Cena:
37,99 zł
44,90 zł
W magazynie
Wysyłamy w 24h
Autor:
Wydawca: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Okładka: twarda
Data premiery: 2014-02-18

Letnia wyprzedaż w empik.com to okazje do 50% taniej! Wszystkie produkty z promocji znajdziesz TUTAJ.

Uwaga! Oferta ważna do 23:59 29 sierpnia 2014 roku lub do wyczerpania zapasów.
  • Opis
  • do góry

    Opis

    "Portret podwójny" to książka, w której autorka podjęła się fascynującej próby nakreślenia sylwetek ojca i syna: Zdzisława Beksińskiego i Tomasza Beksińskiego. Żadnego z nich nie trzeba nikomu przedstawiać, ich postacie od dawana wywoływały i wciąż wywołują emocje, zarówno swoim nieprostym życiem, jak i śmiercią, która obu przysiadła na lewym ramieniu.

    Pierwszy był znanym i modnym malarzem, którego mroczne i straszne obrazy wręcz zmuszały do zastanowienia się nad przerażającymi zakamarkami ludzkiej psychiki. Drugi był cenionym prezenterem muzycznym, który fascynował się śmiercią i próbował popełnić samobójstwo tak długo, aż wreszcie mu się udało. Obaj już za życia intrygowali i wzbudzali kontrowersje. Jednak o rodzinie Beksińskich zaczęto mówić z rodzajem straszliwej grozy dopiero wtedy, kiedy śmierć dotknęła również słynnego ojca. Zdzisław został zastrzelony w swoim mieszkaniu.

    Chociaż książka jest rodzajem podwójnej biografii, to w gruncie rzeczy osią opowieści nie są ani artystyczne fobie, obsesje i natręctwa Zdzisława Beksińskiego, ani też muzyczne pasje, kariera i sława Tomasza Beksińskiego. W jednej z warstw autorka rzeczywiście opowiada o zawieranych przez Zdzisława i Tomasza przyjaźniach, skomplikowanych i zawiłych relacjach uczuciowych, w jakie wchodzili, o ich trudnych charakterach, które ułatwiały wyłącznie jedno: fascynację mrokiem i śmiercią. O ile Zdzisław był w stanie w swoim malarstwie zawrzeć i niejako przekroczyć ciemne krajobrazy, w których poruszała się jego dusza, to Tomasz dał się im ogarnąć.

    Autorce udało się stworzyć zapadającą na długo w pamięć opowieść o miłości, szaleństwie i śmierci, z których najważniejsza jest miłość. Opowieść o miłości niełatwej, skomplikowanej, która bardziej dzieli niż łączy. Opowieść o jej poszukiwaniach i nieuświadomionym lęku, że nigdy nie uda się jej odnaleźć. O tym, że kochać nie zawsze znaczy umieć być blisko i umieć to okazać. Opowieść o tym, że miłość nie ochroni nikogo przed śmiercią.

    do góry

    Recenzje

    Napisz recenzję Przeczytaj wszystkie 22
  • Recenzje Napisz recenzję
  • Po prostu polecam!
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Joanna Teske 01 lipca 2014
    Nie byłam i nie jestem fanką twórczości Zdzisława Beksińskiego, ale książkę przeczytałam jednym tchem. Tytuł idealny albowiem jest to portret ludzi - ojca i syna (ale nie tylko) i ich relacji, pozwalający sporo zrozumieć w kontekście ich twórczości i zachowań. W tle świetny opis realiów czasów, w których przyszło im żyć i tworzyć.
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    Ekspert empiku poleca
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Ekspert Empiku 24 czerwca 2014
    Obaj zmarli tragicznie. Tomasz, świetny tłumacz i uwielbiany prezenter Programu Trzeciego, w 1999 roku popełnił samobójstwo, zapowiadając je wcześniej na antenie. Sześć lat później bestialsko został zamordowany jego ojciec Zbigniew, chyba najbardziej znany z XX-wiecznych polskich malarzy. Długo oczekiwanej książki o Beksińskich nie trzeba więc specjalnie polecać. Należy podkreślić, jak ogromną odwagą i wrażliwością wykazała się Magdalena Grzebałkowska, nie tylko portretując dwóch wielkich ekscentryków, lecz także mierząc się z legendami, jakimi obrosło ich życie.
    Marta Żynel empik Białystok
    Ekspert empiku poleca
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Ekspert Empiku 23 czerwca 2014
    Oto rodzina Beksińskich: Zdzisław - wybitny artysta, którego dzieła stanowiły oręż do walki z jego prywatnymi demonami; Zofia - bezgranicznie oddana mężowi i synowi. I wreszcie Tomasz - kultowy dziennikarz muzyczny, nieprzyzwoicie rozpieszczony nadwrażliwiec, duże rozkapryszone dziecko, które agresją wobec najbliższych maskuje swą bezradność wobec życia i świata... Ta wstrząsająca biografia powala ciężarem gatunkowym zgromadzonego materiału. Autorka stworzyła dzieło na miarę poważnej nagrody literackiej. Na miarę talentu obu panów Beksińskich.
    Agnieszka Golianek, empik Olsztyn
    Artyści
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    bartekpilarski 05 czerwca 2014
    Ojciec i syn i ich historia w jednej książce. Jeśli ktoś interesował się losami Beksińskich lub ich twórczością to na pewno zaciekawi go ta książka. Opisuje ona życie oby panów, ale przede wszystkim skupia się na ich dziwactwach i pewnym oderwaniu od zwykłej codzienności. Mnie ich historia bardzo zaciekawiła.
    Ekspert empiku poleca
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Ekspert Empiku 20 maja 2014
    Za pomocą licznych dzienników, listów i wywiadów umiejętnie zebranych w płynną całość autorka przedstawia nam dwie niezwykle silne indywidualności pełne mrocznych fascynacji. Z zewnątrz butni, w skrytości pełni lęków i fobii. Twórczość dawała im sens życia, choć wciąż dostrzegali w niej niedociągnięcia. W życiu, jak na fotografii, zwróceni tyłem do siebie, ale wciąż blisko. Gdzieś za ich plecami cień Zofii - matki i żony. Kochającej, uległej, trwającej. Niezwykle trudna lektura. Budzi w odbiorcy burzę skrajnych emocji, nie pozwala osiągnąć spokoju. Wstrząsa do głębi i na długo dręczy w pamięci.
    Sylwia Kasperczuk, empik Lublin
    BEKSIŃSCY.Portret podwójny.
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    magdalena potrzebowska 11 maja 2014
    Świetna książka,bardzo dobrze napisana,ciekawa...dużo nowych historii z życia artysty.Polecam!
    beksinscy-portret-podwojny
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    anonymous 07 maja 2014
    Obiektywne spojrzenie na ojca i syna, gdzie życie jednego wpłynęło na w zdecydowany sposób, może nie zamierzony, na życie drugiego. Ciekawy opis realiów lat 50-tych i 60-tych w PRL
    Artyzm - Wrażliwość - Fascynacja - Śmierć - Piękno
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Verbeek 06 maja 2014
    Młodszy bohater "Portretu podwójnego" z pewnością obszedłby się pogardą do cytatu wyjętego z jednej z popularnej piosenki 'Nie chcę Cię częstować śmiercią, życie piękniejsze jest niż śmierć; każdą swoją żywą częścią wybieram życie..."
    Trzeba i wypada to uszanować.
    Każdy z czytelników, osób czytających, mających zamiar przeczytać 'Portret', świadomie bądź czasem instynktownie dokonuje wyborów - setki razy, każdego dnia. Każdy z potencjalnych wyżej wymienionych osób jest odrębną indywidualnością. Każda decyzja, sposób zachowania jest w dużej mierze lustrem przebytej wcześniej drogi, dzieciństwa lub jego braku, spotkanych osób na swojej drodze.
    Tomasz Beksiński, per Nosferatu, będąc synem wybitnego artysty, którego prace ociekają mrokiem, śmiercią, ostatecznością, pięknem, dokonał swojego wyboru.
    Piszę o pięknie prac starszego Beksińskiego, bo kto z Was nie pomyślał o pięknej barwie własnej krwi w momencie ukłucia czy zranienia.
    Czy będąc przechodniem można na ulicy, wśród szarzyzny znaleźć taki odcień czerwieni??
    Pisząc to każdą swoją żywą częścią wybieram życie, pomimo przebytej ciężkiej depresji, okoliczności o których nie mam zamiaru pisać.
    Każda wrażliwa osoba, po przeczytaniu 'Portretu' znajdzie swoją interpretację i przełożenie na swoje życie.
    Pozostaje nam żyć, cieszyć się faktem istnienia takich ludzi jak Zdzisław i Tomasz Beksińscy i czerpanie, czerpanie, czerpanie.....

    Gdy czujemy, tak jak w popularnej piosence 'Everyone I love is dead' pustkę i dno ---- w mojej opinii należy podobnie jak Pan Zdzisław rozglądnąć się i spróbować się tam na dole urządzić wygodnie.
    Beksińscy. Portret podwójny.
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Karolina Fydrych 03 kwietnia 2014
    Smutna i skomplikowana historia Panów Beksińskich. Godna polecenia, warta przeczytania. Pani Grzebałkowska zrobiła ogromną pracę, aby choć trochę przybliżyć nam postaci obu tych osobowości. Przeczytałam jednym tchem. Polecam!
    Jestem w większości
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    katarska 18 marca 2014
    Nie lubię być w większości, ale tym razem trzeba - książka jest wspaniała, jak głosi chór recenzentów. Formalni i treściowo. Myślałam, że nic nie przebije biografii Twardowskiego, ale jednak. Dziękuję.
    Beksińskich portret po wielokroć wspaniały.
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Karol Toczko 15 marca 2014
    Biografie, wspomnienia i reportaże nigdy nie stały wysoko na mojej liście książek, które muszę przeczytać. Osobiście wolę rzeczy, które przeniosą mnie w świat, którego nie zobaczyłby nikt, gdyby nie autor. Nie doceniłem reportażu. On potrafi równie wiele – może odkryć rzeczy, których nikt nie widział, a w dodatku ma tę przewagę, że owe rzeczy da się zobaczyć. Przyznam, że przerażała mnie trochę książka o Beksińskich – była wielka, trochę ambitniejsza niż to, co czytam na co dzień, i mimo że premierę miała niedawno, już została doceniona przez czytelników, którzy zasypują Internet pochwałami pod jej adresem. Nie będę oryginalny. Tej książki nie sposób skrytykować. Uparci znajdą w niej zapewne kilka niedociągnięć, wynikających z niepełnym informacji, których uniesposób było zdobyć, ale nic nie ruszy twierdzy genialności, jaką ta pozycja sobie wybudowała.

    O istnieniu persony tak genialnej jak Zdzisław Beksiński dowiedziałem się kilka miesięcy przed publikacją książki. Moja ignorancja w
    Bardzo dobra książka
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    dobryczlowiek.pl 11 marca 2014
    Książka godna polecenia. Młodego Beksińskiego poznałem w połowie lat 90-tych, jako prezentera "Trójki pod księżycem". Przez następnych kilka lat, spędzałem większość nocy sobotnio-niedzielnych przy radiu. Dzięki niemu poznałem także malarstwo jego ojca. Potem przyszła wiadomość o śmierci Tomka. Kilka lat potem został zamordowany jego ojciec. Postać Tomka nie jest jednowymiarowa, bo oprócz tego że był wielkim pasjonatem i muzyki i radia. A także wtedy wielkim moim bohaterem. To jednak prywatnie, był człowiekiem dość mocno zwichrowanym. Często narzekał na świat, ale sam nie próbował go zmieniać. Wolał się zamykać w swojej klatce. Książka nie jest nudna i przeczytałem ją w dwa wieczory (to dla mnie rekord). POLECAM!
    porusza do głębi
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    sierpniowa 05 marca 2014
    Czytając tę książkę, walczyłam z emocjami, bo czułam się, jakbym była nieustannie obecna przy rodzinie Beksińskich - i nawet jeśli bardzo często nie rozumiałam postępowania Zdzisława czy Tomka, dzięki autorce odczuwałam dla nich dużą dozę empatii. Szczególnie poruszające są opisy Tomkowego dzieciństwa pełnego potworów - dosłownych i metaforycznych, relacje z jego prób samobójczych, oraz korespondencja Zdzisława i Piotra Dmochowskiego, z początku przyjazna, później pełna jadu, nienawiści i pretensji. Gorąco polecam wszystkim tę biografię!
    Interesująca i odkrywcza biografia.
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Nami 04 marca 2014
    Kolejna interesująca biografia. Historia życia Beksińskich to nie tylko historia urodzin, edukacji, pracy, sukcesów czy porażek. To przede wszystkim historia o poszukiwaniu miłości i porozumienia pomiędzy ojcem i synem w niemal niemożliwej sytuacji, gdyż mimo chęci, brakowało im tego czegoś, dzięki czemu mogliby siebie odnaleźć. Historia tego, że mimo codziennych wizyt, obiadów, rozmów, obaj byli od siebie bardzo daleko, chcieli być bliżej, ale nawet o tym nie wiedzieli. Bardzo poruszające. Polecam.
    pozytywne zaskoczenie
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    ladybird 04 marca 2014
    Książka ta była dla mnie zbiorem ciągłych zaskoczeń - nie wiedziałam, jacy byli prywatnie Zdzisław i Tomasz Beksiński i chyba trochę inaczej ich sobie wyobrażałam. Przed przeczytaniem tej biografii większą sympatią darzyłam Beksińskiego-Syna, teraz jest zupełnie na odwrót. Okazuje się, że Zdzisław Beksiński, nie do końca był taki, jak na to wskazują jego obrazy; oczywiście, w jego duszy siedziały demony, ale na co dzień był po prostu miłym, trochę aspołecznym człowiekiem, który bardzo kochał swoją żonę, nawet jeśli nie umiał jej tego okazać. Tomasz Beksiński natomiast wydał mi się rozpieszczonym (to już nie jego wina) Piotrusiem Panem, żyjącym w świecie iluzji. Nie nam jednak ich oceniać - jedyne, co można, to przeczytać ich biografię i próbować zrozumieć meandry ich umysłów.
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    o miłości i jej braku
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    szyszka 02 marca 2014
    Twórczość Zdzisława Beksińskiego od zawsze mnie fascynowała - nie powiem, że ją lubiłam, bo to niepasujące słowo, ale dotykała emocji, ruszała. Postać Tomka Beksińskiego też była mi w jakiś sposób bliska - tak jak on jestem tłumaczem, słucham podobnej muzyki. Książka pani Grzebałkowskiej była dla mnie szansą poznać ich bliżej - na podstawie wydarzeń z ich życia, listów, zapisków w dzienniku, które mówią o nich tak wiele. Pokazują, że oboje, choć tak zamknięci na świat zewnętrzny, przede wszystkim w życiu łaknęli miłości, której nie umieli ukazać sobie nawzajem.
    Ta recenzja przydała się 3 razy
    Świetna robota.
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Patryk  02 marca 2014
    Każdy z nas mniej lub bardziej zna postaci i historię Beksińskich. Nie ukazała się jednak jak dotąd rzetelna i atrakcyjna literacko publikacja, która wniknęłaby w struktury niezwykłej rodziny Beksów. Magdalena Grzebałkowska zrobiła to wszystko i bez kompleksów, początkowo będąc kompletnie zielona w materii Zdzisława, Tomka i Zofii stworzyła pełny obraz. Rewelacyjny styl i forma. Brawo
    Fakty z życia ojca i syna.
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    aprior 28 lutego 2014
    Nie jest to biografia z tezą postawioną na początku książki w stylu „malarstwo Beksińskiego (nie) zabiło jego syna”, ale próbą opisu i przytoczenia jak największej liczby faktów. To od czytelnika zależy, jak je zinterpretuje. Ponadto pokazuje skrajne podobieństwo i różnicę pomiędzy ojcem i synem. Obaj tak naprawdę mieli trudne charaktery, problemy w kontaktach z innymi ludźmi, czuli pociąg do rzeczy mrocznych i związanych ze śmiercią. Jednak ojciec potrafił nad tym zapanować, zwalczyć, nabrać dystansu. Syn, niestety, nie. Polecam.
    Ta recenzja przydała się 3 razy
    Książka-wydarzenie
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    LeoniMa 10 lutego 2014
    Właśnie mianem „przeklętej rodziny” zaczęto określać Beksińskich po tym, jak najpierw słynny prezenter muzyczny Tomasz Beksiński popełnił samobójstwo, a następnie jego jeszcze bardziej słynny ojciec – Zdzisław, został zamordowany w swoim warszawskim mieszkaniu. Autorka książki postanowiła przyjrzeć się bliżej życiorysom ojca i syna – efekt jest fascynujący. To nie tylko opowieść o skomplikowanych artystycznych charakterach, idących zawsze pod włos, na przekór obowiązującym modom. To także książka o czasach, w których żyli i tworzyli, przyjaźniach, jakie zawierali, książkach, które czytali, płytach, których słuchali. Ta „podwójna” biografia Beksińskich w wielu miejscach zdumiewa (np. we fragmentach, które pokazują niekonwencjonalne metody wychowania Tomka): mowa w końcu o nietuzinkowych artystach, a nade wszystko o wyjątkowo mrocznych ludziach. Świetna książka.
    Ta recenzja przydała się 9 razy
    Przeczytam na pewno
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Isabel 01 lutego 2014
    Sylwetki obu panów - zarówno Zdzisława Beksińskiego, jak i jego syna Tomasza - są mi doskonale znane, ale głównie od strony zawodowej/twórczej. Liczę na to, że książka pani Magdaleny Grzebałkowskiej przybliży wiele aspektów ich życia, a tym samym umożliwi ukształtowanie szerszego i całościowego spojrzenia na nich samych. Czekam na premierę.
    Warto czekać
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Witka 28 stycznia 2014
    Zdzisław Beksiński niewątpliwie był artystą, kontrowersyjnym za życia i wzbudzającym jeszcze większe kontrowersje po śmierci. Mimo, że nie jestem wielką fanką sztuki to z niecierpliwością czekam na tę pozycję (swoją drogą jeśli jeszcze nie wyszła, a jest już bestsellerem to czy jest to znak, że tak wiele osób zamówiło książkę przedpremierowo?). Dlaczego? Bo czytając jej opisy na różnych portalach oraz wypowiedzi autorki czuję, że to będzie książka, w której każdy znajdzie cząstkę siebie, człowieka wytrwale poszukującego miłości, a jednocześnie przed nią się wzbraniającym. Czy moje słowa okażą się trafne? Zobaczymy :)
    Czekam niecierpliwie!
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Ross 10 stycznia 2014
    Jestem wielkim zwolennikiem twórczości Zdzisława Beksińskiego. Dlatego jak tylko zauważyłem, że niedługo na światło dzienne wychodzi biografia tego znanego, ale niestety nieżyjącego już artysty, to nie mogłem opanować swojej radości. Liczę, że będzie na tyle dobrze napisana, że mnie nie zawiedzie. Z drugiej strony, jeśli będzie choć w połowie tak twórcza jak sam Zdzisław Beksiński to mogę być spokojny...
    zwiń
    Zamknij
    Dziękujemy za dodanie recenzji
    Podziel się na Facebooku
    Beksińscy. Portret podwójny - Grzebałkowska Magdalena
    Właśnie zrecenzowałem: Beksińscy. Portret podwójny
    "Portret podwójny" to książka, w której autorka podjęła się fascynującej próby nakreślenia sylwetek ojca i syna: Zdzisława Beksińskiego i Tomasza Beksińskiego. Żadnego z nich nie trzeba nikomu przedstawiać, ich postacie od dawana wywoływały i wciąż wywołują emocje, zarówno swoim nieprostym życiem, ...
    Zamknij
    Napisz recenzję i oceń produkt
    Oceń produkt:
    Tytuł: * pole wymagane
     
    Recenzja: ** minimum 50 znaków
     
    W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
    * pole wymagane
    ** minimum 50 znaków
    Napisz recenzję i wygraj 100 zł na zakupy w empik.com! Szczegóły konkursu, regulamin oraz zwycięzców z poprzedniego miesiąca znajdziesz TUTAJ.
  • Dane szczegółowe
  • do góry

    Dane szczegółowe

    Tytuł: Beksińscy. Portret podwójny
    Autor:
    Wydawca: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
    Numer wydania: I
    Data premiery: 2014-02-18
    Język wydania: polski
    Język oryginału: polski
    Ilość stron: 480
    Forma: książka
    Indeks: 14272240