdomna" to kolejna świetna książka, która zachwyci wielu czytelników. Dogłębnie Was wzruszy, doprowadzi do łez, zmusi do refleksji nad własnym życiem i wyborami, jakich dokonujemy. Tematyka książki wywoła społeczną dyskusję, doprowadzi do wielu rozmów na trudne tematy, które zostały poruszone w powieści. I dobrze. O tego typu sprawach trzeba rozmawiać. Głośno. Nie wolno być obojętnym. Uważamy się za inteligentne jednostki, zatem zachowujmy się tak, jak należy. Nie bądźmy obojętni na krzywdę drugiego człowieka. Nie przechodźmy obok bez wyciągnięcia pomocnej dłoni. Zachowujcie się i traktujcie innych tak, jak byście sami chcieli być traktowani. O to Was właśnie proszę. Bądźcie ludźmi...

Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
Załaduj więcej recenzji Pokaż mniej recenzji

Dostawa i płatność

Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Katarzyna Michalak

Katarzyna Michalak to urodzona w Warszawie w 1969 roku pisarka, która jest autorką typowo kobiecej literatury - serii powieści określanych jako słoneczne, owocowe i z kokardką. Zadebiutowała książką "Poczekajka", która na rynek trafiła w 2008 roku i bardzo szybko pojawiła się na bestsellerowych listach empiku. Autorka wciąż pracuje nad nowymi tomami i cały czas rozwija swoje serie kobiecej prozy.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Niksy Hill Nathan
43,49 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pyszne obiady Starmach Anna
27,49 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wymazane Witkowski Michał
29,49 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Mistrz Michalak Katarzyna
32,99 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zemsta Michalak Katarzyna
32,99 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zmyślona Michalak Katarzyna
23,49 zł
32,90 zł
strona produktu - rekomendacje Nadzieja Michalak Katarzyna
19,83 zł
24,90 zł
strona produktu - rekomendacje Amelia Michalak Katarzyna
32,99 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Chaszcze Grzegorczyk Jan
39,99 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Głosy Poznanski Ursula
25,91 zł
32,00 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści