Anioł w kapeluszu - Szwaja Monika

Anioł w kapeluszu (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:
empik

Sprzedaje empik

Cena empik.com:
30,49 zł
Cena:
34,00 zł
Oszczędzasz:
3,51 zł (10%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłka w 24 godziny
Kup teraz
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.
dostępność w salonie empik
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Opis

Czy anioły noszą kapelusze? Owszem, zdarza się. To te same anioły, które nie cierpią sztywnych mundurków. Są z natury bardzo pracowite, często zdarza im się ratować ludzi, których własny anioł stróż wybrał się właśnie na długie wakacje, a oni, pozostawieni sami sobie, popadają w depresje, zdarza im się próbować samobójstwa, uciekać z domu, tracić wolę życia. Spotkamy w tej książce grono własnie takich osób, którym "rzeczywistość zwaliła się na głowę". Starszawa pani profesor, niezbyt młody biznesmen, studentka, dziecko... Niektórych bohaterów znamy z poprzednich powieści Moniki Szwai.

Czy ktoś z nich chadza w kapeluszu? Dowiemy się, czytając tę opowieść.

Dane szczegółowe

Tytuł: Anioł w kapeluszu
Autor: Szwaja Monika
Wydawnictwo: Wydawnictwo Sol
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Ilość stron: 352
Numer wydania: I
Data premiery: 2013-11-06
Forma: książka
Indeks: 13910600

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
25
4
3
3
1
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
31 recenzji
05-08-2017 o godz 20:03 Agnieszka Ślipek dodał recenzję:
Bardzo ciekawa historia. Godna przeczytania. Polecam gorąco.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-07-2016 o godz 23:38 Anna Okolus - Furtak dodał recenzję:
Polecam każdemu, kto lubi Monikę Szwaję i jej humor. Czyta się wyśmienicie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-07-2016 o godz 10:19 lysy-karol dodał recenzję:
Bardzo dobra powieść, życiowa, dowcipna, napisana bardzo dobrym językiem. Polecam wszystkim.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-07-2016 o godz 09:21 anonymous dodał recenzję:
Ciepła, lekka, zabawna, życiowa. Schemat książki za każdym razem podobny, ale historie miłe do poczytania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-06-2016 o godz 08:40 Aneta dodał recenzję:
Super, pełna humoru. Szkoda, że p. Monika już nigdy nic nie napisze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-01-2016 o godz 11:37 Aga dodał recenzję:
To moja pierwsza ksiazka tej autorki. Swietna, bardzo lekka, przyjemna i szybko sie czyta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-12-2015 o godz 16:15 uzi dodał recenzję:
„Anioł w kapeluszu” to książka mądra i lekka . Ciepła, z dozą dobrego humoru, no i oczywiście z dobrym zakończeniem.
Powieść czyta się z przyjemnością. Jej lektura napawa optymizmem i pogodą ducha. Przypomina, że istnieją na tym świecie jeszcze życzliwi i bezinteresowni ludzie, którzy nie będą bezduszni i obojętni na potrzeby innych. Warto czasem komuś zaufać, warto dać poprowadzić się za rękę. Wśród ludzi żyją anioły. Tylko trzeba je umieć dojrzeć. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-12-2015 o godz 18:52 Mieczysław Adamski dodał recenzję:
Przesympatyczna pozycja do czytania,lekka i przyjemna lektura.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-02-2015 o godz 10:32 Anna Sikorska dodał recenzję:
Monika Szwaja dzieli się z nami swoim serdecznym spojrzeniem na świat, dlatego wszystkie kobiety są tam aniołami i to w dodatku niepowtarzalnymi, a mimo tego możemy odnaleźć (pod warunkiem, że na świat patrzymy optymistycznie) siebie w jednej z nich. Tylko jeden z „aniołów” stoi po ciemnej stronie mocy i wydaje się niereformowalny do czasu, kiedy mąż „ciepłe kluchy” pokaże, że jest pantoflarzem z własnym zdaniem i charakterem lwa znaczącego terytorium.

Akcja dzieje się wokół kilku osób. Poznajemy różne „strony”, czyli perspektywy spojrzenia na świat. Każda z postaci to niepowtarzalny pełen humoru i optymizmu bohater, którego uśmiech czasami przebija się przez łzy. To właśnie ten uśmiech i wiara w możliwość zmiany swojej sytuacji zmusza nastolatka z dobrej, zamożnej rodziny do ucieczki z domu. Jego perypetie będą powodem do konspiracyjnego nauczania i budowania życia wielu osób na nowo.

„Anioł w kapeluszu” – mimo zasobów optymizmu – jest książką o zwyczajnym życiu pełnym problemów, przeciwności losu i niemiłych niespodzianek. Właśnie taka jest część pierwsza, w której optymizmem wybija się pogodna emerytka Lila, u której studentka po przejściach znajduje ostoję. Kolejna miłość dziewczyny wiąże jej losy z emerytowaną panią profesor psychologii, która straciła męża (słynnego profesora matematyki). Ta z kolei – dzięki swojej otwartości – pozna kloszarda, który ma nie tylko dobre maniery, ale i ogromną wiedzę. Wszyscy przed czymś uciekają. I właśnie do tych uciekinierów zawędruje nastoletni Jonasz, któremu koniecznie trzeba pomóc i nie oddawać policji, ani rodzicom. Jak to się skończy? Przekonajcie się sami.

„Anioł w kapeluszu” to książka niesamowicie aktualna i ważna ze względu na poruszane problemy. To, co przytrafia się wszystkim bohaterom spotyka wielu z nas. Nie brakuje tu brutalności i szaleńczego tempa. Mimo tego zionie ogromem pozytywnej energii, ciepłym i akceptującym spojrzeniem na ludzi, przez co książka jest – przy wadze poruszanych problemów – niesamowicie lekka i pełna humoru. Monika Szwaja przekonuje nas, że wzajemna pomoc i wyrozumiałość prowadzą do szczęśliwego życia, ponieważ człowiek potrzebuje ludzi do życia, potrzebuje miłości i zrozumienia, ale żeby mógł ją otrzymać sam musi ją dać innym. Same wymagania i złości prowadzą do frustracji i zagubienia własnych celów oraz nienawiści wobec najbliższych, którzy mają działać jak automaty, a gdy tego nie robią postrzegani są jako złośliwe urządzenia, a nie ludzie. Miłość i sympatia zmieniają się w maniakalne powtarzanie: „On/ona zrobił/a to na złość”.

Najbardziej do gustu przypadła mi Jaśmina Taranek, którą poznajemy już na pierwszej stronie. Jest ona wówczas wytworną panią profesor, której mąż umiera w nietypowych i nieco teatralnych okolicznościach: na balu kończącym karnawał. Zaczyna się post i to nie tylko ten z wymiaru religijnego, ale duchowy. Jaśmina, która doradzała innym jak radzić sobie w trudnych sytuacjach nie potrafi uporać się z własnym życiem. Na dodatek odchodzą od niej (wyprowadzają się z domu) trzej synowie i mimo tego nie zadręcza ich swoim trudnym losem. Cieszy się, że dzieci sobie radzą, są samodzielne i nie zmusza do opowiadania o każdym szczególe życia. Dorośli mężczyźni – na jakich ich wychowała – wpadają do niej od czasu do czasu i opowiadają o swoich sprawach. Jaśmina cieszy się, że w ogóle synowie ją odwiedzają, piszą do niej i dzwonią oraz pomagają w przestępstwie…

Jej smutek i bezsens pogłębia się przez utratę sędziwej matki, ale to staje się przyczyną do podniesienia z żałoby po mężu: wyjazd zew środowiska uczelnianego do rodzinnego Szczecina, poznanie dziwnych ludzi, spiskowanie, zatajanie faktów przed policją, włączanie w tę akcję coraz większej ilości ludzi sprawia, że jej dom na nowo ożywa, a ona zyskuje nie tylko kolejne „dziecko”, ale i nowych przyjaciół, których optymizm przy dołączeniu kolejnej osoby potęguje się. Spokojny dom przestał być opuszczonym, starym domem, ale przemienia się w „cyrk na kółkach”, w którym średnia wieku jest dość duża.

Książkę Moniki Szwai czyta się z zapartym tchem i jest doskonała na gorsze dni, kiedy nie do końca wiemy jak powinniśmy zachować się wobec złośliwości innych. Autorka daje nam taką dawkę uśmiechu, że możemy odsapnąć od swojej codzienności i na nowo nauczyć się cieszyć drobiazgami. Czytając książkę, aż ma się apetyt na herbatę z powidłami czy dżemem, smażoną rybę złowioną samodzielnie czy placek drożdżowy ze śliwkami. Autorka tak jak ja nie cierpi zimy i większość opisów krąży wokół lata, rozkoszowania się zapachami i chwilą.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
31-01-2015 o godz 16:40 Kinga dodał recenzję:
Jeśli masz dzieci, dużo pracy i nie chcesz obudzić się z bólem głowy, to nie kupuj tej książki. Książka tak wciąga, że nie możesz przestać jej czytać. Pewnie przestaniesz po północy, a rano ból głowy gwarantowany. Świetnie napisana, wciąga czytelnika, a gdy kończy się czytać, to żal, że już się kończy. Z niecierpliwością czekam na kolejną książkę Pani Moniki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-08-2014 o godz 21:28 Sabina Łapin dodał recenzję:
Pani Monika jak zawsze dbając o szczegóły nie gubi nic z życia codziennego.Czyta się tę książkę jak poprzednie ekspresowo i po każdej kartce spogląda się z żalem, że kurczy się ilość nieprzeczytanych stron.Wszystkie dialogi, sytuacje i osoby na pewno kiedyś się wydarzyły, a jeśli nie , to wydarzą się.Jest to książka, która może pokazać nadambitnym rodzicom co w życiu dziecka jest najważniejsze. POLECAM GORĄCO.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-07-2014 o godz 23:28 Angelika dodał recenzję:
Moniki Szwai nie trzeba wam przedstawiać. To ona tworzy książki, które porywają miliony. Nie zafundowała nam słabszych dzieł, każde jest tak samo interesujące i wciągające na maksa. Twórczość Szwai towarzyszy mi od kilku lat. Zaczęło się od "Jestem nudziarą" i tak jakoś potem powolutku zmierzało dalej :) Dziś mogę z dumą stwierdzić, że poznałam całkowicie dorobek literacki autorki, a "Anioł w kapeluszu" stał się taką "kropeczką nad i" :) Książki Szwai były dla mnie oparciem podczas gorszych dni, dały obraz ludzkich problemów i świadomość, że nie jestem sama jeśli chodzi o różne życiowe zawirowania. Nie przedłużając czas skupić się nad głównym punktem recenzji :)

Jaśmina, emerytowana profesorka, po stracie męża postanawia wrócić w swe rodzinne strony. Samotność w której teraz przyszło jej żyć, doskwiera i nie pozwala czasem normalnie funkcjonować. Tyle wspólnych lat przeżytych z ukochanym Ludomirem pozwoliło wypracować udany związek. Jaśmina w nowym otoczeniu nie może narzekać na nudę i brak towarzystwa. Spotyka na swej drodze Mirona, kloszarda ale nie takiego co ukradnie, albo też wysępi pieniądze na alkohol. Miron jest nadzwyczaj kulturalny i skrywa pewne tajemnice związane z jego przeszłością. Nawiązuje nić porozumienia z Jaśminą, obydwoje czują się dobrze w swym towarzystwie. Różnica pod względem statusu materialnego w tym przypadku traci znaczenie.
Jest jeszcze dwunastoletni chłopczyk o imieniu Jonasz. Dziecko trafia pod dach emerytowanej profesorki zupełnie niespodziewanie. Wyobraźcie sobie, że matka tego malca stosowała w stosunku do niego najgorsze z możliwych wychowawczych zachowań. Sama zaplanowała dziecku przyszłość, nie zwracając uwagi na fakt, że Jonasz przeciążony obowiązkami podupada na zdrowiu. Chore zachowanie rodziców, burzy dzieciństwo chłopca. Jaśmina jednak wszystkim się zajmie i pozwoli Jonaszowi nabrać sił. Czy sama pogodzi się z nowym życiem i przyzwyczai do aktualnego otoczenia ? No i co z Mironem ? Pytania mnożą się niczym grzyby po deszczu, ale wszystkie odpowiedzi znajdziecie na stronach książki "Anioł w kapeluszu".

Monika Szwaja znów stworzyła optymistyczne, pełne miłości i radości dzieło. Oczywiście są i momenty "łzawe", ale czym byłaby książka bez tego typu urozmaicenia :) Jak zwykle zadziwiła mnie szybkość z jaką pochłaniałam kolejne kartki "Anioła w kapeluszu". Tak to już jest z twórczością Szwai, jej książki kończą się dla mnie zbyt szybko. Chciałoby się kontynuacji do liczby tysiąca stron, a nawet i więcej. Wydawać się może, że mamy do czynienia z kolejnym babskim czytadłem, kompletnie niezobowiązującym, bez głębszego sensu i okazji do rozmyślań. No cóż, kto tak myśli jest w wielkim błędzie. "Anioł w kapeluszu" to lektura dla każdego, bez ograniczeń pod względem płci, ani też wieku. Bohaterowie są tak różnorodni, że nie ma nawet mowy o określeniu grona odbiorców. Starsze pokolenie przedstawione w książce, nie wygląda na zrzędliwych emerytów, a na ludzi o wielkim humorze, otwartości w stosunku do innych, czego młodym często brakuje.

Książka wywołała we mnie pozytywne emocje, po raz kolejny podczas lektury bawiłam się wybornie. Autorka nie poucza czytelnika, niczego nie narzuca w sposób nachalny i zniechęcający. Po prostu przedstawia nam życie zwykłych ludzi, z problemami podobnymi do naszych. Takie książki chce się czytać, drzemie w nich lekkość, jednakże nic nie zahacza o banał. To potrafi tylko Monika Szwaja, jej styl jest niepowtarzalny, unikalny i z pewnością nikt nie da rady go skopiować. Czekam z utęsknieniem na kolejne dzieła stworzone przez naszą fantastyczną pisarkę. A książkę "Anioł w kapeluszu" koniecznie przeczytajcie, podczas wakacyjnego wypoczynku będzie "smakować" idealnie :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-05-2014 o godz 11:56 Agnieszka Kornakiewicz dodał recenzję:
Świetna książka do przeczytania jednym tchem - jak zwykle nie zawiodłam się na autorce.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-04-2014 o godz 13:46 mysiaem dodał recenzję:
Po raz kolejny utwierdziłam się w przekonaniu, że Monika Szwaja jest genialna, a jej powieści to czasoumilacze. Jeśli ktoś przeczytał choć jedną książkę tej autorki i tym razem się nie zawiedzie - chociaż tematy w niej poruszane nie są łatwe, książka pisana jest z humorem i optymizmem. Tym zaś, którzy do tej pory nie mieli okazji zapoznania się z twórczością pani Szwaji szczerze zazdroszę - tyle jeszcze cudownych chwil przed Wami! Polecam, bo warto!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-03-2014 o godz 09:52 irminastasiak dodał recenzję:
Monika Szwaja to moja ulubiona pisarka!Wszystkie Jej książki bez wyjątku są pozytywne i choc historie wydają się wycięte z normalnego,otaczającego nas życia,zawsze kończą się happy endem!Jak zwykle spłakałam się na końcu i tak lubię!!Pani Moniko proszę o więcej!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-03-2014 o godz 00:00 DioriaSoft dodał recenzję:
"Anioł w kapeluszu" to wspaniała książka o straconych nadziejach i nowych szansach. Pani Szwaja dokonała doskonałego wyboru bohaterów - są to ludzie barwni, emocjonalni, a jednocześnie z dużym bagażem doświadczeń, więc większość czytelników może po trochu utożsamiać się z jednym, a nawet kilkoma bohaterami. Książka do przeczytania w jeden dzień, nie można się oderwać!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-02-2014 o godz 00:19 mg dodał recenzję:
Lekko, łatwo i przyjemnie - jak zwykle.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-01-2014 o godz 18:00 Kinga Kozioł dodał recenzję:
Nie ukrywam, że czekałam na tą książkę z utęsknieniem, bo naprawdę lubię czytać wszystko, co wyszło spod ręki Autorki. W końcu książkę dorwałam i ucieszyłam się, ponieważ znowu został poruszony ważny temat w obecnych czasach, czyli zajęcia dodatkowe dla dzieci, a jednocześnie została zachowana atmosfera panująca w książkach napisanych przez p. Szwaję. Pojawił się jak dla mnie jeden zgrzyt - w głowie mi się nie mieściło zachowanie rodziców chłopca, ale być może niektórzy ludzie naprawdę tak podchodzą do czegoś takiego? Nie wiem, być może. Nie chcę zdradzać zbyt wielu szczegółów;) Podsumowując - książkę warto przeczytać! Szkoda tylko, że tak szybko się kończy..ale za to jak szczęśliwie..
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-12-2013 o godz 18:37 Dorota Karelus dodał recenzję:
Panią Monikę miałam okazję poznawać kilkakrotnie - telefonicznie, mailowo i osobiście... ten ostatni raz 'poznałyśmy się'... na fotelu u Moniki, która jest jedną z bohaterek ostatniej powieści; i to jest właśnie to - niech sobie pani Monika mówi na spotkaniach autorskich, że pisze tylko dla pieniędzy - ja Jej nie wierzę, bo każdy jej bohater żyje, bo każdy jej bohater jest kimś, kto istnieje - Ona ich nie wymyśla, ona splata losy tych, których zna, których darzy przyjaźnią, albo których widziała przez chwile... ale wszystkich ich kocha 'miłością pierwszą' :) co ja lubię? to, że w każdej z książek odnajdujemy tych samych ludzi, raz jako głównych bohaterów, a raz jako tych tworzących tło - i z tego robi się SAGA, prawdziwa SZCZECIŃSKA saga, i czeka się na następną książkę: co z Dziewicami, a co z Jagą i Gibonem? czy pojawią się jeszcze Kuba i Sławka? a Babcia Róża z Babcią Lilą? czy jeszcze będą Jaśmina z Mironem? oby... bo przecież nie może się na "Aniele' skończyć to COŚ... :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-11-2013 o godz 00:00 Tigra dodał recenzję:
Panią Monikę Szwaję miałam okazję poznać już kilkukrotnie, a jej książki należą do najbardziej pozytywnych jakie kiedykolwiek miałam okazję przeczytać. Ci sami bohaterowie, te same ludzkie problemy, które spotykają każdego z nas i duża dawna optymizmu wylewająca się z każdej karty książki. Polecam, szczególnie smutasom :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-11-2013 o godz 00:00 Mika dodał recenzję:
Książka ta, to po prostu pani Monika Szwaja w nowym wydaniu. Ciepła powieść o ludziach ich problemach i życiowych dylematach i o osobach, które zawsze przychodzą z pomocą. Powieść bardzo optymistyczna, ciepła, która daje mi nadzieję na przyszłość. L Szkoda, ze tak szybko się skończyła.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
20-11-2013 o godz 00:00 Malti dodał recenzję:
Czytaliście kiedyś Monikę Szwaję? Jeśli nie, duże niedopatrzenie. Bardzo polecam, to książki z jedynym w swoim rodzaju humorem i urokiem. Świetnie i szybko się czyta. Taka jest właśnie książka "Anioł w kapeluszu". Sytuacje i osoby jak najbardziej przyziemne, ale aura książki jest jak najbardziej zjawiskowa ?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-11-2013 o godz 00:00 Merci dodał recenzję:
Po książce "Zupa z ryby Fugu" niecierpliwie wyczekiwałam kolejnej powieści pani Szwai. Świetna książka, bardzo optymistyczna, bardzo fanie się ją czyta. Książka skłoniła mnie do wielu przemyśleń i refleksji życiowych. Jednym słowem Szwaja w najnowszym i jak dla mnie najlepszym wydaniu!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-11-2013 o godz 19:20 awiola dodał recenzję:
"Zazwyczaj anioły fruwają wieczorami, prawda?"

Praca to obecnie towar deficytowy. Ci którzy jej nie mają marzą o jakimkolwiek zajęciu, a ci którzy pracują w codziennym pędzie do kariery czasami zapominają, że praca to nie wszystko. Jest przecież jeszcze życie i ludzie obok nas. W czasach pogłębiającej się znieczulicy, warto więc zajrzeć do książki, która daje nadzieję. Nadzieję na pomoc i współczucie drugiego człowieka.

Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
18-11-2013 o godz 00:00 Merti dodał recenzję:
Bardzo lubię książki Moniki Szwai, czytam je już od dobrych paru lat. Wszystkie mają pewną charakterystyczną dozę ciepła i magii. Poza tym, Monika Szwaja potrafi pisać niezwykle zajmująco, a jednocześnie przystępnie, bez tzw nadęcia czy przynudzania. Konkretnie, ciekawie i z wdziękiem. Jak zwykle warto!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-11-2013 o godz 00:00 Kari22 dodał recenzję:
Monika Szwaja jest jedną z moich ulubionych polskich pisarek. Jej książki są zabawne, a jednocześnie skłaniające do refleksji po przeczytaniu. Bohaterowie z kolei są wykreowani tak, że równie dobrze może to być nasz sąsiad z szóstego piętra, koleżanka ze szkoły, czy pani ze sklepiku osiedlowego. Taki jest "Anioł w kapeluszu", którego serdecznie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-11-2013 o godz 18:13 Niebieska dodał recenzję:
Powrót Moniki Szwai w świetnej formie! Warto było czekać-w ciepłej i mądrej książce spotkamy kilka bohaterek znanych czytelnikom z poprzednich powieści m.in.Zupy z ryby fugu.
Akcja mimo przeplatanki kolejnych losów toczy się wartko a tytułowy anioł w kapeluszu ma ręce pełne roboty musi poradzić sobie z kilkoma depresyjnymi stanami.
Nie zabraknie i bohaterki ze świata fauny - Masza odegra ważną rolę.
Gorąco polecam na listopadowe smuteczki czające się w szare wieczory.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
11-11-2013 o godz 19:49 anonymous dodał recenzję:
Opowieść jak to często bywało w książkach autorki jest jakoby kontynuacją wątków i postaci z wcześniejszych powieści. Pojawia się Miranda z „Zupy z ryby Fugu” a także kilkoro znajomych z serii o Klubie mało używanych dziewic.
Na początku poznajemy trzech różnych bohaterów i ich historie przedstawiane na przemian, aż w końcu dochodzi do splotu wszystkich wydarzeń, które stają się całością.
Książka ukazuje, jak decyzje i czyny ludzi mogą negatywnie wpływać na życie innych oraz to, że często na naszej drodze stają anioły, prawdziwe anioły, które pomagają nam wyjść na prostą i pokonać wszelkie problemy, a także otoczyć wielką miłością i ciepłem. Tym razem grono cudownych osób próbuje uratować pewnego chłopca Jonasza, któremu strasznie skomplikowało się życie, przy okazji ulepszając i wzbogacając też swoje.
Powieść godna przeczytania, pokazująca nie zawsze łatwe sprawy, chociaż warte przemyślenia, jednak czyta się ją z wielką przyjemnością i lekkością. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
03-11-2013 o godz 18:17 Regał Nowości - Wiadomości z rynku książki dodał recenzję:
Z niecierpliwością czekamy na książkę naszej szczecińskiej autorki. Na pewno będzie wspaniała i czekamy w Szczecinie na spotkanie z Panią Moniką Szwają.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
30-10-2013 o godz 13:50 Marta dodał recenzję:
Juz nie mogę się doczekać:) Bardzo się cieszę z nowej książki mojej ulubionej autorki. Czekam z niecierpliwością:)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
30-10-2013 o godz 13:47 Zuza dodał recenzję:
Uwielbiam książki Moniki Szwai. Autorka ma niezwykły talent wprowadzenia człowieka w lepszy nastrój. Wystarczy zacząć czytać i zanurzyć się w zupełnie inny świat, a wszystko nabiera kolorów. Dlatego czekam na "Anioła w kapeluszu" (świetny tytuł:) z niecierpliwością. Już sie cieszę na chwile sam na sam z książką:)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Załaduj więcej recenzji Pokaż mniej recenzji

Dostawa i płatność

Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Rzeka zimna Kawka Magdalena
28,49 zł
32,00 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Dom na klifie Szwaja Monika
26,49 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Gwałt Chmielewska Joanna
21,86 zł
27,00 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści