genialana płyta!
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Ostatnia płyta GD to świetna lekcja muzyki dla młodych ludzi! Genialne inspiracje! Słychać tu The Beatles ( Restless Heart Syndrom) , Queen i wiele innych. Genialnie się chłopaki rozwijają i łaczą punk- rocka ze starym rockiem. Nie zapominajmy, że to faceci po trzydziestce :-)! Nie można od muzyków oczekiwać, że będą grali czystego punka do emerytury!
Z chęcią wracam do American Idiot ale ta płyta jest wydarzeniem i przedsięwzięciem muzycznym na miarę Grammy! I jest! Dawno mi nikt nie zafundował takich punkowo-rockowych doznań! I'M ELATED!
...
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Płyta spodoba się osobą słuchającym łagodniejszej muzyki typu Red Hot Chili Peppers czy Faith No More. 21st CB jest płytą bardzo dobrą i z przemyślanymi tekstami natomiast mi osobiście się ona nie podoba ponieważ ja kojarzę Green Day z ostrym punkowym brzmieniem.
Ta recenzja przydała się 3 razy
Rockowa Opera
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Podążę za słowami pewnego krytyka: "Zespół Green Day zrobił z tego krążka prawdziwą i niesamowitą Rockową operę" Piosenki takie jak "Last of american girl" "Viva la gloria" czy "Viva la gloria (little girl)" Najbardziej przypadły mi do gustu. Są zupełnie inne niż te z poprzednich płyt GD. (Przepraszam za użycie skrótu, ale piszę na szybko) Wg. mnie czasami można przekazać fanom to co myślą, w nieco łagodniejszy sposób. Nie mówię jednak że nie lubię piosenek z wcześniejszych krążków takich jak "American Idiot" "Holiday" "Jackass" Bo wg. green day ma wyjątkowe piosenki i wyjątkowy styl ich pisania.
Ta recenzja przydała się 3 razy
dobre ale...
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Płyta dobra,GD nie stoi w miejscu i rozwija się .Dobry album rockowy ale z punkiem to raczej już nic wspólnego nie ma no może poza zaangażowaniem politycznym ....prawdziwy punk niestety nie sprzedaje się w milionach ;)
Ta recenzja przydała się 2 razy
Świetna płyta
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Jestem pozytywnie zaskoczona tą płytą! Nie jestem fanką GD, ale gdy usłyszałam American Idiot stwierdziłam 'może być', bo raczej preferuje łagodniejsze brzmienia (jak RHCP). Nowa płyta jest o wiele spokojniejsza. Od razu polubiłam 21 guns, czy Last of American girl. Na krążku nie ma słabych piosenek, są tylko świetne i fantastyczne! Polecam piosenki !Viva la Gloria! i ?Viva la Gloria? <to nie to samo;)>. Wszystkich chyba zaskoczyło pianino w większości piosenek, które nadaje łagodny i piękny nastrój. Zachęcam do kupna.
Ta recenzja przydała się 3 razy
A jednak można!
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Po spektakularnym sukcesie "American idiot" wszyscy myśleliśmy, że Green Day wspiął się na wyżyny i żadna kolejna płyta nie może być lepsza. Ale kto powiedział, ze nie może być równie dobra? Nowy krążek jest zupełnie inny. Bardziej liryczny, już nie kierowany przeciwko Bushowi. Billie Joe siada do fortepianu, co jest dla wielu szkoiem. Obok zywych kawałków, jak znane z teledysku "Know your enemy" czy dwuczęściowe "American eulogy" pojawiają się przepiękne ballady jak "Last day on Earth". Każda piosenka słuchana na krążku jest konsekwencją kolejnej. Płyta jest dojrzała, wyważona, klasa sama w sobie. Wśród bezmyślengo szarpania drutów i wydawania płyt na siłę, ta jest perełką.
Ta recenzja przydała się 12 razy
GREEN DAY NAJLEPSZY!
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Po prostu świetna płyta. Zdecydowanie dla fanów punk rocka!
Polecam!
Ta recenzja przydała się 5 razy
zwiń