Czas dostawy: wysyłamy w 48 godzin
|
Książki
Cena: 27,99 zł
|
Książki
Cena: 32,49 zł
|
Książki
Cena: 23,49 zł
|
Książki
Cena: 45,49 zł
|
Książki
Cena: 27,99 zł
|
Książki
Cena: 13,99 zł
|
2008-01-31, 10:16
Drabina Dionizosa wiedzie ku śmierci
Niezwykły, stylowy kryminał Luca Di Fulvio - "Drabina Dionizosa" pojawi
się w polskich księgarniach 12 lutego, nakładem wydawnictwa Prószyński.
Akcja powieści rozgrywa się wśród mrocznych zaułków i mrocznych postaci
metropolii przełomu XIX i XX wieku. Utrzymana w grzesznym duchu
dekadencji książka ,opowiada o pojedynku seryjnego mordercy i młodego
inspektora policji. Więcej
2008-02-01, 15:11
Kryminał na cztery ręce - wywiad z Markiem Krajewskim i Mariuszem Czubajem
A cóż w tym dziwnego, że razem napisaliśmy kryminał? - mówią
Marek Krajewski i Mariusz Czubaj, autorzy „Alei samobójców” i już zakazują
rękawy, by zabrać się za następną wspólną książkę.
Więcej
2009-02-02, 11:42
Pisarski duet powraca
Dwa nazwiska doskonale znane czytelnikom kryminałów Marek Krajewski i
Mariusz Czubaj, wracają jako duet pisarski. Już 11 lutego w mrocznej
serii ukaże się druga książka tego duetu, której bohaterem jest
nadkomisarz Pater, pt. „Róże cmentarne”.
Więcej

Ostatnio oglądane produkty:
Ostatnio oglądane kategorie:
alorak
i uważam, że książki samego tylko Krajewskiego są bardziej spójne i bardziej trzymają w napięciu (a przeczytałam wszystkie). "Aleja..." zapowiada się na super skomplikowaną zagadkę kryminalną, a tak naprawdę mnie trochę rozczarowała. Funkcjonariusze ABW to w książce jacyś idioci, którzy niby przeszkadzają Patrowi, a tak naprawdę wcale mu prywatnego śledztwa nie utrudniają, w dodatku dialog między ABW a Patrem, po "rozwiązaniu" problemu dyrektora "Edenu" jest jak wyciągnięty z jakiegoś amerykańskiego kryminału klasy 5, a takich przykładów mogłabym tu wymienić kilkanaście. Nie zmienia to faktu, że książkę czyta się bardzo fajnie i czas spędzony przy niej nie jest czasem straconym, tylko że... pan Krajewski solo jest duuuuuuuużo lepszy! Duuuuuuuuuuuuużo!!!
prowincjonalnanauczycielka
"Aleja samobójców" przypadła mi do gustu bardziej niż jej następczyni. Postaci wydawały mi się rzeczywistsze, intryga bardziej prawdopodobna, choć przyznać trzeba, że autorzy w kreowaniu fikcji literackiej puszczają wodze fantazji dość mocno;) Pater odbiera podczas typowania u bukmacherów wyników rozgrywek piłkarskich telefon z wiadomością "Znowu!". Po tym okrzyku swojego podwładnego przestaje być anonimowym graczem, staje się rozpoznawalny.W domu spokojnej starości "Eden" zostaje zabity i oskalpowany mężczyzna. Dłonie ma sklejone w romboidalny kształt. Kto zabił? I jaki związek z tym zabójstwem ma zniknięcie innego pensjonariusza "Edenu",profesora Czaplińskiego, specjalisty do sekt i znaków runicznych?Główny bohater powieści jest niestereotypowym policjantem. Nie pasuje do obrazu jaki ma o innych policjantach, którzy jego zdaniem upodobniają się do tych, których ścigają. Pater jest polonistą z wykształcenia, purystą językowym z osobowości, mężczyzną dość oschłym w kontaktach z innymi.
doc
Oczywiście uda się nam powtórzyć podstawy gramatyki, na którą wyczulony jest główny bohater oraz ponarzekać na pazerną służbę zdrowia (czytaj lekarzy). Nawiasem mówiąc rozmowa z głównego bohatera z doktorem Boruckim to mój ulubiony fragment. Kontynuując ten temat nie istnieje ktoś taki jak anatomopatomorfolog (strona 47, linia 3), tylko anatomopatolog lub patolog. Jedynym znanym mi anatomopatomorfologiem jest Robert Gonera, który w piątkowe wieczory biega pod ostrzałem kamer przez wyludniony Lublin, a później uprawia sztukę z Edytą Olszówką (Wprost 27.01.07, str.8) w pierwszy programie TVP. Jestem przekonany, że Paweł Kwieciński (jedyny szacowany i dobry lekarz w tym gronie) mieszkając w Gdańsku ? duże akademickie miasto z Akademią Medyczna ? posiada specjalizację z medycyny sądowej ale przyznaję rację autorom, że patolog brzmi lepiej.