Barwy miłości. Zatracenie (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:
okładka miękka, 2017 30,99 zł
empik

Sprzedaje empik

Cena:
30,99 zł
Cena:
34,90 zł
Oszczędzasz:
3,91 zł (11%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłka w 24 godziny
Kup teraz
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.
dostępność w salonie empik
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Opis

Sophie Conroy reprezentuje interesy rodzinnego domu aukcyjnego i zabiega o lukratywny kontrakt w Rzymie. Profesor historii sztuki Matteo Bertani, którego tam poznaje, sprawia wrażenie wyjątkowo antypatycznego człowieka, ale Sophie nie może go ignorować, ponieważ znajomość z nim może okazać się dla niej bardzo przydatna. W miarę jak coraz częściej się spotykają, początkowa niechęć ustępuje miejsca zainteresowaniu, fascynacji, a wreszcie gorącej namiętności. Na przekór zdrowemu rozsądkowi dziewczyna daje się wciągnąć w romans, który zmieni jej dotychczasowe życie i postawi na głowie jej cały świat.

Wydaje się, że wszystko układa się jak najlepiej, lecz los płata Sophie okrutnego psikusa. Matteo niespodziewanie się od niej odsuwa. Dziewczyna nie wie, dlaczego tak się dzieje, choć przypuszcza, że przyczyna może kryć się w przeszłości mężczyzny i wiązać się z tragiczną śmiercią jego żony oraz tajemniczą blizną na jego piersi.

Czy Sophie pozna sekret Mattea? Czy uda jej się na nowo rozpalić gorące uczucie, które niespodziewanie ich połączyło? Ma na to mało czasu, bo powrót do Londynu jest coraz bliżej…

Dane szczegółowe

Tytuł: Barwy miłości. Zatracenie
Tytuł oryginalny: Colours of Love - Verloren
Autor: Taylor Kathryn
Tłumaczenie: Urban Miłosz
Wydawnictwo: Akurat
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Ilość stron: 368
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-02-15
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 208 x 40 x 131
Indeks: 20707385

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,1
5
8
4
4
3
0
2
3
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
10 recenzji
25-08-2017 o godz 16:30 inka347 dodał recenzję:
średnia, czekam na dalszy ciąg i może wtedy coś będzie się działo
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-05-2017 o godz 18:30 katherine_parker dodał recenzję:
Pamiętam, że gdy czytałam dwie poprzednie części serii Colours of Love, bardzo dobrze spędzało mi się czas w ich towarzystwie. Choć czasem niektóre posunięcia autorki troszkę mnie denerwowały, to jednak myślę, że śmiało mogę uznać lekturę jej powieści za udaną. Gdy więc dowiedziałam się o kolejnej części, jaką jest Barwy miłości. Zatracenie ucieszyłam się, że będę mogła dalej zagłębiać się w poznaną już wcześniej historię. Myślałam, że zwyczajnie poznam dalsze losy Grace i Jonathana, jednak jak się szybko okazało, Kathryn Taylor postanowiła wprowadzić małą zmianę i tym razem zaprezentować nam historię kogoś innego. Dość długo głowiłam się, kim tak na prawdę jest Sophie Conroy, czyli główna bohaterka Zatracenia. Nie mogłam rozgryźć, jaki związek ma ona z poprzednimi bohaterami, sąd się w ogóle wzięła i co autorka zamierza z nią zrobić. Gdy w końcu udało mi się tą zagadkę rozwiązać (jest przyjaciółką szwagierki Grace), nadal nie wiedziałam, dlaczego akurat niej autorka postanowiła poświęcić tą książkę - trochę dziwne zagranie, ale dobrze, skoro ona tak chciała. Sama Sophie to jak dla mnie dość specyficzna osoba. Szybko dowiadujemy się, że jest pracoholiczką i że to właśnie praca jest najważniejszym elementem jej życia - oczywiście nie licząc chorej matki, którą wspólnie z ojcem się opiekuje. Osobiście nie polubiłam jej jakoś szczególnie. Nie mogę powiedzieć, że jej nie lubiłam, po prostu była dla mnie neutralna. Wiele też z cech jej charakteru nieco mnie denerwowało, przez co nie bardzo miałam ochotę spędzać z nią czas. Troszkę się to wszystko poprawiło, gdy bohaterka zaczęła spędzać więcej czasu z Matteo, który wyzwolił w niej niektóre elementy jej charakteru, których sama wcześniej nie znała. I choć właśnie dalej Sophie była już bardziej przyjazna, to jednak, gdy skończyłam czytać tą książkę ucieszyłam się, że mogę sobie w końcu od niej odetchnąć. Sama historia wciąga, jednak jak dla mnie jest również nieco nijaka. Owszem były momenty, które śledziłam z zapartym tchem, jednakże było tutaj też dużo takich sytuacji, których najchętniej bym się pozbyła, bo zwyczajnie albo były moim zdaniem niepotrzebne, albo po prostu nudne. Pamiętam, że tak samo było, gdy czytałam obydwie poprzednie części serii i z żalem muszę stwierdzić, że autorka jednak się nie poprawiła. Powiedzmy sobie szczerze - przez połowę książki tak na prawdę nic się nie dzieje. Sophie próbuje zyskać zlecenie od Giacoma, który chce pozbyć się swojej kolekcji dzieł sztuki, a gdy już jej się to udaje, opowiada, jak to przeprowadza ich klasyfikacje. Na początku postać Mattea pojawia się sporadycznie i dopiero, gdy później zaczynają spędzać ze sobą więcej czasu, akcja się nieco rozkręca i nie czytamy już tyko o dziełach sztuki. Jednak nie przesadzajmy też za bardzo z tym rozkręcaniem, bo aż takiego zwrotu akcji nie ma się tutaj co doszukiwać. Jeśli chodzi właśnie o te wszystkie dzieła sztuki, to jak dla mnie było tego o wiele, wiele za dużo. Jestem osobą, która tak na prawdę nie ma zielonego pojęcia o sztuce (nie interesuję się nią i większości zwyczajnie nie rozumiem), dlatego ta nadmierna wiedza przedstawiona w książce była dla mnie zbyt przytłaczająca. Gdy czytałam książki Sylvaina Reynarda, gdzie sztuka była również obecna spodobało mi się to, że chociaż ona tam jest, to występuję w idealnych proporcjach - nie za dużo, nie za mało, lecz w sam raz. Tutaj było jej zdecydowanie za wiele, co całkowicie mi się nie podobało. Myślę, że autorka podczas pisania tej książki za mocno pod tym względem zboczyła z kursu i wyszło, jak wyszło. Podsumowując więc, cieszę się, że zapoznałam się z Zatraceniem i choć książkę czytało mi się przyjemnie, to jednak jestem pewna, że drugi raz bym się na nią nie zdecydowała. Stała się ona zwyczajnie kolejnym punktem odhaczonym na mojej liście książek do przeczytania i tyle. Jestem przez to troszkę zawiedziona, bo jednak liczyłam, że książka spodoba mi się dużo mocniej, ale w sumie spodziewałam się, że na jakieś wielkie szaleństwa raczej nie mogę liczyć. Myślę, że w przyszłości i tak zapoznam się z kolejną częścią serii, jednak bardzo się cieszę z tego, że na jakiś czas będę mogła dać sobie z tym spokój.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-03-2017 o godz 08:08 Agnieszka dodał recenzję:
Bardzo dobra kolejna książka tej autorki, jednakże jak zawsze brakuje zakończenia
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-03-2017 o godz 21:37 Angelika dodał recenzję:
Jeśli pamięć mnie nie myli, jest to trzecia książka tej autorki,którą mam okazję przeczytać.Pióro Kathryn Taylor zdecydowanie przypomina mi "50 twarzy Greya''Każda z przeczytanych książek pozytywnie mnie zaskakuję.Czy było podobnie z tą książką? Zapraszam do recenzji. Główna bohaterka Sophie Conroy to inteligentna kobieta pracująca w domu aukcyjnym swojego ojca.Podczas balu niespodziewanie poznaje przystojnego mężczyznę.Matteo Bertani to profesor historii sztuki.Mężczyzna jest uznawany za faceta będącym kobieciarzem,który nie przejdzie obojętnie koło kobiety.Profesor jest zauroczony młodą kobietą,ta jednak stara się zachować dystans i skupić się na sprawach zawodowych,które ich łączą.Jednak magnetyczna więź sprawia,że nie mogą przejść koło siebie obojętnie.Czy pomimo natury kobieciarza, jakim jest Matteo, bohaterka zdecyduję zaufać mężczyźnie? Dość długo zabierałam się do przeczytania książki,gdy jednak zasiadłam do czytania,nie potrafiłam się od niej oderwać. Przeczytałam ją jednym tchem. Niesamowicie przeżywałam losy bohaterów. Intrygująca postać Matteo z jednej strony przystojny i pewny siebie mężczyzna z drugiej zaś strony zamknięty w sobie człowiek mający swoją przeszłość.Matteo czując,że Sophie staje się dla niego coraz bardziej ważna,czuje, że musi się wycofać.Raniąc bohaterkę.Czy tak wygląda prawdziwa miłość?Jaka sytuacja popycha Matteo do takiej decyzji,. Książkę naprawdę mogę gorąco polecić.Czytając powieść, czytelnik przenosi się do pięknych Włoch.Pięknych eksponatów i historycznych dzieł.Książka ma swój własny niepowtarzalny klimat i styl.Przy tej książce nie da się nudzić.Polecam gorąco.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-02-2017 o godz 22:14 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
Z twórczością Kathryn Taylor spotkałam się już jakiś czas temu, gdy w Polsce pojawiła się pierwsza część serii Colours of Love. Barwy miłości oraz Barwy miłości. Czerwień okazały się być naprawdę świetną i przyjemną lekturą, która idealnie wbija się w gatunek jakim są romanse z pieprzykiem. Ze względu na to, że taka literatura nadal jest bardzo popularna, a ja cały czas mam ochotę na tzw. erotyki, to oczywistością było, że z przyjemnością sięgnęłam po trzecią część serii o kolorach miłości i... No właśnie. Najpierw byłam zaskoczona, bo to nie jest kontynuacja losów Grace i Jonathana z poprzednich części. Po chwili się wkurzyłam, bo okładka w pierwszym odczuciu strasznie mi się nie podobała. Zatracenie było dla mnie ogromną niewiadomą, a jaki jest skutek tego spotkania? Zapraszam na moją recenzję! Już z opisu dowiadujemy się, że Zatracenie opowiada o zupełnie nowych bohaterach. Poznajemy Sophie, która reprezentuje interesy rodzinnego biznesu, jakim jest dom aukcyjny, a jej zadaniem jest zdobycie świetnego kontraktu w Rzymie. Tam poznaje Mattea, profesora sztuki, a ta znajomość może okazać się dla niej bardzo przydatna, dlatego mimo pierwszego złego wrażenia, Sophie spotyka się z Mattem, a po jakimś czasie ich spotkania nabierają całkiem innego wymiaru. Niechęć zamienia się z fascynację, zainteresowanie i namiętność nad którą trudno zapanować. Wybucha między nimi gorący romans, ale nagle Matteo odsuwa się od Sophie. Zdezorientowana dziewczyna domyśla się jednak, że jego zachowanie może mieć związek z przeszłością mężczyzny, która jest bardzo tragiczna. Śmierć żony i tajemnicza blizna na jego piersi są oznaką, że Matteo skrywa tajemnice, które Sophie postanawia odkryć, ale ma na to coraz mniej czasu, gdyż jej powrót do Londynu zbliża się wielkimi krokami. Jeśli chcecie dowiedzieć się, czy Sophie uda się ponownie zbliżyć do Mattea, to musicie sięgnąć po Barwy miłości. Zatracenie, a ja serdecznie Was do tego zachęcam. Świetna! Namiętna! Lekka! Tak w kilku słowach mogę opisać historię Sophie i Mattea. W porównaniu do poprzednich części tej serii, Zatracenie wypada naprawdę dobrze. Ośmielę się również napisać, że historia tych dwoje spodobała mi się bardziej i z niecierpliwością czekam na kontynuację losów pięknej Sophie i tajemniczego Mattea. Mam nadzieję, że moje przypuszczenia się sprawdzą, a jeśli nie, to nawet lepiej, bo kolejny raz zostanę zaskoczona. Błagam tylko o jedno... chcę HAPPY END! Właśnie takie książki chce się czytać. Styl Pani Taylor jest naprawdę dobry, opisy nie nudzą, "momenty" nie są wulgarne, a opisane ze smakiem i działają na wyobraźnię. Można się zarumienić - naprawdę! Historia sama w sobie mnie po prostu urzekła. Schemat na jakim Pani Taylor zbudowała swoich bohaterów ogromnie mi się podoba. Oboje są dojrzali, nie irytują czytelnika, a intrygują i sprawiają, że naprawdę mamy ochotę poznać ich dalsze losy. Dodam jeszcze, że czytając Zatracenie przeniosłam się do Włoszech. Autorka tak pięknie i obrazowo opisuje dane miejsca, że z łatwością mogłam wyobrazić sobie wszystko i jeszcze bardziej przeżywać to co działo się w książce. Cóż mogę dodać? Ja serdecznie polecam Wam tę książkę, bo naprawdę jest warta poznania. To obowiązkowa pozycja dla fanek namiętnych romansów, które działają na wyobraźnię i przenoszą nas w miejsca, które często możemy poznać tylko z czytanych powieści. Kathryn Taylor sprawiła, że zatraciłam się w tej historii. Serdecznie polecam! Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Akurat.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-02-2017 o godz 21:21 Natalia Zdziebłowska dodał recenzję:
Sophie jest cenioną i lubianą w swojej branży, pasjonatką sztuki. Kobieta zna się zarówno na dziełach sztuki jak i na prowadzeniu rodzinnego interesu – jakim jest dom aukcyjny. Sophie biorąc nowe zlecenie, decyduje się na wyjazd do Włoch. Tam poznaje Mattea, który oczarowuje ją swoją inteligencją i wiedzą o malarstwie. Między tym dwojgiem dochodzi do namiętnych zbliżeń, które na zawsze odmieniają ich życie. Sophie i Mattea szybko przechodzą ze zwykłej relacji, do związku polegającego wyłącznie na sexie. Lecz czy dziewczynie o delikatnym sercu, wystarczy taki układ? "Myślałam, że miłość to coś trwałego, niemal namacalnego i niezawodnego. Że ma w sobie spokój, jest nienaruszalnym fundamentem, na którym będę mogła oprzeć życie. A nie to całe drżenie, ten chaos, który mnie otacza. (…) Lecz teraz to bez znaczenia, bo nieważne, jak daleko starałabym się uciec, to uczucie zostanie ze mną na zawsze i będę musiała z nim żyć, balansując cały czas nad przepaścią" Bardzo lubię książki z tej serii. Te lektury zawsze mnie porywają i nie wypuszczają ze swojego uroku do chwili, gdy nie skończę ich czytać. Świetnie się składa, ponieważ bardzo lubię taki gatunek literacki, gdzie romans łączy się z erotykiem. Kathryn Taylor bardzo dobrze urozmaica akcje świetnymi bohaterami oraz niesztampową fabułą. Idealnie wkomponowuje do teraźniejszości przeszłość, która miesza w życiu i stosunkach pomiędzy bohaterami. Jej styl i język doskonale uzupełniają się ze sobą, a to tylko dodatkowy plus w tej powieści. Jestem całkowicie na tak!, jeżeli chodzi o tego typu historie. Lekturę polecam ze względu na ciekawą fabułę oraz interesujących bohaterów. Chodź może wydawać się, że powieść jest zwykłym erotykiem, powiem szczerze, że nie jedna osoba się pomyli. Myślę, że tylko dojrzałe osoby mogą podchodzić do takiej powieści z wielką energią, ponieważ niedoświadczone osoby – nie mające z takimi lekturami większych doświadczeń – mogą się przy niej nudzić. Tą część Barw miłości, bardzo polubiłam za swój indywidualny charakter. Przede wszystkim fascynuje mnie zakończenie, które napędziło mój apetyt na więcej. Z niecierpliwością oczekuję kolejnej części. "Nie ma nic bardziej pełnego tragizmu i smutku niż perfekcyjny obraz, doskonały w szczegółach, który pozostawia w nas obojętność." Co do podsumowania, to powiem, że jak najbardziej jestem na tak co do tej powieści. Mam nadzieję, że sięgniecie po całą serię, lecz uwaga! – ta powieść może być również czytana bez poznania poprzednich części. Zatracenie nie nawiązuje do wcześniejszych wydarzeń aż nadto, więc nie powoduje to chaosu pomiędzy wydarzeniami. Myślę, że kobiety o romantycznej naturze, szczerze zauroczą się opowieścią o Sophie i Mattei. Polecam koniecznie zapoznać się z tą powieścią. Szczerze polubiłam jej bohaterów a sama autorka jest jedną z moich ulubionych pisarek z pogranicza gatunków romansu i erotyków.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-02-2017 o godz 21:02 werka777 dodał recenzję:
MOCNI BOHATEROWIE Oboje inteligentni, odważni, bazujący na pozorach. Umiejętnie skrywający uczucia pod grubą maską nieczułości. Wrażliwi na piękno sztuki, choć nie do końca czuli względem siebie. Do czasu, bo nawet ci najtwardsi w obliczu pragnienia potrafią skruszyć serca lód. Sophie to Angielka, która jako córka miłośnika sztuki w wieku kilku lat wiedziała o malarstwie więcej, aniżeli większość dorosłych. Bystra, umiejąca o siebie zadbać, chociaż potrafiąca zaangażować się uczuciowo. A miłość bywa ryzykiem. Grając z czytelnikiem w otwarte karty raczej nie ma nic do ukrycia. Sprawa wygląda zupełnie inaczej w przypadku Matteo, który wydaje się być ciekawą mieszanką sprzecznych cech. Znany profesor, cieniony, lubiany, szanowany. Daleko mu jednak do sympatycznego wesołka. Matteo to człowiek z żelaznymi zasadami, noszący bliznę – tę widoczną gołym okiem i skrywaną we wnętrzu. Nieprzekupny, srogi, chwilami wręcz nieuprzejmy. Jak się okazuje, potrafiący dogodzić kobiecie w momencie, kiedy na chwilę porzuca mroczny płaszcz osobowości. Podoba mi się to, że autorka nie zmieniła go w ciągu kilkudziesięciu stron w innego człowieka. W tej całej swojej chwiejności emocjonalnej Matteo do końca pozostaje sobą i przez to wypada całkiem wiarygodnie. SCENY EROTYCZNE Jak na literaturę erotyczną, całkiem niewiele tutaj scen zbliżeń. Jeśli już jednak się pojawiają, potrafią pobudzić zmysły. Połączone ze sztuką, która jest wiodącym motywem składającym się na tło tej powieści, tworzą smaczny kąsek wzniecający apetyt. Pozostaje tylko czekać na więcej, bo przecież to lepsze niż pełen wulgaryzmu przesyt. SZTUKA I CLIFFHANGER Wspomniana sztuka to kolejny wymagający wzmianki element tej powieści. Joseph Severn, Enzo Montagna, dzieła mające wartość pieniężną oraz sentymentalną. Ekspertyzy, falsyfikaty, transakcje. Malarstwo sporo tutaj namiesza, wszak przecież od niego zaczyna się cała ta historia i zdradzę, że na nim także kończy. Zaserwowała autorka prawdziwy cliffhanger, po którym nie w sposób odpuścić sobie kolejną część. Urwała akcję w całkiem intrygującym i siejącym ziarno niepewności momencie, bo teraz może zdarzyć się dosłownie wszystko. PODSUMOWANIE Pochłonęła mnie ta historia, może nieco mniej niż ta dotycząca Jonathana i Grace, niemniej wystarczająco, bym z niecierpliwością wyczekiwała kontynuacji. Polecam wielbicielkom romantycznych scenariuszy dekorowanych nutą pikanterii, ale i sztuki. Fankom poprzednich części serii, chociaż jak już wspomniałam, wcale nie trzeba czytać dwóch pierwszych tomów, by w pełni zaangażować się w to, co ma do przekazania ten. Miarowa, chociaż niegalopująca akcja, plastyczne opisy i wiarygodne dialogi. Całość oceniam na plus i podsuwam Wam pod nos na samotne wieczory.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-02-2017 o godz 18:11 Ksiazkomania dodał recenzję:
Kathryn Taylor udowodniła już, że miłość niejedną ma barwę. Zależnie od naszych uczuć, naszego stanu możemy doszukiwać się całej feerii barw. Miłość również prowadzi do zatracenia. Całkowite zatracenie się w uczuciach, emocjach i doznaniach jakie nam daje miłość sprawia, że zapominamy się na chwilę, która może stać się nieco dłuższa niż jedna noc. „Barwy Miłości. Zatracenie” to kolejna książka Kathryn Taylor, która jest przesycona masą uczuć, emocji i tajemnicy. A to wszystko w połączeniu z nutką erotyzmu daje mieszankę, przez którą czytelnik dosłownie traci głowę. „Życie jest, jakie jest, i narzekanie na pewno nic nie pomoże.” Sophie odwiedza Włochy w rodzinnym interesie. Stara się pozyskać nowe zlecenie – sprzedaż kolekcji obrazów bogatego Włocha. Już na samym początku swojego pobytu poznaje Mattea Bertaniniego – przystojnego profesora historii sztuki, człowieka, który od razu wzbudza w niej masę emocji, niekoniecznie tych dobrych. Sophie i Matteo działają na siebie jak płachta na byka – między nimi jest pełno napięcia. Jednak coś ich do siebie przyciąga i to coś staje się uzależniające. Sophie ma jednak świadomość, że niedługo musi wyjechać do rodzinnego Londynu i zostawić przystojnego Włocha. „Nie ma nic bardziej pełnego tragizmu i smutku niż perfekcyjny obraz, doskonały w szczegółach, który pozostawia w nas obojętność.” „Barwy Miłości. Zatracenie” to trzecia część serii Barwy Miłości, lecz z nową historią i nowymi bohaterami. I podobnie jak w poprzednich częściach mamy trudną miłość, mamy namiętny i burzliwy romans i mamy tajemnicę. I to właśnie ta tajemnica sprawia, że nie jesteśmy w stanie oderwać się od tej historii. Nie wiemy, co skrywa Matteo. Autorka umiejętnie zataiła przed czytelnikiem wszystkie ważne informacje, a ujawnienie w zakończeniu powieści nieco faktów, tylko dodatkowo pobudza naszą ciekawość. Ja już nie mogę doczekać się kolejnej części Barw Miłości, bo jestem ogromnie ciekawa jak ta historia się skończy. Jeżeli czytaliście poprzednie książki Kathryn Taylor to wiecie, że autorka stawia na spokojny styl i prosty język. Nie mamy trudności z przeczytaniem książki, a narracja pierwszoosobowa, z punktu widzenia Sophie sprawia, że książka jest bardziej intrygująca i tajemnicza. Nie mamy możliwości wszystkiego śledzić i wszystkiego być pewnym. Wiemy tyle, co Sophie uda się usłyszeć i zrozumieć. Główna bohaterka to dorosła kobieta, która w swoim życiu przeszła już wiele. Problemy z chorobą matki nieco odsunęły ją od życia towarzyskiego, takiego jakiego by chciała doświadczyć. I to właśnie wyjazd do Włoch sprawia, że odkrywa w sobie nieznane dotąd uczucia. Kathryn Taylor znów postawiła na przystojnego, bogatego i owianego tajemnicą mężczyznę, na punkcie którego niejedna czytelniczka straci głowę. Matteo Bertani to postać, która wzbudza naszą sympatię, nie jest irytująca, a jego sekrety sprawiają, że dosłownie nie możemy przestać o nim myśleć. Pozostałe postacie są również bardzo dobrze wykreowane. Taylor postawiła na różne charaktery, które się wzajemnie uzupełniają. „Myślałam, że miłość to coś trwałego, niemal namacalnego i niezawodnego. Że ma w sobie spokój, jest nienaruszalnym fundamentem, na którym będę mogła oprzeć życie. A nie to całe drżenie, ten chaos, który mnie otacza. (…) Lecz teraz to bez znaczenia, bo nieważne, jak daleko starałabym się uciec, to uczucie zostanie ze mną na zawsze i będę musiała z nim żyć, balansując cały czas nad przepaścią.” „Barwy Miłości. Zatracenie” to książka, która zaliczana jest do erotyków. I bez wątpienia trzeba ją do tej puli wrzucić, jednak nie nazwałabym tej powieści w stu procentach erotykiem. Owszem mamy sceny przesiąknięte erotyzmem, ale nie są one wulgarne. Zbliżenia Sophie i Mattea to pełen uniesień sex, o którym czyta się przyjemnie i nie sprawia, że czujemy obrzydzenie. A w niektórych erotykach niestety tak jest. Taylor ma niebywały talent do ujmowania tak intymnych scen w bardzo przystępny sposób. Dlatego książkę czyta się bardzo przyjemnie i miło. „Barwy Miłości. Zatracenie” to książka godna polecenia. Jest w niej wszystko czego fani współczesnych romansów z nutką erotyzmu szukają w powieściach. Kathryn Taylor znów zaskakuje w zakończeniu, więc pewnie każdy czytelnik sięgnie również po kolejną część tej serii. No bo jak można zostawić tę historię bez poznania jej końca? Dla mnie jest to niemożliwe, dlatego już teraz odliczam dni do wydania kolejnej części. A na chwilę obecną gorąco polecam „Barwy Miłości. Zatracenie”, bo to idealna lektura w akurat trwającym okresie walentynkowym. http://ksiazkomania-recenzje.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-02-2017 o godz 21:16 Anna Jędrzejewska (Świat Książkowych Recenzji) dodał recenzję:
Tę oraz inne recenzje możecie przeczytać na www.swiat-ksiazkowych-recenzji.blogspot.com Autor: Kathryn Taylor Tytuł: Barwy miłości. Zatracenie Seria: Colours of Love (tom 3) Premiera: 15.02.2017 roku. Ilość stron: 368 Wydawnictwo: Akurat "Myślałam, że miłość to coś trwałego, niemal namacalnego i niezawodnego. Że ma w sobie spokój, jest nienaruszalnym fundamentem, na którym będę mogła oprzeć życie. A nie to całe drżenie, ten chaos, który mnie otacza. (…) Lecz teraz to bez znaczenia, bo nieważne, jak daleko starałabym się uciec, to uczucie zostanie ze mną na zawsze i będę musiała z nim żyć, balansując cały czas nad przepaścią." Gdy tylko na skrzynce mailowej zobaczyłam propozycję tej książki do recenzji byłam wniebowzięta. Myślałam, że to kontynuacja losów Grace, jednak byłam w ogromnym błędzie. Jeśli chodzi o okładkę książki to nie mam zdania. Naprawdę nie wiem co mogę o niej powiedzieć, bo nie zachwyca. Ale w myśl, żeby nie oceniać książki po okładce w tym wypadku ma ogromne znaczenie. Autorka w tej części pokazała historię młodej dziewczyny Sophie Conroy, która wylatuje do Włoch, po to by zdobyć nowych klientów do rodzinnego domu aukcyjnego. Poznaje tam krnąbrnego, niezwykle tajemniczego Matteo Bertani, który okazuje się być najbliższym przyjacielem jednego z klientów Sophie. Niestety nie zamierza on być sprzymierzeńcem. Bardzo chce by jego przyjaciel Giacomo nie sprzedawał swoich obrazów oraz by został we Włoszech. Na domiar złego jej ojciec, który przebywa w Londynie informuje ją, że własnie potrzebują ekspertyzy właśnie od Matteo. Chcąc czy nie chcąc musi zbliżyć się do profesora Bertaniego. Co z tego wyniknie? Czy Matteo zmieni swe zdanie o Sophie? Bardzo podobał mi się pomysł na historię oraz na umieszczenie akcji w pięknych, słonecznych Włoszech do których mam ogromną słabość. Byłam kiedyś we Włoszech i właśnie urzekł mnie ich klimat, ekspresja oraz artystyczne wdzięki, które są widoczne na każdym kroku. Sophie Conroy jest pełna zasad, wszystko musi być robione według zasad. Jak powie się A to trzeba powiedzieć i B. Jednak całą jej "przyzwoitość i maniery" burzy właśnie profesor sztuki Matteo Bertani. On jest zupełnie inny niż dotychczasowi męscy bohaterowie z dziedziny romansu. Myślę, że moglibyśmy się polubić. Polecam wam tę książkę. Jest idealna do czytania w chłodne, zimowe wieczory z lampką wina w ręku. Gwarantuje, że wypieki na twarzy gwarantowane.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-02-2017 o godz 18:47 Heather dodał recenzję:
Seria Barwy miłości pojawia się w trzecim tomie już z innymi bohaterami. To dobrze, bo uważam, że historia Grace i Jonathana została zamknięta i nie ma potrzeby rozbudowywać tego wątku. Tym razem w roli głównych bohaterów odnalazła się nowa para - Sophie i Matteo. Książki pisane przez Kathryn Taylor gościły w mojej biblioteczce nie jeden raz. Przeczytałam wszystkie jej powieści przełożone na język polski i mogę śmiało napisać, że wiem już na co stać autorkę. Dlatego bardzo ucieszyła mnie wiadomość, że choć seria Barw miłości będzie kontynuowana, to poznamy w niej losy nowych bohaterów. Znacie to poczucie zniechęcenia do serii, którą lubicie, a która zaczyna już ciągnąć się w nieskończoność? Ja niestety znam i cieszę się, że Taylor wie, kiedy trzeba coś przerwać. Dlatego w momencie gdy czytałam przedostatni tom tej serii zakończyłam przygodę z poprzednimi bohaterami i nie miałam zamiaru do nich wracać. Szczególnie, że Grace nie trafiła do grona moich ulubionych bohaterek, bo jej charakter kompletnie mnie nie kupił. To przełożyło się trochę na obawy wobec nowej głównej postaci - Sophie. Pojawiły się w mojej głowie pytania: czy będzie tak samo niekonsekwentna w swoich wyborach jak jej poprzedniczka? Czy też zatraci się w miłości na tyle by stracić poczucie zdrowego myślenia? Na szczęście moje obawy okazały się zbędne, bo Sophie to zdecydowanie bohaterka z wyższej klasy. Powieść utrzymana jest w schematach typowej powieści erotycznej i tutaj chyba już nic nie da się zrobić. Autorzy tego gatunku uparcie dążą do upodobnienia swoich powieści do Grey'a i zapominają, że pisanie książek daje możliwie nieskończone horyzonty do kreowania fabuły. Nie wiem dlaczego Taylor uparła się na trzymania swoich męskich postaci w bardzo zbliżonej postaci do Grey'a, ale tak niestety jest i to chyba jedyny minus tej powieści, na który chcąc nie chcąc trzeba przymknąć oko. Bo całość jest naprawdę dobra i warta przeczytania. Matteo to człowiek, który nie łatwo pokazuje uczucia i kryje się za maską obojętności. Wiadomo - jedyna Sophie potrafi do niego trafić i krok po kroku próbuje zbudować z nim konkretną relację, jednak im bardziej ona się stara, tym mocniej on się od niej oddala. To ciekawy kierunek w fabule, bo chociaż miałam świadomość, że Matteo skrywa jakiś sekret i właściwie domyślałam się co to może być, świetnie bawiłam się podążając tropem tajemnicy razem z Sophią. Dodało to tej historii pazura, nie skreśliło jej do typowej powiastki z nacechowaniem scen erotycznych, a po prostu zmieniło kierunek i poprowadziło czytelnika przez powieść z subtelnie nakreślonymi zasadami. Bądź co bądź - ustalonymi przez samego Matteo. Jak na gatunek przystało, jest to przede wszystkim powieść kierowana do pełnoletnich czytelników. Pojawiają się w niej sceny, których zabraknąć nie mogło, ale nie są one szczególnie wyniosłe, nie gorszą, nie balansują na krawędzi. Mogłabym nawet napisać, że autorka trochę się wstrzymała z całym tym erotyzmem w fabule i odpuściła - na szczęście dla czytelnika, który bardziej zaangażował się w nić uczuć powstałą między główny bohaterami niż fizycznym pożądaniem. Wszystko się ładnie zrównoważyło, szczególnie że bohaterowie naprawdę dobrze wypadli w swoich rolach - Sophie to zadziorna kobieta, która wie czego chce i nie boi się zawalczyć o swoje, a Matteo - profesor sztuki - działa na nerwy - ale tak przyjemnie - i powoli odkrywa zakamarki swojej natury. Podsumowując, "Zatracenie" to chyba najlepsza część serii. Doskonale bawiłam się podczas czytania, nie znalazłam minusów w kreacji głównych bohaterów, ba! nawet ich polubiłam. Jedynie schematyczność trochę dała mi w kość, bo chciałabym w końcu przeczytać o czymś nowym. O ile tutaj akcja rozgrywa się w Rzymie i czytelnik może poczytać trochę o dziełach sztuki, to jest to bardzo skąpo nakreślony wątek, stanowiący jedynie tło dla konkretnych cech gatunku. Dlatego polecam historię nie tylko fanom serii, ale i każdemu kto ma na nią ochotę, bo spokojnie możecie rozpocząć przygodę z tym tomem bez znajomości poprzednich dwóch części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Dostawa i płatność

Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Taylor Kathryn

Kathryn Taylor jest niemiecką powieściopisarką, specjalizującą się we współczesnych romansach. Do tej pory wydała kilka książek, które przenoszą czytelnika w świat pełen pasji, namiętności i rodzących się uczuć. Czytelniczki doceniają ciekawe linie fabularne oraz nutkę erotyzmu, którą znaleźć można w każdej książce autorki. Prywatnie, Taylor jest szczęśliwą żoną i matką, a pisanie jest jej głównym zajęciem, a także pasją. Napisała m.in. "Barwy miłości" oraz "Powrót do Daringham Hall".

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Komisarz Świst Paulina
25,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Prokurator Świst Paulina
28,49 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Shadow Reynard Sylvain
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Love, Rosie Ahern Cecelia
9,99 zł
14,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Raven Reynard Sylvain
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pulse McHugh Gail
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Marsjanin Weir Andy
12,99 zł
14,90 zł
Inne z tego wydawnictwa PS Kocham Cię Ahern Cecelia
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Amber McHugh Gail
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Marsjanin Weir Andy
35,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Collide McHugh Gail
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rozkosze nocy Day Sylvia
31,49 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Zakochać się Ahern Cecelia
12,99 zł
14,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Sex God Force M.S.
29,99 zł
37,80 zł
strona produktu - rekomendacje Turbulencja Whitney G.
29,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Love Line Reichter Nina
30,49 zł
39,00 zł
strona produktu - rekomendacje Ladies Man Evans Katy
29,49 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje King Frazier T.M.
29,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Cel Kennedy Elle
27,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Upojenie Proby Kristen
30,99 zł
37,80 zł
strona produktu - rekomendacje Słodka obsesja Daniels J.
20,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Do szaleństwa Lynn Cherrie
29,49 zł
32,80 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści