Begin Again (okładka miękka)

Autor:
Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 28,42 zł

Cena promocyjna:
28,42 zł
Cena empik.com:
37,90 zł
Oszczędzasz:
9,48 zł (25%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 48 godzin
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Kasten Mona Książki | okładka miękka
28,42 zł
asb nad tabami
Echols Jennifer Książki | okładka miękka
31,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Pierwszy tom trylogii ze szczytów europejskich list bestsellerów. 

Allie z ulgą porzuca dotychczasowe życie i rozpoczyna studia w obcym mieście. Poszukując mieszkania do wynajęcia, puka do drzwi Kadena. Początkowa rezerwa zmienia się w wielką namiętność, jednak na drodze do szczęścia staje niełatwa przeszłość bohaterów. 

Tytuł: Begin Again
Autor: Kasten Mona
Tłumaczenie: Spirydowicz Ewa
Wydawnictwo: Jaguar
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 504
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-02-28
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 25102529
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
23
4
9
3
3
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
32 recenzje
06-06-2018 o godz 17:12 katherine_parker dodał recenzję:
Na prawdę nie spodziewałam się tego, że ta niepozorna biała książeczka będzie skrywała w sobie historię, która tak niesamowicie mnie zainteresuje i sprawi, że nie będę mogła o niej zapomnieć na długo 😱 Poznajemy w niej historię Ally - dziewczyny, która postanawia uciec z domu, aby w końcu móc wieść życie bez udawania i nakazów rodziców. Aby w końcu móc być sobą. Los zmusza ją do wynajęcia pokoju w mieszkaniu Kadena - strasznie aroganckiego i wrednego chłopaka, który swoim zachowanie i różnymi zasadami niesamowicie utrudnia życie dziewczyny. No ale jak pewnie się domyślacie, tą dwójkę powoli zaczyna coś do siebie ciągnąć, chociaż żadne z nich nie chce się do tego przyznać 😈 Sama historia jest z pozoru zwyczajna, ale autorce udało się ją tak podrasować, że wszystko tworzy spójną i bardzo wciągająca całość! Bohaterowie już od samego początku zdobyli moje serce, a sam Kaden trafił na moją listę książkowych mężów 👰 - i to bardzo blisko podium! Mona Kasten ma niesamowity styl, który całkowicie mnie urzekł i sprawił, że sięgnę po wszystko co wyjdzie spod jej pióra! Także ja z niecierpliwością czekam teraz na kolejne tomy! "Begin again" to fantastyczna książka, a jeśli gustujecie w powieściach NA i romansach to zdecydowanie wasze MUST HAVE! 😍
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-05-2018 o godz 16:48 Layla A. dodał recenzję:
„Begin again” opowiada historię Alison, która przeprowadza się z dużego miasta Denver do małego Woodshill i rozpoczyna tam studia. Jednak zanim to nastąpi dziewczyna musi znaleźć mieszkanie, które będzie przytulne, w miarę w dobrej cenie i będzie mogła się w spokoju uczyć. Jak się okazuję nie jest takie łatwe znalezienie pokoju, który będzie dobrej jakości i jedyne czego będą oczekiwali właściciele to koszt wynajmu i nic poza tym. Alison w końcu trafia do mieszkania Kadena, który już w progu widać, że jest ona dziewczyną kategorycznie odmawia jej wynajmu i posyła ja z kwitkiem, jednak dziewczyna tak łatwo się nie poddaje i koniec końców otrzymuje klucze do swojego nowego pokoju. I tak się zaczyna przygoda Allie w nowym miejscu, jako całkiem nowa osoba, która robi to na co ma ochotę, a przynajmniej się stara, do tego obrazka jedynie nie pasuje zarozumiały współlokator, który miewa humorki. Z czasem jednak pomiędzy tą dwójką pojawia się nić porozumienia, a nawet przyjaźń. Allie zaczyna zauważać prawdziwe oblicze Kadena, które on nie chcę pokazać światu. Jak się okazuję nie tylko Allison ma ze sobą bagaż doświadczeń. Mimo że od jakiegoś czasu zaczęłam więcej czytać to nie pamiętam kiedy ostatnio przeczytałam książkę w jeden dzień, oczywiście kiedyś zdarzało się to bardzo często, ale teraz chyba bardziej doceniam sen i po prostu nie zależy mi tak bardo na skończeniu jakiejś książki a tym bardziej wtedy kiedy mogę przez to zarwać noc. Ale czytając „Begin again” wiedziałam, że póki jej nie skończę to nie odłożę tej książki na półkę bo świadomość tego, że nie wiem jak ona się skończy będzie tak męcząca, że i tak nie zasnę. Czytając tą książkę miałam napady śmiechu, dreszcze a nawet łzawienie oczu, mój śmiech potrafił być tak głośny, że siostra przychodziła do mnie i pytała czy z moją głową wszystko w porządku. Tak więc możecie sobie wyobrazić co ta książka i autorka ze mną wyprawiali. Historia, którą stworzyła Mona Kasten może po opisie wydawać się schematyczna i nudna, ale jest to najlepsze Young Adult jakie dotychczas czytałam. To było tak genialne, że mam ochotę zarwać noc, aby tylko przeczytać tą książkę jeszcze raz i zatopić się w tej historii na nowo. Nawet nie wyobrażacie sobie jakie było moje rozczarowanie kiedy to zobaczyłam datę premiery kolejnego tomu i ile muszę jeszcze na nią czekać, bo najchętniej to przeczytałabym ją już teraz. " Ale niewypowiedziane słowa spływały bezgłośnie z kącików moich oczu, kapały na jego koszulkę, jedna za drugą, aż zrobiła się na niej wielka plama. " Może kilak słów o bohaterach. A więc Allie, dziewczyna, która ucieka z rodzinnego miasta, aby studiować to co kocha bez ciągłych narzekań rodziców, że rujnuje sobie życie. Autorka w bardzo dobry sposób przedstawia nam przeszłość Allie, gdyż nie są to wszystkie informacje naraz, ale po trochu Mona Kasten podaję nam kolejne detale, przez co nie mamy natłoku wszystkich informacji i możemy je sobie poukładać w głowie zanim dojdą kolejne. Allie to dziewczyna, która wie czego chcę, ale boi się po to sięgać, czemu wcale się nie dziwię po tym jak traktowali ją właśni rodzice, zawsze to oni decydowali co ma robić, co jeść i jak wyglądać, ale Alison w końcu powiedziała dość i zaczęła walczyć o swoje marzenia i wolność. Kolejną postacią o której warto wspomnieć to Kaden, nowy współlokator Allie i niesamowity gbur. Już kiedy przeczytałam o jego zasadach wiedziałam, że autorka nie pozwoli mi się nudzić a Allie będzie miała najlepszego współlokatora pod słońcem, zwłaszcza z dobrym gustem muzycznym, bo muzyka w tej książce to ewidentny plus. Fabuła tej książki nie jest wyszukana i pewnie znalazłabym kilka książek, które mają podobne, ale ta wyróżnia się z nich wszystkich. Autorka potrafi niesamowicie pisać i pokazała to właśnie w tym, że pomimo że nie stworzyła genialnej historii, która wyróżniałaby się z tłumu oryginalnością to i tak jest się wyróżnia tym w jaki sposób jest napisana. Książkę czyta się lekko i przyjemnie, ale momentami wbija nas w siedzenie i nawet sami nie zdajemy sobie sprawy, że w pewnych momentach tak mocno ściskamy książkę z wrażenia, że zaczyna się wyginać. Zakochałam się w tej historii i w tych bohaterach i jest to ewidentnie jedna z najlepszych książek jaką w tym miesiącu przeczytałam a nawet roku i na pewno stała się jedną z moich ulubionych powieści. Coś tak niepozornego mogło sprawić, że moje serce zabiło mocniej a głowa szalała od emocji, i potrafiła to sprawić jedna mała książka, napisana przez autorkę, która dopiero rozkręca się w swoim fachu, a co to będzie kiedy będzie pisała swoje kolejne powieści, już nie mogę się doczekać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-04-2018 o godz 17:46 lolly dodał recenzję:
W "Begin Again" nie znajdziecie nic nowego, odkrywczego czy pouczającego. Dostaniecie za to bohaterów z przeszłością, chemię między nimi, gdzieś pod koniec dramat i happy end (nie ma co ukrywać, w tego typu książkach musi być happy end). Może się więc wydawać, że gdzieś to już było, po co czytać znów "tą samą książkę". Ja wiele razy powtarzałam, że schematyczność schodzi na dalszy plan, pod warunkiem, że autor mnie zaciekawi, pisze dobrze i kreuje "ludzkich" bohaterów. Allie po niepowodzeniach w poszukiwaniu pokoju do wynajęcia, do ostatniego domu idzie bez większych nadziei. Nie spodziewa się, że jej przyszły współlokator, będzie jej rówieśnikiem - przystojnym warto dodać. Dziewczyna odcinając się od przeszłości, despotycznej matki i "idealnego na obrazku" życia, postanowiła wyjechać na studia i spróbować życia, o którym marzyła. Kaden potrzebując pieniędzy, postanawia wynająć pokój w swoim mieszkaniu. Umawiając się na spotkanie z potencjalnym współlokatorem, myślał że będzie to facet. Ku jego zdziwieniu w jego mieszkaniu zjawia się nieśmiała dziewczyna. Początkowo nie chcę się zgodzić, ale ostatecznie ulega. Ale są pewne zasady, które w końcu sam złamie. "- Chrzanić zasady Allie - wyszeptał. - Były skazane na niepowodzenie od chwili, kiedy cię zobaczyłem." Nie mogę napisać, że polubiłam Allie, bo były momenty, w których działała mi na nerwy. Starałam się ją zrozumieć i nawet kilka razy mi się udało. Jednak jej płacz dosłownie w każdej sytuacji, był wręcz niepoważny. Ta dziewczyna rozpłakała się bo Kaden kupił pizze, której ona nigdy wcześniej nie jadła. Dla mnie ta sytuacja była dość absurdalna. Szczególnie, że jedna z zasad Kadena mówiła, by dziewczyna nigdy nie wypłakiwała mu się na ramieniu. Paradoksalnie takie sytuacje były dość częste. Jeśli chodzi o Kadena, to też nie wyróżniał się jakoś specjalnie, ale też nie uważam by był tak wielkim gburem, o jakim wiele osób pisało. Nastawiłam się na wielkiego chama, który zasłużyłby by dostać w twarz, tymczasem nie był taki zły. Jasne jego zachowanie pozostawiało wiele do życzenia, ale ostatecznie okazał się dobrym przyjacielem (jeśli on jest takim chamem dla wielu czytelników, to aż nie chcę myśleć co by powiedzieli o większości męskich bohaterach :D to dopiero chamy!). Dowiadując się dlaczego jest jaki jest i starał się trzymać Allie na dystans, naprawdę mu współczułam. Początkowo myślałam, że chodzi o błahostkę, a jednak chodziło o coś poważniejszego i bolesnego. "Nie jesteś zepsuty, Kaden, jesteś może trochę poturbowany. Ale nie na tyle, żeby nie dało się tego naprawić." Myślę, że nie ma więcej do dodania. Jeśli tak jak ja, lubicie takie książki, to myślę że "Begin Again" powinno wam się spodobać. Nie oczekujcie wiele, bo tak jak napisałam na początku, nic nowego tu nie znajdziecie. Za to możecie zdenerwować się na bohaterów, znienawidzicie matkę Allie, ale pokochacie matkę Kadena. Wybierzecie się w góry wraz z bohaterami i pośmiejecie w towarzystwie ich przyjaciół. Ja osobiście polecam, ale nie namawiam, bo nie każdy ma ochotę na coś, co "już było".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-04-2018 o godz 12:33 Lucecita dodał recenzję:
19-letnia Allie Harper od dawna marzyła o tym, by uwolnić się od kontrolujących ją rodziców, którzy nie liczyli się z jej zdaniem i traumatycznej przeszłości, która dręczy ją do dziś. W końcu zdobyła się na odwagę i opuściła swój rodzinny dom, by spełniać swoje własne plany i zacząć nowe, niezależne życie w zupełnie innym miejscu jako studentka pierwszego roku na uniwersytecie w Woodshill. Po kilku nieudanych próbach znalezienia mieszkania, trafia na ogłoszenie aroganckiego i bezczelnego Kadena White’a, który nie wywiera na niej dobrego pierwszego wrażenia i z miejsca ją skreśla. Po ostatniej współlokatorce, mężczyzna nie chce już dzielić mieszkania z dziewczyną, jednak nie mając wyboru, zgadza się ją przyjąć, ale pod warunkiem, że będzie przestrzegać jego zasad. Allie zgadza się bez namysłu na jego warunki i postanawia trzymać się z daleka od przystojnego chłopaka, który jest znanym łamaczem serc i nie angażuje się w poważne związki, jednak z czasem zaczyna przekraczać granice i ulegać jego urokowi… „Begin Again” to pierwszy tom bestsellerowej trylogii autorstwa Mony Kasten, która stała się hitem w Niemczech i zdobyła serca wielu czytelników. Po wielu pozytywnych recenzjach na temat tej pozycji, nie mogłam po nią nie sięgnąć, dlatego przy najbliższej okazji wzięłam się za lekturę. Opis fabuły brzmiał podobnie do wielu innych książek New Adult, dlatego starałam się nie mieć zbyt wygórowanych oczekiwań, jednak dzieło niemieckiej pisarki okazało się o wiele lepsze, niż przypuszczałam i mogę śmiało powiedzieć, że jest to jedna z lepszych pozycji z tego gatunku, z jakimi miałam okazję się zapoznać. Autorce nie udało się do końca uniknąć schematyczności i banalnych rozwiązań, jednak poprowadziła swoją historię wyjątkowo umiejętnie, sprawiając, że byłam zaangażowana w losy Kadena i Allie, dlatego przymykałam oko na nieliczne mankamenty. Relacja między bohaterami jest jednym z większych plusów tej książki, dlatego że rozwija się stopniowo i jest oparta na mocniejszych fundamentach, a nie tylko na fizycznym przyciąganiu, jak to zwykle bywa w innych historiach tego typu. Kreacja postaci też wypadła nieźle i mimo iż nie zawsze budzili moją sympatię i często nie zgadzałam się z ich wyborami, to jednak byłam w stanie zrozumieć ich motywacje. Mona Kasten ma przyjemny i łatwy w odbiorze styl, dlatego treść pochłaniałam w błyskawicznym tempie, chociaż nie ma tu zbyt wiele akcji i zaskakujących zwrotów. „Begin Again” to poruszająca, pełna emocji i błyskotliwa opowieść o bolesnych sekretach, przyjaźni, miłości i dwójce młodych ludzi, którzy zmagają się z demonami przeszłości i próbują z powrotem poskładać swoje życie. To moje pierwsze spotkanie z twórczością niemieckiej autorki i muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczona, dlatego z pewnością sięgnę po kolejne części. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-04-2018 o godz 11:59 Bookwormpl dodał recenzję:
Całośc recenzji przeczytasz tutaj: http://bookwormpl.blogspot.com/2018/04/68-begin-again-mona-kasten.html Tak tak tak! Zdecydowanie książka podbiła moje serce i nadal uciekam myślami do Allie i Kadena. Początek fabuły książki zaprowadza nas przed drzwi mieszkania Kadena, gdzie nowo przyjęta studentka Allie poszukuje dachu nad głową. Dziewczyna nie ma łatwo, żaden z dotychczasowych właścicieli nie okazał się godnym zaufania, a Kaden... nie należy do najmilszych, jednak desperacja zmusza dziewczynę do walki o pokój. Niestety zasady, które wyznacza chłopak są dość rygorystyczne, a złamanie ich grozi wypowiedzeniem najmu. Jednak mimo złego pierwszego wrażenia, między lokatorami zaczyna nawiązywać się minimalna nić porozumienia oraz sympatii. Oboje borykają się z trudną przeszłością, która ma nadal wpływ na ich rzeczywistość. Niestety dopóki nie zamknąć rozdziałów z przeszłości, to nigdy nie będą mogli spokojnie żyć przyszłością. Fabuła jest bardzo ciekawa, a opisywane po kolei zdarzenie z udziałem bohaterów angażują z każda stroną coraz bardziej czytelnika. Z zapartym tchem czytała niektóre sceny i nie raz zadrżało mi serce, gdy poznawałam jakie tajemnice skrywają bohaterowie. To jak wiele emocji skrywa się na kartach tej książki jest trudne do wyobrażenia, a to jak głęboko zakorzeniony strach przed zranieniem drugiej osoby, może doprowadzić do ogromnej tragedii. Dziwnym trafem udało mi się przeczytać kolejną książkę o podobnej tematyce, kiedy to dwoje młodych, zagubionych osób potrzebuje wsparcia drugiej osoby, by móc przetrwać najgorsze chwile. (...) Podsumowując, jak dla mnie historia Allie i Kadena jest bardzo czarująca, ale również udowadnia, że pozory mylą. Mimo, iż ktoś może nam się wydawać silny i niedostępny, to tak naprawdę może go trapić wiele trudnych do zniesienia problemów. Przed przeszłością nie jesteś w stanie uciec, a jedynym rozwiązaniem jest akceptacja i zamknięcie za sobą rozdziału. Czy polecam? Tak, jak najbardziej. Mnie książka przygwoździła do fotela i nie pozwoliła ani na chwilę od siebie oderwać. Historia przedstawionych bohaterów jest tak pięknie opowiedziana, że nie sposób odłożyć czytanie na później. Ty po prostu musisz wiedzieć co się stanie, co było tego powodem i jak bohaterowie sobie z tym poradzą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-04-2018 o godz 21:18 Amanda dodał recenzję:
Pełny tekst na blogu: https://amandaasays.blogspot.com/2018/04/begin-again-mona-kasten-again-1.html Begin again to niesamowicie klimatyczna opowieść o nowych początkach i radzeniu sobie z przeszłością. O uczuciach i otwieraniu się na innych ludzi. W tej niesamowitej książce, humor mieszał się ze wzruszeniami, a chemia była prawdziwa i oparta na całej masie detali, zamiast nadmiernej fizyczności. Zgrabne wykorzystanie znanego schematu oraz udana kreacja bohaterów sprawiły, że lekturę Begin again zaliczam do udanych i już nie mogę doczekać się kolejnej książki z tej serii, w której poznamy losy Dawn i Spencera, których zdążyłam polubić już tutaj. Polecam i to bardzo! Ale komu najbardziej? Miłośnikom twórczości Katji Millay, Martyny Senator czy też tych bardziej młodzieżowych powieści Colleen Hoover.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-04-2018 o godz 16:34 Zaczytana Anielka dodał recenzję:
Allie Harper najbardziej pragnie zacząć wszystko od nowa. Dlatego właśnie dziewczyna przyjeżdża na studia do Woodshill. Nie jest zachwycona, gdy okazuje się, że jedyne sensowne mieszkanie musi dzielić z zarozumiałym Kadenem. Kaden White to bardzo atrakcyjny, ale równie nieznośny współlokator. Allie nie ma ochoty mieszkać z nim pod jednym dachem, zwłaszcza gdy Kaden przedstawia jej listę zasad obowiązujących w mieszkaniu. Jedna z nich brzmi: „Między nami nigdy do niczego nie dojdzie". Allie szybko orientuje się, że za maską Kadena kryje się wiele więcej, niż chłopak pokazuje. Im lepiej go poznaje, tym trudniej jest znieść napięcie obecne między nimi... Ogólnie uwielbiam książki tego typu, ale nie spodziewałam się, że ta aż tak mi się spodoba. „Begin Again” zdecydowanie podbiło moje serce. Styl pisania autorki, fabuła, bohaterowie. Mona Kasten stworzyła coś naprawdę przyjemnego w odbiorze. Lektura wciąga i mimo wszystko ciekawi jak potoczą się relacje dwójki głównych bohaterów. Moim zdaniem to cudowna historia miłosna. Niektóre fragmenty potrafiły wzruszyć do łez. Postacie wykreowanie przez Monę szybko polubiłam. Każda z nich była na swój sposób barwna i ciekawa. Każdy z nich miał swoją przeszłość. Życie Allie wkracza na nową ścieżkę-dziewczyna zaczyna życie na własny rachunek. Przed nią masa wyborów i ważnych decyzji. Kaden to typowy bad boy, początkowo dość oschły nie planuje dopuszczać do siebie żadnych nowych osób. Przyjaciele Kadena i Allie również zostali barwnie wykreowani. Może nie wnosili zbyt wiele do fabuły, ale jednak dodawali coś świeżego, co mi się bardzo podobało. Muszę wspomnieć również o stylu autorki, który jest niesamowicie lekki, przyjemny w odbiorze i wciągający. Książkę czytało się bardzo szybko. Tak jak już wspomniałam na początku-ciągle ciekawiło mnie, jak potoczy się relacja między dwójką głównych bohaterów. Między nimi już na początku było można wyczuć chemię. Gdzieś widziałam porównanie, że Mona Kasten ma styl podobny do Colleen Hoover i szczerze powiedziawszy, tak właśnie jest. „Begin Again” to pierwszy tom cyklu o tej samej nazwie. Seria ta zbiera całkiem niezłe oceny na goodreads.com, co prawda na naszym lubimyczytac.pl jest odrobinę gorzej, ale i tak jest bardzo dobrze! Moim zdaniem książka jest warta uwagi. Jeśli lubicie, tego typu książki myślę, że spokojnie możecie po nią sięgnąć. Powinna Wam się spodobać. Osobiście z niecierpliwością czekam na kolejny tom serii o jednym z przyjaciół Kadena. Zaczytana Anielka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-04-2018 o godz 11:16 Kinga Łuczyńska dodał recenzję:
Jest to książka przewidywalna, a jej fabułę można by opowiedzieć dosłownie w kilku zdaniach. Na pierwszy rzut oka nie wydaję się być ona jakoś bardzo niesamowita... Jednak wcale tak nie jest. To przyjemna historia, która może nas bawić, rozśmieszyć, pobudzić do życia, postawić na nasze emocje. Po prostu, czytając ją bawimy się i o to chodziło. Najważniejsi w tej książce są jednak bohaterowie. To oni zbierają tą całą historię w spójną całość i nadają jej sens. A Allie i Kaden to wręcz idealna para do tego, aby zachęcić nas do poznania ich niesamowitego życia. Dodatkowo, nie da się ich nie lubić, ta para jest idealna, bawi nas, zachwyca, momentami trochę drażni. Naprawdę od tej książki ciężko się oderwać. Tak naprawdę jest to kolejne new adult, a więc od takiego rodzaju lektury nie można wyczekiwać niczego niesamowitego. Raczej luźna fabuła, wątki miłosne... Tak jest i tutaj, z tym, że fabuła oraz bohaterowie są przedstawieni w taki sposób, że naprawdę ciężko oderwać się od tej książki. Nie przypuszczałam, że będzie ona aż tak dobra. Przed główną bohaterką Allie - otwiera się nowe życie, a mianowicie zaczyna się samodzielność. Nowe miasto, nowe studia, można powiedzieć, że praktycznie nowe życie. Nie jest to łatwe, zacząć tak od nowa, nie znając ludzi, nie mając o niczym pojęcia. Allie jednak jest niezwykle silna, próbuje nie poddawać się na starcie, dlatego wierzy, że da sobie doskonale radę sama. Musi szybko znaleźć mieszkanie, ponieważ zaraz rozpoczyna się rok akademicki, a ona jest na lodzie. Jest to jednak trudniejsze niż myślała, ponieważ jeden pokój jest gorszy od drugiego. Aż ciężko uwierzyć, że ludzie oferują takie mieszkania pod wynajem... Pewnego razu natrafia jednak na ogłoszenie, znajduje pokój w apartamencie Kadena. Dziewczyna nie patrzy na nic więcej jak tylko na pokój, który jest w miarę czysty, schludny, a przede wszystkim stwierdza, że da się w nim mieszkać. Nie jest to jednak takie proste, ponieważ Kaden przedstawia jej pewne sztywne reguły i zasady dotyczące wynajmu mieszkania. Z początku Allie ma to gdzieś, wierzy, że to tylko zasady, które zawsze można łamać. Dziewczyna jednak sztywno wierzy w swoje przeznaczenie, w swoje zasady i w marzenia. Ma już sprecyzowany cel, którego chce się trzymać do końca, bo wie jakie to dla niej ważne. Liczy się też z tym, że nic nie jest w stanie popsuć jej dotychczasowych planów, a przeszłość momentami powraca i nieco krzyżuje jej plany... Losy Kadena i Allie łączą się, można wręcz powiedzieć, że splatają się. Dla nich jest to niezwykle trudne, a szczególnie dla Allie, która nigdy nie otwierała się przed ludźmi, trzymała swoje najskrytsze tajemnice i sekrety głęboko w swoim umyśle. Czy są oni w stanie sobie zaufać na tyle, aby połączyć ich życia w jedno? Aby móc wspólnie się odnaleźć? Jest to kolejna książka, która wywołuje w czytelniku tak silne emocje. Ja osobiście uwielbiam bawić się z książką, to znaczy przeżywać historię razem z bohaterami, czuć to co czują oni. To naprawdę fantastyczne przeżycie. Tak jak wcześniej wspomniałam fabuła jak na new adult nie jest zbyt wyszukana, historia jest raczej przeciętna, taka jak w takiego rodzaju gatunkach. Jak się jednak okazuje nie zawsze fabuła musi być na pierwszym miejscu. Autorka połączyła ze sobą te wszystkie elementy tak zgrabnie i ciekawie, że uważam, że akurat ta książka ma szansę na pozytywną opinię. W tej książce jest wszystko, miłość, budowanie zaufania, lecz z drugiej pojawiają się wątpliwości, lęki wywołane przeszłością. To wszystko łączy się ze sobą i idealnie się nakłada, zaciera. Niby bohaterowie są młodzi, mają dopiero życie przed sobą, ale w gruncie rzeczy wcale tak nie jest. Okazuje się, że każdy z nich ma już ze sobą całkiem spory bagaż, który nie ułatwia im wcale życia. To bardzo dobrze, że bohaterowie zostali w ten sposób skonstruowani, pokazuje to jak może wyglądać trudne życie w oczach takiego nastolatka. Książka jest w połowie bawi, a w połowie pokazuje nam smutne oblicze. I jest to bardzo dobre, ponieważ autorka nie przesłodziła ani nie podkoloryzowała powieści. Pokazała ją taką jak powinna, taką jak wygląda współczesne życie młodego człowieka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-04-2018 o godz 17:47 Anonim dodał recenzję:
Po przeczytaniu kilkudziesięciu recenzji które opisywały tę powieść w samych superlatywach postanowiłam sprawdzić czy jest to faktycznie taki bestseller za jaki go podają . Jak można wyczytać jest to pierwszy tom trylogii ze szczytów europejskich list bestsellerów dla młodzieży ale i nie tylko . Kategoria powieści to tzw.Young Adults. Pewnie wielu z nas zastanawia się co to jest takiego to Young Adults .Więc może kilka słów aby przybliżyć temat. Otóż jest do literatura przeznaczona dla młodych w wieku od 16 do 18 lat .Skupia się ona na następujących kwestiach: *pierwsza miłość , *pierwsze doświadczenia erotyczne, *zdrada,wybaczanie , *wyciąganie wniosków, *trudne tematy, *dylematy związane z wolnością w związku. To nurt ukazujący potęgę pierwszej miłości ,pierwszych zauroczeń,pełen wachlarz różnorodnych emocji. Po przeczytaniu stwierdzam iż Begin again to powieść od której nie można się oderwać ,to książka która totalnie chwyta za serce,można się zaczytać z totalna przyjemnością.Ukazuje wiele miłości a miłość to miłość zawsze jest piękna ,zawsze rozczula i to nieważne że pierwsza młodzieńcza. Romantyczne sytuacje pobudzają zmysły czytelnika przez co lektura staje się jeszcze bardziej wciągająca. To powieść o trudnej miłości ,skomplikowanych relacjach oraz pokonywaniu przeszkód .To powieść o radzeniu sobie z samym sobą, o pokonywaniu strachu ,jak również o sztuce bycia kochanym i potrzebie szczęścia.Ukazuje wielkie dylematy ,wielkie nadzieje oraz pierwsze wzajemne fascynacje.Akcja toczy się powoli bez zbędnych fajerwerków .Autor nie przesadza z dramatyzmem oraz nadmierną słodkością. Begin again to przede wszystkich powieść o pierwszej miłości,sile przyjaźni,wielkiej pasji . To książka o tym jak odnaleźć samego siebie i drogę do własnego szczęścia. Zaletą jest fakt ,że czyta ją się błyskawicznie. Bohaterowie są bardzo zróżnicowani i barwni . On ustanawia zasady a ona łamie każdą po kolei. Zacząć wszystko od nowa to wielkie marzenie Allie Harper, dlatego aby je spełnić przyjeżdża na studia do Woodshill ,gdzie musi wynająć mieszkanie z zarozumiałym a zarazem pewnym siebie a przede wszystkim bardzo atrakcyjnym Kadenem,który złamał już niejedno niewieście serce.To wszystko sprawia że nie chce mieszkać z nim w jednym domu ale nie ma wyboru,i jeszcze te zasady obowiązujące w domu też jej tego nie ułatwiają . Najważniejsza z nich brzmi ,że nigdy przenigdy nic między mini nie zajdzie. Allie szybko jednak dostrzega ze za surową,gburną ,marudną fasadą Kadena kryje się o wiele więcej niż widać na pierwszy rzut oka. Dostrzega w nim człowieka posiadającego swoje pasje ,którymi zaraża innych człowieka dobrego,szlachetnego. Im bardziej go poznaje tym trudniej jej znieść napięcie które między mini narasta.Wynika z tego dużo złego jak i dobrego . Allie i Kaden to postacie ,których nie sposób nie polubić ,czytając kibicujemy im aby odnaleźli drogę do własnych serc, aby zrozumieli co jest najważniejsze w życiu. Podsumowując pomysł na powieść świetny i w pełni wykorzystany przez autora .Znajdujemy tu miłość ,pożądanie ,namiętność ,tajemnice ale też dużą dawkę humoru. Książkę pomimo niemałej ilości stron czyta się bardzo szybko i przyjemnie ,czytelnik nie męczy się podczas czytania pochłania z radością kolejne karty powieści. Książkę mogę z całą pewnością polecić miłośnikom klimatów Young Adult ale i nie tylko. Czytając odrywamy się od otaczającej nas codzienności . Aneta
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-04-2018 o godz 12:46 Ver.reads dodał recenzję:
Jedni nazywają to przeznaczeniem, inni czystym przypadkiem, jednak pewne jest to, że czasami jedna, z pozoru niewiele znacząca decyzja może wywrócić nasz świat do góry nogami. Allie postanawia w końcu wziąć życie w swoje ręce i zacząć wszystko z czystą kartą. Po dostaniu się na wymarzone studia wyprowadza się do Woodshill, miejsca położonego z dala od jej rodzinnego miasta. Niestety poszukiwania odpowiedniego lokum, które spełniałoby jej i tak niewielkie wymagania, okazują się w rzeczywistości o wiele trudniejsze, niż początkowo przypuszczała. Ostatecznie trafia do mieszkania Kadena, chłopaka, który zgadza się wynająć jej pokój jedynie, gdy ta przystanie na kilka ustalonych przez niego zasad. I chociaż część z nich będzie się wydawać Allie absurdalna, przyparta do muru dziewczyna nie będzie miała wyjścia i zgodzi się na jego ofertę. Czy jednak uda jej się nie złamać żadnej z reguł? Czy to może sam Kaden ostatecznie zapragnie nagiąć jedną z nich? "Nie jesteś zepsuty, Kaden, jesteś może trochę poturbowany. Ale nie na tyle, żeby nie dało się tego naprawić." "Begin again" jest to pierwszy tom serii, której kolejne części wkrótce ukażą się na naszym rynku czytelniczym. Za granicą cały cykl zbiera całkiem dobre opinie, dlatego też bardzo chciałam przekonać się, o co cały ten szum. W książce tej poprowadzona została uwielbiana przeze mnie narracja w pierwszej osobie, która doskonale się w tym przypadku sprawdziła. Całą historię poznajemy z perspektywy Allie, dzięki czemu zgłębiamy wszelkie uczucia oraz emocje towarzyszące jej na co dzień, a także stopniowo odkrywamy jej przeszłość. Przyznam, że Mona wykreowała charakterystyczne, pełne życia postaci, których najzwyczajniej nie da się nie lubić. Allie to młoda dziewczyna, która dopiero wkracza na własną ścieżkę dorosłego życia. Po raz pierwszy stanie przed całą masą wyborów i decyzji, na które wcześniej nie miała żadnego wpływu. Podobało mi się, że mimo początkowego zagubienia i kotłujących się głęboko w niej niepewności, nie dawała tego po sobie odczuć i szła dalej z podniesioną głową. Kaden z kolei na pierwszy rzut oka wydaje się dosyć oschły, zamknięty w swoim świecie ściśle określonych reguł, do którego nie ma zamiaru wpuszczać nikogo nowego. I może brzmi to jak dobrze utarty schemat, gdy zamknięta w sobie dziewczyna poznaje gburowatego badboy'a, a następnie połączy ich wielka, szalona miłość, ale uwierzcie mi - tak nie jest. Postaci są o bardziej wielowymiarowe, niż z pozoru może się wydawać, a wraz z kolejnymi rozdziałami ich zachowanie, momentami irracjonalne, zacznie nabierać sensu. Również bohaterowie drugoplanowi, którzy zostali świetnie nakreśleni, zyskali moją sympatię. Swoimi barwnymi charakterami niejednokrotnie wnosili powiew świeżego powietrza i zapewniali pełne dobrego humoru sceny, które kilkakrotnie doprowadziły mnie do łez. Styl autorki to kolejna spora zaleta tej pozycji. Lekki, nieprzekombinowany, niesamowicie przyjemny w odbiorze. Momentami przypominał mi pióro Colleen Hoover, którą uwielbiam, a więc jak dla mnie to spory komplement. Poza tym niesamowicie wciągająca fabuła i sam sposób jej przedstawienia wyróżnia "Begin again" na tle innych pozycji tego gatunku, zapewniając czytelnikowi całą gamę skrajnych emocji, łez wzruszenia, jak i rozbawienia. To przede wszystkim pięknie przedstawiona historia rodzącej się miłości, jednak Kasten ukazuje również, jak ważną rolę w naszym życiu pełnią przyjaciele, osoby, na które możemy liczyć w każdej sytuacji. I jak kluczowa jest wiara w samego siebie. Podsumowując, "Begin again" to naprawdę godna uwagi pozycja New Adult. Zaskakująca autentycznymi, złożonymi bohaterami i sporą dawką rozbrajającego humoru. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom serii!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-03-2018 o godz 14:33 światromansów dodał recenzję:
TEKST Z BLOGA: http://weronikarecenzuje.blogspot.com/2018/03/mona-kasten-begin-again.html "Bardzo chcę być tym, który trzyma cię w objęciach, kiedy rozpadasz się na kawałki." Mona Kasten to nowa autorka na polskim rynku. Zawitała z książką "Begin Again", która jest pierwszą częścią trylogii. Przyciągnęła mnie do siebie licznymi dobrymi recenzjami, więc kiedy dostałam książkę wreszcie w swoje ręce, od razu zabrałam się za czytanie. Allie Harper ma dość swojego życia, dlatego pakuje swoje rzeczy i wyjeżdża do Woodshill w Oregonie. Zdesperowana zapomnieć o demonach przeszłości, pragnie tylko jednego - nowego rozdziału. Poszukując mieszkania trafia do pięknego apartamentu. Jest tylko jeden problem - właścicielem jest bezczelny, zimny i arogancki Kaden White, który na starcie ustanawia trzy zasady: nie zawracasz mi głowy swoimi sprawami; nie odzywasz się, gdy sprowadzam sobie dziewczyny; nigdy nic pomiędzy nami się nie wydarzy. Allie nie ma wyjścia, jak zaakceptować jego głupie zasady, bo inaczej zostanie bez dachu nad głową. Jednak im bliżej się poznają, tym trudniej idzie im te zasady przestrzegać. Jestem absolutnie oczarowana tą książką i myślę, że dużą rolę odgrywa tu fakt, że tak strasznie przypomina mi pierwsze romanse, które przeczytałam. Już od pierwszych stron pokochałam historię za swój niesamowity humor, niezaprzeczalną chemię między głównymi bohaterami i wspaniały nastrój. Wykreowany na zimnego dupka Kaden od razu przyciągnął moją uwagę. Jego tajemnicza przeszłość przewijała się przez całą książkę, wytłumaczona właściwie w ostatnich stronach. Cały czas zastanawiałam się co stoi za jego bezczelnym zachowaniem, wiedząc w środku serca, że skrywa za tą fasadą wiele bólu i cierpienia. Równie mocno polubiłam Allie, dziewczynę z ciętym językiem, przykrym bagażem doświadczeń i motywacją do walki. Ta dwójka stworzyła dynamiczny duet, przy którym nie dało się nudzić. Temperamenty głównych bohaterów prowadziły do wielu przezabawnych sytuacji. Ich relacja rozpoczęła się od czystej niechęci, powoli prowadząc do poważniejszego uczucia. Uwielbiam autorkę za to, że nawet jeśli ich uczucia się zmieniały, nadal solidnie trwała przy ich charakterach - nie stworzyła z nich zakochanych gołąbków, którzy tylko patrzą sobie w oczy i świata poza sobą nie widzą. Oni nadal byli Kadenem i Allie, ciągle się droczyli, dokuczali sobie, odnajdując w swojej miłości wiele szczęścia. Warto wspomnieć tu także o drugoplanowych bohaterach, których polubiłam równie mocno, jak głównych. To kolejny powód dla którego tak pokochałam tę książkę. Cały czas panował w książce rodzinny, przyjazny nastrój. Przyjaciele Kadena, jak i Allie stworzyli razem grupę znajomych, o których zawsze miło było mi czytać, bo przynosili na moją twarz szeroki uśmiech. Każdy w nosił do książki trochę ciepła - bardzo cenię to sobie w książkach. Najbardziej chyba podoba mi się to, że Begin Again jest idealnym balansem humoru i cierpienia. Główni bohaterowie musieli się zmierzyć z wieloma przykrymi sytuacjami w przeszłości, co nadal oddziałuje na nich teraz. To wszystko skutkuje w wielu problemach z zaufaniem, otwarciem się i pozwoleniem sobie na miłość. A mimo wszystko w całym tym bólu uczą się kochać, znajdują wolność w zawodzie miłosnym, rozumieją, że miłość przychodzi w najmniej spodziewanym momencie i ma niesamowitą moc. Begin Again przeczytałam niesamowicie szybko, nawet jak na fakt, że ma dużo stron. Skończyłam ją w jeden dzień, bo kiedy już zaczęłam, nie dałam rady od niej odejść, aż jej nie ukończyłam. Kompletnie mnie oczarowała swoim prostym językiem, intrygującymi bohaterami, humorem. Jest to książka do której będę często sięgać i już nie mogę się doczekać, aż przeczytam drugi tom, który opowiada o Dawn i Spencerze, przyjaciołach Kadena i Allie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-03-2018 o godz 13:57 books_holic dodał recenzję:
Czy można zacząć wszystko od początku? Allie Harper zamierza to sprawdzić, dlatego przyjeżdża na studia do Woodshill. Wynajmuje pokój u nieznośnego i aroganckiego Kadena, który już na wstępie ustanawia zasady, które między innymi sugerują, że między nimi nigdy do niczego nie dojdzie. Kaden White jest przystojnym buntownikiem i Allie nie jest zachwycona, że musi z nim mieszkać, ale nie ma zbytnio innych możliwości. Dziewczyna szybko dostrzega, że ta surowość Kadena to tylko fasada, za którą kryje się o wiele więcej. I im lepiej go poznaje, tym coraz trudniej jej powstrzymać się przed łamaniem reguł. W momencie, kiedy przeczytałam opis „Begin Again” spodziewałam się dostać zwyczajną młodzieżówkę, która będzie dobra na leniwe wieczory, dla odprężenia. Z czasem jednak, kiedy spotykałam się z coraz większymi zachwytami nad tą książką pomyślałam, że może jednak nie do końca to będzie coś takiego. Po przeczytaniu, moje zdanie jest takie, że ta książka i historia wychodzą poza utarte schematy literatury młodzieżowej. Mamy tutaj do czynienia z dwójką młodych ludzi – Allie i Kadenem, którzy studiują i los sprawił, że razem zamieszkali. Nic niezwykłego, prawda? Zasady, które przed Allie postawił Kaden już sprawiają, że mamy coś, co nie jest często spotykane i według mnie to już troszeczkę wystaje poza ramy schematu. Oczywiście zasady są po to by je łamać, więc możemy się spodziewać, że do tego dojdzie i w tym przypadku. Szybko jednak się przekonałam, że to nie do końca taka młodzieżówka, jakie miałam w zwyczaju czytać – a ostatnio coraz częściej po taką literaturę sięgam. Jest to literatura z gatunku raczej New Adult niż Young Adult, choć mogą to być jedynie moje odczucia. Dostajemy dwójkę młodych ludzi, którzy są wykreowani w sposób… rzeczywisty. A to, że mają swoje zmory i problemy tworzą z nich jeszcze bardziej realne postaci, co ja w książkach bardzo lubię i na co często zwracam uwagę. Allie i Kaden bardzo się od siebie różnią, a jednocześnie są do siebie podobni. On ustala zasady – ona je łamie. Oboje są młodzi, ale dźwigają na barkach ciężar przeszłości, który rzuca cień na ich życia i muszą się z tymi demonami uporać. „Begin Again” to historia, która czyta się sama. Każda strona sprawia przyjemność i nie czujemy znużenia, bo to, co się tam dzieje jest potrzebne, a jednocześnie nie jest przerysowane ani nie są to zapychacze, od których powieki same opadają. Lekki styl, umilający przeskakiwanie ze strony na stronę. Dodatkowo z każdą kolejną przeczytaną linijką byłam coraz ciekawsza tego, co się wydarzy za kilka czy kilkanaście stron. I bez wątpienia miałam burzę uczuć, zapoznając się z historią Allie i Kadena. Uśmiech, smutek, rozpacz i śmiech. Jest to lektura, po której rozpoczęciu wiedziałam, że to coś dla mnie, a moje serce powędrowało prosto w ramiona Kadena. A kiedy ją skończyłam cieszyłam się, że miałam tę przyjemność ją przeczytać. Była to dla mnie niesamowita przygoda i wiem, że wrócę do tej historii ani nie raz i nie dwa. Porywa czytelnika, wciąga go w świat Allie i Kadena. Po przeczytaniu „Begin Again” czuje smutek, że to już koniec, ale pocieszam się tym, że w każdej chwili będę mogła na nowo zagłębić się do ich świata, kiedy przyjdzie mi na to ochota. Więc czy polecam tę książkę? Oczywiście, że tak! Całym sercem. Każdemu z osobna. Jest to historia warta przeczytania i myślę, że wielu z was, tak jak ja dodałoby ją do listy ulubionych książek. Już się nie mogę doczekać, aż w moje ręce wpadną kolejne części z tej serii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-03-2018 o godz 20:27 Malwina Burs dodał recenzję:
Begin Again miało swoją premierę 28 lutego. W czerwcu i sierpniu mają się ukazać dwa kolejne tomy, które muszę przeczytać, bo w tym było to, co uwielbiam w literaturze młodzieżowej. Ekspresja nastoletnich emocji, ciepło bijące z tej opowieści , uśmiech który wywołuje na mej twarzy podczas czytania. To fajna historia o dwójce młodych ludzi, którzy próbują na nowo odnaleźć się w relacjach damsko-męskich. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
26-03-2018 o godz 17:20 charlotte dodał recenzję:
Recenzja pochodzi z bloga http://whothatgirl.blogspot.com Wydawałoby się, że Allie ma wszystko - rodzinę, pieniądze, brała udział w różnego rodzaju bankietów, których gośćmi byli również jej rodzice. Coś jednak sprawia, że dziewczyna bez żadnego wahania postanawia to wszystko zostawić i wynieść się do obcego miasta, by tam również rozpocząć studia. Chce zostać nauczycielką, co oczywiście było głupim pomysłem według jej rodziców. Ale tym razem Allie postanawia zrobić tak jak ona chce, a nie jej matka. Poszukuje pokoju do wynajęcia i tak spotyka Kaden'a - chłopaka, który niekoniecznie chce jej wynająć ten wolny pokój i na każdym kroku daje jej to do zrozumienia. Sam jednak nie ma wyboru, kiedy pozostali kandydaci się wycofują. Pozwala wziąć jej ten pokój, ale panują trzy zasadnicze zasady. A jedna z nich mówi, że nic między nimi nie może być. Czy obydwoje będą tego przestrzegać? Tego już Wam nie zdradzę, musicie sami sięgnąć po tę książkę. Allie jest jak takie zwierzę trzymane w klatce - po jej wyjściu cieszy się z drobniejszych rzeczy. Potrafi się popłakać nawet na widok pizzy. Prawda jest taka, że jej bogaci rodzice wymuszali na niej niektóre zachowania. Chociaż bardziej jej matka, która zapatrzona była jedynie w to, jak inni ich odbierają. Jako matka zawiodła na całej linii, można się domyśleć, że Allie ma za sobą trudną przeszłość i do tej pory nosi ją na swoich barkach. Zamiast znaleźć pomoc u swojej rodzonej matki, to ta tylko jej wmówiła, że przesadza. Ale nie będę się rozpisywać na ten temat, bo nie chcę spojlerować. Poza tym miałam pisać najpierw o głównej bohaterce, a zaczęłam od jej matki, no ale cóż, nie znoszę tej kobiety. Jest prawdziwą manipulantką. Wracając do Allie - to pozytywna dziewczyna. Cieszy się teraz z tego, co ma. Choć stara się nie wchodzić w drogę swojemu współlokatorowi, to ten czasami zbija ją z tropu, np. proponuje jej wypad w góry. Jest pomocna i przyjacielska. Poznaje na nowo niektóre aspekty. Naprawdę ją polubiłam. A Kaden z początku wydaje się być dupkiem. Stara się, by Allie go nie znosiła. Robi to na siłę, ale koniec końców burzy ten mur, który tak uparcie próbuje podtrzymywać. W rzeczywistości nie jest taki zły. Od początku czytelnik się domyśla, że chłopak również ma za sobą ciężkie przeżycia. Co do Allie to domyślałam się, o co chodziło. W jego przypadku nie i kiedy dowiadujemy się prawdy, jest ona okropna. Kaden jest jednak pomocny. Mimo że mówi jedno, robi drugie, ale zawsze można na niego liczyć. Ma dobre serce i nie jest taki zły, na jakiego się wydaje. Uwielbia drażnić się z Allie. Styl jest prosty, szybko się czyta, a sama historia wciąga. Jedyną rzeczą, do jakiej się przyczepię, to akcja już pod koniec historii. Według mnie była na siłę i trochę jej nie kupuję. Przez co zakończenie wydaje się również być takie mało realne - ale to moja opinia. Begin Again pokazuje, że czasami strach potrafi nam przesłonić to co najlepsze i co może sprawić, że znów będziemy szczęśliwi. Obawa to coś normalnego. Nie należy jednak pozwolić, by odebrała nam możliwość szczęścia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-03-2018 o godz 17:23 krytyk.com.pl dodał recenzję:
https://krytyk.com.pl/literatura/recenzja-ksiazki-begin-again-i-tomu-serii-begin-again-autorka-mona-kasten/ "„Begin Again” to lekko napisana, bezpretensjonalna historia dwójki zakochanych ludzi, którym bagaż przeszłości nie pozwala na proste nawiązanie relacji. Autorka nie sili się na wielkie słowa i monologi, zamiast niestrawnej estetyki werterowskich smętów wybierając naturalność wypowiedzi i nieskomplikowaną fabułę. Do przeczytania w kilka godzin, kiedy ma się ochotę na samotny wieczór z kieliszkiem różowego wina i odrobiną emocjonalnego naddatku".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-03-2018 o godz 00:00 Nika Nawrot dodał recenzję:
Sceptycznie podchodzę do fabuł tego pokroju, jednak ta została skrojona ze smakiem. Dziewczyna o imieniu Allie zmienia miasto oraz szkołę i postanawia zacząć od nowa. Szybko szuka nowego mieszkania i przypadkowo trafia na Kadena White'a. Niechętnie zgadza się na warunki i zostają współlokatorami. Obie postacie łączy jedna rzecz, oboje mają problemy rodzinne. Przez całą książkę dzieją się różne, nieprzewidywalne rzeczy. Ale czy jednak to będzie przeznaczenie i Allie stanie się parą razem z Kadenem? Szereg niepowodzeń utrudnia pozytywny rozwój relacji. Podczas czytania ciężko było mi się od niej oderwać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-03-2018 o godz 21:10 zosia dodał recenzję:
Książka wciągnęła mnie od pierwszych stron! Początki znajomości Allie i Kadena do typowych nie należały. Niechęć Kadena i jego zasady determinowały ich relacje - miały ją ograniczyć, a tylko dodały jej pikanterii. Niechęć chłopaka bardzo szybko przerodziła się w zainteresowanie. Allie go intrygowała, przyciągała jak magnes, a on nie mógł nic na to poradzić. Allie i Kaden bardzo szybko zyskali moją sympatię. Allie za swoja otwartość, odwagę, umiejętność igrania z ogniem gotowość do zmian i wolę walki o własne życie, o wolność. Kaden za tajemniczą maskę, za gorące serce, opiekuńczość, oddanie przyjaciołom i nieskrywane pokłady sarkazmu. Z pozorów bohaterowie pochodzili z dwóch różnych światów, a tak naprawdę łączyło ich naprawdę wiele - chociaż próbowali od siebie uciekać, z każdą strona stawali się sobie coraz bliżsi. Książki takie jak "Begin Again" nazywam idealnymi. Pochłaniają mnie od pierwszych stron. Pobudzają mój głód czytelniczy. Wciągają do świata bohaterów. Sprawiają, że im kibicuje, współodczuwam z nimi. A przede wszystkim pozwalają mi miło spędzić czas. Kolejne rozdziały czytam z przyjemnością. Lektura książki po prostu daje mi radość, nieskrywaną radość - właśnie to uczucie towarzyszyło mi podczas całej lektury "Begin Again". Ta książka nie jest wyjątkowa, jej fabuła jest przewidywalna, a popularne schematy łatwo w niej znaleźć, jednak wszystko to zostało świetnie połączone i opracowane przez autorkę. Jej lekkie pióro idealnie oddało klimat, charakterystyczny dla literatury Young Adult. Pełne ironii dialogi, zabawne sytuacje, igraszki słowne i romantyczna otoczka sprawiły, że ta książka trafiła do moich młodzieżowych top! Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-03-2018 o godz 20:16 werka777 dodał recenzję:
„Begin Again” to nie jest książka, o której można byłoby mówić godzinami. Oparta na całkiem schematycznym scenariuszu mogłaby zostać opowiedziana w zaledwie kilku zdaniach. I w tym momencie możecie pomyśleć, że nie zrobiła na mnie dobrego wrażenia, prawda? Nic bardziej mylnego. Pomimo tego, że sporo da się tutaj przewidzieć, u boku Allie i Kadena bawiłam się całkiem dobrze. A cała magia książki tkwi właśnie w kreacji bohaterów, których naprawdę można polubić. Ona była dziewczyną z pozornie dobrego domu. Dlaczego pozornie? Otóż nikt bez przyczyny nie ucieka od rodziny ograniczając kontakt z bliskimi do minimum. Przyjacielska, odważna, niepopadająca w skrajności, choć mająca swoje momenty słabości Allie to taka osobowość, która u wielu czytelniczek ma okazję zyskać sympatię. Z kolei gburowaty Kaden, choć w pewnej chwili sprawiał wrażenie nieco przesadzającego z chowanymi urazami przeszłości, okazał się mieć ku temu prawdziwy powód. Wiarygodne, intrygujące dialogi i wyraziści, nieirytujący bohaterowie drugoplanowi nasuwają mi na myśl jeden wniosek – nie mam się do czego doczepić. Pomimo tego, że książka okazała się całkiem przewidywalna, autorka tak pokierowała słowem, że schematy przestały mi przeszkadzać. Nie trudno się domyślić, że to podrygi miłości stoją tutaj na pierwszym planie. Jest stonowana namiętność, przyjaźń, rozmaite relacje międzyludzkie wywołujące uśmiech, ale też ściskające za serce. Są dramaty przeszłości, niekoniecznie przejaskrawione, zaś dobrze wpisujące się w całą koncepcję treści. W tle studenckie życie, nowe znajomości i starzy, niezawodni kumple. Myślę, że jeśli kogoś przekonał cykl Ellie Kennedy Off- Campus- będzie w stanie odnaleźć się w klimatach serwowanych przez Monę Kasten. Jestem ciekawa czy kolejny tom cyklu, tym razem z historią innej pary – Dawn i Spencera, dostarczy mi równie pozytywnych wrażeń. Może „Begin Again” nie okazała się głęboką i ekstremalnie poruszającą lekturą, ale myślę że to warta do odhaczenia na swojej liście książka dla wszystkich wielbicielek nurtu New Adult i fanek niegrzecznych chłopców. Ja u ich boku bawiłam się znakomicie. To była naprawdę przyjemna przygoda i życzyłabym sobie takich więcej. https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2018/03/begin-again-mona-kasten-co-sie-stanie.html#more
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-03-2018 o godz 21:40 Anonim dodał recenzję:
Allie Harper- studentka literatury, pewna swego, ambitna, a w sposób szczególny chcąca wszystko zacząć od nowa z dala od nadopiekuńczej matki. Jednym z kroków, które podjęła jest rozpoczęcie studiów w Woodshill i znalezienie sobie mieszkania. Na swojej drodze spotyka zarozumiałego chłopaka- Kadena, który okazuje się potencjalnym właścicielem mieszkania, którym była zainteresowana. Pomimo jego atrakcyjności oraz zabójczej urody, Allie nie ma ochoty na mieszkanie z nim pod jednym dachem. Elementem dodającym nutki niezwykłości jest fakt listy zasad obowiązującej w mieszkaniu, narzuconej z góry przez Kadena. Czy Allie ulegnie zasadom przyjętym przez chłopaka? Jaki wpływ na jej życie będzie miało spotkanie Kadena i czy jego postawa buntownika rozpali w głównej bohaterce iskierki miłości? "Begin again" to pierwszy tom serii powieści autorstwa Mony Kasten. Jej delikatność, a zarazem porywczość uzupełniają się nawzajem dodając nutkę pikanterii podczas czytania. Książka pisana jest w sposób lekki, przyjemny dla czytelnika oraz zachwycający swoją fabułą. Historia wydająca się być kolejną zwyczajną powieścią romantyczną, staje się powieścią przedstawiającą walkę uczuć z jakimi główna bohaterka musi się mierzyć. Postać Allie przez całą fabułę jest bardzo dokładnie opisywana i przedstawiana czytelnikowi. Powieść Mony Kasten w sposób szczególny skierowana jest do młodych ludzi. Zawiera ona w sobie codzienność i problemy z jakimi oni się borykają podczas okresu dojrzewania, a w przypadku Allie, wchodzenia w dorosły, samodzielny świat. "Begin again" jest swego rodzaju pamiętnikiem, opisywanym z perspektywy młodej studentki, która ma dość wiecznych kontroli jej życia przez nadopiekuńczą matkę i postanawia zacząć żyć tak jak ona sama chce. Powieść ukazuje elementarne uczucia oraz odruchy, na jakie człowiek jest co dzień jest wystawiany i musi się z nimi mierzyć. Dzięki szczegółowym opisom odczuć Allie, czytelnik może ze strony na stronę coraz dokładniej poznawać historię i samą główną bohaterkę. Według mnie książka Mony Kasten "Begin again" jest idealną lekturą, po którą powinien sięgnąć każdy młody człowiek, a w sposób szczególny młode kobiety. Pokazuje on kruchość, a zarazem siłę, jaka drzemie w każdym człowieku. Jedyne co trzeba umieć, to ją odnaleźć w samym sobie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-03-2018 o godz 17:08 redgirlbooks dodał recenzję:
Allie chce zacząć nowe życie. Z dala od despotycznej matki, która kontrolowała jej życie, na każdym kroku, przez co jej życie było pełne ograniczeń. Postanowiła, że to już koniec. Chciała wziąć życie w własne ręce. Dlatego opuszcza rodzinne Denver i przenosi się do Woodshilill na studia. Dziewczyna zaczyna od zera. Ze względu na swoją matkę nie ubiegała się o miejsce w akademiku, aby ta nie mogła jej odnaleźć. Jednak poszukiwanie mieszkania na wynajęcie nie nastraja ją pozytywnie. Kiedy sądzi, że już nic odpowiedniego nie znajdzie - trafia do mieszkania aroganckiego i zarozumiałego Kadena. Mężczyzna niechętnie zgadza się, aby Allie mogła wynajmować u niego mieszkanie, ale ma swoje warunki. Jednym z nich jest, aby Allie nie liczyła na nic więcej. Kaden nie przepuszcza, że dziewczynie uda się zburzyć mur, którym się otoczył, i że obydwoje mają ze sobą więcej wspólnego niż sądzą. "Begin Again" zdecydowanie podbiło moje serce, czego się nie spodziewałam. Znajdziemy tu realistyczne postacie i to nie tylko pierwszoplanowe, bo przyjaciele Allie i Kadena również zostali świetnie wykreowani, a autorka nie zrobiła z nich elementów, które mają zapchać fabułę. Każda z postaci była inna i każda, coś wznosiła do fabuły. Poznamy tu między innymi Scotta, Dawn, Spencera oraz Monicę i Ethana - nie da się ich nie kochać. Przyznam, że ja najbardziej polubiłam Dawn, która pokazuje jak powinna wyglądać prawdziwa przyjażń. Nie zabraknie tu opisów dnia codziennego, ale nie są one nudne. Ja chłonęłam, każde słowo. Jeśli chodzi o głównych bohaterów. Ta chemia pomiędzy nimi była niesamowicie wyczuwalna. Kaden na początku nie przypadł mi do gustu, ale im lepiej go poznawałam, tym bardziej jego postać mnie fascynowała. Chociaż przyznam, że nie raz miałam ochotę go palnąć, bo był impulsywny i najpierw coś robił, a potem myślał. Podsumowując, ta książka jest świetnym pomysłem na udaną lekturę. Wciąga, bawi i posiada w sobie coś urzekającego. Mnie lektura tej książki bardzo zaskoczyła i chciałabym jeszcze więcej! A kolejna część ma być o Spencerze. Też będziecie czekać z niecierpliwością?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.